Gość: hau,hau IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 22:42 a czy kandydatka "prawa" i sprawiedliwości do europaqrlamentu nie wie , że nie można wprowadzać psów na plaże? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piter Fajna Konfa gratuluje pomyslu !!!!!!!!!!!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.04.04, 07:12 Z cała sympatia do PO ale PiS ma w swoich szeregach naprawde super mlodych i ambitnych ludzi a PO jak od dluzszego czasu obserwuje tylko KARIEROWICZOW posiada mhhhhhhhh dylematy dylematy Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Hau, hauuu 19.04.04, 08:48 O ile się orientuję, to na plażę nie można wchodzić z psami tylko w sezonie, hau! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gschab Re: Kto będzie reprezentował Pomorze w Europarlam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 08:49 Najlepszych kandydatów (nie tylko na Pomorzu)ma Unia Wolności. Wszyscy mają przygotowanie merytoryczne, znają języki i sprawnie poruszają się w środowisku międzynarodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Najlepszy jest profesor Pimko 19.04.04, 09:32 No i co z tego. Głosowanie nie jestna ludzi lecz na partie, a UW ma poparcie 2- 4 proc. Niewiadomo nawet czy partii uda się zebrać podpisy pod listami kandydatów. Udało sie wybrać Krzyżanowską do senatu, ale wybory do UE są na innych zasadach. A takie gołosłowne przechwały tylko moga irytować.Jak nie wiesz czemu one służą i o czym świadczą to przeczytaj sobie Gombrowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gschab Re: Najlepszy jest profesor Pimko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 11:26 Mam nadzieję, że wybory nie będą pojedynkiem na miny - wtedy Unia Wolności nie ma szans. Wierzę natomiast, iż jako najbardziej proeuropejska z partii jednocześnie mająca na celu interes narodowy osiągnie (a nawet przekroczy) wymagany próg wyborczy. Koniec i bomba A kto czytał ten trąba Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Pieśń Syfona 19.04.04, 12:13 Hej, bracia chłopięta, dodajcie mu sił, By ocknął się z martwych, by powstał, by żył! Nick gschab, ma nam dzisiaj najwyraźniej do zaproponowania na lekcji następujący temat: Wytłumaczyć i objaśnić uczniom, dlaczego Unia Wolności wzbudza w nas miłość i zachwyt? Nauczyciel u Gombrowicza tak tłumaczył: "Wielkim poetą! Zapamiętajcie to sobie, bo ważne! Dlaczego kochamy? Bo był wielkim poetą. Wielkim poetą był! Nieroby, nieuki, mówię wam przecież spokojnie, wbijcie to sobie dobrze do głowy - a więc jeszcze raz powtórzę, proszę panów: wielki poeta, Juliusz Słowacki, wielki poeta, kochamy Juliusza Słowackiego i zachwycamy się jego poezjami, gdyż był on wielkim poetą. Proszę zapisać sobie temat wyporacowania domowego: "Dlaczego w poezjach wielkiego poety, Juliusza Słowackiego, mieszka nieśmiartelne piękno, które zachwyt wzbudza?" Mniej więcej tak samo dzisiaj tłumaczą nam partyjni agitatorzy, że ten albo tamten ma wzbudzić nasz zachwyt bo jest wspaniały, wielki, mądry etc. etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gschab Re: Pieśń Syfona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:53 A niby jak mają "wzbudzać nasz zachwyt". W jednych ugrupowaniach wystepują ludzie, którzy dostają tzw. "kopa w górę", w innych osoby opatrzone szukające synektur. Jeżeli lista kandydatów jest złożona z osób kompetentnych, znających języki i problematykę UE oraz mogących coś dla Polski zrobić to w w iększości są to osoby mało znane. I co wówczas? Można wydać majątek na promocję tych osób w mediach (gdyż tak naprawdę to one lansuję poszczególne osoby i ugrupowania - vide Lepper) ale kwoty na to potrzebne przekraczają możliwości większości partii albo liczyć na kojarzenie osób kandydujących z wystawiającym je ugrupowaniem, co spowoduje przeniesienie sympatii (antypatii) wyborców na te osoby. Ktoś kto jest zany i ceniony w jednym środowisku nie musi byc ( z reguły nie jest) znany w innym. Pozostaje tylko wszystkich zapewniać, że są dobrzy. A potem... albo być zadowolonym z dokonanego wyboru, albo wstydzić się z udzielonego poparcia. W cytatach Cię nie przebiję więc chylę czoła przed wiedzą i ustepuję. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Marketing polityczny 19.04.04, 13:19 Na sukces wyborczy nie pracuje się jedynie przez dwa miesiące przed kolejnymi wyborami. Dane ugrupowanie musi być aktywne cały czas, musi wskazywać i udowadniać poprzez swoje działania, że jego troską jest dobro regionu, kraju i ludzi, a nie partyjnych elit. Jaki jest inny sens działania partii - pogaduszki przy kawie? Oczywiście odpowiesz mi, że partia niemająca swoich przedstawicieli w Sejmie, nie ma takiej możliwości działania jak np. PO czy SLD. Ale ma ona adekwatne do swoich możliwości. Jeżeli przez ostatnie lata aktywność partii była widoczna tylko w czasie kampanii wyborczej i jeżeli podczas tych kampanii zdobywano poparcie na granicy ok. 3 proc., to czy nie znaczy to, że ci co kierują partią, co mają za zadanie inspirować członków i sympatyków, popełniaja błędy. W ciągu tych dwóch minionych lat UW osiągnęła jedynie dwa sukcesy: wybór Krzyżanowskiej do senatu i 15 proc. poparcie Borusewicza w wyborach na prezydenta Gdańska. Czyli, że na sukces partii zapracowały te osoby swoimi życiorysami, a nie że na ich sukces zapracowała partia. Jest ewidentne, że wyborcy mówią Unii - nie, ale na znane nazwiska chcą oddac głosy. Pytanie, dlaczego poparcie na pojedyncze osoby nie przekłada się na poparcie partii? Moim zdaniem dlatego, że partia nie zajmuje stanowiska w żadnych sprawach istotnych dla ludzi. Koła nie dyskutują i nie zabierają głosu na temat problemów w swoich miastach, w regionie nic nie mówi się o problemach województwa. Dopiero na szczeblu krajowym coś mówi się o problemach ważnych dla kraju, ale te wystąpienie nie mogą się przebić w mediach, gdyż głos innych partii ma większe znaczenie na rzeczywiste zmiany w Polsce. Dlatego też poparcie, które zdobywają pojedyncze osoby w UW (np. Frasyniuk we Wrocławiu - ok. 15 proc., choć przy dramatycznie niskiej 6-proc. frekwencji!) nie przekłada się na poparcie dla UW, gdyż tego się niewykorzystuje. W UW uznano, że Borsuk przegrał wybory i odstawiono go chyba na boczny tor zamiast wybrać go na szefa partii w regionie. Obecne przygotowanie kampanii wyborczej też woła o pomstę do nieba. Lis chyba wierzy, ze życzenia ciałem się staną. Po raz pierwszy członkowie UW potraktowani zostali jak przedmioty a nie podmioty. Wąska grupa ludzi ustaliła listę osób mających znaleźć się na listach, a członkowie mają się zająć jedynie zbieraniem podpisów. To już na prawdę zaczyna przypominać kanapową partię:(( Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Dlaczego prawica ma tyle list? 19.04.04, 09:04 Znowu zamiast wybierać ludzi odbędzie się plebiscyt na partie polityczne. Na każdej liście jest wielu pożądnych ludzi, gdyby znaleźli się na 1 liście mogliby wejść wszyscy, a tak... Udało się zrobić jedną listę Senat 2000. Teraz już politykom tak na ambicję weszło, że o koalicjach i Polsce nie myślą lecz mają na względzie jedynie swoje płaskie partyjne interesy. Do d... z taka polityką. Skończy się na tym, że Szenyszyn będzie straszyć w Europarlamencie, a zawędruje tam już nie na plecach murzyna lecz trenera Huszczy. www.senyszyn.pl/duze/Foto-11.jpg W Sejmie poseł Ujazdowski powiedział już kiedyś: "Panie Marszałku, proszę uśiwadomić panią poseł Senyszyn, że casting do filmu Rejs już się zakończył". Można nie mieć takiej pewności co poseł Ujazdowski. Bo nie wiadomo czy to zdjęcie jest z podręcznika do wychowania seksualnego - rozdział na temat antykoncepcji? Wierszy marynata: Sen mnie zmorzył na chwilę po wypitym winie A obrazek mi w głowie ożył jakby w kinie Jakaś dżungla pod niebem jak akwamaryna W dżungli człapie przez błoto czarny tragarzyna To Murzyn owinięty w czerwony krepdeszyn Taszczy na chudych plecach posłankę Senyszyn A ona mu do ucha szepce lewicowo O równości bajeczkę, Murzyn kreci głową I powiada: dla forsy niosę, nie z ochotą Gdybym miał jakiś wybór, cisnąłbym cię w błoto Albo w jakieś gnoje I odszedłbym jak Murzyn, który zrobił swoje. Bo nie jestem fotelem na całą kadencję Do którego przyspawać możesz swą dupencję A te kity o miłości do ludu lewicy To możesz babo pieprzyć z sejmowej mównicy Cos tam jeszcze było o jakichś kabotynach, Kretynach, libertynach i innych sukinsynach I słuchała Senyszyn głosu swego wierzchowca Bo w SLD potrzeba kontaktu z ludem nie jest obca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo3 Będą "reprezentowac" partię, a nie Pomorze albo Po IP: *.pro.gdansk.sint.pl 19.04.04, 11:58 lskę! Znowu eurofile robia wodę z mózgu. Przeciez eurodeputowani siedza zgrupowani wg przynaleznosci partyjnej i głosowac beda tak, jak im ich euroklub partyjny każe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANy Re: Kto będzie reprezentował Pomorze w Europarlam IP: *.abacus.pl 19.04.04, 15:54 A gdzie jest lista Plazynksiego z mlodym Walkiem i profesorem kaszubskim Wittbrodtem? LPR stawia chyba na tego Straka, ktory sie urwal z lodygi ( nie mylic z Fotyga, ktora nie POPiS-ała sie i zdradzila Adamowicza, ktory pzeciez ma zone i nie tylko (zona ma chyba takze dziecko). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Wejchert Kobiety kiepskie ale uczciwe IP: *.gdynia.mm.pl 20.04.04, 08:07 .......a w tych wyborach powinnismy sie tym kierowac wiec JA stawiam na BABY Z PISu Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Czemu kiepskie? 20.04.04, 08:58 Ja nie uważam by płeć przeciwna mojej była kiepska, to sprawa skłonności? Odpowiedz Link Zgłoś