Dodaj do ulubionych

Muzeum w Sztutowie szuka środków

06.03.06, 22:29
Poczułem się zbulwersowany.
Jak mozna wydawać z budźetu państwa cieżkie tysdiące złotych na idiotyzmy, a
nie znaleźć środków na utrzymanie miejsc pamieci.
Naród, który nie ma historii nie istnieje.
Obserwuj wątek
    • Gość: kermitowski lepiej monitorować media IP: *.gdynia.mm.pl 06.03.06, 23:05
      Jakie swiadectwo wydają rządzący jeśli nie przykładają się do pamieci o
      tysiącach Ofiar zagłady?
      Pieniadze na dodatkowe miliony dla Krajowej rady R i TV oraz tworzenie nowych
      urzedów typu monitorowanie mediów są.
      Witaj IV RP!!!!!!
    • Gość: roman richert Re: Muzeum w Sztutowie szuka środków IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.06, 09:40
      pobieranie oplat za wstep z zzanaczeniem ich wykorzystania jest calkowicie
      zasadne.
    • Gość: Krzysztof D. Re: Muzeum w Sztutowie szuka środków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:00
      Pozwolę sobie sprostować nieco zamieszczony artykuł.
      Autor pisze: "Ostatnio na stronie internetowej muzeum (www.stutthof.pl) pojawił
      się dramatyczny apel dyrektora...".

      Apel był obecny na stronie od samego jej początku, czyli od około 6 lat. Nowa
      wersja strony - nowa oznacza w obecnej szacie graficznej, została utworzona
      około 3.5 roku temu i apel również znalazł na niej swoje miejsce.

      Pytanie - czy "ostatnio" oznacza "6 lat temu"???.

      Zarzucam autorowi artykułu typowe, dziennikarskie niedbalstwo oraz chęć
      wywołania niezdrowej sensacji. W zasadzie Muzeum powinno poprosić o
      sprostowanie, ponieważ napisana została nieprawda.

      Pozdrawiam,
      Krzysztof Drozdowski
      • Gość: Leszek Re: Muzeum w Sztutowie szuka środków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:02
        W pełni zgadzam sie z panem Krzysztofem Drozdowskim. Jeden z moich przyjaciół
        pracuje w muzeum. Rozmawiałem z nim dzisiaj o tym artykule. Według niego
        dziennikarz goniąc za sensacją był po prostu nierzetelny. Apel w internecie
        "wisiał" od lat i nikomu nie przeszkadzał. Muzeum, jak każde inne, ma prawo
        starać sie o pomioc finansową od każdego. Nie znaczy to jednak, że bez tej
        pomocy nie mogłoby funkcjonować. Mogłoby i funkcjonuje dobrze. Pan dziennikarz
        mógłby pofatygować się osobiście i zobaczyć jak utrzymane są obiekty muzealne.
        Ale przecież nie o to autorowi artykułu chodziło. Uważam, że w tekście jest
        wyraźna sugestia pod adresem obecnej władzy, że władza ta nie daje tyle
        pieniędzy na utrzymanie muzeum ile potrzeba. Jest to ewidentna nieprawda i
        manipulacja polityczna. Wiem, że muzeum wielokrotnie informowało Gazetę Wyborczą
        o organizowanych imprezach patriotyczno-religijnych, państwowych, próbowano
        namówić redaktorów do publikowania artykułów o historii KL Stutthof. Wszystko na
        nic. Teraz okazało sie jakimi tematami sie interesują. Jeżeli w ten sposób
        Gazeta chce pozyskać czytelników, to zyczę powoadzenia! Nawet promocja za
        złotówkę nie pomoże!
        Lech Purcelewski - (jeszcze) czytelnik "Gzatety Wyborczej".
        • Gość: Dante Re: KZ Stutthof - Renaissance IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.190.* 07.03.06, 12:01
          W ramach realnego kapitalizmu i nowych wodzow jedynym rozsadnym rozwjazaniemy bylaby
          archeologia eksperymentalna na terenie terenie bylego KZ z mala modernizacja i pod nowa flaga jak to
          chetnie NY-Times, Vox i inne media z krainy polwyksztalconego alkoholika podkreslaja.

          Jestem przekonany, wtedy faktor ekonomiczny bylby tak wazny, ze budget panstwa nawet bylby w ten
          sposob uzdrowjany. Tu niemam na mysli tylko odwjedzajacych(obojetnie z jakich krain by przyjechali),
          ale przemysl lekki, service, turystyka i instytuty naukowe zapewne by sie osiedlila dookola Stutthof co
          dla regionu byloby druga Japonia albo i trzecia, moze nawet czwarta.

          Gdy sie okaze, ze to funkcjonuje, to nie stoi nic na drodze aby nastepne obiekty w calym kraju zaczely
          znowu pisac czarne liczby w swoim bilansie.


    • hera9 Co roku odwiedzam to miejsce,i troche jestem 07.03.06, 14:37
      zdziwiona,na co idą pieniądze?Mysle,ze dyrektor powinien sie rozliczyc.Wstęp
      wprawdzie wolny,ale za projekcje filmu sie placi.Rozumiem to.Mysle jednak,ze
      gospodarnosci w wydawaniu pieniędzy brak.
      • Gość: waldek Re: Co roku odwiedzam to miejsce,i troche jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 18:37
        A pani oczywiście wie najlepiej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka