Dodaj do ulubionych

kino w Gdyni ...

11.05.06, 13:53
Gdynia fajne miasto, owszem. Ma swój charakter, zupełnie odmienny od Gdańska -
chociaż Gdańsk podoba mi się równie mocno.
Jednak mieszkam w Gdyni - no i czy nie uważacie, że fakt istnienia tylko
jednego obiektu kinowego (co z tego, że z dużą ilością sal, skoro wszędzie to
samo), multipleksu - to PORUTA, ŻENADA I PO PROSTU BIEDA ?
DO niedawna honor ratował Klub Filmowy na Waszyngtona, ale coś jakby już nie
działa..? A może to tylko jakaś przerwa?

Obserwuj wątek
      • kirchner Re: kino w Gdyni ... 12.05.06, 09:37
        narysuj.mi.baranka -> rzeczywiście. dla ciebie inspiracją było chwilowe
        zamknięcie SilverScreen, a dla mnie zniknięcie z mediów repertuarów Klubu
        Filmowego.
        Czy ktoś wie, co dalej z Klubem Filmowym ? Niebawem w Gdyni impreza pod
        szumnąnazwą "Europejski Festiwal Filmowy", w ramach którego filmy będą
        wyświetlane W SilverScreen oraz w Klubie FIlmowym. może z powodu tej imprezy
        klub nie wyświetla żadnych filmów, a potem wszystko wraca do normy?
    • kirchner Re: kino w Gdyni ... 22.09.06, 15:45
      niestety sytuacja bez zmian. Kino alternatywne - w Gdyni niet.
      Bardzo szkoda. Organizowany raz w roku festiwal filmów fabularnych to bardzo
      fajna sprawa, ale dobrze byłoby mieć możliwość obejrzenia niepopelinowych
      filmów w Gdyni na codzień.
      Na oficjalnej stronie miasta w rubryce kino można znaleźć, obok silverscreen,
      jescze trzy inne adresy: DKF Żyrafa, Klub Filmowy i Desdemona. Czy są to dane
      nieaktualne, czy rzeczywiscie to działa? Czy ktoś coś wie?
      • sealion Re: kino w Gdyni ... 22.09.06, 15:54
        Daj spokój - równie dobrze mogę w swoim garażu postawić tv, podłączyć zestaw
        kina domowego, kilka krzeseł i ogłosić że mam kino.
        250 tys miasto i jedno kino - smutne ...
          • kirchner Re: kino w Gdyni ... 23.09.06, 12:19
            > Do Gdańska nie jest tak daleko:-)
            > Ludzie "głosują" nogami - widać nie było chętnych na kina alternatywne w
            Gdyni
            > i padły

            binka - jak by "głosowanie nogami" było jedynym kryterium, to w mieście nie
            powinno być innych galerii niż galerie handlowe, a prezydentem kraju powinna
            zostaćKatarzyna Cichopek...
            • binka kirchner 03.10.06, 21:11
              Albo są dotowane, albo mają sponsorów, albo pasjonatów, którym udaje się jakoś
              wyżyć z tego, albo jednak przynoszą dochód.

              A wybory polityczne to nie to samo - rządzą się trochę innymi prawami i sądzę,
              że o tym wiesz;-)
              • gdynianka1 Re: kirchner 20.10.06, 10:56
                Klub Filmowy żyje i warto się do niego wybrać w ten weeekend na "Festiwal "80
                lat - Gdynia w Kinie, Kino w Gdyni"

                Projekt zakłada prezentację w ramach uroczystych obchodów 80 - lecia miasta
                Gdyni, 8 filmów nawiązujących do historii, tradycji, kultury, rozwoju i
                krajobrazu miasta. Przeglądowi obrazów marynistycznych, jak również filmów
                zrealizowanych w Gdyni będą towarzyszyć rozmowy (m.in. z Admirałem Floty p.
                Henrykiem Hieronimem Pietraszkiewiczem, Dowódcą Okrętu Podwodnego ORP Orzeł II
                Edwardem Olewińskim oraz Komandorem Stanisławem Wielebskim) i konkursy z
                cennymi nagrodami dla widzów (m.in. rejs jachtem i okrętem Marynarki Wojennej).

                Program imprezy:
                Sobota 21 października 2006
                12.00 "Orzeł" reż. Leonard Buczkowski
                14.00 "Smuga cienia" reż. Andrzej Wajda
                16.00 "Cała naprzód" reż. Stanisław Lenartowicz
                18.00 "Rapsodia Bałtyku" reż. Leonard Buczkowski"

                Niedziela 22 października 2006
                12.00 "Wraki" rez. Ewa i Czesław Petelscy
                14.00 " Żona dla Australijczyka" Stanisław Bareja
                16.00 "Jutro Meksyk" Aleksander Ścibor - Rylski
                18.00 "Trójkąt bermudzki" Wojciech Wójcik
      • windyga Re: kino w Gdyni ... 10.11.06, 10:03
        A w przszłym tygodniu rozpoczyna działalność klub filmowy Riwiera, jak łatwo
        sie domyslic w Riwierze przy ul. Zawiszy Czarnego 1. Bedzie to klub kina
        niezaleznego, tzw. offowego.
        Oto informacja, którą uzyskałam od organizatorów:
        Do kina kameralnego, preferującego filmy intrygujące i nietuzinkowe zaprosimy
        we wtorek 14 listopada, do sali im. kontradmirała Adama Mohuczego na godzinę
        18.oo. Pokazem filmów Henryka Lehnerta rozpocznie działalność Klub
        Filmowy „Riwiera”.
        Comiesięczne seanse będą prezentowały przede wszystkim kino niezależne.
        Filmy autorów-amatorów można w zasadzie wyłącznie oglądać na festiwalach
        offowych. Odbywają się one w kilku miastach Polski. Poza nimi, kino niezależne
        w zasadzie nie ma możliwości dotarcia do widzów. Twórcy klubu, poza seansami
        filmowymi, zamierzają również organizować spotkania z autorami filmów,
        prezentowanych na kolejnych spotkaniach.

        Wejściówki na uroczystość otwarcia Klubu Filmowego oraz na pokaz filmów można
        otrzymać w Klubie MW.

        O Henryku Lehnercie często mówiono „najstarszy amator-filmowiec”. Używał wobec
        siebie określenia „realizator filmowy” a nie – „reżyser” czy „twórca”. Filmem
        amatorskim zajmował się od 1961 roku. Założył Amatorski Klub Filmowy „Chemik”
        przy Zakładowym Domu Kultury Zakładów Chemicznych „Oświęcim”. W 1964 roku w
        Opolu ukończył instruktorów filmowych, a w 1967, również w Opolu, kurs dla
        instruktorów II stopnia.

        Był inicjatorem Przeglądów Filmowych w Obronie Cywilnej. W latach 1967-1969
        przeglądy odbywały się w Oświęcimiu, a następnie każdego roku w innym mieście i
        trwały do stanu wojennego. W 1977 roku Ministerstwo Przemysłu Chemicznego
        uhonorowało go dyplomem za całokształt twórczości filmowej, a rok później Klub
        AKF „Chemik” otrzymał dyplom Ministra Kultury i Sztuki za upowszechnianie
        kultury filmowej.

        Oświęcimski Festiwal Filmowego "Kochać człowieka", którego pierwsza edycja
        odbyła się w 1985 roku i miała zasięg ogólnopolski, jest również jego pomysłem.
        W 1989 roku otrzymał Złoty Medal UNICA (Union Internationale du Cinema non
        Professionnel) za całokształt twórczości filmowej.

        W 1997 roku został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa za największą liczbę
        zrealizowanych filmów (400) na świecie i najwięcej otrzymanych nagród. W roku
        2000 władze Oświęcimia przyznały Henrykowi Lehnertowi tytuł Honorowego
        Obywatela Miasta.
        Według Henryka Lehnerta, kino amatorskie nie powinno naśladować
        profesjonalistów. Zadaniem amatorów jest opowiadać anegdoty, zwracać uwagę na
        detale, zazwyczaj pomijane.
        • kirchner Re: kino w Gdyni ... 11.11.06, 16:15
          no proszę, coś się jedank dzieje.
          Z klubem Filmowym na Waszyngtona to chyba jest tak, że po prostu zawiesza
          działalnośc na wakacje.
          A z kinem offowym w "Riwierze" to bardzo ciekawa informacja. Z całym szacunkiem
          dla Henryka Lehnerta, mam nadzieję, że młodsi i niepoprawni będą również
          wpuszczani na "Riwierę".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka