Gość: Dante
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
19.07.05, 20:38
Dwie rzeczy sa w tym artykule nie wyjasnione:
1) Muzeum Narodowe .... ale jakiego Narodu?
Ja mialem okazje pare razy to Muzeum odwiedzic i oprucz slabej informacji od
pracownikow owego na temat obiektow tam wystawjonych(widocznie brak
umjejetnosci czytania "Alt"-Deutsch,)prawje wszystkie obiekty byly
pochodzenia Niemieckiego.
2) Exponaty skradzione z Gdanskich Muzeow, Kosciolow i osobom prywatnym,
naturalnie, ze w 95% znajduja sie na terenie bylego Panstwa Sowjeckiego, ale
sa one wylaczna wlasnosca bylych miewszkancow Gdanska i Danzigerow i pomimo,
ze to jest godna szerokiego poparcia i szlachetna inicjatywa, trzeba sobie
tez zdac sprawe z bardzo skaplikowanych jurystycznych sytuacji.
Dla Rosji jest to wojenny lup, ktorego wartowsc kulturalna i koniecznosc
pokazywania dziel sztuki dla spolecznosci jest tu drugorzedna, wrecz natretny
i irytujacy.