Dodaj do ulubionych

Chory plakat

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 17:40
Szedlem sobie do kumpla; a tu nagle wyrosla przede mna wielka glowa jakiegos
szerbatego dziecka; przez chwile sie balem, potem okazalo sie ze to tylko
reklama jakiegos supermarketu. Ale co tam brak zebow; wazny byl napis z
reklamy: JUZ NIEDLUGO PIERWSZY DZWONEK. To chore. Jest popieprzona pogoda;
nigdzie sie nie chce lazic, ale i tak sa wciaz wakacje (przynajmniej dla mnie).
A za tydzien znow zapierdalanie do budy i wszystko co z tym zwiazane. Niech
zachodni kapital da se troche luzu; tu dzieci i mlodziez nie lubia chodzic do
szkoly! Poczekajacie z ta reklama; dajcie nam jeszcze troche wytchnienia!!!
Biedne i niewinne dziecko nie wie co je czeka.UUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!
ps
A jak dostalem 14 sierpnia prenumerate wrzesniowa to tesh sie zgarbilem!
Obserwuj wątek
    • Gość: KAM Re: Chory plakat IP: 195.205.37.* 29.08.01, 08:51
      Ucz się chłopie póki masz czas - ponarzekać jeszcze zdążysz. Jak nie lubisz
      chodzić do budy to ja się chętnie z Tobą zamienię. Bedziesz zamiast 5 godzin
      siedziec po 10 godzin, skoncza sie wyglupy i pierdoly oraz spadnie Ci nieco
      wiecej problemow na glowe.

      Pozdrowka,
      • Gość: eliot Re: Chory plakat IP: *.univ.gda.pl 29.08.01, 10:53
        A pamietacie jak pani na lekcjach mowila, ze buda to najlepsze czasy? Wtedy
        nikt tego nie bral powaznie. Nie dziwmy sie mlodszym i nie zazdroscmy. lepiej
        sie cieszyc z tego co jest, bo i tak bedziemy coraz starsi itd. Ja bym sie
        zamienil conajwyzej na klase maturalna ze wzgledu na dziewczyny... Podstawowka
        odpada.
        • Gość: beast Re: Chory plakat IP: *.cafebiba.com 29.08.01, 13:05
          Dokładnie,najepsze jest liceum.Jak bym wtedy wiedział ,że moge sie tyle uczyc
          to mialbym piatke nawet z fizyki;)))
          • Gość: Jolka Re: Chory plakat IP: 10.10.41.* 29.08.01, 15:24
            Ja tez bym chciala chodzi do szkoly.
            Pobudka , sniadanko , do szkolki w plecaku znowu jakies sniadanko , potem do domu a potem
            znowu czas wolny
            Takie to bylo zycie
            • Gość: Pete Re: Chory plakat IP: 213.77.49.* 29.08.01, 15:30
              I ja bym chciał wrócić do tamtych wspaniałych czasów.
              A wagary !!! To jest (było) to !!!
              • Gość: lehu Re: Chory plakat IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 22:53
                EEE przesadzacie. Szkola to wcale nie jest raj. Walnieci nauczyciele, z mala
                pensja i wielkimi komplexami, homeworksy, kucie sie na poprawy o byc albo nie
                byc itd... Stres duzy. A wagary moze i sa fajne ale potem jest mniej fajnie.
                Zreszta mozna pracowac jako wozny, obijac sie i pracujac 5 godzin(w szkole 8-
                9 ) , a nie narzekac ze sie haruje 10 godzin. Jak ktos tak ma to dlatego ze tak
                chce.
                • Gość: Eko Re: Chory plakat IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 01:08
                  facet - gdybym robił to co chciał to raczej leżałbym teraz na jakiejś rajskiej
                  plaży otoczony co lepszymi panienkami
                  tak to jest w tym popieprzonym życiu (ze wskazaniem na polskie realia), że
                  robisz to co uda Ci się dostać do roboty, chyba że tak jak Ty chcesz zostać
                  woźnym w szkole i niestety Ci którzy coś chcą osiągnąć niestety uwierz mi mają
                  mocno gorzej od Twojej sytuacji w szkole. Z resztą możesz sobie przeczytać
                  wyżej że starsi Ci zazdroszczą Twoich "poważnych problemów"
                  Życzę powodzenia w nowym roku i korzystaj z tego co masz w tej chwili
                  • Gość: Lehu Re: Chory plakat IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 13:41
                    Gość portalu: Eko napisał(a):

                    > facet - gdybym robił to co chciał to raczej leżałbym teraz na jakiejś rajskiej
                    > plaży otoczony co lepszymi panienkami
                    > tak to jest w tym popieprzonym życiu (ze wskazaniem na polskie realia), że
                    > robisz to co uda Ci się dostać do roboty, chyba że tak jak Ty chcesz zostać
                    > woźnym w szkole i niestety Ci którzy coś chcą osiągnąć niestety uwierz mi mają
                    > mocno gorzej od Twojej sytuacji w szkole. Z resztą możesz sobie przeczytać
                    > wyżej że starsi Ci zazdroszczą Twoich "poważnych problemów"
                    > Życzę powodzenia w nowym roku i korzystaj z tego co masz w tej chwili

                    Dzieki. Ale chodzilo mi o to, ze jak niektorzy wspominaja, jak to fajnie bylo w
                    szkole, ze teraz musza harowac jak woly iles tam godzin dziennie, to tylko
                    dlatego ze sami zlozyli podanie o prace w ktorej musza tyle siedziec co nie ?
                    Chca sie czegos dorobic, ok ale moga rownie dobrze byc bezrobotnymi i nie
                    narzekac. A moje powazne problemy sa dla mnie tak samo powazne jak Twoje powazne
                    problemy dla Ciebie; to prawo kazdego wieku.

                    • Gość: KAM Re: Chory plakat IP: 195.205.37.* 30.08.01, 14:08
                      Ciekaw jestem, co powiesz, jak bedziesz chcial zalozyc rodzine i zapewnic jej
                      dach nad glowa i utrzymanie.

                      Czy mozna mieszkac u rodzicow?
                      • Gość: sharky Re: Chory plakat IP: *.hg.mdip.bt.net 30.08.01, 14:55
                        A ja uwazam ze szkola to byl zmarnowany okres mojego zycia. Oprocz studiow
                        niewiele rzeczy ktorych zaznalem w czasie nauki przydalo mi sie w doroslym
                        zyciu. Ciesze sie ze nie musze lazic do budy, robic idiotycznych zadan
                        domowych, uczyc sie pieprzonej historii (ktorej nienawidzilem). Teraz moge
                        robic co chce: wracam do chaty, ogladam TV albo ide do pubu i leje na wszystko.
                        Liczy sie tylko zarabianie kasy! Szkola nawiasem mowiac sni mi sie tylko w
                        koszmarach.
                      • Gość: Lehu Re: Chory plakat IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 18:21
                        Gość portalu: KAM napisał(a):

                        > Ciekaw jestem, co powiesz, jak bedziesz chcial zalozyc rodzine i zapewnic jej
                        > dach nad glowa i utrzymanie.
                        >
                        > Czy mozna mieszkac u rodzicow?

                        To nie jest taki latwy problem, jezeli patrzymy na to jak na problem. Mozna tez
                        patrzec na to inaczej. Jest wiele wariantow w/w zdarzenia, wszytko zalezy od
                        sytuacji itd. Mozna chciec zalozyc rodzine, czasem trzeba ja zalozyc, roznie
                        bywa. Wtedy bym sie zaczal zastanawiac. Ale chyba powiedzialbym : O cholera
                        niezle bagno albo cos takiego.
                        • Gość: KAM Re: Chory plakat IP: 195.205.37.* 31.08.01, 08:40
                          Gość portalu: Lehu napisał(a):

                          > Mozna chciec zalozyc rodzine, czasem trzeba ja zalozyc, roznie
                          > bywa. Wtedy bym sie zaczal zastanawiac. Ale chyba powiedzialbym : O cholera
                          > niezle bagno albo cos takiego.

                          No wlasnie :) Ciesz sie "budą" póki możesz.

                      • Gość: maja mieszkanie ze starymi IP: 10.10.41.* 31.08.01, 11:01
                        mieszkanie u rodziców jest przewalone. Po rozlicznych potyczkach słownych z
                        matką w końcu wyprowadziłam się do własnego mieszkania (na drugi koniec
                        trójmiasta). Co prawda będę je spłacać milion lat, ale stwierdziłam, że
                        wszystko jest lepsze niż piekło w chacie. I wiecie co? im dalej i im dłużej się
                        nie widzimy, tym większa miłość... czy wy też tak mieliście?
                        • Gość: KAM Re: mieszkanie ze starymi IP: 195.205.37.* 31.08.01, 11:11
                          Gość portalu: maja napisał(a):

                          > mieszkanie u rodziców jest przewalone. Po rozlicznych potyczkach słownych z
                          > matką w końcu wyprowadziłam się do własnego mieszkania (na drugi koniec
                          > trójmiasta). Co prawda będę je spłacać milion lat, ale stwierdziłam, że
                          > wszystko jest lepsze niż piekło w chacie. I wiecie co? im dalej i im dłużej się
                          >
                          > nie widzimy, tym większa miłość... czy wy też tak mieliście?

                          Ja mam dokladnie to samo. Wyprowadzilem sie w ogole z Trojmiasta. Od tego czasu
                          nasze stosunki sa jak najlepsze. Stalem sie ponadto zagorzalym lokalnym patriota
                          i obronca Trojmiasta. Nic gorszego niz mieszkanie ze starymi. Buda to przy tym
                          miła rozrywka.
                          • Gość: maja Re: mieszkanie ze starymi IP: 10.10.41.* 31.08.01, 11:46
                            fakt, buda to pikuś przy gadkach typu: "jak będziesz późno wracać, to zmienię
                            zamki" i tym podobnych. A teraz? sielana! wspólne obiadki (tylko rzadko),
                            prezenciki... szok!
        • Gość: koprofag Re: Chory plakat IP: 157.25.158.* 30.08.01, 15:38
          Gość portalu: eliot napisał(a):

          > A pamietacie jak pani na lekcjach mowila, ze buda to najlepsze czasy? Wtedy
          > nikt tego nie bral powaznie. Nie dziwmy sie mlodszym i nie zazdroscmy. lepiej
          > sie cieszyc z tego co jest, bo i tak bedziemy coraz starsi itd. Ja bym sie
          > zamienil conajwyzej na klase maturalna ze wzgledu na dziewczyny... Podstawowka
          > odpada.


          a ja nie bo u mnie byly pasztety i na panienki trzeba bylo do hotelarskiego
          lazic:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka