Dodaj do ulubionych

1000 mieszkań dla Gdańska

17.10.05, 22:10

Nie wydając ani złotówki, władze Gdańska chcą w trzy lata zbudować 1000
mieszkań komunalnych wartych 70 mln zł. - To pierwszy taki projekt w Polsce -
twierdzą urzędnicy

*********************************

Gdyby tak zebrać wszystkie pomysły gdańskiego magistratu z ostatnich lat, to
Gdańsk powinien już doganiać Tokio.

Obserwuj wątek
    • Gość: JA JA Re: 1000 mieszkań dla Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 08:43
      wladza pomyslow to ma wiele, jak kase za pomysl wziac , tylko realizacji
      finalowej pomyslow brak .
      • Gość: Met I tak w Gdańsku powstaje 3000 mieszkań rocznie IP: .1.* / *.allianz.pl 18.10.05, 10:05
        Bez żadnych miejskich planów budowy mieszkań komunalnych,wszystko reguluje
        wolny rynek...
        • Gość: KASZUB GÓRSKI KUMPEL LEWNY WYBUDUJE TE BUDYNKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 17:06
          I paru innych KOLESIÓW
      • Gość: Anka OSZUSTWO STULECIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 17:03
        1. Gmina do spółki wchodzi udziałem w postaci gruntu - przekazuje do spółki
        2.Deweloper wykłada pieniądze ktora gmina mu zwraca z zaciagniętego kredytu
        3. Bank zarabia na odsetkach z kredytu zabezpieczonego na budowanej
        nieruchomości.
        4. Gmina kwateruje oczekujacych na liście którzy natychmiast zaczna popadac w
        zadłuzenie.
        5. Gmina podwojnie traci - bierze na siebie ryzyko dewelopera płacąc mu kasę
        zadłuża się w banku i nie ma kasy na spłatę łacznie z odsetkami, dodatkowo
        obciazając budzet i podatników zadłuzeniem najemców.
        SUPER INTERES - KORUPCJA 100% 1. Prowizja od banku - pewnie tego samego
        AUSTRIACKIEGO 2. PROWIZJa (pod stołem ) na wybory od Dewelopera za bajeczny
        interes bez ryzyka.
        • Gość: Tomek A jaką Ty prowizje pobierasz? IP: *.such.nat.hnet.pl 18.10.05, 19:56
          Za pisanie podobnych bzdur, podaj kwotę i adre mocodawcy to i ja trochę
          pobredzę. Hehe
    • Gość: hamdanburger Re: 1000 mieszkań dla Gdańska IP: *.pl / *.pronets.pl 18.10.05, 13:44
      Dobry projekt - nic nie kosztuje bo ... wzięty z powietrza.
      Zwyczajna hucpa PRZEDWYBORCZA.
      Albo to następny przekręt słynnego zarządu SUPERmiasta.
      Potrawa dla maluczkich, nic niekosztująca.
      Autor LEWNA bardzo znany z LEWYCH pomysłów w Gdańsku. Mimo wielu afer, ostał
      się na stanowisku: to cud w biały dzień. Jakiś święty maczał w tym palce!!!
      • Gość: Prezydent Elekt Licytuje: 10 tysiecy mieszkan IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.05, 14:44
        I co, czyz to nie ja powinienem byc prezydentem Gdanska?
    • leszek.sopot Po co potrzebna jest firma? 18.10.05, 15:04
      Miasto stawia chyba bardzo ostre wymagania formalne i trudno mi uwierzyć, że nowe mieszkania nie będą miały wad. Przecież każdy z wykonawców będzie musiał na czymś zarobić i gdzieś koszty będzie musiał ciąć - najczęściej na jakości wykonania z powodu zatrudniania jak najsłabiej wynagradzanych podwykonawców. Na zasadach non profit mogłoby samo miasto budowac i finansowac swoje inwestycje i nie potrzebuje do tego przecież partnera budowlnago, którego i tak chce byc udziałowcem. Po co takie łamańce?
      • Gość: Bud- Bank Łamaniec KORUPCJOGENNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 13:20
        1. Żeby miasto wzięło kredyt - musi zrobic przetarg a deweloper NIE MUSI
        2.Żeby miasto mogło kupić lokale- musi zrobic przetarg- a współce tak zrobionej
        nie musi
        3.Deweloper normalnie musi ponieść ryzyko wzięcia kredytu oraz ryzyko związane
        ze zbyciem lokali i odzyskaniem pieniędzy- tu ryzyka nie ma żadnego
        4 Deweloper musi kupić normalnie grunt- w Gdansku min 300 dolarów za metr kw.
        działka pod budynek ok. 1500 m -450 tys dolarów ok 1,5 mil zlotych- tu kupic
        nie musi - wnosi udział do spólki który mu Gmina zwraca przejmując własność
        lokali za które mu płaci to co sam włozył( z zyskiem)
        5 Koszt budowyw tym układzie( bez gruntu) kalkulowany przez gminę - to niezła
        gratka a ograniczenia konkursowe eliminuja wiekszość konkurencji
        PO CO ŁAMANIEC- TO PROSTE TO KOLEJNY SKOK NA KASĘ MIEJSKĄ SPOSÓB NA ZAROBEK DLA
        BANKU FINANSUJĄCEGO TO PRZEDSIĘWZIĘCIE I DLA DEWELOPERA A PRZY OKAZJI DLA PARU
        GMINNYCH NOTABLI I GRUPY TRZYMAJĄCEJ WŁADZĘ
    • Gość: me Re: 1000 mieszkań dla Gdańska IP: *.lsy.pl / *.lhsystems.pl 18.10.05, 15:17
      hehehe, wygra "developer nr 1" czyli hossa.
    • Gość: mieszkaniec kowal Adamowicz musi odejść IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.05, 08:00
      Tak. Ta koncepcja Publiczno prywatna to typowy skok na kasę. Widoczny i
      logiczny. Przeczytaj pozostałe komentarze i wyciagnij wnioski. To jasne. Dodam
      tylko że w unii odchodzi sie od takiej korupcjogennych pomysłów. Adamowicz ze
      swym starym układem musi odejsć jak odszedł poprzedni sejm. Apeluje do radnych
      nie puście tego pomysłu do realizacji przed wyborami a zobaczycie o co chodzi.
      To kasa na wybory. Tak notabene 1500-1600 złtych to normalna kasa za jaka
      budują developerzy. Ich wykonawcy zawieraja kontrakty na poziomie 1300 - 1400
      złotych za metr. Żadna atrakcja by wchodziło miasto w taki interes. No chyba ze
      prowizje od banków i developerów.
      • haselback nie ośmieszaj się krzykaczu 20.10.05, 08:36
        Gość portalu: mieszkaniec kowal napisał(a):

        > Tak. Ta koncepcja Publiczno prywatna to typowy skok na kasę. Widoczny i
        > logiczny. Przeczytaj pozostałe komentarze i wyciagnij wnioski. To jasne.
        Dodam
        > tylko że w unii odchodzi sie od takiej korupcjogennych pomysłów. Adamowicz ze
        > swym starym układem musi odejsć jak odszedł poprzedni sejm. Apeluje do
        radnych
        > nie puście tego pomysłu do realizacji przed wyborami a zobaczycie o co
        chodzi.
        > To kasa na wybory. Tak notabene 1500-1600 złtych to normalna kasa za jaka
        > budują developerzy. Ich wykonawcy zawieraja kontrakty na poziomie 1300 - 1400
        > złotych za metr. Żadna atrakcja by wchodziło miasto w taki interes. No chyba
        ze
        >
        > prowizje od banków i developerów.


        Z Kowal czy Gdyni?
        W Uni takie rozwiązania to codzienność, gdyż partnerstwo publiczno-prywatne
        jest tam bardzo popularne. Więc panie mieszkańcu Kowal z Gdyni niech Pan
        poszuka korupcjogennych związków przy Al.Piłsudskiego 52/54, będzie i pewniej i
        blizej. A sprawy gdanskie zostaw Pan nam.
        Poza tym powoływanie się na pozostałe komentarze? Przecież tam nie ma ani
        jednego mądrego wpisu, chyba że za taki uważasz Pan swój?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka