Gość: Jan
IP: *.telpol.net.pl
28.01.03, 22:15
Znam jacht od dawna z lat 60.Pływałem z Generałem z Zielińskim i
ze Zbyszkiem Ornafem.Widuje w sezonie jacht w Jastarni,nie chcę
nikogo obrazić ale do dawnego wyglądu i sprawności to mu teraz
przynajmniej do kwoty wydawanie na niego brakuje albo jednego
zera raczej dwu.Z całą odpowiedzialnością twierdze ze LOK to
nieszczęście dla sprzętu i żeglarstwa.Jacht powinien wrócić do
prawowitych właścicieli.To ostatni jacht drewniany z przed 1939
roku zamówiony jeszcze przez Zaruskiego i zapłacony Szwedą przed
wojną. Takich jachtów miało być 17.Wystarczy?