Dodaj do ulubionych

zdjęcia w szkole

20.05.09, 11:20
Córka miała robione zdjęcia w szkole tzw. klasowe. Wyraziłam dodatkowo zgodę
na zdjęcie z koleżanką i zdjęcie do dokumentów. O tym była poinformowana i
pani wychowawczyni i córka. Zdziwienie moje wielkie wywołał fakt, kiedy oprócz
zdjęć zamówionych, córka przyniosła : portret /format A4/, powiększone zdjęcie
do dokumentów w ramce, i kubek ze zdjęciem. Na moją uwagę,że tego nie miało
być pani wychowawczyni odpowiedziała iż ona również nie ma wpływu na to.
Fotograf był informowany o tym co chce dziecko i tylko to. Dla mnie jest to
ewidentnie próba naciągnięcia rodziców dziecka na dodatkowe wydatki, które
zwiększą zyski fotografa. Dodatkowe zdjęcia zostały powielone z tych trzech
pierwszych. Powiedziano mi, że nie muszę brac tych dodatkowych itp.
A mnie wpienia fakt, że zdjęcia mojej córki zostały powielone bez mojej zgody,
wylądują w koszu, i wogóle co to za praktyka stawiania rodzica przed faktem
dokonanym - czyli samowola fotografa. Najlepszym wyjściem byłoby zapłacić za
zamówione a tamte dostać gratis. Mogę oddać ramkę i kubek / zdjęcie wkłada się
do kubka/.
Jest jakiś przepis na to ???? A może wystarczy postraszyć odpowiednim
paragrafem ??By ukrócić takie praktyki.

Czekam na porady jak to rozwiązać o 12.15 mam być z kasą w szkole. Nie muszę
chyba pisać, że płacąc za wszystko będzie to kwota grubo po wyżej 100.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:24
      Ja podobny problem rozwiązuję nie kupując niezamówionych zdjęć.
      Fotograf chciał,zrobił ty kupować nie musisz.
    • ib_k Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:24
      nie ma przepisu, jeżeli coś jest niezgodne z zamówieniem to cię nie dotyczy, w tej sytuacji zażądałabym od fotografa zniszczenia tych rzeczy "na twoich oczach"
      • tamara30 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:26
        tak mnie zastanawia jeszcze ile jeszcze razy może być powielone takie zdjęcie,
        bez mojej zgody?? skoro coś takiego jest praktykowane przez fotografa;/
        • ib_k Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:30
          zdaje się że wg ustawy o ochronie danych, wizerunku itp nigdy nie może być powielane bez twojej zgody
          • tamara30 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:33
            właśnie tez mi się wydaje, była kiedyś dyskusja na temat zdjęć dzieci na NK,
            wstawianych bez zgody rodziców

            generalnie chodzi mi o to, że chcę temu panu dać do myślenia co mu grozi za
            takie praktyki, stąd pytanie o paragraf
        • gryzelda71 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:31
          No cóż,nie przemyślałaś sprawy.Trzeba było nie zgadzać się na zdjęcia,a nie
          teraz zastanawiać się:ile jeszcze razy może być powielone takie zdjęcie,
          bez mojej zgody??
          • tamara30 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:35
            gdy nie miałaś robionych zdjęć w szkole?? tyle, że kiedyś takich numerów nie
            wycinano
            • gryzelda71 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:38
              Ale cóż za numer.Nie masz obowiązku kupić.Proste jak drut.
            • lubie.garfielda Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 12:23
              tamara30 napisała:
              > gdy nie miałaś robionych zdjęć w szkole?? tyle, że kiedyś takich
              numerów nie
              > wycinano

              wycinano uncertain Do dziś mam zestaw zdjęć od takiego do legitymacji przez
              pół pocztówki, pocztówkę do trochę mniejszego od formatu A4

              a nie zamawiałam całej "armi", było robione tylko "zdjęcie
              legitymacyjne"
              • tamara30 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 13:27
                ja nie mam wink
                zawsze było tylko klasowe
                • lubie.garfielda Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 14:04
                  Facet odwalił ten wybryk jak byłam w piątej lub szóstej klasie.
                  Potem już było tylko to co zamawialiśmy, więc albo się to wtedy nie
                  opłacało albo dyrektorka zrobiła mu awanture (kobieta dbała o
                  interes uczniów, nie tylko w tym przypadku).
                  • tamara30 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 15:53
                    pewnie awanturęwink

                    generalnie jestem zirytowana bo na rozmowie z osobą, ktora tym się zajmuje
                    probowano mi wmówić, że córka pewnie się sama zgłosiła itp. do tych zdjęć. Czego
                    nie zrobiła, bo miała wyrażnie zapowiedziane co i jak. W podobnej sytuacji jest
                    kilkoro innych dzieci
                    Ogólnie w szkole umywają ręce.
                    W dobie ogólnodostępnych aparatów różnej maści robienie zdjęć innych niż
                    klasowe, mija się z celem wg. mnie.
                    • gryzelda71 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 15:56
                      Stara sztuczka.Kupuj co chcesz,a czy jest sens awanturowania się?Jak lubisz...
    • figrut Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:25
      Jeśli nie musisz wszystkiego brać i za wszystko płacić, to o co ten szum ? Co
      najwyżej fotograf się nauczy jak sporo rodziców odrzuci nadmiary, to i on
      zacznie roić tylko to, co miał zamówione. Nadmiar fotek, kubków itp. niech sobie
      wyrzuca do kosza, co Ci to przeszkadza ? Wyrzuci nie Twoją kasę, a swoją którą
      włożył w materiał.
      • tamara30 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:28
        Nie nie muszę, ale wnerwia mnie to, że to zdjęcie mojej córki I jakoś nie umię
        tak obojętnie koło tego przejść
        • figrut Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:33
          To jest TYLKO kartka papieru z nadrukiem, a nie Twoja córka. Po za tym co da
          zniszczenie zdjęć na twoich oczach, skoro fotograf ma te zdjęcia na dysku,
          płycie, karcie pamięci i może je sobie odtworzyć w dwie minuty.
        • kropkacom Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:33
          Mi nie żal nie brać zdjęć. Generalnie nie interesuje mnie czy pan fotograf
          przepości przez niszczarkę czy wyrzuci do kosza. A co do powielania, no cóż
          rożne rzeczy mogą się stać bo przecież i tak ma negatywy.

          Jeśli fotka fajna to biorę po prostu. Gadżety rzadko.

          Wnerwia mnie tylko że fotograf jest dwa razy do roku. Raz by starczył w zupełności.
          • bsl Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 12:12
            w krakowskim przedszkolu bywał średnio raz na 2 miesiące
            wzięlam 2 razy z poczatku roku i z balu karnawałowego , reszty nie
            bralam
    • aga_i_oli Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 11:42
      W szkole u mojego syna, a wczesniej w przedszkolu, takie zdjecia byly robione raz lub dwa razy w roku - bez informowania rodzicow o tym ze beda robione zdjecia. Przychodzilam odebrac syna i sie okazywalo ze zdjecia czekaja - koszt calego pakietu okolo 80zl. Oczywiscie dzieci poinformowane o tym ze rodzice moga kupic zdjecia! I byla przepychanka rodzice nie chca kupic, dziecko placze itd. Tez sie zastanawiam czy sa jakies przepisy zezwalajace na wykonywanie zdjec indywidualnych i grupowych w szkole lub przedszkolu.
      Nie powiem abym byla zadowolona z takich akcji...
    • beata985 Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 12:00
      wystarczy, że ostro zaprotestujcie jako rodzice w szkole.
      chcecie być informowani o tym że
      1 będzie fotograf
      2 kiedy będzie
      3 określił jasno jake będą zdjecia w pakiecie
      4 z góry zapowiedział co można dodatkowo zrobić/kupić np. kubek

      taką informację dzieci przynoszą do domu a rodzice na piśmie
      wyrażają zgodę, że si egodzą lub nie i na co
      cena tych zdjęc to porażka.
      ja za grupowe i portretowe w ramce 33,- jeszce nie najgorzej.
      dodatkowych gadzetów brak na szczęśćie, dyrektorka juz wie co mozna
      i na co rodzice reflektują.
    • iwoniaw Nigdy nie kupuję niezamawianych zdjęć ani gadżetów 20.05.09, 13:16
      albowiem śmieci i gratów nie zbieramy, tym bardziej nieproporcjonalnie
      kosztownych. W przedszkolu kupiłam zdjęcie grupowe, inne fotograf może sobie
      wywalić i nic mnie to nie obchodzi.
    • bri Re: zdjęcia w szkole 20.05.09, 16:18
      U mojej córki w przedszkolu często robią zdjęcia. I generalnie mnie
      to cieszy, lubię mieć możliwość obejrzeć fotki z przedszkolnego
      życia; dziadkowie uwielbiają bożonarodzeniowe czy wielkanocne kartki
      z wnuczką. Zwykle kupuję wszystko co mi pokażą, mimo, że nic nie
      zamawiała.

      Ale raz robili jakieś takie poważniejsze portretowe fotki, tym razem
      zapytali czy chcę - zamówiłam aż trzy, wyobrażałam sobie, że będą to
      normalne zdjęcia formatu pocztówki. Dostałam trzy upiorne ceratowe
      wydruki A4, po 25 zł każdy. 75 zł w błoto uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka