Dodaj do ulubionych

PROPOZYCJE Spotkania

12.08.04, 12:10
No to proponuję jednal Bulwar.Może na ostrodze przy amberze ? kto za?
Czy może w Kontraście bo bliżej ??
Obserwuj wątek
      • astria1 Re: PROPOZYCJE Spotkania 14.08.04, 08:55
        Dziewczynyyyy plama jak smok... :( zapomniałam ze przeciez jutro sa imieniny
        MArii ...a przeciez moja mama ma imieniny i Ta banda gości co od wczoraj u nas
        juz sa to wlasnie z tego powodu... wiec dziewczyny... gdyby nie padało to moze
        poniedzialek ?

        pzdr
        • windyga Re: PROPOZYCJE Spotkania 14.08.04, 10:19
          astria1 napisała:

          > Dziewczynyyyy plama jak smok... :( zapomniałam ze przeciez jutro sa imieniny
          > MArii ...a przeciez moja mama ma imieniny i Ta banda gości co od wczoraj u
          nas
          > juz sa to wlasnie z tego powodu... wiec dziewczyny... gdyby nie padało to
          moze
          > poniedzialek ?

          Ja tam jestem ugodowa dziewczynka;)) Bardzo prosze, może byc poniedziałek, ale
          po robocie, czyli ok. 18.00. Jak by była pogoda, to ten Contrast uważam za
          fajne miejsce do pogaduszek ( i moge przyjść z psem). A jakby nie było pogody,
          tooo tez może byc Contrast, albo np. taka fajna herbaciarenka Matnia, przy ul.
          Kilińskiego. Co wy na to?
          >
          > pzdr
          >
            • windyga Re: .. 17.09.04, 23:53
              binka napisała:

              > trzeba próbować chyba:-)

              Ja po nawale pracy, spotkań itepe zaczynam wyzierać:)) I gdyby tak w przyszłym
              tygodniu, choćby np. w środe w tejże Matni przy Kilińskiego, to bardzo proszę!
              • vitalia Re: .. 18.09.04, 16:47
                Ja jestem znowu gotowa ,tylko ciekawe czy ktoś dołączy.Windygo Tak czy inaczej
                w środę spotykamy się w Matni o 18.00 ...Może być ?
                • windyga Re: .. 19.09.04, 00:25
                  vitalia napisała:

                  > Ja jestem znowu gotowa ,tylko ciekawe czy ktoś dołączy.Windygo Tak czy
                  inaczej
                  > w środę spotykamy się w Matni o 18.00 ...Może być ?

                  Ja - jak najbradziej. Czekamy zatemna reszte towarzystwa, a jak nie będzie tej
                  reszty, to my możemy sie spotkać we dwie i juz!
                              • orissa Re: No to środa 18.oo w Matni..i koniec. 21.09.04, 09:23
                                A jakby się pojawiła spóźnialska? Bo ja o 18,00 to dopiero mam szanse pracę
                                skończyć :-( a wiadomo, że z Gdańska do Gdyni dojazd to nie rzut beretem.
                                Windygo, czy mogłabyś swój nr mi na komórkę wysłać smsem? Bo mi się wszystkim
                                numerom znikło jakiś czas temu.
                                Pozdrawiam
                                • binka relancja 23.09.04, 09:27
                                  no ładnie, ja myślałam, że relancja już jest, bo ja dopiero do kompa dostęp
                                  dostałam, a tu nic;-)
                                  to ja spróbuję:

                                  Matnia jest bardzo uroczą herbaciarnią. Przybyłam przed 15 minut 18, obejrzałam
                                  dół i pięterko i stwierdziłam, że jeszcze sobie pochodzę po Swiętojańskiej.
                                  Przyszłam ponownie już o 18 i stwierdziłam, że znowu muszę te pieterko obejrzeć,
                                  czy się tam kto znajomy nie skrył. Dodam, że weszła ze mną pewna pani, która
                                  podobnie do mnie się tak jakoś niepewnie rozglądała. Nic to: ja usadowiłam się
                                  na górze, wybrałam sobie rodzaj herbaty i serniczek do tego (nie polecam-nie był
                                  chyba naświeższy), ale męczyła mnie myśl, że znam tylko windygę i jak ona
                                  usiądzie też na dole, to mogę sobie tak sama przesiedzieć długi czas i zeszłam
                                  na dół.
                                  Po 15 minutach zeszła windyga i oczywiście okazało się, że siedzę sobie obok
                                  vitalii, której nie znałam. Wtedy już mogłysmy zewrzeć szeregi i usiąść przy
                                  jednym stoliczku. Herbatki były pyszne, a opowieści przeróżne przednie.
                                  Zazdrościłam windydze i vitalii wspólnego dorastania w Gdyni i tylu wspólnych
                                  znajomych. Zdobyłam cenne doświadczenie w sprawie wychowania syna, a nawet wiem
                                  czego nie robić jako wychowawca ( nie robiłam do tej pory, ale nigdy nie
                                  wiadomo jakie sytuacje przyniesie życie). Zaimponowały mi dziewczyny swoją pasją
                                  i siłami życia. Dzięki windydze wiem, jakie polskie filmy warto obejrzeć. Czas
                                  szybko płynął - aż za szybko. I choć to ja dałam hasło do rozejścia się, mam
                                  wrażenie, że tylu jeszcze tematów nie poruszyłyśmy, tyle słów nie padło.
                                  Więc do następnego razu:-)
                                  • vitalia Re: relancja 23.09.04, 09:58
                                    No to mnie binka wyręczyła.Zapewniam,że warto kontynuować takie spotkania i
                                    snuć opowieści na przerózne tematy.Marzę o takim na których zjawią się i astria
                                    i orissa i jantarowa no i wszyscy chętni.A w Matni naprawdę jest
                                    świetnie.Możemy któregoś dnia zająć poprostu całą, bo nie jest
                                    wielka.Faktycznie czas szybko leci jak się pogaduchy zaczną.Dziewczyny musicie
                                    się sprężyć i następne spotkanie uszykujemy,fajnie będzie się tak rozpoznawać
                                    tak jak my z binką siedziałyśmy obok siebie jak dwie obce osoby a za chwilę już
                                    jak bardzo dobre znajome ..Dziewczyny są świetne i chętnie będę kontynuować te
                                    znajomości,,tak fajnie poznawać nowych ludzi ..Pozdrawiam serdecznie windygę i
                                    binkę .Do następnego razu..
                                    • windyga Re: relancja 23.09.04, 10:19
                                      No, to ja na szybkiego wrzucam swoje trzy grosiki do tych reminiscencji:))
                                      Cos z moim internetem wczoraj było nie tak...
                                      Całuje was dziewcZynki. mam nadzieje na kolejne, miłe i jeszcze liczniejsze ;))
                                      spotkanko.
                                    • orissa Re: relancja 23.09.04, 20:23
                                      vitalia napisała:

                                      > Marzę o takim na których zjawią się i astria
                                      >
                                      > i orissa i jantarowa no i wszyscy chętni.A w Matni naprawdę jest
                                      > świetnie.

                                      Dziękuję Vitalio :-) Tym razem wypadło mi coś nieprzewidzianego i o tyle
                                      zaskakującego, że wolałam tego nie przekładać z obawy, że się już nie powtórzy
                                      (hihi, jak się spotkamy to powiem Wam co to było). Bardzo chętnie zjawię się w
                                      Gdyni, tylko niestety dość późno kończę pracę (w Gdańsku jestem dopiero ok.
                                      19:00) więc dojechałabym prawie w nocy, to taki mały mankament.
                                      No, to kiedy rezerwować sobie wieczór?:-)
                                      • binka Re: relancja 23.09.04, 20:30
                                        witaj ori:-)
                                        ja nie wiem, ja się ewentualnie wpasuję

                                        acha: dziewczyny przekonały mnie, że nie warto wygrać milonów (a nawet jednego)
                                        • orissa Re: relancja 23.09.04, 20:44
                                          binka napisała:

                                          > witaj ori:-)
                                          > ja nie wiem, ja się ewentualnie wpasuję

                                          Hej Biniu :-)
                                          Ty się wpasuj na bank a nie ewentualnie ;-) Dawno żeśmy się nie widziały!

                                          > acha: dziewczyny przekonały mnie, że nie warto wygrać milonów (a nawet
                                          jednego)

                                          I słusznie! Tez uważam, że mimo wszystko nie warto wygrywać milionów (mi by
                                          wtedy odbiło i co mi z tych milionów) ;-)
                                          • vitalia Re: relancja 23.09.04, 21:20
                                            orisso ,a czy jest choć cień nadziei ,że któregoś dnia mogłabyś ciut
                                            wcześniej ?? No bo jak nie to trudno..trzeba zrobić tak żeby każdemu było "po
                                            drodze"Musimy to jakoś logicznie zorganizować.Przecież jak potem w nocy
                                            będziesz wracać?? a jakaś sobota może ?? piszcie jak tam u was..Pozdrowionka..
                                            Binka!!! a może chociaż taki jeden, jedniutki,Co??
                                            • orissa Re: relancja 23.09.04, 21:29
                                              vitalia napisała:

                                              > orisso ,a czy jest choć cień nadziei ,że któregoś dnia mogłabyś ciut
                                              > wcześniej ?? No bo jak nie to trudno..trzeba zrobić tak żeby każdemu
                                              było "po
                                              > drodze"

                                              Nie da rady, najwcześniej mogę wyjść z pracy o godz. 18:10 i to tylko w
                                              niektóre dni. Generalnie między 25 każdego miesiąca, do 5-tego następnego mies.
                                              nie udaje mi się wyjść przed 20:00. Z pracy muszę jeszcze dotrzeć do dworca w
                                              Gdańsku a to też trwa, więc wypada, że w Gdyni mogę być na 20:00 jeśli
                                              wyjdę "normalnie" z pracy.

                                              > Musimy to jakoś logicznie zorganizować.Przecież jak potem w nocy
                                              > będziesz wracać?? a jakaś sobota może ??

                                              A co tam strasznego we wracaniu po nocy ;-) Byleby wieczór był miły :-)))
                                              W soboty mam Juniora nonstop, a przy nim niebardzo da się pogadać w spokoju, bo
                                              po prostu by się nudził i marudził.

                                              Jest jeszcze jedna ewentualność, że szef mnie podwiezie do Gdyni po pracy, bo
                                              on mieszka w Gdyni, wtedy może na 19:15-19:30 bym się wyrobiła :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka