Dodaj do ulubionych

Przygotowania czas zacząć!!!

26.06.02, 19:03
Za chwilę, w okolicach łykendu ktoś tu strzeli 30.000 post. A my co?
Nieprzygotowani, rozjechani po różnych morzach, górach, zagranicach, Sajnach...
To nie jest odpowiedzialne podejście. Wzywam forumowiczów do pełnej
mobilizacji! Jak mamy obejść to święto? (w końcu każda okazja jest dobra...)
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: Przygotowania czas zacząć!!! 26.06.02, 19:16
      iwa.ja napisał(a):

      > Za chwilę, w okolicach łykendu ktoś tu strzeli 30.000 post. A my co?
      > Nieprzygotowani, rozjechani po różnych morzach, górach, zagranicach, Sajnach...
      >
      > To nie jest odpowiedzialne podejście. Wzywam forumowiczów do pełnej
      > mobilizacji! Jak mamy obejść to święto? (w końcu każda okazja jest dobra...)

      Ja myślę Iwa, że przed wykendem to damy radę;) Jak ruszycie tak dalej z tą
      muzyką to zaraz jutro strzelicie setkę!!!;) A my reszta trochę dorzucimy i będzie!
      30.000 postów to nie przelewki!!!:) To może czyś przelejemy ten sukces???
      • iwa.ja Re: Przygotowania czas zacząć!!! 27.06.02, 06:46
        Podnoszę wątek dla ludzi podłączonych kablem do biurka na koszt pracodawcy.
        Dziewiećdziesiąt parę zostało. To nie są żarty. A potem będzie za późno i nie
        zdążymy nawet zjeść gryty!!!!!
        • belissarius Re: Przygotowania czas zacząć!!! 27.06.02, 07:03
          Zgłaszam się pierwszy!
          • belissarius Re: Przygotowania czas zacząć!!! 27.06.02, 07:28
            ...i drugi!
            • belissarius Re: Przygotowania czas zacząć!!! 27.06.02, 07:29
              ...i trzeci... Dalej nie będę, bo mi do spanka skoro :))))))))))))))
    • petelka Re: No to zaczynam! 27.06.02, 09:02
      To może zaczniemy od kulinarii? Iwa słusznie kiedyś wspomniała, że jestem
      specjalistką od sałatek. Tak ze dwie różne mogę zrobić.:)))
      • iwa.ja Re: No to zaczynam! 27.06.02, 09:30
        Ha. No to sałatki można odfajkować. Są w dobrych rękach. Ja pewnie coś z mięs. Do kuchni mam
        stosunek artystyczny, czyli: "mielone" brzmią dla mnie zbyt trywialnie. Wczoraj zrobiłam indyka w sosie
        beszamelowym. Jeszcze trochę zostało. Wystarczy. Może być?
        • petelka Re: No to zaczynam! 27.06.02, 09:36
          iwa.ja napisał(a):

          > Do kuchni mam
          > stosunek artystyczny, czyli: "mielone" brzmią dla mnie zbyt trywialnie.

          ***To samo jest ze mną. Co rusz muszę wypróbowywać coś nowego. Całe szczęście, że
          mój chłop ma zdrowy żołądek, bo to on jest głównym odbiorcą tej twórczości. Ale
          jak dotąd to tylko smak gazpacho trochę go zaskoczył.:)))

          Wczoraj zrobiłam indyka w sosie beszamelowym. Jeszcze trochę zostało. Wystarczy.
          Może być?

          ***No pewno. Brzmi smakowicie.:)))

        • lucy_z Re: No to zaczynam! 27.06.02, 09:37
          iwa.ja napisał(a):

          > Ha. No to sałatki można odfajkować. Są w dobrych rękach. Ja pewnie coś z mięs.
          > Do kuchni mam
          > stosunek artystyczny, czyli: "mielone" brzmią dla mnie zbyt trywialnie. Wczoraj
          > zrobiłam indyka w sosie
          > beszamelowym. Jeszcze trochę zostało. Wystarczy. Może być?

          Hej kobietki:) Robię pyszne gołąbki! Dorzucam;)"Dobre gołąbki lecą same do
          gąbki" :)
        • Gość: Carioca Re: No to zaczynam! IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.02, 09:40
          iwa.ja napisał(a):

          > Ha. No to sałatki można odfajkować. Są w dobrych rękach. Ja pewnie coś z mięs.
          > Do kuchni mam
          > stosunek artystyczny, czyli: "mielone" brzmią dla mnie zbyt trywialnie. Wczoraj
          > zrobiłam indyka w sosie
          > beszamelowym. Jeszcze trochę zostało. Wystarczy. Może być?

          Zapraszasz nas na resztki ? hi hi hi
          Kiedys slyszalam takie powiedzonko : Kto zjada ostatki jest piekny i gladki ;)
          Chetnie przygotuje bigosik, w ktorym zawsze znajdziesz cosik, kielbaski
          serdelki...pociete na plasterki....

          • petelka Re: Ciekawa jestem czy... 27.06.02, 09:46
            Zoppoterku, ciekawa jestem czy już zaczynasz nadgryzać klawiaturę? :))) Bo Ty
            pewnie tradycyjnie beż śniadanka a tutaj takie wspaniałe zapachy... Nie martw
            się, ja też.:)))
            • iwa.ja Re: Ciekawa jestem czy... 27.06.02, 09:50
              Carioca, tego indyczyska zostało jeszcze sporo. To nie tam zaraz "resztki"!
              A w ogóle, czy zauwazyliście, że wraz ze zbliżaniem się do progu 30.000 coraz szybciej wbijamy posty? Ale
              czy warto? I tak A. zaraz wbije jakieś 50 sztuk. I wygra.

              Lucy, gołąbki z kapustki białej czy włoskiej? Bo ja niedawno odkryłam włską. Pyyyyyycha!
              • petelka Re: Ciekawa jestem czy... 27.06.02, 09:56
                iwa.ja napisał(a):

                > A w ogóle, czy zauwazyliście, że wraz ze zbliżaniem się do progu 30.000 coraz s
                > zybciej wbijamy posty?

                ***A wiesz, że ja zauważyłam pewną prawidłowość. Że "zmiana dzienna" najwydatniej
                pracuje na tym forum w czwartki. Ciekawe dlaczego?

                Ale czy warto? I tak A. zaraz wbije jakieś 50 sztuk. I wygra.

                ***Ciiiichooo szaa, może nie zauważy tego wpisu...

              • lucy_z Re: Ciekawa jestem czy... 27.06.02, 10:50
                iwa.ja napisał(a):


                > Lucy, gołąbki z kapustki białej czy włoskiej? Bo ja niedawno odkryłam włską. Py
                > yyyyycha!

                Robię z bialej ale z włoskiej też kiedyś robiłam, tyle że z włoskiej wychodzi
                dla mniejszej ilości ludzi. Masz rację, włoska jest super. Ja robię /hmm kiedy ja
                robiłam?/ włoską kapustę faszerowaną.To jest trochę inne danie niż gołąbki.
                Iwa:) Gdzie Ty idziesz????? Zaraz będziemy świętować!!!!!!!!
    • petelka Re: Najwyższa pora!!! 27.06.02, 09:58
      Śpieszmy się z tymi przygotowaniami, bo już tylko 54 posty zostały.:)))
      • iwa.ja jolka 27.06.02, 10:02
        bo czwartek. Z tych nerw zaraz zacznę rzucać okiem na jolkę. A Ty, Lucy?.
        • petelka Re: jolki 27.06.02, 10:12
          A znacie dziewcyzny magazyn "Rozrywka. Jolki"? Nie pamiętam: miesięcznik lub 2-
          tygodnik. U mnie jolki są na drugim miejscu tuż za zadaniami logicznymi typu:
          Krzyś ma rude włosy, Adaś mieszka w Warszawie, ile lat ma Piotruś? Tylko, że
          obecnie trudno je gdzieś znaleźć. Kiedyś wychodziła fajna gazetka z takimi
          zadaniami. Ale już od dawna jej nie ma.:(
        • lucy_z Re: jolka 27.06.02, 10:56
          iwa.ja napisał(a):

          > bo czwartek. Z tych nerw zaraz zacznę rzucać okiem na jolkę. A Ty, Lucy?.

          Jolka "przychodzi" po południu z pracy;))))))
          U mnie jolka leży w pewnym miejscu i czasami mi coś ktoś dopisze. Czasami męczę
          się tydzień czasami wyrzucam bo mi nic nie idzie:(( Różnie to bywa. Ale cały
          magazyn jest dodatkiem do "jolki" ;))) Ale czytam, czytam!!!:)
    • petelka Re: A gdzie napitki? 27.06.02, 11:01
      A gdzie napitki? 30000 już stuka do drzwi.:)))
      • petelka Re: A gdzie napitki? 27.06.02, 11:06
        petelka napisał(a):

        > A gdzie napitki? 30000 już stuka do drzwi.:)))

        No i stuknęło.:))) I co gdzie te napitki????

        • lucy_z Re: No to pijemy!!!!!! 27.06.02, 11:15
          petelka napisał(a):

          > petelka napisał(a):
          >
          > > A gdzie napitki? 30000 już stuka do drzwi.:)))
          >
          > No i stuknęło.:))) I co gdzie te napitki????

          Ja mam wino wytrawne, wole półsłodkie ale może być??????
          • petelka Re: No to pijemy!!!!!! 27.06.02, 11:21
            lucy_z napisał(a):

            > Ja mam wino wytrawne, wole półsłodkie ale może być??????

            Czerwone? Jeżeli tak, to polej Lucy... Ubóstwiam czerwone, wytrawne.:)))))
            Jeżeli białe... to też polej.:)))))

            • lucy_z Re: No to pijemy!!!!!! 27.06.02, 11:26
              petelka napisał(a):

              >
              > Czerwone? Jeżeli tak, to polej Lucy... Ubóstwiam czerwone, wytrawne.:)))))
              > Jeżeli białe... to też polej.:)))))

              Mam i takie i takie! Sobie wyciągnę koniaczek , Tobie naleję winko! A mam
              jeszcze szampan, chcesz?????
              • petelka Re: No to pijemy!!!!!! 27.06.02, 11:30
                lucy_z napisał(a):

                > Mam i takie i takie! Sobie wyciągnę koniaczek , Tobie naleję winko! A mam
                > jeszcze szampan, chcesz?????

                Dziękuję, zostanę przy tym czerwonym, wytrawnym. Bo po ostatnim szamapanie to mi
                krasnoludki z głowy robiły kopalnię odkrywkową.:)))
                • Gość: les1 Re: No to pijemy!!!!!! IP: 5.1D* / *.mweb.co.za 28.06.02, 01:28
                  Powariowaly chyba?....
                  Wpierw sie objadly a teraz zaczynaja ...opijac....
                  Pozniej wysmaruja sie i podlacza do tej "Super Maszyny" co to niby
                  electrowstrzasami ma te rozpustne wybryki...zneutralizowac....???...
                  :-)
                  • petelka Re: A potem... 28.06.02, 10:25
                    Gość portalu: les1 napisał(a):

                    > Powariowaly chyba?....
                    > Wpierw sie objadly a teraz zaczynaja ...opijac....
                    > Pozniej wysmaruja sie i podlacza do tej "Super Maszyny" co to niby
                    > electrowstrzasami ma te rozpustne wybryki...zneutralizowac....???...
                    > :-)

                    A potem pojedziemy na zorganizowaną przez Ciebie wyprawę. I jak już nas porządnie
                    przegonisz, dając raz dziennie jeść, wrócimy do domków z figurami jak te Cindy
                    czy inne.:)))



    • tuli_pan Re: Przygotowania czas zacząć!!! 27.06.02, 11:02
      iwa.ja napisał(a):

      > Za chwilę, w okolicach łykendu ktoś tu strzeli 30.000 post. A my co?
      > Nieprzygotowani, rozjechani po różnych morzach, górach, zagranicach, Sajnach...
      >
      > To nie jest odpowiedzialne podejście. Wzywam forumowiczów do pełnej
      > mobilizacji! Jak mamy obejść to święto? (w końcu każda okazja jest dobra...)

      • lucy_z Re: Allle dzisiaj smerfowanie odchodzi;)))) 27.06.02, 11:18
        Nie nadążam z czytaniem dzisiaj, nie wiem czy to związane z 30-ką czy jakoś
        tak???
        gdzie się podziała Iwa????? Taka wielkopomna chwila a ją wcięło ;)))
        • petelka Re: Allle dzisiaj smerfowanie odchodzi;)))) 27.06.02, 11:23
          lucy_z napisał(a):

          > gdzie się podziała Iwa????? Taka wielkopomna chwila a ją wcięło ;)))

          A sama zaczęła. I znikła. A potem znów będzie żałować, że ją ominęło.:)))

        • petelka Re: Allle dzisiaj smerfowanie odchodzi;)))) 27.06.02, 11:54
          lucy_z napisał(a):

          > Nie nadążam z czytaniem dzisiaj, nie wiem czy to związane z 30-ką czy jakoś
          > tak???

          Żarło, żarło i zdechło.:((( Panie i Panowie przed nami 40000. Do roboty.:)))

          • lucy_z Re: Allle dzisiaj smerfowanie odchodzi;)))) 27.06.02, 11:58
            petelka napisał(a):

            > lucy_z napisał(a):
            >
            > > Nie nadążam z czytaniem dzisiaj, nie wiem czy to związane z 30-ką czy jako
            > ś
            > > tak???
            >
            > Żarło, żarło i zdechło.:((( Panie i Panowie przed nami 40000. Do roboty.:)))
            >
            Pętelko, muszę na jakiś czas zniknąć niestety:((( Ale duchem jestem z Wami:))
            • petelka Re: Allle dzisiaj smerfowanie odchodzi;)))) 27.06.02, 12:05
              lucy_z napisał(a):

              > Pętelko, muszę na jakiś czas zniknąć niestety:((( Ale duchem jestem z Wami:))

              Wolałabym, żebyś była i ciałem tzn. komputerem, tzn. łączem, tzn... o do licha,
              zapętliłam się całkiem.:)))
              Pozdrówka
              Petelka

              • iwa.ja I mój czarny scenariusz... 27.06.02, 14:57
                ...się sprawdził. Może to i dobrze, że nikt z naszych nie wbił, bo to przecież
                mogłoby nas silnie skonfliktować. A więc, Panie oraz Panowie, zaczynamy ciężką
                pracę nad następnym tysiącem.
                (wyszłam z sieci, bo przecież to było ponad moje nerwy, to czekanie na TEN POST)
                • petelka Re: a ponieważ Cię nie było... 27.06.02, 15:03
                  A ponieważ Cię nie było Green musiał sam założyć nowy, "rzygaczowy" wątek...
                  Pozdrawiam i odpadam od kabelka:)))
                  Petelka
                  • belissarius Re: a ponieważ Cię nie było... 28.06.02, 06:37
                    Szkoda, że mnie przy tym nie było :(((( Ale i tak kielicha strzelam za te 30 tys. Oby nam się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka