Dodaj do ulubionych

Michał Tusk: Pracowałem dla OLT Express

05.08.12, 20:54
dobre, i mamy wszystko wyjaśnione Michał jesteś czysty
Obserwuj wątek
    • asperamanka Pracował dla OLT Express? 05.08.12, 21:10
      Prawdę mówiąc, to to jak się tłumaczy Michał Tusk z tego gdzie pracuje i ile zarabia, i dlaczego pracuje tam, gdzie pracuje, obchodzi mnie średnio. Wiadomo że się jakoś tłumaczyc musi.

      Natomiast najbardziej interesujące w tym wywiadzie jest to, że okazuje się że OLT tego swojego szefa, pana Frankowskiego, wzięło w zasadzie z łapanki, a onże Frankowski "zlecił" jakiemuś żółtodziobowi Michałowi Tuskowi opracowywanie siatki połączeń, przesiadek, itp. Przecież normalnie takimi sprawami zajmują się sztaby fachowców na podstawie ton danych, i też mają wpadki, a niejaki Michał Tusk ma w sumie co najwyżej kwalifikacje, żeby sobie pograc w "Airlines".

      W takim razie zupełnie mnie nie dziwi, że siatka połączeń OLT i częstotliwośc rejsów sprawiała wrażenie robionej bez żadnej znajomości rynku, i linia de facto prowadziła "rozpoznanie bojem", otwierając jakieś "kierunki" typu Wrocław - Kraków czy Wrocław - Poznań, i potem je zamykając po tygodniu. To się nie mogło udac.
      • Gość: motyla noga Re: Pracował dla OLT Express? IP: *.xdsl.centertel.pl 05.08.12, 22:15
        Od początku świata wszyscy, którzy mieli jakiekolwiek pojęcie o tej branży, twierdzili, że to nie ma prawa się udać. Ale właściciel deklarował gotowość do wyłożenia 200 mln PLN przed osiągnięciem BEP i istniała jakaś szansa, że może zdążą to wyprostować i jakoś staną na nogi, zanim skończą się pieniądze.

        I to jest chyba dobra odpowiedź na przyjętą przez OLT strategię rozpoznania bojem, jak też i na to, że zlecili robotę akurat Tuskowi. Choć rzeczywiście rozczulają jego wyjaśnienia, jak to do tego stopnia wypruwał krew z żył, że aż parę nocy zarwał nad Excelem. :)
        • asperamanka Re: Pracował dla OLT Express? 06.08.12, 07:51
          Gość portalu: motyla noga napisał(a):

          > Ale właściciel deklarował gotowość do wył
          > ożenia 200 mln PLN przed osiągnięciem BEP i istniała jakaś szansa, że może zdąż
          > ą to wyprostować i jakoś staną na nogi, zanim skończą się pieniądze.

          Jaki "break even"? Sam nie będę udawał, że się na tym zbytnio znam, ale z racji wykonywanego zawodu mam masę kontaktów z różnymi firmami i o OLT też się sporo nasłuchałem od fachowców z branży przez ostatnie kilka miesięcy, bo ta firma mocno im się dała we znaki.

          Powszechna teza była taka, że wiele razy rozważano w Polsce tworzenie siatki tanich połączeń lotniczych, ale główny problem jest taki, że wystarczający potencjalny ruch jest być może na parach Warszawa - Gdańsk/Wrocław/Szczecin i Kraków/Katowice - Gdańsk, ale ruch biznesowy, na którym się zarabia, znajdzie się być może tylko między Warszawą a Gdańskiem i Wrocławiem, ale ten ruch wybierze low cost tylko za niską cenę, a za normalną będzie wolał lecieć LOTem, mając różne programy lojalnościowe. Reszta ruchu to ludzie którzy by polecieli, ale nie są skłonni zapłacić realnej ceny biletu, poza ruchem weekendowym ludzi lecących w Warszawy do domu na weekend, ale dla tych z kolei nie opłaca się utrzymywać cały tydzień latającego na pusto samolotu.

          I właśnie największy śmiech budziła koncepcja OLT osiągnięcia "break even" na trasie Warszawa - Gdańsk po dwóch latach, czyli w 2014 - teza tych fachowców była taka, że to znaczy, że w momencie kiedy się przekona ludzi do latania i przestanie dokładać do biletów, zostanie otwarta zmodernizowana linia kolejowa E65, PKP zaoferuje siłą rzeczy tańsze połączenia z centrum Warszawy do centrów Gdańska, Wrzeszcza, Sopotu, Gdyni w 3 godziny, i cały "break even" natychmiast szlag trafi.

          Podobno, według nich, ten Irlandczyk od Polskiego Busa początkowo długo rozważał uruchomienie w Polsce tanich lotów, ale po zrobieniu dokładnych analiz uznał, że w Polsce póki co nawet "tania linia" nie znajdzie klientów skłonnych pokryć w cenie biletów realne koszty przelotów.
      • pikkollo 5tys za prezentacje PP i dłubanie w Excelu ? 07.08.12, 09:07
        Jest oczywiste, że płaciliby mu te 5 tys. nawet gdyby miał tylko dłubać w nosie.
        Celem tego dealu najwyraźniej było wyrobienie sobie dojścia do Premiera.
        Radziłbym sprawdzić czy przypadkiem Kasia T. również nie jest na liście płac jakiejś dziwnej firmy
    • al244 myślą że jak biorą 3 tysiące... 05.08.12, 21:25
      ku$%a zachowuję się gościu jakby jakąś łaskę robił że bierze te trzy tysiące. tusk jakbyś nie wiedział to jest powyżej średniej krajowej ( jeżeli bierzesz na rękę) a miliony poddanych twojego papy może tylko pomarzyć o takiej pensji. przestań oszukiwać siebie i nas. dostałeś tę pracę tylko dzięki nazwisku. jeżeli jesteś dobrym fachowcem to zamknij pan łaskawie japę, zniknij z mediów i rób swoję. Polska jakoś to przeżyje że tam pracujesz tylko skończ prowokować wmawiając wszystkim że to normalne że państwowa spólka ot tak sama z siebie proponuje pracę synowi premiera.
        • Gość: br00net Ha ha ha IP: 193.200.51.* 05.08.12, 22:10
          znam takich co się uczyli i wyciągają ledwo minimalną, i tak się cieszą że mają pracę,
          znam takich co się uczyli i zarabiają ciut więcej, za zakredytowani są pod korek, kredycik w CHF za namową specjalistów z GW wzięli i generalnie udupieni są
          znam takich co się nie uczyli i mają kasy full
          • Gość: magda Re: Ha ha ha IP: *.warszawa.mm.pl 05.08.12, 22:15
            Ci co tej kasy maja tak full, to raczej nie traca czasu na siedzenie na forum, nie? bo kasa ucieka:P. A inni? no taki lajf. Jak ktos udupiony mysli,ze po tym, jak zmiesza z blotem na forum jednego czy drugiego Tuska, i od tego bedzie mu lepiej, to nie bedzie:). To nie tak dziala:)
            A tak a propo, nie bierz wszystkeigo tak dosłownie..
      • cehaem Re: myślą że jak biorą 3 tysiące... 05.08.12, 22:13
        al244 napisał:

        > ku$%a zachowuję się gościu jakby jakąś łaskę robił że bierze te trzy tysiące. t
        > usk jakbyś nie wiedział to jest powyżej średniej krajowej ( jeżeli bierzesz na
        > rękę) a miliony poddanych twojego papy może tylko pomarzyć o takiej pensji. prz
        > estań oszukiwać siebie i nas. dostałeś tę pracę tylko dzięki nazwisku. jeżeli j
        > esteś dobrym fachowcem to zamknij pan łaskawie japę, zniknij z mediów i rób swo
        > ję. Polska jakoś to przeżyje że tam pracujesz tylko skończ prowokować wmawiając
        > wszystkim że to normalne że państwowa spólka ot tak sama z siebie proponuje pr
        > acę synowi premiera.

        No, faktycznie, nepotyzm pelna geba. Syn premiera pracuje za srednia krajowa. Kurde, takiego nepotyzmu to nam wiele krajow zazdrosci...
          • bogda35 Re: myślą że jak biorą 3 tysiące... 21.08.12, 13:24
            Gość portalu: Magda napisał(a):

            > > No, faktycznie, nepotyzm pelna geba. Syn premiera pracuje za srednia kraj
            > owa. K
            > > urde, takiego nepotyzmu to nam wiele krajow zazdrosci...
            >
            > On podał zarobki netto. Inna sprawa, że to wciąż żadne kokosy i trudno mu nie u
            > wierzyć, że po siedmiu latach w dzienniku zarabiał równie dobrze.
            oczywiście,syn premiera nawet na bezrobocie nie powinien sie załapac- bo okradałby skarb państwa. Kto chce byc premierem- powinien sie wykastrowac zawczasu - przynajmniej w Polsce.
        • al244 Re: myślą że jak biorą 3 tysiące... 05.08.12, 23:18
          z tekstu jasno wynika że facet uważa że bierze "tylko" trzy tysie i dlatego powinni się wszyscy od niego odp@$#ć. a przecież móglby więcej gdyby tylko chciał...
          to JEST nepotyzm. zrozum to. wszyscy wiemy jak jest. tak było jest i będzie. ale to nie znaczy że mamy udawać że deszcz pada kiedy plują.
          że synalkowie watażków /premierów czy prezydentów/ na ukrainie, we francji czy innych dzikich krain są poustawiani to co ja mam skakać z radości że tusk nie bierze 30 tyś euro jak tam tylko łaskawie zgodził sie na 3 tys?
          na pewno jesteś świetna/ny w tym co robisz lub masz wykfalifikowanych znajomych. ile razy państwowe firmy dzwoniły do was, budząc w środku nocy, z ofertami pracy?
          daj spokój
          :)
          • cornice Re: myślą że jak biorą 3 tysiące... 06.08.12, 00:36
            al244 napisał:

            "z tekstu jasno wynika że facet uważa że bierze "tylko" trzy tysie i dlatego powinni się wszyscy od niego odp@$#ć. a przecież móglby więcej gdyby tylko chciał...
            to JEST nepotyzm. zrozum to. (...)
            na pewno jesteś świetna/ny w tym co robisz lub masz wykfalifikowanych znajomych. ile razy państwowe firmy dzwoniły do was, budząc w środku nocy, z ofertami pracy?
            daj spokój
            :)"
            _____________________________________________________________________________

            al, jesli soba niewiele reprezentujesz, nie bardzo Ci sie chce i niewiele zarabiasz, to to sa niewatpliwie wina Tuska i Macierewicz powinien sie nimi zainteresowac.

          • Gość: cehaem Re: myślą że jak biorą 3 tysiące... IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 06.08.12, 15:11
            > to JEST nepotyzm

            Fakz, ze syn premiera pracuje w panstwowe firmie na szeregowym stanowisku za niewiele wiecej niz srednia krajowa jest przejawem nepotyzmu? Sluchaj, gdyby go zrobili doradca w spolce skarbu panstwa z panujacymi tam pensjami, to bym rozumial pretensje. Mlody Tusk jest dziennikarzem, a wiec w PR, bo to robi glownie, bardziej niz na miejscu. Obojetnie, jaka robota by sie nie paral, zawsze bylyby krzyki ze nepotyzn, etc. Oczywiscie jestem swiadom, ze nazwisko tez dziala. Ale wtedy miejmy prosze pretensje do dzieci wszystkich slawnych rodzicow.

            > że synalkowie watażków /premierów czy prezydentów/ na ukrainie, we francji czy
            > innych dzikich krain są poustawiani to co ja mam skakać z radości że tusk nie b
            > ierze 30 tyś euro jak tam tylko łaskawie zgodził sie na 3 tys?

            Nie. Wystarczy, ze przestaniesz sie zapowietrzac i zachowasz odpowiednie proporcje

            > na pewno jesteś świetna/ny w tym co robisz lub masz wykfalifikowanych znajomych
            > . ile razy państwowe firmy dzwoniły do was, budząc w środku nocy, z ofertami pr
            > acy?

            Firmy panstwowe do mnie nie dzwonily, bo to raczej nie moja branza. Tusk jr dostal bonus za nazwisko, ale sam jest rozpoznawalnym kolesiem, pracuje w branzy, w ktorej moze wykorzystac to, co robil jako dziennikarz. Gdyby stary Tusk chcial zalatwic jemu dobra posadkem to by to zrobil.

            Dobrze, ze sprawa jest dyskutowana, bo dotyczy istotnych problemow. Ale tez trzeba przyjrzec sie calosci sprawy, a nie wylewac gorzkich zali jak wtedy w przypadku Rostowskiej. Wszyscy oburzali sie, ze jaktotakto, ale nikt nie sluchal Sikorskiego (ktorego akurat wyjatkowo nietrawie), ze zatrudnil ja do pisania przemowien i oswiadczen. Nikt tez nie zainteresowal sie jej CV (ktory jest powszechnie dostepny) i z ktorego jasno wynika, ze laska zna trzy jezyki na poziomie native i ma dwa dyplomy z politologii i studiow miedzynarodowych niezlych uczelni.
        • al244 Re: Góvvno prawda, dobry człowieku 05.08.12, 23:38
          nie jestem dobrym człowiekiem.
          widzisz właśnie po to natworzono tysiące potworków prawno-finansowych z udziałem skarbu państwa żeby tacy tacy jak ty "zapewniacze" udawali że przecież wszystko jest jak powinno być. nie plumkać i do roboty!!
          elewatory,magazyny wodociągi, spółdzielnie mieszkaniowe, agancje, rynki rolne, melioracje, porty, dworce,przedsiębiorstwa komunikacyjne itp itd
          niejasna sytuacja prawna, zagmatwane finansowanie, dżungla przepisów i zależności.
          z podatków o które jak widzę tak się upominałeś z oburzeniem komentując inne artykuły
          gó... prawda? tego się trzymaj:)

    • Gość: br00net Ten świat tak działa IP: 193.200.51.* 05.08.12, 21:32
      niby nic, Michał T. tylko pracował, tatuś mu powiedział że to nieładnie, tak się teraz tłumaczy, prostaczkowie z zrozumieniem pokiwają głowami i wybaczą, nikt nie zada pytań które by mogły szkodzić

      a proceder jest taki że tzw. biznes opłaca polityków i ich najbliższe rodziny aby móc skuteczniej "lobbować", ci byli na tyle bezczelni że zrobili to jawnie, inni są tacy że zapłacą za usługi polityka odpowiednią posadką prezesa, zastępcy prezesa, itp. itd. po skończeniu sprawowanie urzędu, przykład Gerhard Schröder i Gazprom

      • jamnnik a tak z ciekawości... 05.08.12, 21:41
        Gość portalu: br00net napisał(a):

        > a proceder jest taki że tzw. biznes opłaca polityków i ich najbliższe rodziny a
        > by móc skuteczniej "lobbować", ci byli na tyle bezczelni że zrobili to jawnie

        na czym polega skuteczność tego 'lobbowania'? na tym, że splajtowali? :D
      • pantanal Re: OMFG ! 05.08.12, 23:25
        Gość portalu: XTCC napisał(a):

        > Chłopczyku, takie opowiastki to nie dla ludu. Dziekuję też WYBORCZEJ za próby w
        > yjaśnienia. Niestety nieudane.
        Jak dla kogo. Mów za siebie!
      • pantanal Re: Ciekawe, kto kupił albumy "Miasto z góry"??? 05.08.12, 23:27
        Gość portalu: stewardesa napisał(a):

        > Jak wiadomo, Pan Michał Tusk wydał album "Gdańsk z góry", KTÓRY est bardzo mocn
        > o reklamowany w magazynie "30 dni" (koszt całostronicowej reklamy jest znaczny)
        > , wARTO TEŻ SPRAWDZIĆ, CZY dużYCH ilości albumu NIE zakupił GDANSKI port lotnic
        > zy i linie OLT. Oczywiście wszystko zgodnie z prawem oraz zgodne z hasłem "Rodz
        > ina na swoim".
        Wiesz coś na ten temat, czy tylko ci się tak pi.przy?
    • Gość: Magda Michał Tusk: Pracowałem dla OLT Express IP: *.zone15.bethere.co.uk 05.08.12, 22:04
      Ja Michala bardzo lubie, byl i jest rzetelnym dziennikarzem i od zawsze pisal o transporcie w trojmiescie, i od dawna pracuje sam na swoje nazwisko.
      te 3300 pln na reke to zadna wielka kasa, pokazcie mi ktory facet w pracy biurowej w 3miescie z doswiadczeniem ma mniej niz 3000? Chlopaki w stoczni gdanskej maja wiecej, Ludzie z czego wy robicie problem?
      a ty Michal rob swoje i nie ogladaj sie na zawistnych popaprancow.
      • pantanal Re: Michał Tusk: Pracowałem dla OLT Express 05.08.12, 23:31
        Gość portalu: jan byl jasiem napisał(a):

        > Gdyby nie pozycja ojca to misza tusk bylby pewnie przecietnym gryzi piorkiem
        > i tyle !!
        >
        > Uklady byly i bedą w tym kraju, szczegolnie ostatni to widać.
        >
        > prosze wskazac firme , ktora nie chcialaby zatrudnic nawet nie fachowca s
        > yneczka premiera urzędującego?????????????????
        >
        Ale akurat fachowca i to za oszałamiającą pensję 3000 zł!
    • Gość: dziennikaraz Michał tusk: to klasyczne rozbrojenie bomby IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 05.08.12, 23:20
      jESTEM DZINNIKARZEM. tEN ARTYKUŁ POWSTAŁ NA ZLECENIE BY ROZBROIĆ BOMBĘ, JAKIEŚ MEDIA PRZYGOTOWAŁY NEWSA O TUSKU W OLT EXPRESS A DAWNA FIRMA RUSZYŁAZ POMOCĄ I TO W OSOBIE NAJBARDZIEJ DYSPOZYCYJNEGO DZINNIKARZA JAKIM JEST KRZYSZTOF KATKA, CHŁOPAK NAPISZE WSZYSTKO O CO SIE GO POPROSI. ALE ŻENADA TUSK PRACUJE DLA PORTU Z UDZIAŁEM PIENIEDZY PAŃSTWOWYCH, DLA PRYWATNEJ FIRMY PRZEZ 3 MIESIACE CZYLI OLT EXPRESS I DLA GAZETY BO NIE WIERZĘ ŻE ROBIŁ TO OD KWIETNIA. ŻENADA MICHAŁ WSTYD
    • Gość: Krzysztof Katka U nas i tak dyskusja toczy się na poziomie IP: *.chelmnet.pl 05.08.12, 23:35
      Za co Państwu w większości serdecznie dziękuję (Panu z Poznania nie).
      Bo na niezalezna.pl już wplątali Tuska w aferę Amber Gold. W komentarzach piszą "rudy a do tego już złodziej i oszust", "Szwabska sloma z buciorow wychodzi" "wspolcuje Ci zycia w miescie bolka...tuska i abramowicza - ale jak wy w tym Gdansku TO robicie, ze ciagle ta POdlosc jest z wami". Chociaż o Józefie Bąku dali żartobliwą notkę

    • Gość: Gość Precz z Michałem Tuskiem IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.08.12, 23:55
      Michał Tusk powinien zniknąć z powierzchni ziemi. Ewentualnie może siedzieć w domu i się nie wychylać. Broń Boże pobierać zasiłek dla bezrobotnych! Michał Tusk nie może pracować absolutnie nigdzie. Jeśli będzie pracował w warzywniaku, to wiadomo - warzywniak wytnie miejscową konkurencję włącznie z hipermarketami w promieniu 50 km. Nepotyzm i konszachty, sodoma i gomora! Jeśli będzie pracował w czymś większym, niż warzywniak, to wiadomo - wszystko jak na tacy. Nepotyzm i konszachty, sodoma i gomora. Może więc Michał Tusk mógłby prowadzić własny biznes? Coś sprzedawać, coś wytwarzać? Absolutnie nie!!! To byłaby zbrodnia na demokratycznym kraju. Bo wszyscy by kupowali od Michała Tuska i to po zawyżonych cenach w celu wiadomym. Ani chybi marny jest los Michała Tuska i każdego człowieka, który ma rozpoznawalnego członka rodziny. A jak już masz w rodzinie kogoś z władz państwa, to przegrałeś życie, bierz sznur i szukaj mocnej gałęzi.



      PARANOJA
      • pantanal Re: Precz z Michałem Tuskiem 06.08.12, 00:21
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Michał Tusk powinien zniknąć z powierzchni ziemi. Ewentualnie może siedzieć w d
        > omu i się nie wychylać. Broń Boże pobierać zasiłek dla bezrobotnych! Michał Tus
        > k nie może pracować absolutnie nigdzie. Jeśli będzie pracował w warzywniaku, to
        > wiadomo - warzywniak wytnie miejscową konkurencję włącznie z hipermarketami w
        > promieniu 50 km. Nepotyzm i konszachty, sodoma i gomora! Jeśli będzie pracował
        > w czymś większym, niż warzywniak, to wiadomo - wszystko jak na tacy. Nepotyzm i
        > konszachty, sodoma i gomora. Może więc Michał Tusk mógłby prowadzić własny biz
        > nes? Coś sprzedawać, coś wytwarzać? Absolutnie nie!!! To byłaby zbrodnia na dem
        > okratycznym kraju. Bo wszyscy by kupowali od Michała Tuska i to po zawyżonych c
        > enach w celu wiadomym. Ani chybi marny jest los Michała Tuska i każdego człowie
        > ka, który ma rozpoznawalnego członka rodziny. A jak już masz w rodzinie kogoś z
        > władz państwa, to przegrałeś życie, bierz sznur i szukaj mocnej gałęzi.
        >
        >
        >
        PARANOJA
        To ostatnie słowo słusznie napisałeś. Określiłeś nim stan twojego umysłu.
      • Gość: qaz Re: Precz z Michałem Tuskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 17:12
        Wystarczy, że roześle CV i zatrudni go prywatna firma.... a nie państwowa.... nie przesadzaj. Nepotyzm jak 150. Robota po znajomości. "Sami po niego zadzwonili i dali 3300 na łapę, po socjologii" hahahahahaaaa to może niech socjologowie wracają ze zmywaków na lotniskach - bo potrzeba w lotnictwie socjologów z doświadczeniem. O ile pamiętam młody Tusk był miłośnikiem pociągów..... Ale jak się szykowała posadka to musiał "poczytać" o samolotach. Fachowiec od walenia owiec.
        • Gość: cehaem Re: Precz z Michałem Tuskiem IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 06.08.12, 17:50
          > Wystarczy, że roześle CV i zatrudni go prywatna firma.... a nie państwowa.... n
          > ie przesadzaj. Nepotyzm jak 150. Robota po znajomości. "Sami po niego zadzwonil
          > i i dali 3300 na łapę, po socjologii"

          Tusk pracowal juz kilka lat jako dziennikarz, a nie jest kolesiem, ktory wczoraj wyskoczyl z uczelni. Nota bene, jakis czas temu rozmawialem ze znajomym znajomego. Z wyksztalcenie teolog (protestancki) pracowal dlugo w sferze bankowej. Nie zrobil oszalamiajacej kariery, ale powodzi mu sie niezle. Wiec to nie papierek jest wazny. Tusk ma funkcje oparte na komunikacji i PR, on samolotow ani nie konstruuje, ani w nich nie grzebie. Jako dziennikarz jest do tego dobrze przygotowany.
          • Gość: topipies Re: Precz z Michałem Tuskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.12, 20:05
            Owszem, pracował jako dziennikarz, ale w gazecie dość mocno powiązanej z partią jego ojca.... ( tak, prywatnej oczywiście ) . Co do socjologii to nie jestem aż taki pewien czy aby na pewno ją skończył ( gdzieś obiło mi się o uszy ze jednak nie... utknął , ja zresztą wielu wcale nie najgłupszych ludzi - socjologię się fajnie studiuje , ale ciężko napisać z czystym sumieniem w miarę składną magisterką , a prawie na pewno zaczął pracować dla GW jeszcze za czasów studenckich...) . Spółka ( port lotniczy) nie jest państwowa lecz samorządowa- pytanie za 1 zł: jaka partia dominuje we wszystkich szczeblach samorządu na Pomorzu?
    • paw73 M. Tusk, każdą posadę otrzymał dzięki ojcu D.Tusko 06.08.12, 07:14
      Młody Tusk początki swej"kariery" zawodowej zawdzięcza ojcu Donaldowi Tuskowi. prace w wyborczej Michał Tusk,otrzymał dziki temu,że ojciec Donald Tusk daje wszystko czego zażąda Agora wydawca wyborczej. Przykładem niech będzie podróż po Chinach Michała Tuska za pieniądze państwowe. Młody Tusk, prace na gdańskim lotnisku, zawdzięcza tylko i wyłącznie ojcu. Lotnisko w Gdańsku jest własnością skarbu państwa i samorządu Gdańska,którym to samorządem od kilku lat kieruje PO.
    • Gość: Frankenstein Dłubal w excelu i powerpoincie IP: *.hsd1.ma.comcast.net 06.08.12, 07:15
      Za dlubanie w programach Microsoft tyle płaca? To niesamowite bo tu w USA to byle pracownik musi znać. A Pan Tusk Junior nagle z tego powodu specjalista?

      Totalny kit. Dziennikarz piszący teksty na dany temat to nie specjalista. Inaczej red. naukowy może być profesorem, red. prawny sędzia. A ten od samolotów pilotem, a sympatyczna pani co pisze o zdrowiu kardiochirurgiem.

      Jaja se gościu robi, a kumple z GW kryją lukrowanym teksteam.

      PS. Nie bronię tu PiS ani PSL bo to jeszcze większe dziady.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka