Minister Wiechecki broni ziemi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 20:56
Boozee !!
    • Gość: Psychiatra Re: Minister Wiechecki broni ziemi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.06.06, 21:40
      Panie ministrze, przecież mówiłem żeby nie odstawiał pan narazie tych pigułek, które panu zapisałem...
      • Gość: Tez Psychiatra Re: Minister Wiechecki broni ziemi IP: *.cable.tmark.pl 26.06.06, 23:08
        ja nie wiem co kolega mu przepisal, ale albo tego jest za malo albo za duzo...
    • Gość: m.m. Re: Minister Wiechecki broni ziemi IP: 82.177.97.* 25.06.06, 22:03
      Dlaczego?! Dlaczego rządzą nami takie debile?!
      • Gość: %% Re: Minister Wiechecki broni ziemi IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 25.06.06, 22:25
        sen wariata, dalej gościu bierz sie za te pigułki, co je odstawiłes....
      • Gość: miko Re: Minister Wiechecki broni ziemi IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.06, 22:34
        Ktoś ich wybrał...
    • haselback Sielatycki szkodzi Gdańskowi 25.06.06, 22:20
      Kolejny raz gdański LPR bruździ we własne gniazdo. Ktory to juz raz Sielatycki
      i spółka szkodzą Gdańskowi? Proponuje zapamietać nazwiska fachowców od
      rozgrzeszania nieudolnego ministra, zapewne beda oni na czołowych miejscach
      list wyborczych.
    • Gość: drhc ręce opadły, ale czego siębyłó spodziewać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 23:24
      Co do tej lini kolejowej, była szansą dla świnouścia i w ogole pierwsze słysze o jej zblokowaniu. Brakuje słów, to pisiory podnosiły larum, że niemcy wykupić chcą swinoujscie. Chodzi o przedłużenie linii kończonczej sięna granicy do miasta. pkp nigdy nic tam nie zbuduje. Idioci, kretynii, na latarnie z takimi
    • 18261826www Minister Wiechecki ! Chcesz wiecej ziemi??? 26.06.06, 03:30
      To kaz usypac wyspe na Baltyku, nie zapomnij umiescic tam stacji nadawczej
      radia Maryja.
    • Gość: A. Re: Minister Wiechecki broni ziemi IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 26.06.06, 08:56
      Pan Minister nie ma pojęcia o czym mówi. Termnial na peweno nie powstanie na
      wyspie Uznam, tylko na wyspie Wolin. Na Uznamie leży część mieszkalna i
      wypoczynkowa Świnoujścia, cały przemysł jest po drugiej stronie - na Wolinie i
      tam też ma powstać terminal.
      Poza tym i za Gdańskiem i za Świnoujściem przemawia sporo rzeczowych i realnych
      argumentów, że nie wiedzę powodó wymyślania takich kompletnych głupot
    • jakrob Re: Minister Wiechecki broni ziemi 26.06.06, 09:02
      No wlasnie, interes narodowy wymaga budowy gazoportu w Trojmiescie, w
      Swinoujsciu blizej do granicy z Niemcami i akty sabotazu latwiejsze do
      uskutecznienia (vide radiostacja w Gliwicach), no i w razie agresji Niemiec na
      Polske i okupacji ziem zachodnich gazoport bedzie w Niemczech!!! A przeciez do
      obrony Ojczyzny jestesmy silni zwarci i gotowi jak w 39tym i skonczyc moze sie
      tak samo. Tyle, ze tym razem od razu poprosimy o ochrone naszych ziem
      srodkowo-wschodnich Rosje i Gdansk zostanie przy macierzy. Nie powinnismy
      inwestowac na terenach, ktore moga byc zajete przez wroga...

      Boze, dlaczego nie uczyniles glupoty choroba smiertelna...
      • Gość: Bog Bo wtedy Polacy by wymarli !!!! IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.06, 20:20
    • Gość: ere chyba nie w tą stronę IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.06, 09:14
      Mieszkać za Odrą
      NIEMCY | Nowe możliwości dla Polaków

      Nasi rodacy są mile widziani w regionie południowego Pomorza Przedniego
      (Mecklenburg-Vorpommern) i w Branderburgii. Co ciekawe, ceny gruntu są tam
      korzystniejsze niż w Szczecinie. Niestety, z racji okresu przejściowego, Polacy
      którzy kupią nieruchomość w Niemczech i tam zamieszkają, są zmuszeni nadal
      pracować po naszej stronie Odry.
      Niemieckim miasteczkom przy granicy z Polską grozi wyludnienie. Główną
      przyczyną takiego stanu rzeczy jest wysokie bezrobocie. W samym okręgu Uecker-
      Randow sięga ono 30 procent. Teraz jest tu 80 tysięcy mieszkańców, ale już w
      roku 2020 będzie ich zaledwi e 53 tysiące. We Frankfurcie nad Odrą jeszcze
      niedawno było 96 tysięcy mieszkańców, teraz ich liczba spadła do około 80
      tysięcy. Ludzie młodzi wyjeżdżają na zachód kraju w poszukiwaniu dobrze płatnej
      pracy, a starsi coraz częściej trafiają do domów starc ów, nie radząc sobie z
      utrzymaniem dużych gospodarstw. Dlatego władze niemieckich przygranicznych gmin
      liczą na Polaków, którzy nabędą tu po okazyjnej cenie nieruchomości. Ze względu
      jednak na siedmioletni okres przejściowy, do pracy niemal wszyscy będą musieli
      dojeżdżać do Polski.
      Gdzie zamieszkać?
      Szczecińskie Biuro Sąsiedzkie – przedstawicielstwo towarzystw mieszkaniowych
      powiatu Uecker-Randow – nie narzeka na brak zainteresowania. Na początku swoją
      ofertę kierowało do studentów szczecińskich uczelni, oferując im tanie
      mieszkania. W przygraniczny ch miasteczkach (m.in. Löcknit, Torgelow, Pasewalk)
      słychać bardzo często język polski. Co więcej, Biuro Sąsiedzkie pomaga
      studentom w szukaniu pracy w czasie ferii lub w znajdowaniu praktyk w okręgu
      Uecker-Randow.
      W samym tylko okręgu Uecker-Randow stoi 1200 pustych mieszkań i domów. Na
      nowych właścicieli czekają także grunty inwestycyjne i powierzchnie biurowe.
      Kupno nieruchomości w tym regionie okazuje się korzystniejsze niż w
      Szczecinie. – Ludzie przychodzący d o Biura chętniej kupują domy niż
      mieszkania – mówi Magdalena Pysz, główna koordynatorka Biura Sąsiedzkiego. – Za
      sprzedane mieszkanie w Szczecinie można kupić w Niemczech Wschodnich dom
      jednorodzinny w spokojnej, bezpiecznej i zadbanej wiejskiej okolicy.
      Ile to kosztuje?
      Prawda jest taka, że niemieckie regiony przygraniczne stają się powoli
      sypialnią Szczecinian. W opuszczonych wioskach bez trudu można znaleźć
      wystawione do sprzedaży domy (wraz z gruntem) w cenie 15-25 tysięcy euro. Na
      tak niskie ceny w Szczecinie i jego okolicach nie ma co liczyć. Przykładowo, w
      Penkun za metr kwadratowy płaci się 15 euro, a w Szczecinie – 35 euro.
      Wiele polskich rodzin szuka starych domów, które nadają się do renowacji. Za
      taką nieruchomość (176 m kw. powierzchni mieszkalnej i 1200 m kw. gruntu)
      trzeba zapłacić jakieś 16 tysięcy euro. – Nowi właściciele takich nieruchomości
      dostają od państwa Eige nheimzulage, czyli refundację w wysokości 8 procent
      wartości zakupu domu i kosztów jego remontu – tłumaczy Magdalena Pysz. – Jeśli
      nieruchomość należy do obszaru rewitalizacji, to nabywca na odnowę drzwi, okien
      czy dachu otrzyma nawet 40 procent dofinans owania!
      Możesz liczyć na pomoc
      Klienci szczecińskiego biura pytają najczęściej o domy jedno– i dwurodzinne,
      położone w bezpiecznej i „idyllicznej” okolicy. Zwykle są to jednak rodziny
      przynajmniej średniozamożne, dla których dojeżdżanie do pracy w Polsce nie
      stanowi problemu. Podobnie , jak posługiwanie się językiem niemieckim.
      Coraz częściej niemieckimi nieruchomościami interesują się także nasi
      przedsiębiorcy, zdecydowani na założenie własnej działalności gospodarczej po
      drugiej stronie Odry.
      – Pomagamy naszym klientom otrzymać kredyt na zakup nieruchomości i na
      założenie własnej firmy – wymienia Magdalena Pysz. – Co więcej, taki inwestor
      otrzymuje dofinansowanie przez pierwszy rok prowadzenia działalności
      gospodarczej w wysokości 600 euro mi esięcznie. Następnie podpisujemy umowę
      kupna nieruchomości i pomagamy w załatwieniu formalności związanych z
      zameldowaniem się w urzędzie gminy.
      Okazuje się, że Polacy otwierający w Niemczech Wschodnich własne restauracje,
      sklepy, albo inne punkty usługowe mogą liczyć na przychylność i wsparcie
      tamtejszych mieszkańców i urzędów. Banki są otwarte na potrzeby naszych
      przedsiębiorców – oczywiście po d warunkiem, że posiadają oni odpowiednie
      zabezpieczenie.
      Na pomoc mogą liczyć także rodziny z dziećmi. W Löcknitz już działa polsko-
      niemieckie gimnazjum, a w pobliżu znajduje się również dwujęzyczne przedszkole.
      W Volkshochschule w Pasewalk można uczyć się języka niemieckiego, płacąc za
      godzinę lekcyjną zaledw ie około 2 euro.
      * * *
      – Zainteresowani kupnem nieruchomości są głównie Szczecinianie, dużo klientów
      pochodzi jednak także ze Śląska, ale zdarzały się również osoby z Przemyśla,
      Wrocławia, Łodzi, Warszawy czy Lublina – wylicza Magdalena Pysz.
      Niestety nie wszystkie przygraniczne niemieckie miasteczka mogą zaoferować na
      sprzedaż opuszczone mieszkania. Niekiedy władze wolą burzyć takie
      nieruchomości, niż utrzymywać pustostany i czekać aż ktoś je kupi. W samym
      tylko Frankfurcie nad Odrą, do 2010 roku zostanie zlikwidowanych aż 7500
      pustych mieszkań.

      www.pracainauka.pl/szuk2.php?types=1138200441
      • Gość: gosc Re: chyba nie w tą stronę IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.06.06, 10:04
        niestety smutna prawda.. prezydent wroclawia oficjalnie popiera
        istnienie jednego wielkiego regionu Odry i lepsza integracje ziem
        skupionych w jej dorzeczu.. w berlnie i we wroclawiu odbyły sie
        oficjalne konferencje.. region ma obejmowac caly zachodni pas polski i
        wschodni niemiec.. glowne miasta regionu to wroclaw, poznań, szczecin,
        berlin, drezno, lipsk, rozważane sa także pólnoce Czechy, które slinie
        popieraja budową polskiej S3 czyli Swinoujście- przejscie graniczne z
        Czechami w Lubawce..ponadto budowa S8 Wrocław -Warszawa sygnowana była
        haslem "Przyłączyć Wrocław do Polski" no ale z perspektywy Warszawy czy
        Gdańska nie widac moze ze zachodnia sciana kraju jest inna. Pewnie sie
        obudza jak wiecej Lukaszow Podolskich bedzie nie w barwach polski i
        bedzie ogolne zdziwienie dlaczego..
        • Gość: uznam Re: oddawanie - czy nie oddawanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 13:16
          Byl juz taki jeden co nazywal sie M.Jurczyk i tez nie oddawal i to kosztuje
          m.Szczecin 10 mln zl. O co znaczy zachcianka.
        • Gość: optymista Re: chyba nie w tą stronę IP: 153.19.183.* 26.06.06, 16:46
          Nie przesadzaj. Jeśli będziemy silnym (kulturą i gospodarką) narodem, to idea
          regionów nic w tej sprawie nie zmienia. Jeśli naprawdę jestem Polakiem,
          pozostanę nim w każdym kraju. Panowie M. K. i Ł. P. wybrali inną drogę.
          Powodzenia, każdy ma prawo do szczęścia, ale to nie zmienia oczywistego faktu
          zamiany narodowości na kasę (oczywiście z polskiego punktu widzenia, niemiecki
          jest inny). Magiczna autostrada do W-wy (choć potrzebna) tego nie zmieni, o ile
          nasze własne poczucie wartości (jako Polaków) i standard życia będą niskie.
          Argumentacja p. ministra to odgrzewany kotlet PRL-u, lepiej gdyby o wyborze
          decydowały merytoryczne argumenty. A przy okazji autostrady, to chyba dla
          gospodarki Śląska lepiej mieć połącznie z portami, zwłaszcza, że największy z
          nich - Szczecin od 56 lat jest polski :).
          • Gość: gosc Re: chyba nie w tą stronę IP: *.isp.tvkg.net 26.06.06, 20:02
            jasne ze niczego to nie zmieni w byciu polakiem..ale gospodarczo to ma
            niestety silne znaczenie.. i nikt przy zdrowych zmylach nie bedzie sie tlukl
            dziurawa droga do gdanska ze slaska a juz napewno ie z dolnego slaska jezeli
            blizej i szybciej jest do szczecina, rostocku, lubecki i hamburga. i jezlei
            z wroclawia mozna dlojechac tylko i wylaczenie autostrada do berlina i
            hamburga, w krotce pewenie do pragi- o lie polski kawalek zostanie zrobiony
            o czeski juz na ukonczeniu..i tak troche smutno ze praga i berlin nas chca a
            warszawa niebardzo.. tym bardzije ze obiektywnie gospodarczo i kulturalnie
            obiue te stolice sa wstanie zaoferowac wiecej niz nasza wlasna.. i tu nie
            chodzi o polskosc tylko o realizm.. kto pojdzie np. studiowac w wawie skoro w
            berlinie jest taniej, blizej, bardziej komfortowo i renomy uniwerystetow w
            swiecie inne... smutna prawda ale polska coraz mniej oferuje..no coz
            najblizsza warszawie ( w sensie kilometrowym) stolica to Minsk.. wiec z
            tamtej perspektywy to pewnie inaczej wyglada
            • Gość: gosc Re: chyba nie w tą stronę IP: *.isp.tvkg.net 26.06.06, 20:13
              www.berlin-polska.pl/content.php?l1=270 szkoda ze beriln chce byc
              silny razem z polskim miastami. taki gospodarczy Drang nach Osten niestety;(
    • Gość: Dziadek Re: Minister Wiechecki broni ziemi IP: *.pro-internet.pl 26.06.06, 16:49
      Co ten szczeniak może wiedziec o gospodarce w skali makro. Wiedza
      encyklopedyczna jaką posiadł to o wiele za mało. Do szkól nauki pobierac a nie
      szarogęsic się jako minister. Jaki jego szef Giertych tacy i jego pokomendni.
      Boże za co nas tak karzesz?
    • Gość: deutschpole Minister Wiechecki broni ziemi "skad nasz rod" IP: *.pools.arcor-ip.net 26.06.06, 21:39
      Mein Gott!! Panie Ministrze. Dlaczego dopiero teraz?? Niech Pan, Boze bron, nie
      jezdzi za zachodnia granice. Tam siedza w dziurach zli Niemcy, ostrzacy swoje
      ostre zeby na Ziemie Odzyskane. To nieprawda, ze w Mecklenburgii i
      Brandenburgii jest pusto . Oni sie czaja i knuja, podajac klamliwe dane dot. cen
      gruntow i domow. A ci co wyjechali na Zachod czy do skandynawii robia to celowo
      aby zmylic czujnych szczecinian. Nie poglebiac Odry. Zasypac ta rzeke , to nie
      bedzie problemow z niemiecka konkurencja. Niech Pan zaproponuje aby rozwalic
      do reszty siec kolejowa i drogi do i z Niemiec. Sicher ist sicher. Nie bedzie
      Niemiec plul nam w twarz, ni dzieci nam germanil....(moze by tak zakazac
      wyjazdow do Goebelsow ludziom przed 80 tka bo moga wyciagnac z obserwacji
      falszywe wnioski ) czekam z utesknieniem na nastepne, krzepiace, pomysly.
      Nareszcie bede mogl powiedziec tym odwetowcom, ze "Polak potrafi"..... dla
      swoich zrobic wszystko ( nawet Srebrzysko), doslownie. Uklony
    • Gość: Billy Re: Minister Wiechecki broni ziemi IP: *.chello.pl 27.06.06, 11:09
      Tja a nam grozi potop szwedzki;) Dawno nie słyszałem tak wierutnej bzdury. Pan Wiechecki powinien najpierw wrócić do domu i zajrzeć do kalendarza. Widnieje tam rok 2006, a nie 1945. Mam wrażenie, że pan minister pod tym śmiesznym pretekstem chce wspierać regionalne interesy, ponieważ jest posłem ze Szczecina. Trzeba mieć ogromny tupet, żeby mówić takie słowa na konnwencji przedwyborczej w Gdańsku!!! Panie Wiechiecki dziękujemy. Dzięki panu LPR może się pożegnać z dobrynm wynikiem na Pomorzu (całe szczęście). To był jedyny pozytyw tej wizyty.
    • equipage Re: Minister Wiechecki broni ziemi 27.06.06, 11:36
      Czy tego typu DEBILE mają prawo reprezentować nas - Polaków, szczególnie w
      kontaktach międzynarodowych? Jak długo ten cyrkowy poPiS będzie trwał?
Pełna wersja