Gość: Bzdury IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.11, 20:32 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vbn53 Psychologowie z UG w obronie chłopca zabranego ... 11.07.11, 21:07 Czemu mnie to nie dziwi. Jeżeli przechodzą tam plagiaty, donoszenie na kolegów, alkoholizm to co dopiero przemoc domowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Rektor UG umywając ręce zaakceptował gwałt IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.07.11, 09:06 To nie iest panie rektorze sprawa rodzinna, to jest skandaliczne zachowanie pana pracownika- p.Jodzia, który powinien być pozbawiony stanowiska, którego nie jest godny, tak jak pan nie powinien być rektorem. Pan zaakceptował gwałt psychologa na psychice dziecka. Jest tyle stanowisk na "p", czy nie lepiej wybrać zamiast "psycholog" stanowisko" portier" na UG? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldis Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 10:30 jaka przemoc domowa? Jezeli pijesz do profesora to fakt - ma wyrok za przemoc domowa. Jest to nawet wyrok prawomocny. Tylko ktos zapomnial dodac ze UNIEWINNIAJACY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: 91.192.78.* 11.07.11, 21:08 I pomyslec, ze jeszcze 5 lat temu Ci ludzie sie kochali i zdecydowali sie na dziecko aby miec wspolne dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldis Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 11:01 To jest przykre i przerazajace zarazem. Zwlaszcza jak spojrzec jakiego kalibru dzial uzywaja obie strony... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Psychologowie z UG w obronie chłopca zabranego ... 11.07.11, 21:22 gratuluję Paniom Profesor odwagi i sprzeciw wobec ewidentnej krzywdy jaką wyrządzono dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldis Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 10:36 Wiesz kto wyrzadzil krzywde dziecku? Ta glupia matka - ponoc tez psycholog... skoro niezawisly sad nakazal (brzydkie slowo) wydac ojcu dziecko dobrowolnie, to czas od nakazu do terminu nim przewidzianego powinna kretynka jedna poswiecic na tlumaczenie dziecku, co sie wydarzy i dlaczego. Ale lepiej dziecko zwracac przeciwko ojcu i potem fundowac mu takie atrakcje. A co glupia c*pa sobie myslala, ze jak oleje nakaz to sprawa przyschnie? Ot widac poziom nauk spolecznych na UG. Profesorek zreszta nie lepszy. Ogolnie warty pac palaca - tylko dziecks zal. Wkurza mnie jednostronne przedstawiane sprawy - ale to sie konczy jak ze Strauss-Kahnem.... beda media odszczekiwac wszystko po kolei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaja Ta, od tego dzieciaka to jakaś IP: *.play-internet.pl 11.07.11, 21:47 wasza znajoma, prawda? Walicie tym tematem po oczach od kilku dni, i na stronie głownej, i na lokalnych. A prawda jest taka, ze ojciec otrzymał nad dzieckiem władzę poprzez sąd, a wam, babiory, gul teraz skacze. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz33 Re: Ta, od tego dzieciaka to jakaś 11.07.11, 22:06 a tobie jajco to chyba bardziej gul skacze. Dopisuję się z pozdrowieniami dla Pań Profesor i trzymam za nie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldis Re: Ta, od tego dzieciaka to jakaś IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 10:46 Cholerna solidarnosc jajnikow. Hormony wam do glowy nie dopuszczaja mysli, ze ojciec tez moze byc swietnym rodzicem? Ze sprawa jest przedstawiana zbyt jednostronnie w mediach? Ze jednak COS MUSI BYC NA RZECZY skoro sad rodzinny zdecydowal sie na taki krok? Ze to tak naprawde matka skrzywdzila to dziecko bagatelizujac nakaz sadowy? Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: Ta, od tego dzieciaka to jakaś 12.07.11, 15:17 Cholerna solidarnosc jąder. Hormony wam do glowy nie dopuszczaja mysli, ze matka tez moze byc swietnym rodzicem? Ze sprawa jest przedstawiana jednostronnie w mediach z powodu zniknięcia ojca z dzieckiem? Ze jednak COS MUSI BYC NA RZECZY skoro media zdecydowaly sie na taki krok? Ze to tak naprawde ojciec skrzywdzil to dziecko egzekwując nakaz sadowy bez względu na jego psychikę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Piotruś IP: *.204.9.187.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.07.11, 23:08 Dziękuję Paniom Profesor. Mieszkam w Łodzi nie jestem stroną matki ani ojca. Ale przedstawione materiały z rozpraw w sądzie oraz nagrania świadczą przeciwko ojcu. Jeszcze raz proszę Pana Jodzio, niech Pan dłużej nie kompromituje siebie i gdańskiego wymiaru sprawiedliwości i odwiezie syna do mamy. A do Pana Rektora, Pan nie zauważył szerszego wymiaru sprawy ? Ci co w majestacie prawa skrzywdzili dziecko - sedzia Pałkiewicz, kurator Szyc - być może studiowali na UG. I sądzi Pan, że nic Panu do tego ? Kogo my dziś kształcimy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdaaa Re: Piotruś IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.11, 23:12 goń sie leszczu, kim ty jesteś by tak się wypowiadać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: Piotruś IP: *.si.res.rr.com 12.07.11, 04:55 do : sdaaaaaa ale za to widac kim ty jestes. Nie musisz sie przedstawiac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realistka Psychologowie z UG w obronie chłopca zabranego ... IP: *.satfilm.net.pl 12.07.11, 01:06 Nareszcie ktoś coś powiedział. Cieszę się, że jest jeszcze na tym uniwersytecie ktoś normalny (prof. Bogdanowicz), która się nie boi postawić co niektórym. Jestem mile zaskoczona reakcją Pani prof. Brycz. Podejrzewam, że brak reakcji Rektora to sprawka także Pani Dziekan, no ale cóż... Mam nadzieję, że ten dzieciaczek nie wyjdzie z tego bagna totalnie wykrzywiony...Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monter Czy panie redaktorki wiedzą o której świta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 01:17 Piszą całkiem bezmyślnie, że o świcie zabrano dziecko. Uprzejmie proszę zauważyć, że świt o tej porze roku jest przed 04.00 rano, a dziecko zabrano z łózeczka po siódmej. Po co ta manipulacja? Cieszyć się należy z tego, że rektor UG zachował przytomność umysłu i trzeźwo ocenił sytuację, w przeciwieństwie do rozhisteryzowanego towarzystwa psychologów. Z przykrością trzeba zauważyć, że list tej grupy to poziom gorzej niż mierny, pisany w sposób pokrętny, mający charakter życzeniowy i do tego żle adresowany. Takie określenia jak "żądamy wyciągnięcia konsekwencji, jeśli złamano prawo" tylko to potwierdza. Piszą list nie wiedząc czy złamano prawo??? To na Berdyczów należy pisać, a nie do Ministra. Po drugie dlaczego do Ministra? Przecież Minister nie jest sądem, ani instancją odwoławczą! Nie chcę nikogo obrazić, ale jeśli już kogoś szkolić, to raczej psychologów ze znajomości podstaw prawa, jakie w kraju obowiązuje. Swoim listem dowiedli tylko, że w tej materii są kompletnymi ignorantami. To przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Czy panie redaktorki wiedzą o której świta??? 12.07.11, 10:44 Jeszcze lepszy ten fragment o "analizie zasadności podstaw prawnych" (!!!) Co to w ogole znaczy? I o "wprowadzeniu mechanizmów..." Jakaś koszmarna nowomowa kryjąca pustkę umysłową. Odpowiedz Link Zgłoś
najder_123 Psychologowie z UG w obronie chłopca zabranego ... 12.07.11, 01:22 Teraz przebudka. A ile lat mu sie wsliniali? Co to za towarzystwo? To cholota, tyle ze utytolowana. Swojego czasu byl pomysl, by nazwac nowo powstaly uniwersytet Uniwersytet Baltycki. tylko skrot byl nie OK. W budynku jezykowym (tym najblizej tramwaju) w latach 90-tych poproszono mnie o wyklad ze Skandynawistyki - warunki w kiblu byly, jak w wagonach PKP. Ale widac, ze elitom UB to nie przeszkadzalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: *.si.res.rr.com 12.07.11, 05:02 No, no ales sie panocku zaprezetowal! Twoje tytuly mam gdzies ale napisz z ktorej wiochy sie wywodzisz LOL. Popieram Panie Profesor. Wierze,m ze Piotrus wroci do mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonista (po UG) Re: korekta IP: *.solidarnosc.org.pl 12.07.11, 09:27 "hołota" "90." "skandynawistyki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: *.si.res.rr.com 12.07.11, 04:51 Piotruniu malenki, zycze ci zebys bardzo szybko wrocil do mamusi i zeby juz nigdy nikt nie sprawial ci przykrosci. Buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldis Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 10:51 Ty sie dziewczyno lecz - to matka skrzywdzila dziecko i widac to na dwoch przykladach: 1. skoro sad zdecydowal sie odebraj jej dzieciaka to cos musi byc na rzeczy - i to duze COS (vide orzecznictwo sadow rodzinnych) 2. pani psycholozka (bo faktycznie psycholog z niej zaden) - zamiast dziecku wytlumaczyc co sie teraz stanie, dlaczego bedzie u tatusia i ze tatus tez go kocha blablabla, olewa makaz sadu i tym samym to ONA jest winna eskalacji przemocy (bo faktem jest, ze odebranie w ten sposob dziecka matce NIE jest sposobem wlasicwym, ale z drugiej strony jest prawo, ktore MUSI byc przestrzegane) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Psychologowie z UG w obronie chłopca zabranego ... IP: *.bund.de 12.07.11, 08:15 Tacy "psychologowie", że pożal się Boże. Nie mając wglądu w akta i nie znając sprawy, na podstawie histerii medialnej wydają własne sądy! Gdyby poznali sprawę dogłębnie, a nie wybiórczo wyrwane z kontekstu strzępki przemielone przez dziennikarską "niezależność", schowaliby się ze wstydu do mysiej dziury i wiedzieliby, że się ośmieszyli. Racja nie jest po stronie matki w tym przypadku, ocenił sąd. Prawo w Polsce i sądy stoją z reguły po stronie matek, w tym przypadku tak nie jest, zagadka: dlaczego? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Nie zawsze i nie wszędzie IP: 166.87.255.* 12.07.11, 09:07 No nie wiem, czy po stronie matek... Jakiś czas temu rozwodziła się moja znajoma z mężem (zawód eks-małżonka blisko powiązany z sądem) - to co się działo przez kilka lat było niewiarygodne!!! Znikające zeznania i obdukcje, świadkom przedstawiano do podpisu zupełnie inne zeznania niż te, które przed chwilą składali. Generalnie: On był niewinny, Ona potworem. Oczywiście zdaniem sądu, bo prawda wszystkim innym dobrze znana była całkowicie inna. Dlatego ja już oczywiście w żadną sprawiedliwość "sądową" nie wierzę. Na pewno nie w sytuacji, gdy jedna ze stron może nieć w tej instytucji jakiekolwiek pozaformalne kontakty. To, że matki często "odgruwają" się na ojcach za rozpad związku jest faktem. Faktem jest, że bardzo często narzędziem "zemsty" są dzieci. Czy tak było i w tym przypadku? Nie wiem. I nikt tego nie wie poza zainteresowanymi. Bardzo niewykluczone, że manipuluje ojciec. I co wtedy? Sąd mógł to sprawdzić, powołując biegłych i zlecając badania. Zlecił? Ano nie. Badania sprzed dwóch lat w przypadku 5-latka to kpina. Proszę podac listę powołanych w sprawie biegłych. Ojciec nie może być sędzią we własnej spawie. Ogólnie nie wygląda to ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldis Re: Nie zawsze i nie wszędzie IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 10:54 Wyciagasz ogolne wnioski na podstawie jednej, patologicznej rozprawy. A prawda jest taka ze ponad 90% orzeczen to wskazanie na matke jako osobe, z ktora ma mieszkac dziecko... statystyka jest jaka jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwesad Psychologowie z UG w obronie chłopca zabranego ... IP: *.tktelekom.pl 12.07.11, 11:10 Dalszy ciąg prania mózgów przez "Wybiórczą". Skąd autorki artykułu wiedzą, że sprawa poruszyła całe społeczeństwo. Kto dał im prawo oceniania prof. J., skoro z nim nie rozmawiali i znają tylko wersję jednej strony. Sąd wysłuchał obu stron i kuratorów, na tej podstawie wydal wyrok, a jakieś podrzędne dziennikarzyny chcą sie wypromować a cudzym nieszczęściu, bo prawda jest taka, że cierpi dziecko, któremu matka znalazła nowego ojca i teraz ten jedyny prawdziwy jest niedobry, więc trzeba go odseparować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolina_konga Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.11, 12:42 brawo ! czekalam na jakas reakcje ze strony uniwersytetu. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Czy GW to wydrukuje? 12.07.11, 12:58 www.dziennikbaltycki.pl/stronaglowna/425850,sprawa-piotrusia-oswiadczenie-ojca,id,t.html Biedni redaktorzy; skończyła się możliwość pisania wyłącznie jednej wersji pod dyktando psiapsiółki, z usprawiedliwieniem "bo ojciec milczy"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frezyma Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: *.tcz.vectranet.pl 12.07.11, 13:26 Dlaczego, skoro wizja miała być przeprowadzona "niezwłocznie", nadal się nie odbyła? Czy nie można po prostu wsiąść w samochód, pojechać i sprawdzić co się dzieje? Dlaczego, mimo, że matka nie ma ograniczonych praw (a tak jest z ojcem), nie może spotkać się z własnym dzieckiem?Dlaczego sąd wydał taką opinię? Co z naszym wymiarem sprawiedliwości? Nie mogę tego przeboleć. Sama mam 5-latka, jestem po rozwodzie, ale nie wyobrażam sobie, by wykorzystywać własne dziecko do takich wojen. Panu "profesorowi" życzę z całego serca przeżycia takiej traumy, jaką zafundował własnemu synowi. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg 12.07.11, 13:39 Gość portalu: frezyma napisał(a): > Dlaczego, mimo, że matka nie ma ograniczonych praw (a tak jest z ojcem), Z listu ojca, który zalinkowałem powyżej, wynika że jest akurat dokładnie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg 12.07.11, 17:52 Gość portalu: frezyma napisał(a): > Dlaczego, mimo, że matka nie ma ograniczonych praw (a tak jest z ojcem) Jest dokładnie odwrotnie. > nie może spotkać się z własnym dzieckiem? Dlatego, że w tej chwili byłoby to ryjnujące dla psychiki tego dziecka - trwa odbudowywanie więzi z ojcem, perfidnie zniszczonej wcześniej przez matkę. > Dlaczego sąd wydał taką opinię? Sąd nie wydaje opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
interfere Psychologowie z UG w obronie chłopca zabranego ... 12.07.11, 13:39 Może zamiast dalej rozszerzać konflikt między rodzicami o kolejne instytucje (tu skończy się chyba w ONZ) zacząć kombinować jak uczynic rozwodzenie się w Polsce mniej NISZCZĄCYM dla dziecka? Dziś trzeba by być Matką Teresą aby podczas rozwodu nie dać wciagnąć się w samonakręcającą się spiralę nienawiści. Może wprowadzić do kodeksu pojęcie "braku kooperacji rodziców w opiece po rozwodzie", określić jego kryteria, zagrozić karą pieniężną proporcjonalną do realnych dochodów, a jednocześnie dać marchewkę w postaci systemu konsultacji, wsparcia i REALNEJ terapii dla tych rodziców którzy nie mogą oddzielić wzajemnej niechęci po rozwodzie od dobra dziecka? Na razie istniejący system, a także większość zaangażowanych dotąd instytucji, dziennikarzy, dyskutantów i autorytetów, poszukuje lub wskazuje bardziej winnego po to aby zabrać mu dziecko i nagrodzic nim drugiego "mniej winnego". To tylko kontynuacja konfliktu między rodzicami, nie przyblizająca się do rozwiązania problemu dziecka, które z tego powodu jak na razie "tylko" jąka się, moczy, wymiotuje i krzyczy. Może powinno zacząć halucynować aby wszyscy uczestnicy tej zabawy poszli po rozum do głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Z. Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 15:35 Jakież to polskie , psychologowie z UG mają teraz używanie , bo tak ich zazdrość dręczyła , że J. taki młody , a już profesor Odpowiedz Link Zgłoś
kasia510 Re: Psychologowie z UG w obronie chłopca zabraneg 12.07.11, 18:27 Gość portalu: Antek Z. napisał(a): > Jakież to polskie , psychologowie z UG mają teraz używanie , bo tak ich zazdro > ść dręczyła , że J. taki młody , a już profesor stary już jest Odpowiedz Link Zgłoś