Dodaj do ulubionych

CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:01
Niestety tak musze nazwać Trójmiasto, bo tak jest traktowane przez resztę Polski.

Tym razem znowu słyszę, że kolejny przewoźnik omija z daleka nasze lotnisko -
tu juz nic nie lata.

LOT ma stworzyć tanie linie - oczywiście będzie latać z Warszawy i Krakowa, a
potem - wymieniono wszystkie miasta oprócz Gdańska!

To jest istny skandal.... Jak można twierdzić, że tu nie ma odpowiedniego
rynku na tanie połączenia?!

Wszyscy latają z Katowic/Krakowa czy Warszawy, jest tam już taka konkurencja
że firmy zaczną mieć problemy ze zdobywaniem klientów.

A co ci z Trójmiasta i okolic (północy) mają jeździć na południe kraju by
przelecieć się do Londynu czy Niemiec za 50PLN? Przecież to bezsens, bo dojazd
czy tym bardziej przelot do tych miast kosztuje 2-4 razy więcej...


Jak to jest możliwe??????????
Obserwuj wątek
    • marti-78 Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! 29.01.05, 11:33
      to smutne, bardzo smutny fakt..ja na szczescie przeprowadzilem sie do uk i mam
      w okolicy fajne lotnisko z polaczeniami na cala europe i nawet bezplatny dojazd
      pociagiem do lotniska

      ale wiem pamietam..tydzien temu jechalem z warszawskiego lotniska do
      gdanska...autostopem do gdasnka

      trzeba jakos sobie radzic

      m
      • Gość: Maciej Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: 217.153.221.* 29.01.05, 11:58
        Przeważnie przemierzam Polskę samochodem i mało mnie interesowały krajowe linie
        lotnicze. Jednak tak sie złożyło,że w okresie Świąt powinienem się zjawić
        niemal równocześnie w dwóch miejscach Polski: w Rzeszowie i we Wrocławiu.
        Postanowiłem skorzystać z LOT - u, czy innej linii lotniczej. Niestety z
        Gdańska można dolecieć tylko i wyłącznie do W-wy! Tak, jesteśmy prowincją i to
        głęboką!
        • Gość: rege from dżamejke PO PIERWSZE: NA SZYLDZIE RĘBIECHOWA JEST LEHÓ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 02:58
          Znaczy się, źle nie jest.

          Po drugie: zamiast histeryzować, zapytajcie fachowców, co decyduje o
          uruchomieniu (lub nie) połączeń lotniczych (hipermarketu, imprezy targowej).
          To naprawdę proste - ilość mieszkańców w rozsądnej odległości od lotniska
          (sklepu, targów) oraz ich przeciętne dochody.
          Co BARDZO dokładnie przekłada się na ilość późniejszych pasażerów (klientów,
          zwiedzających).

          Trudno o przykład bardziej jaskrawy od targów żeglarskich. Bo gdzie -
          teoretycznie - miałyby odbybywać się w nasym kraju targi żeglarskie, jeśli nie
          w Trójmieście?
          Tymczasem gdański Polj(y?)acht to padaka. Podczas gdy kwitną stołeczne
          targi "Wiatr i Woda" (przyjeżdża cała Polska - wiadomo, do Wawy
          zewsząd "blisko", tzn. łatwo dojechać) oraz łódzki (!!! - miasto na dziale
          wodnym) Boatshow (miejscowi + Wawka i to w zasadzie wystarczy, poza
          tym "blisko" Poznań i Śląsk - dobre drogi i szybki dojazd).
          Z tych samych powodów Anglicy (!!!) nie próbując nawet kryć zazdrości
          stwierdzają, że w porównaniu z targami żeglarskimi w Dusseldorfie (MNÓSTWO
          ludzi wokół) ich własny, arcybrytyjski London Boat Show wygląda jak wiejski
          festyn. Pomimo tego, że z Dusseldorfu do morza jakby trochę dalej niż
          z Londynu.
          A i sam Londyn sroce spod ogona nie wypadł.

          To samo jest z lotniskiem. Próby porównywania się z Katowicami są pozbawione
          sensu z powodów demograficzno - ekonomicznych.
          A nie zapominajmy, że w konkurencji demograficznej Trójmiasto jest szczególnie
          pokrzywdzone w porównaniu z interiorem - nie dość, że od północy woda, a tam
          ludzie raczej nie mieszkają, to jeszcze na północnym wschodzie Rosja i tam
          mieszkają wprawdzie ludzie, ale niekoniecznie tacy, którzy mogliby chcieć
          dokądś z Rębiechowa latać.

          A Kraków?
          A z Krakowem to chyba - z różnych względów - żadne miasto w Polsce nie może się
          równać pod względem siły przyciagania "zwiedzaczy".
          I już.

          A "budowa" A1 to faktycznie sakramencka granda. Ale cóż, nie ma chyba w Polsce
          miasta, które dokonałoby w ciągu 15 ostatnich lat tak licznego i "ważkiego"
          nalotu na warszawkę niż Trójmiasto.
          I jeśli nawet taki poziom "zagdańszczenia" władz centralnych nie pomógł, to
          chyba istotnie NIC już nie pomoże...
          • gosia39 Re: PO PIERWSZE: NA SZYLDZIE RĘBIECHOWA JEST LEHÓ 10.02.05, 07:46
            > To samo jest z lotniskiem. Próby porównywania się z Katowicami są pozbawione
            > sensu z powodów demograficzno - ekonomicznych.

            ale nie zapominaj, że lotniska w Krakowie i Katowicach są oddalone od siebie o
            80 kilometrów
            • Gość: rege from dżamejke Re: PO PIERWSZE: NA SZYLDZIE RĘBIECHOWA JEST LEHÓ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:58
              Droga Gosiu,
              Wielkie ośrodki miejskie mają nawet po trzy lotniska w odległości trzydziestu
              czy pięćdziesięciu kilometrów od siebie.
              Ale mają też wiele milionów mieszkańców.

              Spójrz na mapę i wyobraź sobie, ile ludzi łącznie mieszka w promieniu np. stu
              kilometrów od Katowic oraz Krakowa (oczywiście bez podwójnego liczenia
              mieszkających pomiędzy K. i K.).
              Cztery, pięć razy więcej niż wokół Gdańska?
              Dodaj specyficzny "czynnik krakowski", o którym też wspominałem i wszystko
              stanie się jasne.

              Dostęp do morza, który jest naturalnym atutem Trójmiasta (a właściwie wręcz
              przyczyną jego powstania), w "ciułaniu" potencjalnych pasażerów samolotów
              akurat nie pomaga.
              Jak to w życiu - coś za coś. :-)))
              • x2468 Re: PO PIERWSZE: NA SZYLDZIE RĘBIECHOWA JEST LEHÓ 10.02.05, 12:58
                Napisz jeszcze co to znaczy(wedlug Ciebie)ten "specyficzny czynnik
                Krakowski".Moim zdaniem jest to to co niektorzy probuja tutaj wylozyc,a jedyna
                reakcja jest stek wyzwisk kierowany przeciwko...sasiadom z polnocy,rowniez
                mioeszkancom Trojmiasta.
          • Gość: r.b Re: PO PIERWSZE: NA SZYLDZIE RĘBIECHOWA JEST LEHÓ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 09:32
            Potwierdzam ..Targi Żeglarskie Boatschow organizowane w Łodzi są nawet na dość
            wysokim poziomie ..byłem i widziałem...Jest tylko drobna różnica w cenach za
            metr kwadratowy..pomiędzy Dusseldorfem a Łodzią...Dużo wystawców woli jednak
            Dusseldorf,ponieważ ceny są zbliżone do cen stołecznych..Targi Łódzkie to
            połowa ceny i to jest to celny ukłon ze strony organizatorów dlaczego nikomu
            nie zależy na oganizowaniu Targów w Trójmieście tego nie wiem Czy może ktoś
            wie ?
      • Gość: Zulus Re:A ja sie nie przeprowadzilem... IP: 212.125.240.* 08.02.05, 15:40
        do UK, i mam bardzo fajne lotnisko w Gdansku.A latam bardzo czesto,i daleko i
        blisko.A z Kopenhagi latam we wszystkich kierunkach Swiata.Gdansk ma dosc duzo
        dogodnych polaczen. A za 50 zl to sami sobie latajcie,to musza byc jakies zlomy
        te "tanie linie"
    • Gość: miki Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 12:06
      No coz.Trojmiasto to prowincja.Wystarczy spojrzec ile hoteli ma np Krakow,czy
      Warszawa.Nawet obsmiany Rzeszow na swoich stronach ma adresy ponad 20 hoteli w
      samym miescie!Popatrzcie na ceny za te hotele.W Krakowie prawie co miesiac
      otwieraja nowy hotel.Bylem przed paroma dniami,mam dwa polaczenia tanimi liniami
      dziennie,Hotel "Wilga"***-35€ za dobe.Hotel nowy oddany do uzytku w 2003 roku.W
      Trojmiescie za 35€ to nawet nie chca do za prog wpuscic.Na Wybrzezu uwaza sie ze
      na zachodzie mieszkaja sami milionerzy,ktorzy marza wylacznie o tym aby zobaczyc
      Gdansk,a prawda jest taka ze malo kto wie gdzie lezy Gdansk(ci co wiedzieli to
      wymarli a w najlepszym przypadku przestali jezdzic).Popatrzcie na ceny w
      restauracjach.Za cene 2 dni w 3miescie mam tydzien w Krakowie Pradze czy
      Rydze.Autentycznych starych miastach,dbajacych o zachowanie swych zabytkow i
      wiedzacych ze to ,a nie kolejne "manchatany"jest tym co przyciaga turystow.
      W najnowszych prognozacvh rozwoju regionow Europy,najwieksze szanse z
      Polskich,daje sie Warszawie.(16-17 w Europie).Nastepne jest Region
      Malopolski,pozniej Poznanski i Slaski.Pomorza nawet nie wspomniano.(TVP).
      coz wiec dziwnego ze brak jest polaczen lotniczych?Beda chetni do odwiedzania
      trojmiasta,pojawia sie przewoznicy.Propaganda sukcesu i przechwalkami o
      powstajacyh centrach handlowych to zbyt malo.Takie atrakcje to ma kazde
      europejskie miasto.No moze troche tansze i bardziej zatloczone.
      • Gość: `QVQ Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.fl-miami0.sa.earthlink.net 29.01.05, 13:11

        w 2002 musialem przez kilka dni pobyc w trojmiescie,pierwsza mysla bylo
        wynajecie pokoju w hotelu blisko miejsca zamieszkania rodzinki naszej.
        Jako ze znam okolice poszedlem zobaczyc co pobliskie hotele oferuja-
        w najblizszym za 270 pln /doba zaoferowano mi pokoik 3 metry na 4 ,z jakims
        naprawde spartanskim wyposazeniem,zapytalem ile kosztuje to na
        tydzien.Popatrzyli jak na glupiego i powiedzieli 7 razy 270 .W dwoch innych
        hotelikach -pensjonatach bylo praktycznie to samo.Naprawde za te 400$ na
        tydzien w srodku sezonowego bezrybia-byl to poczatek grudnia w Sopocie,mozna
        bylo spodziewac sie troche wiecej.Wybrnelismy z sytuacji wynajmujac bardzo mile
        mieszkanko od osoby prywatnej na te 2 tygodnie za bardziej przystepne
        pieniadze,ktore przydaly sie .......
        W sumie pozniej sprawdzalem na internecie to wygladalo ze byc moze za taka cene
        mozna bylo wynajac pokoj w lepszym hotelu ,lecz trzeba bylo zarezerwowac go z
        zagranicy przez biuro podrozy itd ,itd
        • Gość: miki Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 14:38
          Zauwaz ze napisalem o hotelu trzy gwiazdkowym,prawie nowym(a wiec o standardzie
          dzisiaj uznawanym)blisko centrum(20 minut spacerem od Wawelu.Dojazd z lotniska
          cos kolo 15 minut za 2,80 zl.autobusem miejskim.Sa rowniez tansze hotele i
          niezliczona ilosc kwater prywatnych.Dodam jeszcze ze jeszcze w tym roku ma
          powstac tunel od lotniska Balice do Dworca Glownego(rowniez nowego!),ktory ma
          jeszcze bardziej uatrakcyjnic Krakowskie lotnisko,jak port z ktorego mozna
          szybko i wygodnie dojechac do innych miast.To z cala pewnoscia zacheci nastepne
          linie lotnicze do wspolpracy z Balicami.
          • Gość: master prowincja to wasza mentalność IP: *.sm-rozstaje.pl 29.01.05, 15:28
            Gdańsk się rozwija a lotnisko notuje progresje przelotów cioty płaczące.
            Trochę faktów radzę poznać placzki.
            • Gość: Maciej Re: prowincja to wasza mentalność IP: 217.153.221.* 29.01.05, 16:15
              Hej Mistrzuniu, przemyj oczy! Ja też widzę, nawet z okna tą progresję przelotów
              lotniczych! Tylko, że to są przeloty (co słusznie zauważyłeś) ponad gdańskim
              lotniskiem, trasą W - wa - i reszta świata!!! A cóż Ty takiego dojrzałeś w
              gdańskim środowisku, co wyróżnia nas od prowincji? Brud, smród i ubóstwo!
              Dziurawe jezdnie, połamane chodniki i blichtr sklepów, super - czy -
              hipermarketów, gdzie tłoczno podczas wyprzedaży.
              • Gość: rolie każdy widzi co chce IP: 217.153.221.* 29.01.05, 17:17
                "Brud, smród i ubóstwo!
                Dziurawe jezdnie, połamane chodniki i blichtr sklepów, super - czy -
                hipermarketów, gdzie tłoczno podczas wyprzedaży."
                Sam sobie wystawiasz opinie skoro nic innego nie jesteś w stanie zauważyć.
                Robienie dziury w całym to rzeczywiście nasza polska specjalność. I jeszcze
                dodałbym wieczny lament i staropanieńskie zrzędzenie.
                Wracaj tam skąd przybyleś do Gdańska i nie zatruwaj nam zdrowego powietrza.
                Możesz wszak jeszcze poszukiwać swojej szczęśliwej krainy mlekiem i miodem
                płynącej. POWODZENIA
                • Gość: Maciej Re: każdy widzi co chce -odpowiedź dla rolie IP: 217.153.221.* 31.01.05, 15:07
                  Dziwię się bardzo, gdzie to mnie szanowny "rolie" wysyła, bo od 3 pokoleń
                  jestem Gdańszczaninem i dlatego uważam, że mam prawo do krytyki pewnych
                  negatywnych zjawisk, jakie widzę w moim mieście. Owszem, jak sięgam pamięcią to
                  coniecoś się zmieniło na lepsze. Tylko, że niestety nie w ostatnich latach.
                  Zlikwidowano linię tramwajową wzdłuż d. ul. Jedności Robotniczej i ohydną
                  nawierzchnię z kostki, wyburzono stare domy wzdłuż tej ulicy i Marynarki
                  Polskiej... Wyłożono płytami Długą i Długi Targ... Mógłbym wyliczyć jeszcze
                  kilkanaście zmian na +, ale to wszystko nie w ostatnich czasach.
                  Owszem, powstają piękne osiedla budowane przez dewenloperów i za prywatne
                  pieniądze mieszkańców, ale ich lokalizacja (najlepiej to właśnie widać z
                  samolotu) - to jak ściana w pracowni pijanego malarza... Nie widać w tym żadnej
                  logiki zagospodarowania przestrzennego. A dojechać do tych osiedli to odrębny
                  problem. Więc czym się tu zachwycać? Proszę popatrzeć na niedawno odnowione
                  kamieniczki na Długiej... Wyrzucone pieniądze! Obłazi farba, odpryskuje tynk.
                  Pewnie, przyjdzie sezon to się to pozakrywa reklamami i jakoś tam jest...
                  Eee... nawet mi się już nie chce o tym pisać. Gdańsk powoli traci swą
                  atrakcyjność pod każdym względem. Przetłoczony, zasmrodzony spalinami w centrum
                  (brak rozwiązania przejazdu alternatywnego)... to nie lament, to smutna
                  rzeczywistość. Szkoda tylko, że ci co mogą to poprawić, ludzie młodzi, "przy
                  władzy" tego nie widzą tylko pieją peany.
              • Gość: master Smród to masz u siebie w zagrodzie wieśmaku. IP: *.sm-rozstaje.pl 29.01.05, 21:00
                Jesteś ślepy i nic na to nie poradzę.
                Po dyskusja z tobą to jak dyskusja z psem i to chyba nawet nie bu ha ha
              • Gość: `QVQ Re: prowincja to wasza mentalność IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 30.01.05, 05:36
                niestety moze to nasza mentalnosc spowodowala ze dumne niegdys
                miasto spadlo doroli prowincji.
                Pamietam jeszcze czasy gdy oczy calej Polski skierowane byly na polnoc.
                Mam dobra pamiec i tyle
                • espenkruger Re: prowincja to wasza mentalność 30.01.05, 11:09
                  nie zauważyłm jakichkolwiek zmiany negatywnej od wydarzeń Sierpnia 80' (gdyż
                  chyba to masz na myśli). Rewolucje nie zdarzają się co 5 lat.
                  Zauważ reakcję na obchody rocznicy Powstania Warszawskiego - reakcja
                  mieszkańców Warszawy spotyka się z kontrreakcją otoczenia. Jeżeli sami
                  gdańszczanie nie szanują swojego miasta to kto ma szanować?
                • Gość: Oliviak Re: prowincja to wasza mentalność IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.05, 14:00
                  I tu masz racje, tylko ze Gdansk zawsze byl sola w oku dla Warszawiakow,
                  Poznaniakow i calej reszty kraju . A teraz jest jeszcze dodatkowo za swa
                  krnabrnosc karcony. Spojzmy na historie A1,ostatnio stoczni,przedtem ze
                  sztucnym tworem PZB itd., itd., itd. A ponadto brak lokalnego patriotyzmu wsrod
                  gdanskich politykow, ktorych jedynym marzeniem jest przeprowadzkado Stolicy.Jak
                  dlugo w Gdansku nie powstanie prawdziwie zaangazowane progdanskie lobby, ktore
                  by dbalo o rozwoj miasta i ktore by bronilo jego finansow przed rabunkiem
                  z "centrali", tak dlugo musimy sie pogodzic ze stagnacja w rozwoju miasta.
              • Gość: Zulus Re:Chyba cie po....lo.... IP: 212.125.240.* 08.02.05, 15:47
                Ja nie widze tego ani nie czuje smrodu.
                Gdzie ty mieszkasz, na wysypisku ?
            • nekroskop88 Re: prowincja to wasza mentalność 01.02.05, 14:16
              Boze jakasz to tragedia, ominela Was linia lotnicza, Gdansk cofnal sie przez to
              w rozwoju, to straszne... nie przesadzajcie, Gdansk sie rozwija i wcale
              wiekszosc kraju nie uwaza Was za prowincje (oprocz Warszawy, ale ona jest
              jedyna i wszystkich ma gdzies). Pomyslcie o miastach sciany wschodniej -
              Białymstoku lub Lublinie, one to sie rozwijaja - jak papier toaletowy...
              Robicie tragedie z niczego...

              Pozdrawiam, Łukasz

              pe.es. Gdansk to bardzo piekne miast :)
              • Gość: pb Re: prowincja to wasza mentalność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:32
                tylko polaczenia ze swiatem brak
              • Gość: ZL I tu wyłazi twój prymitywny sposób myślenia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:35
                Lublin czy Białystok? Ty patrz lepiej pod swoje nogi baranku, boś ślepy trochę.
                Podstawowa sprawa...Lublin i Białystok dostają dwa razy mniej kasy od
                Gdańska...a tego nie widać. Gdy tu przyjechałem, wydawało mi się, że Gdańsk
                jest metropolią... Niewiele czasu pozwoliło mi na zmianę tych nadwyraz
                przesadzonych przekonań. To jest dziura z zarozumiałymi człowieczkami, no może
                nie dziura, ale metropolią na pewno nie jest. Gdańsk, który ma takie szanse i
                tyle forsy w porównaniu z Lublinem i Białymstokiem stoi w miejsu. Dlaczego? Bo
                jesteście po prostu nieudolni i nie potraficie działać. Ja nie widzę różnicy w
                tempie rozwoju Gdańska, Lublina i Białegostoku, a do mieszkania Gdańsk jest z
                tych trzech miast najgorszy. Kompletny chaos komunikacyjny. Czym się szczycisz
                stary porównując Gdańsk do Lublina i Białegostoku? Leczysz swoje kompleksy? Nie
                możesz pogodzić się z tym, że twoje miasto marnuje szansę, jaką daje mu morze?
                Gdańsk jest typowym przykładym zacofanego dużego miasta. A jeśli chcesz już się
                mierzyć, to nie z zapomnianymi miastami wschodu (bo Warszawa nie pamięta, że
                one są jeszcze polskie), tylko tam gdzie bliższe korzenie Gdańska - porównaj
                się z poznaniem, czy Wrocławiem, a przekonasz się jak daleko Gdańskowi brakuje
                do tych miast. Swoją drogą, to Gdynia jest o wiele lepiej zarządzana niż
                Gdańsk - dziwne, przecież tak blisko, a taka różnica w jakości.
                • Gość: Met Re: I tu wyłazi twój prymitywny sposób myślenia.. IP: .1.* / *.allianz.pl 09.02.05, 14:57
                  Pomimo szacunku dla Lublina i Białegostoku zapędziłeś się...A tekst o komforcie
                  zamieszkania powalający,lśniąca,śliczna starówka,lasy,plaże,bliskość
                  Sopotu,Wyspy Sobieszewskiej,Półwysep Helski,Mierzeja Wiślana,Pojezierze
                  Kaszubskie,Bory Tucholskie w promieniu godzinki jazdy autem,jeśli chodzi o
                  atrakcyjność osiedleńczą to chyba mało kto może się z nami równać,Ty też tutaj
                  skądś przyjechałeś,pozdrawiam Met
                • nekroskop88 Re: I tu wyłazi twój prymitywny sposób myślenia.. 24.07.05, 21:11
                  nie jestem z Gdańska
          • Gość: yyy Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 12:03
            tunel laczacy Balice z Dworcem Glownym?! Chryste Panie, to byloby z 30 km pod
            ziemia, pod miastem! I to w tym roku jeszcze?! No to ci dopiero niespodzianka -
            jako mieszkaniec Krakowa jestem wprost wstrzasniety ta rewelacja.

            Z innych rewelacji rowniez zaskakuje mnie czas przejazdu do centrum autobusem z
            lotniska. Jak do teraz to nie udalo mi sie to w krocej niz 30 minut i to
            samochodem, w nocy. Autobusem w szczycie chyba bedzie z 50 minut pewnie.

            • gosia39 dla niezorientowanego krakusa 08.02.05, 12:27
              Przystanek kolejowy przy wielopoziomowym parkingu niedaleko terminalu -
              marszałek województwa małopolskiego ma już gotową koncepcję poprowadzenia kolei
              do Balic. Zapewnia, że pojedziemy nią jeszcze w tym roku
              Ten rok zapowiada się na lotnisku szczególnie gorąco: trwa już budowa nowego
              skrzydła terminalu, prawdopodobnie będzie budowany duży wielopoziomowy parking,
              a centrum Krakowa będzie mieć wreszcie połączenie kolejowe z portem - powstanie
              stacja kolejowa Kraków Balice.

              Dziewięć miesięcy

              Wykonanie ekspertyzy końcowego przystanku kolejki zlecił specjalistycznej
              firmie zarząd województwa. Koncepcje są dwie. - W pierwszej wykorzystujemy
              istniejące tory do jednostki wojskowej. Z końcowej stacji trzeba jednak
              wybudować długą kładkę dla podróżnych z bagażami [ilustracja numer 1 - red.] -
              informuje marszałek Janusz Sepioł. Przyznaje jednak, że większe szanse na
              realizację ma drugi pomysł [2. wizualizacja]. - Wymaga dociągnięcia około 400 m
              torów w okolice dzisiejszego budynku pogotowia. Powstanie tam parking, a przy
              nim stacja. Myślę, że pozwolenia i wszelkie papierowe sprawy można załatwić w
              osiem miesięcy. Sama budowa nie będzie trwać dłużej niż miesiąc - podkreśla
              marszałek.

              Koszt inwestycji wyliczono na 3 do 5 mln zł. Najdroższe ma być skrzyżowanie
              torów kolejowych z drogą na lotnisko. Wszystko jednak ma się zwrócić - eksperci
              wyliczają, że kolej się opłaca, kiedy port odprawia około miliona pasażerów
              rocznie. W ubiegłym roku Balice odprawiły już prawie 850 tys. osób, a według
              prognoz milion przekroczą w tym roku we wrześniu.

              Wykupić siostry

              Pierwsze prace modernizacyjne już się zaczęły - na trasie z Krakowa Głównego do
              Balic kolej wymieniła zniszczone podkłady. Ale szybkie doprowadzenie kolejki
              wcale nie jest przesądzone. Przypomnijmy, że tory, po których pociąg miałby
              jechać na lotnisko, w dużej części należą do prywatnych właścicieli, w tym do
              sióstr norbertanek. I choć dziś może je używać wojsko, nie wiadomo, czy siostry
              zgodzą się na komercyjne wykorzystanie trasy.

              Pełnomocnik prezydenta ds. prawnych Andrzej Oklejak zapewniał w rozmowie
              z "Gazetą", że miasto poradzi sobie z tymi problemami. - Wystąpiliśmy już o
              wpisanie do ksiąg wieczystych wywłaszczeń, których państwo dokonywało
              kilkadziesiąt lat temu. Teren sióstr prawdopodobnie trzeba będzie wykupić -
              przyznaje.

              Pociągiem do Balic

              Linia istnieje od 40 lat, prowadzi do jednostki wojskowej. Wykorzystywało ją
              wojsko do przewozu towarów. Dla cywili trzeba ją nieco zmodernizować, kupić
              szynobusy i wybudować stację końcową. Mogliby z niej korzystać także mieszkańcy
              okolicznych gmin - w 20 min będzie można dostać się do centrum Krakowa
            • Gość: miki Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.05, 17:09
              Mowa o odleglosci z dworca Krakow Gl do lotniska Balice.(Nie myl z odlegloscia
              od Rebiechowa do Krokowej). Ta odleglosc wynosi niecale 10 kmBalice-Krakow Gl.
          • Gość: Jaaaaaaa Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 17:06
            TAKIEJ PIERDOLY TO JA W ZYCIU NIE SLYSZALEM!!!!!!!!! Tunel do Balic!!!!! To
            chyba bylby zjednym z najdluzszych na swiecie!!!! (20km) Powstac ma metro, i to
            kopia pod dworcem. A do Balic ma jechac co 30 min. szynobus z dworca.
    • pawelo04 co się dzieje z Waszymi chorymi głowami? 29.01.05, 17:42
      Forum dla ludzi, temat dla frustratów!!


      Jak widzę co niektórzy próbują się dowartościować poprzez ujadanie, przeciez to
      takie proste. Szkoda, że bardziej proste nie było sprawdzić u źródeł, jak
      rzeczywiście przedstawia sie opisywana sytuacja. Lotnisko Rębiechowo nijak może
      sie porownywać z portem Kraków-Balice z prostego powodu. W promieniu 100 km od
      Gdańska mieszka 1,8 mln ludzi, zaś od Krakowa 7,3 miliona. Jest różnica? Co do
      rozwoju i prograsji obsługi gdański port bije wszystkie inne na łeb. Jeszcze 12
      miesięcy temu mieliśmy praktycznie tylko 2 kierunki:Warszawa i Kopenhaga. Teraz
      jest ich 7, a na wiosnę mają być uruchomione 3 kolejne. Do końca roku 2005 są
      plany aby było ich 12-13.
      Co do ilości hoteli to Gdańsk i Sopot radzą sobie z tym całkiem dobrze.
      Prawdziwą pustynią hotelarską jest "nibyprzedsiębiorcze i psedoeuropejskie"
      miasto Gdynia, ktore posiada całe 2 hotele, gdzie turysta mógłby być pewien, że
      nie obudzi się w łóżku w towarzystwie karaluchów.

      Czy koledzy słyszeli o mądrym przysłowiu, jesli nie to z tego miejsca Wam je
      dedykuje
      WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA.
      • espenkruger Re: co się dzieje z Waszymi chorymi głowami? 29.01.05, 19:20
        Masz oczywiście rację, wskaźnik ilości pasażerów Rębiechowa do ludności w
        promieniu 100 km jest w Rębiechowie najlepszy więc Rębiechowo dobrze
        wykorzystuje warunki. Jeżeli teraz słyszymy o wzroście w Katowicach to tylko
        oznacza, że wcześniej na Górnym Śląsku nie wykorzystywali swojego potencjału.

        Ktoś napisał o ilości hoteli prównując Gdańsk i Kraków, tylko ta osoba nie
        zauważa, że w Krakowie dopiero niedawno powstał pierwszy hotel 5 gwiadkowy.

        Ktoś napisał o tunelu łączącym Balice z dworcem w Krakowie - chyba nie wie co
        napisał. Tak jakby na forum w Krakowie ktoś opowiadał o tunelu z Rębiechowa do
        Dworca w Gdańsku.

        Generalnie zastanawiam się czy istnieje inne tak piękne miasto z tak
        sfrustrowanymi mieszkańcami krytykującymi bez powodu.

        Sławek
        • Gość: master akurat miki z gdyni pisze na tym forum głupoty od IP: *.sm-rozstaje.pl 29.01.05, 20:55
          zawsze.
          Po prostu kompleksy gdyńskie.
          Wiadomo gdynia od kilku lat kiepściutko się rozwija a ten ty próbuje nadrobić
          swoje samopoczucie pisząc podobne głupoty
          • Gość: spajki Re: akurat miki z gdyni pisze na tym forum głupot IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 02.02.05, 11:58
            master, zastanow sie co piszesz. Przejedz sie do waszego pieknego Nowego Portu
            i zobacz te atrakcje turystyczne, ktore po zejsciu z promu ukazuja sie
            turystom.Przejazdzka autem ulica Marynarki Polskiej ( tez w strone przystani
            promowej) dostarczy ci sporo wrazen. Czy tam w ogole przez 30 lat cos drgnelo?
            Atrakcja turystyczna - nie ma co !!!!!!!!!!!
            NIe mowie juz o glownej ulicy na wysokosci dworca w strone Gdyni - wstyd !
            p.s. to ze 3miasto to prowincja wiadomo nie od dzis, tylko niepoprawni
            optymisci wmawiaja sobie, ze jest inaczej.DAwno nie jestesmy juz oknem na swiat
            i tyle...
        • Gość: miki Re: co się dzieje z Waszymi chorymi głowami? IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 21:47
          Piekne?To kwestia gustu.Niejasno sie wyrazilem.Oczywiscie ze nie cale polaczenie
          ma biec pd ziemia,jednak czesc tak.Prawdopodobnie bedzie to polaczenia
          kolejowe.nie wiem czy rozstrzygnieto ostatecznie ktory wariant zostanie
          wybrany,jednak do konca roku ma byc gotowe.(jak dlugo trwa modernizacja
          Slowackiego?)
          % gwiazdkowy hotel.Pieknie.Tylko ze tego rodzaju hotel z cala pewnoscia nie
          zpowoduje koniecznosci uruchomienia nowych polaczen lotniczych.Do tego jest
          potrzebn turystyka tzw. masowa.I to jest wlasnie problem.Ta oczywista prawda
          zdaje sie nie docierac do odpowiednich ludzi.Wiedza o tym turysci.Kto raz
          zaplacil za trzy porcje rozlazlych pierogow + 1 piwo i herbate,w cuchnacej
          knajpie na Dlugiej 120 zlotych,ten bedzie tego miejsca unikal.
          • espenkruger Re: co się dzieje z Waszymi chorymi głowami? 29.01.05, 22:49
            Jestem gdańszczaninem i mnie się podoba, bardzo.
            Poprawiać błędy nie tylko można ale i trzeba, istnieje tylko pewna różnica
            pomiedzy chęcią poprawy, usprawnienia itp i krytykanctwem atakującym własne
            miasto.
            Złe jedzenie i inne negatywnie świadczące rzeczy można znaleźć w każdym mieście.
            Dobre również w każdym. Jedno mniasto buduje sobie wieżę Eifla, drugie kolejkę,
            a trzecie ma Neptuna itp.
            Mnie trochę mniej interesuje jak długo buduje tylko to że buduje i inwestycje
            posuwają się do przodu.
            Z innej beczki uważam w Gdańsku za ciekawy projekt odbudowy linii kolejowej z
            Wrzeszcza w stronę Moreny, Rębiechowa nie trzeba by budować tuneli tylko parę
            wiaduktów.
        • Gość: Met Gdańsk ma dwa hotele pięciogwiazdkowe: IP: .1.* / *.allianz.pl 31.01.05, 13:01
          Podewils i Dwór Oliwski
    • Gość: mac Nie mozna siedzieć cicho!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 10:04
      I być zadowolonym z tego co się ma. Chciałbym przypomnieć, że problem
      'prowincjalności' Trójmiasta istnieje nie od dziś, i oczywiście z małą pomocą
      tutejszej ludności.

      Jeśli już to politycy i włodarze miejscy słabo się starają.

      Przykład - remont ul.Świętojańskiej (w Gdyni) po 10 latach - DOPIERO! - od czasu
      zaistnienia kapitalizmu. Na co czekano? By właśnie poszła w świat wieść że to
      wiocha? A jednocześnie widziałem na własne oczy remonty pobocznych uliczek, na
      których pewnie mieszkał jakiś znajomy królika.

      Chciałbym przypomnieć że to traktowanie per noga naszego rejonu, to nie tylko
      samoloty (swoją drogą oczywiście to najlepiej wykorzystywane lotnisko w kraju,
      tyle że do przelotów biznesowych - czyli drogich, czyli nie dla ludności, czyli
      nie dla turystów).

      To także koleje. Ktoś pamięta kiedy została zelektryfikowana linia do Warszawy?
      A któś porównał o ile dłużej jedzie się do Warszawy (niż z Katowic czy Krakowa).
      Czy są jakieś plany (faktyczne nie fikcyjne) by to polepszyć? Czy ktoś widział
      jakie wagony jeżdżą na tarsie do Krakowa a jakie do Gdańska?

      A drogi? Nie wspomnę o oporze przy budowie A1 (autostrady). Jaka jest droga do
      Warszawy (lub do Berlina). Od kiedy na południe do Katowic, do Krakowa i w wielu
      innych miejscach istrnieją bezpieczne drogi dwupasmowe (oddzielone)? A dlaczego
      na północ nic się nie buduje?

      Słuszne było 'pospolite ruszenie' na Warszawę w związku z problemami i oporem
      biurokratów przy przetargu na autostradę. Ale takich akcji chyba - niestety -
      potrzeba wciąż i coraz więcej.

      Jaka jest polityka rozwoju państwa? Nie ma!

      Kiedyś mieszkałem we Włoszech, gdzie autostrady sa płatne, ale na 'zacofanym'
      południu są bezpłatne. I budowano je mimo, że nie ma tam aż takiego ruchu. Bo
      gdyby tego nie robiono, byłoby jeszcze gorzej.

      Ale do tych, którzy liczą ilość mieszkańców (i tłumaczą tym więcej połączeń
      lotniczych). Ja powtarzam, kto zna się na marketingu w tych liniach? Bo tak -
      można sobie teoretycznie latać tam gdzie jest więcej ludzi, tylko gdy wszyscy
      tam latają (konkurencja - a tak właśnie jest), to nagle okazuje się że samoloty
      są zapełniane w mniejszym procencie niż gdyby ktoś zechciał latać do Gdańska.

      I niestety taka polita jak obecnie istnieje będzie coraz bardziej spychać
      Trójmiasto do roli prowincji. Niedługo już nawet w Polsce nikt nie będzie o nim
      pamiętać. A za granicą - cóż pozostanie Waleza..... i Solidarnoszcz....
      • espenkruger Re: Nie mozna siedzieć cicho!!!!!!!!! 30.01.05, 11:03
        tylko co ma piernik do wiatraka.

        jeżeli wykorzystanie miejsc w samolotach startujących z Gdańska jest takie
        wysokie a gdzie indziej niskie to uważasz, że linie tego nie widzą? Widzą i
        zwiększają ilość połączeń lotniczych.

        Autostrady i inne drogi miedzymiejskie są budowane przez państwo i zwracaj się
        z pretensjami do ministerstwa.

        Nie zapominaj, że Gdańsk jako pierwsze miasto posiada obwodnicę z prawdziwego
        zdarzenia. Obecnie dopiero Kraków buduje podobną - więc to raczej inne miasta
        zazdroszczą Gdańskowi.
        Oczywiście jest jeszcze wiele do zrobienia i władze Gdańska to wiedzą. Zwróć
        uwagę na WPI - już w tym roku będzie remontowana Marynarki Polskiej, Błędnik, i
        rozpocznie się kolejny etap budowy W-Z, rozpocznie się dalszy etap rozbudowy
        Słowackiego i dalej Kościuszki. W planach na następne lata jest budowa
        obwodnicy południowej oraz usprawnienie wyjazdu z Nowego Portu, Brzeźna w
        stronę Wa-wy przez wybudowanie tunelu pod kanałem portowym, oraz wyjazdu w
        Stronę Szczecina przez Trasę Lęborską.

        Z tymi biznesmenami w Rębiechowie to bym nie przesadzał :))

        jeżeli mówisz o marketingu to powinieneś wiedzieć że na ocenę danego miasta
        przez otocznie decydujące znaczenie ma samoocena przez mieszkańców. Jeżeli
        gdańszczanie krytykują własne miasto często zupełnie bezsensu to ma to wpływ na
        turystów, biznesmenów itp.

        • Gość: mac Re: Nie mozna siedzieć cicho!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 10:43
          Niezbyt rozumiem - co to wszystko ma wspólnego.

          Jesteś zadowolony z tego że Trójmiasto od lat łączy tylko jedna ulica -
          praktycznie? Gdyby tak było w Warzsawie, to już dawno by się wszyscy podusili od
          spalin.

          Rozwój miast czy miejsc to infrastruktura, jak jej nie ma to można być jedynie
          skansenem.

          Skoro tak bardzo linie lotnicze liczą, jak twierdzisz, to jak to jest że
          Rębiechowo jest najlepiej wykorzystywane (dane z lotniska) właśnie do przelotów
          biznesowych? A jednak nie ma połączeń tanich! Wybacz ale niezbyt wiesz o czym
          piszesz....

          Turyści z pewnością nie biorą pod uwagę tego czy mieszkańcy uwielbiają swoje
          miejsce czy nienawidzą. Co za bzdura! Muszą 1) wiedzieć że takie miejsce
          istnieje 2) że jest warte odwiedzenia 3) dojechać tam czymś, bo na piechotę to
          można sobie chodzić do Częstochowy....

          Co za bzdury!

          Najgorzej właśnie gdy mieszkańcy popadają w samozachwyt. Kiedy byłeś gdzieś poza
          Gdańskiem? Oczywiście mówimy o Polsce!!!!
          • espenkruger Re: Nie mozna siedzieć cicho!!!!!!!!! 31.01.05, 15:57
            Masz rację jesteś dla mnie expertem :) oczywiście nigdzie indziej nie byłem.
            Poruszam się jedynie po mojej dzielnicy, a właściwie nie wychylam nosa z domu.
            A tak poważnie to zastanów się w Twojej wypowiedzi jest więcej agresji niż
            treści. Przeczytaj swoją wypowiedź jeszcze raz te bzdury pasują do Twojego
            tekstu, sam sobie zaprzeczasz.

            Sławek
      • Gość: miki Re: Nie mozna siedzieć cicho!!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.05, 15:17
        No coz.Dobrze ze ta Swietojanska wyremontowano.Ze po 10 latach? Moze dlatego ze
        te poboczne ulice byly wazniejsze?Moze w gorszym stanie?.Przed Swietojanska
        wyremontowano np.Witominska gdzie zaden blizszy czy dalszy znajomy krolika nie
        mieszka.Prz tej ulicy nie mieszka nikt(mowa o czesci od cmentarza do
        Witomina.Wyremontowano rowniez ta zamieszkala czesc ulic.Zbudowano nowe
        skrzyzowanie Witominska-Warszawska i witominska -Slaska.Lacznie z remontami
        kapitalnymi tych ulic.Wyremontowano Morska az do Rumi.Wyremontowano estakade
        przy podjazdowej(cos kolo 200 milionow kosztow)Wybudowano od nowa Luzycka,nowy
        wiadukt Cegielskiej,nowy w Redlowie.Przeprowadzono nowa ulice od tegoz do
        Wielkopolskiej(rowniez piekna nowa ulica)Dzisiaj przez Gdynie mozna przejechac
        stara "Szczecinska droga"mozna prze centrum,mozna rozowa (do Orlowa)i oczywiscie
        obwodnica.Wybudowano nowe wiadukty do Portu i Stoczni.(stare mialy nosnosc po
        10-15ton!)W tym czasie nie zrobiono niczego na Dlugim
        Targu,Kartuskiej,Grunwaldzkiej. Czy sadzisz ze to moglo spowodowac ze w swiat
        poszla fama ze Gdansk to wiocha?Co zrobiono na Wajdeloty?Co na ulicach
        Brzezna,Nowego Portu?Czego dokonano na dawnym lotnisku w Wrzeszczu?Ile cm
        asfaltu wylano w Oliwie?
        Prawda niestety jest b.smutna.I to nie jest krytykanctwo lecz smutna
        konstatacja.Oczywiscie mozna chwalic sie jednym czy drugim "Manchatanem".Coz z
        tego Takie "Manchatany" sa budowane w calej Europie.Od Moskwy,przez Bukareszt do
        Bilbao.Mozna takie cos postawic,lecz co z tego.W srodku znudzone panienki
        czekaja jak sepy na klienta.Przy dochodach ich sklepow musza sie zadowolic 800zl
        na miesiac(jesli wogole cos dostana)Sobota.Okolo 17 godziny.Tablica przy
        parkingu na Kolobrzeskiej informuje"293 miejsca wolne"Ile tam jest miejsc
        parkingowych?.Moze przyjechali klienci tramwajem?Wchodze po kolei do Obi,Reala i
        galeri po drugiej stronie ulicy.Niestety pusto.
        Lotnisko jest kluczem do sukcesu.Dzisiaj malo ktory turysta czy "czlowiek
        interesu" chce podrozowac na "wlasnych kolach"Przelot tania linia z takiego np
        Berlina do Krakowa,Pragi czy Budapesztu(rowniez Londynu,Paryza itd to wydatek
        20-30 €Z Berlina do Gdanska to prawie 480 km.Jesli policzyc zmeczenie,koszty
        paliwa,amortyzacje,parkingi,(Il e w Gdansku jest strzezonych pakingow?.W obrebie
        (przepraszam purystow)Starego Gdanska ja znam jeden.Przy kosciele
        ks.Jankowskiego!!!!)czas,to sie okaze ze podroz samolotem jest duzo tansza.Jesli
        ktos potrzebuje na miejscu wlasny srodek lokomocji to wypozyczy
        samochod.Przeciez sa wypozyczalnie?
        Moi znajomi Kanadyjczycy przylecieli do Berlina samolotem.Niestety brak
        polaczenia zmusil ich do podrozy (do Gdanska)samochodem.I z tym byl
        klopot.Wypozyczalnie nie chca sie zgodzic aby ich samochodami jechac do Polski.O
        Gdansku nawet nie chca slyszec.Zbyt duze ryzyko.
        • Gość: antyglupek miki debilu z wioski rybackiej IP: *.eimg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:43
          Wasze 3 uliczki na krzyż za parę groszy na nikim nie robią wrazenia.
          Człowieku kiedy śmieciu byleś wrealu pusty.
          Chyba jesteś chory psychicznie lub niewidomy.
          to wasz batory zdycha zostal sprzedany za 2 mln choc budowa kosztowala 30 bu ha
          ha ale "gdyński" interes.
          Śmierdząca hala targowa ma 200 tys dlugu bo gdyńskich kupczykow nie stac na
          opłety.
          Po prostu zastoj i żenada.
        • Gość: rolie W domu wisielca o sznurze się nie rozmawia IP: 217.153.221.* 31.01.05, 17:54
          Jeżeli ktoś ma czelność rozprawiania które miasto jest wiochą, a które nie -
          nie powinien być z Gdyni. A tu mamy książkowy przykład faceta z ogromnymi
          kompleksami, zadufanego w swojej mieścince, który wytyka Gdanskowi jego wady.

          Gdyńskie "arterie komunikacyjne". Spójrzmy ile pieniedzy wydano w Gdansku i
          Gdyni w okresie ostatnich 5-6 lat, dysproporcje na korzyść Gdańska ogromne 3-4
          krotne. Podczas gdy w Gdyni przecinano wstegi na 300 metrowym odcinku
          Świętojańskiej, w Gdansku oddawano do użytku kolejne odcinki W-Z, Słowackiego
          czy Trasy Sucharskiego. Kto przy zdrowych zmysłach buduje tzw Drogę Różową,
          pytam się po co?? Po to aby dublować Aleję Zwycięstwa? Kosztem gdyńskiego
          podatnika Pan Prezio i jego zadufana w sobie ekipa buduje drogę, która nie jest
          tak naprawdę nikomu potrzebna, przyszłość Gdyni to rozwiązania komunikacyjne w
          obrębie portu, tylko że Trasa Kwiatkowskiego utknęła w krzakach jakieś 20 lat
          temu i od tego czasu nie posunęła się ani o centymetr. To taka gdyńska
          specjalnoś wpuszczać ludzi w maliny...o pardon w krzaki.

          Gdyńskie hotele to kolejny radosny rozdział mikiego gdyniofila - Nadmorski i
          Gdynia - jedyne hotele, gdzie nie uświadczysz grubych pajęczyn na ścianach. No
          ale który inwestor zainwestuje choć złotówkę w infrastrukturę turystyczną w
          Gdyni. Czasy filantropów dawno przeminęły, kto by chciał stracić? Przecież do
          Gdyni nikt nie przyjeżdża, a nawet kiedy postawi nań stopę, to tylko po to aby
          czym szybciej czmychnąć do Gdańska i Sopotu.

          Gdyńskie kina - istotnie jest się czym chwalić JEDNO JEDYNE!!! Nawet miasta dwu-
          trzykrotnie mniejsze tj Słupsk,Koszalin Legnica, Kalisz mają ich po dwa, trzy,
          cztery. Szczurowaci wmówili mieszkańcom Gdyni, że kina im nie potrzebne, w
          czasie wolnym lepiej siedzieć w internecie i wychwalać dokonania prezydenta (co
          czyni miki mouse) albo iść na pusty Skwer Kościuszki i podziwiać kolejny
          nieudany festyn popijając piwo, tylko UWAGA, naprawdę trzeba uważać bo tam
          niebezpiecznie. Takiego nagromadzenia łysych karkoli nigdzie indziej nie
          uświadczysz. W najlepszym wypadku możesz się pożegnać z suchą odzieżą i
          pieniędzmi, gorzej że ostatnimi czasy kilkoro ludzi żegnało się tam z życiem.

          Gdyński handel - kiedyś wizytówka trójmiasta, obecnie handlowa pustynia.
          Dlaczego co drugi samochód przed gdańskimi centrami handlowymi ma rejestrację
          zaczynającą się na GA?? Ano dlatego, że ludzie mają dosyć robienia zakupów w
          blaszanych barakach typu Geant, Tesco, czy wszechobecne w Gdyni Lidle. Wiele,
          naprawdę wiele jeszcze czasu upłynie zanim w Gdyni władza wymoże na inwestorze
          budowę obiektu typu Manhattan, czy Madison. Co więcej W Gdańsku w planach są
          kolejne obiekty: Galeria Wrzeszczańska, czy Fashion House Gdańsk z
          kompleksowymi rozwiązaniami komunikacyjnymi. A w europejskiej Gdyni, za
          pieniądze podatnika miasto buduje inwestorowi drogi!!! Skandal

          Gdyńskie lotniska. Jak ktoś tak bardzo krytykuje Rębiechochowo, chyba ma jakąś
          alternatywę? Być może start tanimi liniami z Babich Dołów, być może wyjazd do
          Rzeszowa i stamtąd malownicza podróż dookoła świata.

          Mikusiu odpuść!
          • Gość: Met Re: W domu wisielca o sznurze się nie rozmawia IP: .1.* / *.allianz.pl 31.01.05, 19:23
            Rollie do tej wspaniałej gdyńskiej listy sukcesów dopisałbym jeszcze:gdyński
            sport,z ledwie dwiema pierwszoligowymi sekcjami w grach zespołowych,gdyńską
            potęgę naukową z wyższymi uczelniami: Akademią Morską,Mar-Wojem i jakąś tam
            szkółką niedzielną,gdyński Park Naukowo Technologiczny,który niedługo stanie
            sie wizytówką topienia hajcu z UE na nieprzemyślane inwestycje,gdyńskie
            dresiarstwo,często i gęsto pokazywane w TVN.
            • Gość: Sławek Re: W domu wisielca o sznurze się nie rozmawia IP: *.osk.pl / *.osk.pl 31.01.05, 19:33
              ech to mi się nie podoba :(

              Wychwalajmy Gdańsk, ale nie wypowiadajmy się negatywnie o Gdynii. To Gdańska
              konkurentka, ale Gdańszczanie nie powinni tak się zachowywać. Niech frustraci z
              innych miast się stresują. :))
              • Gość: Met Re: W domu wisielca o sznurze się nie rozmawia IP: .1.* / *.allianz.pl 31.01.05, 19:36
                OK,ale po lekturze Mikiego/Observera/Krućca/Hendry ka możemy sobie troszeczkę
                poużywać na sąsiadce z nad Kaczej rzeki...?
                • Gość: Sławek Re: W domu wisielca o sznurze się nie rozmawia IP: *.osk.pl / *.osk.pl 31.01.05, 19:50
                  Psy szczekają karawana jedzie dalej, ale bardziej spodobała mi się wypowiedź na
                  tym forum (mniej więcej): Gdańsk ma 1000 lat, pokonał większe problemy. :)
                  • Gość: Met Echo z Polanki Redłowskiej.... IP: .1.* / *.allianz.pl 01.02.05, 09:40
                    Jedno z najatrakcyjniejszych miejsc w mieście stoi puste,bo inwestor po prostu
                    nie chciał ryzykować budowy hotelu w potędze turystycznej,w ciągu paru
                    najbliższych lat w Trójmieście ma zostać wybudowanych kilkanaście hoteli w
                    Trójmieście,ale tylko w Gdańsku i Sopocie,vice Prezio Guć nie potrafił wymienić
                    choćby jednego,który miałby stanąć w Gdyni.
          • Gość: master Rolli ale byłeś okrutny dla biedaczków z Gdyni :) IP: *.sm-rozstaje.pl 31.01.05, 21:27
            Gosiaczek i myszka miki chyba popełnią samobójstwo :)
            • Gość: Maciej A jaki widzicie postęp? IP: 217.153.221.* 01.02.05, 10:50
              Oj lokalni patrioci - w cudzym oku słomka a we własnym belka... trochę pokory i
              mniej zadufania! Jak pisałem wcześniej, od trzech pokoleń jestem Gdańszczaninem
              (czyli z grubsza biorąc od XVIII wieku), żyję w tym mieście prawie 50 lat i
              uważam, że ma prawo mi się to i owo nie podobać w moim mieście. A wy tacy
              happy? A jak Wam się podoba Długie Pobrzeże - prawa strona? Przepiękne prawda?
              Jakby przeszło tsunami... I to tak od 1945 roku!
              A Rębiechowo może być, widziałem gorsze lotniska (np. w namiotach w El Gounie -
              Egipt). Tylko mało połączeń, zwłaszcza krajowych, i nie tylko do Warszawki).
              Pozdrawiam.
    • kajetanb52 Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! 01.02.05, 10:58
      Licytujecie się jak dzieciaki czyje zadupie jest bardziej światowe, radośnie
      omijając tezę Maca, który stwierdził że Trójmiasto po całości jest
      pierdziszewem. Sorry ale to chore że wydarzenia typu remont Świętojańskiej,
      Słowackiego jakieś Manhattany i inne takie są powodem do dumy. Zaraz mnie Met
      zatakuje że Terminal, że Rafineria, że A1. Tylko ja się spytam w którym roku A1
      ma się przeciąć z A2? Komu się bedzię chciało wyladowywać kontenery w nowym
      Terminalu jak mu się A1 skończy w polu pod Grudziądzem? Z tego powodu tranzyt
      do Czech i na południe pójdzie przez Niemcy. Do Rosji? Przez kraje Bałtyckie,
      ominą w ten sposób Ukrainę i Białoruś, albo po A2. Hotele powiadacie? to ja się
      spytam ile jest hoteli u nas a ile w Wawie? GE Money ma centralę, fajnie ma
      jeszcze Nordea, zgadnijcie gdzie jest reszta central bo na pewno nie u nas. Z
      IT to mamy tylko Prokom w tej smierdzącej i zasyfiałej wiosce rybackiej. Met
      zaraz wrzaśnie że Intel, Lido i inne takie, tylko Intel siedzibę na Polskę też
      mam w Wawce u nas jest ośrodek badawczy, i to wcale nie jakiś duży, coś dużego
      to Intel własnie stawia w Irlandi za coś circa miliard zielonych. Ja się pytam
      gdzie jest reszta? Jakoś nigdy gdy są rowarzane lokalizacje inwestycji to
      trójmiasto nie pojawia się na liście. Jesteśmy zadupiem panowie, dobrze chociaż
      że nasze zadupie składa się z trzech części, można się policytować kto jest
      bardziej światowy.
      • Gość: master Jesteś śmieszny IP: *.sm-rozstaje.pl 01.02.05, 12:44
        rzucasz chaotycznie jakieś hasła i myslisz że jesteś mądry ale chyba inaczej.
        Coś belkoczesz o kontenerach że kto będzie przypływał z nimi jak nie ma A1.
        To przedsięwzięcie jest prywatne przeprowadzone zostało wiele analiz zanim
        anglicy się zdecydowali.
        Więc nie płacz tylko pomyśl.

        Hotele i co z tego że w wawie jest więcej wszyscy wiedzą że wawa dominuje w
        Polsce gospodarcz, ameryki nie odkryłeś.

        Belkoczesz o intelu że mały ale jedyny w Polsce ośrodek badawczy jest w
        Gdansku, kilkuset inzynierów ma pracę.
        Potem nagle o irlandii za mld. typowe argumenty ala lepper.
        Trzeba dostrzegać tendencje że nasz region rośnie a Gdansk jest jego lokomotywą
        a nie rzucać chaotyczne hasełka bo to działa tylko na dzieci w przedszkolu albo
        wyborców samoobrony lub LPR-u
        • kajetanb52 Re: Jesteś śmieszny 01.02.05, 13:00
          A z kim mamy się porównywać jak nie z Wawą? Dlaczego oni tam mogą a my nie?
          Region się rozwija powiadasz? No to wymień mi z 10 dużych inwestycji, większych
          niż 400 metrów jakiejś ulicy, większych niż kolejny supermarket. Nazwijmy je o
          zasięgu ogólnopolskim. Acha i nie pisz mi o terminalu kontenerowym, rafineri i
          iluzorycznej A1 bo o nich już wiem, nowości poproszę.
          • Gość: gustaw Kajetanik otworz oczy IP: *.eimg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:15
            poczytaj trochę i sie nie osmieszaj.
            poczytaj o A1 że ruszy na 100% pisała o tym wczoraj lokalna prasa, ale ty tylko
            potrafisz płakac przy kompie a potem piszesz głupoty.

            Warszawa to stolica jest największa w Polsce tam są ośrodki decyzyjne.
            I nie jest to winą Gdańska że dominuje tylko władz państwowych i centralizacji
            państwa polskiego.
            • Gość: Met Re: Kajetanik otworz oczy IP: .1.* / *.allianz.pl 01.02.05, 13:47
              Nikt nie mówi,że jest super,ale pisanie bzdur,że prowincja,nic się nie dzieje
              mija się z prawdą.Czemu mam nie pisać o Lotosie-inwestycje za 750 mln
              dolarów,albo terminalu kontenerowym wraz z centrum logistycznym za 500 mln
              dolarów,skoro należą one do większych inwestycji w tym kraju,czemu więc mam je
              pomijać,Intel nie zainwestował w GD 1 mld euro,jak w Irlandii,ale na początek
              dobre i to,ważne,że firma się rozwija,ma siedzibę w GD,zatrudnia kilkuset
              inżynierów,którzy nie muszą za chlebem wyjeżdżać do UK,ewentualnie
              Warszawy,Fazer,Dr.Oetker,Lido Technology,Young Digital Poland,Baltic Malt w
              porcie,biotechnologiczny Eurx-kapitał z USA,Futura Prime,,Signal Iduna-czołowa
              firma ubezpieczeniowa w Niemczech,Swiss-Med,Dr.Cordesma yer,Satel,DGT,Eaton-
              Delphi,Federal Modul,GE Money Bank,Aluship International,ZEW 160 mln
              dolarów,ekspansja gdańskich firm i przejmowanie
              konkurencji:Polnord,Olvit,Energ a,Petrobaltic,z firm tzw.starej gospodarki można
              pisać i pisać,60% największych firm Pomorza ma swoje siedziby właśnie w
              Gdańsku,3000 mieszkań rocznie,nowe dzielnice,15 km nowych tras komunikacyjnych
              bezpośrednio w mieście:Słowackiego,W-Z,Suchars kiego,trasa między
              Niedżwiednikiem z Kartuską,w mieście działa 60 tysięcy firm,zainwestowało w
              Gdańsku ponad 2000 firm zagranicznych,nie mam czasu dalej pisać,Gdynia to po
              prostu inna liga,zawsze będzie w cieniu Gdańska i niech to dotrze wreszcie do
              gdyńskich szowinistów atakujących Gdańsk.
              • Gość: Met LPP Reserved to też jeden ze sztandarów nowej IP: .1.* / *.allianz.pl 01.02.05, 13:50
                gdańskiej gospodarki.
              • kajetanb52 Re: Kajetanik otworz oczy 01.02.05, 14:48
                Fajna lista, ale będę wredny, ile z 50 największych firm w polsce ma siedzibę w
                Trójmieście? Nie wymieniaj Prokomu bo on jest od naszych smierdzących śledziami
                sąsiadów (jak konsekwentnie to konsekwentnie). Temat A1, nie interesuje mnie
                kiedy rusza, ale kiedy bedzie gotowa. Co mi po autostradzie co się kończy w
                polu pod Grudziądzem. Co do Intela niech ci bedzie że 150 osób to jest kilkaset
                (źródło : www.intel.com/jobs/poland/sites/gdansk.htm). Jesteśmy drugą
                ligą Met i nie masz co się na to obrażac.
                • Gość: Tea In Sahara Re: Kajetanik otworz oczy IP: 80.51.232.* 01.02.05, 14:51
                  To kto według ciebie jest 1ligą,oprócz Warszawy Kajetanie 52?
                • Gość: kott Re: Kajetanik otworz oczy IP: *.tkchopin.pl 29.07.05, 01:59
                  bank millenium ma swoja centrale w gdansku.
    • Gość: mac Ojoj to chyba nie w tym kierunku poszło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:45
      Czuję się nieco dopowiedzialny, bo to ja wzburzyłem wody. Ale dziwię się że
      wiekszośc wypowiedzi to albo przekonywanie jak tu wspaniale (od razu przypomina
      mi sie komuna), albo napadanie Gdańska na Gdynię i vice versa (swoją droga gdzie
      Sopot sie podział?).

      A przecież powinniśmy razem upominać się o swoje.

      Nikt - tam gdzies w Warszawie - nie da tylko Gdańskowi lub tylko Gdyni,
      zwłaszcza jeśli będziemy siedzieć cicho!

      Mamy szansę jako region wymusić coś z UE, skoro nie chcą dać nam w Warszawie.
      Ale tu też trzeba mówić jednym głosem. I to jeszcze z innymi - całym Pomorzem,
      Warmią itd...

      W innym watku ktoś pyta czemu nie ma wspólnych biletów? No właśnie - dlaczego
      nasi lokalni włodarze, politycy nawet tego nie potrafią zrobić?

      Ja - niestety - widzę dosyć czarno.

      I to nie przypadek, że nie zbudowano fabryki samochodów koło Słupska. Nie
      jesteśmy atrakcyjni pod żadnym względem. To jest problem.

      Ale nie rozwiążemy go walcząc między sobą. To na pewno.
    • Gość: magda Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.u-bourgogne.fr 01.02.05, 19:12
      Przeczytalam prawie wszystkie komentarze, zapoznalam sie z lista inwestycji itd itp ... I wszystko ok, pewnie rzeczywiscie tylko W-wka to pierwsza liga, jezeli chodzi o rozwoj, ale przyznam Ci Macu, ze masz racje. Gdansk (i cale Trojmiasto) sie zapyzial. Mieszkam we Francji, skonczylam studia na PG, staram sie z zabojadami o Polsce rozmawiac, ale co sie okazuje - oni znaja Krakow, Wroclaw, Poznan, Warszawe owszem - ale jezeli nie wspomni sie Walesy - nikt nawet nie wie ze takie miasto jak Gdansk istnieje!!!! A wydawaloby sie ze jest tam co pokazac! Pani na zajeciach z ekonomii Europy wschodniej tlumaczy studentom ze granica rozwoju konczy sie na linii Wroclaw-Poznan. I dlaczego te miasta moga a Trojmiasto nie???? A jak juz o mowimy o autostradach - A2 kolo Poznania calkiem szybko sie buduje - w porownianiu do A1, ktora do Torunia dojechac bedzie mozna przy dobrych wiatrach po 2010...
      • Gość: Sławek Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.osk.pl / *.osk.pl 01.02.05, 19:45
        Nie wiedzą, może dlatego że nie chcieli za Gdańsk umierać?

        Muszisz zauważyć, że Gdańsk i władze nie mają na wszystko wpływu m.in. na
        budowę autostrad, które zależą od polityki państwa. Miasto ma wpływ na drogi w
        mieście i jak do tej pory wywiązuje się przynajmniej poprawnie ze swoich
        obowiązków.
        Druga sprawa to jest rzecz marketingu, który zawsze może być prowadzony
        bardziej energicznie.
        Inna sprawa to wpływ samych mieszkańców - znajomość danego miasta zależy od
        pojawiania się nazwy danego miasta w mediach. Jeżeli nazwa ponad 1000 letniego
        Gdańska jest wymiennie określana jako (zupełnie bez sensu) Trójmiasto to czemu
        się dziwić. Gdzie to coś jest? Na mapach nie ma i nie będzie.
      • Gość: Met Magda IP: .1.* / *.allianz.pl 01.02.05, 19:55
        Mam trochę inne zdanie na temat rozpoznawania polskich miast w innych
        krajach,poza Warszawą to Gdańsk jest najbardziej rozpoznawalny,póżniej
        Kraków,od paru lat również Wrocław i Poznań,pani od ekonomii musi niezłe bzdury
        pleść na tych wykładach,mówiąc,że granica rozwoju kończy się na linii Poznań-
        Wrocław,jeżeli liderem gospodarczym jest położona dość mocno wysunięta na
        wschód Warszawa...
        • Gość: Nic Re: Magda IP: *.chello.pl 01.02.05, 20:22
          Chyba większośc widzi że nawet jeżeli Gdańsk jest taki znany to na nic się to
          nie przekłada...zakładam że byłeś kiedyś w np. w tym mieście "rozpoznawanym od
          paru lat"-Wrocławiu i widziałes jak centrum tętni życiem praktycznie cała
          noc...Gdańsk przy tym to zero...ale rozpoznawany to może on i jest...
          A co do tych inwestycji które tak wymieniasz to poczekaj aż zaczną cokolwiek
          budować bo przypominasz gryzonia z północy
          • Gość: Met Nic IP: .1.* / *.allianz.pl 01.02.05, 20:34
            Sopot też tętni życiem całą noc,ale tylko od maja do września,problem w tym,że
            Gdansk swoje,Gdynia swoje,Sopot też,dlatego imprezowanie jest rozproszone,poza
            Sopotem,który pełni rozrywkowe centrum całego Trójmiasta,we Wrocławiu jak i w
            Krakowie,rynek jest mniej więcej w środku miasta,dokąd pielgrzymki z dzielnic
            zjeżdżają na imprezki nie tylko w weekendy,poza tym w centrach Krakowa i
            Wrocławia największe wyższe uczelnie zlokalizowane są właśnie w centrum,a ten
            właśnie segment stanowi największy napęd nocnych eskapad,tutaj Gdańsk ma
            pecha,największe uczelnie uniwerek i polibuda są poza centrum,często też
            rozproszone,wyobraż sobie Uniwersytet Gdański na Wyspie Spichrzów,kilkadziesiąt
            tysięcy studentów momentalnie zapełniłoby i w dzień i w nocy,także zimą uliczki
            Starego i Głównego Miasta.
            • Gość: Nic Met IP: *.chello.pl 01.02.05, 20:51
              W tym że uniwerek jest rozrzucony po całm trójmieście to se zgodze ale przeciez
              polibuda wcale nie jest tak daleko od centrum Gdańska...nie znam na tyle dobrze
              Krakowa zeby sie wypowiadac ale we Wroclawiu uniwerek czy polibuda tez sa
              rozrzucone po miescie.To ze np z Pl.Grunwaldzkiego gdzie sa akademiki jest
              blisko na rynek wynika z budowy miasta...U nas wszyscy jezdza do Sopotu wydaje
              mi sie ze wynika z tego ze stworzono przychylny klimat (chodzi mi o nastawienie
              mieszkancow) i jest duzo ciekawych miejsc czego brak w Gdańsku a o Gdyni gdzie
              mieszkam to szkoda nawet gadac...
            • gosia39 Re: Nic 02.02.05, 09:26
              Meciątku drogi, jeśli ktoś zwraca uwagę, że niepotrzebnie
              koloryzujesz/przekłamujesz fakty , na twój nadmierny hurraoptymizm w ocenie
              tego co się w Gdańsku dzieje, że niepotrzebnie wyładowujesz swoją frustrację
              porównując duży Gdańsk do prawie połowę mniejszej Gdyni to wszystko wcale nie
              znaczy, że nie lubię Gdańska, wprost przeciwnie.
              Gdańsk to fajne miasto ale..
              Ostatnie pełne dane GUS są z 2003 roku

              Ludność
              Poznań 574,1 Bydgoszcz 370,2 Gdańsk 461.0 Katowice 322.3 Kraków 757.7 Łódź
              779.1 Szczecin 414.0 Wrocław 637.6 Warszawa 1689.6

              Stopa bezrobocia
              Poznań 7,1 Bydgoszcz 12,8 Gdańsk 12,8 Katowice 8,2 Kraków 8,4 Łódź 19,1

              Podmioty gospodarcze na 1000 ludności
              Poznań 152 Bydgoszcz 129 Gdańsk 130 Katowice 129 Kraków 135 Łódź 118 Szczecin
              153 Wrocław 149 Warszawa 163

              Studenci szkół wyższych na 1000 ludności
              Poznań 214 Bydgoszcz 110 Gdańsk 136 Katowice 204 Kraków 203 Łódź 137Szczecin
              159 Wrocław 207 Warszawa 160

              Zrelaksuj się trochę, odpocznij, nie wierz we wszystko co przeczytasz w gazecie
              ani w to co mówią politycy, nie zachowuj się jak agent ubezpieczeniowy tylko
              czytaj również to co napisano drobnym drukiem, a najlepiej kup sobie rocznik
              statystyczny i poczytaj tylko bez różowych okularów

              pozdrawiam
              • Gość: Met Małgośka.....Tu jeszcze będzie maj.... IP: .1.* / *.allianz.pl 02.02.05, 13:01
                Udowodnij mi chociaż jedno kłamstwo we wpisach na tym forum,piszę o
                faktach...To Ty sprytnie manipulejesz danymi statystycznymi,czemu podajesz
                akurat te mniej korzystne dla Gdańska,zapominając o tych korzystnych,czemu
                zapomniałaś o stopie bezrobocia w tak wychwalanym Wrocku,które wynosi
                12,9%,albo o Szczecinie z 16%,w Gdańsku na koniec 2004 roku wynosiło
                10,9%,niższe jest w Poznaniu,Krakowie,Warszawie i Katowicach,ale tam też jest w
                granicach 7-8%...Czemu nie doczytałaś w tym roczniku np.danych o średnim
                wynagrodzeniu w największych miastach:Warszawa 3.227,Katowice 3.176,Gdańsk
                2.644,Poznań 2.518,Szczecin 2.364,Wrocław 2.223,Kraków 2.222,Łódż 2.037...Nie
                doczytałaś średniego obłożenia miejsc hotelowych w największych miastach:Gdańsk
                54,3%,Warszawa 45,3%,Kraków 41,4%,Poznań 39,8%,Wrocław 39,4%,Łódż
                33,3%,Katowice 32,6%...Liczby oddanych mieszkań:Warszawa 12.300,Kraków
                4.100,Wrocław 3.900,Gdańsk 3.000,Poznań 3.000,Szczecin 1.900,Łódż 1.300...Port
                lotniczy Gdańsk odprawia więcej pasażerów od
                Wrocławia,Poznania,Szczecina,Ło dzi...Gdańsk pod względem liczby mieszkańców
                jest na 6 miejscu w Polsce,pod względem różnych wskażników,które można znależć
                w roczniku statystycznym nie wypada żle w porównaniu z innymi największymi
                miastami w PL...Wcale nie twierdzę,że jest super,uważam,że Gdańsk jak i całe
                Trójmiasto na dzień dzisiejszy nie rozwija się na miarę swoich możliwości,nie
                mówiąć o aspiracjach,bo powinniśmy być tak jak przed 15 laty drugą siłą
                gospodarczą w PL,ale moje wpisy są odpowiedzią na bazgroły różnych oszołomów i
                płaczków jak to jest żle,jaka prowincja itp...Strzeliłaś trochę na oślep,bo z
                tego serwera korzysta kilka tysięcy osób w PL,nie tylko sił sprzedaży,ale tak
                na koniec dodam,ze dobry agent ubezpieczeniowy to prawdziwa elita
                sprzedawców,żeby tym forumowym płaczkom chciało się pracować tak jak im...
                • Gość: John_Doe Re: Małgośka.....Tu jeszcze będzie maj.... IP: *.com.pl 02.02.05, 13:57
                  allianz.pl, to już się nie dziwię że agentów lubisz :) Zadam pytanko jedno, ile
                  w Gdańskim oddziale Allianza pracuje aktuariuszy?
                • gosia39 Re: Małgośka.....Tu jeszcze będzie maj.... 03.02.05, 08:42
                  No dobra Met wolę dyskusję o liczbach z rocznika statystycznego.
                  Zacznijmy od końca:
                  1. port lotniczy w Gdańsku na tle innych, proszę bardzo, każde lotnisko w
                  swoich statystykach ujmuje rzecz najważniejszą czyli operacje lotnicze ruch
                  pasażerski +cargo (dane w tys)
                  w 2003 i 2004
                  Gdańsk 14,3 17,5
                  Wrocław 12,4 18,5
                  Poznań 14,0 16,2
                  Kraków 17,0 26,1
                  Katowice 9,4 13,8

                  2. Obłożenie miejsc hotelowych, może lepiej tak
                  Ilość miejsc noclegowych całorocznych, udzielone noclegi turystom zagranicznym
                  2003
                  Gdańsk 5474 296546
                  Wrocław 7204 332062
                  Poznań 6541 291086
                  Kraków 13590 953123
                  Teraz rozumiesz skąd się wziął wskaźnik, który podałeś, turystów mamy mniej
                  więcej tyle samo(W-wa i Kraków pominęłam), ale miejsc hotelowych dużo mniej –
                  dlatego będzie się teraz dużo hoteli budowało i wskaźnik spadnie.

                  3. Fajnie, ze średnia płaca jest wysoka, ale oznacza to , ze potencjalny
                  inwestor musi brać ten czynnik pod uwagę przy lokalizacji inwestycji.
                  O ile dobrze pamiętam województwo pomorskie to 8,2% ludności kraju, a udało się
                  przyciągnąć 5,5% ogółu inwestycji kapitału zagranicznego.

                  4.Koloryzowanie, hurraoptymizm itd..
                  -Choćby w tym wątku u ciebie „kilkuset inżynierów”, a naprawdę 150 osób,
                  -Terminal kontenerowy wg Meta 500mln dolarów i tysiące miejsc pracy, na razie
                  podpisano umowę na I etap za 175 mln w 46 miesięcy, a zatrudnienie w terminalu
                  znajdzie około 360 osób, reszta na razie to PR władz portowych
                  -GE Money Bank wg Meta sukces - centrala nowego banku w Gdańsku, a faktycznie
                  jedno GE połączyło się z drugim GE i centrala jak była tak jest w Gdańsku,
                  tylko inaczej się nazywa.

                  Nie jest moim celem udowadnianie jak to w Gdańsku jest źle, prężnie rozwijający
                  się Gdańsk to korzyści również dla Gdyni, ale mam alergię na propagandę sukcesu.

                  PS. We Wrocławiu w latach 2005-2006 wydadzą 500 mln złotych na budowę i remonty
                  dróg, bez względu na unijne dopłaty.
                  • Gość: miki Re: Małgośka.....Tu jeszcze będzie maj.... IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.05, 08:53
                    Propaganda sukcesu u zoologiczna nienawiscia do wszystkiego co jest zwiazane z
                    Gdynia.A forum nazywa sie Gdansk-Sopot Gdynia lub Trojmiasto
                    • Gość: Met ZOO Station do Mikiego IP: .1.* / *.allianz.pl 06.02.05, 19:14
                      Nieprawda,gdybyś trzymał ciśnienie moglibyśmy normalnie dyskutować i wymieniać
                      poglądy
                  • Gość: Met Re: Małgośka.....Tu jeszcze będzie maj.... IP: .1.* / *.allianz.pl 03.02.05, 10:28
                    1.W liczbie operacji lotniczych np.w Poznaniu bierzesz oczywiście pod uwagę co
                    najmniej kilkaset operacji lotniczych dr.K.?Dla portów lotniczych i rozwoju
                    miasta,regionu najważniejsza jest liczba odprawianych pasażerów,nie jest z tym
                    najgorzej Gdańsk jest 3-4 portem lotniczym w PL.
                    2.Nowe hotele powstaną,średnie obłożenie wcale nie musi spaść,pod warunkiem,że
                    rozwinie się segment oferujący umiarkowane ceny,np.Miki pisał ostatnio o hotelu
                    Wilga w Krakowie za 35 euro,takich inwestycji w branży hotelowej potrzebuje
                    Gdańsk.
                    3.Średnia wysoka pensja wcale nie musi mieć przełożenia na potencjalne
                    inwestycje,zależy to raczej od branży,czemu Warszawa przyciągnęła ich
                    najwięcej,skoro i tak są tam najwyższe pensje,może to mieć znaczenie w
                    przypadku dużej ilości miejsc pracy,niekoniecznie dobrze płatnych,może dlatego
                    właśnie Łódż staje się zagłębiem produkcji AGD,Wałbrzych montażu części
                    samochodowych itp.Zgadzam się,że poziom dużych inwestycji zagranicznych jest u
                    nas stosunkowo niski,chociaż w okolicach zainwestował np.Flextronics w
                    Tczewie,International Paper i Philips w Kwidzynie,rozwija się też Polpharma
                    Starogard,tam też sporo osób dojeżdza do pracy z 3city,wcale nie na produkcyjne
                    stanowiska pracy,np.wierchuszka Flexy to dawny gdański Q-Com z szefem włącznie.
                    4.Tych kilkuset inżynierów z Intela to na dzisiaj prawie 200,ale przeciez firma
                    się rozwija,w marcu oddany zostanie nowy biurowiec,więc liczba pracowników
                    pewnie się zwiększy.1 etap terminala kontenerowego to 175 mln dolarów,ale
                    przecież będzie jeszcze centrum logistyczne,terminal ro-ro,terminal do
                    przeładunku samochodów osobowych,wielce prawdopodobne,że baza promowo-
                    pasażerska,no i kolejne etapy rozbudowy terminala kontenerowego,pod
                    warunkiem,że będzie co wozić,może być tak,że te 500 mln może zostać
                    przekroczone.
                    5.Masz alergię na propagandę sukcesu,to pewnie ciężko znosisz tą gdyńską
                    propagandę,tam to jest dopiero PR w hardcorowym wydaniu.
                    6.Wrocław potrzebuje wielkich inwewstycji drogowych,stan dróg jak i układ
                    komunikacyjny miasta należy chyba to najgorszych i najmniej wydolnych wśród
                    dużych miast w PL,Wrocek szybko się rozwija,sporo inwestycji tam
                    zakotwiczyło,również w okolicach, to miasto za komuny było strasznie
                    zaniedbane,po prostu biedne,dzisiaj szybko wstaje z kolan i chwała mu za to.
                    • gosia39 Re: maj.... 03.02.05, 21:17
                      "Gdańsk jest 3-4 portem lotniczym w PL."
                      Cały Met cały on,leciutko podkoloryzować, żeby lepiej wyglądało
                      Ruch pasażerski 2004 rok
                      1.Warszawa
                      2.Kraków 841 tys
                      3.Katowice 622
                      4.Gdańsk 466
                      5.Wrocław 370
                      6. Poznań bd za 2004
                      Do 3 pozycji trooochę brakuje

                      Reszta cytuję "..pod warunkiem,że rozwinie się segment.." "..kolejne etapy
                      rozbudowy terminala kontenerowego,pod warunkiem,że będzie co wozić.."
                      Cieszę się, że dojrzałeś w końcu do trybu warunkowego
                      • Gość: Sławek Re: maj.... IP: *.osk.pl / *.osk.pl 03.02.05, 22:26
                        Met jest po prostu ostrożny, ale wozić będzie naprawdę co, tego możemy byc
                        pewni. W tych dniach ukończono I etap renowacji WOC II w Porcie Gdańskim, do
                        końca marca wybudowany zostanie Graniczny Posterunek Kontroli Weterynaryjnej.
                        Uważam że trzeba być skrajnym melkontentem, aby nie zauważyć że w Gdańsku się
                        naprawdę ruszyło.
                        • gosia39 Re: maj.... 04.02.05, 07:27
                          Zgadza się ruszyło..
                          ale Gdańsk powinien raczej porównywać się z innymi dużymi miastami
                          wojewódzkimi, w których rusza się już od dawna, niż popadać w samozachwyt bo ma
                          więcej inwestycji niż o połowę mniejsza Gdynia.

                          >ale wozić będzie naprawdę co, tego możemy byc
                          > pewni.
                          pożyjemy, zobaczymy jak na plany DCT wpłynie fakt otwarcia przez Hutchinsona
                          światowego potentata drugiej bazy kontenerowej w Gdyni
                          • Gość: Met Re: maj....2 IP: .1.* / *.allianz.pl 04.02.05, 08:37
                            Gdańsk nie ma się czego wstydzić w porównaniu z innymi dużymi miastami,wiele
                            ulubionych przez Ciebie danych z rocznika statystycznego również na to
                            wskazuje,w niektórych dużych miastach ruszyło się mocniej,w innych mniej,żadne
                            nie jest do końca zadowolone,każde ma swoje sukcesy,ale i porażki,problemy,nie
                            popadam w samozachwyt,wiem,że wiele jest do zrobienia,Gdańsk potrzebuje dużych
                            inwestycji i ogromnych pieniędzy.Porównania z mniejszą nie dwukrotnie,ale tylko
                            o 82% Gdynią,nie koloryzuj Gosiu, rozpoczęło się po atakach na Gdańsk pewnego
                            gdyńskiego internauty,masz rację porównania Gdańska z Gdynią nie mają sensu,bo
                            to inna liga.
                            • gosia39 Re: maj....3 04.02.05, 10:27
                              >Porównania z mniejszą nie dwukrotnie,ale tylko o 82% Gdynią,
                              słusznie, słusznie wyżej napisałam "prawie", chyba, ze porównamy
                              powierzchnię ;)
                              No to żeby skończyć konstruktywnie jeszcze raz rocznik statystyczny 2003
                              Gdynia Gdańsk
                              Powierzchnia: 136 262
                              Ludność : 253,5 461,0
                              Podmioty gospodarcze: 30840 59411
                              Stopa bezrobocia: 10,3 12,9
                              Mieszkania oddane: 1595 2981
                              Przyrost naturalny: 0,1 -0,8
                              Wynagrodzenie: 2413 2.644

                              Pozwolę sobie dodać "Gdynia nie ma czego się wstydzić.. ma swoje sukcesy,ale i
                              porażki,problemy,nie popadam w samozachwyt,wiem,że wiele jest do zrobienia"
                              • Gość: Met Re: maj....4 IP: .1.* / *.allianz.pl 04.02.05, 12:05
                                W danych za I półrocze 2004 roku stopa bezrobocia spadła w Gdańsku z 12,9% do
                                10,9% czyli o 15%,średnie wynagrodzenia wzrosło z 2.644 PLN do 2.773 PLN,Gdańsk
                                umocnił swoją pozycję,wyższe przecietne wynagrodzenie jest tylko w Warszawie i
                                Katowicach,pozdrawiam,Met
                                • Gość: rku Re: maj....4 IP: 195.143.166.* 04.02.05, 12:47
                                  To chyba wynagrodzenie brutto !! O ile wyprzedza nas Wawa i katowice w
                                  zarobkach.
                                  Skad te dane jezeli mozna wiedziec .
                                  • Gość: Sławek Re: maj.... IP: *.osk.pl / *.osk.pl 04.02.05, 21:49
                                    Białystok 2 096 zł
                                    Bydgoszcz 2 031 zł
                                    Gdańsk 2 697 zł
                                    Gorzów Wlkp. 1 929 zł
                                    Katowice 3 518 zł
                                    Kielce 2 126 zł
                                    Kraków 2 272 zł
                                    Lublin 2 014 zł
                                    Łódź 2 079 zł
                                    Olsztyn 2 396 zł
                                    Opole 2 145 zł
                                    Poznań 2 602 zł
                                    Rzeszów 2 084 zł
                                    Szczecin 2 316 zł
                                    Toruń 2 116 zł
                                    Warszawa 3 267 zł
                                    Wrocław 2 226 zł
                                    Zielona Góra 2 070 zł
                      • Gość: Met Re: maj.... IP: .1.* / *.allianz.pl 04.02.05, 08:25
                        Celowo napisałem,że 3-4,bo w 2003 roku Gdańsk był pod względem odprawionych
                        pasażerów na 3 miejscu,z 2004 nie ma jeszcze pełnych danych,ale wiadomo,że
                        dzięki większej ilości low-costów Katowice wyprzedziły Gdańsk.
                        • Gość: Sławek Ruch lotniczy w Polsce IP: *.osk.pl / *.osk.pl 04.02.05, 18:19
                          Liczba pas.

                          Razem:

                          Wawa 6085
                          Kraków 812
                          Katowice 614
                          Gdańsk 473
                          Poznań 381
                          Wrocław 364

                          Linie tradycyjne

                          Wawa 4938
                          Kraków 602
                          Gdańsk 397
                          Wrocław 272
                          Poznań 218

                          Tanie linie

                          Wawa 558
                          Katowice 290
                          Kraków 109
                          Gdańsk 52
                          Poznań 35
                          Wrocław 16

                          Czartery

                          Wawa 589
                          Katowice 147
                          Poznań 127
                          Kraków 101
                          Wrocław 76
                          Gdańsk 24
          • r.bla Re:O co Wy się kłócicie? 02.02.05, 08:58
            Przepraszam ..ale po przeczytaniu kilku Waszych opini stwierdziłem że muszę
            zabrać głos ...Ludzie o co Wy się kłócicie? Mieszkałem przez 15 lat w Gdańsku i
            Gdyni...Teraz mieszkam w Łodzi...i każdego dnia MARZĘ aby powrócić do TRÓJMIASTA
            Nie ma dnia abym nie tęsknił za 3Miastem ..Nie ma to znaczenia czy będzie to
            Gdynia z karaluchami czy też Gdańsk z przesadnie narzuconymi cenami..Kłoćicie
            się o drobiazgi które tak naprawdę nie mają znaczenia....Byliście kiedyś w
            Łodzi?...Nie przyjeżdżajcie tu nigdy!!! Omijajcie to miasto z daleka..Ja też
            kiedyś nie doceniałem uroków Trójmiasta...dzisiaj oddałbym wszystko aby być
            razem z Wami....Jak komuś z Was nie podoba się Miasto w którym mieszka to niech
            się wyprowadzi....zmieni zdanie w ciągu tygodnia...może dwóch...Wy macie
            wszystko....Możecie jeżdżić na Kaszuby...po pracy wypić piwo na plaży...pójśc
            do teatru,możecie też jeżdzić na nartach...macie obwodnicę....może teraz
            dosięgło Was bezrobocie..które w Łodzi kwitnie na 30 % poziomie...Czego Wy
            szukacie ? Jestem miłośnikiem całego Trójmiasta...i zawsze nim pozostanę..
            Może kiedyś uda mi się wrócić..trzymajcie za mnie kciuki..Ja Wam WSZYSTKIM
            zazdroszczę..bo jest czego..Jesteście ślepi i nie czujecie klimatu TRÓJMIASTA...
            Mój apel skierowany jest do wszystkich tych którym ich własne miasto się nie
            podoba....zamienię się z Każdym z Was..NATYCHMIAST!..jest jakiś odważny/a ?
            • kalinowski11 Re:O co Wy się kłócicie? 02.02.05, 09:20
              r.bla napisał:

              > Przepraszam ..ale po przeczytaniu kilku Waszych opini stwierdziłem że muszę
              > zabrać głos ...Ludzie o co Wy się kłócicie? Mieszkałem przez 15 lat w Gdańsku i
              >
              > Gdyni...Teraz mieszkam w Łodzi...i każdego dnia MARZĘ aby powrócić do
              > TRÓJMIASTA

              Jak miło przeczytać "głos rozsądku" :) Pozdrawiam .
            • Gość: Zb.Slaskie Re:O co Wy się kłócicie? IP: 195.143.166.* 02.02.05, 09:49
              Calkiem sie z toba zgadzam . Nie wiem czego tym niezadowolonym brakuje .
              Maja wszystko : morze , plaze , jeziora kaszubskie, najbardziej atrakcyjne
              polozenie w Polsce i ciagle sie miedzy soba kloca i narzekaja. Po wielu latach
              chce wrocic na stare smieci . Czekam tylko na mieszkanie, ktore sie teraz
              buduje w strefie nadmorskiej na Przymorzu.
              • Gość: krasnalek Re:O co Wy się kłócicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 10:40
                No to co odkorkowujemy szampana?

                Ja co prawda ostatnio nie czytałem danych z rocznika, ale czytam rachunki. A z
                nich wynika, że większość 'central obsługi' przenosi sie wszędzie - poza
                Trójmiasto. między innymi bardzo czesto do Łodzi. Może w przyszłym roku dane
                (jak zwykle z opóźnieniem zbierane) ukażą, że jednak w Łodzi bezrobocie jest
                mniejsze niż w Trójmieście.

                No chyba że uratuja nas stoczniowcy wyjeżdżający do pracy do bodaj Irlandii, czy
                pielęgniarki i lekarze......

                Plaża, bulwar, molo, starówka - wspaniałe - tylko to nieco za mało.
                • r.bla Re:O co Wy się kłócicie ? cd... 02.02.05, 14:17
                  Codziennie czytam wiadomości z Trójmiasta...przeglądam kalendarz imprez które
                  odbywają się w 3Mieście..porównuję ogłoszenia o zatrudnieniu...niestety ...w
                  mieście w którym teraz mieszkam (Łódź)nic się nie dzieje...
                  Być może są firmy z Gdańska które ze względu na koszty szukają oszczędności w
                  Łodzi i innych miejscowościach i wiadomą rzeczą jest TO aby znaleźć też TANIĄ
                  SIŁĘ ROBOCZĄ...tylko o to chodzi i o nic więcej...
                  Ziemia Obiecana nie zmieniła się od dziesięcioleci ..a ludzie - dosłownie
                  grzebią po śmietnikach....czy ktoś się tym przejmuje? ..NIKT!
                  Więc proszę Was TYCH którzy mieszkacie w Trójmieście ..NIE NARZEKAJCIE, ŻE TO I
                  TAMTO WAM SIĘ NIE PODOBA..(pewnie że każdy chciałby aby było lepiej)Zamiast się
                  kłocić -to, czyż nie lepiej jest scalić siły i niedopuścić to tego, aby
                  zaprzestano sprzedaży ziem na Kaszubach które za marne grosze przechodzą w
                  obce ręce...Przecież lubicie wypoczywać nad jeziorami na Kaszubach...nie
                  widzicie tego co się dzieje?....a rabunkowa gospodarka rzek i jezior?...czy mam
                  mówić o innych sprawach?..Zamiast bez sensu dyskutować o nie zakończonych
                  inwestycjach zacznijcie się przyglądać co dzieje się wokół Was ,bo zanim się
                  obejrzycie, to GDANSK zmieni nazwę na inną.... Czy byliście dumni w roku 1997
                  kiedy było Millenium...Zapomnieliście już !Pozdrawiam
                  • Gość: Sławek Re:O co Wy się kłócicie ? cd... IP: *.osk.pl / *.osk.pl 02.02.05, 16:05
                    Masz całkowitą rację, gdy widzę słowo Trójmiasto chce mi się ...... . Gdańsk z
                    ponad 1000 letnią historią powinien być dumny ze swojej nazwy.
                    • r.bla Re:O co Wy się kłócicie ? cd... 04.02.05, 20:02
                      Dzięki Sławku za wsparcie na forum ..Nie zniknąłem ale całkiem spokojnie
                      przyglądam się Twoim zestawieniom dot.ruchu lotniczego...Po co te dane ?..Wiem
                      że jest to inny wątek...ale jestem ciekaw...Odpowiesz mi?
                      • Gość: Sławek Re:O co Wy się kłócicie ? cd... IP: *.osk.pl / *.osk.pl 04.02.05, 20:39
                        Met wspomniał nt danych dot wielkości ruchu na lotniskach, akurat takie dzisiaj
                        w prasie przeczytałem.
                  • les1 Re:O co Wy się kłócicie ? cd... 04.02.05, 19:40
                    Jak przyjemnie bylo przeczytac Twoj pierwszy wpis!
                    Ten drugi podobal mi sie jeszcze bardziej!...
                    Dziekuje!
                    Zycze pomyslnosci w powrocie do Trojmiasta !
                    Wiecej takich potrzeba.....niestety...
                    :-)
                    les1
                    • r.bla Re:O co Wy się kłócicie ? cd... 04.02.05, 19:54
                      Dzięki za wsparcie...Jestem i obserwuję całkiem spokojnie forum...ciekaw jestem
                      w którym kierunku rozwinie się dyskusja....Jestem Gdańszczaninem na wygnaniu..i
                      chcę wrócić..musi mi się udać..Pozdrawiam! :-)
            • Gość: łażej Re:O co Wy się kłócicie? IP: *.retsat1.com.pl 06.02.05, 19:08
              Chyba piszesz o jakiejś innej Łodzi

              Bezrobocie nie jak podałeś 30% lecz 19% (duże, ale o 1/3 niższe niż podałeś - z
              roczną tendencją spadkową).

              W Trójmieście można iśc na piwo, do teatru - a w Łodzi nie można?? A to niby
              dlaczego?

              Polecam zdjęcie czarnych klapek z oczu. Rozumiem tęskontę za rodzinnym miastem,
              bardziej schludnym od Łodzi ale bez przesady.
              • r.bla Re:O co Wy się kłócicie? 07.02.05, 09:58
                Nie P.Kolego...nie piszę o innej Łodzi. Oficjalnie bezrobocie jest niższe (a
                raczej sztuczne)i często jest zbliżone do bezrobocia w Gdańsku..ale proszę nie
                zapominać o tym ,że w Łodzi są jeszcze tacy..którzy figurują jako
                niezarejestrowani w urzędzie pracy..a tych jest b. dużo.a zwłaszcza w
                Łodzi..Oficjalne dane o bezrobociu są z Urzędu Pracy..to Ci którzy są
                zarejestrowani i pobierają zasiłek i ci którzy też są zarejestrowani bez prawa
                do zasiłku...a co z resztą.? Ciekawostka o której piszesz, czyli tendencja
                spadkowa bezrobocia ..odnosi się jedynie do miesięcy wiosenno -letnich , kiedy
                to zaczynają się roboty budowlane i wykończeniowe i gro ludzi ma to szczęscie,
                ze na 0/5 roku znajdzie zatrudnienie..jaki to piękny sukces! Bezrobocie się
                obniżyło !!!.Tak samo jest z tymi pseudopracodawcami którzy po upływie okresu
                próbnego wywalają na mordę wszystkich tych którzy liczyli na to że.zostaną
                zatrudnieni na stałe...I przyjmują następnych naiwnych! W tym Łodź przoduje....
                Czy Twoim zdaniem jest to jest TENDENCJA SPADKOWA? A teraz zapytaj się
                bezrobotnego w lecie- gdzie wolałby wypić piwo?...w śmierdzącym pubie na
                Pitrkowskiej..gdzie narkotyki płyną tonami...wsród zapijaczonej młodzieży
                która nie wie co ma ze sobą zrobić, a wieczorem to strach samemu chodzić..czy
                też raczej w Trójmieście które właśnie ze względu na położenie i historię było
                jest i będzie atrakcją często niedoścignioną dla bezrobotnego i jego rodziny z
                MIASTA Łodzi...Ten kto ma choć trochę oleju w głowie ucieka stąd do W-
                wy..Poznania ..Wrocławia.i Trójmiasta...To, że Łodź słynie z ilości uczelni to
                jeszcze nikomu nie gwarantuje pracy w tym mieście...
                Miller nie zrobił nic! Pęczak...bez komentarzy..Kropiwnicki zakazał Parady
                Techno która przynosiła Łodzi zyski....ale za to uszył Czapeczki.....I Ty
                kazesz mi zdjąć klapki?....zdjąłem i co widzę?...sam sobie odpowiedz..
                Zresztą mozesz siedzieć w Łodzi i pić w niej piwo ..ja wolę plaże w Brzeźnie
                a może w Jelitkowie...ostatecznie mogę też pojechać do Gdyni Orłowa albo wybrać
                na Kaszuby..póki jeszcze możesz to radzę Ci to samo....Może porozmawiamy o
                lotnisku ?....w Łodzi?...Współczuję mieszkańcom Łodzi...to nie oni są
                winni...ale zresztą słusznie ktoś tu napisał..że sami wybieraliśmy sobie
                władzę..i z lewa i z prawa ...a za wszystko płacimy my...Ktoś tu napisał że
                Łodź posunęła się w inwestycjach bardziej do przodu niż Gdańsk...a ja się pytam
                gdzie to widać?....jakie inwestycje?..Czyż mówicie o kolejnym hipermarkecie
                budowanym w centrum przy ul.Ogrodowej.....Zresztą jest to forum
                Trójmieskie...ja mieszkam w Łodzi..ale jeszcze trochę i wracam ....a do Łodzi
                może przyjadę, a może przejadę (obok niej)..jak wybudują autostradę....(jeśli
                ją wybudują )..to raczej pojadę dalej..do Krakowa? .nie będzie chciało mi się
                włączyć kierunkowskazu.....i zwróć uwagę że z Łodzi( z miasta i z afer )
                wszyscy "leją"...bo jest z czego.....!Pozdrawiam....
                • Gość: łażej Re:O co Wy się kłócicie? IP: *.retsat1.com.pl 07.02.05, 11:23
                  r.bla napisał:

                  > Nie P.Kolego...nie piszę o innej Łodzi. Oficjalnie bezrobocie jest niższe (a
                  > raczej sztuczne)i często jest zbliżone do bezrobocia w Gdańsku..ale proszę nie
                  > zapominać o tym ,że w Łodzi są jeszcze tacy..którzy figurują jako
                  > niezarejestrowani w urzędzie pracy..a tych jest b. dużo.a zwłaszcza w
                  > Łodzi..Oficjalne dane o bezrobociu są z Urzędu Pracy..to Ci którzy są
                  > zarejestrowani i pobierają zasiłek i ci którzy też są zarejestrowani bez prawa
                  > do zasiłku...a co z resztą.?

                  A dlaczego, "zwłaszcza w Łodzi" ma być bardzo dużo osób bezrobotnych
                  niezarejestrowanych? W Polsce bezrobotnym opłaca się być (opieka zdrowotna, czy
                  inne ulgi - jak chociażby darmowe przejazdy komunikacją miejską). I to spośród
                  osób zarejestrownych oficjalnie jako bezrobotne rekrutują się pracownicy szarej
                  strefy. A tej niestety w Łodzi jest dużo ze względu na tekstylną specyfikę
                  miasta (małe zakłady szwalnicze produkujące ubrania, to idealny biznes do
                  nierejestrowania). Także realne bezrobocie jest sporo niższe niż oficjalne dane.
                  Co nie zmienia faktu, że nadal wysokie.

                  > Ciekawostka o której piszesz, czyli tendencja
                  > spadkowa bezrobocia ..odnosi się jedynie do miesięcy wiosenno -letnich , kiedy
                  > to zaczynają się roboty budowlane i wykończeniowe i gro ludzi ma to szczęscie,
                  > ze na 0/5 roku znajdzie zatrudnienie..jaki to piękny sukces! Bezrobocie się
                  > obniżyło !!!.Tak samo jest z tymi pseudopracodawcami którzy po upływie okresu
                  > próbnego wywalają na mordę wszystkich tych którzy liczyli na to że.zostaną
                  > zatrudnieni na stałe...I przyjmują następnych naiwnych! W tym Łodź
                  > przoduje....

                  Tendecja spadkowa wiosną i latem i wzrostowa zimą to prawidłowośc widoczna dla
                  każdego miasta i rejonu Polski. Ale nie o tym pisałem. Stopa bezrobocia w
                  listopadzie 2003 18,7 (63812 bezrobotnych), w listopadzie 2004 17,7 (59684
                  bezrobotnych) Dane ze strony www.wup.mm.com.pl/ Bezrobocie spda w ujęciu
                  rocznym, a trzeba pamiętać o tym, ze większość łódzkich inwestycji jest dopiero
                  w fazie realizacji i zaczną zatrudniać pracowników dopiero od połowy tego roku.

                  > Czy Twoim zdaniem jest to jest TENDENCJA SPADKOWA?

                  Tak, moim zdaniem jest to tendencja spadkowa

                  A teraz zapytaj się
                  > bezrobotnego w lecie- gdzie wolałby wypić piwo?...w śmierdzącym pubie na
                  > Pitrkowskiej..gdzie narkotyki płyną tonami...wsród zapijaczonej młodzieży
                  > która nie wie co ma ze sobą zrobić, a wieczorem to strach samemu chodzić..czy
                  > też raczej w Trójmieście które właśnie ze względu na położenie i historię było
                  > jest i będzie atrakcją często niedoścignioną dla bezrobotnego i jego rodziny z
                  > MIASTA Łodzi...

                  Nie wiem dlaczego mam pytać bezrobotnego. Ale ja oczywiście, że przy takim
                  wyborze wolałbym wypić piwo w Trójmieście. Problem jednak tkwi w tym, że taki
                  wybór istnieje tylko w Twojej świadomości. Bo na Piotrkowskiej mogę wypić piwo,
                  nie w "śmierdzącym pubie" lecz w kilkudziesięciu przeróżnych pubach, i chociaż
                  jestem tam częstym gościem póki co narkotyzujących się ludzi nie spotkałem.
                  Chesz klimatu szantowego - idziesz do Zapiecka, jazzowego - do Jazzgi,
                  artystycznego - do Kaliskiej lub Plastyków, chcesz napić się piwa z dowolnej
                  części świata - idziesz to Peronu, w rockowych klimatach do Rolling Stone'a, w
                  burżujskich do Va Banku itd. itd. Chcesz zjeść najlepszą Pizzę w Polsce (w
                  ocenie Makłowicza zamieszczonej w jednym z numerów Wprost) idziesz to In Centro,
                  a najlepsza w makłowiczowej ocenie sieć gastronomiczna w Polsce, czyli Sphinx
                  też wywodzi się z Łodzi (mając przy Pietrynie bodajże pięć restauracji) itd.
                  itd. A Łódź przecież nie kończy się na Piotrkowskiej i odwiedzenie pubów takich
                  jak Biblioteka czy PRL też jest całkiem miłym przedsięwzięciem. Wieczorami też
                  chodzę samemu i póki co nic złego mnie nie spotkało. Hm, obawiam się, że swoje
                  łózdzkie doświadczenia, nie czerpiesz z doświadczeń właśnie, lecz z uprzedzeń i
                  tęsknotą za rodzinnymi stronami. Z argumentów, które podałeś zgadza się tylko
                  to, żę nie mamy w Łodzi morskiej plaży. Tu muszę ci przyznać rację. Co do
                  niepowtarzalnej historii Trójmiasta... no cóż.. , znajdź mi drugie miasto w
                  Europie, które ma historę taką jak Łódź. Hm.......

                  > Ten kto ma choć trochę oleju w głowie ucieka stąd do W-
                  > wy..Poznania ..Wrocławia.i Trójmiasta...To, że Łodź słynie z ilości uczelni to
                  > jeszcze nikomu nie gwarantuje pracy w tym mieście...

                  A Ty kiedykolwiek przyjechałeś do Łodzi? Wydaje mi się, że jesteś po prostu
                  mentalnie w Trójmieście i wszystko co w Twym otoczeniu nietrójmiejskie jest
                  godne potępienia.

                  > Miller nie zrobił nic! Pęczak...bez komentarzy..Kropiwnicki zakazał Parady
                  > Techno która przynosiła Łodzi zyski....ale za to uszył Czapeczki.....I Ty
                  > kazesz mi zdjąć klapki?....zdjąłem i co widzę?...sam sobie odpowiedz..
                  > Zresztą mozesz siedzieć w Łodzi i pić w niej piwo ..ja wolę plaże w Brzeźnie
                  > a może w Jelitkowie...ostatecznie mogę też pojechać do Gdyni Orłowa albo >wybrać
                  >
                  > na Kaszuby..póki jeszcze możesz to radzę Ci to samo....

                  Prawdę powiedziawszy do szumu plaż wolę góry, ale nadmorskie okolice też mają
                  swój urok. A pić w Łodzi nie muszę, chcę pochodzić w pięknych krajobrazowo
                  okolicach idę do Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich, lub mogę połazić po
                  kapitalnych łódzkich parkach (byłeś, w którymś z nich? - czy nie wszedłeś bo
                  baleś się "narkomanów, pijaków itd. itd). Parady techno nie ma, ale na szczęście
                  na brak kulturalnych wydażeń nie można narzekać. Camerimage (corocznie z Davidem
                  Lynchem, w tym roku gościł chociażby Oliver Stone i najwięksi światowi
                  operatorzy filmowi), Festiwal Mediaschool, festiwal filmów dokumentalnych
                  Człowiek w Zagrożeniu, teatralny festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych
                  (sława łódzkiej filmówki robi swoje :), Festiwal Dialogu Czterech Kultur, czy
                  Łódzkie Biennale, w którym wnętrza starych fabryk zapełniają się dziełami
                  artystów sztuki nowoczesnej. A to tylko mała część łódzkich festiwali. Czyli jak
                  widać za paradą techno nie ma co płakać.

                  > Może porozmawiamy o
                  > lotnisku ?....w Łodzi?...Współczuję mieszkańcom Łodzi...to nie oni są
                  > winni...ale zresztą słusznie ktoś tu napisał..że sami wybieraliśmy sobie
                  > władzę..i z lewa i z prawa ...a za wszystko płacimy my...Ktoś tu napisał że
                  > Łodź posunęła się w inwestycjach bardziej do przodu niż Gdańsk...a ja się pytam
                  >
                  > gdzie to widać?....jakie inwestycje?..Czyż mówicie o kolejnym hipermarkecie
                  > budowanym w centrum przy ul.Ogrodowej....

                  O Lotnisku w Łodzi - proszę bardzo. Po kilkudziesięciu latach marazmu
                  reaktywowano loty pasażerskie. Póki co pas startowy jest zbyt krótki, by mogły
                  lądowac samoloty tanich przewoźników, ale aktualnie trają prace nad jego
                  przedłużeniem (zakończą się wczesną wiosną). A słyszałeś o nowej taniej linii
                  lotniczej Lotu Centralwings z siedzibą w Łodzi?

                  Co do łódzkich inwestycji to chociażby można wymienić Gillette, Bosch Siemens +
                  poddostawcy, Merloni (czyli marki Indesit i Ariston), Polska Grupa
                  Farmaceutyczna (największy polski dystrybutor leków z siedzibą w Łodzi),
                  Wrangler, Philips, Gereral Elecrtic, Rossman (centrum logistyczne), Onninen,
                  Raben, Masterlink, TP SA (centrum przetwarzania danych) DBP i in.
                  www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=97017&highlight=lodz Hipermarket
                  przy Ogrodowej? - buhahaha :) ww.manufaktura.lodz.pl Przeczytaj i dopiero
                  potem skomentuj.

                  > Zresztą jest to forum
                  > Trójmieskie...ja mieszkam w Łodzi..ale jeszcze trochę i wracam ....a do Łodzi
                  > może przyjadę, a może przejadę (obok niej)..jak wybudują autostradę....(jeśli
                  > ją wybudują )..to raczej pojadę dalej..do Krakow
                  • r.bla Re:O co Wy się kłócicie? 07.02.05, 12:20
                    Lokalny Patriota ! .....Chłopie! dla mnie to możesz usiąść na srodku
                    Piotrkowskiej i się nią zachwycać...nie namawiaj mnie abym zachwycał się razem
                    z Tobą....Wiele miast mi się nie podoba...Łodź w szczególności a Warszawa po
                    niej....Ja też jestem lokalnym P. ale TRÓJMIASTA !...Powtarzam jeszcze raz
                    Łodź jest tzw.sypialnią Warszawy i taką pozostanie.. Powstało kilka
                    fabryczek?...ZIEMIA OBIECANA!..TANIA SIŁA ROBOCZA I CWANIACTWO....o to tylko
                    chodzi a nie o rozwój Twojego regionu...
                    A tak się akurat składa że kilku z pomysłodawców Festiwalu Czterech Kultur ma
                    do wyjaśnienia u prokuratora gdzie "zniknęło parę groszy"...pisano o tym w
                    gazetach....CWANIACTWO! i nic więcej!
                    • Gość: łażej Re:O co Wy się kłócicie? IP: *.retsat1.com.pl 07.02.05, 12:26
                    • Gość: łażej Re:O co Wy się kłócicie? IP: *.retsat1.com.pl 07.02.05, 12:27
                      Okej, to jakie są Twoje uprzedzenia już przedstawiłeś i nie musisz się
                      powtarzać. A możesz teraz tak dla odmiany odnieść się merytorycznie do tego co
                      napisałem?
                      • r.bla Re:O co Wy się kłócicie? 07.02.05, 13:24
                        Merytorycznie?...proszę bardzo..zadaj na forum pytanie Tym co mieszkają w
                        Trójmieście...czy ktoś jest chętny na przeprowadzkę na stałe do Łodzi..!
                        Większość, jeżeli już to wybierze Wa-wę ..może Poznań..Wrocław.Kraków..ale nie
                        Łodź Jeżeli już znajdą się chętni, to zrobią to, ale pod jednym warunkiem ,że
                        zawsze będą mogli wrócić do Trójmiasta! Nie znam i nie znajdziesz tu nikogo kto
                        spakuje tu dobytek sprzeda mieszkanie i przeprowadzi się do Łodzi..Na nic Twoje
                        wyliczanki...Pracę w Merlonim czy też w Boschu można dostać?...To ciekawe!
                        Ostatnio słyszałem za całkiem niezłą łapówkę.....Weź gazetę do ręki i zobacz
                        jak kwitnie domowa prostytucja..nigdzie nie spotkałem tylu anonsów co w
                        gazetach łódzkich....Istny raj.. takie są realia...i jest to przerażające! Ilu
                        dzisiaj ludzi siedzi w tych Pubach?. Owszem widać samochody z rejestracjami z
                        Trójmiasta ale każdy chce jak najszybciej Łódź przejechać...Na pytanie co ja
                        tutaj robię ? to ludzie dziwnie się uśmiechają...często wręcz mówią mi: Jak ja
                        Ci zazdroszczę.....nie jesteś ciekaw, czego mi to mieszkańcy Łodzi
                        zazdroszczą..? Tego że jestem z Gdańska?....Pozdrawiam.
              • r.bla Re:O co Wy się kłócicie? 07.02.05, 10:41
                No ijuż wszystko wiadomo P.Kolego łażej ! Znudziło Wam się mieszać we własnej
                zupie (Łodź) a także jesteś autorem wątku o bezrobociu w Łodzi zresztą baaardzo
                skrytykowanym przez innych (na forum łódzkim) to teraz mieszacie się do spraw
                Trójmiasta...oczywiście myślę że chcesz pogratulować całemu Trójmiastu za
                pomysłowość i za to że nie trzymało palca Millerowi w ....... w okresie
                wyborów....Zresztą...podkreślam NIE JEST TO WINA MIESZKANCÓW ŁODZI ŻE W TYM
                MIEŚCIE MIESZKAJĄ....Problemy lokalne dotyczą wszystkich miast....a to znaczy
                że mamy problem z władzami.....z korupcją jak ktoś tu słusznie zauważył...i co
                dalej?....idą wybory.....i co dalej?....
                • Gość: łażej Re:O co Wy się kłócicie? IP: *.retsat1.com.pl 07.02.05, 12:20
                  r.bla napisał:

                  > No ijuż wszystko wiadomo P.Kolego łażej ! Znudziło Wam się mieszać we własnej
                  > zupie (Łodź) a także jesteś autorem wątku o bezrobociu w Łodzi zresztą baaardzo
                  >
                  > skrytykowanym przez innych (na forum łódzkim) to teraz mieszacie się do spraw
                  > Trójmiasta...

                  Gratulacje - sprawnośc korzystania z wyszukarki masz zdobytą. Wątek o bezrobociu
                  w Łodzi można zobaczyć tu
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=12775996&v=2&s=0 i nie wiem gdzie
                  jest ta podobno wieeeelka krytyka.

                  Czy to, że zdecydowałem napisać coś na forum Trójmiasta, jest wtrącaniem się w
                  jego sprawy? Odpowiedziałem jedynie na Twą niedorzeczną krytykę mojego miasta,
                  ot co. Nie krytykując jednocześnie w żaden sposób Trójmiasta. Najzwyczajniej w
                  świecie sprostowałem nieprawdziwe informacje podawane przez Ciebie.

                  > oczywiście myślę że chcesz pogratulować całemu Trójmiastu za
                  > pomysłowość i za to że nie trzymało palca Millerowi w ....... w okresie
                  > wyborów....Zresztą...podkreślam NIE JEST TO WINA MIESZKANCÓW ŁODZI ŻE W TYM
                  > MIEŚCIE MIESZKAJĄ....Problemy lokalne dotyczą wszystkich miast....a to znaczy
                  > że mamy problem z władzami.....z korupcją jak ktoś tu słusznie zauważył...i co
                  > dalej?....idą wybory.....i co dalej?....

                  Cieszy mnie rozwój każdego miasta w Polsce, bo to składa się na ogólną polską
                  pomyślność. Tedy jeśli Trójmiasto się rozwija, cieszy mnie to również. Ale nie
                  było moją intencją gratulowanie Trójmiastu jego "pomysłowości" :) Po prostu
                  prosuje nieprawdziwe informacje rozprzestrzeniane przez Ciebie, na których mogą
                  swoje sądy oprzeć kolejne osoby, które nie miały z Łodzią żadnego kontaktu. Ot co.
    • Gość: kroqus Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.05, 23:08
      Jestem rodowitym gdynianinem i mimo że jestem bardzo przywiązany do swojego
      miasta nigdy nie miałem takich zapędów aby wielkość swojego rodzinnego miasta
      budować na "słabości" sąsiadów. Wielkość Gdyni i Gdańska czy Gdańska i Gdyni
      zależy od tego jak bogaty i prężny będzie cały region.Gdańsk ze swoimi 450000
      tyś mieszkańców przy wa-wie , Łodzi, Krakowie Wrocławiu , Poznaniu raczej nie
      jest gigantem. Naszą siłą jest to że jesteśmy trójmiastem tj ~ 800000 tyś plus
      Rumia Wejherowo Tczew tj jakiś milionik i z tego powodu nigdy nie będziemy
      prowincją. Wszyscy wymieniali co wybudowano w Gdyni a co w Gdańsku jakby to
      była licytacja, to dodajmy to razem i wyjdą gigantyczne pieniądze. Daj Bóg
      żadna prowincja sobie na to nie pozwoli. Jeśli nie połączymy sił na rozwój
      trójmiasta bez wytykania sobie błedów będzie jak w powiedzeniu "psy szczekają
      karawana jedzie dalej" tylko że tą karawaną będą inni. Gdańsk, Gdynia, Sopot
      każde z tych miast jest inne, każde równie piękne i trzeba to docenić. Ludzie
      uczcie się hisorii przed wojną Gdynia miała być przeciwwagą dla niemieckiego
      Gdańska po wojnie była "karana" przez komunistów za sanacyjny sukces. Zostawmy
      to wszystko w tyle i budujmy coś nowego aby inni mogli nam zazdrościć.
      • Gość: Sławek Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.osk.pl / *.osk.pl 05.02.05, 01:20
        Dokładnie, krytykowanie, szukanie dziury w całym i wykazywanie wyższości przez
        krytykę drugiego miasta jest bez sensu. Czy chcemy czy nie jesteśmy jedną
        aglomeracją gdańską i nie jest tak, że jak jednemu miastu poprawia się sytuacja
        to na drugą część to nie ma pozytywnego wpływu.
      • Gość: Met Kroqus IP: .1.* / *.allianz.pl 05.02.05, 16:32
        Jeżeli sam 460 tysięczny Gdańsk nieżle wypada w porównaniu z większymi od
        siebie:Łodzią 780 tys,Krakowem 750 tys,Wrocławiem 650 tys,Poznaniem 580 tys,to
        po dodaniu 250 tys. Gdyni,45 tys. Sopotu,nie mówiąc o innych miastach
        tzw.aglomeracji gdańskiej,powstaje potencjał
        gospodarczy,naukowy,kulturalny, dzięki któremu na pewno nie jesteśmy
        prowincją,wbrew twierdzeniom krzykaczy w rodzaju Maca i jemu podobnych,którzy
        rozpoczęli ten temat po czym zamknęli się,bo widocznie poza wykrzykiwaniem
        haseł w lepperowskim stylu jak to jest żle,wiele nie mają do powiedzenia.
        • gdynianin8 Re: Kroqus 05.02.05, 20:21
          Metropol jesli Ty twierdzisz, ze Gdansk niezle wypada w porownaniu z
          Wroclawiem, Poznaniem czy Krakowem to widac ze po 19898r. nie byles w tych
          miastach. Nie osmieszaj sie chlopie wiecej na tym forum bo juz niejedni
          gdanszczanie wypowiadali sie na Twoj temat(typu, ze chyba nosisz teczke za
          Adamowiczem itp). Kiedy wreszcie bedziesz realista? Faktycznie Gdansk w
          ostatnich latach poszedl do przodu ale nie w porownaniu z innymi miastami tylko
          w porownaniu z tym samym Gdanskiem sprzed kilku lat. Cale Trojmiasto wypada
          bardzo blado w porownaniu z takimi aglomeracjami jak Pozna, Lodz, Wroclaw,
          Krakow, Warszawa. Jedynie Szczecin faktycznie odbiega ale na minus od naszej
          prowincji. Mamy duze perspektywy-bardzo dobrze rozwijaja sie oba porty,
          stocznie wychodza na prosta itp ale dopiero zacznie to procentowac za kilka
          lat. Na razie daleko nam do innych.......
          • gosia39 Re: Kroqus 05.02.05, 21:11
            Ja tam nie czuję się jak prowincjuszka
            aczkolwiek.. od paru lat jak wyjeżdżamy w lecie na wakacje nie udało się nam
            odlecieć z Rębiechowa. Pomimo tego że w ofercie katalogowej są awizowane wyloty
            z Gdańska, z powodu "braku zainteresowania" loty czarterowe są odwołane i
            musimy jechać do Poznania albo Warszawy.
            Jeśli mam ochotę obejrzeć przedstawienie teatralne z czołówką aktorów polskich
            (przepraszam aktorów scen trójmiejskich) to muszę jechać do W-wy albo Krakowa,
            ewentualnie czekaś aż agencja Kontakt sprowadzi spektakl do nas za co życzy
            sobie 120 zł za bilet.
            Często zdarza się - nie wiem dlaczego- że trasy koncertowe gwiazd pomijają
            trójmiasto itd.
          • Gość: Sławek Re: Kroqus IP: *.osk.pl / *.osk.pl 05.02.05, 23:23
            Akurat porównywanie każdego miasta w Wawą jest bezsensu gdyż to jest stolica na
            zupełnie innych prawach nisz reszta Polski.
            Wyobraź sobie że byłem w każdym z tych miast i Gdańsk oraz aglomeracja Gdańska
            nie ma się czym wstydzić.
            Położenie geograficzne - uważam, że żadne miasto w Polsce nam nie dorównuje.
            Nie ma tu oczywiście znaczenia, że nie wszystkie są nad morzem, ale dostęp do
            wody szczególnie latem jest ważny. Które mają tak blisko do jeziora? Pozostają
            tylko baseny.
            Gospodarka - ścisła krajowa czołówka, ale zauważam wyższe bezrobocie niż w
            innych dużych miastach (bez Łodzi)
            Główne Miasto - wystarczy bez komentarza, reszta Gdańska wymaga poprawy.
            Komunikacja - stan dróg w większości Polskich miast identyczny, brakuje
            Gdańskowi dróg wylotowych w stronę obwodnicy i samej obwodnicy południowej.
            Zawsze dużo jest do porawienia, zawsze przecież może być lepiej, ale Gdańsk i
            aglomeracja Gdańska nie ma powodu do krytyki.

            ps z tym noszeniem teczki to trochę przesadziłeś
          • Gość: master 8 to chyba od poziomu inteligencji IP: *.sm-rozstaje.pl 06.02.05, 13:42
            Weż zajmij się swoją gdynią w ktorej jedyne inwestycje to bloki mieszkalne lub
            przemalowana zajezdnia zwana centrum technologicznym.
            Gdańsk jak zresztą wszystkie inne miasta odstaje jedynie od Warszawy.

            Zresztą jak komuś się nie podoba to niech wyjedzie do jakiegoś raju i tam
            zacznie też płakać po miesiącu.
            • gosia39 Re: 8 to chyba od poziomu inteligencji 06.02.05, 16:26
              poraziła mnie intelektualna głębia tej riposty.
              Normalnie dałeś tak popalić wszystkim mieszkańcom Gdyni, że ho ho
              • gosia39 Re: 8 to chyba od poziomu inteligencji 06.02.05, 16:34
                oczywiście chodzi o członka Mensy z SM Rozstaje
          • Gość: Met Gdynianin8 IP: .1.* / *.allianz.pl 06.02.05, 19:26
            Tak się składa,że jestem w każdym z 8-10 największych miast w PL średnio 1x w
            miesiącu,więc widzę co tam się dzieje,każde ma swoje plusy i
            minusy,sukcesy,porażki,szanse,p roblemy,które tak naprawdę dopiero na własnym
            podwórku lepiej widać...Z Toba chyba gdynianinie8 toczyliśmy kiedyś spór na tym
            forum Gdańsk vs Gdynia,pamiętasz jak wszystko przeliczałeś na liczbę
            mieszkańców,więc porównaj Gdańsk z innymi dużymi miastami,w szczególności tymi
            większymi od GD,poczytaj roczniki statystyczne na które powołuje się często
            Gosia39 i porównaj:inwestycje,liczbę oddawanych mieszkań,miejsca w
            hotelach,obłożenie w hotelach,średnie wynagrodzenie,liczbę firm,największe
            frmy,ruch w portach lotniczych,morskich,gdzie są,średni PIT na mieszkańca,stopę
            bezrobocia,liczbe studentów i inne,przelicz te dane na liczbe mieszkańców i
            wyjdzie,że na pewno Gdańsk jest w czołówce polskich miast,dodając Gdynię i
            Sopot,byłoby jeszcze lepiej,pozdrawiam,Met
      • Gość: ok Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 15:24
        brawo...
    • Gość: kroqus Jakie idą wnioski ? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.05, 23:19
      Gdańsk jest stolicą naszego regionu i to na nim spoczywa obowiązek bycia
      Liderem. Niestety Gdańsk już od wielu lat nie miał szczęścia do prezydentów i
      rady miasta. Osoby zajmujące najwyższe urzędy w tym mieście od wielu lat zajęte
      były albo swoimi interesami ( czystą prywatą) albo polityką. Zapominając przede
      wszyskim że są samorządowcami i mają pracować dla dobra swojego miasta i
      regionu.Na wybrzeżu mamy dwa duże problemy które nas niszczą. Korupcję którą są
      przesiąknięte wszystkie gabinety władz miasta z prosiaczkiem ( prezydentem
      Gdańska) na czele oraz Warszawa. W warszawie trójmiasto jest znienawidzone są,
      to stare niewyleczone kompleksy przez co wiele decyzji administracyjnych na
      niekorzyść naszego regionu podejmowana jest z za biurka ministerialnego. A
      nasze głupie waśnie tu na miejscu im tylko w tym pomagają. Wystarczyło się
      tylko zjednoczyć wokół sprawy autostrady A1 i w ciągu roku zrobiono więcej niż
      przez ostatnie 15 lat( obym nie zapeszył). I to jest klucz do sukcesu
      przyciagnięcia inwestorów i firm które dadzą nam pieniądze miejsca pracy i
      prestiż Trójmiasta. Wiem że to co piszę teraz jest pewnym uproszczeniem ale
      jestem pewien że wielu zgodzi się ze mną. Mam w najbliższym otoczeni kilku
      znajomych którzy w poszukiwaniu pracy wyjechali właśnie do Warszawy albo
      Poznania. Po 2 latach spędzonych poza trójmiastem przekazali mi kilka
      spostrzeżeń ale nawet ich nie przytoczę bo szkoda abyśmy sie sami dobijali. I
      pamiętajmy to że jest obecnie kryzys w naszym regione to nie jest wina Gdańska
      cz Gdyni tylko ludzi których SAMI WYBRALIŚMY !
      • pawelo04 ten lament jest chorobą 05.02.05, 23:38
        Smutne to, że sami szukamy dziury w całym. Inne rejony kraju widzą tę sprawę
        zupełnie inaczej tzn podają przykład Gdańska jako miasta gdzie wszystko się
        udaje, gdzie każdy chciałby mieszkać. Sam na własne uszy słyszałem nie raz czy
        to we Wrocławiu, czy to w Krakowie "acha z Gdańska, to Ci zazdroszczę".
        Nauczmy się szanować to co mamy i na miłość Boską przestańmy lamentować. Czy
        nas Gdańszczan nie stać na nic innego, niż zrzędzenie?
        • Gość: Sławek Re: ten lament jest chorobą IP: *.osk.pl / *.osk.pl 05.02.05, 23:44
          99% problemów Gdańskich istnieje w takim samym lub większym wymiarze w innych
          miastach, ale najbardziej bolą i dostrzegane są tylko te własne, lokalne.
      • Gość: Sławek Re: Jakie idą wnioski ? IP: *.osk.pl / *.osk.pl 05.02.05, 23:38
        Masz rację największym problemem Gdańska jest to że nigdy nie popierał komuny
        SLD. Jeżeli Gdańsk jest uważany za bastion prawicy to w jakim celu lewicowy SLD
        rząd miałby cokolwiek zrobić dla miasta reprezentującego przeciwników
        politycznych? Dla Millera o wiele lepsza jest pomoc razem z Pęczakiem dla
        rodzinnej Łodzi, ale czy tak ma zdobywać Gdańsk profity? Nie po to Gdańsk jest
        dumny ze swojej historii, aby zniżył się do takiego poziomu. Oczywiście gdyby
        Formela był prezydentem Gdańska, Pomorscy baroni rządzili radą Gdańska to i
        Miller by dopuścił do kasy, ale czy tędy droga?
      • Gość: ok Re: Jakie idą wnioski ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 15:23
        brawo!!!
    • Gość: kroqus małe sprostowanie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.05, 10:27
      W żadnym wypadku nie jestem malkontentem i nie szukam dziury w całym.Jestem
      dumny z tego że pochodzę i mieszkam w Gdyni. Jestem bardzo przywiązany do
      Trójmiasta i jeśli ktoś uważnie czytał moje wypowiedzi to widzi iż daleki
      jestem od kompleksów i dobrze widzę nasze olbrzymie plusy dotyczące położenia
      geograficznego całego trójmiasta, jego historii, tradycji, dużego potencjału
      gospodarczego a nade wszystko największego skarbu jakim są ludzie żyjący i
      mieszkający w Trójmieście.Jest to wartośc niewymierna i bezcenna.Uważam tylko
      że niewykorzystujemy wszystkich naszych atutów a tylko może w 50%. Nam nie może
      wystarczyć poczucie że u nas nie jest gorzej niż w innych regionach. Zawsze
      należy ustawiać sobie poprzeczkę wyżej bo to jest motor postępu. Krytyka jest
      zawsze potrzebna jeśli niesie ze sobą coś konstruktywnego a nie sprowadza się
      tylko do bezsensownego ujadania co niestety było widać w wielu wypowiedziach.
      Pozdrowienia dla wszystkich internautów od gdynianina z "rybackiej wioski"
      • Gość: Sławek Re: małe sprostowanie IP: *.osk.pl / *.osk.pl 06.02.05, 14:23
        Na marginesie.
        Lepiej jest rozróżniać nazwy jak Gdańsk, Gdynia Trójmiasto. W przeciwnym
        przypadku można uznać że Gdynianin krytykuje Gdańsk, a jak jest mu wygodniej
        mówi Trójmiasto.
        Mnie się wydaje że zdecydowana wiekszość osób używająca określenia Trójmiasto
        pochodzi z innych miast niż Gdańsk. Jak krytykuje mówi Gdańsk, jak chwali to
        Trójmiasto. A wynika to z chęci podniesienia swojej pozycji względem Gdańska.
        • Gość: kroqus Re: małe sprostowanie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.05, 16:45
          Postaram się wytłumaczyć Ci dlaczego używałem takich zamienników. Jakiegoś
          mastera pomińmy bo i może on umie czytać i pisać ale kompletnie nie
          rozumiepisanego tekstu pisanego w związku z tym bułaby to strata czasu.
          W żadnej swojej wypowiedzi nie uważałem i nie stawiałem tych udiotycznych
          porównań które z naszych miast jest "lepsze" bo uważam to za zupełnie
          bezsensowne. Jak już wspomniałem w jednej z poprzednich wypowiedzi każde z nich
          jest wspaniałe i niech żyje własnym życiem.Urzywałem określenia trójmiasto
          dlatego że aglomeracja zgodnie z definicją to ściśle ze sobą powiązany teren
          miejski ze względu na zabudowę i miejsca pracy.Takie proste przeniesienie
          aglomeracji gdańskiej na całe trójmiasto jest uważam dużym uproszczeniem. Tak
          można mówić o Łomiankach pod Warszawą że należą do aglomeracji warszawskiej lub
          o Oleśnicy żw należy do aglomeracji Wrocławskiej.
          -Jest to unikatowa nazwa w całej Polsce i mówiąc trójmiasto nikt nie pomyli nas
          z np. śląskiem ma to duże znaczenie marketingowe co nawet zauważyli studenci
          uniwersytetu gdańskiego opracowując Logo Trójmiasto, które będzie bezpłatnie
          przekazane na cele promocji całego regionu a nie tylko Gdańska, Gdyni i Sopotu
          oraz firm z Trójmiasta a nie aglomeracji gdańskiej.
          -Pokazuje jak bardzo różne są od siebie nasze trzy miasta mimo że tak bardzo ze
          sobą połączone. Piękny Stary Gdańsk ze swoją historią, Sopot Zdrój, oraz Gdynia
          ze swoim unikatową arhitekturą zwaną "modernizmem gdyńskim" o którym piszą
          praktycznie wszystkie ważniejsze podręczniki arhitektury i to piszą w dobrym
          tonie.
          -Warto pisać Trójmiasto choćby ze względu na emocje co widać po wypowiedziach.
          Można by wymienić jeszcze wiele innych argumentów.
          Jedyna krytyka jaka z mojej strony poszła wkierunku Gdańska dotyczy Adamowicza
          i poprzednich prezydentów a do tego uprawniło mnie od wielu lat czytanie prasy
          która donosiła o różnych niejasnych interesach naszych prominentów.
          W jednej z poprzednich wypowiedzi urzyłem określenia że Gdańsk jest liderem
          naszego regionu. Jeśli ktoś ma wątpliwośi co oznacza słowo "lider" niech
          otworzy sobie encyklopedie lub podstawy marketingu i zarządzania.
          To że ludzie mają coraz większe problemy z pracą w trójmieście nie będą mieli o
          to pretensji do władz miasta Rumi.Oczy będą zwrócone na Adamowicza, Szczurka bo
          Oni zarządzają największymi miastami na wybrzeżu a Gdańsk jest "liderem". I
          dlatego klimat jaki będzie panował w Gdańsku dla biznesu z zewnątrz spowoduje
          jakie duże firmy do nas przyjdą inwestować swoje pieniądze ,co przeniesie się
          na jakość życia nie tylko w Gdańsku ale również w Trójmieście i całym regionie.
          P.S To że ludzie tak emocjonalnie podchodzą do sprawy pochodzenia z określonego
          miasta to bardzo dobrze o nich świadczy bo oznacz to o dużym przywiązaniu do
          swojego miejsca urodzenia lub zamieszkania co też jest dużą wartością której
          nie da się kupić na "straganie"
          Pozdrawiam.
          • Gość: Sławek Re: małe sprostowanie IP: *.osk.pl / *.osk.pl 06.02.05, 21:01
            Już w innym wątku wypowiedziałem się nt akcji studentów. Dla mnie jest to
            barbarzyństwo. Nie wydaje mi się aby z marketingowego nawet punktu widzenia
            należałoby uzywać nazwy Trójmiasto zamiast Gdańsk. Marki lepszej nie zamienia
            się na gorszą. Gwarantuję Ci że nazwy Gdańsk nikt nie pomyli ze Śląskiem.
            • Gość: gość portalu Re: małe sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 21:25
              W polsce każdy wie co to jest Trójmiasto i wspólne promowanie Trójmiasta ma
              sens, jak najbardziej. Za to w innych krajach znają Gdansk, a w wielu (nie
              tylko niemieckojęzycznych) znają raczej Danzig, nad czym należy ubolewać.
              • Gość: Sławek Re: małe sprostowanie IP: *.osk.pl / *.osk.pl 06.02.05, 21:48
                Do drugiego punktu, Gdańsk i Danzig oznaczają to samo miasto tylko w innym
                języku i nie ma za co się irytować.

                Promowanie nazwy Trójmiasto zmniesza rangę Gdańska, Gdańsk jest również znany w
                całej Polsce i powtórzę, ma ponad 1000 letnią historię. Pięknej nazwy nie
                zastępuje się inną. Ciekawy jestem z jakiego miasta jesteś gdyż mnie się wydaje
                że promowaniem Ttrójmiasta najmniej są zainteresowani gdańszczanie.
                • Gość: og Re: małe sprostowanie IP: 217.153.221.* 06.02.05, 21:56
                  Danzig znają wyłącznie w Niemczech, gdyż jest to Gdańsk po niemiecku. Też nie
                  widzę nic w tym złego. Za to Gdańsk znają w całej Europie choćby dlatego że
                  dzięki zasługom gdanszczan mogą swobodnie jeździć i zwiedzać kraje za byłą już
                  żelazną kurtyną.

                  • Gość: gość portalu Re: małe sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 22:09
                    To że w Niemczech i krajach z j. niemieckim nazwa Danzig jest używana, to rzecz
                    naturalna. Ale, niestety, w wielu innych państwach w świadomości ludzi 60 lat
                    po wojnie nadal istnieje nazwa Danzig, podobnie jak Breslau, Stettin, z
                    niemiecką pisownią, chociaż nie mają oni nic wspólnego z j. niemieckim. I
                    dopiero zak sie zacznie mowic powoli, po sylabie solidarnosc i Walesa, to
                    zaczynają coś kojarzyć. To niestety świadczy o słabej znajomości tematu i
                    slabej wiedzy o nas.
                • Gość: kroqus Re: małe sprostowanie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.05, 22:16
                  Gdyby przyjąć twoją teze że gdańszczanie nie są zainteresowani rozwojem całego
                  regionu (a zapewniam Cię że jest ona całkowicie błędna)to znaczyłoby iż nie
                  identyfikują się z Trójmiastem nie mówiąc już o województwie.To tak jakby
                  zaproponować odtworzenie Wolnego Miasta Gdańska i całej reszty.Nie chćę dalej
                  kontynuować tej tezy bo byłoby ona bardzo smutna. W kazdej sytuacji siła
                  regionu jest większa niż pojedynczego miasta szczególnie że Gdańsk to nie
                  Paryż,Rzym czy Londyn.
                  • Gość: Sławek Re: małe sprostowanie IP: *.osk.pl / *.osk.pl 06.02.05, 22:32
                    jestem ciekawy na jakiej podstawie wyciągnąłeś taki wniosek, że nie jestem
                    zainteresowany rozwojem regionu to jest chyb akolejny dowód że nie należy
                    interpretować czytanego tekstu :)
                    to co napisałeś mnie po prostu powaliło :))
                    • Gość: kroqus Re: małe sprostowanie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.05, 22:44
                      Sam napisałeś że żaden gdąńszczanin nie jest zainteresowany promowaniem
                      Trójmiasta to jak mam to inaczej zinterpretować. Na skale Europy Gdańsk to
                      tylko 450000 tysięczne miasto a ma szanse być głównym filarem w promocji blisko
                      milionowego regionu. Jeśli to nie jest argument dla Ciebie to osąd zostawiam
                      innym którzy nas czytają.
                      • Gość: Sławek Re: małe sprostowanie IP: *.osk.pl / *.osk.pl 06.02.05, 23:20
                        Cały czas używam określenia nazwa Trójmiasto i Gdańsk. I z nazwą, określeniem
                        Trójmiasto (zbiorem literek) nic mnie nie łączy, bardziej z Gdynią czy Sopotem.
                        Jeżeli miałoby być inaczej czyli Trójmiasto miałoby ściśle zastąpić Gdańsk,
                        Gdynię i Sopot to tym bardziej protestuję. Nie chcę uczestniczyć w zamianie
                        Gdańska na Trójmiasto. Oraz co zrobisz z pozostałymi miastami jak Rumia, Reda,
                        Wejcherowo, Pruszcz Gd. - aglomeracji gdańskiej, już pozostaną poza granicami
                        super Trójmiasta?
                        Wyobraź sobie chęć zamiany Gdyni na abcdef, Sopotu na ghijkl itp ma to sens? wg
                        mnie nie.
                        • r.bla Re: małe sprostowanie 07.02.05, 11:35
                          Nooo ja też tu co muszę wyprostować....Sławku! ..Miller! i jego cała lewica nie
                          zrobiła nic! nie tylko dla Gdańska !...ale nawet dla własnej Łodzi nic nie
                          zrobili...To, że Gdańsk jest traktowany po macoszemu ,bo lewica (jeszcze) rządzi
                          to raczej nie ma nic wspólnego z rozwojem Trójmiasta....To co się dzieje w
                          całym państwie jest chore !..A przykład idzie z góry....Skoro Ci na górze mogą
                          to dlaczego Ci na stanowiskach niższych nie mogą?...Rozwój gospodarczy
                          poszczególnych okręgów zależy tylko od ludzi którzy potrafią pod
                          płaszczykiem "rozwoju regionu"...lawirować miedzy przepisami i
                          paragrafami...Ci ludzie, (politycy) mówią oficjalnie na forum że chcieliby coś
                          zmienić, naprawić,zbudować, odbudować...ale wiadomo (muszą z tego mieć
                          korzyści)....Ale jak słusznie tu zauważono sami żeśmy wybierali....tylko komu
                          dzisiaj można zaufać?....Macie kogoś takiego? kto spełni wszystkie oczekiwania
                          mieszkanców regionu i o którym można można by było powiedzieć..że ten zrobił b.
                          dużo dla Gdańska.a ten dla..Sopotu....a ten dla Gdyni....a druga sprawa to taka
                          że z pustego i Salomon nie naleje....to wiecie ...jak nie ma pieniędzy w kasie -
                          to za co robić zakupy ?....to co? kredycik?.....a pewnie! ktoś go tam zawsze
                          spłaci......
      • Gość: ok Czy trójmiasto sobie zasługuje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 15:36
        na taki los? Czytając wiele z wypowiedzi - powiedziałbym tak.

        Bo nie widze różnicy pomiędzy politykami, których tak lubią wszyscy krytykować,
        a ludźmi z Trójmiasta, którzy uwielbiają kłócić się między sobą, zamiast (jak co
        100 uważa), zewrzeć szyki i wspólnie bić sie o lepsze!!!

        I dobrze ktoś liczy - Trójmiasto ma, jako aglomeracja, ponad milion. I
        powinniśmy być wściekli, ze cały kraj traktuje nas jak zapyziałą prowincję!

        Pamiętam jakie plakaty - od zawsze - były w konsulatach. Kraków, ładny rynek
        oświetlony stylowymi latarniami, a Trójmiasto - Sopot, deptak, z czego 2/3
        plakatu zajmował dach pokryty papą.... Jak myślicie gdzie chcieli jechać turyści?

        I nic się nie zmieniło - sprawdźcie ilu urzedników (także ministrów), jest
        choćby z tegoż Krakowa. Plus co mówią. A co mówią ci nasi?

        Tak samo jest z dziennikarzami. To cód że jeszcze nie wymazano nas z mapy Polski.

        Tak - jedynie przpominanie, jak najgłośniej i razem, o naszych interesach (jak
        przy A1) może coś zmienić.

        Inaczej wyrzuca nas na śmietnik.

        A skoro nas nie chcą (kiedyś jechałem w upale opóźnionym autobusem liniowym z
        zepsutą klimatyzacją, bo oczywiście do Krakowa musiał być podstawiony o niebo
        lepszy - to do tych różnic w traktowaniu), to najlepiej wyszlibyśmy gdyby
        założyć tu strefę i nie brac nic od Warszawy, ale też i nic nie dawać.

        Wiem że wyszlibyśmy na tym o niebo lepiej!!!!
        • Gość: miki Re: Czy trójmiasto sobie zasługuje... IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.05, 11:45
          Poszukajmy winy u siebie,a nie u innych.To co piszesz przypomina slynny okrzyk"a
          wy bijecie murzynow!"Po pierwsze nie milion lecz pol miliona mieszkancow.Reszta
          to wiesniacy z smierdzacej rybami wioski znad smierdzacej Kaczej.(tak mniej
          wiecej to ujmujecie),majcy lotnisko w Babich Dolach.A wiec i ranga Gdanska spada
          daleko poza Krakow ktory liczy duzo ponad 700 tys mieszkancow i nie naraza
          turystow na fetor ryb.Krakusi sa bardzo krytyczni wobes swych wladz.Wystarczy
          poczytac forum krakow.Jesli na gdanski napisalem o dziurze w jezdni,to spotkal
          mnie stek obelg a dziura jak byla tak jest.No moze troche rozjezdzona.Najlepiej
          udawac ze wszystko jest super.Ta jak bylo w prl.
          Nikt inny jak nie Krakusi doprowadzili do likwidacji i w konsekwencji bedzie
          rozebrany hotel wielkosci ruwiesnik Heweliusz jako obrzydliwy obiekt szpecacy
          panorame miasta.Ni ma mowy aby ktos w okolicach rynku postawil jakis
          przyslowieowy "Manchatan".Krakowiacy dbaja o image swojego miasta,jako perly
          budownictaw sredniowiecznego.Taki Aqua Park,kina,"galerie" handlowe postawili
          dosc daleko od srodmiescia ,aby nie psuly widoku.Trafiaja sie kiksy,takie jak
          odbudowa kamienicy Nozykow na Kazimierzu.Dolozono jedno pietro i rozpetalo sie
          pieklo,Bo kiedys tak nie bylo.W Gdansku wyrzuca sie z pracy konserwatora ktory
          chce utrzymania starego harakteru miasta.Przeciez to,a nie kino Krewetka czy
          "Manchatan" ma sciagnac do Gdanska turystow i inwestorow.To co suie wyprawia
          dzisiaj,urabia miastu opinie marnego ersatzu amerykanskiego blichtru.Nic
          wlasnego,oryginalnego,tylko tanie namiastki.Turysci ktorzy przyjezdzali zobaczyc
          miasto swojej mlodosci,raczej juz nie przyjezdzaja.Dla mlodszych,jest niezbyt
          atrakcyjny.Krakow jak najbardziej.Oryginalne stare miasto,jakich w Europie
          malo.Ile jest w Gdansku jest miejsc gdzie mozna rozejrzawszy sie dookola nie
          zobaczyc czegos wspolczesnego?.Mariacka.I gdzie jeszcze? W Krakowie na
          Rynku,Plantach czy Kazimierzu,(jesli znikna Melexy),to poczuje sie niczym w
          sredniowieczu.Jedynie stroje wspolczesne i troche reklam przypomina dzien
          dzisiejszy.
          Jest jeszcze pare miejsc ktore moga stac sie atrakcyjne.Tak jak np Wajdeloty i
          przylegle ulice.Tymczasem nic sie tam nie robi.Faktycznie cos co jest
          piekne,wyglada niczym po tsunami.Czakaja az sie zawali.Moze chca tam postawic
          nastepny "Manchatan"?(w ogole to polityka wladz miasta przypomina polityke
          paarti niebylego NRD.Tam rowniez bydowano nowe,zupelnie niedbajac o stare).Jak
          sie to skonczylo?-Wiemy.
          Gdansk z wzgledow propagandowych byl zawsze cholubiony przez sowiecka
          wladze.Przede wszystkim kosztem Gdyni.Nalezalo udowodnic sowiecka teze ze gdynia
          to wylacznie prowokacja wobec narodu Niemieckiego,oraz ze Gdansk jest prlowi
          potrzebny i sie nareszcie rozwija.Cala para szla w odbudowe stolicy i Gdanska.
          Krakow wrecz odwrotnie.Nalezalo znisczyc burzujskie gniazdo.Z tad budowa Nowej
          Huty.Moze wlasnie dlatego,gdanszczanie podobnie jak i gornicy,wypuszczeni z
          czerwonego inkubatora nie potrafia odnalezc sie w nowej rzeczywistosci?
          • Gość: Met Re: Czy trójmiasto sobie zasługuje... IP: .1.* / *.allianz.pl 08.02.05, 12:35
            Sam Kraków,bez Nowej Huty to jakieś 500 tysiecy mieszkańców,tyle samo co Gdańsk
            z Sopotem,zresztą sama liczba mieszkańców od pewnego pułapu nie jest
            najważniejsza,piszesz Miki chaotycznie i wybiórczo akurat to co chcesz
            pisać,ale bez bzdur nie możesz się jak zwykle obejść,jak Gdańsk mógł być
            hołubiony przez radzieckie władze skoro właśnie to miasto dało się bolszewikom
            szczególnie we znaki,przyczyniając się do demontażu komunizmu,nie pamiętasz
            strajków,zadym,walki z systemem poprzez 1970,1976,1980,1981,1982-1988,1989,to
            właśnie nikt inny jak Gdańsk i gdańszczanie najbardziej przyczynili się z
            polskich miast do upadku znienawidzonego systemu,cała para szła w odbudowę
            Gdańska i stolicy-to chyba jakiś ponury żart,ja od zawsze pamiętam,że Gdańsk
            był przez władze karany za swoją krnąbrność,stąd tyle zaniedbań,które ciągną
            się do dziś,Gdańsk potrzebuje dużych inwestycji i wielkich
            pieniędzy,gdańszczanie zawsze potrafili znależć się w rzeczywistości,świadczy o
            tym barwna historia tego miasta,również dzisiaj miasto powoli odzyskuje dawny
            blask,napływa coraz więcej inwestycji,widać coraz więcej placów budowy,działa
            tu 60 tysięcy firm,w tym ponad 2000 zagranicznych,powstaje 3000 rocznie
            mieszkań,przeobraża się i rozwija gospodarka,a z tą prowokacją wobec narodu
            niemieckiego-też niezłe przegięcie,Ty w ogóle wiesz co piszesz gastarbeiterze?
            Masz krótką pamięć i teksty jak tuba PZPR/SLD-owskiej propagandy,na pohybel
            Mikiemu...
            • Gość: Sławek Re: Czy trójmiasto sobie zasługuje... IP: *.osk.pl / *.osk.pl 08.02.05, 20:40
              Do dat określających walkę Gdańska z systemem komunistycznym dodałbym jeszcze
              1968.
              Ale Miki ma rację w jednym punkcie, mam takie samo zdanie. Każde miasto powinno
              mieć swój oryginalny charakter, styl. Obecnie perełką Gdańska jest Główne
              Miasto i uważam taki Gdańsk powinno się pielęgnować. Nikt nie przyjedzie do
              Gdańska dla drapaczy chnur, czy krewetki, citi forum, reala itp. Takie budywnki
              elewacje są chyba w każdym mieście - czy to jest real, madison, Stary Browar w
              Poznaniu czy elea w Łodzi to wszystko tak samo wygląda. Gdańsk słynie
              kamieniczkami.
              Wojsk sowieckich nie wymieniałbym z prostego powodu, to one przyczyniły się do
              zniszczenia Gdańska. Palenie, niszczenie odbywało się bez związku ze zdobyciem
              miasta.
          • Gość: M Re: Czy trójmiasto sobie zasługuje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 11:16
            Przez takich toksycznych ludzi jak Ty jest tu jak jest, a mogloby byc znacznie
            lepiej.
        • Gość: Zulus Re:Co we ciagle o tym Krakowem.... IP: 212.125.240.* 08.02.05, 21:33
          Bylem tam raz w zyciu i wystarczy,straszna dziura.
          ludzie beznadziejni,zaslyneli tym ze wynalezli drut.
          Tak 2 krakusow ciagnelo do siebie zlotowke ze...
          • Gość: miki Re:Co we ciagle o tym Krakowem.... IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.05, 21:42
            Wynalezli drut? Tam urzedowal Sztaudynger ktory napisal miedzy innymi"lepszy cyc
            niz nic"
    • Gość: m Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.chello.pl 08.02.05, 09:28
    • bukimen Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! 08.02.05, 12:51
      tu jest bieda bo pracy nie nawet czasowej. Na wiosne wyjeżdżam z tej prowincji
    • stankrak79 Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! 09.02.05, 10:57
      Nie rozumiem wogle dyskusji na temat tej prowincji(zekomej). Ja wlasnie od 1
      marca przeprowadzam sie do Gdańska i jestem szczesliwy z tego powodu:)Tak
      naprawde to w tym kraju najwiekszą prowincją jest nasza kochana Stolica, co
      mieszkancy tego grodu udowadniajaą mi za każdym razem, jak jestem u nich.
      Jestem z Krakowa, więc pozwolę sobie zabrać głos w dyskusji, bo moje miasto
      wiele razy było powoływane tutaj. Często pisane było tu o świetnych warunkach
      bytowych w Krakowie, o wspaniałych projektach infrastrukturalnych. Otóż:
      budowany jest nowy dworzec kolejowy i autobusowy, które będą połączone z
      galerią handlową i szybkim tramwajem przechodzącym w tunelu. Wszystko pięknie,
      ale ta inwestycja opóźniona jest juz o około 10 lat i skończyla sie totalną
      kompromitacją miasta w oczach jednej z największych firm budowlano-
      projektowych na świecie- TSP. Obciach na maxa. Skończyło sie na wejściu nowego
      inwestora, który zamiast wspaniałego nowego centrum misata, buduje hipermarket.
      Dodatkowo są kilkunasto miesieczne opóźnienia. Ma powstać rownież linia
      szybkiej na Balice, ale to też nie wypali prawdopodobnie, bo wystąpiły
      niejasności w sprawie gruntów. Co do lotnska to często tam bywam i wstyd mi, bo
      to jest kurnik a nie port lotniczy. Porownujecie takżę stope bezrobocia, Kraków
      wypada przy Gdańsku rzeczywiście lepiej, ale co z tego, jak tu można tylko
      pracować w knajpach i w centrach handlowych, a czlowiek wykształcony musi
      wyjeżdżać 600 km od domu za chlebem. Mimo, iż jest to moje kochane misto to
      uważam je za trochę przereklamowane, a wszędbylski bród i smród doprowadza mnie
      do szewskiej pasji. Po części cieszę się, że wyjeżdzam. Gdańsk jest świetnym
      mistem i mam zamiar zostać tam na zawsze:))) Tylko tramwaje moglibyscie mieć
      lepsze i dokucza mi brak nazw przystanków. Dla przybysza to tragedia.
      Pozdrawiam wszystkich:))) Ps. szukam kawalerki, jak ktoś ma jakiś namiar, to
      byłbym wdzięczny. Warunki, jak najtaniej i koniecznie umeblowana i z netem.
      Fajnie byłoby blisko morza lub na Zaspie. kontakt stankrak@interia.pl.
      Pozdrawiam- Gdańszczanin z wyboru:)))
    • Gość: mieszkanka Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.softbank.pl 09.02.05, 11:28
      a co na to ojcowie naszego trojmiasta ? jak zwykle nic... i po co nam oni ...
    • Gość: bebe Do kosza polityków!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 23:34
      Nie wybierajcie ponownie polityków, którzy nic nie robią dla regionu!!!!

      Niech wreszcie nauczą się, że skoro dajemy im forsę (posła) to mają psi
      obowiązek upominać się o Pomorze!

      Tymaczasem nic nie robią!!!!
    • Gość: mac OŁÓW i AZBEST w wodociągach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:04
      No tego jeszcze brakowało!!!

      Od ilu lat trąbią o szkodliwości tych materiałów? O tym że azbest jest
      rakotwórczy? A dziś słyszę, że sa jakieś rury azbestowe i ołowiane????

      Przecież to kryminał!

      I własnie chodzi o eliminowanie takich gnojków, którzy tworza to bagno w
      Trójmieście!!!!

      Nie wybierajcie ich ponownie!
    • Gość: Emil29 Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:55
      czerwoni zniszczyli to miasto, w 1995 za frajer oddali centrale Banku Gganskiego
      Warszawie, bo przyszedł prikaz z Wawki. Teraz mamy mamy centrale GE MB i nalezy
      sie scieszyc. Czerwoni blokuja budowe Hali Sportowej o ktora walczy tez Łodz i
      tam nikt nie protestuje. Czerwoni blokuja inwetycje ING na Tergu Siennym, bo sto
      lat temu były w tym miejscu wały obronne i budowac tutaj nie wolno. Tylko dodam
      że inwestycja ING w Wawce - Zlote Tarasy zostały uznane za najlepsza budowe III
      Rzeczpospolitej. Dlaczego Adamowicz majajc zdecydowana wiekszość w radzie miasta
      pozwala sie wodzic czerwonym za łeb. Tylko przypomne że czerwoni i inne
      protesujace srodowiska dostaly w ostatnich wyborach po kilka procen glosów
      Gdanszczan.
      • Gość: mac No właśnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:05
      • r.bla Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! 14.02.05, 08:16
        Kiedy pracowałem w ING Nat- Net. też byłem zafascynowany budową Złotych Tarasów
        w Wa-wie i przyglądałem się na poniedziałkowych odprawach projektowi
        stworzonemu przez ING Group przyszłej budowie w Gdańsku. Dzisiaj jakoś mnie
        to nie rusza ....Myślę że nie chodzi tu o ilość dobudowanych pomieszczeń...w
        których będziemy mogli w cieniu "palm", po zakupach napić się
        kolejnej "piątej" kawy (czyt.projekt Złote Tarasy )a raczej o poprawienie
        sytuacji gosp. Gdańska ....
        Myślę że najważniejszą !! rzeczą jest ograniczyć wzrost bezrobocia....a potem
        będziemy zastanawiać się - co zrobić, aby ludziom w Gdańsku żyło się lepiej i
        wygodniej....Dlaczego Zakopane postawiło na turystykę przez 24 godz.Non-
        Stop...Zimą stoki czynne na okrągło...grzane wino się leje .....latem turystów
        jeszcze więcej....a drogo jak cholera....Dlaczego Hiszpania,Włochy czy też
        południe Francji nam się podoba?....TURYSTYKA!!!! a nie kolejne potężne
        budowle ....Powinniśmy postawić na turystykę...rozwinąć
        ją...wyspecjalizować!!.....tak jak zrobili to Górale....Ktoś może powiedzieć
        O.K ale to Zakopane..bo miejsce ,bo góry, bo coś tam, -jest specyficzne...
        No to rzucę inne miasto ..AMSTERDAM i zimna Holandia!! Kto był -ten
        widział....Holandia jest krajem który się wyspecjalizował!!! Amsterdam bardzo
        podobny do Gdańska wiadomo- Ci sami budowniczowie i ten sam urok, ten sam
        okres rozkwitu....a dzisiaj odstajemy od Amsterdamu...Ilu z Was było na
        lotnisku w Amsterdamie ?....
        Wiem że piękna historia Gdańska tego nie uzupełni....na dzisiaj to za mało...a
        i tak Gdńsk jest rozpoznawalny....ale turystyka to rozbudowa
        lotniska..uruchomienie tanich połączeń .to drogi dojazdowe i lokalne....to
        hotele....sieć gastronomiczna....ale czegoś mi tu jeszcze brakuje...(oprócz
        kasy ) Czy ktoś ma inny pomysł na rozwój regionu ?...
        Czy postawienie kolejnego szklanego budynku zmieni sytuację gospodarczą
        regionu ? ..Ile będzie w nim nowych miejsc pracy?..
        • Gość: mac Turystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 09:56
          Oczywiście masz rację, jeden budynek nic nie zmienia, choć z drugiej strony
          takie budynki też dają prace - i to nie tylko przy budowie. Gorzej jeśli nie
          powstają.

          A co do turystyki - no właśnie gdzie są ci politycy, od których to zależy?

          Tusk zapomniał o Pomorzu, chyba że ma zganić Kaszubów za używanie języka czy
          wydać kolejny album nie swoich fotografii...

          Przecież to administracja i politycy decydują co, gdzie, jak... a efekty mamy
          jakie may. Czyli kiepskie.

          No ale takich polityków sobie wybieramy... Bo większość ludzi interesuje
          wyimaginowana walka ideologiczna niż rzeczywistość.
    • Gość: bcv I co się dziwić - gdy Centru Kwiatkowskiego.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 12:24
      No nie wiem - ciągle czymś mnie moi rodacy zaskakują!

      Nie dość że dopuszczono do postawienia potworka w centrum Gdyni, to jeszcze dziś
      czytam że tenże budynek został wyróżniony!!!

      Co za bezguście! I potem dziwić się że Trójmisto schodzi na psy!
      • Gość: miki Re: I co się dziwić - gdy Centru Kwiatkowskiego.. IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.05, 12:43
        Myslisz ze to politycy kaza otwierac wylacznie drogie hotele,nakazuja budowac
        "manchatany"w miejscach do tego najmniej odpowiednich?Czy politycy kaza zamykac
        lokale na dlugiej o god 21-22?I "warszawka"narzuca kosmiczne ceny za byle co?
        pare dni temu rozmawialem z jednym z znanych gdanskich biznesmenow,mieszajacych
        rowniez w turystyce.Na moje pytanie dlaczego brak tanich,przyzwoitych hoteli
        dostepnyh przecietnemu turyscie.opowiedzial mi historie pewnego szwajcarskiego
        banku ktory powstal przed stu laty wlasnie w Gdansku.Niedawno bank obchodzil
        swoj jubileusz wlasnie w Gdansku.Zaproszono tu prawie setke gosci z ktorych
        kazdy mial do dyspozycji 1000€ dzienni.Impreza trwala pare dni.Do goscia nie
        docieralo zupelnie ze takich bankow jest pewnie..jeden.Moze dwa.A nastepny
        okrogly jubileusz beda mieli prawie 50 nastepny za 99 lat.Oni czekaja
        spokojnie(Gdanscy"biznesmeni")
        • Gość: bc90 Re: I co się dziwić - gdy Centru Kwiatkowskiego.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 09:53
          Tak Centrum jest super - a politycy jak się bawili tak się bawią...

          Wybierajcie takie niedojdy, to nigdy z tego szamba się nie pozbieracie!

          Ps.
          To chyba chodzi o polityków lokalnych, nie z Warszawy, lub tych którzy stąd
          pojechali do Warszawy i zapomnieli kto ich wybierał..
          • Gość: mim jestescie 5 lat do tylu za Wroclawiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 20:04
            i tyle wam powiem ma sympatie dla gdanska ale wystarczy porownac teraz to i
            Wroclaw
            5 lat w plecy panowie
            • Gość: master Tak i pewnie dlatego obwodnica we wrocławiu to IP: *.sm-rozstaje.pl 15.02.05, 21:01
              sensacja bu ha ha
              Wrocław ładnie się rozwija ale nie jest to żaden szokujący rozwój.
              Nadrabia zaległości z poprzedniego ustroju gdzie leżał zupełnie.
            • Gość: Met Tia,mim,tylko czemu w Trójmieście... IP: .1.* / *.allianz.pl 16.02.05, 19:00
              jest niższe bezrobocie,więcej sie zarabia,ilość dużych firm podobna,jeśli nie
              większa,liczba pasażerów na lotnisku większa,bardzo lubię Wrocław,ale to miasto
              tak naprawdę dopiero wstaje z kolan,za komuny było strasznie zaniedbane i po
              prostu biedne,z dużą ilością dzielnic,przy których dolna Orunia,Nowy Port czy
              Dolne Miasto to całkiem sympatyczne miejsca,dzisiaj nadrabia zaległości i
              chwała mu za to,ale wiele tam jeszcze do zrobienia,choćby niewydolny układ
              komunikacyjny miasta,chyba najgorszy z dużych miast w PL,fatalny stan dróg,z
              TIR-ami praktycznie w jego centrum,wąskimi ulicami,z gęstą siecią linii
              tramwajowych,faktem jest,że Ryneczek żyje dzień i noc,w samym mieście i
              okolicach zainwestowało sporo firm,miasto nabiera impetu,pozdrawiam Wrocław.
    • Gość: mac Tym razem RyanAir z Wrocławia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:24
      I oczywiście nie wspomina nic o Gdańsku. My za 250€, a inni za 5€... Cieszmy sie
      że nasi politycy dbaja o swoje miasto i są zainteresowani przyciąganiem biznesu
      i turystów....
      • Gość: Met Re: Tym razem RyanAir z Wrocławia.... IP: .1.* / *.allianz.pl 17.02.05, 16:40
        Od kiedy latamy do Londynu czy Dortmundu Wizz-Airem za 250 euro?
        • Gość: bb Re: Tym razem RyanAir z Wrocławia.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 23:42
          Ktoś wspominał że ma powstać nowe połączenie do Berlina za 250€ - a to jakaś
          połowa drogi do Londynu...
          • Gość: f prosta recepta IP: 217.153.221.* 17.02.05, 23:48
            Nie lepiej wyprowadzić się do Wrocławia miodem i mlekiem płynącego?
            Największe zrzędy i płaczki mieszkają w trójmieście
            Przykre to...
    • Gość: pinecha czytam i czytam IP: *.am.gdynia.pl 18.02.05, 11:09
      jestem gdynianka od urodzenia i nigdy w zyciu bym nie pomyslala ze tu jakies
      "walki" sa miedzy sasiadujacymi miastami, jak rany tworzymy wspolna aglomeracje
      Trojmiasto. Gdynia jest najmlodsym mistaem ktore nadal sie rozwija, Sopot jest
      starszy ale mlodszy od Gdanska.
      Zawsze myslalam ze my w sensie Trojmiasto rywalizujemy z np. Warszawa.

      Ech... to sie dowiedzialam
      • Gość: rku-gdn Re: czytam i czytam IP: 195.143.166.* 18.02.05, 11:22
        Ja czytam o tej rywalizacji miedzy Gdanskiem i Gdynia ze zdumieniem.
        To sa jakies zwykle prowokacje . Przeciez mieszkamy w jednym miescie ktore
        prowizorycznie tylko nazywa sie 3miastem
        • kajetanb52 Re: czytam i czytam 18.02.05, 12:50
          To słabo czytacie, dla Meta, Mastera i kilku innych, wszyscy gdynianie to
          wieśniacy z walącej śledziami wiochy. Chociaż z drugiej strony dobrze że
          jesteście, bo by chłopaki nie miały kogo kopać
          • Gość: pinecha Re: czytam i czytam IP: *.am.gdynia.pl 18.02.05, 13:10
            sluchaj Kajtek kopnac to ja moge, to nie zadna wiocha smierdzaca sledziami ja
            przynajmniej nic nie czuje, za to przy motlawia wali nie tylko sledziami....
            • kajetanb52 Re: czytam i czytam 18.02.05, 13:15
              Bez urazy Pinecha, ja do Gdyni nic nie mam, w przeciwieństwie do innych tuzów
              tego forum.
              • Gość: Pinecha Re: czytam i czytam IP: *.am.gdynia.pl 18.02.05, 13:24
                no OK, ale dlaczego obraza sie tu miasta skoro moim zdaniem "dzialamy" wspolnie.
                Jak odwiedzaja mnie znajomi z centarlnej czytez z poludniowej Polski co ja moge
                pokazac im w Gdyni, to mlode miasta bez wiekszych zabytkow nie liczac Domku
                Abrachama, zabieram ich do Gdanska i ciesze sie ze sa zadowoleni, tak samo do
                Sopotu, aby zobaczyli "monciak" i molo. Jeszcze doniedawan w Gdyni nie bylo
                nawet gdzie sie zabawic to gdzie sie jezdzilo wlasnie do Sopotu czy Gdanska,
                zreszta nadal sie tam jezdzi. I nie rozumie w czym jest problem tej rzekomej
                "walki" miedzy sasiadami
          • Gość: Met Słaba pamięć Kajetana IP: .1.* / *.allianz.pl 18.02.05, 13:11
            Nigdy na tym forum nie nazwałem gdynian wieśniakami z walącej śledziami
            wiochy,poczytaj moje wpisy w różnych tematach,trochę ich było od 2003
            roku,owszem czasem krytykowałem,ale nigdy nie używałem w polemikach takich słów.
            • kajetanb52 Re: Słaba pamięć Kajetana 18.02.05, 13:13
              Wprost nie, ale wystarczy poczytać między wierszami
              • Gość: Met Re: Słaba pamięć Kajetana IP: .1.* / *.allianz.pl 18.02.05, 13:16
                Czepiasz się,obydwie strony używały,poczytaj co wypisywał tu Miki albo
                gdynianin8,padały czasem mocniejsze słowa,ale pewnych granic nie
                przekroczyliśmy...
    • Gość: Jacek Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.mega.com.pl 18.02.05, 15:35
      Wczytuję się w Wasze wypowiedzi i dziwi mnie to, że wleu z Was nie podchodzi
      do "sprawy prowincji" od swojej strony tj. życia codziennego. Jestem
      przyjezdnym od... 30 prawie lat, mieszkam w Gdańsku, kocham to miasto, tak jak
      i pozostałe dwa (Sopot, Gdynię, gdzie mieszkałem wcześniej), czuję się tu jak
      swój, ale patrzę na tragedię tego regionu od strony możliwości wykonywania
      pracy, mieszkania w zaniedbanym od wojny budynku, ustanawiania praw
      miejscowych, które tworzone są tylko w celu "upieprzenia" zwykłych, prostych
      mieszkańców i ciułaczy i in. Powiem tak, nie zgodzę się z tym, że Gdańsk był
      (jak ktoś na forum napisał) hołubionym przez władze PRL. Uważam, że wprost
      przeciwnie - za historyczne tradycje wolności Gdańska (patrz np.
      przeciwstawianie się Stefanowi Batoremu, a także istnienie Wolnego Miasta, w
      którym pozostało po wojnie wielu mieszkańców z czasów sanacyjnych) zaczęto
      mieszać rdzennych gdańszczan z Polakami napływowymi, budowano byle jakie
      osiedla, budynki i obiekty bez jakiejkolwiek harmonii architektonicznej.
      Dlaczego? Bo nikomu z władz nie zależało na pozostawieniu czy pielęgnowaniu
      dawnego charakteru miasta (miast). A jeszcze to niesubordynowane zachowanie za
      czasów "Solidarności"! W wolnej Polsce tak jakoś się złożyło, że: primo -
      włodarze raczej patrzyli, skąd uszczknąć by coś dla siebie, a nie na sensowne
      inwestycje. Poza tym w Parlamencie (w stolicy) owszem powstało pseudo lobby
      gdańskie (czy powiedzmy pomorskie), ale naszym delegowanym politykom szybko
      wyparowały z głów pomysły wspomagające nasz region. Zajęli się zdobywaniem
      Warszawy i stołków. Nie potrafili odpowiednio zadbać o swoją kolebkę. W tym
      czasie miasto zaczęło szukać dochodów w sposób skandaliczny (np. Wyspa
      Spichrzów, która stała się już przysłowiową nieporadnością wszechwiedzących
      urzędników). Pracuję będąc związanym z turystyką i uważam, że jeszcze jako tako
      udał się po raz ostatni sezon na tysiąclecie Gdańska. Od tego momentu decydenci
      spoczęli na laurach, myśląc, że teraz już pójdzie z górki. Zrezygnowali z
      jakiejkolwiek reklamy miasta czy regionu i w Polsce i na świecie. Skutek -
      notoryczny spadek ilości odwiedzających nas turystów, co trwa do dziś. A nie ma
      ruchu w mieście, to coraz mniej firm jest zainteresowanych zakładaniem central
      lub coraz więcej przenosi główne siedziby gdzie indziej. Najczęściej tam, gdzie
      są lepsze warunki do działalności np. niższe podatki czy łatwiejsze kontakty z
      zagranicą (W-wa). Nasi dzielni radni tworzą więc hossę na budownictwo przede
      wszystkim biurowe i co? Wystarczy przejechać się po grodzie, by zobaczyć te
      niezliczone ilości lokali do wynajęcia. Mało tego zaczyna brakować kasy, więc
      coraz mniej jest dbałości o mienie istniejące (patrz budynki mieszkalne, drogi
      itp.). Od mieszkańców wyciąga się coraz więcej podatkowych pieniędzy, a tym,
      którzy w działalności jakoś jeszcze zipią, podwyższa się czynsze dzierżawne do
      tego stopnia, że już połowa się zwinęła. A w Głównym Mieście co roku spotkamy
      wiele pozamykanych (jednorocznych) punktów handlowych, straszące pustkami ulice
      o 22-giej, słynne na Polskę złodziejstwo i bandytyzm. Naprawdę nie ma się z
      czego cieszyć. Nie zgadzam się także z opinią niektórych z Was, że mamy
      kompleksy. To nie są kompleksy - to są uwagi, które mi się nie podobają i które
      trzeba jak najszybciej zmienić. To jest właśnie konstruktywna samokrytyka.
      Panowie włodarze, trochę oleju w głowie dla dobra wszystkich, a nie dla
      cwaniactwa, przez które uważacie nas mieszkańców za pierwszych swoich wrogów!
      • Gość: mac BRAWO!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:54
        Brawo Jacku - ale myślisz że to ktoś rozumie?

        To straszne - większośc tych wypowiedzi wskazuje na jakie bzdury tracimy tu
        energię, zamiast tą słuszną krytykę kierować do tych, do których ma trafić, i
        którzy za ten stan rzeczy są odpowiedzialni.

        Ja wciąż przypominam - nie wybierajcie mamiących bzdurnymi słowami demagogów,
        zwłaszcza jeśli już pokazali ile tak na prawdę potrafią zrobić.

        Obojętne czy są z lewej czy z prawej strony.

        Tu trzeba myśleć interesem lokalnym, nie politycznym.

        Wybaczcie ci, którzy mają prawicowe poglądy - ale co Kaczyński, który tu
        siedział izarabiał latami, proponuje? 250 milionów na Warszawę....
        • Gość: -_- Re: BRAWO!!!! IP: *.pro-internet.pl 26.03.05, 01:31
          Mieszkam 2 lata w Gdańsku, w samym centrum. Przeprowadziłem się z około
          200-tysięcznego miasta, gdzie, jak sądziłem, nie wiele się dzieje. Na Gdańsk
          byłem zapatrzony od dzieciństwa jak na wielki Pewex. Później tu jeździłem na
          poważniejsze zakupy (sprzęt audio). Wszędzie budowy były, wszędzie coś się
          działo. Mój Boze, Żak, no światowe życie. To były lata 1991-1995 gdzieś. No i to
          pozostało we mnie. Zamieszkałem tutaj w 2003 roku. Zobaczyłem że jest zupełnie
          inaczej. Zobaczyłem jak Gdańsk absurdalnie funkcjonuje. Jak oddaje Gdyni i
          Sopotowi wszystko co dotychczas "miał". JAk na Starówce życie zamiera nie o 22,
          ale znacznie wcześniej. Powojenny Gdańsk to jakiś koszmar. Pod fundamentami
          betonowego domu w którym teraz piszę te słowa tkwią resztki dawnej świetności.
          Rzeki niespławne. Nie ma mostów zwodzonych. Jakiś chaos. Chaos! Dziś moje rzeczy
          już są z powrotem tam skąd przybyłem, w moim 200-tysięcznym miasteczku.
          • Gość: master Brzydki miałeś sen śmieciu IP: *.sm-rozstaje.pl 26.03.05, 10:12
            Dobrze że miałeś czym wrócić matole prowincjonalny
            • Gość: -_- Re: Brzydki miałeś sen śmieciu IP: *.pro-internet.pl 26.03.05, 10:47
              Mercedesem w dodatku.
    • Gość: ozon Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 18:13
      zakneblowana
      • Gość: katon Re: CO SIĘ DZIEJE Z TĄ PROWINCJĄ!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 22:19
        a co ty się nagle obudziłeś - wątek sprzed miesięcy!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka