Gość: oświadczenie
IP: *.85-237-171.tkchopin.pl
20.12.09, 18:00
Oświadczenie organizatorów protestu na Gdańskiej Radzie Miasta
Oświadczenie organizatorów protestu na Gdańskiej Radzie Miasta.
W związku z pojawianiem się w mediach informacji niezgodnych z prawdą oraz
twierdzenia gdańskich radnych jakoby czwartkowy protest był dziełem grupki
chuliganów szukających rozróby, pragniemy przedstawić prawdziwe przyczyny
naszej akcji oraz sprostować pojawiające się nieścisłości i kłamstwa.
Przyszliśmy na sesję Rady Miasta aby wyrazić sprzeciw wobec polityki włodarzy
miasta Gdańska, którzy w dobie kryzysu i narastających problemów społecznych
przeznaczają pieniądze podatników na bizantyjskie inwestycje typu Europejskie
Centrum Solidarności, Inkubator Przedsiębiorczości czy Teatr Szekspirowski.
Kiedy brakuje pieniędzy na mieszkania komunalne, przedszkola, ścieżki rowerowe
czy baseny miejskie realizuje się kosztowne projekty, które służyć będą
wyłącznie jako pomniki pychy Pawła Adamowicza i jego świty.
Kosztami nowych inwestycji rządzący planują obciążyć najbiedniejszych
mieszkańców miasta. Po podniesieniu opłat za wodę oraz wywindowaniu na
horrendalny poziom cen biletów komunikacji miejskiej, radni zaplanowali
drastyczną podwyżkę czynszów w mieszkaniach komunalnych nawet o 150%! W
połączeniu ze skandalicznie niskimi progami dochodów, od których można starać
się o dofinansowanie czynszów oznacza to nadchodzącą falę eksmisji, wzrost
bezdomności, nierówności społecznych, przestępczości i innych patologii.
Oprócz samych decyzji włodarzy miasta, protestujemy również przeciwko
sposobowi w jaki są one podejmowane. Władza nie prowadzi żadnego dialogu
społecznego, brakuje jakichkolwiek konsultacji w sprawach dotyczących
mieszkańców i ich pieniędzy. Decyzje zapadające w zaciszu gabinetów są jedynie
ogłaszane w komunikatach o rozwoju miasta, formą przypominających propagandę
sukcesu za czasów Gierka. Dlatego właśnie przerwaliśmy przemówienie Pawła
Adamowicza i korzystając z transparentu oraz własnego nagłośnienia
powiedzieliśmy uczestnikom sesji prosto w twarz o tym, co czują dziś
mieszkańcy Gdańska i co myślą o polityce władz miasta.
W relacjach prasowych z zajścia pojawiły się pewne nieprawdziwe informacje. Po
pierwsze, nie jest prawdą jakoby proponowano nam skorzystanie z mównicy. Po
drugie, stanowczo dementujemy stwierdzenie, jakoby jeden z uczestników
protestu był w jakikolwiek sposób związany ze związkiem zawodowym Sierpień 80.
Nieprawdą jest również to, że został on zwolniony z pracy w Poczcie Polskiej
za organizację strajków. Informacje takie opublikowała Gazeta Wyborcza, od
której domagamy się sprostowania i przeprosin.
Podczas protestu zarówno radni jak i dziennikarze usilnie starali się
dowiedzieć kogo reprezentujemy. Oświadczamy, że nie stoi za nami żadna
organizacja czy partia polityczna, a w sprawach miejskich występujemy
wyłącznie jako mieszkańcy Gdańska, choć oczywiście każde z nas ma swoje
poglądy i przekonania, których nie wstydzimy się. Jesteśmy związani z
trójmiejską Federacją Anarchistyczną, część z nas jest również aktywistami OZZ
Inicjatywa Pracownicza. Planujemy stworzenie w Gdańsku prężnego ruch obrony
praw lokatorskich, który przeciwstawi się polityce władz miasta i zmusi je do
dialogu z tymi, którzy płacą im pensje. Rozpoczynamy już wkrótce serią spotkań
dyskusyjnych dla mieszkańców, na które już teraz zapraszamy wszystkich
niezadowolonych z kierunku, w którym zmierza nasze miasto.
Urzędnicy miejscy złożyli zawiadomienie o popełnieniu przez nas przestępstwa
naruszenia miru domowego. Zapewniamy, że żadne represje nas nie uciszą, a
ewentualny proces wykorzystamy do dalszej krytyki poczynań partyjniaków
traktujących Gdańsk jak swój własny folwark!
Protestujący mieszkańcy Gdańska
pl.indymedia.org/pl/2009/12/48983.shtml