Dodaj do ulubionych

JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł.

IP: *.olsztyn.pl 02.03.02, 10:36
Jak wiemy Policja w naszym kraju zachowuje sie jakby jej nie było i stwarza
pozory, że jest i działa.
Przykład: Jak wszyscy wiemy okolice Dworca Głównego w Gdańsku są pod stałą
ochroną. Jednak czy skuteczną z pewnością NIE.Ostatnio byłem świadkiem napadu z
kradzieżą. Miejsce: Dworzec Główny w Gdańsku, luty 2002 godz.12:15 przy
aparatach telefonicznych Neti pod kamera policyjną. Wszędzie pełno ludzi.Młody
chłopak z plecakiem (prawdopodobnie turysta dzwoni z budki. powoli podchodzi do
niego dwóch łysych kolesi.jeden staje po jednej stronie ofiary drugi po
drugiej. Po 30 sek. jeden z łysych kopie dzwoniącego, drugi szarpiąc fgo za
plecak przewraca. Grożąc kradną mu "coś" - prawdopodobnie kartę lub
pieniadze.Odwracam się w inną stronę na 10sek i patrze co dzieje sie
dalejNapadnietego Po czym wchodzą na dworzec robia zakupy.Spotykają się ze
znajomym przed dworcem.Za 10 min Ci sami sa juz w Pruszczu Gdańskim - spotykają
sie z "dresem".NIKT NIE ZAREAGOWAŁ. JAK SIE BRONIĆ ???
Obserwuj wątek
    • Gość: bogdan Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: *.proxy.aol.com 02.03.02, 10:48
      spoleczenstwo stalo sie pasywne w ilosci szuka bezpieczenstwa-co oznacza gdy
      jest nas duzo to jestem bardziej bezpieczny niz gdy jestem
      sam.Prawdopodobienstwo zostania ofiara napadu zmniejsza sie w momencie gdy
      jestesmy w tlumie,
      Ludzie zachowuja sie jak zwierzeta -w afryce antylopy zyja w stadach i slabsze
      osobniki padaja ofiara zwierzat drapieznych.To samo dotyczy ryb ktore plywaja
      lawicami.
      I wiem ze to zabrzmi idiotycznie ale agresor wydaje sie miec wieksza
      inteligencje niz skumulowana inteligencja reszty osobnikow.
      On wie ze go nikt nie ruszy ,A reszta jest szczesliwa ze on wybral na ofiare
      kogos innego.
    • Gość: Piotr Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 12:21
      Przede wszystkim ktoś powinien , tą policję zawiadomić, skoro widziałeś co się
      dzieje dlaczego nie użyłeś komórki (112) lub innego aparartu żeby ją powiadomić.
      Jak się bronić? Przeciwdziałać ZNIECZULICY.
      Byłem również napadnięty w cetrum miasta Gdańska i nikt mi nie pomógł. Wezwałem
      jednak policję i ta sprawców ujęła. Starają się.
      Powinno się natomiast zmienić przepisy , które są beznadziejne, a na podstawie
      których musisz na komisariacie stanąć twarzą w twarz z bandziorem i powiedzieć
      jak było. Nie jest to przyjemne, jednak w myśl przepisów wymagane w 100%. Potem
      polka w sądzie. Stawiałem się tam siedem razy, ponieważ napastników było kilku i
      sąd nie był w stanie ich zgromadzić razem na sali rozpraw. Zdarzyło się nawet że
      oskarżony w dniu rozprawy był na przepustce z aresztu. Ale to temat na inny wątek
      • Gość: Henryk_O Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: *.gda.computerland.pl 04.03.02, 17:50
        Dzwoniąc pod numer policyjny słychać tylko: Prosze czekać na przyjęcie
        zgłoszenia. Nikt sie nie odzywa. Każdy chce być jak najbardziej anonimowy, tyle
        że jeśli sam stanie oko w oko z przestepczością jego anonimowość znika, sam
        potrzebuje pomocy - lecz jest już za późno. Może liczyć tylko na szczęście
        Policji która jest bezradna.
    • Gość: Zenek Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: *.gda.computerland.pl 04.03.02, 17:53
      Ja tez miałem podobny przypadek. W lutym w Olsztynie obstąpiło mnie 4-ch typów.
      Musiałem oddać pieniądze. Przechodzień do którego sie zwróciłem o pomoc
      powiedział: Lepiej stąd szybko uciekaj , aby nie dostać w mordę.
    • petelka Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. 05.03.02, 08:27
      No cóż. Po napadzie, jaki przeżyłam rok temu, chodzę z gazem w kieszeni. Nie
      wiem czy w razie czego będę w stanie i zdążę go zastosować, ale przynajmniej
      jakoś raźniej wracać mi wieczorami do domu.
      • bogdan2002 Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. 05.03.02, 09:18
        u nas jest niewiele takich napadow
        z prostego powodu
        kazdy moze miec bron palna
        • petelka Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. 05.03.02, 13:18
          bogdan2002 napisał(a):

          > u nas jest niewiele takich napadow
          > z prostego powodu
          > kazdy moze miec bron palna

          Czy ci co napadają też? Oj, u nas to właśnie tej mozliwości bałabym się
          najbardziej.
          • Gość: bogdan Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 02:18
            petelka napisał(a):

            > bogdan2002 napisał(a):
            >
            > > u nas jest niewiele takich napadow
            > > z prostego powodu
            > > kazdy moze miec bron palna
            >
            > Czy ci co napadają też? Oj, u nas to właśnie tej mozliwości bałabym się
            > najbardziej.

            a teraz sie nie boisz bo tylko napadajacy moga miec bron palna?
            • Gość: koprofag Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: 213.17.197.* 09.03.02, 09:59
              ja polecam gnata na srut (600 stowek)- wyglada jak spluwa na ostra kule
              raz mialem przyjemnosc go uzyc
              dresik padl jak kawka pozostalych dwoch zwialo
              lezocemu przylozylem jeszcze pare razy z buta i stuknolem tym durnym lysym lbem
              o chodnik
              potem zamowilem taxe i spokojnie wrocilem do domu
              naprawde mialem uczucie ze zrobilem cos bardzo pozytywnego
              inna sprawa ze w zatloczonym miejscu jakim jest dworzec mozna postrzelic kogos
              przypadkowego
              • Gość: lucy_z Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: 192.168.0.* 09.03.02, 10:35
                Gość portalu: koprofag napisał(a):

                > ja polecam gnata na srut (600 stowek)- wyglada jak spluwa na ostra kule
                > raz mialem przyjemnosc go uzyc
                > dresik padl jak kawka pozostalych dwoch zwialo
                > lezocemu przylozylem jeszcze pare razy z buta i stuknolem tym durnym lysym lbem
                >
                > o chodnik
                > potem zamowilem taxe i spokojnie wrocilem do domu
                > naprawde mialem uczucie ze zrobilem cos bardzo pozytywnego
                > inna sprawa ze w zatloczonym miejscu jakim jest dworzec mozna postrzelic kogos
                > przypadkowego

                Koprofag:))) Dzień dobry:) Ale chyba to też nielegalne u nas????? A gaz?????
                pracujesz dzisiaj??????
                • Gość: koprofag Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: 213.17.197.* 09.03.02, 14:24
                  czolem lucy
                  pracuje i dzisiaj i jutro
                  jak to sie mowi mucho trabajo
                  wedle moich informacji (policjant w rodzinie) klamka na srut nie wymaga
                  zezwolenia
      • Gość: Leszek Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: *.gda.computerland.pl 05.03.02, 13:42
        Gaz , dobry sposób. Na niektóre sytuacje na pewno zadziała.
        Lepszym rozwiazaniem jest śrutówka, lecz można wachać się czasem jej uzyć majac
        na wzgledzie późniejsze konsekwencje. Kosztuje około 500 zł. (www.military.pl)
        Dla mnie byłaby to ostateczność. Zastrzeliłbym sukinsyna który zagraża memu
        życiu i uciekł bym. (I mam nadzieje nikt by nic nie widział i nie słyszał).
        • Gość: mm Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: *.arcor-ip.net 07.03.02, 11:27
          Piszecie o znieczulicy i macie cholerna racje. na dodatek ludzie sie boja. a
          policja nie robi NIC. dowod? w walentynki obrobiono nam mieszkanie w
          10pietrowym bloku. wyniesiono caly sprzet, meble, wyposazenie kuchni...
          oczywiscie najpierw zlodzieje wylamali framugi i wypruli drzwi z czterema
          zamkami. i co? nikt nic nie widzial i nie slyszal. oficjalnie. nieoficjalnie
          slyszeli ale BALI SIE ZADZWONIC NA POLICJE. a my zaczynamy od zera bo na
          pieniadze z ubezpieczenia trzeba niezle poczekac... oczywiscie jesli uznaja ze
          rzeczywiscie nas obrobiono,a nie przypadkiem to my sami sobie wynieslismy
          wszystko z domu. a policja? juz umorzyla sledztwo, mimo ze nie bylo to jedyne
          wlamanie w naszej klatce i bloku,a z przeprowadzonych rozmow z poszkodowanymi
          wyszlo ze obrabia ta sama grupa (ta sama metoda "pracy"). a co do napadow:
          odkad dwoch lysoli zmusilo mnie do oddania torebki w tramwaju pelnym ludzi,
          podzielam opinie ze w tym porabanym kraju gora sa przestepcy.
    • Gość: IG Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? IP: *.gda.computerland.pl 08.03.02, 16:06
      Nie bronić się w ogóle. Lepiej szybko uciekać....
    • hi-hi Policja powinna strzelać z gumowych kul..... 08.03.02, 20:57
      .......i celowac im w oczy !!!

      bo jak ich złapią to i tak ich wypuszczą !!!
      a tak możliwe że bedą mili kare na całe życie (wybite oko)

      hi-hi
      pzdr


      ps. i w dupie mam to czy to humanitarne
      po prostu ich nienawidze

      10 takich "dresiarzy" jest gorźniejszych niż 1 zabójca
      a dresiarzy mamy tysiące !!

      więc co gorsze ? DRESY !!!
      • Gość: les1 Re: Policja powinna strzelać z gumowych kul..... IP: *.mweb.co.za 08.03.02, 21:52
        I tak to robi - w ramach treningu - strzelajac do nastolatkow "uzbrojonych" w
        sniezki! Do bandziorow to sie nie zblizaja, bo tamci to moga byc naprawde
        uzbrojeni a wiec GROZNI!!!
    • Gość: les1 Do Bogdana IP: *.mweb.co.za 08.03.02, 21:35
      Bardzo dobre rozumowanie. U mnie tez prawie wszyscy posiadaja bron palna. Ja
      sam mam trzy sztuki. Nie zmniejsza to ryzyka napadu ale przynajmniej nie jestem
      bezbronna owca. Cztery miesiac temu napadnieto na mojego sasiada po drugiej
      stronie ulicy (porwanie samochodu). Chcieli jego zastrzelic, bo widzial ich
      twarze ale im sie bron zaciela. W tym czasie sam zdazyl wyciagnac swoja bron i
      oddac szesc strzalow w ich kierunku (jedna z pestek trafila w moj garaz)
      Wyskoczylem z domu i sam oddalem dwa strzaly w auto, ktorym uciekali. To samo
      zrobil moj nastepny i nastepny i nastepny sasiad. Gdy Policja odnalazla -
      porzucone - auto, to mialo 17-cie dziur i troche krwi na siedzeniu, ale ,
      niestety skurwiele uciekli. Fama poszla, ze w tej dzielnicy to wszyscy sa
      uzbrojeni i bardzo czujni. Policja chciala nam narobic smrodu w tej sprawie, ze
      niby niedozwolone strzelanie w miejscu gesto zaludnionym, ryzyko postrzelenia
      przechodnia itp,itd. Nasz adwokat sprawdzil, kiedy ostatni raz Policja byla na
      rutynowym patrolu w naszej dzielnicy, no i okazalo sie,ze robia to raz na 8-10
      dni. Dokopal sie takze do skarg mieszkancow na brak Policyjnego dozoru,
      zanotowanych w Radzie Miasta (wiadomo, brak funduszy, reorganizacja, ciecia
      finansowe i tym podobne pieprzenie) Co wiec zrobili mieszkancy? Zawiazali
      wlasny odzial Ochrony Obywatelskiej. Oczywiscie "wladzy" bardzos ie to nie
      podoba, ale moga nam nadmuchac. Jesli oni nie sa w stanie nas ochraniac, to
      sami to zrobimy. I, o dziwo, ilosc "gosci" spadla - po zmroku - praktycznie do
      zera. W dzien, natomiast, ilosc kupujacych, sprzedajacych, szukajacych pracy
      i "turystow" spadla prawie o polowe. Tak, ze fama zrobila swoje i nawet ci
      uzbrojeni "turysci" , dwa razy pomysla, zanim zechca nas odwiedzic.
      Czapka z glowy za wypowiedz Bogdana, wedle powiedzenia; Strzezonego Pan B..,
      strzeze!
      • Gość: mm Re: Do Bogdana IP: *.arcor-ip.net 09.03.02, 15:52
        fajnie, tez chcialabym miec bron, ale czlowieku czy masz zielone pojecie jakie
        warunki trzeba spelniac wedle policji, zeby dostac pozwolenie ?? a potem jakie
        sa ceregiele w polskich sadach jezeli nie daj Bog bys takiego "turyste"
        postrzelil?? chora jest sytuacja w tym cholernym kraju. a watpie by cos sie
        mialo zmienic a juz na pewno nie na lepsze...
        • Gość: Aleks Re: Kupiłbym sobie broń IP: *.gda.computerland.pl 12.03.02, 10:47
          Czy ktoś ma sprzedać broń palną ? W jakiej cenie ? Może być uzywana i nie
          legalna.
          • Gość: sharky Re: Kupiłbym sobie broń IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.03.02, 18:02
            Gadacie glupoty o broni. Czemu w Anglii, mimo ze nikt nie ma broni nie ma
            takich napadow w centrum miasta? To jest szczyt idiotyzmu zeby bron udostepniac
            tak nieodpowiedzialnemu spoleczenstwu jakim sa Polacy.
            • Gość: les1 Re: Kupiłbym sobie broń IP: *.mweb.co.za 12.03.02, 23:49
              Co za wspaniala blyskotliwosc. Polakom nie wolno posiadac broni? Z punktu
              widzenia Brytyjskiego? Brawo,brawo i jaszcze raz brawo!! Wyjechales z jednej
              dziury i wpadles w druga! Pewnie nie wiesz, ze ludzie zpoza Europy, dziela ja
              na Brytyjczykow i Europejczykow. I, to sa dwa bardzo rozne podejscia. Tysiace
              lat temu, nasi przodkowie, wykopali ta naturalna bariere wodna i nazwali to
              Kanal La Manche ( aby odrodzic od siebie, te prymitywne plemiona ) Oni, dzisiaj
              nazywaja to samo, "English Chanel". Od stu lat cala europa jazdzi po prawej
              stronie ulicy, uzywa Metric System (SI) itd. Co robi GB, w sprawie
              Europejskiej, wykluczajac, byciem, pierwszym pieskiem Ameryki(P)? To, ze sa
              wielkim snobem Europy, to wszyscy wiedza. Ze, sa pierwszymi wynalazcami obozow
              koncentracyjnych, wie tylko nieliczna mniejszosc! Ze, traktowali nas zawsze, i
              obecnie jak cos gorszego, to jest "normalka"! Ale,ze co niektorzy "Polacy",
              uwazaja to za normalne, bo sa teraz "lepsi", to tez normalne. Zgnily owoc
              znajdziesz w kazdej skszynce jablek! Polaka stara sie upodobnic do Ameryki(P)!
              Oni maja prawo do posiadania broni, w celu Konstytucyjnego Prawa do OBRONY
              przed wrogiem zewnetrznym, jak i wewnetrznym. Czy nam to prawo nie przysluguje,
              bo jestesmy Polakami?! Bardzo wiele by sie wyjasnilo i oczyscilo ; jak woda w
              gorskim strumieniu. Tylko, ze "elita" nie chce na to pozwolis ze strachu o
              wlasne dupy. Tak samo jak twoje opinie, powinny znalezs miejsce w tym samym
              miejscu. Pommy shit!!!
            • Gość: les1 Re: Kupiłbym sobie broń IP: *.mweb.co.za 13.03.02, 00:07
              N.B. Jeslim uwazasz, ze w Angli ludzie nie maja broni? To polecam, wyjscie od
              czasu do czasu z tej zmywalni naczyn i nory w tkorej mieszkasz! Kupna slownika;
              Polsko-Angielskiego, ogladania 10-20-cia razy tego samego filmu z video i
              obowiazkowo TV, w celu "oblatania" sie z potocznym jezykiem E!
              Jesli nadal bedziesz mial problemy ze swoim swiatopogladem, to wielu Polakow w
              Polsce na pewno pomoze tobie w tej sprawie. Nie jestesmy Anglikami, wiec
              automatycznie, jestesmy: pomocni, bezinteresowni i co najwazniejsze - OTWARCI -
              !
              Czego i tobie , zycze ( po wielu latach - praktyki ) Nie kazdy do tego
              dochodzi!!
              • Gość: sharky Re: Kupiłbym sobie broń IP: *.btinternet.com 14.03.02, 19:30
                WOW... zaskoczyles mnie tymi dwoma postami. Sorry, moze dziura w ktorej
                mieszkam (Oxford) jest za bardzo prowincjonalna, ze nikt nie pomyslal o
                posiadaniu kalasza w domu. Nie wiem kto z twoich angielskich znajomych ma bron,
                ale wierz mi, znam paru Anglikow (takze VIP-ow)ktorym nigdy nie przyszloby do
                glowy posiadac bron w domu.
                Jesli chodzi o Polakow to po prostu uwazam, ze nasze spoleczenstwo nie doroslo
                do takiej odpowiedzialnosci. Na drugi dzien po wprowadzeniu ogolnego pozwolenia
                na bron, wielu skorzystaloby z okazji i zastrzelilo swoich znienawidzonych
                sasiadow tudziez innych wrogow.
                PS. sorry czy skrot .ZA w twoim adresie oznacza Zadupie? Bez wzgledu na to
                skad jestes, uwazam ze gowno wiesz o tym co sie dzieje w Polsce.
                • Gość: les1 Re: Kupiłbym sobie broń IP: *.mweb.co.za 15.03.02, 02:51
                  Oooww! Nie wiedzialem,ze mieszkasz w Oxford. Klaniam sie do samej ziemi. Jak,
                  to ja smialem, wyrazic swoja opinie odnosnie kogos z Oxford? Doprawdy, czasami
                  nie znamy wlasnego miejsca. Ty, pewnie jestes z tych "nowych" uprzywilejowanych!
                  Kiedy ja strzelalem z roznych rodzai broni palnej,( jako 10-cio latek ) pod
                  kierownictwem mojego dziadka i ojca, to twoj ojciec dopiero zaczal na na
                  zebrania ZMZ-u chadzac. Nam wolno bylo posiadac bron palna (nawet za Komuny!).
                  Twoim przodkom,tego przywileju nie dano. Dlatego, tez nie dziwie sie twojej
                  krytyce i negatywnosci! Na "odpowiedzialnosc" nalezy zapracowac! Co do Kalacha,
                  to odebrano mi ta, jakby nie bylo - najlepsza bron do bliskiego ataku - po
                  pierwszym strzelaniu i dano - Dragunowa.
                  Co do prawa, pozwalajacego na posiadanie broni, to polecam (skoro, mieszkasz w
                  Oxford) przeczytania ustaw z tym zwiazanych. Podobne kryteria obowiazuja na
                  calym Swiecie. Z tym wyjatkiem, ze od czasu do czasu ( w dzisiejszych czasach )
                  wydaje sie to pozwolenie dla potomkow "Kosynierow".
                  Co do VIP-ow, to sa twoimi przyjacielami, do czasu gdy im jestes potrzebny, lub
                  zabawny (wystarczajaco). Z czasem, niestety i jak zwykle, nie beda chcieli
                  nawet sobie - dupy - toba podetrzec! A, bron to oni posiadaja, tylko, ze teraz
                  jest modne do tego sie nie przyznawac. Zreszta, z kim maja o tym dyskutowac? Z
                  kims, kto nigdy czegos takiego w reku nie trzymal?
                  Dobrze jest, takze wiedziec o twoim podejsciu do Polakow!
                  Pewnie ciebie, twoj ojciec z UPA, tego nauczyl?
                  Jeden, z moich kolegow z bylego BRD, powiedzial : Wy Polasy to jestescie
                  dziwnym Narodem. W momencie gdy was BRD przyjela do siebie, to staracie sie byc
                  wiekszymi Niemcami niz sami Niemcy!
                  Tak jest w twoim przypadku : GB is good, Poland is up to shit!!!
                  Jakm to dobrze , ze wyjechales z Polski.
                  Tylko, prosze, nie wracaj tuta na starosc!
                  Mozesz nie znalesc wspolnego jezyka z ta nieodpowiedzialna rasa!
                  Polecam wizyte u specjalisty od spraw kompleksow srodowiskowych a takze zimne
                  prysznice - dwa razy dziennie!
                • Gość: les1 Re: Kupiłbym sobie broń IP: *.mweb.co.za 15.03.02, 03:18
                  Przeoczylem twoja ostatnia uwage! Sorry! Nastepnym razem, obiecuje, ze bede
                  bardziej dokladny.
                  Dodatek: za - oznacza miejsce,gdzie wiekszosc Pommy,s pragnie sie na starosc
                  osiedlic. Jesli nazywasz to miejsce "zadupie" to znaczy, ze, jak my to
                  mawiamy "w dupie byles i gowno- widziales" Nie kazdy kraj "Europejski" jest w
                  stanie, przyrownac sie do tego miejsca. Podejmij dodatkowa prace w zmywalni
                  garow, oszczedz para Funtow i przelec na wakacje! Stare powiedzenie mowi,
                  ze "Podroze - Ksztalca"
                  Polecam, skoro jestes z "Oxfordu"
                  • Gość: bogdan we dont call 911 IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 22:48
                    na drewnianej tablicy napis wyryty
                    pod napisem "zabawka" pistolet
                    powieszone przy frontowych drzwiach domu
                    jezeli was to smieszy
                    to znaczy ze nie mieszkacie tu gdzie ja
                    • les1 Re: we dont call 911 16.03.02, 23:11
                      Pewnie przez "omylke" zastrzelony, przez Policje?
                      Gumowa - ale za to "polska" - w naszej mentalnosci.
                      Odbiegam - ale niemniej, mysle, ze wiem co masz na mysli.
                      Uklony..
                      • Gość: bogdan Re: we dont call 911 IP: *.proxy.aol.com 17.03.02, 07:34
                        oni nie beda telefonowac po pomoc policji
                        oni maja bron i ja uzyja
                        ot co to jest znak ostrzegawczy
                        • Gość: sharky Re: we dont call 911 IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.03.02, 15:03
                          Les na ogol nie wdaje sie w pyskowki, bo szkoda czasu. Uwazam, ze masz prawo do
                          swojego zdania. Internet to taki fajny wynalazek dzieki ktoremu nawet osly maja
                          prawo glosu.
                          • Gość: les1 Re: we dont call 911 IP: *.mweb.co.za 19.03.02, 19:50
                            Czyzby, cos dopieklo? A moze po prostu, sloma zaczyna z butow wychodzic?
                            Rodzinne geny nie klamia, nawat jesli uciekles do Oxfordu, bo tam, stylu twojej
                            mowy rodzinnej ani akcentu nikt nie rozrozni - sharky (sic).
                            • lucy_z Re: we dont call 911 19.03.02, 19:57
                              Gość portalu: les1 napisał(a):

                              > Czyzby, cos dopieklo? A moze po prostu, sloma zaczyna z butow wychodzic?
                              > Rodzinne geny nie klamia, nawat jesli uciekles do Oxfordu, bo tam, stylu twojej
                              >
                              > mowy rodzinnej ani akcentu nikt nie rozrozni - sharky (sic).

                              Les!!!!!! Proszę Cię, daj spokój!!!!! Ty go nie znasz a ja znam już trochę!!!
                              Po co się obrażać nawzajem!!! Ty piszesz z obczyzny, Sharky też! Coś wspólnego
                              Was tu ciągnie:)))))) Obu Was pozdrawiam:))))))
                              • Gość: les1 Re: we dont call 911 IP: *.mweb.co.za 20.03.02, 23:13
                                Lucy!! Chyle glowe i dziekuje a pozdrowienia.
                                Przesylam Tobie niemniej, serdeczne....
    • Gość: fiszka Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? Napad 12:15 GDAŃSk Gł. IP: *.astercity.net / 10.131.129.* 20.03.02, 02:08
      Gość portalu: Henryk_O napisał(a):

      > Jak wiemy Policja w naszym kraju zachowuje sie jakby jej nie było i stwarza
      > pozory, że jest i działa.
      > Przykład: Jak wszyscy wiemy okolice Dworca Głównego w Gdańsku są pod stałą
      > ochroną. Jednak czy skuteczną z pewnością NIE.Ostatnio byłem świadkiem napadu z
      >
      > kradzieżą. Miejsce: Dworzec Główny w Gdańsku, luty 2002 godz.12:15 przy
      > aparatach telefonicznych Neti pod kamera policyjną. Wszędzie pełno ludzi.Młody
      > chłopak z plecakiem (prawdopodobnie turysta dzwoni z budki. powoli podchodzi do
      >
      > niego dwóch łysych kolesi.jeden staje po jednej stronie ofiary drugi po
      > drugiej. Po 30 sek. jeden z łysych kopie dzwoniącego, drugi szarpiąc fgo za
      > plecak przewraca. Grożąc kradną mu "coś" - prawdopodobnie kartę lub
      > pieniadze.Odwracam się w inną stronę na 10sek i patrze co dzieje sie
      > dalejNapadnietego Po czym wchodzą na dworzec robia zakupy.Spotykają się ze
      > znajomym przed dworcem.Za 10 min Ci sami sa juz w Pruszczu Gdańskim - spotykają
      >
      > sie z "dresem".NIKT NIE ZAREAGOWAŁ. JAK SIE BRONIĆ ???



      Ja np. mam kilka metod...
      spierdalać to jest pierwsza metoda... (ale nie na każdy wiek czy kondycję)
      można też zacząć się drzeć, aby zwrócić uwagę.
      Można też udawać głupiego, albo udać jakiś atak. np. padaczki albo jakiegoś
      obłędu, ale tu już trzeba udawać dobrze, co nie każdy potrafi. Ogólnie nie jestem
      zwolennikiem rękoczynów, ale jeśli ocenię sytuację i dojdę do wniosku, że to nic
      nie da, to mam jeszcze gaz (zawsze) oraz starą kartę kredytową, ale tu niestety
      trzeba umieć się nią posłużyć, więc nie doradzam tego początkującym. W każdym
      razie najlepiej przejechać napastnikowi po podbródku, tylko warto ją wcześniej
      nieco spiłować, aby była ostra.
      W zależności od warunków fizycznych i refleksu można jeszcze gościa jebnąć
      pięścią w grdykę, a jak ma się silne nogi to stopą w kolano.

      Ale ogólnie pieniądze chyba nie są warte utraty zębów, więc lepiej się nie
      stawiać i oddać, zwłaszcza jak jest ich więcej niż dwóch. Zależy to też od
      miejsca: dworzec gdański w południe albo ciemna uliczka o północy w Nowym Porcie
      to też dwie różne sprawy.

      Ja na wszelki wypadek mam zawsze ze sobą jakieś 10 czy 20 złotych luzem w
      kieszeni, gdyby ktoś coś chciał to zawsze mogę je wygrzebać i powiedzieć, że to
      wszystko co mam przy sobie... No ale w sumie, to chyba żadna z powyższych porad
      nie jest idealna.

      Idealnie byłoby, gdyby policja nie była ładna czy uśmiechnięta, ale po prostu
      skuteczna, a ludzie wyedukowani i solidarni wobec zła. Znieczulica, bydło i
      bandytyzm wynika też z braku modelu edukacyjnego dla młodych ludzi, braku
      perspektyw, bezrobocia i zaniku rodziny oraz zawodówek, choć i licealiści czasem
      to bydło. Nie ma reguły.

      Aha... ciekawi mnie czy Henryk zadzwonił na policję jednak, czy nie, bo w końcu
      wynika, ż chyba nie.
      Jest taki stereotyp, że zawsze trzeba czekać, aż ktoś się odezwie po drugiej
      stronie, ale kiey ja kiedyś we Wrzszczu byłem zmuszony zadzwonić na ogólny numer,
      to telefon został odebrany od razu.

      Można więc zapytać: po co Henryk pyta dlaczego nikt nie zadzwonił albo nie
      pomógł, skoro on sam też tego nie zrobił.

      I jeszcze małe PS: skąd on wie, że oni 20 min później sptkali się w innym
      gościem , znaczy z jakimś DRESEM. Śledził ich, czy może on sam jest tym dresem.?



      • Gość: Henryk_O Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? IP: *.gda.computerland.pl 20.03.02, 09:10
        Witam. Cały czas bacznie śledzę forum. Muszę Tobie odpowiedzieć że nie
        dzwoniłem na 997. Czekałem na dalszy rozwój wydarzeń. Jak się czeka 10 min pod
        nr 997 na przyjęcie zgłoszenia to można zapuścić korzenie i jest najczęściej
        po "ptakach".
        Jeśli chodzi o mnie to nie jestem "DRESEM" tylko studentem. A do Pruszcza
        jechałem autobusem załatwić pewne sprawy i wszysto co sie wydarzyło to po
        prostu czysy przypadek że pojawiłem się w danym miejscu o określonej porze.
        Nie wiem czy zauważyłeś ale w głównej mierze oczekiwałem akcji Policji gdyż to
        całe zdarzenie odbywało sie pod kamerą policyjną.Mam wrażenie że gliny śpią i
        budzą się gdy sprawy są proste i w przypadku reakcji - nikomu sie nie narażą.
        Gdyby kiedyś takie coś się zdarzyło "łysi" pracowaliby na swoje utrzymanie w
        więzieniu....
        • Gość: fiszka Re: JAK SIĘ BRONIĆ !????? IP: *.astercity.net / 10.131.129.* 21.03.02, 03:42
          Gość portalu: Henryk_O napisał(a):

          > Witam. Cały czas bacznie śledzę forum. Muszę Tobie odpowiedzieć że nie
          > dzwoniłem na 997. Czekałem na dalszy rozwój wydarzeń. Jak się czeka 10 min pod
          > nr 997 na przyjęcie zgłoszenia to można zapuścić korzenie i jest najczęściej
          > po "ptakach".
          > Jeśli chodzi o mnie to nie jestem "DRESEM" tylko studentem. A do Pruszcza
          > jechałem autobusem załatwić pewne sprawy i wszysto co sie wydarzyło to po
          > prostu czysy przypadek że pojawiłem się w danym miejscu o określonej porze.
          > Nie wiem czy zauważyłeś ale w głównej mierze oczekiwałem akcji Policji gdyż to
          > całe zdarzenie odbywało sie pod kamerą policyjną.Mam wrażenie że gliny śpią i
          > budzą się gdy sprawy są proste i w przypadku reakcji - nikomu sie nie narażą.
          > Gdyby kiedyś takie coś się zdarzyło "łysi" pracowaliby na swoje utrzymanie w
          > więzieniu....


          Co racja to racja.... Tez byłem studentem, mieszkałem na polankach i często
          bywałem np. we Wrzeszczu albo u znajomych na Brzeźnie albo fortach (już ich nie
          ma :-((( albo w ogóle chodziłem po Trójmieście...
          No fakt... w sumie to policja po prostu nie chce brudzić sobie rączek, choć jej
          za to płacą :-((
          Pamiętam, że jakiś czas temu kogoś napadli na monciaku - i co..? Tam też są
          przecież kamery... ten telefon też racja - to po prostu ruletka...
    • Gość: Krzysiek Napad - mój sposób... IP: *.gda.computerland.pl 23.03.02, 14:24
      Ja natomiast kiedy wracałem ze szkoły (liceum) do domu zaszedłem kupić coś do
      jedzenia niedalego PKP Wrzeszcz. Kiedy odchodziłem od budki z pieczywem
      podeszło do mnie dwóch starszych i chcieli "pożyczyć"pieniądze. Akurat jakaś
      kobieta obok mnie przechodziła i powiedziałem do niej ciociu. Goście się
      zdziwili, odwrócili napiecie i poszli w swoja stronę. Ja za to nie straciłem
      kasy.
    • Gość: Punisher GDANSK-WRZESZCZ 15 marzec 2002 IP: *.proxy.aol.com 24.03.02, 02:41
      Jak sie bronic to jedno, czy warto (czasami) to drugie ale kto ma bronic tak
      naprawde? oto jest pytanie..... Policja? hmm, czasami mozna pomyslec: co to
      jest Policja?
      Uslyszalem historie od znajomej ktora zdarzyla sie:
      15-ego marca 2002 okolo godziny 19:00 przy ulicy Hallera we Wrzeszczu.
      Dwie kobiety zostaly napadniete przez jegomoscia dzialajacego "na wyrwe".
      Kobieta jednak trzymala torebke mocno, wiec zostala mocno kopnieta w okolicy
      kolana, ze strachu wypuscila torebke. Udala sie do najblizszego telefonu, zeby
      zadzwonic po Policje, jednak przez ok. 10 minut wlaczala sie tylko tasma ??????
      W koncu po ok. 20 minutach od zdarzenia przyjechal radiowoz.
      Nie chce byc niegrzeczny ale 20 minut to dosc dlugo, przynajmniej dla mnie.
      Podobno numer "997" to numer alarmowy, krotko mowiac byla to "musztarda po
      obiedzie".
      Nie wiem jak dziala Policja w Gdansku ale z taka szybkoscia "zolwia" raczej
      jest bezuzyteczna.
      Wstydzcie sie panowie "stroze prawa", jestescie do niczego.
      • Gość: flybylot Re: GDANSK-WRZESZCZ 15 marzec 2002 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.03.02, 05:53
        Pozwolcie wtracic dwa slowa gosciowi z Ameryki, ktory zyje w kraju uznawanym powszechnie za ostoje
        demokracji, porzadku prawnego i wszystkich innych bzdur. Otoz w tym moim kraju (jak to sie ladnie okresla
        DRUGIEJ OJCZYZNIE) na 911 mozna sobie czekac i czekac i czekac, a bandziory i tak zrobia swoje. My tez mamy
        w portfelach 2, 3, 5 dolarow do wyrwania przez kolesiow (zwlaszcza Czarnych), ktorzy maja taka metode:
        jeden jedzie samochodem przed, drugi za toba. Zatrzymuja sie na swiatlach, ty nie masz pola manewru,
        bo cie zablokowali, podchodza z palami bejzbolowymi i "grzecznie prosza" o pieniazki. I sprobuj nie dac... A policja
        tez nie lepsza - jak widza vana z drabinami i nalepka PL na d..., to szukaja byle pretekstu zeby zatrzymac,
        przeszukac i zagrozic Immigration. To zwykle skutkuje i nasi chlopcy (co to wlasnie zainkasowali $3000 za
        naprawe dachu) rozstaja sie z zywa gotowka. Ostatnio wybuchla taka afera na 16. komisariacie policji
        chicagowskiej, 7 policajow zawieszono w czynnosciach i podobno ma byc proces...
        Nie zawsze jest tak zle. Kiedy zaslabla moja zona (a bylo to o 6 rano) corka zadzwonila na 911 i juz po trzech
        minutach byly pod domem dwa wozy strazy pozarnej (oni tez udzielaja pomocy medycznej) i pogotowie. Policja
        nie przyjechala w ogole. Tak wiec nie narzekajcie - niebiesko-czarni, zieloni czy granatowi nigdy sie nie spiesza.
        Trupa zawsze zdolaja zabezpieczyc, a reszta nalezy do prokuratury. Zyjemy w swiecie, gdzie lekarze i
        pielegniarze sprzedaja "skorki", policjanci napadaja na przechodniow, a terrorysci wystepuja w obronie slabych i
        ubezwlasnowolnionych. Follow this Yellow Brick Road!
        Pozdrawiam
        Piotr
        • Gość: Punisher Re: GDANSK-WRZESZCZ 15 marzec 2002 IP: *.proxy.aol.com 24.03.02, 16:36
          Witaj Piotrze
          Wiem jak jest w tej naszej "drugiej ojczyznie" potocznie nazywanej "wolnym
          krajem".Mieszkam tu dosc dlugo i wiem co sie dzieje, za danie klapsa wlasnemu
          dziecku mozna isc do wiezienia. Kompletna paranoja. Jak przyjechalem to
          myslalem, ze murzyni sa tutaj zle traktowani. Szybko jednak sie przekonalem, ze
          jest tutaj rodzaj rasizmu ale w stosunku do bialych. Jezeli bialy i czarny beda
          sie starac o prace rzadowa (np.na poczcie)to bialy jej niedostanie, wiadomo
          kogo zatrudnia. Jezeli murzyn zaplacze sie w bialej okolicy to nic mu sie nie
          stanie ale jak bialy zabladzi w czarnej okolicy to powinien szybko zaczac sie
          modlic. Stale narzekaja a przeciez dostaja za darmo mieszkania, cable tv,
          kupony na jedzenie (food stamps)i oferty dobrych prac rzadowych, i jeszcze im
          zle. Wiem, ze zdarzaja sie przypadki zlego traktowania Polakow przez policje i
          nie podoba mi sie to. Czasami poluja na kierowcow z nalepkami PL, strasza INS i
          probuja wylodzic pieniadze, i czesto im sie udaje. To naprawde jest przykre.
          Generalnie jednak mysle, ze amerykanska policja jest najlepsza na swiecie i
          chcialbym taka policje zobaczyc w Polsce. To co sie tam dzieje jest nie do
          pomyslenia.
          Pozdrawiam
          Rafal
    • Gość: Leon Kto w Końcu Jest W Stanie Przerwać Chaos...? IP: *.gda.computerland.pl 25.03.02, 09:24
      Niedawno była strezlanina pod Warszawą - przestępcy otworzyli ogień do
      policjantów, którzy zabezpieczali skradziony TIR. Jeden z policjantów został
      zabity. Sądzę że jeśli ktoś niedługo nie doprowadzi tego kraju do porządku - do
      tego stopnia że wychodząc z domu do pobliskiego sklepu nie będziemy musieli
      zamykać dzrzwi, a POLICJA i prawo będzie bezwzględne, skuteczne i szanowane.
      Ciekawy jestem ilu ludzi musi jeszcze zginąć i cierpieć aby ktoś na górze
      ruszył tyłkiem i coś zmienił!
    • Gość: Moda Kiedyś SKINI teraz DRESY.... IP: *.gda.computerland.pl 25.03.02, 13:25
      Kiedyś ludzie bali się skinów, teraz boja sie "dresów".
      Dlaczego ? W rozumieniu starszych ludzi skin i dres to to samo - oznacza: łysy,
      popieprzony szczeniak, którego nikt nie wychował, którego chowa ulica i który
      rządzi się własnymi zasadami. Ale czy wszyscy są tacy ? - na pewno nie. Ale
      większość i to chyba decyduje o definicji ludzi o trzech paskach. Poza tym
      dochodzą coraz czestrze rozboje i kradzieże. - Przykład : jakiś czas temu w
      centrum Sopotu dresiarz pobił kierowcę, za to że zatrąbił na niego, kiedy
      zajechal mu drogę. Zdarzenie miało miejsce kilka metrów od komendy policji.
      Dresiarz spokojnie odjechał i tyle. Sprawa Z A M K N I Ę T A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka