Dodaj do ulubionych

Nowi mieszkańcy Gdańska

03.05.06, 17:11
Cześć, mam zamiar przeprowadzić się do Gdańska w najbliższym czasie. Obecnie
mieszkam na południu Polski (Dolny Śląsk) i nigdy w Gdańsku nie byłem.
Mam pytanie do osób, które tak jak ja mają zamiar się przeprowadzić do tego
miasta lub mieszkają już od jakiegoś czasu.
Jak oceniacie to miasto, jak się tu żyje w porównaniu do Waszych
wcześniejszych miejsc zamieszkania.
Jak porównujecie ceny mieszkań, usług, towarów, uczelnie wyższe i szkoły.
i czy warto tu przyjeżdżać.
Wojtek
Obserwuj wątek
    • gyor Re: Nowi mieszkańcy Gdańska 03.05.06, 17:58
      Przeprowadzilem sie do Gdanska ladnych pare lat temu. Wszedzie inne byly czasy
      i inne zwyczaje. Od razu odkrylem kilka niezwyklosci.
      Przede wszystkim nieprzyzwoicie zimno wiosna i jesienia. Gdy w Krakowie,
      Wroclawiu, a nawet Szczecinie kwitna kwiaty, swieci slonce i jest po prostu
      mile, wiosennie, w Gdansku jest ciagle wietrznie, nijako, nieprzyjemnie.
      Miejscowi przywykli, przywyklem i ja, ale ciagle chetnie na Wielkanoc wyjezdzam
      gdzies dalej, by juz lyknac sloneczka i ciepla.
      Inna sprawa to komunikacja. Praktycznie chyba w kazdym innym polskim miescie
      (Slask, hm, inna sytuacja, prawda) mozna zyc bez samochodu (o miescie tylko
      mowa), ale nie w Gdansku. Komunikacja jest absolutnie beznadziejna, nie moglem
      sie przywyczaic i sie nie przywyczailem, do tego stopnia, ze nie znam numerow
      autobusow (tramwaje lekko sie opatrzyly z racji widocznosci). Zaraz wiec po
      mieszkaniu kupilem samochod, a potem drugi, i dobrze nam z tym, niestety. Mimo
      korkow, nie mowie o remontach, chocby tak uciazliwych i malo sprawnie
      prowadzonych jak Blednik teraz, da sie jakos poruszac, jak sie wspasuje w
      rozklady i uklady.
      Dokoncze nieco pozniej, musze leciec.
    • Gość: Z.S. Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: 195.143.166.* 04.05.06, 10:07
      Witam ziomala. Tez jestem z DS i mieszkam tu od skonczenia PG. Jestes chyba
      jakims egzotem , ze do tej pory nie byles w tym pieknym miescie -perle nad
      Baltykiem. Miasto jest fantastycznie polozone miedzy gorkami a morzem .
      Dzielnice nadmorskie najlepsze i najdrozsze - dolny taras. Gorny taras tanszy
      ale tez fajny . Latem atrakcji do kwadratu od jesieni do wiosny spokojniej i w
      porownaniu do sezonu to jak wymarle miasto. Ja sie z Gdanska (3miasta) chyba
      nigdy nie wyprowadze . Dla mnie najfajniesze miasto w Polsce.
      • Gość: Katienka Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: 213.199.221.* 09.05.06, 09:25
        Hejka,
        ja tu mieszkam już ładne pare lat. Wlasnie przez wzglad na studia, ktore tu z
        glupoty wlasnej sobie wybralam (morze, piekne miasto, duzo uczelni, itd).
        Miasto, poza Starówka i Oliwa jest beznadziejnie brudne i brzydkie. Nowe
        osiedla sa lepsze ale na obrzezach, wiec jesli tam nie zamieszkasz to raczej
        nie zobaczysz. Co do cen, to napewno nie jest tu tanio. A komunikacja miejska
        jezdzi wedle woli wiec musisz sie liczyc z tym, ze do biletow miesiecznych na
        pewno dolozysz inne koszta.
        Roboty drogowe... - wystarczy wspomniec, ze na trasie, ktora jezdze trwa juz 8
        miesiac... no a metra nie mai nic o nim nie slychac.

        Jesli chodzi o uczelnie wyzsze to na pewno jest tak jak i innych miastach. W
        kazdym razie nie polceam studiowania kierunkow scislych na ug jesli chcialbys
        sie uczyc innego jezyka niz angielski. Wtedy to masz wielki problem. Ja mialam,
        mimo, ze startujac na studia zapewniono mnie, ze moge sobie wybrac jakiego
        jezyka obcego chce sie uczyc...
        Ceny w szkolach jezykowych sa takie prawie jak w Warszawie, przy czym mniejsza
        oferta.

        No ale masz za to zatokę, brudne szyby i duze bezrobocie :)
        W dodatku statystycznie, w Gdansku i okolicach jest najwieksza zachorowalność
        na nowotwory...
        ciekawe co sie za tym kryje?

        ja juz za 2 lata uciekam :)
        ale jesli juz musisz tu przyjezdzac to wybieraj Sopot albo Gdynie. Iprzyjedz tu
        najpierw i pomieszkaj tu troszke na probe.
    • Gość: dominique24 Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 10:43
      My tez mamy zamiar sie przenieść do Gdanska,jednak tylko dlatego,ze kochamy to
      misto,stąd nasza decyzja.Również uwazam,że jest to jedno z najładniejszych i
      najbardziej klimatycznych miast w Polsce,jednak na Twoim miejscu najpierw by tu
      trochę poprzyjeżdzała, wszak kazdy lubi co innego.Pozdrawiam.Domi.
    • Gość: Ilona Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 15:18
      Jest tu wszystko co potrzebne do życia i to własciwie na wyciągnięcie ręki.
      Piękne Stare Miasto, czyste plaże, rześkie powietrze i przeuprzejmi ludzie. W
      dodatku miasto sprawia wrażenie dobrze zarządzanego i czystego, przez moment
      nie żałowałam swojej decyzji o prezeprowadzce do Gdańska.
      Pozdrawiam I.
      • gyor Re: Nowi mieszkańcy Gdańska 04.05.06, 20:31
        Sorki, dopiero dzis zrobila mi sie ta chwilka.
        Wiec bylo o komunikacji.
        Dla mnie jest ona fatalna. Tzw. kolejka to jedno wielkie nieporozumienie, ale
        to naprawde zalezy, kto do czego sie przyzwyczail. Nocowalem kiedys u mojej
        rodziny na Leszczynkach (Gdynia), a rano musialem byc w dolnym
        Sopocie. "Uspokoili" mnie, ze dojade w pol godziny, co oczywiscie zaowocowalo
        godzinnym spoznieniem. Inne myslenie, ot i co. Ja nie wyrabiam, mam inny tryb
        dzialania, w zwiazku z czym z komunikacji w ogole, dokladnie zero, nie
        korzystam.

        Inna sprawa, ze brak "jednego i duzego" centrum. Juz nawet nie mowie o takim
        duzym i porzadnym, jak poznanskie lub wroclawskie, ale nawet w porownywalnych
        lub nieco mniejszych miastach (Szczecin, tez morskie, dobre porownania mozna
        czynic) jest "kawalek" centrum, duzego, dlugiego na dwa czy iles kilometrow ze
        organizowana siecia ulic, sklepow i urzedow. Ale nie w Gdansku. Tu "centrow"
        (nie mowie o handlowych) jest kilka i kazde inaczej sie nazywa (sam "Gdansk"
        jest malutki, ledwie kilka ulic), a dostanie sie z jednego do drugiego, to
        sprawa dlugich minut, nieraz bardzo dlugich. Takich niedogodnosci jest wiecej,
        ale dosc o nich.

        Jak wiadomo, polskie miasta sa dupa do wody, a przyklady bulwarow we Wroclawiu
        i Szczecinie (czesciowo) tylko to potwierdzaja. Poznan tylkiem do Warty, Wwa
        takoz do Wisly, Krakow tez. Inne miasta jeszcze bardziej. Ale nie Gdansk. Po
        pierwsze ----->>>> MORZE. I wlasciwie tyle. Morze jest dobre na wszystko o
        kazdej porze dnia i roku. Autentycznie. Morze to jest taki kawal dobrej wody i
        taki przyplyw energii, ze nie mozna sobie tego wyobrazic nie bedac z morzem
        zzytym (co w Polsce tak naprawde ma miejsce tylko i wylacznie w Trojmiescie,
        Swinoujsciu i Kolobrzegu - ogolnie jakby malo, prawda). "Przywyklem" do morza
        bardzo szybko i zyc bez niego nie moge, mimo iz - niestety - jest bardzo zimne
        i radosci z moczenia sie w tej wodzie praktycznie nie ma. Ostatnio mocno sie
        zabrano za porzadkowanie strefy nadmorkiej, za komuny krancowo zaniedbanej.
        Spacery plaza, czy nawet tylko nadmorskimi bulwarami (uwaga na szalencow na
        rowerach!) to spora dawka dobrego jodu i wyciszenia po atrakcjach komunikacji
        kolejkowo-autobusowej. Sa tez bulwarki nad Motlawa, duza atrakcja turystyczna,
        mniej zatloczone wiosna i jesienia, ale miejsce jest tak niezwykle, ze fajne
        tam jest ZAWSZE.

        I w ten sposob dotarlismy do starej czesci miasta, czyli Glownego Miasta (nie
        mylic ze Starowka, ktorej w Gdansku nie ma, to jest termin warszawski). Malo
        jest w Polsce miejsc architektonicznie rownie atrakcyjnych (nie bede
        wymienial). Na warunki polskie jest to najwyzszy standard, na warunki swiatowe,
        dobry wysoki. Mieszkac w takim miejscu to duza przyjemnosc, bo ja mam
        przyjemnosc z obcowania z wyrafinowana i nietuzinkowa architektura (a taka jest
        gdanska, gdynska zreszta tez). Oczywiscie, malo jest tam mieszkan, jak to w
        starych dzielnicach, zreszta nie sa one wysokiego standardu, wiec tam sie nie
        mieszka. Socjalistyczne dzielnice typu Przymorze i Zaspa sa absolutnie
        nieludzkie w swych wymiarach i zalozeniach, wiec pomine. Zostaja nowe budynki,
        lub ... secesyjne dzielnice. Tu trzeba dysponowac wiekszymi mozliwosciami niz
        checi zamieszkania.

        Ogolnie polozenie Gdanska jest rowniez bardzo atrakcyjne. Na Kaszuby, a
        atrakcji tam nie brakuje, doslownie godzinka samochodem, nad "otwarte" morze
        takoz (no trzeba uwazac na korki, ale gdzie nie trzeba, z ta roznica, ze w
        korku z Pucka mozna stac i cztery godziny i przejechac 20 km - po prostu sie
        wie i odpowiednio reaguje). W samym miescie Trojmiejski Park Krajobrazowy
        podchodzi pod same domy i terenow do spacerow jest do oporu, tyle ze malo
        bezpiecznych. Czego brakuje w miescie, to ... parkow. Praktycznie jest tylko
        oliwski, bo ... a no wlasnie, bo morze. Tam sie chodzi, tam wszyscy spaceruja,
        tylko to zostalo. Nie ma duzych parkow, tak kilkudziesiecio lub ponad
        stuhektarowych, jak w Szczecinie, Wroclawiu, a nawet ... Lodzi.

        Ale - przeprowadzki do Ggdanska nie zaluje i jakby przyszlo mi to zrobic
        ponownie, to natychmiast i bez namyslu. Gdybym natomiast mogl wybrac sobie
        dowolne miasto do mieszkania, to ... mocno bym sie zastanowil. Jednak jest tu
        zimno. Chyba wybralbym, cos cieplejszego, Wroclaw, Krakow, moze Poznan, a nad
        morze gonil w kazdej wolnej chwili, rowniez samolotem. Tanio teraz.

        No to - powodzenia. A moze ... witaj.
        • Gość: mieszkam od zawsze Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.pro-internet.pl 04.05.06, 22:48
          po cóż nam parki, skoro mamy trójmiejski park krajobrazowy, plaże. dla nas park jest czymś sztucznym!!! mamy wielkie obszary naturalne (do spacerów itp.)
        • Gość: Thar Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.futuro.pl 18.05.06, 09:31
          Gyor. Jakbym siebie słyszał. Mieszkam w Gdańsku już pięc lat i mam dokładnie
          takie same spostrzeżenia i przemyślenia :)
          Równiez nie znam numerów autobusów, tramwajem z dworca do domu dojadę (6 lub 12,
          tyle wiem), zimno jak jasny ... , tez na Wielkanoc uciekam na południe :)Jednak
          przeniosłem się tutaj bo zawsze, od kiedy pamietam to miasto mnie ciagnęło. Ma
          coś w sobie i myślę, ze tu już zostanę (kredyt trzyma :))

          Pozdrowionka
          Thar
    • Gość: Iwona Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 22:07
      Heja. W samym Gdansku mieszkam zaledwie od 4 miesiecy, piaty teraz leci i
      tesknie za kochanym Dolnym Slaskiem. Nigdy nie przypuszczalam, ze sie tu
      przeprowadze, ale zycie pisze rozne scenariusze... Miasto rzeczywiscie piekne,
      do komunikacji sie przyzywczailam i nie narzekam az tak strasznie (wszedzie
      zdarzy sie, ze tramwaj czy autobus zawiedzie). Co do szkol i uczelni sie nie
      wypowiadam, bo ja juz po studiach. ...Nie wykluczam jednak, ze kiedys wroce w
      rodzinne strony...bo ciezko bez starych znajomych, a nowych mam wciaz niewielu.
      Mysle jednak, ze zyje sie tu jak w kazdym wiekszym miescie
      • ex.infernii Re: Nowi mieszkańcy Gdańska 04.05.06, 23:56
        Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Gyor rewelacyjnie opisał (moim zdaniem) Gdańsk
        chociaż w nim nie byłem.
        Ja jestem z Dolnego Śląska praktycznie gdzieś pomiędzy Jelenią Góra a Szklarską
        Porębą, więc do krótkiego lata i mroźnych zim jestem przyzwyczajony, w sumie do
        wiatru też (tego jesiennego). Mieszkałem i w Warszawie i we Wrocławiu, krótko bo
        krótko ale zawsze. Więc jakieś porównanie będzie.
        W tej chwili czekana odpowiedź z firmy rekrutacyjnej czy zostanę przyjęty do
        owej firmy wymagającej mojej przeprowadzki do Gdańska.
        U mnie dopiero trawa się zieleni a w górach nadal śnieg.
        pozdrawiam
    • Gość: krzys))) Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.hsd1.il.comcast.net 06.05.06, 01:26
      • germanus Re: Nowi mieszkańcy Gdańska 06.05.06, 04:21
        hm, ciekawe uwagi
        • Gość: LIKUS Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.c240.petrotel.pl 08.05.06, 00:46
          Wasze wypowiedzi to balsam dla moich uszu. Noszę się z zamiarem przeprowadzki
          na Wybrzeże, ot tylko po to by spełnić swoje marzenia. Jeśli ostatnio
          przeprowadził się ktoś z Płocka , proszę , dajcie znać jak wam się mieszka w
          Gdańsku, lub ogólnie na Wybrzeżu. Pozdrawiam.
    • Gość: IREK Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.chello.pl 08.05.06, 21:36
      WARTO I TO BARDZO ZAUFAJ MI
    • karo_72 Re: Nowi mieszkańcy Gdańska 08.05.06, 22:29
      A JA POLECAM GDYNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JEST MILSZA FAJNIEJSZA BARDZIEJ
      PRZYJAZNA I PRZYJEMNA!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Gdańsk OK gdyńskie kompleksy IP: *.such.nat.hnet.pl 08.05.06, 22:36
        Pytanie było o Gdansk, czy chociaz raz moglibyscie przestać wyjeżdżać z tą
        kraina mlekiem i miodem płynącą?
      • Gość: antykaro gdynia jest brzydkim szarym bardzo przeciętnym IP: *.sm-rozstaje.pl 08.05.06, 23:04
        miastem.
        Do tego nie ma tam żadnych inwestycji oprócz blaszakow i bloków wpychanych wszędzie bez ładu.
        • Gość: antykaro Typowa ohydna architektura gdyni (fotka) IP: *.sm-rozstaje.pl 08.05.06, 23:11
          img174.imageshack.us/img174/8448/brzydkagdynia9ey.jpg
          • gosia39 Re: Typowa ohydna architektura gdyni (fotka) 09.05.06, 09:51
            masterku wolisz takie zdjęcia Gdańska
            [URL=imageshack.us][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/5408/050326gdansk48322bd.jpg[/IMG][/URL]

            [URL=imageshack.us][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/2962/050326gdansk48380mu.jpg[/IMG][/URL]

            [URL=imageshack.us][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/6192/050326gdansk48284yl.jpg[/IMG][/URL]

            [URL=imageshack.us][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/9362/050326gdansk48341qd.jpg[/IMG][/URL]

            [URL=imageshack.us][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4546/050326gdansk48373rv.jpg[/IMG][/URL]
            • gosia39 Re: Typowa ohydna architektura gdyni (fotka) 09.05.06, 10:15
              sorry nie te linki ;)

              src="img215.imageshack.us/img215/4546/050326gdansk48373rv.jpg" border="0" width="640" alt="Image Hosted by ImageShack.us" /></a>

              src="img113.imageshack.us/img113/1244/050326gdansk48282gx.jpg" border="0" width="640" alt="Image Hosted by ImageShack.us" /></a>

              src="img236.imageshack.us/img236/7991/050326gdansk48343li.jpg" border="0" width="640" alt="Image Hosted by ImageShack.us" /></a>

              src="img134.imageshack.us/img134/27/050326gdansk48326ha.jpg" border="0" width="640" alt="Image Hosted by ImageShack.us" /></a>

              src="img227.imageshack.us/img227/1554/050326gdansk48383ik.jpg" border="0" width="640" alt="Image Hosted by ImageShack.us" /></a>

              • Gość: master o gosiaczek wrócił co tam w gdyni słychać dalej IP: *.sm-rozstaje.pl 09.05.06, 18:56
                bieda i marazm inwestycyjny.
                Jak tam najważniejsza inwestycja zajezdnia trolejbusowa he he

                • ex.infernii Re: o gosiaczek wrócił co tam w gdyni słychać dal 10.05.06, 01:10
                  Witam
                  Szukam wątku wśród innych a ten wylądaował na specjalnym miejscu (chyba).
                  Ciekawe czym sobie na to zasłużył:)
              • Gość: ros Ale ta Gdynia jest brzydka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 13:51
                W Gdańsku nawet wiele zniszczonych zabytków ma swój urok.
                W Gdyni te koszmarne bure przygnębiajace klocki nawet jezeli są nowe i tak
                kiepsko wygląda.
                • Gość: olo Re: Ale ta Gdynia jest brzydka IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.05.06, 09:08
                  Gdynia - brzydka? Chyba sobie mości Państwo żartować raczy.
                  Jeżdze po CAŁEJ Polsce i nie ma ładniej usytuowanego miasta poza GDYNIĄ.
                  GDYNIA jest niesamowita, wspaniała, nowoczesna.Przyjedźcie w wakacje. Zobaczcie
                  świętojańską, kamienną górę, skwer kościuszki.
                  Cała gdynia jest usytowana mędzy możem a wzgórzami morenowymi, lasy jeziora,
                  górki (nawet ponad 200m jak góra Donas w Gdyni) i morze!
                  Nie ma lepszego miejsca w Polsce.
                  • Gość: as tak tak lasy góki morze to przyrod nie miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 11:06
                    Na Swiętojańskiej tylko bruk jest ładny powyzej parterów to obdrapany koszmar.
                    • Gość: olo Re: tak tak lasy góki morze to przyrod nie miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 11:58
                      A idea zrównoważonego rozwoju miasta oraz współistnienie przyrody i architektury
                      miasta????
                      Właśnie że miasto i przyroda razem wzięte są istotne!!!!
                      Kto chce teraz mieszkań w betenowej pustyni ?????
            • Gość: regf idiotko z gdyni to się zgadza w sumie IP: 82.160.42.* 09.05.06, 18:53
              Porównanie stoczniowych krajobrazów gdańskich do topowej lokalizacji w gdyni.
              Na tych zdjęciach i tak Gdańsk wyglada lepiej od wioski rybackiej za Sopotem :)
              • gosia39 Re: regf 10.05.06, 09:29
                wolisz zdjęcia z Dolnego Miasta 5 minut na pieszo od centrum???

                Masterku dzięki, że zamieściłeś link do zdjęcia z kolejnego placu budowy w Gdyni. To jest właśnie plac przygotowany do budowy Kamienicy Gdyńskiej

                www.hossa.gda.pl/?ids=186#
                • Gość: Autor Dolne Miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 16:26
                  Dolne Miasto jest zdewastowane, ale piękne - to po prostu stara, dobra
                  architektura oraz logiczny i przyjazny człowiekowi układ przestrzenny.
                  Piękno DM widać nawet spod obdrapanych tynków, brudnych elewacji...
                  Gdy Dolne Miasto zostanie zrewitalizowane będzie najpiękniejszą (no, jedną z
                  najpiękniejszych) dzielnic Gdańska.
                  A Gdynia - cóż - nawet te budynki, które mają odnowione, czyściutkie elewacje są
                  po prostu zwykłymi klockami. Czasem bardziej interesującymi, czasem mniej, z
                  rzadka mającymi nawet jakieś ciekawe detale, ale w gruncie rzeczy to niezbyt
                  ładna architektura pudełkowa.
                  Mówię oczywiście o centrum, bo socjalistyczne blokowiska jak np. Wasze Obłuże,
                  czy nasze Przymorze są równie ohydne niezależnie od tego czy stoją w Hawanie,
                  czy Władywostoku.
      • Gość: %% Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 08.05.06, 23:10
        karo_72 napisała:

        > A JA POLECAM GDYNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JEST MILSZA FAJNIEJSZA BARDZIEJ
        > PRZYJAZNA I PRZYJEMNA!!!!!!!!!!!!!!

        * przede wszystkim nie krzycz.
        I załóz osobny wątek o tym dlaczego dobrze mieszka sie w Gdyni.
        Bo zaraz bedzie tu kolejna przepychanka z cyklu: o wyzszości świat wielkiej
        nocy nad swietami bożego narodzenia.
    • Gość: mm Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: 195.116.119.* 08.05.06, 23:12
      Potwierdzam co napisali moi przedmowcy. 19 lat temu przyjechalem do Trojmiasta, a konkretnie do Sopotu, odwiedzic poznana miesiac wczesniej dziewczyne i juz tu zostalem. Na poczatku mieszkalem w Sopocie, pozniej w Oliwie, nastepnie na Starym Miescie, potem na Siedlcach i we Wrzeszczu, a obecnie na Oruni Gornej. Przez wiele lat pracowalem w Gdyni. Od wielu lat mysle, ze znam Trojmiasto jak wlasna kieszen, a co jakis czas jestem zaskakiwany czyms nowym, ostatnio poznalem Gdansk z wysokosci kajaka - polecam, calkiem inne miasto. Trojmiasto jest miejscem magicznym, swoje wdzieki i tajemnice odkrywa powoli, niechetnie. Przywiazuje do siebie stopniowo, po jakims czasie jak sie stad wyjezdza zaczyna brakowac skrzeku mew nad morzem, Sopotu w snieznej bieli, Swietojanskiej w Gdyni, golebi wokol Neptuna i luzu. Czlowiek czuje, ze zyje i oddycha dopiero po powrocie tutaj. Rzeczywiscie jest tu zimno, wietrznie, przez kilka pierwszych lat mieszkania tutaj bylem caly czas przeziebiony. Ale wystarczy sie przyzwyczaic. Teraz bedac tutaj wogole nie choruje, wyjezdzam - jestem przeziebiony. Samochod konieczny, komunikacja miejska przynajmniej w Gdansku rzeczywiscie fatalna - ale jezeli mieszka sie i pracuje blisko SKM - mozna zyc bez. Trojmiasto ma 2 genialne rozwiazania komunikacyjne - wlasnie SKM i ulice o wielu nazwach, ktorych nie chce mi sie tu wymieniac, ktora jest osia calego obszaru miejskiego i mimo korkow zapewnia komfort przemieszczania sie, o ktorym mieszkancy innych miast moga tylko pomarzyc. Do tego dochodzi obwodnica, ktora po zakonczeniu budowy drog dojazdowych stanie sie 3 swietnym rozwiazaniem. Idealne miejsce na rekreacje - wspomniana zatoka, niedaleko polwysep helski, siec drog rowerowych, gorki (jest nawet wyciag narciarski), lasy, kilkanascie kilometrow do kaszubskich jezior. Ludzie zjezdzaja tu z calej Polski zeby wypoczac tu dwa tygodnie, my mamy te wszystkie atrakcje przez caly rok - tylko umiec korzystac. Moge pisac i pisac, ale zakoncze stwierdzeniem, ze nie ma lepszego miejsca do mieszkania w Polsce. Kto ma taka mozliwosc niech tu sie osiedla. Nie bedzie zalowal. Jak zapusci tu korzenie, nie bedzie sobie wyobrazal innego miejsca na ziemi. Tak jak ja.
    • Gość: miguelito Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.Red-88-0-33.dynamicIP.rima-tde.net 09.05.06, 01:26
      Ja miałem ten dylemat prawie 5 lat temu, też przyjechałem do Trójmiasta z
      Dolnego Śląska. I właściwie nie wiem co Ci powiedzieć...

      Gdańsk jest miastem, do którego mam wielki sentyment i bardzo je lubię, ale
      często miewm go po dziurki w nosie. Zacznijmy od negatywów...
      1. Kiepska komunikacja, żeby gdziekolwiek dojechać trzeba się przesiadać. Bilet
      czasowy to ściema, autobusy i tramwaje nie są zsynchronizowane. O komunikacji
      nocnej to w ogóle szkoda gadać.
      2. Klimat - chłodne i deszczowe lata, mokre i paskudne zimy. Kiedy w Gdańsku
      pada śnieg, zaraz robi się niesamowita chlapa. W tej kategorii Dolny Śląsk
      wygrywa.
      3. Brak parków i terenów rekreacyjnych. I proszę, nie opowiadajcie mi tu o
      pasie nadmorskim i Trójmiejskim Parku Krajobrazowym, bo to nie to samo. Brakuje
      zielonych miejsc w centrum - to właśnie jest sensem parku, że nie trzeba do
      niego jechać pół godziny.
      4. Brak jednego centrum i martwe wieczorami Główne Miasto. No ale to wina
      fatalnej powojennej odbudowy.

      No ale jak już pisałem, mam do Gdańska ogromny sentyment, więc nie myśl, że
      jest aż tak źle. Po prostu chcę być obiektywny. Dla równowagi pozytywy.

      1. MORZE! MORZE! MORZE!!!
      2
      • Gość: miguelito Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.Red-88-0-33.dynamicIP.rima-tde.net 09.05.06, 01:45
        Niechcący mi się wysłało. No więc wracając do tematu... Pozytywy:
        1. Morze naprawdę jest czymś wspaniałym. Bardzo szybko do niego przywykłem. I
        nie mówię tu o kąpielach i plażowaniu, tylko o spacerach i w ogóle możliwości
        obcowania z nim. Oddychania morzem, jego zapachem. Nawet zimą jest wspaniałe.
        2. Atmosfera portu. No może nie tyle atmosfera, bo taką ma bardziej Gdynia,
        tylko te małe kawałki widoczne w oddali. Kocham widok tych charakterystycznych
        żurawi wystających spomiędzy domów.
        3. Trójmiasto. Bliskość Gdyni i Sopotu. W ogóle wolę postrzegać Gdańsk jako
        część Trójmiasta niż osobną całość.
        4. Piękne miejsca w pobliżu. Kaszuby, Hel, Kępa Oksywska, Żuławy. Nie ma nic
        lepszego w sesji niż rzucić wszystko na 2 dni i wyjechać na Hel, niesamowicie
        ładuje baterie.
        5. Gdynia w pobliżu - kocham to miasto (nie chcę się licytować które lepsze) z
        jego otwarciem na morze i słonym wiatrem. Świętojańska i Skwer Kościuszki, no i
        widok z Kamiennej Góry...

        Tak więc jak widzisz, trudno powiedzieć cokolwiek jednoznacznie i zdecydowanie.
        Gdańsk jest szary, ale czasem ta szarość nadaje mu niesamowity, wręcz magoczny
        klimat. Zimą słońce zachodzi o 15 (bardzo mnie kosztowało przywyknięcie do tak
        krótkich dni, o wiele krótszych niż te dolnośląskie), ale w czerwcu dni prawie
        się nie kończą - nawet w nocy gdy słońce zachodzi na te 4 godziny, siedząc na
        plaży widać łunę nad horyzontem. Piękne.

        Jeśli przyjeżdżasz tu na studia, szukaj mieszkania blisko morza. Polecam ci
        Sopot (15 minut kolejką, nic strasznego) albo Brzeźno. Ja mieszkałem 2 lata
        właśnie w Sopocie, a potem rok w Brzeźnie. A potem wyjechałem z Gdańska za
        granicę, myślałem że na krótko, ale chyba na dłużej. Morza mi nie brakuje, bo
        tu mam go aż nadto - otwarty ocean wokół. Ale to inna bajka, a Gdańska czasem
        mi brakuje...

        Podsumowując mojego przydługoego posta (jeśli w ogóle tu doczytałeś...) - pobyt
        w Gdańsku na pewno cię wzbogaci, bez znaczenia czy ci się to spodoba czy nie.
        Tego miejsca według mnie nie da się kochać albo nienawidzieć bezwarunkowo -
        wszystkiego po trochę.

        Pozdrawiam z daleka i niech Ci się dobrze w Trójmieście wiedzie.
        • Gość: pasqda1 Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 15:30
          ZIIIIIMNO TU!!!!!!!!! I MOKRO! I WIATR WSTRĘTNY!!!!!!!!!!!!!
          Mieszkam w Gdańsku od 2 lat i cierpię katusze z powodu pogody. Wcześniej
          mieszkałam sobie miło na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej - ciepło, sucho,
          wiatr nie dokuczał... A tu - jak w innym kraju zupełnie. Może uda mi się kiedyś
          wyjechać, bo na pewno się nie przyzwyczaję. W zeszłym roku spędziłam na plaży 3
          (słownie: trzy) niedziele, bo reszta była zimna albo deszczowa. W depresję
          można wpaść... :(
          • hunter4 Re: Nowi mieszkańcy Gdańska 22.05.06, 13:37
            Co do tej pogody to na pewno prawda, ale jakos nikt nie zauwazyl ze mamy
            ostatnio bardzo piekne wrzesnie,sucho, slonce bez deszczu. Dziwie sie ze ludzie
            nie przyjezdzaja wlasnie w tym terminie - pusto.Co do tej pogody to na pewno
            duzy wplyw ma ten malenki baltyk.W maju wystarczy ojechac 100 km i jest juz
            inaczej.
    • Gość: www Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: 212.17.54.* 09.05.06, 04:20
      ????????????????????
    • mallard Re: Nowi mieszkańcy Gdańska 09.05.06, 17:32
      Jako 10 miesięczna dzidzia, 45 lat temu (ratunku!) przeprowadziłem się do
      Gdańska i muszę powiedzieć, iż nie było ani jednej chwili, w kórej żałowałbym
      tego posunięcia! ;););).
      • Gość: elvis Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 18:37
        przeprowadzilem sie do Gdanska w 1983 z Łodzi. Bardzo mie sie tutaj podoba, z
        jednej strony lesiste wzgorza z drugiej plaza i Baltyk. Czuje sie
        Trojmieszczaninem, chociaz ciagle kibicuje Widzewowi i ŁKS-owi.
    • Gość: Kacper Witaj Wojtek IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.05.06, 14:03
      Swojego czasu troszkę pomieszkiwałem w Bydgoszczy, Toruniu, Sczecinie, ale
      żadne z tych miast nie moze sie swoją uroda równać z Gdańskiem. Chodzi mi
      zarówno o posiadanie pięknych Starówek (moze Toruń) ,ale przede wszystkim o
      plaże i bliskość morza. Takich plaży jak w Gdańsku nie uświadczysz nigdzie. Są
      szerokie, piaszczyste a nade wszystko czyste i zadbane. To wzbudziło moje
      zainteresowanie i zachwyt Gdańskiem jako czystym miastem. Nieprawdą jest jak
      ktoś napisał, że w Gdańsku nie ma parków. Park Nadmorski, Oliwski, czy Oruński.
      Skwerki na terenie Głównego Miasta - jest tego naprawdę dużo i są bardzo
      czyste. Owszem prawdą jest, że w Gdańsku Starówka nie żyje 24 godz na dobę, ale
      w moim przypadku za to właśnie kocham to miasto - za niepowtarzalna atmosferę i
      spokój, za to ze można zwiedzić i pójść ze znajomymi, a jak trzeba to się
      wyciszyć.
    • Gość: twix Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:11
      Jako studentka wypowiem się o uczelniach. Wg (chyba najlepszego rankingu)
      gazety Wprost UG jest 8 uczelnią w Polsce (wśród technicznych i nie-
      technicznych), PG coś koło 20. Jest jeszcze Akademia Medyczna i Akademia
      Morska. Powyższe uczelnie są dobre, ale zależy jeszcze to od kierunków. W całym
      Trójmieście znajduje się jeszcze troche uczelni prywatnych.
      • Gość: jasió Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 16:41
        z państwowych mamy: UG, PG, AMG (Akademia Medyczna), ASP, Akademię Muzyczną,
        AWFiS, Akademię Morską (dawna WSM), Akademię Marynarki Wojennej.
        Do tego prywatne: Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu, Szkoła Wyższa
        Psychologii Społecznej, Wyższa Szkoła Bankowa w Gdańsku, Wyższa Szkoła Finansów
        i Administracji, Wyższa Szkoła Finansów i Rachunkowości, Gdańska Wyższa Szkoła
        Humanistyczna, Gdańska Wyższa Szkoła Administracji, Wyższa Szkoła Turystyki i
        Hotelarstwa, Wyższa Szkoła Zarządzania i inne
        Acha - jeszcze Wyższe Seminarium Duchowne (o ile to ma status szkoły wyższej).
        • Gość: goggo Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.crowley.pl 13.05.06, 20:29
          Bierz manatki przyjeżdzaj Gdańsk czeka.A co ludzie gadają to plotki.............
    • Gość: PRZYMORZANIN Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.net.pl / *.crowley.pl 15.05.06, 11:03
      POLECAM CI PRZYMORZE ! : )
    • Gość: Barbara Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.crowley.pl 17.05.06, 22:55
      Witam!!
      Od pięciu lat mieszkam w Gdansku w dzielnicy Siedlce.
      Ogolnie oceniajac, Gdansk wypada bardzo blado w porownaniu z innymi miastami.
      Jest miestem bardzo brudnym i niebezpiecznym.
      O korkach juz nic nie mowie, bo zaraz dostaje drgawek.
      Dobrze rozwinieta siec detaliczna i bardzo liczna.
      Zakupy mozna robic kompleksowo w jednym sklepie.
      Praca Urzedu Miasta ponizej krytyki.
      Jedynyma dobra strona to bliskosc morza.
      Plaze bardzo brudne, nikt nie przestrzega zakazu wprowadzania psow na plaze
      (same psie odchody, pety od papierosow i opakowania po piwie)./
      Kupilam dom na Wsi na Kaszubach i tam dopiero jest komfort!!!!Piekne
      lasy ,jeziora i spokoj.
      Odradzam przyjazdu do Gdanska.
      Pozdrawiam
      • Gość: zzzz Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.such.nat.hnet.pl 17.05.06, 23:39
        Gość portalu: Barbara napisał(a):

        > Plaze bardzo brudne,

        dośyć dziwnie jest to co napisałaś w kontekście otrzymania przez Gdańśk
        (konkretnie MOSiR) Błękitnej Flagi..

        > nikt nie przestrzega zakazu wprowadzania psow na plaze
        > (same psie odchody, pety od papierosow i opakowania po piwie)./

        to raczej problem z ludźmi (mieszkańcami i także przyjezdnymi), którzy nie
        potrafią zachować kultury w miejsach publicznych. To nie problem Gdańska, ale
        całego kraju
    • Gość: Grażyna Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 00:13
      Tojest najlepiej przewietrzone powietrze, miasto Gdańsk ma swój urok,piękną
      starówkę,pozakręcane uliczki no i przede wszystkim bardzo fajni są
      mieszkańcy.Zachęcam do podjęcia próby pomieszkania w Gdańsku.Myślę,że
      zostaniecie na dłużej.
      • Gość: Trocadero Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.mahler.pl 18.05.06, 15:43
        Jestem warszawiakiem od urodzenia z samego serca Warszawy bo ze Starego Miasta,
        ale zawsze marzyłem żeby mieszkać w Gdańsku, może trochę z sentymentu bo tu
        przyjeżdżałem na wakacje do mojej ukochanej Cioci która już niestety nie żyje
        (mieszkała na Przymorzu)ale wydaje mi się że oceniając obiektywnie Trójmiasto
        jest bardziej achitekonicznie, turystycznie i rekreacyjnie a z pewnością
        krajobrazowo atrakcyjniejsze od Warszawy. Dzięki Bogu wygląda na to że uda mi
        się zrealizować swoje marzenie bo po zaspokojeniu samochodowo-mieszkaniowych
        potrzeb moje żony kupiłem sobie apartamencik na Przymożu w inwestycji firmy
        Ekolan- Horyzont,w porównaniu z cenami warszawskimi mogę powiedzieć(dzięki Ci
        za to Boże) taniocha,tak że wygląda na to że od grudnia 2006 też będę
        gdańszczninem , może tylko weekendowo- urlopowym ale zawsze.
    • Gość: Pablo Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 17:52
      Z tymi temperaturami i aura to lekka przesada, kiedy prze pół maja w Gdańsku
      bylo ciepło, słonecznie i przyjemnie na południu hulały w najlepsze wiatry i
      deszcze. Latem jest napewno o wiele przyjemniej niz w zakurzonych i dusznych
      miastach na poludniu. Ogólnie miasto bardzo fajne, szkoły dobre, dużo imprez,
      spokojne Stare Miasto, fajne sklepy. Morze, plaże, duzo zieleni, zarabiste
      babeczki.
      pzdr
    • Gość: Maga Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.magma-net.pl 21.06.06, 11:07
      Witam
      Ja również jestem z Dolnego Śląska a dokładniej z samego Wrocławia i mam
      zamiar przenieść sie do któregoś z miast nadmorskich np Gdańska.
      I tu mam pytanie w związku z tym bo nasza rodzinka liczy sobie 4 osoby i
      potrzebne nam by było mieszkanie choć 1 pokojowe - jakie są ceny wynajęcia
      mieszkań w Gdańsku ale nie turystycznie tylko normalne wynajęcie mieszkania na
      dłuższy czas np na początek 6-8 mcy.
      Gdzie najlepiej szukać mieszkania i w jakim rejonie Gdańska by wychodziło
      taniej no i żeby było bliżej morza :)
      • Gość: ert Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 20:09
        Mieszkanie 1-pokojowe - 800zł (w dosyc dobrym miejscu np.centrum Wrzeszcza,
        blisko komunikacji miejskiej) mozna dostac tez taniej
        Mieszkanie 2-pokojowe - 1200zł
        Taniej -to dalej od morza, im blizej morza albo centrum- tym drozej
        • Gość: rk Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: 195.143.166.* 22.06.06, 12:54
          Wynajmuje na Zakopianskiej 3 przystanki od centrum, umeblowane 2pok 50m2 za 750
          zl + oplaty .Razem ok.1300 z ogrzewaniem,tel,internetem itp.
          • ewa9823 Re: Nowi mieszkańcy Gdańska 25.06.06, 12:43
            to tanio
        • Gość: cytryna Re: Nowi mieszkańcy Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 01:43
          A może w Pruszczu? Ceny mieszkań niższe niż w Gdańsku, a do Głównego Miasta jest
          11 km? Ja własnie wynajmuję chate w Pruszczu apracuję w Gdańsku i chwalę sobie.
    • j_dudzik78 Re: Nowi mieszkańcy Gdańska 24.09.15, 15:32
      Zapraszam wszystkich tropiących rynek nieruchomości na forum grupy na facebooku Kupię Mieszkanie/Dom Trójmiasto oraz Sprzedam Mieszkanie/Dom Trójmiasto. :)
      Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka