Gość: ONa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.12.04, 12:21
Nie rozumiem jednego..Wszyscy sie nie potrzebnie stresuja.. W domu sie
strasuja, w szkole sie stresuja w pracy sie stresuja... Stresuja sie nawet
wiadmosciami w TV.Ja nie wiem po co tyle szumu o nic. Ja nie ogladam
wiadomosci , przegladne czasem gazete i jstem zdrowa nic nie maci mi w glowie
, nie czuje sie obziazona..LEWITUJE..i mam gdzies rzad i inne afery tym
podobne. Ludzie wcinajcie duzo marchewki, selera, pomaranczy, mandarynek i
zyjcie bez nerwow!!!!