tamara30
20.05.09, 11:20
Córka miała robione zdjęcia w szkole tzw. klasowe. Wyraziłam dodatkowo zgodę
na zdjęcie z koleżanką i zdjęcie do dokumentów. O tym była poinformowana i
pani wychowawczyni i córka. Zdziwienie moje wielkie wywołał fakt, kiedy oprócz
zdjęć zamówionych, córka przyniosła : portret /format A4/, powiększone zdjęcie
do dokumentów w ramce, i kubek ze zdjęciem. Na moją uwagę,że tego nie miało
być pani wychowawczyni odpowiedziała iż ona również nie ma wpływu na to.
Fotograf był informowany o tym co chce dziecko i tylko to. Dla mnie jest to
ewidentnie próba naciągnięcia rodziców dziecka na dodatkowe wydatki, które
zwiększą zyski fotografa. Dodatkowe zdjęcia zostały powielone z tych trzech
pierwszych. Powiedziano mi, że nie muszę brac tych dodatkowych itp.
A mnie wpienia fakt, że zdjęcia mojej córki zostały powielone bez mojej zgody,
wylądują w koszu, i wogóle co to za praktyka stawiania rodzica przed faktem
dokonanym - czyli samowola fotografa. Najlepszym wyjściem byłoby zapłacić za
zamówione a tamte dostać gratis. Mogę oddać ramkę i kubek / zdjęcie wkłada się
do kubka/.
Jest jakiś przepis na to ???? A może wystarczy postraszyć odpowiednim
paragrafem ??By ukrócić takie praktyki.
Czekam na porady jak to rozwiązać o 12.15 mam być z kasą w szkole. Nie muszę
chyba pisać, że płacąc za wszystko będzie to kwota grubo po wyżej 100.