pawelrak77
23.12.04, 21:53
Po prostu PRZEFANTASTYCZNIE - miasto z moich podatków finansuje sobie darmowe
jedzenie dla życiowych nieudaczników lub dworcowych żuli, którzy ru..a nas
podatników w d..ę pobierając za free zywnośc ( nawet na zapas ). Po co
wigilia dla bezdomnych? może i z 10 procent z nich zasłuzyło na taki
poczęstunek, ale stawiam pytanie: dlaczego są bezdomni? czy skłoniłich do
tego alkoholizm? narkomania? wybór życiowy? Na jedzenie to sobie trzeba w tym
kraju zasłużyć - nie ma nic za darmo. Dla mnie sprawa z bezdomnymi, czy też
innymi lujami jest prosta - chcesz żryć? to przynajmniej zamieć lub odśnież
20 metrów miejskiego deptaka, zagrab na jesieni liście, na wiosnę skoś trawę
a nie wyleguj się na peronach dworcanie żuluj na nieswiadomych frajerach (
przepraszam: obywatelach ). Bezdomność jest problemem społecznym, z którym
należy ć o odzyskanie pieniędzy z naszych podatków, a nie tylko pomagać za
frajer. Nieprzystosowana społecznie jednostka powinna byc odizolowana a nie
wspomagana, a jeśli nawet wspomagana, to MUSI na to zapracować, lub rzucić
się pod tramwaj ( nie pod pociąg, gdyz powoduje to zbyt duże opóźnienia w
ruchu komunikacyjnym )