Dodaj do ulubionych

Kaszubi jak Ślązacy? Nie wiedzą czy chcą być na...

25.01.12, 12:24
A może utworzymy sobie Polskę dzielnicową jak za Krzywoustego.

Wielkopolanie nie bedą czuli się Polakami tylko Wiekopolanami a Mazowszanie czy tez Małopolanie tez utworzą swoją dzielnicę oraz oczywiście grupy z innych części kraju zrobią podobnie
Jakie skutki dla Polski był podział dzielnicowy to powinni Ci twórcy wiedzieć a jak nie wiedzą to niech poczytają Historię polski.
Obserwuj wątek
    • crazy_fan Jabłoński - i wszystko jasne 25.01.12, 12:29
      dziwny facio; coraz dziwniejszy zresztą...
      • Gość: z Pucka Kaszubi.. IP: *.85-237-167.tkchopin.pl 25.01.12, 12:53
        wymrą śmiercią naturalną.
        W powiecie puckim młode pokolenie praktycznie nie używa tego języka (obciach). Po kaszubsku porozumiewają się głównie ludzie w wieku 35/40+
        I nikt, poza grupką ekstremistów, nie potrzebuje tutaj statusu mniejszości narodowej.
        • Gość: przebudzenie polacy?.. IP: 93.159.164.* 25.01.12, 12:58
          jeszcze się okaże kto tu wymrze? dziwne, że polski nie jest obciachem - wszak to tylko dialekt rosyjkiego używany na ziemiach dawnego kraju Przywiślańskiego. a na pewno statusu takiego boją się ekstremiści z warszawy, żyjący z ekploatacji i "dzielenia" dochodów z całego kraju oraz ciągnięcia pieniędzy z Unii (na które zrzuca się cała Europa)
          • Gość: z Pucka Re: polacy?.. IP: *.85-237-167.tkchopin.pl 25.01.12, 13:07
            Piszę jak jest w moim otoczeniu (w innych może jest inaczej, nie będę się kłócił).
            Zdecydowana większość młodzieży tutaj po kaszubsku już tylko rozumie (nie potrafi mówić w tym języku poza kilkoma zdaniami).
            • Gość: przebudzenie to pełzająca asymilacja IP: 93.159.164.* 25.01.12, 13:21
              jest prawdziwa - NIE WĄTPIĘ. stąd potrzeba zmian. symptomatyczne: warszawskie podręczniki biadolą nad "germizacją", która w znakomitej większości dokonywała się w sposób naturalny i dobrowolny, oraz nad rzekomą "rusyfikacją" (skoro była to jakim cudem nie było praktycznie ani promila ludności posługującej się tym językiem w Kongresówce?) ale jak polonizacja to "naturalny i pozytywny" proces. hipokryzja
          • Gość: Kaszeba z Pucka szlyzjerskie małpy IP: *.adsl.hansenet.de 25.01.12, 13:41
            Na drzewo szlyzjerska małpo. Trzy kroki w bok od Polaków i Kaszebów. Tu ludzie żyją w spokoju i nie potrzebują waszego szylzjerskiego oszołomstwa i palenia opon gdzie popadnie. Podczas gdy my Kaszubi zaciągamy sie tabaką i kosztujemy śledzikami to ty oszołomie szlyzjerski utop się w sadzawce przykopalnianej za hałdą lub bujaj gołębie za hasiokiem i nie wtrącaj się do nie swoich spraw.
            • Gość: przebudzenie ty pucuj te haźle na autobahnie a nie pyskuj IP: 93.159.164.* 25.01.12, 13:47
              "wrogowie naszych wrogów są zawsze naszymi przyjaciółmi" - choćby tylko z tego powodu jak długo warszawa będzie miała cokolwiek do powiedzenia gdzielkowiek poza Kongresówką tak długo będę się mieszał. Jak Kuba Bogu tak Bóg... Kubańczykom? czyż nie?
              • Gość: Kaszeba z Pucka Szlyzjerskie małpy. part II IP: *.adsl.hansenet.de 25.01.12, 14:14
                Durnowaty mącicielu szlyzjerski, naszymi wrogami nie są Polacy tylko takie szlyzjerskie małpy i oszołomy jak ty. Podczas moich pobytów zagranicznych miałem skrajnie wątpliwą przyjemność poznać takich szlyzjerskich przedstawicieli i "ambasadorów". Prawie 100 % Kaszebów ma podwójną świadomość i polską i kaszebską. U nas nikt nie jest taki głupi żeby podczas sztormu na pełnym morzu wyskakiwać z łódki w której wszyscy siedzą ... nikt u nas też nie pluje pod wiatr. Jak chcesz śmieciu szlyzjerski walczyć o wolność naszą i waszą to droga wolna ... Korea Północna, Kuba, Wietnam, Białoruś i świat arabski czekają. Zaraz, zaraz przecież w Niemczech też na takich szlyzjerskich chachudrów czekają ... a może istnieje tam już naród szlyzjerski ?
                • Gość: przebudzenie pucuj haźle II. IP: 93.159.164.* 25.01.12, 16:01
                  Białoruś - to raczej adres dla członków słowaińskiej wspólnoty takich jak ty - wszak widać po mentalności że carski a nie cesarski poddany. Sądząc po adresiku w przerwach między spotkaniami importujesz z Zachodu samochody wieczorową porą i bez zgody właścicieli? A reklamujesz przy okazji turystykę na Wschód? (jedź na Ost twój samochód już tam jest!). to po co się wyrywasz do głosu "patrioto"?
                  • Gość: Kaszeba z Pucka Szlyzjerskie małpy. Part III IP: *.adsl.hansenet.de 25.01.12, 16:25
                    Ty tępy szlyzjerze - Białoruś to właśnie system dla kałmucko-germańskich szlyzjerów takich jak ty. Co do mentalności szlyzjerska małpo to ani Kaszubi ani też Polacy nie są żadnymi poddanymi czy też lepiej niewolnikami "carskimi" lub "cesarskimi" - jesteśmy Bogu dzięki wolnymi ludźmi w wolnej Polsce i Europie. Co do adresu durniu szlyzjerski to informję twoją nieobumartą część resztek mózgownicy że od przynajmniej 2005 roku można w Europie się (w miarę) swobodnie poruszać a nawet pracować (dla rybaków i marynarzy I i II registru nawet od wcześniej). Reszta twojego wpisu o stereotypach to tylko potwierdzenie twojego szlyzjerskiego oszołomstwa, tępactwa i skrajnego imbecylizmu - tak typowego dla szlyzjerów. Walnij se flachę wina "WINO" i bujaj gołębie sikając do ausgusu a od problematyki kaszubskiej i polskiej to trzy kroki w bok i morda w kubeł ... najlepiej kałmucko-germański.
                    • Gość: przebudznie pucuj haźle. Part III IP: 93.159.164.* 25.01.12, 16:34
                      uuu... czyżby Grenzschutze wraz z towarem "patriotę" w drodze granicy złapali? no to można się wkurzyć po słowiańsku... zamów sobie "pięć piw" bo ci żyłka strzeli...
      • Gość: przebudzenie Jan Niecisław Baudouin de Courtenay IP: 93.159.164.* 25.01.12, 13:04
        polski językoznawca
        "Żaden warszawski polityk, który chciałby zmienić Kaszubów, Ślązaków czy Białorusinów w Polaków, nie miał prawa czuć się dotknięty tym, że carska administracja próbuje zmienić Polaków w Rosjan."
    • Gość: przebudzenie Najwyższy czas, Kaszubi powinni się obudzić1 IP: 93.159.164.* 25.01.12, 12:50
      Historia tego kraju nie może być sprowadzana do historii Kongresówki i jej ciasnego nacjonalizmu a la endecja, a regionalna tożsamość powinna być ośrodkiem oporu przed zalewem propagandy obecnych podręczników szkolnych. możemy być jednym polityczny narodem ale nie chcemy być "warszawskim narodem" z jego dziwnymi symbolami, które są poza Kongresówką nie do zaakceptowania.
    • Gość: przebudzenie Re: Kaszubi jak Ślązacy? Nie wiedzą czy chcą być IP: 93.159.164.* 25.01.12, 12:53
      historia polski z propagandowo - państwowotwórczych czytanek? czym się ona różni od komunistycznej propagandy? tym że białe plamy w historii zastąpiły plamy biało-czerwone?
    • Gość: Kociewiak Jak Kaszubi to też Kociewiacy IP: *.ip.netia.com.pl 25.01.12, 13:27
      W takim razie też proszę o status mniejszości etnicznej dla Kociewiaków! Podobnie jak Kaszubi wg Jabłońskiego też spełniamy wszystkie warunki aby uzyskać taki status. Zawsze jakaś dodatkowa $ na promocję regionu się przyda.
      • Gość: przebudzenie ależ bardzo proszę! IP: 93.159.164.* 25.01.12, 13:31
        nie ma problemu - to jest dobry pomysł! nikt wam nie zabrania
    • Gość: Sssss Jeszcze czego... IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.12, 15:13
      .....nie zdążyli na statek do Ameryki, to niech teraz ci z czarnym podniebieniem siedzą cicho na du...a nie kąbinują co tu robic by nic nie robić....
    • bezreszty Kaszubi jak Ślązacy? Chcą dla siebie więcej prz... 25.01.12, 16:14
      Nie sądzę aby Kaszubi byli dyskryminowani. Oczywiście, że nie da się odwrócić zmian nieodwracalnych i zdecydowanie "oddolnych". Sytuacja w szkolnictwie kaszubskim (puste szkoły) i w kaszubskich mediach jest tego dowodem. Starzy Kaszubi mają swoje zdanie bo pamiętają że dla nich kiedyś być Polakiem i wychować dzieci na Polaków było celem ich życia. Oczywiście, że istnieje i będzie zawsze istniała grupa ludzi, która "na plecach" Kaszubów będzie chciała zaistnieć i dostać się do polityki lub na stołki. I ta grupa będzie zawsze jątrzyła i podsycała waśnie starając się nadać im status narodowych. Takim przykładem jest np. postawienie tablic na rogatkach Gdańska z napisem "Gdańsk - stolica Kaszub". To zdecydowane nadużycie. Na podobnej zasadzie i oczywiście złośliwie można byłoby poradzić stawiającym te tablice zamocować podobne napisy wokół Berlina. Nie dajmy się zwariować.
    • Gość: AS Czy Cyganie (Romowie) są mniejszością etniczną? IP: *.limes.com.pl 25.01.12, 16:14
      Nie sposób nie uznać Romów za mniejszość etniczną. Pytam się więc, gdzie mają oni własne państwo, jeśli wg definicji muszą takowe mieć aby być uznani za mniejszość?
    • Gość: leWanda Kaszubi jak Ślązacy? Chcą dla siebie więcej prz... IP: *.gdynia.mm.pl 25.01.12, 16:34
      p.Jabłoński już zaczął dzielić ludzi gdy był prezesem.w niektórych urzędach gminnych jeżeli godoleś po kaszebsci to byłeś obsługiwany w pierwszej kolejności.CZY MY TEGO CHCEMY????
    • kaszebe12 Tworzenie medialnych bzdur... 25.01.12, 16:38
      Bo jakiemus cieciowi zachcialo sie zablysnac na kaszubskich plecach , bo "dziennikarzowi" zabraklo tematu...glepasy , obarchniali...
      -Nam jest fajnie , spokojnie , niuchamy sobie przepyszna tabake,mamy najlepsze wedzone wegorze na swiecie...-czego od nas chca ? -A ze jakis Tusk ? -Mielismy lepszych reprezentantow , n.p. ksiecia Swietopelka.
    • Gość: funky Kaszubi jak Ślązacy? Chcą dla siebie więcej prz... IP: *.gdynia.mm.pl 25.01.12, 17:19
      O co temu Jabłońskiemu chodzi, to może jeszcze zaproponuje przyłaczenie terenów zamieszkałych przez mniejszość kaszubską do innej państwowości, a może liczy na to,że dostanie ponownie dotacje od państwa do swojej TVCSB, czyli kaszybskiej telewizji, która była takim gniotem,że nikt tego nie oglądał i z łoskotem splajtowała. ,a teraz Jabłoński jako Media Kaszebe probuje, czyli jego prywatna firma i żony probuje po publiczne pieniązki rączkę wyciagać .Nieładnie panie Jabłoński , oj nieładnie dotacje sie brało a teraz jakies separatystyczne tendecje.Nie wstyd Panu propogować pseudo kaszubski nacjonalizm!!!!
    • Gość: gegroza jak najbardziej jesteśmy mniejszoscią etniczną IP: *.abaks.pl 25.01.12, 23:27
      Grzędzicki nie ma tu racji ! ja tam czuje lekką odrębność :)
    • Gość: Adrian Klawikowski Kaszubi jak Ślązacy? Chcą dla siebie więcej prz... IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.12, 21:52
      Twierdzenie, że Kaszubi są mniejszością etniczną jest zaprzeczeniem wszystkich cech prawdziwego Kaszuby, niezależnie od tego, czy jest członkiem ZK-P, Jednote czy innej organizacji. Wspierania prawdziwej (nie discopolowej i telewizyjnej) kaszubszczyzny powinno się szukać na drodze legislacyjnej z wykorzystaniem (słusznie zauważanej) dużej ilości polityków w skali regionu i kraju oraz ze środków unijnych, bo takie są.

      Tworzenie sztucznych i niezgodnych z historyczną prawdą podziałów więcej zaszkodzi, niż pomoże. Tam, gdzie zaświtało historyczne myślenie (np. w gospodarstwach agroturystycznych) potrafią wykorzystać potencjał, może niezbyt spektakularnie, ale skutkuje to tym, że dzieci z własnej woli uczęszczają na zajęcia z kaszubskiego, bo to się im kiedyś zwróci. Może to nie jest zbyt szczęśliwa motywacja, ale lepsza, niż twierdzenie, że koniecznie trzeba dzielić, by zyskać.

      Bez żadnych personalnych docinek - po prostu każdy Kaszub wie (Ślązak tyż) że w jedności siła, a tej Kaszubi w wielowiekowej POLSKIEJ historii wielokrotnie dowiedli.
      • Gość: przebudzenie Re: Kaszubi jak Ślązacy? Chcą dla siebie więcej p IP: 93.159.164.* 26.01.12, 22:54
        "każdy Kaszub wie (Ślązak tyż) że w jedności siła" ale dlaczego od razu "polskiej" a nie europejskiej? Kaszuba czy Ślązak nie mający ochoty deklarować polskiej przynależnosci etnicznej nie przestaje być równie dobrym Kaszubą i Ślązakiem jak inni. I dlaczego "polska jedność" musi zawsze oznaczać tę obskurancką Kongresówkę wraz z bezceremonalnie eksploatujacą kraj warszawą? "Można mieć tylko jedną ojczyznę? ale dlaczego u licha musi to być Egipt" napisał kiedyś Śłonimski. dlaczego "w polskiej jedności siła" oznaczać zawsze musi endecki nacjonalizm plus powstańćze brednie? w jedności siła oznacza, ze bez względu na etnos jesteśmy wspólnotą na tej samej ziemi - tak Polak jak Niemiec (w tym Wypędzony róznież) czy Kaszuba i Ślązak za żadnego z nich się nie uważający.... tu była inna ziemia, inna historia i inne państwo - nie gorsze od carskiej warszawy. Niemiec z moje wsi bardziej mi brat niż wymachujący bez potrzeby sztandarem warszawski powstaniec, z którym nic nie łączy. on mi nie przeszkadza ale niech mi nie dyktuje kogo mam lubić i do jakiej tradycji poczuwać. Kaszubką była także żona Kanclerza Bismarcka - czy to źle? Ot co
        • Gość: Adrian Klawikowski Re: Kaszubi jak Ślązacy? Chcą dla siebie więcej p IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 08:37
          Proszę nie czytać między wierszami - moja niepiśmienna babka (Polka, Kaszubka) - to nie etos, ani patos - to prosta ludzka uczciwość, jaką chcielibyśmy znaleźć wszędzie, bez względu na różnice narodowe, etniczne czy wyznaniowe.

          Moja wypowiedź miała sens tylko taki, że wg mnie mieć świadomość odmienności (takiej czy innej, większej lub mniejszej) to nie powód do tworzenia nowej rzeczywistości, a powód podkreślenia różnobarwności tej istniejącej. Na tym można budować, nie trzeba dzielić. A wielkie nazwy "Polak", "Katolik", "Kaszuba", "Warszawa" i temu podobne są mi tak samo obce jak prawo i sprawiedliwość partii o tej samej nazwie.

          Kto tu kogo zmusza po poczucia czegokolwiek? W mojej opinii to pomysłodawcy idei separacji chcą zmusić wielu do do czegoś, czego wielu nie czuje...

          Co do żony żelaznego kanclerze - taka z niej Kaszubka (tylko w rodowodzie) jak z koziej d... trąbka, bo trudno uznać za Kaszubę kogoś, kto o swoich mówi "Drogi mój Otto, przyjedź do mnie, bo tu słychać tylko wycie wilków i kaszubów (...)"
          • Gość: przebudzenie Re: Kaszubi jak Ślązacy? Chcą dla siebie więcej p IP: 93.159.164.* 27.01.12, 08:52
            sugeruję przeczytać to zdanie w oryginale wraz z całym listem (a nie jego polsko-bogoojczyźniane tłumaczenie mające ilustrować z góry przyjętą tezę). nikt także nie ma obowiązku "lubienia swoich" (kto "ze swoich" lubi Polaków za granicą gdy hałasują i kradną samochody?). poza tym dlaczego niby jakiś "warszawski" normatyw ma określać kogo za jedynie słusznego Kaszubę uznać można a kogo za "jedynie z rodowodu" - czy aby to nie jest właśnie dzielenie? Uznanie Kaszubów za odrębną narodowość nikogo nie zmusza do deklarowania takie narodowości - deklarujcie że jesteści "Polakami bardziej polskimi, niż Dmowski". nikt wam nie broni. Ale niech inni mają możliwość określenia swojej i wolno im uznać się np. za Kaszubów - Niemców bez uznania ich za gorszych.... oni także mają swoje miejsce.
          • Gość: Kaszeba z Pucka do Adriana IP: *.adsl.hansenet.de 27.01.12, 10:36
            Szkoda na niego Twojego czasu, to mąciciel, prowodyr i szlyzjerski fanatyk. On wie wszystko lepiej nawet o nas samych - z takich ludzi jak on cieszyło się kiedyś NKWD, CzeKa, GeSTaPO i NSDAP. Prawdopodobnie nic za to nie może.

            Pozdrowczi
            • Gość: przebudzenie Re: do Adriana IP: 93.159.164.* 27.01.12, 10:42
              zapomniałeś o: Inkwizycji, Al-Kaidzie, Sauronie, Bimsmarcku oraz SB i UB (ach pardon zaponiałem, że to bose Antki z warszawy.... więc UB i SB już nie...)
        • Gość: Kaszeba z Pucka szlyzjerskie łgarstwa IP: *.adsl.hansenet.de 27.01.12, 09:38
          Twoje łgarstwa w stylu kobyłostopiego gebbelsa i politruczego berii nie mają sobie równych. bismarck był największym kaszubożercą i walnie przyczynił się do wytępienia ostatnich Kaszebów ewangelickich na obszarze dawnych księstw pomorskich w Słupsku i Szczecinku. To właśnie za jego rządów zrobiono "pruski porządek" i zlikwidowano z urzędu przez likwidację nabożeństw Kaszebskość w domenach Budowo i Główczyce, to za jego rządów nagle "zniknęli" dzięki germanizacji ostatni Kaszebi z okolic Słupska, Sławna, Rowów, Smołdzina i Ustki. bismarck do Kaszebów odnosił się z pogardą, w okolicach swojej posiadłości w Warcinie na obszarze Puszczy Korzybskiej narzekał że jest ich więcej niż wilków i trzeba z nimi wreszcie zrobić porządek. W ciąg jego polityki likwidacji Kaszebów wpisuje się dalej "naturalne z urzędu" zmiejszenie liczby Kaszebów w okolicach Miastka, Trzebielina, Kołczygłów, Łeby, Wicka i Lęborka a nawet katolickich Kaszebów człuchowskich z obszaru zabranego Polsce po I rozbiorze. Kolejne twoje bezczelne łgarstwo: Johanna Puttkamer wcale nie była Kaszebką tylko prusaczką. Powiązania dawnego pomorskiego rodu Święców z Puttkamerami są strasznie luźne i sięgają okresu po 1310 wstecz. Sami Święcowie wymarli najpóźniej po 1350 a Puttkamerowie byli Niemcami. Puttkamerówna "dzielnie" wspierała politykę kaszebo i polakożercy a samych Kaszebów "darzyła" taką samą miłością jak jej umiłowany mężuś. Znam Ślązaków i szlyzjerów i dzięki twoim łgarstwom wiem że nie jesteś żadnym Ślązakiem tylko tępym szlyzjerem w bezczelny sposób manipulującym fakty i próbującym mącić. Każdy "bosy Antek" z kongresówki jest mi bliższy niż jakiś ochydny szlyzjer. Za takich Antków od dobrych 90 lat wychodzą za mąż Kaszebki. Prawie wszyscy na Pomorzu mają regionalne korzenie kaszubskie, kociewskie, zaborackie, mazowieckie, małopolskie czy wileńskie, wymieszaliśmy się, mieszkamy razem i jesteśmy wszyscy tutejsi obojętnie skąd przybyli nasi przodkowie. Takie szlyzjersko-mącicielskie nacjonalistyczne matoły jak ty nie są w stanie zrozumieć i zaakceptować tego że mamy tu podwójną identyfikację kaszubską i polską, takiej prostej rzeczy że i Kaszuby i Polska to nasz kraj. Jako Kaszeba wcale się nie czuję "eksploatowany przez Warszawkę" - turystyka, agroturystyka, specyficzne uprawy (truskawki) rozwijają się na Kaszubach po 1989 tak prężnie jak nigdy. Jest nam dobrze, na Kaszubach mamy od dobrych 20 lat najwyższy przyrost naturalny w Polsce i jesteśmy sami w stanie zapewnić naszym dzieciom dobrobyt i przyszłość. Nasi rybacy stracili bardzo dużo po przystąpieniu do UE ale to przecież nie jest winą ani władz w Gdańsku ani centralnych w Warszawie tylko kwot unijnych zatwierdzanych w Brukseli. Jesteśmy bardzo atrakcyjnym regionem i każdy kto chce tu mieszkać i pracować bez mącenia i dzielenia jest mile widziany. Dalsze twoje bzdury: jacy powstańcy ? jacy wypędzeni ? Mamy rok 2012, ci co podczas powstania warszawskiego mieli nawet z 12 lat mają dziś 80 lat! A gdyby nawet to w świetle tego co zrobił naszym protestanckim braciom kaszebskim bismarck w XIX wieku a potem jego pobratymcy nam na obszarze I rozbioru na Pomorzu to i tak zawsze będzie mi bratem (nawet mojej kaszebskiej połowie) ten "wymachujący bez potrzeby sztandarem warszawski powstaniec". Na nic twoje szlyzjerskie mącenie - tu nikt nie wyskakuje z łódki na pełnym morzu i nikt nie pluje pod wiatr - wszysto co napisałeś to szlyzjerska propaganda, prowokacja i kompromitacja taka że nawet nie przysługuje ci seppuku.
          • Gość: przebudzenie a warszawskie łgarstwa? IP: 93.159.164.* 27.01.12, 09:56
            se puku zrób ale w główkę (najlepiej miotłą jak pucujesz te haźle)
            a może bosy Antek najlepiej jakby wrócił tam skąd przyszedł - buty może zachować, nikt mu ich nie odbierze. a w kązdym razie jak lezie w gości niech flagę zostawi za drzwiami.
            Ziemie, o ktorych wspominasz w większości (poza obszarem Prus Królewskich) niegdy do Rzeczpospolitej nie należały. Zresztą, cesje terytorialne w 1772 roku Sejm owych "bosych Antków" lub "Antków z szablą na sznurku" gładko zatwiedził i ratyfikował - żadnej wojny o te ziemie nie było i Rzeczpopsolita traktatowa z nich zrezygnowała (to taki sam traktat jak ten na mocy, którego "bose Antki" po 1945 weszły w posiadaniem ziem do Odry i Nysy).
            A liczebności Kaszubów nikt tak dobrze nie petrzebił (przekonując jednocześnie skutecznie, iż są Niemcami) jak warszawska władza bosych Antków w latach 1945 - 90. Ilu luidzi wtedy wyjechało z Kaszub deklarując niemieckie pochodzenie?
            • Gość: Kaszeba z Pucka szlyzjerskie łgarstwa II IP: *.adsl.hansenet.de 27.01.12, 10:29
              Każdy kto mógł to spieprzał z komuny, ty durnoto szlyzjerska. Nikt nie musiałby nigdzie spieprzać gdyby gebbelsy, ribbentropy, mołotowy i inne berie nie zadbały o system który uzyskaliśmy po 1945 - wszyscy o tym wiedzą - tylko takie durnowate szlyzjery jak ty nie. Przecież WYRAŹNIE rozdzieliłem protestanckich Kaszebów z dawnego Księstwa Pomorskiego od Kaszebów z zaboru pruskiego - jak nie znasz polskiego to się tu nie udzielaj. Nie tobie szlyzjerski śmieciu interpretować i tworzyć historię i tradycję Kaszebów. Jasne wg takiego szlyzjera jak ty to żaden Kaszeba nie został zamordowany w Piaśnicy, Stutthofie i Neufahrwasser - również żaden Kaszeba nie zmarł w "ewakuacyjnym" marszu śmierci, dla takich szlyzjerskich śmieci jak ty to każdy Kaszeba "pełną gębą" służył Niemcowi a Gryf Kaszubski to "warsiawsko-kongresówkowa" propaganda. Wali ci na resztkę mózgu z tą warsiawką i kongresówką - skrzywdzili cię w wojsku za komuny ? trafiłeś do karnej kompanii dla dewiantów ? ty jesteś chory - tu nie ma żadnej segregacji - ludzie są u siebie. twoja szlyzjerska zboczona interpretacja historii ani tego kraju, ani też regionu nikogo tu nie interesuje. Swoje "mądrości" przekaż najlepiej dziwnemu za ścianą w zakładzie w którym odsiadujesz. Goovno mnie obchodzi czy taki chory dewiant jak ty akceptuje granice powojenne - to raczej problem twoich lekarzy - ja jestem tylko rybakiem i poczuwam się ku temu.
              • Gość: przebudzenie warszawskie łgarstwa II IP: 93.159.164.* 27.01.12, 10:36
                bosy Antek rybakiem? - nieźle... cywilizacja jednak postępuje nawet jeśli tylko pucuje haźle na tej łajbie... Księstwo Pomorskie nigdy częscią Rzeczpospolitej nie było, co zatem robią tam teraz bose Antki?
                a tak przy okazji, kłusujesz bosy Antku - rybaku na niemieckich wodach?
                • Gość: Kaszeba z Pucka szlyzjerskie łgarstwa III IP: *.adsl.hansenet.de 27.01.12, 10:48
                  A gdzie ja durna pało szlyzjerska napisałem że Księstwo Pomorskie było częscią Rzeczypospolitej ? Już ci pisałem "nie znasz języka, nie udzielaj się". Wymieniłem ich WYRAŹNIE jako braci za granicą (do 1648 pod opieką książąt pomorskich z dynastii Gryfitów a za bismarcka prawie kompletnie unicestwionych) i tylko w kontekście tego co nas Kaszebów z obszaru I zaboru z rąk pobratymców kaszebożercy bismarcka oczekiwało. Goovno cię obchodzi co robię śmieciu szlyzjerski. A wody tępy nacjonalisto szlyzjerski to są międzynarodowe.
                  • Gość: przebudzenie warszawskie łgarstwa III IP: 93.159.164.* 27.01.12, 11:03
                    to co bose Antki robią dziś w Księstwie Pomorskim - do tego obrzucają kalumniami kanclerza i premiera Bismarcka, który mieszkał u siebie i rządził u siebie?
                    i nikt nie zabrania bosym Antkom kłusować na wodach miedzynarodowych tudzież być "na yumie" na niemieckich - taka boso Antkowa tradycja od dawna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka