yeah-baka 08.01.10, 13:37 Jakby zabrali koncesje kilku z tych baranow to moze byloby jakas dla innych nauczka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: adam USA Kupiles- u zwkle , nie z kreska- tempoty IP: *.dhcp.eucl.wi.charter.com 08.01.10, 14:28 gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
ziggyskydive Re: Kupiles- u zwkle , nie z kreska- tempoty 08.01.10, 17:48 tempoty, powiadasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
michaelus_maximus Re: Kupiles- u zwkle , nie z kreska- tempoty 08.01.10, 20:03 he, he:D barmani z koncesja to ciekawe :P mozna skonczyc kurs barmanski na paru stopniach, ale malo gdzie jest on wymagany, zeby pracowac za barem :P swoja droga, chetnie bym sie dowiedzial, o ktore restauracje, bary, puby, itd. chodzi! te dane powinny byc upublicznione. raporty z badan na stacjach benzynowych sa dostepne na stronie uokik. czemu tak samo nie jest w wyzej opisanym przypdaku? a moze jest??? ktos dysponuje linkiem do takich info? Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Kupiles- u zwkle , nie z kreska- tempoty 08.01.10, 20:45 Bo koncesję musi mieć nie barman (pracownik) tylko właściciel knajpy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apollo Re: Kupiles- u zwkle , nie z kreska- tempoty IP: *.acn.waw.pl 08.01.10, 21:11 "Baranow", nie "barmanów" - właścicieli, którzy na takie coś pozwalają lub takie coś wprowadzają. Czytanie ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelus_maximus Re: Kupiles- u zwkle , nie z kreska- tempoty 08.01.10, 21:26 he he. mozna przypuszczac, ze literowka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eedek Numer stary jak świat IP: *.unregistered.net.exatel.pl 08.01.10, 14:51 We wszystkich lokalach na świecie oszukuja na alkoholu. W eleganckich po dżentelmeńsku a w gorszych na bezczelnego. Dlatego ja zawsze biorę piwo lub wino z otwartej przy mnie butelki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liverpoolczyk Re: Numer stary jak świat IP: *.range86-177.btcentralplus.com 08.01.10, 15:42 my zlewamy resztki wina do 1 butelki i na 2 dzien podajemy takim cwaniaczkom jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
klinikka Re: Numer stary jak świat 08.01.10, 17:20 zlikwidować instytucje kontrolne, to reżimowy, prl-owski przeżytek. niech ludzie sami to między sobą regulują. wolność od instancji kontrolujących nas na każdym kroku w Polsce i zakazujących, działających prewencyjnie jest wyższą wartością niż gwarancja (wątpliwa) urzędniczej troski i pieczy sprawowanej nad naszymi "interesami" Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Re: Numer stary jak świat 08.01.10, 17:39 szkoda, ze niewidzialna reka rynku dziala tylko w teorii. a w teorii najlepszym systemem jest socjalizm, niestety tylko w teorii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iota Re: Numer stary jak świat IP: 85.222.87.* 08.01.10, 17:46 Jasne, zlikwidujmy! Kazdy bedzie chodzil do baru z menzurka, a do spozywczaka z podrecznym laboratorium chemicznym, zeby sobie na miejscu sprawdzac zawartosc azotanow. Odpowiedz Link Zgłoś
jakubovski Re: Numer stary jak świat 08.01.10, 18:20 ja by chodził, gdybym miał cos takeigo, no przecie to by takie rzeczy powychodziły ze beret moherowy leci z głów do usa! amordercato.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Numer stary jak świat 08.01.10, 19:31 Gość portalu: liverpoolczyk napisał(a): > my zlewamy resztki wina do 1 butelki i na 2 dzien podajemy takim cwaniaczkom ja > k ty. W góralskiej knajpie ceper zamawia drinka. Barman nalewa, gość wypija i mówi: - Jaki dobry napój! z czego to? - Ze śliwek - Jak to sie robi? - A to tak panocku, jak goście cego nie dopijom, to jo tak to śliwom, sliwom i z tych śliwek robiem tego drinka." Odpowiedz Link Zgłoś
michaelus_maximus Re: Numer stary jak świat 08.01.10, 20:10 gdzies czytalem, ze najwieksze przekrety robi personel na wlascicielach, a nie klientach. kupuja na przyklad 2 butelki wodki w sklepie, a pozniej leja z nich klientom, nie nabijajac niczego na kase fiskalna. zarobek wychodzi pewnie niezly, biorac pod uwage cene butelki, powiedzmy 750 ml, w sklepie i 40 ml wodki w lokalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal ciekawe debilu jak zakorkujesz butelke :P IP: *.nplay.net.pl 08.01.10, 22:21 i dołożysz akcyzę:) wczytaj sie idioto w poprzedni post :P ty chyba jesteś "barmanem" w swoim zapyziałym domku i polewasz mamusi alkoholiczce :P Odpowiedz Link Zgłoś
300zl I buractwo w smokingach płaci 08.01.10, 18:14 bo wypada bywać w takich lokalach, hehehehehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Numer stary jak świat IP: 188.141.107.* 08.01.10, 19:58 > We wszystkich lokalach na świecie oszukuja na alkoholu. pozwole sie z toba nie zgodzic, w dublinie leja jak nalezy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: op Re: Numer stary jak świat IP: 188.33.222.* 08.01.10, 20:55 Chyba na płot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Numer stary jak świat IP: 188.141.107.* 08.01.10, 22:17 > Chyba na płot. co ty chlopcze mozesz wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
444a alkohol to oszustwo 09.01.10, 00:21 tak na zdrowy rozum, co to daje, że cuchnący spiryt "opakujesz" w landrynkową oranżadę lub cukier mieszany z kokoso- podobnym mleczkiem? Coś jak picie szczyn, ale za to w eleganckiej szklance z dodanym aromatem wanilii lub pomarańczy ew. pomidora. A efekt? Pieprzenie bez sensu, osłabienie umysłu, a przy większej ilości ciała. Jeśli ktoś nie potrafi się rozluźnić na trzeźwo to alkohol da mu tylko ułudę lepszej zabawy. Lepiej nauczyć się rozluźniać i bawić bez drogich i de facto smrodliwych dodatków. W dodatku kontakty towarzyskie na trzeźwo mogą być bardzo głębokie, po pijaku ZAWSZE są płytkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.10, 14:58 Po jaką cholerę podaje się takie informacji. ADRESY I NAZWY LOKALI PODAWAĆ!!! Po co kontrolować, skoro nikt nie wie kogo kontrolowaliście i kto jest uczciwy? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_owijania Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 08.01.10, 15:04 Zgadzam się. Dlaczego nie została podana lista ukaranych lokali? Taka "reklama" sprawiłaby, że właściciel dwa razy zastanowiłby się nim znów orżnie klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uburama Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal IP: 94.75.123.* 08.01.10, 19:27 bez_owijania napisał: > Zgadzam się. Dlaczego nie została podana lista ... ? Ależ została podana. Oszukują we wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 08.01.10, 19:24 Gość portalu: xx napisał(a): > Po jaką cholerę podaje się takie informacji. > > ADRESY I NAZWY LOKALI PODAWAĆ!!! > > Po co kontrolować, skoro nikt nie wie kogo kontrolowaliście i kto jest uczciwy? Czy ty wiesz, ile jest w Polsce lokali, w których podaje się alkohol? Gdyby chcieli je zamieścić w internecie, serwery by sie zapchały! Odpowiedz Link Zgłoś
da-re-k Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokalach 08.01.10, 15:03 Dlatego wolę setuchnę niż jakieś wynalazki. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 08.01.10, 15:58 da-re-k napisał: > Dlatego wolę setuchnę niż jakieś wynalazki. **************************** Setuchnę też da się ochrzcić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do marudy Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal IP: *.chello.pl 08.01.10, 17:30 > Setuchnę też da się ochrzcić. dlatego trzeba przychodzic z wlasnym alkoholem Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 08.01.10, 19:39 Gość portalu: do marudy napisał(a): > > Setuchnę też da się ochrzcić. > > dlatego trzeba przychodzic z wlasnym alkoholem Własnego alkoholu nie można pić w lokalu. Ale jest rozwiązanie: w dawnych czasach od takich klientów pobierano tzw. "korkowe", czyli opłatę od każdej własnej butelki alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 09.01.10, 04:35 eti.gda napisał: > Własnego alkoholu nie można pić w lokalu. Ale jest rozwiązanie: w > dawnych czasach od takich klientów pobierano tzw. "korkowe", czyli > opłatę od każdej własnej butelki alkoholu. ****************************** Można też nie iść do knajpy, zrobić samemu zapas alkoholi i uzupełnić wyposażenie. Następnie wziąć książkę z przepisami koktajli - i do dzieła. Wtedy mamy pewność, że nasze cuba libre czy daiquiri jest zrobione na bazie prawdziwego rumu, a nie na tandetnej gorzałce z esencją rumową (w cenie kilkunastu zł za pół litra). Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 08.01.10, 20:48 Pić koszerną. Przynajmniej jest pewność, że nie chrzczona. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 09.01.10, 04:27 everettdasherbreed napisał: > Pić koszerną. Przynajmniej jest pewność, że nie chrzczona. ************************** :) Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 08.01.10, 19:27 da-re-k napisał: > Dlatego wolę setuchnę niż jakieś wynalazki. "Przychodzi facet do baru i już od wejścia woła: - Setkę wódki i 50 gram wody sodowej, szybko! Barman nalał i postawił przed gościem. Facet wypił wodę i przelał wódkę do kieliszka po wodzie sodowej. Wszystko się zmieściło. Barman patrzy zdziwiony i mówi: - Panie, pan jest czarodziejem? - Nie, Państwowa Inspekcja Handlowa!" Odpowiedz Link Zgłoś
tomek.jakubowski Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokalach 08.01.10, 15:05 W knajpie na pradze takie rzeczy by nie przeszły. Tam klienci od razu mówią: co jest (tu słowo) grane? Kontrole i ich wyniki dotyczą dużych lokali, znanych i snobistycznych z cenami z odbytu. W małych lokalach, właścicielki muszą dbać o jakość, zresztą nie opłaca im się nie dbać o klientów - rachunek jest prosty: dadzą marne żarcie/picie, klient pójdzie obok. Co innego duże knajpy, które wciąż gości zalew wieśniaczków chcących być modnymi i pokazać się. Tam robi się ich w konia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neighbourkiller Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 15:26 Proponuję inspekcji wycieczkę do sopockiej Koliby, tam porcja osypcka składa się z dwóch plasterków a wino grzane z soku. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 08.01.10, 20:50 Innym argumentem jest to, że konsument w taniej mordowni może barmanowi przywalić. A ochroniarz-wykidajło, gdy pozna przyczynę awantury, to jeszcze dołoży ale barmanowi właśnie. Zaś klient w krawacie jest mniej awanturujący się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SonQo wypoczynek ? zapiekanka, piwo, wypier..... IP: *.chello.pl 08.01.10, 15:11 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M pracowałem jako kelner w Sphinxie IP: *.nat0.sta.nsm.pl 08.01.10, 15:22 barman zawsze nalewał alkohol najpierw do miarki a potem do szklanki, więc raczej nie oszukują natomiast w kuchni mają ważone porcje kawałków mięsa (schabowych, filetów itp), inaczej jest z Shoarmą, bo nakładają ją "na oko" Odpowiedz Link Zgłoś
mkkrawiec Re: pracowałem jako kelner w Sphinxie 08.01.10, 15:34 A wiesz czy było coś W miarce? W stylu monety, guma do żucia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SonQo a mój kolega pracował w Sfinksie i właściciel IP: *.chello.pl 08.01.10, 15:42 kazał mu niedoważać potrawy, przyszła kontrola, kolega dogadał się z szefem i to on dostał wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
clepsydra Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokalach 08.01.10, 15:28 Pozniej mowia dzieciaki: ,,wypilem tam nad morzem 16 piw i dalej sie bawilem...chyba ten jod tak dziala''. Odpowiedz Link Zgłoś
p1rat naprawdę nie mają się czym zająć ? 08.01.10, 15:46 zadyma wokół tego, że ochlaptusy dają się kiwać ? :) nie widzę w tym nic wstrząsającego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaq Re: naprawdę nie mają się czym zająć ? IP: *.finemedia.pl 08.01.10, 20:12 Ochlaptusy? Nie słyszałeś, że alkohol można spożywać kulturalnie, bez bełkotu, chwiejnego kroku i heftowania? Nie sądź innych po sobie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: naprawdę nie mają się czym zająć ? 09.01.10, 02:42 p1rat napisał: > zadyma wokół tego, że ochlaptusy dają się kiwać ? :) > nie widzę w tym nic wstrząsającego. > Boisz się, że do ciebie też przyjdą? Dobrze by było jakby takim cwaniaczkom, przy zwykłych badaniach w szpitalu - wycinali nerkę. Nie dość, że śmiesznie, to dobrze tak ochlapusom. Odpowiedz Link Zgłoś
next7 Jak PIH kontroluje 08.01.10, 15:52 Onegdaj,prowadziłem sieciową restaurację. Przyszła kontrola PIH.W wnioskach po kontrolnych ,napisali, że waga sałatki była zawyżona,czyli było jej za dużo i brakowało 3 gramy (słownie trzy ) pomidora.Napisali na mnie skargę do mojej centrali z żądaniem wyjaśnień. Owszem napisałem wyjaśnienie, że wagi dostępne na rynku mają minimalną podziałkę 5 g . A barman tak się ucieszył ,że pierwsi klienci tuż po otwarciu i zamówili koniak. Nie wspomnę ,że za nic PIH nie zapłacił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aru Re: Jak PIH kontroluje IP: 94.75.121.* 08.01.10, 18:45 jeśli nie znasz znaczenia jakiegoś słowa to go nie używaj. masz teraz zadanie, sprawdz co znaczy onegdaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :D Re: Jak PIH kontroluje IP: *.chello.pl 08.01.10, 23:18 to ze ty sprawdzałes słówko w goooglu nie znaczy ze inni niewiedzą, szkoda ze pozycjonowanie stron Cię tak oszukało, zapamietaj: onegdaj daw. «dawniej, kiedyś» sjp.pwn.pl/lista.php?co=onegdaj :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Wygłupiłeś się i zbłaźniłeś, mundrołku ;P n/t IP: 217.98.20.* 08.01.10, 23:59 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Jak PIH kontroluje IP: *.chello.pl 08.01.10, 20:43 To, że waga sałatki była zawyżona nie oznacza, że było jej za dużo tylko że właśnie było jej za MAŁO. Zawyżyć coś oznacza podanie większej wartości niż jest w rzeczywistości np. Mam wodę mineralną i na opakowaniu pisze, że jest jest 1,5litra. Po zmierzeniu okazuje się że wody jest tylko 1,4litra czyli mniej niż podano. i to jest ZAWYŻENIE Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: Jak PIH kontroluje 08.01.10, 21:05 > To, że waga sałatki była zawyżona nie oznacza, że było jej za dużo tylko że > właśnie było jej za MAŁO. Zawyżyć coś oznacza podanie większej wartości niż jes > t > w rzeczywistości np. Mam wodę mineralną i na opakowaniu pisze, że jest jest > 1,5litra. Po zmierzeniu okazuje się że wody jest tylko 1,4litra czyli mniej niż > podano. i to jest ZAWYŻENIE No i? Najwyraźniej nie zrozumiałeś wypowiedzi poprzednika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aru Re: Jak PIH kontroluje IP: 94.75.121.* 08.01.10, 21:45 następny kretyn. pisze na butelce? chyba jest napisane.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal tak??? to poczytaj sobie stronę netową IP: *.nplay.net.pl 08.01.10, 22:26 Rady Języka polskiego - obie formy są teraz dopuszczone i co debilu??? łyso Ci :P ? Gość portalu: aru napisał(a): > następny kretyn. pisze na butelce? chyba jest napisane.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z I znowu się zbłaźniłeś, IP: 217.98.20.* 09.01.10, 00:04 mundrołku z Wawy ;P Nie dalej jak w środę prof. Miodek w cotygodniowej audycji wyraźnie stwierdził, że forma "jest napisane" jest niepoprawna. A że gawiedź jej nagminnie nadużywa, i dziennikarze również, to już inna sprawa. I tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
megg78 mogliby sie za Poznan zabrac 08.01.10, 16:03 jest taka knajpka FEVER na starym, tragedia. NIE CHODŹCIE TAM!!! miałam nieszczęśliwy pomysł, żeby zamówić sobie whisky, fuj. a 3 przyjaciół jakieś drinki. wszystko rozcieńczone, z whisky włącznie, mają tupet. pierwszy i ostatni raz. Odpowiedz Link Zgłoś
megg78 Re: mogliby sie za Poznan zabrac 08.01.10, 16:06 i lał z butelki przy mnie, ale cholera wie ile tam przed otwarciem lokalu wody dolali..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeykey Re: mogliby sie za Poznan zabrac IP: *.centertel.pl 08.01.10, 16:10 dlatego meggy w whisky najlepiej się samemu zaopatrzyć - dobry chivas plus soda i zaden barman nie zrobi lepszej:) cheers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: mogliby sie za Poznan zabrac IP: *.zone12.bethere.co.uk 08.01.10, 18:08 chivas to nie jest dobra whisky. to jest tylko blended whisky. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: mogliby sie za Poznan zabrac IP: *.icpnet.pl 08.01.10, 18:29 bo dobre to sa tylko 50letnie single malty. Jasne. Dorosnij. Odpowiedz Link Zgłoś
z_londynu Re: mogliby sie za Poznan zabrac 08.01.10, 18:36 . Najlepiej Zgadzam się ... jak się nie za bardzo wyznajesz to przynajmniej na etykiecie zawsze możesz odczytać np.: : "Single malt, double barrels". I masz jakość! Odpowiedz Link Zgłoś
viscon Re: mogliby sie za Poznan zabrac 08.01.10, 16:18 megg78 napisała: > jest taka knajpka FEVER na starym, tragedia. NIE CHODŹCIE TAM!!! > miałam nieszczęśliwy pomysł, żeby zamówić sobie whisky, fuj. a 3 przyjaciół jak > ieś drinki. wszystko rozcieńczone, z whisky włącznie, mają tupet. > pierwszy i ostatni raz. > dzięki za info. wybieram się do Poznania w poniedziałek i spędzę tam tydzień. już wiem, gdzie nie zaglądać. chyba Dragon mi pozostanie (o ile pamiętam tak się nazywa ta knajpa) nawiasem mówiąc w Poznaniu mieszkałem, zanim nie przeprowadziłem się do Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelus_maximus Re: mogliby sie za Poznan zabrac 08.01.10, 20:18 he he w Lodzi odradzam Quo Vadis. Jak wypilem tam piwo, to bylo tak rozcienczone, ze rownie dobrze wypilbym 10 i czul sie jak po 2 piwach :P do tego obsluga wyjatkowo nieprzyjemna :D wpadlem tam innym razem na pizze ze znajomymi, a ze bylo juz pozno zapytalem, czy nam jeszcze zrobia. oczywiscie chetnie zrobili, tylko jak zaczelismy jesc wylaczyli muzyke, zaczeli ukladac krzesla, ale najgorsza byla tak brzydka barmanka, ktora za kazdym razem jak kolo nas przechodzila mowila "no ruchy, ruchy!" he, he, takie beznadziejne, ze az smieszne :D :P ale wiecej tam nie pojde, ani na jedzenie, ani na piwo! :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny wiadomo nie od dziś:) 08.01.10, 16:05 w mało którym polskim barze potrafią zrobić drinka jak należy, a że jeszcze fałszują proporcje to już znana przez praojców prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek A ja miałem niespodziankę w Suwałkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 16:21 Zapytałem, czy klienci proszą o zważenie hamburgerów, na co pani położyła hamburgera na wadze. Wg cennika powinno być 350 g. Było 840 :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barman Re: A ja miałem niespodziankę w Suwałkach IP: *.cust.telenor.se 08.01.10, 17:15 piedru pierdu ja poslucham.Jeden wypisuje bzdety o dolewaniu wody do piwa,drugi jaja sobi robi piszec,ze zamiast 350gr hamburger mial 840 ! jakies dziwne te hamburgery,super wielkie! i "Pani" okrada wlasna firme?Inny znowu fantazjuje o Ch.Regal,pewnie naczytal sie biedak o wielkim swiecie.W sumie artykul do luftu i o powiatowych inspekcjach w powiatowej gastronomii.A piszacy na forum,dokladnie tej samej kategorii. Odpowiedz Link Zgłoś
megg78 Re: A ja miałem niespodziankę w Suwałkach 08.01.10, 18:07 to witamy w klubie, Panie Barmanie Powiatowej Gastronomii... Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: A ja miałem niespodziankę w Suwałkach 08.01.10, 19:37 Gość portalu: Barman napisał(a): > piedru pierdu ja poslucham.Jeden wypisuje bzdety o dolewaniu wody do > piwa,drugi jaja sobi robi piszec,ze zamiast 350gr hamburger mial > 840 ! jakies dziwne te hamburgery,super wielkie! i "Pani" okrada > wlasna firme?Inny znowu fantazjuje o Ch.Regal,pewnie naczytal sie > biedak o wielkim swiecie.W sumie artykul do luftu i o powiatowych > inspekcjach w powiatowej gastronomii.A piszacy na forum,dokladnie > tej samej kategorii. Posłuchaj lepiej rozmów z byłymi (a także aktualnymi) barmanami oraz stewardami w samolotach, itp. w TV na kanale "Planete" czy "Club". Mówili z rozbrajającą szczerością, jak się kantuje klientów. Po obejrzeniu tych programów nie będę zamawiał żadnego jedzenia w samolotach. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: A ja miałem niespodziankę w Suwałkach 09.01.10, 02:49 Gość portalu: Wojtek napisał(a): > Zapytałem, czy klienci proszą o zważenie hamburgerów, na co pani położyła > hamburgera na wadze. Wg cennika powinno być 350 g. Było 840 :). Trzeba było się dowartościować, wyciągnąć ptaka i se zważyć. Pięć kilo żywej wagi!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skarbka z gór11 Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokalach IP: *.19.165.99.osk.enformatic.pl 08.01.10, 17:11 dokładnie wole banke wódki lub piwo z butelki niz jakis za kichane drinki przez pseudo barmana chrzczone , wyjątek stanowia lokale tzw. premium gdzie personel nie ma prawa mącic ale i cena drinka odpowienio wysoka Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal 09.01.10, 17:26 > przez pseudo barmana chrzczone , wyjątek stanowia lokale tzw. premium gdzie > personel nie ma prawa mącic ale i cena drinka odpowienio wysoka Tam chrzczą najbardziej chamsko właśnie. W tych lokalach wszyscy chcą sie pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
donek.kon Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokalach 08.01.10, 17:12 a balcerowicz gadał, ze w warunkach wolnego rynku usługi będą coraz lepsze, bo niewidzialna reka rynku to wymusza, jak to jest, kłamał, czy tylko bredził ten kolo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muou Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal IP: *.acn.waw.pl 08.01.10, 22:01 Ale nie mamy wolnego rynku... Żeby sprzedawać alkohol musisz mieć koncesję. To nie jest wolny rynek. Jeśli jesteś jedyną knajpą w promieniu kilometra- to masz monopol na dwa najbliższe osiedla... Gdyby był wolny rynek, to usługi byłyby coraz lepsze. Towary też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruisz Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.10, 08:20 Balcerowicz gadał to, co widział i co istnieje na Zachodzie... tam inna kultura i ludzie mają poczucie godności i honoru, który tak nie pozwala kraść jak u nas... my jesteśmy w kulturze hmmmm... tatarsko- wschodniej (grab co możesz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigran [...] IP: *.lutn.cable.ntl.com 08.01.10, 17:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez polak jak powszechnie wiadomo polska to kraj pelen IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.01.10, 17:21 klamcow, oszustow i zlodzieji!! NIC mnie to nie dziwi!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Gangsterzy i Filantropi IP: 65.217.206.* 08.01.10, 17:39 Pamioetacie? Gzie sa ci filantropi?!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Gangsterzy i Filantropi IP: 65.217.206.* 08.01.10, 17:39 Pamietacie? Gzie sa ci filantropi?!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blecharz Re: Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokal IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.01.10, 17:40 Mandat 5 zl czy 10 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga czy tak jest do konca? IP: *.echostar.pl 08.01.10, 17:44 czy zawsze musimy, wszystko aż tak generalizować ? przez dwa lata pracowałam za barem w Ustce i nigdy nie zdarzyło mi się oszukać gościa !! Odpowiedz Link Zgłoś
kutafonycz Re: czy tak jest do konca? 08.01.10, 18:30 Gość portalu: olga napisał(a): > czy zawsze musimy, wszystko aż tak generalizować ? > przez dwa lata pracowałam za barem w Ustce i nigdy nie zdarzyło mi się oszukać > gościa !! no widzisz,gdybyś chrzcił to pracował byś tam do dzisiaj,a to możesz tylko powiedzieć żeś pracował za barem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Pytanko? Kto jest wstrząśnięty? IP: *.lublin.mm.pl 08.01.10, 17:50 Chyba ktoś kto spadł dopiero co z księżyca. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Pytanko? Kto jest wstrząśnięty? 08.01.10, 18:04 wiesz, nie każdy kradnie... nawet wiadomo już: 40% nie kradnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiaaa Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 17:53 Faktycznie, piwo zaczęłam zamawiać z butelki, bo tego co polewają z kranu nie daje się pić. W pewnych krajach jest wręcz tendencja do zawyżania ilości alkoholu w drinkach, żeby oszołomiony klient poczuł smaka i zamawiał wiecej:) Ale to na szczeście nie w naszym przemacerowanym wódą kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
karzeu Wstrząsający raport: Jak nas okradają w lokalach 08.01.10, 17:58 nie znam sie na salatkacj itp wiec sie nie wypowiem, ale apropos barmanow... po 4 latach pracy w koktail barach za granica szukam pracy w warszawie... jedno z bardziej ekskluzywnych/drozszych/turystycznych miejsc zaproponowalo mi stawke... 5.50 na godzine... i prosze powiedzcie mi jak ci biedni barmani maja nie robic przekretow na barze zeby przezyc? nie mowie tu o 'ludzkim nalewaku do piwa' w jakiejs knajpie gdzie umiejetnosci nie trzeba, mowie o miejscu gdzie trzeba naprawde sporo umiec i miec talent... winic nalezy pazernych wlascicieli, managerow i cala reszte ktora poprostu wykorzystuje ludzi jak niewolnikow. Odpowiedz Link Zgłoś