Gość: AcH IP: 12.23.8.* 10.06.02, 09:09 z innego kontynentu. wszystkim pieknie dziekuje za doping, jakos dotarlam do stolicy hazardu na wschodnim wybrzezu czego nie mozna powiedziec o moim bagazu!!! aaa i wlasnie u mnie jest 3 w nocy...:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
petelka Re: ACH-WITAm was 10.06.02, 09:20 Gość portalu: AcH napisał(a): > z innego kontynentu. wszystkim pieknie dziekuje za doping, jakos dotarlam do > stolicy hazardu na wschodnim wybrzezu czego nie mozna powiedziec o moim > bagazu!!! aaa i wlasnie u mnie jest 3 w nocy...:( Witaj AcH! Już? Tak szybko? Toż przed chwilą czytałam właśnie, że dopiero się pakujesz a tu nagle odzywasz się zza oceanu! Jestem pełna podziwu dla tempa! A co stało się z bagażem? Wylądował z dala od właścicielki? Ponownie życzę udanego pobytu:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ach Re: ACH-WITAm was IP: 12.23.8.* 10.06.02, 09:24 witaj tez jestem zaskoczona jak to szybko i bezbolesnie poszlo. szkoda tylko ze dotralam bez mojej torby, 25 kilo wagi, ktora ponoc zostala w paryzu iktora ponoc jutro do mnie dojedzie. ale to tylko teoria. torba kolezanki ktora zostala ponoc w amsterdamie jakos od 5 dni nie moze do niej dotrzec!!! skandal a w ogole lot jest be, aa jest ciut lepsze ale oba sie spozniaja! Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: ACH-WITAm was 10.06.02, 09:27 A wogóle jak Ci się leciało? To pierwsze doświadczenia w tym zakresie, czy latałaś już wcześniej? Ja muszę przyznać się, że nie przepadam za lataniem. Wprawdzie nie doświadczam jakiś specjalnych sensacji, ale jakoś raźniej czuję się na ziemi, no ewentualnie na wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: ACH-WITAm was IP: *.com / 192.168.0.* 10.06.02, 09:42 petelka napisał(a): > A wogóle jak Ci się leciało? To pierwsze doświadczenia w tym zakresie, czy > latałaś już wcześniej? Ja muszę przyznać się, że nie przepadam za lataniem. > Wprawdzie nie doświadczam jakiś specjalnych sensacji, ale jakoś raźniej czuję > się na ziemi, no ewentualnie na wodzie. Witaj AcH:)))))))) Aż to nieprawdopodobne, jaki ten świat mały!!!!! Czułam, że sobie poradzisz:) I internet znalazłaś??? A może jesteś u kogoś kto ma??? Opisuj wrażenia!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: ACH-WITAm was 10.06.02, 09:52 Hej Lucy! Też czekam z niecierpliwością na wrażenia AcH i ma nadzieję, że będzie meldować nam na bieżąco co i jak.:) ps. Czy u Ciebie działa poczta? Bo pomimo komunikatu o błędach przy zalogowaniu rzuciłam do Ciebie maila i bardzo mnie ciekawi czy dotarł??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: ACH-WITAm was IP: *.com / 192.168.0.* 10.06.02, 09:55 petelka napisał(a): > Hej Lucy! Też czekam z niecierpliwością na wrażenia AcH i ma nadzieję, że > będzie meldować nam na bieżąco co i jak.:) > ps. Czy u Ciebie działa poczta? Bo pomimo komunikatu o błędach przy zalogowaniu > > rzuciłam do Ciebie maila i bardzo mnie ciekawi czy dotarł??? > Pozdrawiam Witaj Pętelko:) Mail dotarł i już odpisałam nawet ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aCh opisuje... IP: 12.23.8.* 10.06.02, 09:54 ....pomimo ze padam z nog. ale biuro otwieraja za 4 godziny wiec ... po pierwsze, ja bardzo dobrze wiedzialam ze tu gdzie zmierzam stoi taka maszyna do netu. dokladnie, nie ma w niej innych programow tylko internet explorer a sama ta machina wyglada jak automat do gry. hmmm..lot? latac lubie. serio, czuje sie bezpiecznie w powietrzu choc nie powiem ladowanie w paryzu sprawialo pewne wyrazne klopoty...za to tuz przed nyc mialam niewatpliwa przyjemnosc uruchomic swoja chora wyoraznie kiedy samolot corazbardziej zblizal sie do tafli oceanu a na horyzoncie pojawily sie statki w liczbie 8ktore badz co adz mogly yc na ten przyklad jednostakmi ratunkowymi. poza tym podroz samotna to nuuuudaaaaaaa! po paryzu sie nie przebieglam gdyz mielismy znaczne spoznienie, a nim ja sie odnalazlam wsrod mnogsci terminali to jakis murzyn z dubaju juz mnie wlokl na lunch. za to przed wylotem najbezpieczniejszymi liniami swiata czyli wlasnie aa zostalam wezwana przez oficerow sekjurti...hihihi..mowialm ze na zdjeciu do wizy wygladam jak kryminalistka! cdn(?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: opisuje... IP: *.com / 192.168.0.* 10.06.02, 10:02 Gość portalu: aCh napisał(a): aa zostalam wezwana przez > oficerow sekjurti...hihihi..mowialm ze na zdjeciu do wizy wygladam jak > kryminalistka! > cdn(?) Ha, ha, ha:)))To dobre!!!Jesteś dzielna dziewczyna!!!!!:))))Ściskam Cię za to:))) Czekamy na ciąg dalszy!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aCh Re: opisuje... IP: 12.23.8.* 10.06.02, 10:06 ciagiem dalszym moze sie okazac na ten przyklad paradowanie w stroju ewy skromnej przed nieznanym mi z widzenia chlopkaiem (net znajomosc-staz rok)z ktorym przez najblizszy tydzien bede wynajmowac pokoj. o moja pizamka byla ....eee...buuuu...wiecie gdzie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: opisuje... IP: *.com / 192.168.0.* 10.06.02, 10:13 Gość portalu: aCh napisał(a): > ciagiem dalszym moze sie okazac na ten przyklad paradowanie w stroju ewy > skromnej przed nieznanym mi z widzenia chlopkaiem (net znajomosc-staz rok)z > ktorym przez najblizszy tydzien bede wynajmowac pokoj. o moja pizamka > byla ....eee...buuuu...wiecie gdzie:( To całkiem będzie mial przyjemny widok, hi, hi;) Może nie będzie tak źle i ten bagaż dotrze do ciebie szybciutko!!!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: opisuje... 10.06.02, 10:14 Gość portalu: aCh napisał(a): > ciagiem dalszym moze sie okazac na ten przyklad paradowanie w stroju ewy > skromnej przed nieznanym mi z widzenia chlopkaiem (net znajomosc-staz rok)z > ktorym przez najblizszy tydzien bede wynajmowac pokoj. o moja pizamka > byla ....eee...buuuu...wiecie gdzie:( Hi hi hi. A to może być ciekawe doświadczenie.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aCh Re: opisuje... IP: 12.23.8.* 10.06.02, 10:52 troche wiecej powagi mile panie, chlopak ten moze okazac sie esteta i pomimo faktu ze osatnimi czasy shudlam ze 4 kilo to i tak uwazam zewczesniej powinien otzrymac teoretyczny wstep, chocby o koietach rubensa...:( niee troche przesadzilam a co do bagazu tez licze ze juz jutro bedzie z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: opisuje... IP: *.com / 192.168.0.* 10.06.02, 10:57 Gość portalu: aCh napisał(a): > troche wiecej powagi mile panie, chlopak ten moze okazac sie esteta i pomimo > faktu ze osatnimi czasy shudlam ze 4 kilo to i tak uwazam zewczesniej powinien > otzrymac teoretyczny wstep, chocby o koietach rubensa...:( > niee troche przesadzilam > a co do bagazu tez licze ze juz jutro bedzie z powrotem. AcH:))))) Popatrz! Green z kolei wrócił i też mu bagaż zaginął! Tylko on jest w lepszej sytuacji bo w domu coś tam do ubrania pewno ma!!!:))) Pożyczysz od chłopaka jakąś koszulkę i już;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aCh Re: opisuje... IP: 12.23.8.* 10.06.02, 11:46 jakas epidemia czy co? mojej znajomej te zaginal bagaz...lucy a jesli chlopakowi tez zaginie bagaz..:)) jeszcze 2 godziny!!!! juz 6!!! huuurrraa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: opisuje... IP: *.com / 192.168.0.* 10.06.02, 11:51 Gość portalu: aCh napisał(a): > jakas epidemia czy co? > mojej znajomej te zaginal bagaz...lucy a jesli chlopakowi tez zaginie bagaz..:) > ) > jeszcze 2 godziny!!!! > juz 6!!! > huuurrraa > :) Nie padnij tam ze zmęczenia, musisz ładnie wyglądać:))) A chłopak tam nie mieszka, że mu też bagaż może zginąć??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aCH Re: opisuje... IP: 12.23.8.* 10.06.02, 11:58 wygladam rzeczywscie zachecajaco....doodwiedzenia salonu odnowy bilogicznej a chlopak sie z zielonej gory tlucze do ac, hmmm no o 7 rano wylecial z wawy..jeszcze dzis tu dotrze Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: opisuje... 10.06.02, 12:01 Gość portalu: aCH napisał(a): > wygladam rzeczywscie zachecajaco....doodwiedzenia salonu odnowy bilogicznej > a chlopak sie z zielonej gory tlucze do ac, hmmm no o 7 rano wylecial z > wawy..jeszcze dzis tu dotrze AcH, to może faktycznie Ty się troche prześpij. Tym bardziej, że dopóki go jeszcze nie ma to możesz spokojnie spać bez tej piżamki.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aCh Re: opisuje... IP: 12.23.8.* 10.06.02, 12:04 hmmm petelko, wiesz na razie to okupuje stolowke vel cafeterie....jesli sie uloze do snu to...... poczekam, jestem po 2 kawach, mam ciekawa ksiazke(sosnowski, linia nocna - chyba) i wpadam co chwila na net...czego wiecej chciec??? Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: opisuje... 10.06.02, 12:08 Gość portalu: aCh napisał(a): > hmmm petelko, wiesz na razie to okupuje stolowke vel cafeterie....jesli sie > uloze do snu to...... > poczekam, jestem po 2 kawach, mam ciekawa ksiazke(sosnowski, linia nocna - > chyba) i wpadam co chwila na net...czego wiecej chciec??? No jeżeli nie padasz na nos i masz mozliwość to pobądź jeszcze z nami. A znieczulałaś się trochę w czasie lotu, czy przeszłaś to na trzeźwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: opisuje... IP: *.com / 192.168.0.* 10.06.02, 12:08 Gość portalu: aCh napisał(a): > hmmm petelko, wiesz na razie to okupuje stolowke vel cafeterie....jesli sie > uloze do snu to...... > poczekam, jestem po 2 kawach, mam ciekawa ksiazke(sosnowski, linia nocna - > chyba) i wpadam co chwila na net...czego wiecej chciec??? Koniecznie musisz się zdrzemnąć!!!!! A masz gdzie mieszkać, czy tylko na razie stolik Ci zostaje????? Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja a mowilam?!!! 10.06.02, 22:29 zeby do podrecznego wlozyc najwazniejszy dobytek?!!! Znowu mnie nikt nie sluchal!!! aCh! Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Witaj!!! 11.06.02, 06:23 Ach, witaj w kraju Wuja Sama! Rozumiem, że jesteś w Atlantic City. No, tak dokładnie Ameryka to nie jest. Ale pewna namiastka napewno. Życzę tysiąca przygód i mnóstwa wrażeń. Oby nie były takie, jak większości z nas - przybyszów, czyli fatalne! Na razie odpoczywaj i dawaj znać. Jeśli wejdziesz na forum ok. 22-giej czasu wschodniego wybrzeża, to z pewnością mnie znajdziesz. Służę radą i pomocą, o ile takich będziesz potrzebowała... Pozdrawiam i życzę szczęścia, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Witaj!!! 11.06.02, 11:48 ACh:) Daj napisz jak Ci się spało bez tej pidżamki i czy wreszcie bagaż doleciał??? Ciekawa jestem czy Green swój już odebrał czy musiał dzisiaj pójść znowu w trampkach do pracy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ACH Re: Witaj!!! IP: 12.23.8.* 11.06.02, 15:26 hmmmmmm...jestem niewyspana kolega okazal sie dzentelmenem ktoremu nie zaginal bagza wiec spalam w jego przepastnym ti-szercie, zresztszta okreslenie spalam jest pewnym naduzyciem bo gdy spotka polak polaka w kraju obcym, to wiadomo: musi sie napic bagazu nie ma nadal ale po 4 dniach ponoc moze sie pojawic:) piotr-przygotuj sie na estetyczny szok-zamierzam do ciebie niebawem zadzwonic:)) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja no i co? 11.06.02, 22:17 Bo mam wrażenie, że wspierałaś to nasze forum zza kulis. A tera fruuu! i nikogo nie ma. Czekam na newsy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ach niusy IP: 12.23.8.* 11.06.02, 22:58 hehe...jest niezle. nie mam bagazu, place kupe kasdy za chate, ale mam fajnego kolege(hmmmm...) i ponoc juz prace. bede pania pomocnik ksiegowej co wrozy niezle. problem w tym ze ta praca nie wymaga uniformu wiec problem braku bagazu podwojnie daje sie odczuc. dzis kolejna impreza pod tytulem poznajmy sie lepiej oraz toast za osiagniete dotej pory przyczulki. jest git jak to mawiaja w malopolsce. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Witaj!!! 12.06.02, 09:31 Gość portalu: ACH napisał(a): > hmmmmmm...jestem > niewyspana > kolega okazal sie dzentelmenem ktoremu nie zaginal bagza wiec spalam w jego > przepastnym ti-szercie, zresztszta okreslenie spalam jest pewnym naduzyciem bo > gdy spotka polak polaka w kraju obcym, to wiadomo: musi sie napic > bagazu nie ma nadal ale po 4 dniach ponoc moze sie pojawic:) > piotr-przygotuj sie na estetyczny szok-zamierzam do ciebie niebawem zadzwonic:) > ) No i mówiłam, że jakieś rozwiązanie się znajdzie ;))) Nie dziwię się tym nocnym hm rozmowom skoro musieli byście spać w dzień, tzn u nas był dzień;) Jak widać z relacji wszystko jest w porządku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Witaj!!! IP: *.proxy.aol.com 12.06.02, 00:59 belissarius napisał(a): > Ach, witaj w kraju Wuja Sama! Rozumiem, że jesteś w Atlantic City. No, tak dokł > adnie Ameryka to nie > jest. Ale pewna namiastka napewno. Życzę tysiąca przygód i mnóstwa wrażeń. Oby "Liberum Veto" Piotrze. Nie Pozwalam mojego stanu, New Jersey "The Garden State" nazywac ze nie jest to jeszcze Ameryka. Jestesmy jednym z najbardziej uprzemyslowionych stanow ameryki, o najwiekszym zageszczeniu tj. ludziow na sqerowa mile;))))))) > nie były takie, jak > większości z nas - przybyszów, czyli fatalne! Na razie odpoczywaj i dawaj znać. > Jeśli wejdziesz na > forum ok. 22-giej czasu wschodniego wybrzeża, to z pewnością mnie znajdziesz. S > łużę radą i > pomocą, o ile takich będziesz potrzebowała... > Pozdrawiam i życzę szczęścia, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja veto 12.06.02, 06:37 Casey, "liberum veto" to pewna definicja. Rozumiem jednak, że chciałeś po prostu zaprotestować przeciwko odbieraniu amerykanskosci częsci tego kraju. Wystarczy "veto". I trzymam kciuki, i podrawiam serdecznie. aCh, wzywam Cię do porządku! Co tam się dzieje?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: veto 12.06.02, 08:04 Nie mówiłem o NJ a o Atlantic City, to różnica, nieprawdaż? A "liberum veto" bardzo brzydko się nam wszystkim kojarzy. No! Ach, zadzwoń! Pozdrawiam, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja troche mnie martwi... 12.06.02, 21:53 ... ten za duzy T-shirt. Uważaj, aCh! jak z tym bagazem? nie lepiej w swojej koszulce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ach eee tam:) IP: 12.23.8.* 13.06.02, 01:10 witam egejn. no wiec kolejna czesc mrozacych krew w zylach opoiwesi czas zaczac. bagazu nie ma, udalam sie wiec na pierwsze na obczyznie zakupy.zreszta brak tej walizy usprawiedliwia nieplanowane zakupy. tszert jest ok, zreszta zaczynam zapuszczac zurawia do troby kolegi coraz smielej i ostanio pozyczylam..heheh...skarpetki. co pozycze jutro? :)) a teraz szukamy mieszkanka przytulnego, i jesli wietnaczyk okaze sie czlowiekiem jutro bede baaardzo zadowolonym czlwoiekeiem. hmm...fajnie jest , nie ma co siemartwic prosze kolezenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: eee tam:) IP: *.proxy.aol.com 14.06.02, 19:31 Gość portalu: ach napisał(a): > witam egejn. > no wiec kolejna czesc mrozacych krew w zylach opoiwesi czas zaczac. > bagazu nie ma, udalam sie wiec na pierwsze na obczyznie zakupy.zreszta brak tej > > walizy usprawiedliwia nieplanowane zakupy. > tszert jest ok, zreszta zaczynam zapuszczac zurawia do troby kolegi coraz > smielej i ostanio pozyczylam..heheh...skarpetki. co pozycze jutro? > :)) > a teraz szukamy mieszkanka przytulnego, i jesli wietnaczyk okaze sie > czlowiekiem jutro bede baaardzo zadowolonym czlwoiekeiem. > hmm...fajnie jest , nie ma co siemartwic prosze kolezenstwa aCH, pilnuj pieroga!!!.Nie dawaj za pikne oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: eee tam:) 14.06.02, 19:42 a co to sie tu przyplątało!!! A sio, jak mawiał nasz nieodżałowany premier Pawlak! Waldemar! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: eee tam:) IP: *.proxy.aol.com 14.06.02, 20:08 iwa.ja napisał(a): > a co to sie tu przyplątało!!! A sio, jak mawiał nasz nieodżałowany premier > Pawlak! Waldemar! Sio,sio,wszystkie niedobre pyry,zostawcie aCHa pieroga w sosiastym humorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: eee tam:) IP: *.proxy.aol.com 14.06.02, 23:13 iwa.ja napisał(a): > a co to sie tu przyplątało!!! A sio, jak mawiał nasz nieodżałowany premier > Pawlak! Waldemar! Ach,w niebezpiecznej sytuacji jakiej sie znalazlas,samoupilnowanie pieroga jest Nr1.PAMIETAJ pilnuj pieroga Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: eee tam:) 14.06.02, 23:23 Arturku, wiesz, ja o niejasnym pochodzeniu mowię Ci: idź spac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: veto IP: *.proxy.aol.com 13.06.02, 03:06 belissarius napisał(a): > Nie mówiłem o NJ a o Atlantic City, to różnica, nieprawdaż? A "liberum veto" ba > rdzo brzydko się nam > wszystkim kojarzy. No! > Ach, zadzwoń! > Pozdrawiam, Piotr "Sorrry" za pomylke!!! Mialem na mysli Atlantic City w stanie New Jersey. Miasto hazardu a zarazem miejsce rozrywki dla emerytow przyjezdzajacych z calego stanu by zostawic nadwyzki swych emerytur;))) Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: veto 13.06.02, 07:42 Dobra, obaj coś gdzieś poknociliśmy, bo ja z kolei myślałem, że AC leży w New York State, he he! Ach, oczywiście pomyliłem się - ja wchodzę na forum najwcześniej o 23 mego czasu. To nie jest 22 Twojego, a Północ. A siedzę tu zazwyczaj do 1:30 - 2:00. A na telefon najlepiej łapać mnie między (Twoją) 10 a 12 rano. Przedtem śpię, potem gnam do roboty. Całusy, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja aCh, dlaczego cisza? 17.06.02, 20:56 Napisz, co sie dzieje. Tak ciężko pracujesz? Jak Wietnamiec? Jak sprawy? Jak ten, no, bagaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: aCh, dlaczego cisza? IP: *.proxy.aol.com 18.06.02, 03:03 iwa.ja napisał(a): > Napisz, co sie dzieje. Tak ciężko pracujesz? Jak Wietnamiec? Jak sprawy? Jak > ten, no, bagaż? iva.ja, pracy w tym miescie nie mozna porownywac z praca wietnamca na polu ryzowym. Po pierwsze tam ryzu nie uprawiaja. Ludzie pracuja tylko dla przyjemnosci nie dla pieniedzy. Jak ktos potrzebuje pieniedzy, lub ma ich za duzo wowczas idzie do kasyna. Wrzuca kwodra, dulara czy pol pociaga za wajche i juz sie sypie szmal.:))))) Zreszta w Polsce podobnie jest to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: aCh, dlaczego cisza? 18.06.02, 06:24 Gość portalu: Casey napisał(a): > iva.ja, pracy w tym miescie nie mozna porownywac z praca wietnamca na polu > ryzowym. > Po pierwsze tam ryzu nie uprawiaja. > Ludzie pracuja tylko dla przyjemnosci nie dla pieniedzy. > Jak ktos potrzebuje pieniedzy, lub ma ich za duzo wowczas idzie do kasyna. > Wrzuca kwodra, dulara czy pol pociaga za wajche i juz sie sypie szmal.:))))) > Zreszta w Polsce podobnie jest to samo. Casey, to pytanie z Wietnamcem powinno brzmieć "Jak sie ma Wietnamiec?". Po prostu dokonalam skrótu. Co nie znaczy, że Twoja wersja Hameryki bez ryżu mi się nie podobna. Może powinnam sie więc tam wybrać. Chociażby w sprawie wajchy, bo coś ostatnio cienko z forsą. A podobno gdzieś w Polsce też? Adresy? kontakty? pozdrawiam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Casey, nie pieprz... 18.06.02, 06:25 Casey, nie pieprz bez sensu. :)))))))))) W Ameryce większość pracuje i to ciężko, zapewniam, nie dla przyjemności. Zapytaj choćby tych, co pracują w tych cholernych kasynach. Ich los nie pieści, a pograć im � jako pracownikom � nie wolno. Nie pracują tylko ci, co na zasiłkach, w większości Czarni, albo ci, którym fortuna poszczęściła, a więc przedstawiciele owego 0.01% społeczeństwa tzw. najbogatszego kraju świata. Czy widziałeś slumsy we wnętrzu Florydy � np. na trasie Orlando � Tampa? Takiej biedy w Polsce (biednej Polsce) nie zobaczysz... I nie utwierdzaj naszych przyjaciół w wizji bogatej, rozpasanej Ameryki, bo taka nie istnieje. Na marginesie, czy wiecie, że jeśli zarabiacie cokolwiek, macie konto w banku lub choćby parę groszy w kieszeni, należycie do 6% najbogatszych ludzi świata? Lżej się robi na duszy, co? :))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: no dobrze, ale co się dzieje z aCh? 18.06.02, 08:26 No właśnie, ale co się dzieje z aCh? Dlaczego się nie odzywa i nie zdaje relacji ze swojego pobytu za oceanem. Piotrze, a skontaktowała się może z Tobą telefonicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: najbogatsi 18.06.02, 08:29 belissarius napisał(a): > Na marginesie, czy wiecie, że jeśli zarabiacie cokolwiek, macie konto w banku l > ub choćby parę groszy > w kieszeni, należycie do 6% najbogatszych ludzi świata? Lżej się robi na duszy, > co? :))))))))))))))))) O qrcze! Piotrze mocno mnie poruszyło to co napisałeś. Aż mi się wierzyć nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: najbogatsi IP: *.com / 192.168.0.* 18.06.02, 11:42 petelka napisał(a): > belissarius napisał(a): > > > Na marginesie, czy wiecie, że jeśli zarabiacie cokolwiek, macie konto w ba > nku l > > ub choćby parę groszy > > w kieszeni, należycie do 6% najbogatszych ludzi świata? Lżej się robi na d > uszy, > > co? :))))))))))))))))) > Podbudowałeś mnie ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re ACh jest mocno zajęta.... IP: *.com / 192.168.0.* 18.06.02, 11:45 Nowa praca, wszystko właściwie nowe i tempo, tempo to nie ma dziewczyna czasu się odezwać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aCh jezdem IP: 12.23.8.* 18.06.02, 13:49 tylko w iegu i zerowa cierpliwoscia. z nowin interesujacych bagazu jak nie bylotak nie ma...heheh...rece opasaja a tu sie do roboty trzeba brac a uniformu nie daja..oj nieee specyfika ac_od groma polakow, wlasciwie nie mozna nic powiedziec zeby ktos nie zareagolwa ooo ziomek! po drugie w mojej kafeteri kolekja do netu przekracza granice mojej cierpliwosci. widocznie uzaleznienie spada w tempie zastraszajacym hmmmm...co by tu jeszcze? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re My tu musimy co jakiś czas sprawdzać... 18.06.02, 21:20 Gość portalu: aCh napisał(a): > tylko w iegu i zerowa cierpliwoscia. > z nowin interesujacych bagazu jak nie bylotak nie ma...heheh...rece opasaja a > tu sie do roboty trzeba brac > a uniformu nie daja..oj nieee > specyfika ac_od groma polakow, wlasciwie nie mozna nic powiedziec zeby ktos nie > > zareagolwa ooo ziomek! > po drugie w mojej kafeteri kolekja do netu przekracza granice mojej > cierpliwosci. widocznie uzaleznienie spada w tempie zastraszajacym > hmmmm...co by tu jeszcze? > pozdrawiam ACH:))))) Musimy Cię pilnować, żebyś nam nie zaginęła! Za dużo to jeszcze nie napisałaś. Ale rozumiem, musisz się zaaklimatyzować i wyjść z szoku :))) A co oni ci w kafeterii to netu w domu nie mają????? Ja czytałam, że tam każdy ma??? Ja znowu naiwna uwierzyłam w czytane, hi, hi:))) Trzymaj się i pisz więcej:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Re My tu musimy co jakiś czas sprawdzać... 18.06.02, 21:37 lucy_z napisał(a): Ja znowu naiwna uwierzyłam w czytane, hi, hi:))) > Trzymaj się i pisz więcej:))) Ale napisałam:(( Uwierzyłam oczywiście w pisane ;) Wszystko mi się...:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja I widzisz to, aCh? 18.06.02, 21:39 Jak się tu denerwujemy? Lucy aż myli się w oczach i uszach. Pisz, daj pożyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sombre Re: Re My tu musimy co jakiś czas sprawdzać... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 18.06.02, 21:40 Ci w kafeterii to pewnikiem same turysty, to i netu nie mają. Widzę, że Stejtsy są niezłym środkiem odwykowym. Gratuluję aCh :) Używaj życia, pieniążki zarabiaj a skrobnij czasem coś do starego sombre, heh...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Casey, nie pieprz... IP: *.proxy.aol.com 18.06.02, 21:44 Piotrze toz ja tylko zartowalem. Nie przypuszczajac ze ktos to moze wziac powaznie. Ale byc moze masz racje. Trzeba brac pod uwage gdzie i kiedy mozna pieprzyc,;))) Takze i co do zarobkow tu w USA. Ostatnio wpadl mi w rece "Informator 2002". Dane za rok 2000 mowia ze zarobki $10 i mniej na godzine otrzymuje 45% zatrudnionych, do tego dochodzi kilka milionow bezrobotnych a takze na welfare. Jesli ktos w Polsce uwaza ze $400 na tydzien to nie jest zle, jest w bledzie. Jest to mniej niz maksymalny zasilek dla bezrobotnych. Dodam ze po potraceniu podatkow, trzeba trzy tygodnie pracowac na oplacenie samego czynszu za dosyc tanie mieszkanie. (nie bejsment) A swoja droga to fajny widok w kasynie jak 70-cio, 80-cio letnie babcie graja jednoczesnie na trzech maszynach, i to w takim tempie by ktos im ktorejs maszyny nie zajal. To fakt ze zostawia nadwyzki swych emerytur w kasynie, ale taka gimnastyka z braku innej, widocznie im sluzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Casey, nie pieprz... IP: *.proxy.aol.com 18.06.02, 22:04 belissarius napisał(a): > Casey, nie pieprz bez sensu. :)))))))))) W Ameryce większość pracuje i to ciężk > o, zapewniam, nie dla > przyjemności. Zapytaj choćby tych, co pracują w tych cholernych kasynach. Ich l > os nie pieści, a pograć > im � jako pracownikom � nie wolno. Nie pracują tylko ci, co na zasiłkach, w wię > kszości Czarni, Sprawdzilem sie w lustrze,...ale jeszcze nie szczernialem:))))))))))) albo ci, > którym fortuna poszczęściła, a więc przedstawiciele owego 0.01% społeczeństwa t > zw. najbogatszego > kraju świata. Czy widziałeś slumsy we wnętrzu Florydy � np. na trasie Orlando � > Tampa? No nie, tak daleko nie musze jechac!!!...widzialem w pobliskim Passaicu i w Newarku;)))))))) Takiej biedy > w Polsce (biednej Polsce) nie zobaczysz... I nie utwierdzaj naszych przyjaciół > w wizji bogatej, > rozpasanej Ameryki, bo taka nie istnieje. > Na marginesie, czy wiecie, że jeśli zarabiacie cokolwiek, macie konto w banku l > ub choćby parę groszy > w kieszeni, należycie do 6% najbogatszych ludzi świata? Lżej się robi na duszy, > co? :))))))))))))))))) O'K. Juz czuje sie lepiej;))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś