Dodaj do ulubionych

Studiując na dwóch kierunkach obniżasz prestiż UG?

IP: *.38.97.95.internetia.net.pl 23.07.10, 12:29
Prestiż UG? Pytam jaki prestiż? Ten już dawno minął. To co się dzieje na UG
wywołuje u mnie gorzki śmiech. Skończyłam studia licencjackie na innej uczelni
i decydując się na magisterkę na UG byłam pewna, że ten cały prestiż i wysoki
poziom nauki, którym legitymuje się uniwersytet jest prawdą. Niestety
rozczarowanie było ogromne. Z resztą widać, że UG, kolokwialnie mówiąc, ma
gdzieś i rzeczywisty prestiż, i przede wszystkim studenta. Jak zawsze
najważniejsze są pieniądze, a nie człowiek.
Obserwuj wątek
    • Gość: a. Studiując na dwóch kierunkach obniżasz prestiż UG? IP: *.38.97.95.internetia.net.pl 23.07.10, 12:31
      Prestiż UG? Pytam jaki prestiż? Ten już dawno minął. To co się dzieje na UG
      wywołuje u mnie gorzki śmiech. Skończyłam studia licencjackie na innej uczelni
      i decydując się na magisterkę na UG byłam pewna, że ten cały prestiż i wysoki
      poziom nauki, którym legitymuje się uniwersytet jest prawdą. Niestety
      rozczarowanie było ogromne. Zresztą widać, że UG, kolokwialnie mówiąc, ma
      gdzieś i rzeczywisty prestiż, i przede wszystkim studenta. Jak zawsze
      najważniejsze są pieniądze, a nie człowiek.
      • Gość: m_j Re: Studiując na dwóch kierunkach obniżasz presti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.10, 14:14
        UG jest dobrą uczelnią, ale ciągle daleko jej do czołówki.
        Średnią jej zawyża np. biotechnologia czy pedgogika, w których jest
        w czołówce.
        Natomiast średnią zaniża wydział prawa i administracji. Wspomnieć
        tylko o kompromitacjach sprzed kilku lat z przyjęciem dzieci
        trójmiejskiej palestry na studia z odwołań, a nie mówiąc o poziomie
        wykładania i egzaminowania (egzaminatorzy nie czytają prac, lub
        stawiaja pałę gdy nie jest słowo w słowo z tym co w podręczniku).

        więc niech dziekan zadba o prestiz w inny sposób - a najlepiej niech
        władza zaczna od samych siebie.
    • Gość: lena Re: Studiując na dwóch kierunkach obniżasz presti IP: *.chello.pl 23.07.10, 14:49
      i prestiż UG ocenia osoba, która nie umie poprawnie napisać słowa
      "zresztą"...
      • Gość: Stasko To dobra uczelnia IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.10, 16:44
        Uczelnia jest dobra a rozne lachudry zawsze na prawo wpychaly
        swoicje dzieci z zespolem dauna albo wodoglowiem, bo tak sami tez
        dostali sie do tej szkolki.Pochylcie sie raczej nad smieciowatymi
        Szkolami Pseudobankowymi, pozal sie boze akademiami humanistycznymi
        czy innymi podziemnymi zlobkami, bo najczesciej kroja kase z debili
        w wynajetych bunkrach i ziemiankach.
        • Gość: Realitty Check Re: To dobra uczelnia IP: *.centertel.pl 24.07.10, 11:31
          Ty chyba dziecko nie widziałeś dobrej uczelni.
          Ta szkółka nawet się nie mieści w żadnych rankingach światowych, jest na takim
          poziomie, jak większość polskich uczelni publicznych, czyli żadnym.
          Uczelnie wyższe w Polsce należy rozwiązać a środki przeznaczane na ich
          finansowanie przeznaczyć na stypendia wyjazdowe na studia na uniwersytetach
          zachodnich.
    • Gość: nonka Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.chello.pl 23.07.10, 20:53
      Ja uważam, że studia wyższe powinny być płatne. Bo niby dlaczego z moich
      podatków mają być opłacanie czyjeś ambicje? Ja studiowałam zaocznie na UW i
      oczywiście nie za darmo. A przy okazji: ten kierunek,który ja ukończyłam na UG
      kosztował za jeden semestr 2 x tyle co na UW
    • Gość: Groszek Uniwersytetowi nic sie nie opłaca IP: *.chello.pl 24.07.10, 10:39
      Uniwersytety zaczynają działać tak, jak źle funkcjonujące fabryki w PRL-u. Nie
      liczą się studenci, ale nie liczy się też kadra. Powszechnie lekceważy się
      pracowników naukowych. Ostatnio dziekan jednego z wydziałów stwierdził, że
      profesor na UW nic nie znaczy, a chodzi o osoby z prawdziwym dorobkiem i
      światową sławą. W jakich warunkach się pracuje - lepiej nie wspominać
      (wystarczy przejść się po starym kampusie) Przyglądając się polityce władz
      można zauważyć, iż najlepiej by było, gdyby zlikwidować wszystkie wydziały
      humanistyczne, zostawić fizykę, biologię i chemię, no może jeszcze zarządzanie
      i prawo. Reszta nie jest już potrzebna! Narzeka się na niewydolność
      uniwersytetów, ale należy zapytać co uczelnie w zamian oferują swoim
      pracownikom? Jakie warunki pracy im stwarzają? Reformę szkolnictwa zaczynamy
      od głowy, a może zacząć od podstaw?
    • sykosonik Re: Studiując na dwóch kierunkach obniżasz presti 24.07.10, 11:05
      Nie rozumiem idei studiowania dwóch kierunków, a już wcale wymagania
      tego przez pracodawców. Przecież studia nie dają żadnej wiedzy
      przydatnej w pracy. Uczą zupełnie innych wartości!
      Polecam komentarze pod tym wątkiem.
      • Gość: ./, Re: Studiując na dwóch kierunkach obniżasz presti IP: *.sds.uw.edu.pl 24.07.10, 15:21
        Ja natomiast nie rozumiem jakim proawem odbiera się komuś możliwość
        studiowania na drugim kierunku (trzecim? czwartym?), jeżeli dostał się
        na ten kierunek na zasadach, które obowiązują wszystkich.
        "Reglamentacja" kierunków to jakiś dziwny wymysł, będący skutkiem źle
        napisanego prawa.
        • Gość: ma5t4h Re: Studiując na dwóch kierunkach obniżasz presti IP: *.tpn.ceron.pl 24.07.10, 17:15
          dla mnie może studiować nawet 5 kierunków jednocześnie
          pod warunkiem, że ZAPŁACI ZA KAŻDY Z OSOBNA Z WŁASNEJ KIESZENI
    • Gość: NZS Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 11:06
      My w NZS (Niezależne Zrzeszenie Studentów) zawsze uwazaliśmy, ba nawet
      wiedzielismy że PO bedzie ograniczac mozliwosci studiowania. Najpierw
      utrudnili czytaj: uniemozliwili studiowanie 2-go kierunku, oczywiscie
      deklarowali ze nie bedzie to dotyczyc tych, ktorzy dadza sobie rade na 2-gim
      kierunku. Obecnie widac jak w praktyce to wyglada. Rudy Tusk jedno gada drugie
      robi. Jestem ciekaw jak dlugo srudenci beda jeszcze glosowac na hipokrytow z
      PO. My w NZS wolimy PIS.
      • Gość: st Re: Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 12:45
        Ja BARDZO jestem przeciwko PiS aczkolwiek PO mnie zawiodła po całej linii tracąc
        mój głos w ostatnich wyborach i każdych najbliższych. Mam dobre oceny ale nie
        mogę podjąć w tym roku drugiego kierunku, kończąc teraz studia I stopnia i
        zaczynając II ponieważ taki właśnie postawiono wymóg. Śmieszne jest to, że już
        dostałem się na tym samym wydziale na studia drugiego stopnia ale odbierając
        dyplom straciłem legitymacje i nie przysługuje mi w całej europie żaden zniżkowy
        przejazd, spanie w akademikach ani nic z tych rzeczy (legitymacja
        studencka->wyrobienie karty/ubezpieczenia ISIC-> zniżki). Na studia już się
        dostałem ale legitymację odzyskam dopiero w październiku. Tak więc można mnie
        jej było pozbawić na jeden dzień (jest ważna do końca października) ale lepiej
        było dla Ministerstwa wystawić mnie w pole. Tym by się "pisarze" mogli zająć.
        I do wszystkich którzy uważają, że studenci to darmozjady:
        teraz nie płacę za bilet w żadnym środku komunikacji miejskiej w ogóle bo mi się
        to nie opłaca - jeżdżę rowerem albo samochodem. Zwiększam oczywiście korki
        wybierając auto (bo jadę w 5 osobowym samochodzie sam zamiast komunikacją
        miejską). No i płaciłem ZTM połowę za bilet - teraz nic nie zapłacę (:
        Inflacja rośnie, studia płatne (moje studia pierwszego stopnia kosztowały razem
        21 tysięcy za same opłaty za 6 semestrów), opłaty za wodę, gaz idą w górę ale
        płace nie.
        Znajomość dwóch języków obcych (zaawansowana), wyższe wykształcenie i oferty
        pracy za 8 złotych?
        Ja chce iść do pracy i płacić nawet nie ulgowe ceny ale normalne ale moja praca
        ma odzwierciedlać zdobytą przeze mnie uczciwie wiedzę, dyplom. Trzeba się trochę
        cenić. Za minimalną stawkę mając studia wieczorowe i wynajmując mieszkanie (z
        innymi osobami oczywiście) nie stać mnie praktycznie na żadne dobra luksusowe
        ani wyjazdy.
        Nie chce państwa socjalnego ale chce państwa w którym rozwój idzie w parzę z
        zyskiem.
        Życie w Polsce jest śmieszne, ironicznie śmieszne.
      • Gość: sw-martin Re: Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: 87.205.146.* 24.07.10, 13:08
        dlaczego patrzysz na działania rządu tak wybiórczo?

        nie wiesz, ze to własnie ten rząd wprowadził reforme udzielanai
        kredytów studenckich, które dopiero teraz stały sie naprawde dostępne?
        dzięki temu kredytowi studiuja ludzie biedniejsi którzy sa nie rzadko w
        czołówce najlepszych studentów, bo im zależy na nauce
        • Gość: Zaneta Re: Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.opera-mini.net 23.07.11, 19:16
          I ja jestem taka studentka. Z biednej rodziny. Gdyby nie kredyt studencki szorowalabym kible!
      • Gość: ka Re: Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.10, 12:09
        Nie wypowiadaj się w imieniu NZS, a szczególnie w ten sposób, bo mnie i całą organizację obrażasz. Pozdrawiam, była wiceprzewodnicząca NZS UG.
    • triss_merigold7 Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca 24.07.10, 12:41
      obecnie 2 kier. to epidemia.
      kiedyś zdawało się egzamin wstępny na 1 wybrany kierunek i człowiek dostał się lub nie, ale decyzję o tym co chce studiować musiał podjąć przed złożeniem papierów.

      teraz dzieci składają podania na kilka kierunków, o przyjeciu decyduja punkty z matury - nie dostal sie na prawo to poszedl na religioznawstwo, potem chce studiowac "drugi" kierunek
      na tych pedagogikach, psychologiach i innych kulturoznawstwach kazdy ma tzw. wysoka średnia. nie dziwota, ze dziekan postawil szlaban.
      • Gość: Barto Re: Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.chello.pl 24.07.10, 13:17
        Tak jest zazwyczaj. Jednak mój kumpel ma na prawie na UG stypendium
        za wyniki, chciał w tym roku rozpocząć licencjat z historii, zgodę
        od dziekana wydziału historycznego dostał, a na prawie dostał
        odpowiedź "odmawiam" :-)
    • Gość: inzynier__ Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.10, 13:39
      Ludzie - idzcie sie zabawic, impreza itp. a nie studiowanie drugiego
      kierunku - pozniej i tak pracuje sie w jednej branzy
      • Gość: St Re: Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 14:22
        To jest taki syndrom Polski w której kończysz jedno na studiach a co innego
        robisz w pracy. To się jednak da pokonać, trzeba dobrze dobierać. Co innego jest
        skończyć religioznawstwo i europeistykę a co innego finanse i zarządzanie,
        rachunkowość i bankowość itd. Czasami system kształcenia jest tak skonstruowany
        na wyższych uczelniach, że dobrze dobrany drugi kierunek nie tylko uzupełnia
        pierwszy ale jest wręcz pożądany z danej perspektywy. Schematyczne podejście do
        szkolnictwa wyższego jest właśnie tym co utrudnia "produkcję" dobrej kadry
        pracowniczej.
    • Gość: St Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 14:30
      Ja akurat posłużyłem się w swojej wypowiedzi drobną mistyfikacją. Osobiście
      nie wynajmuję w Warszawie tylko mieszkam i dlatego stać mnie na samochód na
      czym traci ZTM bo zamiast kupić u nich bilet za 50% nie kupuję wcale. Za te
      kasę wolę jeździć na zmianę rowerem i samochodem i wyjdzie to mojemu
      portfelowi na dobre.
      Natomiast jak patrzę na osoby które są z poza Warszawy i mają np.: wieczorowe
      płatne za 3500-3700 zł (z bonifikatą) za semestr i płacą 400 złoty za
      mieszkanie, plus rachunki, plus jedzenie, plus kserówki (bo na książki nikt
      kasy nie ma) praca za 8/za 1h wydaje się być śmieszna. A inflacja pożera
      przeciętnego żaka i utrata jakichkolwiek uprawnień na rzecz źle napisanej
      ustawy czy rozporządzenia budzi we mnie wzburzenie.
      A PO dziękuję serdecznie za kredyty, ale na kredyt konsumpcyjny trzeba jeszcze
      zarabiać żeby go dostać. Natomiast kredy na studia nie zawsze jest potrzebny.
      Zależy to od tego czy płatności w ratach są wyższe o tyle od sumy z bonifikatą
      o ile odsetki od kredytu studenckiego. Odsetki zapewne są niskie ale znając
      życie większość moich znajomych zawsze "zbiera kasę" i wpłaca ze zniżką.
      Lepiej pożyczyć kilkaset złotych od rodziny albo nie jechać na wakacje za 2500
      tylko nad Polskie morze za 1500 i nie bawić się w kredyty.
      PO nie ma koncepcji na szkolnictwo wyższe i jego aranżację do potrzeb zarówno
      studiujących jak i rynku pracy. Wszystkie wymogi narzuca UE które są u nas
      wprowadzane (często na jednym Uniwerku inaczej na każdy kierunek, że o
      różnicach w sposobie rekrutacji na wydziały nie wspomnę).
      Polska jest państwem coraz droższym ale klasa średnia nie jest specjalnie
      bogatsza.
    • Gość: mcozio Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.limes.com.pl 24.07.10, 15:24
      a moze tak drugi platny ? wtedy fajktycznie tylko najlepsi beda pracowac i
      srudiowac aby miec kase na zycie i studia,,,i jeszcze dobre wyniki
      • Gość: St Re: Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 16:04
        Tak i wtedy pracować w nocy a w dzień siedzieć w szkole. Większości ludzi się
        wydaje, że oceny to przepisują mimo chodem z jednego kierunku na drugi. Jak się
        studiuje dwa kierunki to się nie specjalnie ma czas na pracę. Chyba, że jakieś
        byle co i się kombinuje na lewo i prawo ale ku zdziwieniu waszemu - to nie jest
        powszechne.
        Dlaczego ktoś ma płacić za to, że jest zdolniejszy tudzież bardziej pracowity w
        szkole od innych? Bo ktoś jest lepiej rozwinięty intelektualnie i za to ma
        dopłacać? Chyba na tych "mniej" udanych.
        Studiując dwa kierunki nie ma się czasu na prace, chyba, że w szkole Wiatrów w
        Polu albo na Uniwersytecie Fikania Koziołków do Tyłu gdzie nie trzeba chodzić na
        zajęcia a oceny na egzaminie dostaje się za znak tuszu na papierze. Tylko tu się
        pojawia kolejny problem - które Uniwersytety i Akademie spełniają wymogi
        kształcenia wyższego. Jakby to ocenić obiektywnie to student który ma dwa
        kierunki i daje na nich radę z dobrymi ocenami powinien dostać za to
        wynagrodzenie a nie jeszcze płacić.
        • Gość: ma5t4h Re: Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.tpn.ceron.pl 24.07.10, 17:19
          Dlaczego ktoś ma płacić za to, że jest zdolniejszy tudzież bardziej pracowity
          w szkole od innych? Bo ktoś jest lepiej rozwinięty intelektualnie i za to ma
          dopłacać?

          całkowicie odpłatne studia
          SOLVED
    • Gość: Son of Sam Prestiż gdańskiego wydziału prawa? Wolne żarty ;)) IP: 62.61.59.* 24.07.10, 16:16
      Jaki może mieć prestiż, czterdziestoletni wydział prawa? To jest technikum
      prawnicze dla synusiów\córeczek prawników, jakość nauczania była i jest marna.
    • Gość: PoCo Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.chello.pl 24.07.10, 16:22
      W jakim celu ludzie chcą studiować na kilku kierunkach? W dodatku za publiczne
      pieniądze.
      Chciałbym wierzyć, że przyświeca im cel wyrażony przez ojca bomby atomowej:
      No man should escape our universities without knowing how little he knows.
      ~J. Robert Oppenheimer
    • Gość: sd WydziałPrawa to nie tylkoPrawo ale i Administracja IP: *.opera-mini.net 24.07.10, 16:55
      jw
    • Gość: jn Na wydziale prawa jest też Administracja IP: *.opera-mini.net 24.07.10, 16:57
      jw
    • Gość: podatnik Re: Studiując na dwóch kierunkach obniżasz presti IP: *.icpnet.pl 24.07.10, 17:26
      Nastała moda na drugie kierunki.Nastała moda na doktoraty.Nastała moda na
      wszelkie licencje.Czas z tym skonczyć,podnieść poprzeczkę.Bardzo dobrze że nie
      ma zgody na drugi kierunek ,do którego student tak naprawdę się nie przykłada.I
      ja mam za to płacić?
    • Gość: absolwentka Uniwersytetowi dobry student się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 21:41
      Podstawowym problemem jest to że studia w systemie dziennym są bezpłatne, za
      to uczelnie (myślę o publicznych, prywatnych nie biorę pod uwagę bo to
      bardziej złożony problem) oferują bardzo niski poziom nauczania. Zdolni,
      ambitni ludzie nie mają prawdziwych wyzwań na studiach a chcą podnosić swoją
      wiedzę, kompetencje, szanse na rynku pracy i naiwnie wierzą że drugi kierunek
      im w tym pomoże. Niestety to tylko strata czasu. Pracodawcy bardziej niż
      dyplom drugiego kierunku studiów cenią doświadczenie praktyczne. Zamiast
      podejmować drugi kierunek lepiej samemu douczyć się teorii wedle potrzeb i
      zainteresowań a zaoszczędzony czas poświęcić na praktykę. Wyjątkiem są
      sytuacje gdy ukończony drugi kierunek daje wejście do twz. zawodów zamkniętych
      typu prawnik, psycholog, lekarz itp. W tych przypadkach bez dyplomu nie ma
      szans na pracę i podjęcie drugiego kierunku studiów jest uzasadnione. Gdyby
      studia były całkowicie odpłatne nie było by problemu z drugimi i kolejnymi
      kierunkami. Każdy wtedy wie że musi zapłacić. A jak się płaci to się bardziej
      szanuje. Odpłatność pozytywnie wpływa na przedsiębiorczość, bo trzeba zarobić
      pieniądze. Dla zdolnych ale biednych potrzebna jest pomoc - stypendia na start
      a potem programy wspierające, ułatwiające start na rynku pracy, żeby mogli
      zarobić na czesne albo skorzystać np z preferencyjnego kredytu studenckiego.
      To się bardziej opłaca społeczeństwu niż wypłacanie pomocy socjalnej. Niestety
      nasze uczelnie najpierw remontują budynki a na końcu dbają o jakość edukacji i
      poziom fachowości absolwentów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka