ipola
26.03.09, 12:52
Sytuacja wygląda tak, że wykonuję pracę za trzy osoby, mojego szefa guzik to
obchodzi, jestem ciągle zestresowana, często myślę: po co mi to, co ja mam z
życia, ciągle stres, praca do wieczora. Mam wrażenie, że tylko mi zależy na
firmie. Nie chcę wchodzić w szczegóły. Jestem potwornie zmęczona. Niedawno
awansowałam, zwaliło mi się na głowę mnóstwo spraw i radzę sobie, ale jakim
kosztem? Czy to warto? Kokosów za to nie ma, odpowiedzialność bardzo duża,
satysfakcji żadnej, bardzo trudne relacje z szefem. Mam ochotę rzucić to
wszystko w diabły.