Gość: Aska
IP: *.chello.pl
29.10.04, 09:56
Czy macie jakis pomysł.. rozwiązanie na problem z którym się borykam.
Problemem są sąsiedzi. Hałasują regularnie tak, że nie da się w domu
wysiedzieć, równiez po 22 i od 8 rano. Facet - robi meble. Przeprowadzka nie
wchodzi w grę (niestety). Na dłuższą metę doprowadza ten hałas do dosyc
dużego zdenerwowania - wyobraźcie sobie, że wracacie wykończeni z pracy do
domu, a tam hałas jak na budowanie. Co by obejrzeć jakis film, trzeba sobie
głosność tak ustawić, że już zaczyna ona przeszkadzać.
Jeżeli uważacie że przesadzam to tylko jeszcze dopowiem, że ktokolwiek do
mnie dzwoni, to się pyta czy ja jestem w jakimś warsztacie, albo czy coś
remontuje...