Gość: rer
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.01.06, 14:45
Jestem dość częstym bywalcem gdańskiego Multinkina (odnoszę jednak
przekonanie, że problem dotyczy pozostałych multiplexów) i z przerażeniem
obserwuję jak wygląda sala kinowa po seansie. W moim mniemaniu kino jest
instytucją krzewiącą kulturę, żałuję jednak że duża część widzów to ludzie
kultury pozbawieni. Sala po seansie wygląda zazwyczaj jak wysypisko śmieci,
kilogramy tłustego popcornu porozrzucanego na podłodze i fotelach ,
dziesiątki walających się butelek, stosy pustych opakowań i innych papierów.
Zgroza.