Dodaj do ulubionych

Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświacie

IP: *.pro-internet.pl 07.11.05, 22:22
Zrobiliśmy to, bo zachowuje się skandalicznie - mówi dyrektor Węgłowska. - Przychodził i robił zdjęcia innym nauczycielom, a nawet dzieciom.

buahaha, no molestant, no. buaha. no foty robi, no. to skandal ;ppp
Obserwuj wątek
    • Gość: kppina z [rawa "sama" pani K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 05:42
      zbadala sprawe?! :-)) a bo to pierwszys konflikt i mobbing w szkole,, którego w
      cudowny sposób skonstruowane i przeprowadzane jawnie ankiwty kuratorium nie
      zauważą! teraz to dopiero kobiecie zyc nie dadzą, moze cos ten prokurator
      chociaz zdziala bo n aKO to bym nie liczyla
      • Gość: Tator Re: "sama" pani K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 08:32
        Byłem świadkiem kontroli Inspekcji Pracy (z zaskoku), która nie wykazała
        żadnych nieprawidłowości u jednego z najgorszych pracodawców w okolicy. Naiwnym
        jest ten, kto sądzi, że kontrola z kuratorium (znaczy wizyta koleżanki pani
        dyrektor) wykaże coś negatywnego...
        • Gość: Kajka Re: "sama" pani K IP: *.such.nat.hnet.pl 08.11.05, 14:52
          Ludzie, nie dajcie się zwariować. Nie wiem jak to jest w tym przypadku, ale
          wiem, że w szkole moich dzieci też przychodził taki pan fotograf (kuzyn, czy
          też mąż jednej z nauczycielek), robił zdjecia na zasadzie "jak rodzice zobaczą,
          że ślicznie dziecko wyszło , to wykupią... albo babcia, albo chrzestni... Jawne
          wyłudzanie pieniędzy, bo dzieci lubią się fotografować. Obecnie pani dyrektor
          zabroniła tego typu praktyk i dobrze.
          Inna sprawa z tym mobingiem - rzeczywiście, większość z nauczycieli tylko czeka
          na dzwonek,i już 5 minut po lekcjach czeka na autobus czy odjeżdża samochodem
          do domu. Nawet jeśli chce się z nimi spotkać w jakiejś ważnej sprawie i napisze
          się o tym w dzienniczku - to czasem trudno się doprosić rozmowy... Bo już
          skończyli pracę i czuję się jak intruz wkraczający w ich prywatny czas. Kiedyś
          były w szkole tzw. godziny pedagogiczne i wychowawca na początku roku podawał,
          jaki nauczyciel i kiedy ma dyżur. Było to też wywieszone w gablocie dla
          rodziców. Teraz odeszły szkoły od tych praktyk - a szkoda, bo efekt j.w.
          Dlatego nie dziwię się, jeśli jakiś dyrektor usiłuje zdyscyplinować nauczyciela
          i przypomnieć mu o jego obowiązkach. Nie dziwi mnie też, że chce wiedzieć, co
          nauczyciel zamierza robić na zajęciach nadobowiązkowych. Przecież to są zajęcia
          płatne i szkoła (czytaj:dyrektor) za to odpowiada.
          • Gość: Katarzyna Re: "sama" pani K IP: *.gdynia.mm.pl 08.11.05, 16:15
            Jestem nauczycielką- ku mej rozpaczy niestety muszę mieć godzinę (zegarową)
            tygodniowo tzw. konsultacji z rodzicami. Niestety, gdyż od dwóch lat nie
            pojawił sie żaden rodzic, by porozmawiać o swym dziecku. Godziny te są
            oczywiście podane rodzicom i wywieszone w gablocie. Prawda jest jednak taka, że
            duża część rodziców absolutnie nie interesuje sie tym, jak i dlaczego dziecko
            radzi sobie w szkole. Proszę się nie dziwić, że w tym wypadku 5 minut po tej
            godzinie stoję na przystanku, wściekła, że kolejną godzinę (za którą grosza,
            rzecz jasna, nie dostaję) całkowicie zmarnowałam...
          • Gość: FOTOGRAF Fotografowanie nie jest zakazane IP: *.chello.pl 08.11.05, 17:34
            Jestem fotografem z zamiłowania i nic nie widzę zdrożnego w fotografowaniu
            wszystkiego, co się rusza :-)
            W tym artykule nic nie ma na temat, iż ów fotograf czynił to dla pieniędzy,
            więc skąd taki wniosek?
          • Gość: nauczyciel Re: "sama" pani K IP: *.interecho.com / *.interecho.com 08.11.05, 23:50
            nie znam ani sprawy ani szkoły, natomiast jesli chodzi o prace nauczyciela to
            owszem znam bardzo dobrze!I widze ze Pan lub Pani wcale nie! toż to stek bzdur!
            zarówno ja, jak i moje koleżanki i koledzy (z wielu różnych szkół) ciężko
            pracujemy! Bardzo czesto zostajemy po lekcjach aby wyjasnić cos nieco mniej
            zdolnym dzieciom, bardzo czesto w ogóle nie mamy przerw gdyz zanim dojdziemy do
            pokoju nauczycielskiego trzeba odpowiedziec na pytania jakiemus uczniowi itp
            itd. A długie, męczące godziny pracy czekają nas jeszcze w domu, kiedy trzeba
            prawie codziennie sprawdzic klasówki, zeszyty dzieciom, przegotowac zajecia na
            następny dzien itp. Tak naprawdę jesli faktycznie jakiś nauczyciel spieszy się
            po lekcjach do domu to spieszy się z regóły po to aby zdążyć "odrobić" własnie
            tą pracę domową lub biegnie na jakiś kurs gdyż w szkole trzeba się wiecznie
            doszkalac itp. Jeśli chodzi o rodziców to z regóły trzeba sie bardzo naprosić
            aby przyszli do szkoły i porozmawiali na temat dzieci a nie odwrotnie!Przykro mi
            że ktos, kto jak widać nie zna specyfiki i poswiecenia w pracy nauczyciela tak
            nieprzyjemnie o nich pisze:(
            • Gość: Beza Re: "sama" pani K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 07:39
              Co też pan powie......no, no. I tym co zdolniejszym uczniom też Pan wyjaśnia,
              że słowo "REGUŁA" pisze się przez ó zamkniete? A dokształcać się trzeba w
              każdej branży proszę Pana, proszę zacząć może od kursu ortografii i gramatyki.
              Żenada.
    • Gość: Kajka Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.such.nat.hnet.pl 08.11.05, 15:04
      Nawet jeśli to są zajęcia prowadzone społecznie to dyrektor ma prawo i
      obowiązek znać program tych zajęć - przecież to się odbywa na terenie szkoły i
      jest firmowane przez szkołę(ma nawet obowiązek hospitować te zajęcia). Znane są
      też przypadki (chyba to jest już tajemnicą poliszynela), że niektóre zajęcia
      prowadzone "społecznie" bywają nieformalnym rodzajem korepetycji, opłacanych
      przez rodziców i prowadzonych na terenie szkoły. Kto ma dzieci w szkole - ten
      wie...
    • Gość: ktos Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: 85.219.158.* 08.11.05, 17:18
      Dyrektorka ma świętą rację, kto chodzi do gim nr. 1 jak ja, ten wiem... Pani
      Nowik rzuca oszczerstwami. Tracą na tym natomiast uczniowie.
      • k.mad Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci 08.11.05, 19:57
        Pewnie i chodzisz do tej szkoły, sądzac po Twoim IP z Niedźwiednika. Wyznajesz
        również zasadę: nie mam nic do powiedzenia, ale chętnie się wypowiem. Twoja
        argumentacja jest powalająca ktosiu. MSPANC :]
        • Gość: ktoś Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: 85.219.158.* 18.11.05, 16:04
          Moje IP jest z Matarni, a nie z Niedżwiednika co nie przeszkadza mi chodzić do
          Gimnazjum numer !. Przeprowadziłam się jak już zaczęłam tam chodzić, a gimnazjum
          na Złotej karczmie jest... żałosne... Natomiast Jedynka miała bardzo dobrą
          opinię. Mój brat też tam chodził. A nie sądzę, żeby tak jak twierdzi pani Nowik
          nauczyciele, wykształceni ludzie mówili jej, że się nie myje, bili ją i zamykali
          w toalecie... i nie rzyczę sobie żeby ktoś robił mi zdjęcia... nie ważne w jakim
          celu. Tych z kuratorium jakoś nie widziałam, ale jestem pewna ze pani Noewik nie
          mówi prawdy. Dostała swoje dodatkowe godziny i nadal ma do wszystkich
          pretensje... Nie mam pojęcia o co tej kobiecie chodzi... Kiedyś krążyła po
          szkole plotka że ona ma raka... Moża ta sprawa ma z tym coś wspólnego. Zcięła
          sobie włosy i zaczęłóa nosić peruke, nie było jej w szkole przez jakiś czas..
          Ale to było już dawno. Jak byłam w drugim półroczu pierwszej klasy, a teraz
          jestem w trzeciej...
    • Gość: IXI Dzieci w Gimnazjum nr 1 w Gdansku sa zastraszane! IP: *.chello.pl 08.11.05, 17:30
      Wlasnie otrzymuje sygnaly, ze dzieci w gdanskim gimnazjum nr 1 sa zastraszane,
      bite i dreczone!
      TO SKANDAL!!!
      zobacz prawde pod adresem:
      www.gimnazjum-nr1.za.pl
      • Gość: nowy lepszy IXI Re: Dzieci w Gimnazjum nr 1 w Gdansku sa zastrasz IP: *.chello.pl 09.11.05, 23:15
        i chlostane publicznie sa - a co - trzeba dyscypliny uczyc smarkaczy. a rodzicow
        tez sie zastrasza, a niepokornych straszy sie przymusowym przeczytaniem calosci
        publikacji na ktora powoluja sie tu pani nauczycielka i admin - a zmuszanie do
        przebrniecia przez ten pseudo-intelektualny belkot podpada pod lamanie praw
        czlowieka o zakazie tortur na ciele i umysle.
        "docieraja do mnie sygnaly" - masz facet urojenia, manie wielkosci i
        wszechwladzy czy po prostu masz ludzi czytajacych ten watek za idiotow?
      • Gość: głupota !!! Re: Dzieci w Gimnazjum nr 1 w Gdansku sa zastrasz IP: *.inter / *.inter-c.pl 11.11.05, 16:32
        Co za bzdury Pan czy Pani wypisuje...?! dzieci bite i dręczone?! ciekawe skąd te
        sygnały?! Sygnały to moze sobie każdy stworzyć i posłac w świat...to się nazywa
        PLOTKA!!! z regóły nieprawdziwa i krzywdząca! Ja jestem rodzicem dziecka z
        gimnazjum nr 1. i jakos moja córka takich "sygnałów" mi nie wysyła!!! Uczy sie
        świetnie, nauczyciele są ok itp itd. natomiast zarówno mnie jak i jej, znajomi
        zadają teraz wciaz dręczące pytania...co z tą szkoła? dlaczego nie zabiorę
        córki? itp...nie zabiorę bo nie ma powodu!!! Chciałabym zeby już dano spokój
        jednej z najlepszych szkół w trójmiescie...ale widocznie wszystko co dobre budzi
        zazdrość....
    • Gość: ADMIN www.gimnazjum-nr1.za.pl IP: *.chello.pl 08.11.05, 17:36
      O tej Toksycznej szkole juz 8 lat temu powstala ksiązka!
      Ofiar Toksycznej szkoły jest cała masa!
      • Gość: Ubecja Re: www.gimnazjum-nr1.za.pl IP: *.chello.pl 08.11.05, 17:48
        Ubecja od lat rządzi tą szkołą i tyle. Inwigilują rodziców poprzez dzieci.
        A Kuratorium? Czerwona rączka czerwoną rączkę myje.
      • Gość: Konserwa TOKSYCZNA SZKOLA IP: *.chello.pl 08.11.05, 17:50
        Taką placówkę nalezy zamknąć. Reforma tu nic nie pomoże.
        • Gość: anna maczka Re: TOKSYCZNA SZKOLA IP: *.tvn.pl 10.11.05, 09:18
        • Gość: Anna M Re: TOKSYCZNA SZKOLA IP: *.tvn.pl 10.11.05, 09:19
          dlaczego zamknąć?. Jak to udowodnić?
          • Gość: Przypadkowy TOKSYCZNA SZKOŁA TO TEŻ KŁAMSTWO!!! IP: *.radio.gdansk.pl 10.11.05, 10:13
            Dlaczego tak szafuje się książką pt. Toksyczna Szkoła????
            A nikt nie wspomni że autor ksiażki p.Górka napisał tam stek kłamstw które
            zostały poddane osądowi prokuratury i sądu?
            I PRZEGRAŁ sprawy w sądach wszystkich instancji???
            To Pani Monika pomija we wszystkich swoich wzmiankach na temat tej książki...
            • Gość: ADMIN TOKSYCZNA SZKOŁA - najpierw przeczytaj i zrozum IP: *.chello.pl 10.11.05, 16:17
              P.Giwat (to ksiazkowy pseudonim autora) sadzil sie w zupelnie formalnej sprawie
              (wowczas o mobbingu jeszcze nikt nie slyszal). Wobec tego, wyrok Sadu Pracy w
              sprawie jego zony, nie jest wyrokiem oczyszczajacym "Toksyczna Szkole SP 666" z
              godnych pozalowania wieloletnich praktyk.
              Gdybys czytal te ksiazke, to bys wiedzial, o czym ona jest.
              A jesli histeryzujesz - znaczy to, iz p.Giwat pisal prawde o calym
              nomenklaturowym betonie w polskiej edukacji, a ty jestes jakims starym
              komuchem, trzesacym sie ze strachu po dojsciu do wladzy PIS'u.
              • Gość: Mordziak Re: TOKSYCZNA SZKOŁA - najpierw przeczytaj i zroz IP: *.zab.nat.hnet.pl 11.11.05, 01:35
                Panie ADMIN, czy to Pan prowadził tą całą szopke zwaną księga gości na stronie
                www.gimnazjum-nr1.za.pl/? Styl wypowiedzi podobny... Jeśli to Pańska działka to
                mogę jedynie zaklaskać. Podobno jest Pan wykładowcą na PG i ciężko mi uwieżyć,
                że może tam pracować taki kawał gnoja który do wypowiedzi pisanych w księdze
                dodaje wulgaryzmy i oszczerstwa pod adresem (w moim przypadku Pani profesor
                Moniki Nowik) innych wypowiadających sie w niej. Jest to załosne by ktoś z
                tytułem robił takie rzeczy. Bynajmniej godne podziwu ;/ Jeśli Pan nie pamięta
                chodziło o wypowiedź "Ukończyłem tą szkołę w roku szkolnym 2004/2005. Była to
                klasa G prowadzona przez panią Krystynę &&%$%$%#, Nie znam życzliwszego
                nauczyciela", którą Pan zmienił na "Popier** dziw *** Ukończyłem tą szkołę w
                roku szkolnym 2004/2005. Była to klasa G prowadzona przez panią Krystynę
                &&%$%$%#, Nie znam życzliwszego nauczyciela, jesteś zwykłą kur**, wynos sie z
                tej szkoły, wszyscy Cię nienawidzą". Na tym forum już tego nie zedytujesz, ani
                nie usuniesz. Wszyscy zobaczą jak od Ciebie bije prostactwem.
                • Gość: autor Re: TOKSYCZNA SZKOŁA - najpierw przeczytaj i zroz IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 10:57
                  ale sie rozkreciliscie na tym forum ;]. coz za kocioł ;]. klimat oblewania pomyjami, podejrzliwosci w kwestii nickow itd. ;pp
                • Gość: autor Re: TOKSYCZNA SZKOŁA - najpierw przeczytaj i zroz IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 11:00
                  no na tym forum edytowanie i chamówa nie są mozliwe. i dobrze.
                • Gość: ADMIN Czepiasz sie psiego ogona IP: *.chello.pl 11.11.05, 11:36
                  Dopóki piszesz pod pseudonimem - wszelkie pretensje kieruj do Pana Boga.
                  W Internecie każdy może podszyć się pod kogokolwiek, więc nie wyrokuj, kto
                  zniekształcił twą wypowiedź (zakładając, iż była ona twoja, czyli nie wiadomo
                  kogo), jeśli w ogóle zniekształcił.
                  • Gość: zainteresowana Re: Czepiasz sie psiego ogona IP: *.chello.pl 11.11.05, 17:59
                    Alez wiadomo kim jest pan Admin, ktory pisal na stronie z wizytowka gimnazjum nr
                    1 na trojmiasto.pl i tam podpisywal sie jako min. Obserwator, Zainteresowany
                    (mam nawet adres mailowy tego pana - podac?). Potem stworzyl "ksiege gosci" na
                    stronie z publikacja pana Gorki i dal tam popis jak poslugiwac sie cenzura.
                    Niewygodne wpisy najpierw znikaly, potem w ogole sie nie pojawialy. To ze dodal
                    przeklenstwa w wypowiedzi Mordziaka bylo szczytem kiepskiej manipulacji. Teraz
                    pluje jadem tutaj. Ciagle ten sam czarnobrody pan - fotograf amator, usuwany
                    przez policje z terenu Gimnazjum nr 1.
                    • Gość: Mordziak Re: Czepiasz sie psiego ogona IP: *.zab.nat.hnet.pl 11.11.05, 21:11
                      Byłbym zobowiązany za mejla tego picwąsa, który ośmielił zmienić się mojego
                      posta. Miłoby było gdyby wyjaśnił co nim kierowało.... Pozdrawiam
                      • Gość: demaskator Re: Czepiasz sie psiego ogona IP: *.chello.pl 12.11.05, 22:18
                        Prosze bardzo, uzywal go jeszcze w zeszlym tygodniu

                        rumburak3@wp.pl

                • Gość: ADMIN Sympatia IP: *.chello.pl 11.11.05, 11:43
                  Ale z drugiej strony - zauważyłem, iż tak na prawdę, nie masz nic przeciwko
                  p.Nowik. Ja sympatyzuję z każdą ofiarą "Toksycznej szkoły SP 666", więc i z tą
                  nauczycielką oraz jej sympatykami.
                  DLATEGO POZDRAWIAM!

                  Ps.
                  Strona www.gimnazjum-nr1.za.pl miała być książką Daniela Aldina, a nadmierne
                  treści o aktualnej ofierze SP666, p.Nowik uważam za zbyteczne.
    • Gość: Monika Nowik Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 08.11.05, 17:51
      Gdańskie Kuratorium ma takie same korzenie, jak moja dyrekcja. O wszystkim
      można przeczytać w książce wydanej w 1997r. - polecam link:
      www.gimnazjum-nr1.za.pl/
      Muszę uzbroić się w cierpliwość i czekać, że ta czerwona sitwa padnie.
      Moje koleżanki z pracy chorobliwie zazdrościły mi wszystkiego, a to dlatego, że
      nie mają własnego osobistego życia - łącznie z dyrektorką. Dyrektorka jest
      panią rozchwianą emocjonalnie. Niedowartościowaną osobą. Swoją niską samoocenę,
      ukrywa pod płaszczykiem grozy. Jest osobą oschłą. Podnosi głos na nauczycieli w
      obecności dzieci. Ubliża uczniom. Rozmiękczają ją upominki od nauczycieli i
      składane przez nich donosy. W szkole tej roi się zatem od lewatyw i wazeliniar.
      Mnie taka postawa nie odpowiadała. Po prostu mam godność, której innym brak.
      Wolę głodować, niż być tłustym świecącym się od wazeliny wieprzem. To co się
      dzieje w tej szkole, to istny folwark. Szkoda w tym wszystkim uczniów, którym
      oddałam całkowicie swe serce. Rozwścieczone wieprze będą się bowiem mścić na
      nich. Teraz choruję na skutek prześladowania. Liczę jednak, że los prędzej czy
      później rozliczy tych drani.Reżim Czauczesku też kiedyś upadł. W polskiej
      oświacie niestety jeszcze nie.
      • Gość: Abslowent Nowik jesteś nienormalna !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 18:58
        Powiem tak nowik zamknij się wreszcie !! tych pierdóły które wypisujesz nawet
        nie chce się czytać !! piepszysz głopoty i tyle Jedynka to świetna szkoła !!
        nie ma tam żadnych przesladowań !! to ze odbiło ci na bani nie tłumaczy cie z
        tego co tu wypisujesz !! Jesleś nienormalna !! Ech aż się zdenerwowałem...
        • Gość: Mordziak Re: Nowik jesteś nienormalna !! IP: *.zab.nat.hnet.pl 09.11.05, 22:50
          Nie chce Ci się czytać - to nie czytaj. Nie obrażaj oponentów na tym forum. W
          sieci ciężko pozostać anonimowym.
      • Gość: ktos Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: 85.219.158.* 18.11.05, 17:14
        Ja już nie wiem... Dostała pani te dodatkowe godziny... i o co pani jeszcze
        chodzi.. A z naszej szkły znam bardzo dużo świetnych nauczycieli np. pani
        Łomcka, Lisius, Łuczywek, Sieg, Konkol... długo jeszcxze wymieniać. Moim zdaniem
        nie mają oni czego pani zazdrościć. Jest pani dobra nauczycielką, ale oni
        również... A z pani lekcji np. pierwiastków nie kumam do końca do tej pory...
        Mówi pani na lekcjach że pani mąż po panią przyjechał, a potem okazuje się że to
        wcale nie pani mąż i że wychowuje pani samotnie dziecko "przymierając z głodu i
        ledwo wiążąc koniec z końcem". Bzdura! Skąd więc te bluzeczki z diverse i crop'a??
    • Gość: Monika Nowik Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 08.11.05, 18:05
      Od wicedyrektor usłyszałam zdanie "wyp...j do Izraela, nie będziesz uczyć
      polskich dzieci" - mówi pani Monika
      Błąd! Te słowa powiedziała do mnie była dyrektorka - Teresa Kwiatkowska.
      Wicedyrektorka Joanna Albecka - niczego takiego nie mówiła!
      • Gość: absolwent Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 09.11.05, 15:17
        Pani Nowik zawsze miala swoje dziwactwa, chociaz generalnie bardzo dobrze
        uczyla. Stawiala tez prawie wszystkim uczniom piatki na koniec - zaslugiwali czy
        nie. Mialem piatke - teraz w LO 2-3.
        Zastanawiam sie dlaczego pani Nowik i jej maz zrezygnowali z prowadzenia forum
        na tej stronie gdzie umiescili ksiazke "Toksyczna szkola" i przeniesli sie tutaj
        bo wiekszosc nieprzychlnych wypowiedzi tutaj pochodzi wlasnie z ich komputera
        Na tamtym forum panowala cenzura - znikaly niewygodne wypowiedzi, potem w ogole
        nie pojawialy sie komentarze, ktore nie byly zaakceptowane przez autorow strony.
        Tu nie maja takiej wladzy. A tak wlasnie dziala ta pani i jej maz - klamia,
        wymyslaja takie bzdury ze glowa mala, oczerniaja, przekrecaja wypowiedzi innych.
        Kto rozsadny uwierzy w cos takiego co tu wypisuja?
        Szkoda p. Nowik - jako nauczycielki, ale taki czlowiek nie powinien miec dostepu
        do uczniow jako nauczyciel. Zreszta czytajac jej wypowiedzi tutaj szczerze
        watpie w jej poczytalnosc.
        • Gość: absolwent Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 09.11.05, 15:26
          Wszystkie wypowiedzi ktore maja przy autorze napisane - IP: *.chello.pl -
          napisal maz pani Nowik, lub ona sama. To tak zeby nie byc goloslownym. Ale sie
          naprodukowaki. Wczesniej robili to samo na forum Trojmiasto.pl
          • Gość: Chello Sam masz CHELLO w nagłówku IP: *.chello.pl 09.11.05, 16:24
            więc ośmieszyłeś się na całego
            • Gość: absolwent Re: Sam masz CHELLO w nagłówku IP: *.chello.pl 09.11.05, 17:07
              mam i co z tego. wiadomo ze mojej wypowiedzi nie przypisuje mezowi p. Nowik.
              wypowiedzi z komputera pani Nowik moge i potrafie rozpoznac. Poza tymi z chello
              w naglowku jest to jeszcze ta z tego tu forum
              "k.mad 08.11.05, 19:57 + odpowiedz

              Pewnie i chodzisz do tej szkoły, sądzac po Twoim IP z Niedźwiednika. Wyznajesz
              również zasadę: nie mam nic do powiedzenia, ale chętnie się wypowiem. Twoja
              argumentacja jest powalająca ktosiu. MSPANC :]"

              a do pani Nowik mam pytanie - chodzi pani o odszkodowanie za mobbing? podobno
              duza kase mozna dostac w przypadku wygranej sprawy. i jeszcze jedno pytanie -
              czy zostanie pani w gimn nr 1 czy sie pani zwolni? nie mam do pani nic osobiscie
              - bo lubilem pani lekcje. lubilem tez innych nauczycieli i nie podoba mi sie to
              co pani wyprawia.
              • Gość: Absolwent Re: Sam masz CHELLO w nagłówku IP: *.chello.pl 09.11.05, 17:21
                >wypowiedzi z komputera pani Nowik moge i potrafie rozpoznac.

                Tak? To z jakiego komputera została napisana TA odpowiedź, Sherlocku?
            • Gość: pogimek Re: Sam masz CHELLO w nagłówku IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.11.05, 17:32
              A moglbys wyjasnic niby czym sie absolwent osmieszyl??? Bo chyba nie tym ze
              korzysta z tego samego co wy dostawcy internetu. Niestety to przykre ze za
              posrednictwem tego medium staracie sie panstwo zszargac opinie tej szkoly. Bo
              coz mozna powiedziec o tych wszystkich wpisach i paszkwilu na w/w stronie? Bo
              jak można określic ten zbior klamstw podanych w sosie jakiegos
              pookraglostolowego spisku, notabene: podpisanego pseudonimem? Jakiz "znany
              wykladowca UG i UJ" zdobylby sie na taki belkot i ukrywal swoje nazwisko, macie
              ludzi za idiotow !!??? " - Przychodził i robił zdjęcia innym nauczycielom, a
              nawet dzieciom. " - no i widac do czego te zdjecia posluzyly. Obrazki
              kompletnie wyrwane z kontekstu i komentarz zawierajacy nieprawdziwe informacje.
              Dosc rynsztokowa manipulacja i skojarzenia sugerujace chorobe psychiczna (to
              obsesyjne nawiazywanie do liczby 666). A spodziewam sie ze to dopiero poczatek:
              na stronach www opluwa sie szybko, anonimowo (probka pani Nowik: "W szkole tej
              roi się zatem od lewatyw i wazeliniar",",Rozwścieczone wieprze będą się bowiem
              mścić na nich.") nie ponoszac do tego zadnej odpowiedzialnosci.
              • Gość: Monika Nowik !!!! Do pogimka i wszystkich !!!! IP: *.chello.pl 09.11.05, 18:47
                Proszę się tak mocno nie rozjuszać tym orwellowskim wieprzem. To prawda, są to
                mocne słowa, ale inne zbyt słabo odzwierciedlałyby moje uniesienie i bezradność
                wobec wyciszania problemu i zrzucania na mnie winy oraz karania dzieci za to,
                że były świadkami sytuacji dziejących się w ich szkole.Młodzież owa sama
                wyciągnęła wnioski - czy trafne czas pokaże. Co do torowania sobie drogi w
                szkole poprzez podlizywanie się osobom zarozumiałym i nieprzyjemnym mam do tego
                jednoznaczny stosunek: wazeliniarstwo i lewatywiarstwo. Pracodawca powinien tak
                postępować, aby nie budził lęku - tylko szacunek. Pracownikowi zaś należy się
                prawo do zachowania godności i intymności.Szkoła w roku 1997 była podstawówką o
                numerze 66. Autor książki, ze względu na opisywaną sytuację, udiabolizował tę
                liczbę do 666. Tak, na marginesie, w moim domu było już kilku przedstawicieli
                różnych instytucji. W tym, na żądanie szkoły, poszukiwano mojego własnego
                ciała....Byłam tak zaaferowana, że sama niemalże nie zaglądałam pod tapczan
                (sic).Z twojej wypowiedzi wynika kilka sugestii: to ,że jestem autorką książki,
                fotografii, strony internetowej i jednocześnie, że jestem chora
                psychicznie.Patrzę teraz na drzwi, czy nie niosą mi bluzeczki z rękawami
                wiązanymi od tyłu. Być może byłoby to dla mnie lepsze od spotkania twarzą w ryj
                z wieprzem. Muszę tu przeprosić pewnego prosiaczka, który leży sobie na półce
                przy książkach. Tego ryjka uwielbiam. Sytuacja naprawdę jest dla mnie
                tragiczna. Opinia o szkole rzeczywiście chyba w tej chwili spada, ale to nie ja
                ją niszczę. Ja pracowałam w tej szkole z wielkim oddaniem przez 10 lat. Ten rok
                miał być taki sam, a może nawet lepszy. To mnie 5 września zabroniono brutalnie
                dodatkowej, wolonatryjnej pracy. Słyszało to kilka osób. Później powtarzane to
                było na forum wielu nauczycieli. Proszę nie oskarżać mnie za to, co mnie
                próbowano wyrządzić i co mi wyrządzono. To tak jakby przekląć park za to, że
                kogoś w nim okradziono, a świadka kradzieży lub poszkodowanego oskarżyć o
                zhańbienie miejsca. Jestem w tej chwili sama w domu i żaden mąż, czy kochanek
                nic tu ze mną nie pisze na cztery ręce.Są tu moje, podpisane wypowiedzi i jedna
                dosyć czytelnie podpisana przez mojego miłego. Z resztą nie mamy naprawdę nic
                wspólnego.
                Ludzie nie oskarżajcie nieboszczyka, za to że umarł. Dajcie żyć. Ja się na dziś
                wyłączam.Przeżywam swój dramat bardzo boleśnie. Staram się czymś sensownie
                zająć i mi nie wychodzi.Nie będę też już nikogo przekonywać, bo zawsze się
                znajdzie ktoś, kto mi dowali. Proszę moje milczenie przyjąć nie jako brak
                argumentów w rozmowach, lecz jako chęć świętego spokoju. Bardzo chciałabym mieć
                możliwość pracy w tym kraju z dziećmi, którym pragnę służyć najlepiej jak
                potrafię, którym chcę odddać swój mózg i serce. Proszę nie odzierać mnie już
                więcej z tego co mi zostało i nie pakować mi kuli w skroń po skończonym
                koncercie, jak pokazano to w filmie o Janie Pawle II. Myślę, że pamiętacie
                dziewczynę, która grała na skrzypcach na peronie. Jak moja praca stała się
                zbyteczna, to właśnie wystrzelono do mnie z karabinu. Kula nadal leci, ale jest
                tuż, tuż i raczej nie dam rady zrobić uniku.
                Feniks dał radę powstać z popiołów, więc może i mi się uda. Tym miłym akcentem
                kończę. Życzę i przyjaciołom i wrogom SZALOM.
                • Gość: autor Re: !!!! Do pogimka i wszystkich !!!! IP: *.pro-internet.pl 09.11.05, 21:44
                  nawet, jeżeli to pani ma rację, to i tak ten wątek na forum jest ściekiem. "Gość: pogimek 09.11.05, 17:32" ocenił was wszystkich obiektywnie.
              • Gość: autor Re: Sam masz CHELLO w nagłówku IP: *.pro-internet.pl 09.11.05, 21:39
                "Dosc rynsztokowa manipulacja i skojarzenia sugerujace chorobe psychiczna (to
                obsesyjne nawiazywanie do liczby 666). A spodziewam sie ze to dopiero poczatek:
                na stronach www opluwa sie szybko, anonimowo (probka pani Nowik: "W szkole tej
                roi się zatem od lewatyw i wazeliniar",",Rozwścieczone wieprze będą się bowiem
                mścić na nich.") nie ponoszac do tego zadnej odpowiedzialnosci".

                dokładnie, "666", "ozwścieczone wieprze będą się bowiem
                mścić na nich", wulgarność. klimat zaburzeń i rynsztoku
          • Gość: absolwent Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 10.11.05, 15:17
            to co napsalem juz nie jest aktualne, do dyskusji od wczoraj wlaczyli sie inni
            uzytkownicy chello poza mezem - nie mezem pani Nowik i mna.
        • Gość: Monika Nowik Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 09.11.05, 16:38
          Każdy człowiek ma swoje dziwactwa i ty na pewno też ;). Przykro mi, że teraz
          masz słabe stopnie. Życzę tobie więcej wiary we własne możliwości i
          pożytkowania czasu z sensem.Trudno uwierzyć by tak młody człowiek miał taką
          złość w sobie i życzył mi, abym nie miała "dostępu do uczniów".Zastanawiam się
          czy wystawieniem stopnia bardzo dobrego mogłam sobie zrobić takiego wroga na
          całe życie, który teraz po latach śledziłby moje losy.O ile jesteś absolwentem,
          zastanów się nad motywem swojego zachowania.Czy mimo wszystko w jakiś subtelny
          sposób ktoś tobą nie manipuluje.Jeśli masz jakiś osobisty żal do mnie, to
          powiedz to wprost, nie koniecznie przez internet. Tu tak naprawdę nie wiem z
          kim rozmawiam.Na pewno masz swoje imię i nazwisko, a je ukrywasz.Będąc moim
          uczniem powinieneś wiedzieć, że jestem osobą konkretną, opierającą się na
          faktach, nie plotkach. Prawda bywa jednak bolesna, a zwłaszcza gdy dotyczy
          kogoś bliskiego lub nas samych. Pamiętaj jednak, że ja nikogo nie zaatakowałam
          pierwsza. Mam pisma, z których jasno można odczytać treść sporu oraz to po
          czyjej stronie leży zła wola.Są także świadkowie pewnych zdarzeń. Nie opowiadam
          o rzeczach z kosmosu.
          • Gość: autor Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.pro-internet.pl 09.11.05, 21:53
            niewątpliwie pani sytuacja jest trudna. nawet, jezeli to pani ma racje, to dalsze zajmowanie sie tym konfliktem bedzie pania wyczerpywalo psychicznie. juz teraz widac desperacje, skoro forum staje sie zlewem na pomyje. ale z 2 strony - przy zalozeniu, ze ma pani racje - odpuszczenie sprawy tez pania wyczerpie (przegrana). trudno powiedziec, co lepsze/gorsze.
        • Gość: Monika Nowik Do absolwenta IP: *.chello.pl 09.11.05, 16:54
          Każdy człowiek ma swoje dziwactwa i ty na pewno też ;). Przykro mi, że teraz
          masz słabe stopnie. Życzę tobie więcej wiary we własne możliwości i
          pożytkowania czasu z sensem.Trudno uwierzyć by tak młody człowiek miał taką
          złość w sobie i życzył mi, abym nie miała "dostępu do uczniów".Zastanawiam się
          czy wystawieniem stopnia bardzo dobrego mogłam sobie zrobić takiego wroga na
          całe życie, który teraz po latach śledziłby moje losy.O ile jesteś absolwentem,
          zastanów się nad motywem swojego zachowania.Czy mimo wszystko w jakiś subtelny
          sposób ktoś tobą nie manipuluje.Jeśli masz jakiś osobisty żal do mnie, to
          powiedz to wprost, nie koniecznie przez internet. Tu tak naprawdę nie wiem z
          kim rozmawiam.Na pewno masz swoje imię i nazwisko, a je ukrywasz.Będąc moim
          uczniem powinieneś wiedzieć, że jestem osobą konkretną, opierającą się na
          faktach, nie plotkach. Prawda bywa jednak bolesna, a zwłaszcza gdy dotyczy
          kogoś bliskiego lub nas samych. Pamiętaj jednak, że ja nikogo nie zaatakowałam
          pierwsza. Mam pisma, z których jasno można odczytać treść sporu oraz to po
          czyjej stronie leży zła wola.Są także świadkowie pewnych zdarzeń. Nie opowiadam
          o rzeczach z kosmosu.
        • Gość: gość Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.pro-internet.pl 09.11.05, 21:24
          heh, tak to wszystko czytam i czytam i kto wie, czy rzekoma ofiara mobbingu nie jest nieco niezrownowazona.
          • Gość: wkurzony Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 09.11.05, 22:51
            Nieco - lagodnie powiedziane. Ona plakala cala lekcje w pierwszej klasie i
            gadala jak to jest w szkole przesladowana, wysmiewana itd. W swoje sprawy wciaga
            uczniow, gra na emocjach pierwszoklasistow. Dzieci sie wzruszyly i kupily jej
            kwiatki - zeby pocieszyc, teraz gdy poznaly opinie drugiej strony, po rozmowie z
            wychowawca, jest im glupio i czuja sie wykorzystane. Do tej klasy chodzi moj
            mlodszy brat, dlatego jestem strasznie wkurzony na ta nauczycielke. Jak moze
            manipulowac uczuciami 13 - latkow? Ma autorytet - dzieci ja lubia - wiec tym
            latwiej jest jej to robic.
            • Gość: Bardziej wkurzona Wstydzę się za wielu! IP: *.pro-internet.pl 10.11.05, 01:13
              Przeczytałam artykuł i wszystkie opinie. Sama jestem nauczycielką i rozumiem,
              co to znaczy zazdrość koleżanek. Z wypowiedzi małolata widać, że wychowawczyni
              jego brata stara się odebrać tej kobiecie autorytet u uczniów. Dyrekcja też
              przysparza kłopotów. Kto żąda programów do zajęć dodatkowych? W mojej szkole
              nauczycielom, którzy chcą prowadzić takie zajęcia społecznie dyrektor jest
              bardzo wdzięczny. Sprawy nie znam. Więc nie wiem jak to jest do końca.
              Przejęłam się natomiast mocno ostatnią wypowiedzią tej nauczycielki.Siedzę
              teraz i myślę Boże jakim jesteśmy narodem!
              • Gość: słusznie Re: Wstydzę się za wielu! IP: *.chello.pl 10.11.05, 15:46
                Jeżeli nauczycielka uważa że manipulowanie dziećmi, wykorzystywanie ich dobrego
                serca i swojego autorytetu w celu wciągania dzieci w konflikty dorosłych, w
                jakieś swoje gierki, jest słuszne - to zgodzę sie z jej zdaniem "Boże jakim
                jesteśmy narodem!" Jest to przerażające. Mam nadzieję, że ten wpis jest
                autorstwa p. Nowik.
                • Gość: Magdalena ZŁA NADZIEJA IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 18:07
                  Masz złą nadzieję złośliwy człowieku. To był mój wpis!
                  • Gość: watpiacy Re: ZŁA NADZIEJA IP: *.chello.pl 11.11.05, 18:15
                    a wiec zwatpilem w panstwowe szkolnictwo. gdzie ja wysle dziecko do szkoly -
                    jesli moze spotkac takie magdy jako swoje nauczycielki? takie ograniczone i
                    nierozumne. zazdrosc w szkole. ale sie usmialem - czego wam zazdroscic kobiety?
                    • Gość: Magdalena Rada IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 18:23
                      Spróbujcie sobie pożyć sami jeśli nas nie doceniacie! Ciekawa jestem kto będzie
                      wam rodził dzieci?
                  • Gość: nie rozumiem Re: ZŁA NADZIEJA IP: *.chello.pl 11.11.05, 19:14
                    Gdzie w moim wpisie widzi pani zlosliwosc???
                    • Gość: Magdalena Re: ZŁA NADZIEJA IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 19:31
                      Mówienie komuś, że jest ograniczony i nierozumny to nie jest złośliwość? Czy
                      pani Nowik też słucha od ciebie takich określeń? Nazywasz to czymś miłym?
                      • Gość: slusznie Re: ZŁA NADZIEJA IP: *.chello.pl 11.11.05, 20:17
                        pod moja wypowiedzia nazwala mnie pani zlosliwym - ponawiam pytanie - gdzie w
                        niej zlosliwosc? nie pisalem o ograniczeniu itd.
                        • Gość: slusznie Re: ZŁA NADZIEJA IP: *.chello.pl 11.11.05, 20:51
                          i co, nie odpowiesz? i dlaczego zakladasz ze znam p. Nowik? bardzo duzo w Tobie
                          zalu.
      • Gość: Przypadkowy PANI MONIKO !!! PANI KŁAMIE !!!!!!! IP: *.radio.gdansk.pl 10.11.05, 08:56
        Nie Wicedyrektor???? To kolejne Pani kłamstwo, bo z tego co wiem to
        AUTORYZOWAŁA Pani artykuł w Gazecie Wyborczej !!! Dlaczego w swoich
        wypowiedziach pomija Pani oczywiste fakty? Po kolei... Gazeta pisze że wzmiankę
        o Izraelu wypowiedziała P.Albecka-wicedyrektor Gimnazjum nr 1. Teraz Pani
        twierdzi ze nie... Radio Gdańsk twierdzi ze zabrano Pani dodatek motywacyjny...
        Zabrano Pani na 6 m-cy w roku 2003 bo była Pani kilkadziesiąt dni na zwolnieniu
        lekarskim(zabrano zgodnie z regulaminem). Zapomniała Pani dodać że w nastepnym
        półroczu został on Pani przywrócony, jest wypłacany do dziś i to nieraz w
        kwocie wyższej niż innym nauczycielom... W Radio Gdańsk mówi Pani "mój mąż
        to", "mój mąż tamto"... NIE MA PANI MĘŻA !!!! Więc kolejne kłamstwo!!! Pisze
        Pani o pobiciach i używaniu siły wobec Pani popartych obdukcjami... Dlaczego
        nie wspomina Pani o tym, że Pani "mąż" szarpał Panią i poniżał przed budynkiem
        Gimnazjum? Że z Pani mieszkania dochodzą odgłosy awantur, szarpanin i bijatyk?
        Może właśnie to jest powodem Pani obdukcji? Więc kolejne kłamstwo??? Dlaczego
        przez 10 lat Pani koleżanki ze szkoły słyszały od Pani ze jest Pani sierotą...
        Pani rodzice zyją i mają się dobrze!!!! Mieszkają na obrzeżach
        Trójmiasta...Kolejne kłamstwo... Czy pojawienie się w Pani życiu obecnego
        partnera było warte "emocjonalnego uśmiercenia" własnych rodziców? Bo chyba od
        tego czasu nie utrzymuje Pani z nimi kontaktu... Koleżanki z pracy nie mają
        okazji do poniżania pani czy innego dręczenia...dlaczego? OMIJAJĄ Panią
        szerokim łukiem bo nawet "dzień dobry" powiedziane Pani na korytarzu będzie
        przez Panią potem przedstawione jako "wyp....j do Izraela"!!!! Wyproszono Panią
        z zebrań rodziców... Dlaczego nie powiedziała Pani w reportażu ze wyproszono
        nie tylko Panią ale też Pani "męża"!!! Osobę nie związaną z Pani pracą, z
        oświatą... I zebrania odbywały się w klasach których Pani nawet nie uczy???? To
        było najście warte interwencji policji. Więc nawet na antenie Radia Gdańsk Pani
        KŁAMIE!!!! Niech Pani skończy swoją krucjatę... Krzywdzi i oczernia Pani osoby
        które nie wyrządzają Pani najmniejszej krzywdy. To niszczy ich życie, ich
        płaszczyznę zawodową...
        Na koniec ostatnie pytanie... Dlaczego na litość boską w swoją chorą wojnę
        wplątuje pani dzieci i ich rodziców? Pani ma uczyć niepodważalnych zasad
        moralnych a nie zaszczepiać patologiczne przekonanie, że obowiazuje nas wolna
        amerykanka... niech Pani przemyśli, jakie ruiny zostawi Pani po sobie w imię
        bzdurnej i bezpodstawnej wojny z niedawnymi koleżankami z Gimnazjum....
        I PROSZĘ !!!!! niech Pani nie wplatuje w to dzieci!!!! Bo to jest Pani
        najgorsze przestępstwo!!!! i to wołające o pomstę do nieba!!!
        I niech Pani przestanie kłamać...proszę...Bo swietnie Pani umie wzbudzać litość
        i poczucie krzywdy...szkoda tylko że budowane na KŁAMSTWACH!!!!!
        • Gość: autor Re: PANI MONIKO !!! PANI KŁAMIE !!!!!!! IP: *.pro-internet.pl 10.11.05, 09:43
          heh, ten wątek na forum to czeski film.
        • Gość: FACET Jest ten chłop, czy go nie ma? IP: *.chello.pl 10.11.05, 14:02
          > W Radio Gdańsk mówi Pani "mój mąż
          > to", "mój mąż tamto"... NIE MA PANI MĘŻA !!!! Więc kolejne kłamstwo!!! Pisze
          > Pani o pobiciach i używaniu siły wobec Pani popartych obdukcjami... Dlaczego
          > nie wspomina Pani o tym, że Pani "mąż" szarpał Panią i poniżał przed
          budynkiem

          Kto robił foty? Kobiety zdecydujcie się. Jest chłop, czy go nie ma?



          > Że z Pani mieszkania dochodzą odgłosy awantur, szarpanin i bijatyk?

          Może to odgłosy z sypialni? Może lubią ostry seks!

          Ej baby, baby...Chłopa wam trzeba.Jak wygląda ta wasza przełożona? Jest co
          obrócić, czy nie?

      • Gość: zniesmaczona Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 11.11.05, 18:01
        No widzisz sama gubisz sie juz w swoich klamstwach. Wstyd!
      • Gość: rodzic Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 11.11.05, 18:16
        Sama juz sie pani gubi w swoich klamstwach. Co z pani za nauczyciel? WSTYD!
    • Gość: Monika Nowik Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 08.11.05, 18:43
      Walczyłam o możliwość realizowania społecznych zajęć przygotowujących do
      egzaminu matematyczno-przyrodniczego. Prowadziłam 10 lat takie zajęcia.W tym
      samy czasie na terenie placówki odpłatne korepetycje grupowe prowadził z samej
      matematyki kolega pani Węgłowskiej i pani Kwiatkowskiej. Pan ten przed laty
      uczył matematyki w tej szkole. Niestety interes mu upadł. Stąd w tym roku
      zabroniono mi otwarcie realizowania zajęć! Także przeszkadzało to
      matematyczkom, bo nie chciały wypadać szaro na tle mojej pracowitości. Poprzez
      swoje układy z dyrekcją demotywowały mnie do robienia czegokolwiek ponad pensum
      od 2003 roku. To czego doznałam w tej szkole i co widziałam w niej przez 10 lat
      opiszę w książce. Niech będzie ona ostrzeżeniem dla młodych nauczycieli, którzy
      słyszeć będą o swoim miejscu pracy w samych superlatywach. Za czymś takim może
      kryć się bowiem takie bagno w jakie ja wdepnęłam. Jestem cała brudna od błota,
      ale mam cały czas pod nim twarz, w przeciwieństwie do urzędasów kuratoryjnych,
      dyrekcji i nauczycieli. Ci teraz triumfują, a sierść ich lśni wyglancowana jak
      pary koni przy karecie. Tymczasem ich grzbietom bynajmniej siodła nie pasują!
      Muszą nażreć się z koryta, dopóki jeszcze przed nimi stoi.
      • Gość: matka ucznia Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.pagdansk.pl / *.pl 10.11.05, 10:55
        Nauczyciel ma obowiązek prowadzić zajęcia, za które mu się płaci, a jeśli ma
        jakieś konflikty, to niech je rozwiązuje w odpowiednich powołanych do tego
        instytucjach i nie wciąga w takie afery dzieci. Manipulowanie dziećmi i granie
        na ich uczuciach jest karalne. Jeżeli dyrektor nie potrafi zapanować nad tym
        cyrkiem, to co robi kuratorium - śpi?
    • Gość: Były uczeń Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.crowley.pl 08.11.05, 19:47
      Jako były uczeń, który mury tej szkoły opuścił już w tym tysiącleciu, chciałbym
      powiedzieć, że jakkolwiek sprawy nie znam, to mogę stwierdzić, że:
      Pani Nowik, kimkolwiek by nie była z pochodzenia i przekonań zasługuje na
      szacunek, gdyż jako jedna z niewielu nauczycielek starała się nauczyć ucznia.
      Wiem to, gdyż nawet zdarzało się nam na lekcjach końcowych śpieszyć z
      materiałem, ale znakomita więkoszść klasy rozumiała i potrafiła coś zrobić z
      materiału.
      Pani Nowik była jedną z moich najlepszych nauczycielek matematyki, każdego
      ucznia z osobna starała się czegoś nauczyć.
      To, że ktoś jest jaki jest, to nie jego wina, a jeżeli oceniać kogoś wartością
      pod względem przydatności- to Pani Nowik powinna być na jednym z pierwszych
      miejsc w tej szkole.
      Mogę pozytywnie wypowiedzieć się o jeszcze kilku nauczycielach, jak z Historii
      czy Języka Polskiego, nawet Fizyki i Chemii (i choć nie zawsze się udawało, też
      starali się uczyć, choć zdażały się przykrości dla uczniów na lekcjach czasem).
      Powiem szczerze, że najlepiej wspominam studentów uczacych w tej szkole(jakże
      odmienni charakterem, optymizmem i podejściem do ucznia).

      Moim zdaniem, cokolwiek się stanie, powino się uznać pracę i poświęcenie Pani
      Nowik i zająć się prawdziwym problemem w tej szkole (Bo o problemach nauczycieli
      mało kto z nas, uczniów, słyszał).

      Ważniejsze jest to, jacy uczniowie trafiają do tej szkoły i jak tam żyją.
      Wszyscy, jak to wszyscy, narzekają na nauczycieli, ale to jest raczej normalne
      (zdażały się chlubne wyjątki, ze ktoś na kogoś mniej narzekał), ważniejsze jest
      jednak to, że mimo prób pomocy uczniom, którym się dokucza, tak naprawdę się nic
      nie dzieje.
      Może to wina samych dzieci(czy raczej już młodzierzy, ale takiej naprawdę
      młodej), ale przecież nie można udawać, że się nie widzi.
      MOże, nauczyciele nic o tym nie wiedzą(Bo jak reagowali, to osoba, która
      dokuczała, miała duże problemy z tego powodu, krótkotwały efekt był).

      Rozpisałem się już, nie chcę przeciagać (bo znając życie, długi tekst jest nie
      przysfajalny :P), szkoła jest jedną z najgorszych.
      Pani Węgłowska, miała zasłużoną renomę wśród uczniów (np. starczyło, że
      nauczyciel się spóźniał trochę a my staliśmy pod salą- wszystko widzące oczy
      pani W. natychmiast nas wyłapywały i krzyk na korytarz się rozchodził co my tam
      robimy), poprzednia dyrektorka, jakkolwiek nie miałem z nią lekcji, jedynie
      kilka zastępstw, była osobą bardziej zrównoważoną, bardziej "przyjazną" dla
      ucznia, i ogólnie dało się z nią mieć lekcje.

      A co do okien- jak stwierdziłem po przyjsciu pierwszy raz do szkoły- całkiem
      optymistycznie- szkoła ma doskonałą klimatyzację.
      Dziś, gdy czasem widzą moją starą szkołę, wiem, ze klimatyzację zaklejono kartonami.
      Albo ostatecznie w końcu wymieniono szyby(bo dawno się nie patrzyłem na jej okna).

      • k.mad Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci 08.11.05, 20:04
        Gość portalu: Były uczeń napisał(a):

        > Pani Węgłowska, miała zasłużoną renomę wśród uczniów (np. starczyło, że
        > nauczyciel się spóźniał trochę a my staliśmy pod salą- wszystko widzące oczy
        > pani W. natychmiast nas wyłapywały i krzyk na korytarz się rozchodził co my tam
        > robimy)

        ...i leciały teksty
        -Która klasa?
        -Z kim macie zajęcia?
        -Dlaczego nie jesteście w sali?
        ...
        -W którym roku nakręcono Titanica? :P
        -Co jeszcze możecie o sobie powiedzieć?
    • Gość: Absolwent Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 22:31
      Ta nauczycielka jest żałosna..., a jedynka jest zaje....sta
    • Gość: i dobrze! Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.interecho.com / *.interecho.com 08.11.05, 23:33
      nie wiem z czego tu sie śmiać!ja bym nie chciał żeby ktoś stał pod szkołą mojego
      dziecka i robił mu zdjecia!Bardzo dobrze że ten pan został wyproszony!
      Szczególnie ze i owszem tyle się słyszy o molestowaniu, dziecięcej pornografii,
      rozdawaniu narkotyków itp. oczywiscie może ten pan był nieszkodliwy ale uważam
      ze lepiej dmuchac na zimne, szkoła to miejsce gdzie dzieci powinny sie uczyć a
      ten pan powinien być w pracy a nie wystawac pod szkołą!nie wydaje mi się żeby
      jakiś rodzic dbający o dobro dziecka miał inne zdanie!
      • Gość: agent Fox CHUPACABRA w Gim nr 1 IP: *.pro-internet.pl 09.11.05, 13:51
        A widziałeś tą dyrę? Jeśli nie to udaj się pod gimnazjum nr 1 rano. Być może
        uda się tobie zobaczyć jak ta czarownica przylatuje na miotle. Próby zrobienia
        jej zdjęcia wyginają w aparacie kliszę. To prawdziwa CHUPACABRA!
        • Gość: obserwatorka Re: CHUPACABRA w Gim nr 1 IP: *.chello.pl 10.11.05, 18:45
          A agent Fox to ADONIS wcielony. Mamusia ci to wmowila prostaku?
    • Gość: :-) <a href="http://gimnazjum.jak.pl/" target="_blank">gimnazjum.j IP: *.no / *.cedry-wielkie.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 09:55
      cos na dodatek
      • Gość: ale jaja Re: <a href="<a href="http://gimnazjum.jak.pl/"" target="_blan IP: *.chello.pl 09.11.05, 18:04
        belkot chorego umyslu. nic dodac nic ujac.
        • Gość: matka Re: <a href="<a href="<a href="http://gimnazjum.ja" target IP: *.pagdansk.pl / *.pl 10.11.05, 10:47
          Nauczyciel ma obowiązek prowadzić zajęcia, za które mu się płaci, a jeśli ma
          jakieś konflikty, to niech je rozwiązuje w odpowiednich powołanych do tego
          instytucjach i nie wciąga w takie afery dzieci. Manipulowanie dziećmi i granie
          na ich uczuciach jest karalne. Jeżeli dyrektor nie potrafi zapanować nad tym
          cyrkiem, to co robi kuratorium - śpi?
    • Gość: Krystyna Mobbing w oświacie jest IP: *.chello.pl 10.11.05, 15:54
      O artykule dowiedziałam się od mojej koleżanki z pracy. To ona podała mi
      namiary na tę stronę. Pamiętam jak Magda dwa lata temu doznała wielu przykrości
      ze strony naszej wieloletniej koleżanki uczącej chemii.Dziś pani ta jest już na
      emeryturze, a Magda odżyła. Wcześniej była blokowana w pracy przez drugą
      nauczycielkę. Dziś mamy nową dyrekcję i świeższą kadrę. To nas uzdrowiło jako
      placówkę, ale i zmusiło do większej pracy. Ja pracuję w zawodzie 23 lata.
      Zmieniałam szkoły bo przeprowadzałam się. W ostatniej jestem 14lat.Wiem, że
      często starszym nauczycielom zwyczajnie się czegoś nie chce. Nie można jednak
      blokować młodych. Im powinno ułatwiać się pracę. Po przeczytaniu wszystkich
      opinii nie zauważam tutaj wsparcia udzielanego od przyjaciółek z pracy pani
      Moniki. Wiem, że w takich chwilach jest to bardzo konieczne. Gdyby nie moje
      rady Magda napewno odeszłaby ze szkoły i byłaby to dla nas strata. Być może
      pani Monika jest osobą konfliktową.Z jej wypowiedzi bije stanowczość. Jednak po
      przeczytaniu ostatniej z nich widzę, że to osoba oddana nauczycielstwu.
      Zaryzykuję, że to ktoś z powołaniem. Szkoda zmarnować takiego nauczyciela.
      Rozumiem, że jej sytuacja rodzinna też jest trudna. Przykre, że na człowieka
      nieszczęścia spadają z różnych stron. Pani Moniko wytrwałości! Po siedmiu
      chudych latach przychodzą i te tłuste. Niech pani to przetrzyma lub poszuka
      lepszego miejsca pracy, gdzie liczy się talent pedagogiczny, a nie to kim się
      jest.Ta wypowiedź dyrektorska to zwyczajny grubianizm i brak
      tolerancji.Omijając kogoś szerokim łukiem nie rozwiązuje się takich spraw!
      Jeśli ktoś chorował kilkadziesiąt godzin, a jest dobrym nauczycielem, czy warto
      go karać po raz kolejny? W mojej szkole nie mamy tego typu regulaminów, które
      uderzałyby na własne życzenie w nas samych. Wszystkie mamy takie same dodatki
      motywacyjne. Wyjątek stanowią nauczyciele prowadzący koła i samorząd. To
      motywuje "młodzież" do pracy.
      • Gość: panikarz WĄTEK JEDNEGO AUTORA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 17:56
        Zwróciliscie uwagę że 90% postów w tym watku to wypociny z tego samego
        komputera podpsywane różnymi nickami.
        Żałosne
        • Gość: oczywiscie Re: WĄTEK JEDNEGO AUTORA IP: *.chello.pl 10.11.05, 18:01
          Dokladnie tak jest, a robi to pan z czarna broda - towarzysz zycia pani N -
          ktory fotografowal dzieci i nauczycieli na terenie szkoly. jego agresywny styl
          latwo rozpoznac.
          • Gość: absolwent Re: WĄTEK JEDNEGO AUTORA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 18:26
            Widać to na pierwszy rzut oka , poprostu ich "okręt" idzie na dno więc łapią
            się każdej możliwości ;) , godne pożałowania :P
            • Gość: ADMIN Czyzby Lodka Bols? IP: *.chello.pl 10.11.05, 19:04
              Widze, że zdrowo popijasz sobie Absolwenta i wymiotujesz za burtę.
              ACHOJ, ŻEGLARZU!
          • Gość: ADMIN IP komputera IP: *.chello.pl 10.11.05, 19:02
            Jak widzisz, mam to samo "IP"(CHELLO), a nie jestem toba.
            IP na tym forum, to nie IP, a nazwa dostawcy uslug internetowych(czyli jego
            tzw. bramy internetowej).
            Serwer Gazety.pl nie jest nawet w stanie rozpoznać dokładny numer IP komputera
            (poza bramą) i go wyświetlić. Co więcej - to samo IP komputera mogą mieć
            zupełnie różne osoby - każda w swojej sieci.

            No cóż, nie znacie się, więc głupoty piszecie - nie tylko w sprawach
            technicznych.
            • Gość: absolw. ze wczoraj Re: IP komputera IP: *.chello.pl 10.11.05, 19:23
              Ale ty malo rozumny jestes. Umiesz czytac ze zrozumieniem? Bo z ortografia
              kiepsko. Do wczorajszego popoludnia byles tu jedynym w dyskusji odbiorca
              internetu przez chello, do momentu kiedy pojawilem sie ja. Nie chcialo mi sie
              wypisywac wszystkich twoich nickow ktorymi sie poslugujesz, tak jak zrobilem
              (chello kolo tytulu) bylo szybciej. A czeski film - czy tez czeskie bajki to
              twoja specjalnosc, nieprawda?
              • Gość: znowu Re: IP komputera IP: *.pro-internet.pl 10.11.05, 21:33
                o czeskim filmie to ja tu pisałam ;ppp. aha, nie jestem z chello ;ppp
      • Gość: Gość Re: Mobbing w oświacie jest IP: 217.153.161.* 12.11.05, 18:22
        Nie sadzę żeby byla Pani nauczycielka, dziwi sie pani ze ktoś kogoś omija
        szerokim łukiem? a co zrobiłaby Pani gdyby mówiac komuś dzień dobry, została
        posądzona o pobicie, lub wyzwiska. Jest pani wielką szczęściarą, że nie
        spotkała Pani na swojej drodze takich osób jak Pani Monika.Nie dziwi Pani że
        wśtród całego grona pani Monika nie ma obrońców, błąd! zaręczam Pani ,że gdyby
        było tak jak pani Monika opisuje to mnóstwo koleżanek stanęłaby w jej obronie.
        A więc zanim stanie Pani w czyjejś obronie proszę najpierw wysłuchać obu stron.
        To również zaleta dobrego nauczyciela. Więc dlatego pozwalalam sobie
        stwierdzić ,że nie jest Pani nauczycielem.
    • Gość: ADMIN Daniel Aldin IP: *.chello.pl 10.11.05, 23:40
      Autor książki "Toksyczna szkoła", Daniel Aldin, odebrał informacje, że fakty
      opisane w jego wydawnictwie są publicznie kwestionowane, a zarazem usiłuje się
      podważyć wiarygodność jego osoby. W zwiąku z tym, zadeklarował on chęć
      spotkania z czytelnikami i wszystkimi zainteresowanymi sytuacją, zrelacjonowaną
      w tej publikacji. Termin spotkania podany zostanie w najbliższym czasie.
      • Gość: Drogi Panie Górka Re: Daniel Aldin IP: *.inter / *.inter-c.pl 11.11.05, 17:01
        Drogi Panie Górka, Pan jest pisarzem i w porządku, niednakze powinien Pan
        nauczyć się odrózniac fikcję literacką od rzeczywistości! Rozumiem ze bardzo
        starał się pan wczuć w historię jaką Pan opisał w książce pod (jakze chwytliwym,
        nieprawdaz?)tytułem "Toksyczna szkoła"i być moze z tego wysiłku już sie nieco
        Panu pokręciło co jest rzeczywistością a co Pana wyopraźnią?... Każdy moze sobie
        napisać ksiązke, a im bardziej kontrowersyjne rzeczy tam opisuje tym lepiej się
        sprzeda jak wiadomo...:D szcególnie muszą się starać kiepscy pisarze...Może był
        PAn łaskawy zwrócić uwagę na fakt ze jakoś żaden inny nauczyciel (poza Pana
        żoną) nie uskarżał sie na szykany w szkole? Po dziesięciu latach pojawia się
        dopiero jakaś biedna, niedoceniana wiecznie istota i wyciąga sprawę sprzed tak
        długiego czasu, zeby wmówic wszystkim ze w tej szkole wciaz i ciagle się nie
        docenia i sprowadza do parteru wybijające sie jednostki...Zajzałam na Pana
        stronę i widze że Pan również z miła checią podłapał temat... I jak rozumiem
        teraz we dwójke razem z Pania Monika bedziecie wmawiac społeczeństwu że
        nagminnie w tej szkole dzieje się mnóstwo zła...o szatanie nie wspomne
        (666...cóz za suptelne skojazenia...koń by się uśmiał:D Tak się składa ze miałam
        przyjemnosć pracowac przez jakis czas w tej "okropnej"szkole! Powiem tyle:
        świetny zespół nauczycieli, miła atmosfera, wzajemna pomoc, wspólne
        rozwiazywanie problemów, na prawdę wspaniala szkoła! I mogę się założyc ze
        wszyscy nauczyciele pracujący tam teraz czy tez tak jak ja bedący tylko
        "przelotem" zgodzą sie ze mną!...Jakos nie widze żeby sie wypowiadali na tym
        forum popierając Pania Monikę...;D No ale na pewno sieszdzą biedaki zastraszeni
        w domach i boją sie odezwac żeby i oni nie zaczeli być "szykanowani" hehe,
        wnioski zostawiam do wyciagnięcia Panu...miłego wieczoru
    • Gość: Obserwator Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 11.11.05, 16:08
      I pani walczy o to zeby uczyc uczniów w szkole powinna pani najpier poproacowac
      na d soba. Niech pani sie odcknie i zobaczy co zrobiła. Do tego wszystkiego
      doprowadzila sie pani sama po drodze dreczac dodatkowo wszystkich i co jest
      najgorsze ze wciagala pani w to wszystko uczniow ktorzy nie sa jeszcze na tyle
      swiadomi zeby zrozumiec to wszystko. Na poczatku stalam za pania ale.......
      poprostu szkoda słów
    • Gość: ************** Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 11.11.05, 16:14
      po pierwsze chcialam powiedziec ze brzydze sie pania i to co pani zrobila z
      gimnazjum nr 1 jest poprostu niesłychane ile ludzi pracowalo na to zeby ta
      szkola zdobyla opinie dobra a pania to wszystko przekreslila w ciagu paru dni.
      I pani pisze o trosce i dobro uczniow chyba pani sama nie wierzy w to co pisze.
      mam nadzieje ze pare tygodni znikie pani ze szkoly i przestanie sie tam
      pokazywac.
      • Gość: Magdalena NADZIEJA IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 18:02
        Czy Twoja nadzieja: "> mam nadzieje ze pare tygodni znikie pani ze szkoly i
        przestanie sie tam > pokazywac." to nie to samo co na początku artykułu:
        "wyp...j do Izraela, nie będziesz uczyć polskich dzieci" ?
        • Gość: realista Re: NADZIEJA IP: *.chello.pl 11.11.05, 18:10
          no nie - nie do Izraela - tamtejsze dzieci maja wystarczajaco duzo problemow i
          konfliktow w swoim kraju. wysylac im jeszcze kogos takiego jak nowik - to by
          bylo zbyt okrutne
          • Gość: Magdalena REALISTA SADYSTA IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 18:19
            Może powinien Pan sobie zmienić nick na sadysta?
            • Gość: Sadysta Re: REALISTA SADYSTA IP: *.chello.pl 11.11.05, 19:01
              OK. Jesli jest pani zle traktowana w pracy, to rozumiem ze solidaryzuje tu pani
              z osoba ktora robi wrazenie ze ma takie same problemy. Prosze zeby przeczytala
              pani wszystkie wypowiedzi tutaj i starala sie byc obiektywna. Prosze mi wierzyc
              ze pani Monika klamie, manipuluje, gra na emocjach. Jest przekonujaca, niektorzy
              jej na poczatku wierza, potem im wstyd za wlasna naiwnosc.
              Dodam ze osoby piszace nizej - poza pogimkiem - sa dosc paskudne - wstydzcie sie
              za takie wypowiedzi.
              • Gość: Magdalena Re: REALISTA SADYSTA IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 19:26
                Kiedyś dawano mi odczuć w pracy to co tu napisano:
                "- Usłyszałam, że zawyżam poziom, że rodzice od innych nauczycieli też mogą
                zażądać takich zajęć, a najważniejsza w szkole jest dobra atmosfera, a nie
                dobro dzieci - twierdzi pani Monika."
                Koleżanki źle mnie traktowały. Tylko jedna była ze mną. Odpuściłam i
                przeczekałam. Dziś jest inaczej.

                Słowa: "> mam nadzieje ze pare tygodni znikie pani ze szkoly i
                przestanie sie tam > pokazywac." mają zmusić do odejścia z pracy kogoś
                pracowitego. Tak to odbieram. Mam bardzo podobne doświadczenia. Wierzę, że ta
                pani nie kłamie.
                • Gość: sadysta Re: REALISTA SADYSTA IP: *.chello.pl 11.11.05, 19:46
                  Przykro mi ze ma pani takie doswiadczenia, ale nie zastanawia sie pani dlaczego
                  zaden nauczyciel nie broni p. Nowik - nawet w internecie - anonimowo.
                  Specjalnie dla pani - wypowiedz pani Nowik z innego forum:
                  "TOTALNE PSYCHOLKI!
                  30 września br. do mojego domu szkoła przysłała Policję z ostatnią posługą w
                  poszukiwaniu mojego ciała! Stało się to po tym jak zachorowałam po dręczeniu
                  mnie w szkole 29 września. Mając biegunkę spędzałam czas w toalecie i nie
                  spieszno mi było do urywającego się telefonu z pracy. Panie w tym czasie,
                  wnioskuję, że również miały tego typu problem, tyle że ze strachu, myśląc że
                  mnie wykończyły. Musiało to być dla nich przykre, gdyż w naszej szkole często
                  brakuje papieru toaletowego. Rąk też nie ma jak umyć, gdyż nie ma ani mydła, ani
                  kranów nad umywalkami. No może jest jeden. Dyrekcja o to nie dba, bo sama nie
                  myje rąk po wyjściu z latryny. Dziś próbowano podobnej sztuczki !!! Jedna z
                  nauczycielek nachodziła Ludzi o tym samym co ja nazwisku - sugerując, że się
                  ZABIJĘ wkrótce !!! Boki zrywać - BETON TOTALNIE SIĘ SYPIE ... Żenada . Dostałam
                  czkawkę. UROCZYŚCIE STWIERDZAM CAŁKOWITY ROZKŁAD CIAŁA PEDAGOGICZNEGO GIMNAZJUM
                  NR 1 W GDAŃSKU. Moje kondolencje...Piszę właśnie o Was książkę - myślę, że
                  będzie to jednak komedia. Dam jej tytuł "Konwulsje trupa pedagogicznego w
                  Gimnazjum nr 1" - no bo cóż mogło pozostać po tak długim, bo aż 30-letnim,
                  pobycie w Toksycznej szkole? PS) Macie KWOKI pozdrowienia od mojej FOKI ! A
                  Prosiaczek ze śmiechu nasikał w gacie. Sorry za ten jok, ale śmiech to zdrowie :)))

                  Pani Nowik tego dnia nie przyszla do pracy. Gdy dyrektorka zadzonila do niej
                  odebral jej partner i powiedzial ze Monika nie zyje. Potem przez godzine nie
                  odbierali telefonu. Dyrektorka zadzwonila na policje zeby sprawdzili czy to
                  prawda. W obecnosci funkcjonariuszy pani Nowik zrobila straszna awanture, ze
                  dyrekcja nasyla na nia policje. Nauczyciele gimnazjum naprawde probowali pomoc
                  pani Nowik, rozmawiac, zrozumiec dlaczego tak postepuje, ale wszystkie dobre
                  intencje wracaly do nich w postaci oszczerstw, oskarzen, pomowien.
                  • Gość: Magdalena JESTEM PRZEKONANA IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 20:00
                    "Stało się to po tym jak zachorowałam po dręczeniu mnie w szkole 29
                    września.Mając biegunkę spędzałam czas w toalecie i nie spieszno mi było do
                    urywającego się telefonu z pracy."
                    Podobnie reagowałam na stres w pracy. Nie zmienię swojego zdania nawet po tych
                    dziwnych słowach: "Macie KWOKI pozdrowienia od mojej FOKI ! A
                    > Prosiaczek ze śmiechu nasikał w gacie. Sorry za ten jok, ale śmiech to
                    zdrowie".Pamiętam, że też reagowałam płaczem, śmiechem. Kłóciłam się. W końcu
                    dałam spokój. Zobaczyłam, że to nic nie da. Musiałam się wycofać.
        • Gość: pogimek Re: NADZIEJA IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.11.05, 18:14
          A czy nie uwaza Pani, iz szkalowanie, oczernianie ludzi oraz insynuowanie im
          postaw rasistowskich (bezpodstawnie!) dyskwalifikuje osobe, ktora chce pelnic
          zawod tzw. "zaufania publicznego" jakim jest profesja nauczyciela???!!
          • Gość: Magdalena Koledzy z pracy IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 18:18
            Szanowni Panowie. Nie dotyczytałam się tu niczego o szkalowaniu.Widzę tu
            natomiast zajadłość facetów, kolegów z pracy jak sądzę.
            • Gość: pogimek Re: Koledzy z pracy IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.11.05, 18:23
              To polecam reklamowana na tym forum m.in. przez pania Nowik i (jak mniemam jej
              partnera, bo przez niego stworzona) strone... Dobrej lektury. Jesli zestawianie
              nazwiska z ze slowkiem "lewatywa" nie jest szkalowaniem... To ja nie wiem co
              jest. Pomijajac juz naprawde denny poziom tej publikacji.
              • Gość: Magdalena Gdzie? IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 18:39
                Nie widzę zestawienia męskiego nazwiska z lewatywą. Znalazłam coś
                takiego: "Rozmiękczają ją upominki od nauczycieli i składane przez nich donosy.
                W szkole tej roi się zatem od lewatyw i wazeliniar. Mnie taka postawa nie
                odpowiadała." Lewatywy to wy Panowie? Tylko pogratulować waszego sposobu na
                życie i pracę.
                • Gość: pogimek Re: Gdzie? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.11.05, 18:42
                  Polecam uwazniejsza lekture tego forum... A jesli nie trafila Pani na owa
                  strone internetowa, do ktorej link tutaj byl podawany (jest na forum) to moze
                  to i lepiej...
                • Gość: facet Huhu feministka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 18:42
                  Cześć złotko :) chyba masz problemy ze sobą , nie musisz się wyładowywać i
                  szukac wszelkiego zła w facetach. Zapewne jesteśjakimś bazylem którego żaden
                  facet by nie dotknoł... twoje gadanie to rodzaj obrony :> ??
                  • Gość: Magdalena Osaczenie IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 18:51
                    Po tym jak mnie osaczyliście już widze tą waszą tolerancyjność. Bycie kobietą
                    to już wystarczający powód do poniżania.
                    Trudno mi uwierzyć, że nie prezentujecie również postaw rasistowskich!
                    • Gość: amona13 Re: Osaczenie IP: *.vide / 213.192.75.* 16.11.05, 18:18
                      witam
                      pracowałam w tej szkole , tam mobbing w tamtych czasach stosowała sekretarka
                      pani Lucynka, ale Sęp czyli dyra ma opinię sprawiedliwej ( to wśród swoich
                      pracowników i zaznaczam nie są to przydupasy starej ). Coś tu nie gra z tą panią
                      Nowik chyba że, rzeczywiście na etat czeka Agata ( taką informację ktoś podał a
                      to córka koleżanki).
                      • Gość: wiaterek Re: amona13 IP: *.chello.pl 17.11.05, 19:25
                        Jak można dyrektora nazywać Sępem? Pozostałe określenia w tym tekście to
                        zwyczajny szczyt chamstwa! Dawna dyrektorka jest świetnym pedagogiem, którego
                        nie potrafiłby zastąpić żaden młody nauczyciel. Cała kadra odnosi się z wielkim
                        szacunkiem do dawnego dyrektora, a obecnego pedagoga. Pani Róża oddała szkole
                        całe swoje życie. O jej poświęceniu świadczy to, że pracuje w szkole chociaż
                        jest emerytką. Cały czas służy wielkim doświadczeniem obecnemu dyrektorowi.
                        Wszyscy współpracujemy ze sobą w idealnej zgodzie. Tylko Nowik chciała to
                        zburzyć. Chciała robić samowolę swoimi zajęciami dodatkowymi i gazetką. Jej
                        konkubin doprowadza nas do szału. Cały czas jej nadskakuje jakby była pępkiem
                        świata. Wokół jest tyle interesujących kobiet, a on codziennie ją przywozi i
                        odwozi z pracy. To oburzające, że nie zajmie się czymś pożytecznym.
                        • Gość: amona 13 Re: amona13 IP: *.npo.gdansk.sint.pl 18.11.05, 14:04
                          chyba kogoś nie nauczyli czytać ze zrozumieniem, a to program klas 1-3. Jeżeli
                          znasz szkolę to dobrze wiesz ,że tak nazywają obecną dyrę ( nauczyciele i
                          dzieci),co do pani Róży to nie mam i nie miałam zastrzeżen ( była dobrym i
                          sprawiedliwym dyrektorem) . W szkole dobrze się pracowało i jak pisałam to
                          jedynie pani Lucynka stosowała mobbing.Dziwne ,że nie komentujesz wątku Agaty
                          czyli coś jest na tapecie.
                        • Gość: amona13 Re: amona13 IP: *.npo.gdansk.sint.pl 18.11.05, 14:13
                          jeszce dodam ,że Sęp to skojarzenie dotyczy wyglądu i niczgo innego. a tak
                          swoją drogą to przeczytaj swoje wypociny jeszce raz bo to zgroza ,że ktos taki
                          uczy i "wychowuje" nasze dzieci
                          • Gość: wiaterek Re: amona13 IP: *.chello.pl 18.11.05, 15:00
                            W tym przyznaje ci 100% racji Amona - ktos kto napisal "te wypociny"(z 17.11) i
                            podpisal je moim nickiem rzeczywiscie nie powiniem "wychowywac" dzieci. Kogo o
                            to podejrzewam i glaczego juz napisalam.
                            A co do przezwisk - nie uwazasz ze nadawanie nieladnie brzmiacych przezwisk jest
                            wredne? A pisanie ze wziely sie one od wygladu kogos jest podle po prostu.
                            I tyle w tym temacie.
                            • Gość: amona13 Re: amona13 IP: *.vide / 213.192.75.* 18.11.05, 20:42
                              masz racje nie powinnam pisać o kimś podając jego przezwisko, na moje
                              usprawiedliwienie ja naprawdę mam dobrą opinię o obecnej dyrektorce
                        • Gość: wiaterek Re: amona13 IP: *.chello.pl 18.11.05, 14:19
                          Pani Nowik sprowadzila dyskusje do poziomu stosowanych przez siebie metod - dno.
                          Opisala pani sytuacje w szkole podpisujac sie MOIM nickiem. Dlaczego? Zeby moc
                          samej sobie odpowiedziec? Tak rozpaczliwie potrzebuje pani uwagi? A moze zeby
                          mnie osmieszyc sugerujac ze zadroszcze pani meza? Pasowaloby to do pani teorii,
                          gdyby nie bylo tak smieszne i szyte grubymi nicmi.
                          Pisze pani uzywajac mojego pseudo
                          "Jej konkubin doprowadza nas do szału. Cały czas jej nadskakuje jakby była
                          pępkiem świata. Wokół jest tyle interesujących kobiet, a on codziennie ją
                          przywozi i odwozi z pracy. To oburzające, że nie zajmie się czymś pożytecznym"

                          Primo -poprawna forma to konkubent - no ale coz uczy pani w koncu przedmiotow
                          scislych. Secundo - myslalam ze jest pani inteligentniejsza - takie marne
                          prowokacje, cieniutko.

                          Zalosna, jadowita istoto. Knuj sobie dalej, klam, niszcz, rzucaj oszczerstwa,
                          przegrasz bo prawda zawsze wychodzi na jaw, a kazda podlosc wraca do tych ktorzy
                          sie jej dopuscili i dlatego troche ci wspolczuje.
                        • Gość: wiaterek Re: amona13 IP: *.chello.pl 18.11.05, 15:46
                          Jeszcze jedno - piszesz Moniko podpisujac sie nickiem "wiaterek"
                          "Chciała robić samowolę swoimi zajęciami dodatkowymi i gazetką." Znow sugerujesz
                          to co jest ci wygodnie i pasuje do twojej chorej teorii.
                          W szkole wiekszosc nauczycieli prowadzi zajecia dodatkowe (oczywiscie
                          nieodplatnie)- niektorzy nawet nie jedne, ale kilka. Wychodzi gazetka "Glos
                          Jedynki" Nauczyciele organizuja czas uczniom w bardzo urozmaicony sposob -
                          kolka, rajdy, marsze na orientacje, wyjscia do muzeum, teatru - tez poza
                          godzinami nauki. Pani Nowik stara sie przypisac wszystkie zaslugi sobie,
                          sprawiac wrazenie ze tylko ona poswieca swoj wolny czas dla uczniow. Brednie. Po
                          prostu smiechu warte.
    • Gość: Magdalena W MOJEJ OCENIE TO MOBBING IP: *.pro-internet.pl 11.11.05, 19:48
      Ta sprawa bardzo przypomina mi moją.Pamiętam nagonkę na własną osobę. Musiałam
      przestać się udzielać. Dopiero wtedy dano mi żyć. Po ostrych rozmowach na tym
      forum wyczuwam złą zazdrość. Nauczycielkę zmusza się do odejścia ze szkoły: ">
      mam nadzieje ze pare tygodni znikie pani ze szkoly i przestanie sie tam >
      pokazywac." Wypowiedzi zainteresowanych świadczą o braku tolerancji: "ale sie
      usmialem - czego wam zazdroscic kobiety?".Po kilku minutach rozmowy byłam
      osaczona:"Cześć złotko :) chyba masz problemy ze sobą , nie musisz się
      wyładowywać i szukac wszelkiego zła w facetach. Zapewne jesteśjakimś bazylem
      którego żaden facet by nie dotknoł... twoje gadanie to rodzaj obrony :> ??".
      Wycofuję się z takich rozmów po kilkudziesięciu minutach!

      • Gość: nauczycielka Re: W MOJEJ OCENIE TO MOBBING IP: *.chello.pl 11.11.05, 20:13
        Bo to jest mobbing - ale mobberem jest p. Nowik. Jesli po przeczytaniu calego
        watku pani tego nie widzi to najwyrazniej pani osobiste przezycia uniemozliwiaja
        pani obiektywne spojrzenie na ta sprawe. Wspolczuje pani, mam tylko nadzieje ze
        pani w swoje sprawynie wciagala dzieci.

        A co do zazdrosci - jesli ktos oskarza druga osobe o zazdrosc to znaczy ze sam
        zazdrosci a swoje niskie uczucia przypisuje innym.
        • Gość: wiaterek Re: W MOJEJ OCENIE TO MOBBING IP: *.chello.pl 11.11.05, 20:48
          mam nieodparte wrazenie ze magdalena to monika, ktora juz tu nie podpisuje sie
          wlasnym nazwiskiem, bo sie wstydzi.
        • Gość: ... Zdjęcie lewatywki z misą (nie tą z Włoch) IP: *.chello.pl 11.11.05, 23:37
          www.wielkopolska.com.pl/grafika/kultura/3758_3.jpg
      • Gość: tym KONIEC Z TOLERANCJĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:34
        KONIEC Z TOLERANCJĄ. Teraz PiS rządzi i żadni odmieńcy nie maja co luczyc na
        tolerancję
        • Gość: * nie tym tylko B.D. IP: *.chello.pl 14.11.05, 04:49
    • Gość: ******* Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 11.11.05, 21:30
      Pni Moniko takich spraw nie załatwi sie w taki sposob. Ja jako absolwentka tej
      szkoly nigdy nie zauważyłam takie go zachowania jakie pani przedstawia na forum
      i nie tylko mo złe opinie na temat nauczycieli z gimnazjum mozna znaleści na
      różnych portalach. jest panie nienormalna piszac z nawiska nauczyciela
      gimnazjum i podpisuja zazuty które sa poprostu smieszne dla mnie jak i moich
      kolegow i kolezanek. Byla pani zawsze dziwna i ta dziwnośc właśnie wyższła
      szkoda bo jako matematyczka jest pani naprawde dobra, ale zachowanie pani
      poprostu mnie zaskoczyła a juz nie wmowi nam pani tego ze pani chciala robic
      wszystko dla uczniow a pani derektor (nie podam nazwiska bo jestem wychowana )
      zabroniła tego robic niech pani nieraz przeczyta co pisze, zszargala pani
      opinie tego gimnazjum, na opinie pracowali nie tylko nauczyciele ale takze
      uczniowie, a pani pisy jaka to pani jest biedna i wolajaca o pomoc poprostu
      wywołuje na naszych twarzach smiech bo tak mozna te pani wypowiedzi skwitowac.
      Jezeli faktycznie chce pani dobrze to nie tedy droga.
      • Gość: boga Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 10:15
        Kiedy wreszcie zostanie zlikwidowana Karta Nauczyciela? Ten akt prawny daje
        nauczycielom (mianowanym) z dłuższym stażem przywilej "nieusuwalności" z pracy,
        a dyrektorom szkół "wiąże ręce" i nie pozwala utworzyć dobrego zespołu
        pedagogicznego. W interesie rodziców i uczniów jest popieranie takiej
        inicjatywy ustawodawczej, wbrew związkom zawodowym i lobby nauczycielskiemu.
        Polska szkoła jest "popsuta" i wymaga w pierwszym rzędzie wymiany kadry
        nauczycielskiej, potem lepszego opłacania pedagogów, którzy za złą pracę będą
        mogli być zwalniani.
    • Gość: **** Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 13.11.05, 07:53
      pANI MONIKo nie musi się pani podpisywac po innym imieniem bo i tak zostala i
      zostanie pani rozszyfrowana juz. Moze się pani podpisywac Magdalena, Ela ale
      wszystko pania zdwadza.
    • micic Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci 13.11.05, 18:25
      włączanie uczniów do konfliktów między nauczycielami jest draństwem
    • Gość: ...... Mobbing i postawa pani dyrektor Kleczyk IP: *.chello.pl 13.11.05, 21:31
      www2.solidarnosc.gda.pl/magazyn/magazyn2_05/magazyn2_05_02.htm
      • Gość: bez związku!!! Re: Mobbing i postawa pani dyrektor Kleczyk IP: *.inter / *.inter-c.pl 14.11.05, 09:35
        Widzę że niektórzy już tracą watek, po co podawac linki do spraw nie mających
        związku?...Z tego co widzę to w Gimnazjum w Kartuzach wszyscy nauczyciele
        oskarżają o mobbing p.dyrektor. W Gimnazjum w Gdańsku jest tylko jedna
        nauczycielka która z sobie tylko znanych powodów postanowiła namieszać (i to
        nagle! po10ciu latach pracy!) oskarża wszystkich nauczycieli i dyrekcję w
        dziecinno-neurotycznym tonie "ja jestem biedna pokrzywdzona, nikt mnie nie kocha
        i cały swiat jest przeciwko mnie..." smieszne i przykre:((
        • ewa9823 Re: Mobbing i postawa pani dyrektor Kleczyk 14.11.05, 21:15
          to nie jest śmieszne.. tutaj niestety widać nagonkę całego zespołu na jednną
          nauczycielkę.. niestety w oświacie to częste zjawisko i nazywa się mobbingiem
          jeśli trwa długo
          • Gość: bez związku!!! Re: Mobbing i postawa pani dyrektor Kleczyk IP: *.inter / *.inter-c.pl 16.11.05, 11:48
            I uważa Pani że całe grono pedagogiczne "uwzięło się" na jedną nauczycielkę?!
            Nie droga Pani, nie jestem w stanie w to uwierzyć i wciąż uwazam ze to śmieszne!
            Pomijając wszystko inne i niezależnie od tego tematu, Jeśli ktoś nie potrafi
            znależć się i pracować w dobrze funkcjonującym zespole, to znaczy ze się do
            niego nie nadaje i powinien odejść. Proste. W każdej firmie czy zakładzie tej
            Pani juz bardzo dawno by nie było na stanowisku, ale ponieważ szkoła jest
            instytucją państwową, dyrektor nie może (NIESTETY!!!) zachowac się jak wiekszość
            szefów większości firm i pracownika sprawiającego problemy poprostu usunąć...ma
            związane rece tysiącem przepisów i cała sprawa odbija sie niekorzystnie na
            szkole , nauczycielach i uczniach.... Żałosne i śmieszne
            • Gość: * Kto czeka na wolny etat matematyka? IP: *.chello.pl 16.11.05, 12:56
              Czy na wolny etat matematyka nie czeka przypadkiem matematyczka - córka dawnej
              nauczycielki historii (przyjaciółka dawnych dyrektorek i obecnej dyrektorki),
              która od ponad 10 lat przebywa na urlopach macierzyńskich i bezpłatnych ???
    • Gość: ........... Charaszo wam idzie Tawariszcze IP: *.chello.pl 13.11.05, 21:51
      www.stutterdotdot.co.uk/_images/Lenin.jpg
      Charaszo/dobrze wam idzie Tawariszcze/towarzysze!

      Statua braku wolności dla sumienia, myśli i wyznania w Gimnazjum nr 1 w Gdańsku!
    • Gość: anonimowy Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 15.11.05, 18:26
      Zostawcie kurde pania Nowik to bardzo porzadna i wporzadku do uczniow.nie
      slyszalem nigdy zadnych skarg na nia.......ludzie glupoty mowia!!!!
      • Gość: uczeń Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:01
        Nie wiem czy ktos jest wporzadku do uczniów , gdy wplątuje ich w jakieś swoje
        prywatne urojenia i ciemne interesy , pani Nowik jest na 100 % chora
        psychicznie i tyle :P , aż wstyd mi że byłem przez nią uczony !! Życze jej jak
        najszybszego wylecenie na bruk !! bo na nic innego nie zasłużyła !!
        • ewa9823 Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci 15.11.05, 23:07
          żal mi mobbingowanej nauczycielki.. to forum może posłużyć jako dowód w
          sprawie .. nie mam już wątpliwości .. jest osobą mobbingowaną.. grono
          pedagogiczne skwapliwie w tym uczestniczy
          • Gość: Przypadkowy Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.radio.gdansk.pl 16.11.05, 09:44
            Byłoby bardzo dobrze gdyby to forum mogło posłuzyć jako dowód w sądzie... Bo
            tyle fałszu i zakłamania ze strony dwóch niepozornych osób nie powinno pozostać
            bez osądu i kary... zwłaszcza za wciaganie do brudnych rozgrywek dzieci i ich
            rodziców.... i myślę że osoby które mam na myśli dobrze wiedzą o co mi
            chodzi... to jest chore i wymaga natychmiastowej interwencji sądu, bo tylko to
            może uwolnić Gimnazjum nr 1 od osób niepoczytalnych i zakazać im dozywotnio
            zbliżania się do tej szkoły i wypowiadania się na jej temat... dość
            szkalowania, zakłamania i chorej wojny w imię podłych celów...
            • Gość: "#"#" Do Sebastiana Kwiatkowskiego IP: *.pro-internet.pl 16.11.05, 10:25
              Masz na myśli swoją rodzinę, Sebastianie Kwiatkowski z Radia Gdańsk?
          • Gość: wiaterek Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: 87.207.105.* 16.11.05, 18:06
            Pani Nowik - niech sie pani nie osmiesza podpisujac raz Magdalena, raz Ewa. Nikt
            normalny nie napisalby -"jestem przekonany" - po przeczytaniu dyskusji na forum.
            Tak moze napisac ktos bedacy strona w sprawie, albo ktos coz - niezbyt madry,
            komu latwo wmowic co sie chce. probuje pani manipulowac opiniami czytelnikow w
            dosc oczywisty sposob - za kogo pani ich ma - za nierozgarnietych
            gimnazjalistow? nie tylko oni czytaja ta dyskusje.
            • ewa9823 Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci 16.11.05, 18:51
              mam nadzieję, że ta nauczycielka nie da się zaszczuć
            • ewa9823 Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci 16.11.05, 18:53
              wiaterku... znowu nie wziąłeś tabletki .. i tak ci się coś majaczy
            • Gość: Magdalena O to kim jest wiaterek! IP: *.pro-internet.pl 17.11.05, 20:02
              Z chemicznego punktu widzenia wiaterku podejrzewam, że jesteś zwykłą bździną,
              smrodem, dwutlenkiem węgla, metanem, elementem gazu cieplarnianego,którego
              nadmiar szkodzi klimatowi szkoły! Starasz się być cyklonem B żeby zniszczyć
              swoją ofiarę! Gratuluję trafnego nicku. Nie odbieraj mi tożsamości i nie
              ubliżaj własnym uczniom.
              • Gość: wiaterek Re: O to kim jest wiaterek! IP: *.chello.pl 18.11.05, 15:15
                Blad pani Nowik. Jedynka z dedukcji. Holmes bylby rozczarowany.
                Co do nierozgarnietych gimnazjalistow - tylko tacy dali sie nabrac na pani
                manipulacje i klamstwa. Na szczescie wiekszosc potrafi myslec i wyciagac
                wnioski. Jak moze im pani teraz spojrzec w oczy? Dzieciakom, ktorych ufnosc i
                dobre serca probowala pani wykorzystac w swoich nikczemnych gierkach? One o tym
                wiedza.
    • Gość: *********** Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.chello.pl 17.11.05, 19:57
      Droga Pani Moniko, a może Magdaleno albo Ewo bo takie imona pani ostatnio
      przyjeła na formu wiedze ze sama sie pani pogłubiła w tym wszystkim ale bardzo
      sie ciesze z tego ze powioli wszystko zostaje rozwiazane i na nie kozysc pani
      bo zrobila pani tyle zlego ze .......... Masakra naprawde jak jeden taki maly
      czlowieczek moze zatruc zycie obelgami i wydobywaniem niestworzonych
      obrazajacych historii na formu i jednoczesnie szargac imieniem kogos.
      Nie rozumiem ludzi którzy w taki sposob sie zachowuja. Co z pani za
      nauczycielka czego chce pani uczyc dzieci oszukiwania innych to nie fer
      • Gość: Magdalena Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci IP: *.pro-internet.pl 17.11.05, 20:14
        Magdalena jest moim imieniem! Nie jestem waszą ofiarą! Bardzo dobrze, że ofiara
        wam uciekła. Nie macie komu dokuczać? Jesteście teraz biedni, prawda?
      • Gość: Magdalena Ortografia! IP: *.pro-internet.pl 17.11.05, 20:35
        Radzę popracować nad ortografią! Myślę, że temu małemu człowieczkowi nie
        dorastaliście do pięt i to tak bolało!Teraz boli, że was opuścił.W każdej
        osobie z tego forum chcecie widzieć swoją ofiarę.
      • ewa9823 Re: Pierwsza sprawa o mobbing w gdańskiej oświaci 17.11.05, 21:31
        goścu z gwiazdkami... kiedy ostatnio był/eś/aś u psychiatry??? ta ciągła
        podejrzliwość .. to nosi znamiona paranoi :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka