Dodaj do ulubionych

Gdynia-Skatepark

31.12.07, 10:33
Witam,
Zwracam sie z moim postem do mlodych, mlodych duchem, i tych, ktorym
zalezy na tym aby ich pociechy mialy mozliwosc uprawiania sportow
ekstremalnych w bezpiecznym i przeznaczonym do tego rodzaju sportow
miejscu. W Gdyni nie ma takiego miejsca(pozadnego, bo to co jest na
dabrowie i oksywiu to jest smiech na sali, a przeciez Gdynia to
miasto przyjazne mlodym) nie wspominajac juz o tym, ze chcialoby sie
pojezdzic na desce/rolkach/rowerze przez caly rok i przydalby sie
kryty park. Zwracam sie z prosba o poparcie na lamach tego serwisu,
je4zeli znajdzie sie nas duza grupa mozna udac sie do UM.
Pozdrawiam
Rolkarz
Obserwuj wątek
      • gdynianin24 Re: Gdynia-Skatepark 31.12.07, 13:14
        Miejsce juz jest:) dokladnie pomiedzy ul. Jana z Kolna a Wójta
        Radtkego kolo podstawowki:) bodajze 27:) nie wiem dokladnie...byly
        plany, niby sa, ale nie widac zeby ktos sie tym zajal albo zaczal
        cos budowac/planowac...miala to byc odkryta skateplaza czyli
        betonowy park z elementami do jazdy na rolkach itp...oczywiscie o
        krytym obiekcie w ktorym elementy byly by drewniane(czyli
        bezpieczniejsze) mozemy sobie pomarzyc :/ trzeba by sprawe naglosnic
        i przedewszystkim udowodnic ludziom ze to nie ma sluzyc menelom itd.
        tylko mlodziezy i uprawnianiu sportow:)
      • windyga Re: Gdynia-Skatepark 02.01.08, 18:10
        To nie jest temat zarzucony, zapomniany, czy lekcewazony.
        Przeciwnie - wiem, ze chodzi o to, by ten skate park powstał (tam
        gdzie piszecie wyzej) i co najwazniejsze - był bezpieczny. To nie
        jest taka prosta sprawa. Wiadomo, jak bardzo niebezpieczny to
        sport...
        Zatem jest sprawa i dobrych projektów i dobrego wykonawstwa i
        dobrego... regulaminu korzystania z tego parku.Bo nie o to chodzi,
        żeby reka, noga mózg na scianie...
        W tym roku ma na 100 procenta ten park byc otwarty.
        A jesli chodzi o inne formy "wyszalenia sie", to nie narzekajcie.Sa
        baseny, mamy w końcu morze ( dla Morsów caly rok, heheheh), sa lasy
        z trekingowymi trasami takze dla ekstremalnych rowerzystów, jest
        adventure park w Kolibkach i Experyment w parku naukowo
        technologicznym, jest tam takze centrum Zoltar (takie elektroniczne
        walki w labiryncie z dawką adrenaliny ale bezpieczne).
        Ze nie wspomne o zeglarstwie.
        Zatem nie marudzic, tylko wybierac;))
        • gdynianin24 Re: Gdynia-Skatepark 10.01.08, 09:18
          Witam,

          Chcialbym zauwazyc, ze sport nie konczy sie na pilce noznej,
          zeglarstwie, jezdzie na rowerach itd. Wiadomo ze jezil chodzi o
          bezpieczenstwo, to nie jest to sprawa prosta, ale nawet w Polsce
          jest kilka firm ktore produkuja atestowane elementy takich parkow.
          Poza tym za kwote 800tysi mozna spokojnie zrobic park kryty
          namiotem, podobnym do tego nad lodowiskiem przy UM, i w srodku
          zrobicx niezly park konstrukcji metalowej pokrytej sklejka, i taki
          bylby najbezpieczniejszy. Stworzenie regulaminu to jest godzina
          burzy mozgow kilku inteligentnych osobek, ale widze ze takowych w UM
          brakuje...Czekamy z niecierpliwoscia na nasz PARK:D i trzymam za
          slowo, ze bedzie on w tym roku...moze najmlodszy nie jestem ale
          bylbym tam stalym gosciem...
            • gdynianin24 Re: Gdynia-Skatepark 12.01.08, 10:35
              Jezeli to Co Pani napisala jest prawda to ciesze sie bardzo...ale
              prosze rowniez o to, aby brali Państwo nasze zdanie pod uwage i
              konsultowali sie z nami(rolkarzami, deskarzami, bmxowcami) bo
              wyjdzie panstwu cos co nie bedzie sie andawac do niczego...w UM
              pracuje osoba ktora jeszcze do niedawna na rolkach jezdzila i ma
              kontakty z osobami ktore maja o tym rewelacujne pojecie. Skateparki
              nie sa obiektami ktore projektowac mozna z architektem i cala jego
              swita, a z osobami ktore beda z niego korzystac, bo one wiedza po
              czym lubia najbardziej jezdzic...jezeli Panstwo beda podejmowac
              jakies decyzje to naprawde proponuje zaprosic przedstawicieli
              srodowisk ktore beda z tego korzystac, wiem ze dla Panstwa moze to
              dziwnie brzmiec, aby sluchac sie malolatow, ale to jedyne wyjscie
              zeby nie powstal kolejny bubel-park

              Pozdrawiam i z niecierpliwoscia oczekuje na Nasz Park:D
              • windyga Re: Gdynia-Skatepark 14.01.08, 09:00
                Słuszan racja! Nadal pracuje w UM młody człowiek - entuzjasta i
                praktyk "rolkarstwa". tO ON M.IN. KONSULTUJE POMYSŁY FACHOWCÓW. aLE,
                JAK SADZE NIE STOI NIC NA PRZESZKODZIE, BYSCIE wY TAKZE SIE
                WTRACILI. wARTO Z TAKĄ oferta współpracy wystapić. Choćby miłym
                listem do prezydenta. naprawdę! powodzenia!
          • windyga Re: Gdynia-Skatepark 30.10.08, 12:56
            Osdpowiadam.
            Sprawa się skomplikowała bardziej niz mozna było sie spodziewac.
            Otóz na poczatku pażdziernika, zatem kilka dni temu, zgłosili sie
            dawni własciciele gruntu i domagaja sie zwrotu. Sprawa zatem trafi
            na droge sądowa co bedzie zapewne trwac długo.
            W tej sytuacji brana jest pod uwage zupełnie nowa lokalizacja. Bodaj
            przy ul. Płk Dąbka. Na razie nie znam szczegółów, jak sie dowiem -
            czym predzej dam znak.
            P.S. O który stadion chodi? Piłkarski? Owszem - budowa stadionu
            opóxnia sie, ale z pozytkiem dla wszystkich, bo mamy szanse i na
            wiekszy i tańszy - z punktu widzenia gdyńskiego podatnika stadion.
            Teamt znany z prasy, wiec nie ma sensu go międlić.
            • gdynianin24 Re: Gdynia-Skatepark 30.10.08, 14:00
              Proponuje w takim razie zastanowic sie nad zlokalizowaniem tego
              obiektu pod estakada...tam jest sporo niezagospodarowanego miejsca,
              a jezeli bylo by to przsy bodajze radmorze(mlody jestem i czasow
              tego zakladu nei pamietam) to byloby z pozytkiem dla Nas bo byloby
              chociaz prowizoryczne zadaszenie, czyli obiekt moglby byc
              wykorzystywany rowniez zima. Mam nadzieje, ze ta sprawa sie w koncu
              ruszy bo budowanie takich bubli jak ostatnio na chwarznie jest
              poprostu zenujace...prosze wziac pod uwage fakt, ze sporty
              ekstremalne(jak sama nazwa wskazuje) to sporty, a zeby uprawiac
              jakikolwiek sport trzeba miec gdzie...nie jest juz nastolatkiem, a
              wtedy wystarczyla mi porecz na dzielnicy i mozna bylo pojezdzic,
              aczkolwiek nasluchac sie trzeba bylo komentarzy typu wandale itp. My
              sobie poradzimy bez skateparku bo nasz sport wywodzi sie z ulicy i
              uprawiac mozna go wszedzie, i z etgo powodu np. zniszczony jest
              ponik na koncu skwerku kosciuszki, kiedys jezdzilismy na pomniku
              stoczniowcow pod UM i dalej bedziemy to robic mimo tego, ze straszy
              sie nas policja i straza miejska. Mysle, ze poprostu trzeba teraz
              naklaniac wszystkich deskarzy, rolkarzy i bmxowcow z Gdyni i okolic
              zeby przyjezdzali do gdyni i katowali co sie da. moze wtedy prace na
              skateparkiem w koncu rusza. Tylko pretensje za zniszczenia pomnikow,
              nawierzchni pod teatrem, poreczy, trawnikow, murkow, i innych
              ciekawych rzeczy prosze miec pozniej do siebie, bo to co sie dzieje
              przerasta ludzkie pojecie...PARK MIAL BYC GOTOWY DO KONCA 2007r.(to
              tylko tak w kwestii przypomnienia).
              • windyga Re: Gdynia-Skatepark 30.10.08, 16:26
                Hmmm. Jans,e szybko i do przodu. A prawo? Co tam. wazne zeby mozna
                było sobie pojeździc.
                Zartt żartami - jak sie znalazł ktos, kto ma roszczenia do gleby, to
                trzeba to uszanowac.
                Moze irytować zwłoka, ale lepiej zwłoka niz... zwłoki. Czyli - taki
                skate park pod egida Miasta Musi byc przede wszystkim bezpieczny. I
                to w gruncie rzeczy spedzało sen z powiek i opóźniało te inwestycje
                dotychczas.
                Te indywidualnie projektowane urzadzenia do łamania nog i
                kregosłupów musza miec wszelkie atesty w odróznieniu od
                dewastowanych pomników....
                Bo co innego złamac sobie podstaw ę czaszki na dzikim niedozowlonym
                terenie, a co innego w oficlanym parku.
                Takie jest moje bardzo prywatne zdanie osoby płci żeńskiej i )
                prawie) w podeszłym wieku (mama 25-latka...); ale pozdrawiam
                serdecznie i zycze zdrowia na tych karkołomnych sprzętach!
                • gdynianin24 Re: Gdynia-Skatepark 31.10.08, 13:21
                  Witam ponownie,
                  Proszę Pani rozumiem Pani obiekcje jak najbardziej, ale nie do końca
                  się z nimi zgadzam, gdyż są firmy, które zajmują się profesjonalnie
                  budową obiektów tego typu i atesty leżą w ich gestii. Jeżeli mają
                  prawo budować takie parki, to znaczy, że ich produkty są atestowane.
                  Jeżeli chodzi o kwestię bezpieczeństwa, to wiem, że regulamin jest
                  gotowy(ale jeszcze go nie widziałem) i nie widzę problemu w tym, aby
                  wspomnieć w Nim, że miasto nie odpowiada za szkody powstałe w wyniku
                  użytkowania niezgodnie z przeznaczeniem oraz niezgodnie z regulaminem
                  (czyli np. jazda bez kasku) co ograniczyłoby znacznie ilość
                  ewentualnych roszczeń względem UM, a prawdopodobieństwo, że
                  zabezpieczony kaskiem skater coś sobie zrobi jest naprawdę
                  niewielkie. Złamać sobie nogę czy rękę równie dobrze można na
                  chodniku na ul Świętojańskiej tudzież na chodniku na obojętnie jakim
                  osiedlu, i podejrzewam, że takich roszczeń potenjalnie jest więcej
                  niż byłoby tych wynikających z kontuzji odniesionych w skateparku.
                  Każda osoba korzystająca z takiego obiektu jest świadoma tego, że
                  może się połamać bo taki poprostu jest ten SPORT(specjalnie z
                  dużych, bo nie wszyscy sobie zdają sprawę z tego, że jest to SPORT).
                  Jeżeli z Państwa strony byłaby chęć(odczuwalna) współpracy to w
                  3mieście działałoby stowarzyszenie rolkarzy(które zresztą w
                  porozumieniu z deskarzami i bmxowcami) zaprojektowało park(projekt
                  stoi na naprawdę wysokim poziomie i tego nikt nie zakwestionuje) i
                  stowarzyszeniu mogliby Państwo powierzyć opiekę nad parkiem, czyli
                  np. zatrudnienie osoby odpowiedzialnej za pilnowanie czy wszyscy
                  mają kaski itp. Stowarzyszenie mogłoby być również odpowiedzialne za
                  organizowanie na obiekcie róznego rodzaju pokazów, zawodów itd.
                  Proszę pomyśleć ile zyskałaby na atrakcyjności impreza typu Święto
                  ul. Świętojańskiej gdyby byłoby to rozszerzone np. o zawody rolkowe,
                  deskowe o puchar prezydenta Gdyni. Gdynia pod względem sportu i
                  organizowania młodziezy czasu wolnego jest moim zdaniem 50 lat
                  za "murzynami". Proszę odwiedzić stronę internetową
                  www.techramps.com/nasze_skateparki/ i zobaczyć jakie
                  miejscowości mają skateparki, a w Naszym pięknym mieście, jakże
                  otwartym na młodych ludzi nie ma żadnego obiektu, który skatepark
                  chociaż przypomina. Proszę nie myśleć, że wymagamy od Państwa parku
                  tego typu www.woodwardskateparks.net bo to na Nasze Polskie realia
                  jest poprostu utopią. Nam zależy na miejscu gdzie po pracy(jestem 24
                  letnim pracującym w poważnej instytucji finansowej studentem - tatą
                  1.5 rocznego synka) moglibyśmy spotkać się ze znajomymi i pojeździć.
                  Ja jestem już za stary na ostre, że się tak wyrażę katowanie ale
                  lekka lajtowa jazda po dniu w pracy byłaby dla mnie naprawdę fajną
                  odskocznią od obowiązków służbowych i tego wszystkiego co się
                  dookoła dzieje. Wtedy tylko słuchawki od mp3playera do uszu i jazda.
                  To jest w moim wydaniu pełen relaks. Ja już szczerze mówiąc
                  straciłem wiarę w ostateczny sukces tego projektu, więc teraz już
                  tylko mogę byc pozytywnie zaskoczony. Rozczarowanie minęło wraz z
                  nadzieją, że jednak coś sieruszy.

                  PS. Pozdrawiam Syna(chodziliśmy razem do szkoły, więc znamy się
                  dosyć dobrze, aczkolwiek niestety bardzo dawno się nie widzieliśmy:)

                  Pozdrawiam
                  • gdynianin24 Re: Gdynia-Skatepark 31.10.08, 13:24
                    Pracy nie szukam, ale jeżeli chcieliby Państwo kiedyś stworzyć w UM
                    stanowisko, na którym osoba byłaby odpowiedzialna za tego typu
                    projekty, ich nadzorowanie i wszelkie organizowanie i ogarnianie
                    imprez to jestem chętny, bo łączyć pracę z zainteresowaniem to sama
                    przyjemność:)
                    • windyga Re: Gdynia-Skatepark 04.11.08, 16:23
                      nistety, " w tym temacie" jestem kompletna ignorantka. Ale przekaze
                      uwagi znawcom problemu, obiecuję:))
                      A mój synalek, hohoho, podbijać sie stara stary kontynent. I cięzko
                      pracuje. W kolejnym juz kraju po Norwegii, Irlandii, Danii,
                      W.Brytanii przyszła kolej na Holandie, w której haruje juz od maja.
                      Mam mieszane uczucia, ale z drugiej strony przeciez kazdy jest
                      kowalem swego losu, prawda?
                        • windyga Re: Gdynia-Skatepark 09.11.08, 14:03
                          mam nie najgorsze wieści;)) Jak dobrze pójdzie, to jeszcze w tym
                          roku moze... uda sie otworzyć 2 nowe skyte parki w Gdyni;)) Jak
                          dowiem sie więcej - dam znak. Jeden na Chyloni, drugi na Oksywiu...
                            • windyga Re: Gdynia-Skatepark 20.11.08, 11:20
                              Cicho i bez fanfar został otwarty osiedlowy własciwie skatepark w
                              parku kilońskim na Chylonii
                              Jest pomysł na razie jeszcze dyskutowany,, by zamiast jednego
                              wypasionego było więcej skromniejszych w dzielnicach. Co ty na to?

                              Gdynia, to fajne miasto
                              • gdynianin24 Re: Gdynia-Skatepark 21.11.08, 12:15
                                nie jest to zly pomysl...aczkolwiek dobrze byloby gdyby gdzies w
                                centrum powstal jeden na wysokim poziomie a na dzielnicach mniejsze -
                                skromniejsze aby mozliwe bylo organizowanie ciekawych eventow w
                                centrum...poza tym nie wiem co maja Panstwo na mysli uzywajac
                                okreslenia skromniejsze:) jezeli skromniejsze ma oznaczac taki park
                                jak na Dabrowie, Chwarznie, czy Oksywiu(na temat tego z Chylonii sie
                                nie wypowiadam bo nie widzialem a zdjec nigdzie znalezc nie moge:)
                                to o wiele lepiej zbudowac jeden spory:) oto przykladowa
                                wizualizacja skateparku firmy techramps
                                www.techramps.com/Przykladowe_skateparki,k50/Przykladowy_Skate
                                park_8,s333.html i taki park mozna zbudowac za kwote nie
                                przekraczajaca 160tys a jezeli byloby to zamowienie na wiecej parkow
                                • gdynianin24 Re: Gdynia-Skatepark 21.11.08, 12:23
                                  to na pewnoe kwota moglaby byc negocjowana indywidualnie...ponadto
                                  mysle, że dla Panstwa ciekawa informacja moze byc to, ze o
                                  dofinansowanie takich obiektow mozna tez ubiegac sie przy okazji
                                  rzadowego programy ORLIK 2012..tzn. program ten zaklada budowe nie
                                  tylko boisk pilkarskich ale rowniez placow zabaw i zgodnie z
                                  informacjami z ministerstwa za taki plac uznawane sa rowniez
                                  skateparki:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka