Dodaj do ulubionych

Mamy najlepszego informatyka świata

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 21:29
Ateny, USA, a czemu nie wspomina się o IOI w Nowym Sączu?
Z tego co wiem, Filip nie zamierza jechać już do Londynu
Obserwuj wątek
    • fraglesi67 Zawsze mówiłem, że... 21.08.06, 06:04
      ..polscy informatycy są jednymi z najlepszych na świecie. Podobnie jak polskie
      dziewczyny są jedne z piękniejszych ;-) A tak na serio: nie łudźmy się, na pewno
      wyjedzie
      • koszalek_opalek1 Re: Zawsze mówiłem, że... 21.08.06, 11:42
        Pogratulować. W PL jest ostatnio wysyp najlepszych informatyków na świecie :D
        • xenomorph666 Re: Zawsze mówiłem, że... 21.08.06, 12:07
          Czy jeżeli ktoś wygra licealną olimpiadę z fizykii to można go nazwać
          'najlepszym fizykiem świata'? Nie sądze.
          • Gość: gość Re: Zawsze mówiłem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:29
            jeżeli wygra się międzynarodową olimpiadę, to jest się najlepszym w swojej
            grupie wiekowej. a swoją drogą olimpiada informatyczna jest na BARDZO wysokim
            poziomie
        • arius5 I co z tego wynika ? NIC - jak zawsze. 21.08.06, 21:48
          Poprzestaniemy, jak zawsze, na zachwycaniu sie, ze mamy mistrza swiata, ale nic
          poza tym.
        • badjuk Re: Zawsze mówiłem, że... 21.08.06, 23:34
          Co za bzdura, to nie jest 'najlepszy informatyk na świecie', tylko licealista
          który sie zna na programowaniu lepiej niż inni jego rówieśnicy.
          • comrade Nie ma czegos takiego jak "najlepszy informatyk" 22.08.06, 09:47
            > Co za bzdura, to nie jest 'najlepszy informatyk na świecie', tylko licealista
            > który sie zna na programowaniu lepiej niż inni jego rówieśnicy.

            Oczywiscie, dokladnie tak jest.
            • Gość: Wiekowa Polka Re: Nie ma czegos takiego jak "najlepszy informat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:31
              Kim Ty jesteś, Człowieku?
              Zazdrościsz?
      • Gość: gosc Re: Zawsze mówiłem, że... IP: *.145.udn.pl 21.08.06, 12:12
        w wiadomosciach nic na ten temat nie bylo; czyzby wraz z "Wielka Gra" z tvp
        mialy zniknac slady inteligencji ?
      • brite Re: Zawsze mówiłem, że... 21.08.06, 13:09
        "Komputer zagościł w życiu najlepszego informatyka, gdy skończył 9 lat. Dostał
        go w prezencie na komunię"

        Proszę, komunia jednak się na coś przydaje.
        • badjuk Re: Zawsze mówiłem, że... 21.08.06, 23:38
          brite napisał:

          > "Komputer zagościł w życiu najlepszego informatyka, gdy skończył 9 lat. Dostał
          > go w prezencie na komunię"
          >
          > Proszę, komunia jednak się na coś przydaje.
          >
          Ja dostałem Commodore 64
          a dzisiaj rozkminiam teorię komputerów kwantowych
          tak wię komunia nie jest taka zła ;)
      • Gość: Geralt SLD niedocenia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:15
        A SLDowski rzad promowal nas hydraulikiem zagranica, tak nas ocenia Pan
        Kwasniewski i Pan Miller.

        geralt.blox.pl/html
        • m4risu Re: SLD niedocenia! 21.08.06, 14:53
          dobrze ze nie elektrykiem...

          hakerzy wszystkich krajów... pozdro
          • badjuk Re: SLD niedocenia! 21.08.06, 23:40
            m4risu napisał:

            > dobrze ze nie elektrykiem...
            >
            > hakerzy wszystkich krajów... pozdro

            'Elektryka prąd nie tyka...'
            Bez elektryki nie ma informatyki
            • Gość: LukasK Re: SLD niedocenia! IP: 217.153.71.* 22.08.06, 09:20
              > Bez elektryki nie ma informatyki

              A mnie się wydawało, że informatyka to część matematyki.

              Bez prądu nie ma komputerologii.
    • Gość: Hura! Gdańsk górą! IP: 193.26.131.* 21.08.06, 10:32
      Może i uczył się w śledziowie ale jest z Gdańska! Halibuty poległy, Gdańsk
      wygrał hurrraaa!
      • cajoj Re: Gdańsk górą! 22.08.06, 05:58
        Uczył się w Gdyni bo poziom u was cieńkuszu nieadekwatny :P
    • Gość: airwalk Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: 193.239.220.* 21.08.06, 11:30
      W Polsce nie ma co szukac! Jedz do WB albo lepiej na MIT w USA. Gratulacje i
      powodzenia.
      • Gość: maczor Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: *.acn.waw.pl 21.08.06, 11:40
        jak to nie ma co szukać - wydział Informatyki UW jest najlepszy na świecie, to
        po co ma wyjeżdżać?
        • Gość: Student Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: 213.146.57.* 21.08.06, 12:02
          Gość portalu: maczor napisał(a):

          > jak to nie ma co szukać - wydział Informatyki UW jest najlepszy na świecie, to
          > po co ma wyjeżdżać?

          W czym nalepszy na świecie? Ile mają publikacji rocznie a ile MIT?
          • Gość: Jpo Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: *.aster.pl 21.08.06, 13:40
            No wlasnie ile?
            • Gość: zoom Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: *.hsd1.il.comcast.net 21.08.06, 14:57
              nasza duma narodowa nie zna granic. w dalszym ciagu, pomimo tego, ze dziesiatki
              krajow robia roczne zestawienia najlepszych szkol na swiecie, w ktorych to
              zestawieniach najlepsze polskie uczelnie (UJ i UW) znajduja sie w okolicach
              piecsetnego miejsca, my uwazamy je za najlepsze na swiecie. czy nam sie to
              podoba czy nie, najlepsza szkola techniczna od kilku juz lat jest wspomniany
              wyzej MIT, ktory zreszta znajduje sie w czolowce wszystkich szkol, zaraz po HU.
              ostatnie takie zestawienie robily chiny, wiec raczej nie mozna posadzic ich o
              stronniczosc. to co decyduje o tym czy szkola jest na pierwszym czy ostatnim
              miejscu nie jest to co powiedza nam dziennikarze, czy rektorzy danej szkoly, a
              ilosc noblistow, ktorzy ukonczyli dana uczelnie, a zaraz pozniej liczba
              publikacji w fachowej prasie absolwentow tychze uczelni. przykro mi, ze musze
              niektorych rozaczrowac, ale dlugo jeszcze tak bedzie, ze USA beda w czolowce,
              to oni maja najwiecej pieniedzy i to wlasnie dzieki temu maja najlepsza kadre
              profesorska, a co za tym idzie sciagaja do siebie najzdolniejszych. Filip bylby
              glupi, gdyby majac okazje skonczenia MIT, wolal skonczyc UW. czy to nam sie
              podoba czy nie, po MIT otwieraja sie dla niego wszystkie drzwi, natomiast jego
              dyplom z UW na swiecie bedzie prawie tak samo traktowany jak dyplom z kazdej
              innej polskiej uczelni. co zlego w zdobywaniu najlepszego wyksztalcenia jezeli
              ma sie takie mozliwosci?
              nie wiem dlaczego, ale przypomina mi sie polskie powiedzenie. 'dlaczegos glupi?
              bom biedny. dlaczegos biedny? bom glupi.' niestety, wszystko kreci sie wokol
              pieniadza.
              a Filipowi zostaje zyczyc rozsadnych decyzji, a co to jest rozsadna decyzja
              kazdy ocenia wedlug siebie, nawet jezeli wybierze UW, albo w ogole nie bedzie
              kontynuowal nauki, nie znaczy, ze podejmie zla decyzje, wazne, zeby przy
              podejmowaniu tej dezyzji zdawal sobie sprawe ze wszystkich mozliwosci.
              • Gość: balon Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: *.retsat1.com.pl 21.08.06, 19:03
                Tak się składa, że w dziedzinie algorytmiki UW jest na pierwszym miejscu na
                świecie - przynajmniej wg. kilku znaczących rankingów (np.
                www.topcoder.com/stat?c=school_avg_rating), a doktorat można oczywiście
                robić na zachodzie. Właściwie jest tam to normalną praktyką, tylko u nas jest
                chory zwyczaj robienia kariery naukowej na swojej macierzystej uczelni.
                • Gość: balon Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: *.retsat1.com.pl 21.08.06, 19:05
                  www.topcoder.com/stat?c=school_avg_rating
                  • Gość: ket Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: *.fmk / *.fmk-service.de 22.08.06, 13:05
                    i co z tym kawalkiem informatyki mozna zrobic?
                    optymalizowac kompilatory, planery procesow, szukac "podrozujacego zeglaza",
                    kolorowac oszczednie mapy?
                    tylko w czym?
                    algorytmika (dla nie wtajemniczonych: praktycznie matematyka) to maloznaczacy
                    dzial przemyslu informatycznego (juz slysze glosy "grafomaniakow" ;) ze tak nie
                    jest) i w tym rzeczywiscie polska ma wysoki poziom.
                    a co z reszta? reszta lezy i kwiczy. duza czesc wyjechala. duza czesc robi dla
                    przemyslu systemy nie rozwijajac sie zbytnio.
                    rozwoj naukowy to czesto kolesiostwo i stolki.

                    nie ludzilbym sie ze mamy najlepszych informatykow.
                    • Gość: ms Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: 65.57.245.* 22.08.06, 18:53
                      > i co z tym kawalkiem informatyki mozna zrobic?
                      > optymalizowac kompilatory, planery procesow, szukac "podrozujacego zeglaza",
                      > kolorowac oszczednie mapy?
                      > tylko w czym?

                      Wiesz, chyba przypadkiem dałeś odpowiedź na pytanie zadane w innym wątku, po co
                      jeszcze takiemu jak Filip kilka lat studiów informatycznych.
              • Gość: ms Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: 65.57.245.* 21.08.06, 19:46
                to przypomina mi, o tym co daje dyplom z IIT ;-)

                www.iit.org/images/dilbert2005103104650.jpg
        • blue911 Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! 21.08.06, 14:00
          maczor: uczelnie moze i mamy jedne z lepszych.Ale w naszym kraju nie beda go
          umieli spozytkowac juz nie mowiac o tym - kto mu da prace godziwa jego talentu?
          Potem nadchodzi gmatwanina biurokratyczna i znajomosci,a za kilka lat ,jak sie
          ekipa znow zmieni ...zostanie poddany lustracji i uznany za kolaboranta i
          przestepce.Hehehe!
          Czy Einstein lub Bill Gates jesliby sie urodzili w Polsce doszliby do tego czym
          zostali ? Smutne to,ale znamy odpowiedz na to pytanie.
          1.my nie mamy warunkow ani prawdziwego szacunku dla geniuszy (oprocz laurek i
          pochwal)
          2.zawisc w narodzie jest tak zakorzeniona (szczegolnie jesli ktos jest u
          wladzy),ze zniszcza kady talent i kazda inicjatywe.
          Powodzenia Filip!
          • Gość: Rafał Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: 80.72.34.* 21.08.06, 14:19
            Opowiadasz bzdury. Jezeli bedzie dalej tak rozwijal swoje umiejetnosci bedzie
            jednym lepszych w branzy a wtedy firmy softwareowe beda o niego zabiegac w
            Polsce. Spokojnie zarobi kilkanascie tys zł na miesiac. Majac taka pensje mozna
            jakos przezyc do pierwszego :)
            • Gość: j Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: 212.75.114.* 21.08.06, 14:48
              po co ma zarabiac kilkanaście tysięcy PLN, skoro może zarabiac kilkanaście
              tysięcy USD
          • Gość: hrb Uszaszowski Einstein byl geniuszem, zaistnial by w kazdym ... IP: *.30.221.203.acc12-dryb-mel.comindico.com.au 21.08.06, 15:03
            kraju. Natomiast zestawianie go z GATES'EM JEST PROFANACJA NAUKI.
            • cajoj Re: Einstein byl geniuszem, zaistnial by w kazdym 22.08.06, 06:19
              A ciekaw jestem ilu geniuszy znikło w mrokach dziejów, bo nie trafili na
              podatny grunt do rozwoju, lub nie potrafili wykorzystać swojego daru? Einstein
              się wybił bo udało mu się trafić w publikę z paroma pierwszymi wynalazkami -
              dalej już mu szło z górki. Gdyby urodził się w np. Burkinafaso, to by nikt się
              nie zainteresował wymyśloną przez niego maszyną drukarską, bo on sam nie miałby
              pojęcia o piśmie...
              Tak więc zaistnienie zależy w sporej częśći od miejsca pobytu. Powodzenia Filip
              w zdobywaniu Ameryki...
            • Gość: usa Nikt nie uwaza Gatesa za wielkiego naukowca. IP: *.msy.bellsouth.net 22.08.06, 07:15
              Ale za wielkiego businessmana.
      • Gość: nestor Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: *.cable.tmark.pl 21.08.06, 13:16
        3 LO w Gdyni zawsze bylo znane z najlepszej szkoly w Trojmiescie i tak
        pozostanie, pozdrawiam wszytskich nauczycieli, absolwentow oraz uczniow tego liceum.
        • Gość: gość Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:31
          Filip!!! uciekaj z 3LO!!! Wiesław już ostrzy zęby
      • Gość: Lolek Re: Filip Wolski uciekaj z Polski!!!!! IP: 83.238.4.* 21.08.06, 15:02
        Ostatni nieudacznik, to ktos calkowicie rozny od Ostatniego Mohikanina.
    • Gość: rozczarowany polsk Re: Mamy najlepszego informatyka świata IP: 212.160.172.* 21.08.06, 11:31
      To skandal! Najlepszy polak z informatyki wyjeżdża do Anglii zmywać gary! Tak
      minister Giertych dba o polską młodzież!! Wyjeżdżają najlepsi!!
      • Gość: xyz Re: Mamy najlepszego informatyka świata IP: *.puck.net.pl 21.08.06, 11:34
        Gość portalu: rozczarowany polsk napisał(a):

        > To skandal! Najlepszy polak z informatyki wyjeżdża do Anglii zmywać gary! Tak
        > minister Giertych dba o polską młodzież!! Wyjeżdżają najlepsi!!

        Debil z Ciebie
        • Gość: Lolek Re: Mamy najlepszego informatyka świata IP: 83.238.4.* 21.08.06, 15:23
          Nie wszystkim Anglia kojarzy sie ze zmywakiem. Wspolczuje Ci.
      • Gość: ferrment Re: Mamy najlepszego informatyka świata IP: *.cofund.org.pl 21.08.06, 11:41
        Nie sugeruj się tytułem. To utalentowany Polak, który wygrał ileś tam zawodów, a nie najlepszy informatyk na świecie. Może ten tytuł tak brzmi, ale to nie jest dokładnie to. To nie skok o tyczce. Trochę tak jakby kogoś ogłosić najlepszym poetą albo biologiem na świecie na podstawie wygranych olimpiad przedmiotowych.
        • fritz.fritz Re: Mamy najlepszego informatyka świata 21.08.06, 11:53
          Zawody sa poziomie maturzystow. I w tym sensie jest najlepszy na swiecie!!!

      • wgiller Re: Mamy najlepszego informatyka świata 21.08.06, 12:00
        też byłem informatykiem!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • investor5 Re: Mamy najlepszego informatyka świata 21.08.06, 13:42
        Dlaczego miałby zmywać gary???
    • piwosz8 chłopie dolina krzemowa już o cie walczy 21.08.06, 11:40
      spieprzaj z tego kraju jak najszybciej , w ameryce zarobisz miliony dolarów.
      • Gość: Moher75 Re: chłopie dolina krzemowa już o cie walczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:45
        piwosz8 napisał:
        > spieprzaj z tego kraju jak najszybciej , w ameryce zarobisz miliony dolarów

        A po co ma ruszacć się gdziekolwiek ? Żyjemy ponoć w globalnej wiosce...

        A tak na marginesie to nie dla każdego najważniejsze są te miliony dolarów -
        niektórym drogie jest jego miasto, jego kultura i groby dziadków na lokalnym
        cmentarzu...
        • Gość: MUFIK Re: chłopie dolina krzemowa już o cie walczy IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.06, 11:50
          ::: ZWLASZCZA JAK PO CIEZKIEJ HAROWCE NIE MA SIE PIENIEDZY NA ZEBY POLOZYC K
          • Gość: MUFIK Re: chłopie dolina krzemowa już o cie walczy IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.06, 11:51
            jak nie ma sie pieniedzy na kwiaty zeby na te groby polozyc.
            • Gość: Moher75 Re: chłopie dolina krzemowa już o cie walczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:04
              Gość portalu: MUFIK napisał(a):

              > jak nie ma sie pieniedzy na kwiaty zeby na te groby polozyc.

              No to równie dobrze możesz iść zarabiać na ulicę...

              W Polsce słowo Patriotyzm zaczyna mieć znaczenie pejoratywne porównywalne z
              faszyzmem - na cholerę była ofiara np. Powstańców Warszawskich - trzeba było im
              jak Tobie - spakować walizy i pojechać zmywać gary do Anglików...
              W USA Dzień Niepodległości to wielkie święto i feta narodowa - nikt się nie
              wstydzi miłości do własnego kraju.
              • pm7303 A kto Ci sie karze wstydzic? 21.08.06, 12:08
                A to, ze niektorym ciezko jest utozsamiac sie z Polska kaczych-pokurczow, Ligi
                Faszystowskich Rodzin, czy Partii Samo-zlodziei, ze nie bardzo odpowiada im
                mieszkanie w koscielnym skansenie i nie widzac dla siebie przyszlosci,
                wyjezdzaja z tego Panstwa, nie oznacza wcale ze nienawidza swojego kraju, li
                tylko, ze 'ich' ojczyzna ich, wlasnie nienawidzi i wygania.
                • Gość: Moher75 Re: A kto Ci sie karze wstydzic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:26
                  pm7303 napisał:

                  > ze nie bardzo odpowiada im
                  > mieszkanie w koscielnym skansenie i nie widzac dla siebie przyszlosci,

                  Dzięki tylko i wyłącznie religii i slnym rodzinom pokoleniowym Polska jest
                  jeszcze na mapie... Polska z dzisiejszymi Polakami nie oparła by się już
                  germanizacji i rusyfikacji - religijność to ciemnogród, rodzina to zbędny
                  balast, Prezydent to kartofel, Premier gej, Minister Edukacji głąb, Minister
                  Rolnictwa Kryminalista a cmentarze to tylko przyszłe działki inwestycyjne o
                  niewygodne formie własnościowej... Dajemy się Niemcom nabijać w antysemityzm,
                  Francuzom w nietolerancję... Taki obraz kreują sami Polacy i ich zaufane media
                  • romek.gie Re: A kto Ci sie karze wstydzic? 21.08.06, 13:14
                    Gość portalu: Moher75 napisał(a):

                    > pm7303 napisał:
                    >
                    > > ze nie bardzo odpowiada im
                    > > mieszkanie w koscielnym skansenie i nie widzac dla siebie przyszlosci,
                    >
                    > Dzięki tylko i wyłącznie religii i slnym rodzinom pokoleniowym Polska jest
                    > jeszcze na mapie... Polska z dzisiejszymi Polakami nie oparła by się już
                    > germanizacji i rusyfikacji - religijność to ciemnogród, rodzina to zbędny
                    > balast, Prezydent to kartofel, Premier gej, Minister Edukacji głąb, Minister
                    > Rolnictwa Kryminalista a cmentarze to tylko przyszłe działki inwestycyjne o
                    > niewygodne formie własnościowej... Dajemy się Niemcom nabijać w antysemityzm,
                    > Francuzom w nietolerancję... Taki obraz kreują sami Polacy i ich zaufane medi
                    > a

                    Człowieku pier... takie głupoty, że rzygać się chce. Nawet nie chce mi się
                    komentować tych twoich bredni. Co do ministra edukacji głąba i ministra
                    rolnictwa kryminalisty masz 100000% racji. Giertych jest niekompetentnym
                    kretynem-faszystą natomiast Lepper to wielokrotnie i prawomocnie skazany. Więc
                    jest kryminalistą.
                    Polska dzięki takim durniom jak ty jest zaściankiem, z którego ucieka większość
                    ludzi, którzy zamiast zmywać gary na zachodzie mogłoby budować lepsze jutro w
                    Polsce. Ale ponieważ rządzi nami stado niekompetentnych osłów, dla których
                    jedynym celem jest występ w Radio Maryja/TV Trwam i lizanie pod tłustym tyłku
                    Rydzyka to wiedz, że niedługo nie będzie miał kto zarabiać na twoją emeryturę. I
                    zdechniech jak dziad pod kościołem z gębą pełną religii.
                  • pm7303 A kto Ci tych glupot naopowiadal? 21.08.06, 13:53
                    Gość portalu: Moher75 napisał(a):

                    > Dzięki tylko i wyłącznie religii i slnym rodzinom pokoleniowym Polska jest
                    > jeszcze na mapie... Polska z dzisiejszymi Polakami nie oparła by się już
                    > germanizacji i rusyfikacji - religijność to ciemnogród, rodzina to zbędny
                    > balast, Prezydent to kartofel, Premier gej, Minister Edukacji głąb, Minister
                    > Rolnictwa Kryminalista a cmentarze to tylko przyszłe działki inwestycyjne o
                    > niewygodne formie własnościowej... Dajemy się Niemcom nabijać w antysemityzm,
                    > Francuzom w nietolerancję... Taki obraz kreują sami Polacy i ich zaufane medi
                    > a

                    Dzieki jakiej religii? Tej samej ktora wyznawala (bo musiala) cala Europa, na
                    zachod od Rosji? I przed czym ta religia niby ustrzegla? Przed rozbiorami? A
                    moze to dzieki religijnosci Polakow, zwycieskie mocarstwa, po I wojnie
                    swiatowej, przywrocily Polske na mape europy?
                    Otoz, nie! Zrobily to na zlosc przegranym - prusakom, austro-wegrom i w obawie
                    przed bolszewikami - ani religia, ani nawet zaden Polak, no to wplywu nie mial.

                    Tak, ze przestan wypisywac bzdety, doucz sie historii, polaz sobie po cmentarzu,
                    posiedz w kosciele i wyglowkuj, skad Twoj ukochany, patriotyczny, rzad bedzie
                    bral na emeryture/zasilek dla Ciebie.
                  • Gość: P. Re: A kto Ci sie karze wstydzic? IP: *.lodz.msk.pl 21.08.06, 21:46
                    To że katolicki kler kilka razy bronił polskości wynikało tylko z tego że
                    najeźdzcy czy zaborcy byli niekatolikami.
                • tbernard Re: A kto Ci sie karze wstydzic? 21.08.06, 14:52
                  Tak z ciekawości tylko zapytam: w jakiej konkretnie dziedzinie życia
                  było lepiej za rządów SLD(PZPR)? Skoro taki dobrobyt panował, to dlaczego
                  większość zagłosowała przeciw temu dobrobytowi?
              • Gość: geordi Re: chłopie dolina krzemowa już o cie walczy IP: *.malbork.mm.pl 21.08.06, 14:19
                Moje 3 gr. Swego czasu w GW byl ciekawy artykul/felieton jakiejs Pani o
                stereotypowym widzeniu liberalizmu przez Polakow. Jak dla mnie dosc
                przekonywujaco argumentowala. A pisala m.in. o tym, ze to liberalizm w pewnym
                stopniu kreuje postawy patriotyzmu, takie jak w USA. Nie chodzi mi tu o
                promowanie zachowan homoseksualnych etc, ale o to ze gdy panstwo nie probuje
                zawlaszczac kazdego cala prywatnosci, latwiej jest takie panstwo-ojczyzne kochac
                i byc patriota w zdrowym tego słowa znaczeniu.
        • Gość: nms5 Re: chłopie dolina krzemowa już o cie walczy IP: *.bulldogdsl.com 21.08.06, 13:46
          Wlasnie! I co z tymi milionami robic jesli nie ma sie wokol siebie bliskich, takich, ktorzy smieja sie z tego co ty, wzrusza ich to co ciebie...
    • Gość: zenon 65 lat Uciekaj z Polski ,bo tutaj tylko zgnijesz od socja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:42
      -lu i jełopów z rządu . Krzemowa Dolina w USA ,czy Irlandii to jest to ,albo
      Japonia. Gratuluje wiedzy i talentu ,szkoda że Bóg nie jest tak szczodry dla
      każdego ,bo wtedy byśmy mogli mówic o wolnej woli ,a jak wiadomo nikt jej nie
      ma .
    • Gość: Student Uciekaj z tego kraju, bo zmarnujesz życie! IP: 213.146.57.* 21.08.06, 11:42
      Uciekaj z tego kraju, bo zmarnujesz życie! Co będziesz robił po studiach? Jesteś
      dobry, więc nie opłaca Ci się iść na klepacza kodu. Miesce takich ludzi jest na
      uczelniach, aby rozwijać naukę. Ale nie w Polsce! Tutaj jest bida, nawet na UW.
      Doktoranci żyją w biedzie, kadra naukowa wypala się, coraz mniej liczących się
      publikacji. Nie zmarnuj szansy i zostań na studiach za granica. Ja właśnie
      kończę studia ścisłe i widze, że w Polsce nie ma miejsca dla ludzi po chemii,
      fizyce czy matematyce. Chyba się na układanie glazury przekwalifikuję.
      • Gość: Moher75 A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:54
        ...pasjonata informatyki ?

        Jakoś na przekór temu co piszą miernoty w stylu "uciekaj z kraju" - to właśnie
        tu kształcimy jednych z najlepszych informatyków na świecie.
        • Gość: Student Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: 213.146.57.* 21.08.06, 12:00

          > ...pasjonata informatyki ?
          >
          > Jakoś na przekór temu co piszą miernoty w stylu "uciekaj z kraju" - to właśnie
          > tu kształcimy jednych z najlepszych informatyków na świecie.

          Wszystko. Począwszy od środków do życia (doktorant zarabia 1000 zł na UW,
          wynajęcie kawalerki to minimum 750 zł w Warszawie), idąc przez wyposażenie (u
          nas w laboratorium używa się pirackiego softu bo nie ma pieniędzy a projekt
          grantu został odrzucony; studenci używają 30letniego sprzętu na pracowniach;
          wiele rzeczy działa na plastelinę i taśmę samoprzylepną) a skonczywszy na kadrze
          naukowej: Ci lepsi wyjechali i nie kwapią się do powrotu. Zostali ludzie bez
          pomysłu na życie. Popatrz na 'ścisłą' kadrę naukową: ludzie w wieku 50-60 lat
          albo 26-28. A gdzie środek? Wyjechał.
          • Gość: Moher75 Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:15
            Mnie nikt nie sponsoruje - kształcę się, rozwijam i zarabiam w kraju... jako
            programista. Sam sobie sponsoruję sprzęt, pracuje na legalnym oprogramowaniu,
            kupuję literaturę. Studiuję również świetną literaturę obcojęzyczną
            ogólniedostępną w sieci. Ani mi się śni z tąd wyjechać... Swoją drogą wolał bym
            rowy kopać w Polsce niż pracować gdzieś 1000km za granicami kraju...

            Swoją drogą to czas już skomercjalizować uczelnie - mogą przecież świetnie na
            siebie i na swoje badania zarabiać.
            • Gość: mfs Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: 217.111.48.* 21.08.06, 12:46
              Chodzi o programy do tkanin delikatnych z wirowaniem?
            • Gość: Student Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: 213.146.57.* 21.08.06, 12:54

              > Mnie nikt nie sponsoruje - kształcę się, rozwijam i zarabiam w kraju... jako
              > programista. Sam sobie sponsoruję sprzęt, pracuje na legalnym oprogramowaniu,
              > kupuję literaturę. Studiuję również świetną literaturę obcojęzyczną
              > ogólniedostępną w sieci.

              Programowanie nie wymaga dużych nakładów finansowych. Nie potrzebujesz sprzętu
              pomiarowego za 200'000 euro, odczynników za 1000 euro / 5 ml, czy
              klimatyzowanego i wentylowanego labolatorium z dostępem do wody technicznej czy
              azotu. Głupi oscyloskop kosztuje 20'000 euro a to nie wszystko. Nawet jeśli nie
              stać Cię na kompercyjne kompilatory to mozesz używać GNU. Ale dla LabVIEW czy
              programów do obliczeń chemicznych nie ma alternatywy i nie kosztują one 1000 zł.
              Literatura programistyczna jest dostępna w sieciach P2P lub nawet za free, bo
              programowanie jest rozpowszechnione, o wiele bardziej niż badania naukowe.
              • Gość: Jpo Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.aster.pl 21.08.06, 13:43
                LabView jest na licencji akademickiej, a kompilatory itp. sa dostepne przez
                msdnaa...
                • Gość: Student Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 14:04
                  > LabView jest na licencji akademickiej, a kompilatory itp. sa dostepne przez
                  > msdnaa...

                  Ale to są drobiazgi w kosztach.
              • Gość: N/A Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 21.08.06, 13:49
                Po pierwsze
                • Gość: Student Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 14:03
                  > Po trzecie
                  • Gość: N/A Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 21.08.06, 14:30
                    Po pierwsze
                    • Gość: Student Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 14:52
                      > Po drugie
            • piwosz8 ty sie kształcisz? to kup sobie słownik języka 21.08.06, 16:26
              polskiego i naucz sie pisać słowo stąd!!!
          • Gość: kasia Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:22
            Pomylka. Wedlug wiarygodnych zrodel stypendium doktoranckie na MIMUWie wynosi
            1200 z hakiem. No i Filip pewnie nie zostanie w Polsce po studiach, tylko zrobi
            to co przed nim zrobilo juz paru innych ludzi: skonczy tu studia i dopiero na
            doktorat wyjedzie w swiat.
            • Gość: Student Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: 213.146.57.* 21.08.06, 12:48

              > Pomylka. Wedlug wiarygodnych zrodel stypendium doktoranckie na MIMUWie wynosi
              > 1200 z hakiem. No i Filip pewnie nie zostanie w Polsce po studiach, tylko zrobi
              > to co przed nim zrobilo juz paru innych ludzi: skonczy tu studia i dopiero na
              > doktorat wyjedzie w swiat.

              Nie zapominaj o dydaktyce (czyli zajecia ze studentami oczywiscie nieplatne,
              układanie i sprawdzanie kolokwiów i zadań domowych). Brak ZUS'u i ubezpieczenia
              zdrowotnego. A uczelniana służba zdrowia? Szkoda gadać. Znajomy był u dentysty.
              Ten mu powiedział, że jak w nocy będzie go zab bolał to niech wydłubie
              śrubokrętem pląbe i przyjdzie po weekendzie. Zresztą to i tak dużo, bo na innych
              wydziałach jest mniej.
              • Gość: kasia Re: A co niby w Polsce ogranicza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 16:05
                Czy mozesz sie wiecej nie wypowiadac i nie ujawniac swojej ignorancji?
                Doktoranci fakt, nie maja placonego ZUSu, ale ubezpieczenie medyczne juz tak i
                to niezaleznie od tego, czy maja stypendium, czy nie. Na MIMUWie zadan domowych
                zazwyczaj nie ma, a jak sa, to zamiast kolokwiow. Dydaktyka to 2 przedmioty w
                ciagu roku. Na informatyce brakuje cwiczeniowcow, wiec co roku kilkoro
                najlepszych studentow 4-5 roku jest zatrudnianych jako asystenci i prowadzi
                zajecia dla mlodszych rocznikow (i nawet maja wplyw na to, co to bedzie za
                przedmiot). Maja 3 przedmioty w ciagu roku i dostaja za to ok. 900 zl/mc.
                Niestety (a moze na szczescie), MIMUW ma chyba niewiele wspolnego z przecietna
                polska na uczelniach. Standardem sa grupy max. 15 osobowe, do uruchomienia
                przedmiotu wystarczy 5 studentow i ktos, kto go poprowadzi, latwo zlapac
                profesora na wydziale, przyjazne podejscie kadry do studentow (przynajmniej tych
                dobrych) itd. powoduja, ze naprawde dobrze sie tu studiuje.
                A co do uczelnianiej sluzby zdrowia, to kto Ci kaze z niej korzystac? Jestes
                ubezpieczony, mozesz sobie wybrac dowolnego lekarza majacego umowe z NFZ. Mozesz
                miec nawet dwoch lekarzy rodzinnych - jednego w domu, drugiego tam, gdzie
                studiujesz.
        • romek.gie Re: A co niby w Polsce ogranicza... 21.08.06, 13:18
          Gość portalu: Moher75 napisał(a):

          > ...pasjonata informatyki ?
          >
          > Jakoś na przekór temu co piszą miernoty w stylu "uciekaj z kraju" - to właśnie
          > tu kształcimy jednych z najlepszych informatyków na świecie.

          Nie przypisuj obecnie rządzącym sukcesów w nauczaniu. Pamiętaj, że większość
          kadry uczącej kształciła się w komunie, więc rozumując zgodnie z wytycznymi
          Kaczorządzących ich kompetencje są żadne i w zasadzie powinno się im zabronić
          pracy z młodzieżą. Polska jest jedynym krajem, gdzie można nie zdać przedmiotu
          na maturze i dostać świadectwo maturalne. To jest durniu kierunek kształcenia
          Polaków oczyma rządącej koalicji. W końcu tępy i niedouczony motłoch jest dużo
          łatwiejszy do sterowania przez jedynie słuszną opcję.
    • Gość: ula Gratulacje IP: *.65.adsl.brightview.com 21.08.06, 11:44
      duze brawo Filip, i nie wiem czemu internauci planuja Tobie przyszlosc-rob co
      uwazasz za stosowne i baw sie dobrze :-))
      • Gość: Student Re: Gratulacje IP: 213.146.57.* 21.08.06, 11:47
        > duze brawo Filip, i nie wiem czemu internauci planuja Tobie przyszlosc-rob co
        > uwazasz za stosowne i baw sie dobrze :-))

        Ulu, to jest tylko dobra rada. W tej dziurze nic nie zrobisz.
    • Gość: efka_2 nie informatyk a programista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:45
      przy całym szacunku i szczerym podziwie dla osiągnięć chłopaka, należałoby
      pisać, że wygrał konkurs programowania... informatyka jest na całe szczęście
      dziedziną dużo szerszą - inaczej byłaby przeraźliwie nudna....
      • Gość: Gość Re: nie informatyk a programista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:37
        > przy całym szacunku i szczerym podziwie dla osiągnięć chłopaka, należałoby
        > pisać, że wygrał konkurs programowania... informatyka jest na całe szczęście
        > dziedziną dużo szerszą - inaczej byłaby przeraźliwie nudna....

        Nie konkurs programowania a algorytmiki. Programowanie jest na całe szczęście
        dziedziną dużo szerszą
        • Gość: Cloclo Re: nie informatyk a programista IP: *.onocable.ono.com 22.08.06, 01:22
          Wiemy juz ze nie tylko informatykiem a co najwyzej algorytmikiem i to na
          poziomie szkoly sredniej. To nie byly zawody dla studentow ani profesjonalistow.
          • Gość: fachura-wroclaw Re: nie informatyk a programista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:12
            Ludzie! Co za cholerne polskie bagno. Jedni pisza, ze nie chlopak nie jest
            dobrym informatykiem, bo jest "tylko" programista. Oczywscie bylby
            informatykiem, gdyby jeszcze wygral zawody w zaciskaniu RJ-tow na czas. Ale malo
            tego, drugi spec sie odzywa, ze programista tez nie jest, "tylko" algorytmikiem.
            Wszystkie te teskty swiadcza zapewne o zawisci i zazdrosci. Nie umie ktos
            programowac, to gada, ze programowanie w sumie gdzies tam jest, ale on jest
            "informatykiem w szerszym sensie". A inny nie radzi sobie kompletnie z
            algorytmika, a programy pisze na zasadzie copy-paste i slepego malpowania, wiec
            gada, ze algorytmika jest srednio potrzebna, bo on jest "programista w szerszym
            sensie". Znam ja takich typkow z mojej praktyki dydaktycznej (politechnika,
            kierunek telekomunikacja). Nie moze ktos byc dobrym programista, jesli nie radzi
            sobie nawet z prawami de Morgana. Kod tworzony przez takie osoby jest tragiczny
            i czasem nawet najlepszy kompilator tego nie zoptymalizuje.

            Niestety caly czas w Polsce nie docenia sie naprawde zdolnych ludzi. Na
            rozmowach kwal. rzadko sa pytania badajace zdolnosci i potencjal, czesniej ze
            skladni jezykow. A nie daj Boze trafic na szefa z kompleksami, ktory mial
            problemy na studiach i nie zadrudni nikogo lepszego od siebie.

    • daflippi Re: Mamy najlepszego informatyka świata 21.08.06, 11:48
      Gratulacje!
      Btw. w wolnym czasie jezdzi na rowerze i nurkuje? pewnie jezdzi na rowerze w
      gta, a nurkuje w far cry'u. ;)
      • Gość: Jpo Re: Mamy najlepszego informatyka świata IP: *.aster.pl 21.08.06, 13:45
        Zazdrość Cię zżera?
      • Gość: glos_ludu Re: Mamy najlepszego informatyka świata IP: *.acn.waw.pl 21.08.06, 20:21
        z mojego doswiadczenia wynika ze jesli ktos uzywa komputera do pracy i
        programowania to pozniej nie ma zbyt duzej ochoty na dalsze przy nim siedzenie i
        klepanie nudnych gierek, prawdziwy swiat jest o wiele ciekawszy
    • Gość: elajza Re: Mamy najlepszego informatyka świata IP: 213.17.193.* 21.08.06, 11:50
      BRAWO!!! tym bardziej sie ciesze, ze jestem absolwentka Trojki i milo znow
      slyszec o sukcesach jej uczniow :o)
    • Gość: ahoj Re: Mamy najlepszego informatyka świata IP: *.eranet.pl 21.08.06, 11:56
      Zadziwiające, ilu śmiesznych ludków się ujawnia przy okazji takiej wiadomości.
      Myślą kategoriami "albo tam, albo tu". Świat zmalał. Ukończenie studiów na UW to
      dobry pomysł. Jeżeli będzie potem chciał robić doktorat, może go robić, gdzie
      zechce (jeżeli będzie mu się nadal chciało).

      Wyjazd za granicę w tak młodym wieku wcale nie musi oznaczać zwiększenia swoich
      szans. Może, ale nie musi.

      I po co te straceńcze jęki przy tej okazji? Jacyś frustraci odreagowują swoje
      negatywne emocje. Śmiechu warte.

      Myśl pozytywnie i do przodu, bracie.
    • tees1 czy to oficjalne? 21.08.06, 11:58
      Bo sekretariat konkursu podaje taka informacje:

      "Subject: Final Results for IOI 2006 Delayed

      It is most unfortunate that for technical reasons, the host has not been
      able to publish the final results for IOI 2006 yet.

      Two preliminary releases of final scores, which circulated at IOI 2006
      in printed form, contain [a few] serious errors that required withdrawal of
      these lists."

      olympiads.win.tue.nl/ioi/
      • Gość: ioio Re: czy to oficjalne? IP: 193.0.117.* 21.08.06, 12:06
        "Filip Wolski from Poland won first place in the 2006 IOI competition"
        www.ioinformatics.org/
        i zdjęcie tegoż z medalami - chyba oficjalne ;)
      • Gość: Monika Re: czy to oficjalne? IP: *.oeiizk.waw.pl 21.08.06, 13:25
        olympiads.win.tue.nl/ioi/ioi2006/newsletters/IOI_2006_Newsletter_8.pdf
        wystarczy spojrzec, a wszystko bedzie jasne.
    • Gość: WhoCares Informatyk??? IP: 80.48.246.* 21.08.06, 12:11
      Nie umniejszając talentom Filipa muszę przestrzec przed nazywaniem go najlepszym INFORMATYKIEM. To tak jakby dziennikarza oceniać po szybkości mówienia a rajdowca po szybkości zmieniania biegów.
      Owe olimpiady testują pewną specyficzną umiejętność, która nijak się ma do cech oczekiwanych od informatyków na rynku pracy.
      Jeśli odłożymy chwilowo na bok "informatyków" zmienijących papier w biurowych drukarkach, wymieniających zepsute napędy CD oraz wszelkiej maści administratorów i spojrzymy na osoby tworzące software, można powiedzieć, że kluczowe (oprócz wiedzy fachowej) są takie cechy jak umiejętność pracy w zespole, komunikatywność, pedantyczność, umiejętność podporządkowania się przyjętym w organizacji standardom, nawyk dokumentowania wykonanej pracy. Być może też zdolność efektywnej komunikacji z klientem i parę innych. Takich ludzi szuka się do pracy (a przynajmniej powinno się takich szukać). Indywidualizm raczej nie jest w cenie.
      Zapewne u Filipa umiejętność rozwiązywania olimpijskich zagadek nie jest wyizolowana i raczej idzie w parze z innymi przydatnymi w zawodzie cechami. Ale bez zweryfikowania tego, nie można go nazywać najlepszym informatykiem ani nawet najlepszym programistą. On tylko najlepiej na świecie wykonuje pewne specyficzne sztuczki.
      Kto uważa, że mam rację? Wpisujcie miasta :-)
      • Gość: mfs Raczej problemy z dziennikarską makówką IP: 217.111.48.* 21.08.06, 12:18
        W zasadzie, w ogóle żeby pisać o "najlepszym informatyku świata" trzeba mieć
        pod deklem nie w porządku. Jakby PT autorka napisała "Polak najlepszym
        historykiem świata", to każdy by się w czoło popukał, bo taka zbitka słów to
        ewidentny bełkot. A tu proszę - o "najlepszym informatyku świata" można pisać i
        głosów niewiele, że autorka bredzi.
        • Gość: Jpo Re: Raczej problemy z dziennikarską makówką IP: *.aster.pl 21.08.06, 13:46
          Pierwszy raz czytasz gazetę? Konstrukcja nagłowków ma przyciągać uwagę...
          • Gość: mfs Po prostu jestem stary zgred... IP: 217.111.48.* 21.08.06, 16:26
            Nagle kilka lat temu, gazeta zaczęła mieć brukowe tytuły. A ja,
            niereformowalny, wciąż nie mogę do tej ich żurnalistycznej na własne życzenie
            degradacji, przywyknąć.
      • Gość: Gość Re: Informatyk??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:21
        Zgadzam się. Ta olimpiada nie wykazała, że Filip jest najlepszym informatykiem
        świata, a jedynie że jest najlepszy w rozwiązywaniu problemów algorytmicznych
        wśród uczniów (nawet nie programista, bo oprócz algorytmiki w programowaniu
        liczy się wiele innych umiejętności). Nie twierdzę jednak, że Filip nie posiada
        tych cech, których ta olimpiada nie wymagała.
      • Gość: fachura-wroclaw Re: Informatyk??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:46
        NIESTETY... masz racje. A to dlatego, ze w Polsce nie potrzeba naprawde dobrych
        fachowcow, tylko zwyklych wyrobnikow, klepaczy. Naciekawsza, najbardziej
        pasjonujaca praca jest przy opracowywaniu nowych algorytmow. To ci wybitni
        inzynierowie opracowuja np. nowe algorytmy kompresji danych, modulacje cyfrowe,
        kody korekcyjne, algorytmy szyfrujace itd. Czyli wszystko to, bez czego
        wspolczesna teleinformatyka nie istnieje. Smutne jest to, ze w Polsce wlasciwie
        dla tych najlepszych nie ma pracy. Praca jest za to dla wyrobnikow, poslusznie
        wklepujacych cudze algorytmy. Doszlo do tego, ze po doktoracie z informatyki
        trudno znalezc tutaj prace! Nauka jak to czesto bywa - w Polsce nie poplaca.
        Zwykly klepacz zarabia 4000 brutto (i uwaza sie za super-fachowca), a gosc po
        doktoracie 1600 na uczelni (jak sie zalapie). Oczywiscie mozna dorabiac na
        uczelni chalturami, ale to jest nieslychane marnowanie potencjalu mlodych
        naukowcow-inzynierow! Osobiscie niedlugo bronie doktoratu z telekomunikacji i
        mam dylemat. Ukryc wyksztalcenie i szukac pracy klepacza w Polsce, czy
        emigrowac. Z jednej strony jestem przywiazany do Polski, z drugiej nie chce
        marnowac wlasnych szans rozwoju zawodowego.
        • Gość: WhoCares Re: Informatyk??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 14:00
          Sprowadzasz pracę w fachu informatyka do wymyślania lub wklepywania algorytmów. (przy czyn wymyślaczy cenisz a wklepywaczami gardzisz). Dla mnie to brzmi jak typowo akademickie podejście, charakteryzujące się wykonywaniem zadań owszem czasem ambitnych ale niewielkich i zawieszonych w abstrakcji. Faktycznie, jest pewna elita, która wymyśla nowe algorytmy (np. kompresji, szyfrowania itp.) Ale informatyka nie ogranicza się do tego. W branży niemało jest projektów rozpisanych na setki tysięcy roboczogodzin i nie jest prawdą, że praca przy takich systemach jest zadaniem trywialnym, mimo, że nie wymyśla się tam nowych algorytmów godnych doktoratu.
          • Gość: fachura-wroclaw Re: Informatyk??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 14:24
            Nie gardze wklepywaczami. Moze zle sie wyrazilem, ale to przez to, ze jestem
            nieco sfrustrowany sytuacja w Polsce. Chodzi o to, ze u nas wystepuje powszechne
            marnowanie potencjalu ludzkiego. Ludzie bardzo zdolni wykonuja proste prace,
            czesto musza ukrywac kwalifikacje, zeby zazdrosny szef w ogole ich zatrudnil.
            Tutaj niestety obowiazuje powszechne rownanie w dol. Ale z calym szacunkiem dla
            ludzkiej pracy: jesli wklepywacz kodu wykonuje prace wymagaja wiekszych
            kwalifikacji niz sprzataczka i zarabia wiecej rzecz jasna, to projektant
            algorytmow powinien zarabiac wiecej od wklepywacza, bo potrafi on to, czego
            klepacz nie umie. Problem Polski polega na tym, ze nie ma popytu na najwyzszej
            klasy fachowcow. Jestemy niestety rynkiem taniej sily roboczej.
            • Gość: WhoCares Re: Informatyk??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 15:23
              Zgadzam sie ze wszystkim. Dodam jedynie, ze informatyka to nie tylko projektowanie algorytmow. Rzadko ktory projekt wymaga wymyslenia nowego algorytmu, na ktorym mozna zrobic habilitacje i ktory pozniej trafi do encyklopedii. Ktos, kto szybko wymysla dobre algorytmy moze byc najsprawniejszym na swiecie projektantem algorytmow ale nie najlepszym na swiecie informatykiem.
          • badjuk Re: Informatyk??? 21.08.06, 23:47
            'Inteligencja informatyczna' polega na rozwiązywaniu wcześniej nie spotykanych
            problemów (czy to z oprogramowaniem czy ze sprzętem), a nie na rozwiązywaniu
            wcześniej opracowanych schematów i zadań.
      • Gość: N/A Re: Informatyk??? IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 21.08.06, 14:12
        Jeżeli masz, za przeproszeniem, przecietnego bubka - to więcej niż zrozumiałe,
        iż wymagasz od takiego kandydata na pracownika CV, umiejętności pracy w
        zespole i jeszcze tuzina różnych cech - niekoniecznie potrzebnych, ale których
        występowanie: 1. pozwala dokonać selekcji; 2. zaspokaja twoje ego/libido/co
        tam kadra kierownicza ma.

        Efekt - masz robola do ciężkiej roboty, w boksie a x b centymetrów,
        pracującego mniej lub bardziej efektywnie. I takie klepacze kodu, rozmaite
        serwisanty, laseczki od obsługi klienta itd. itp. naprawdę są krwią gospodarki
        ble ble ble...

        Obudź się! Nie po to się jest najlepszym (w swojej dyscyplinie i grupie
        wiekowej), najbardziej utalentowanym - aby dać się wtłoczyć w twój głupiutki
        pomysł o "pracy w zespole", "dokumentowaniu", bla ble blu...

        Ktoś, kto przerasta innych, a przypuszczalnie i ciebie, to raczej taki
        przyszły polski Bill Gates - i twoje oczekiwania względem niego są po prostu
        żałosne z tego punktu widzenia. Ponadto - przykładem "polskiego piekiełka" i
        próbą paternalizacji oraz marnowaniem potencjału.

        To troszkę tak, jakbyś Banacha chciał zatrudnić w księgowości zadając Mu
        pytanie: "a tabliczkę mnożenia to zna?" Albo wymagał od Szopena umiejętności
        gry w kwartecie.

        Wirtuoz nie musi liczyć się z zespołem - to reszta stada ma iść za nim, jako
        za tym który wie lepiej, potrafi więcej i zwyczajnie innych przerasta.
        • Gość: fachura-wroclaw Re: Informatyk??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 14:27
          Zgoda z przedmowca! W kraju, gdzie rozwija sie najnowsze technologie, taki
          wirtuoz noszony bylby na rekach przez koncerny. Dostalby do pomocy caly zespol
          ludzi, byle tylko rozwiazal kilka waznych problemow. W Polsce natomiast pan
          szefuncio krecilby nosem, ze nie umie pracowac w zespole oraz nie zna 10 jezykow
          programowania. Niestety taka jest nasza zasciankowa rzeczywistosc.
          • Gość: WhoCares Re: Informatyk??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 15:07
            Niepotrzebnie uderzacie w taki agresywny ton.
            Moje poglady nie biora sie z tego ze jestem czlonkiem kadry zarzadzajacej (jak sugerowales) bo nie jestem. Jestem szarym pracownikiem, ktory od ladnych paru lat robi w fachu. I spotkalem pare wybitnych jednostek, faktycznie lebskich facetow, z ktorymi jednak nie dalo sie pracowac na dluzsza mete, bo uwazali ze wszystko poza programowaniem to strata czasu. Dlatego ciezko bylo komus innemu pielegnowac ich kod po miesiacach/latach.
            Mysle, ze mowimy o dwoch roznych swiatach. Ja mowie o tworzeniu duzych systemow, gdzie samo zebranie wymagan to miesiace pracy, setki stron dokumentacji itp. Jak pisalem, tworzenie takich systemow jest nietrywialne mimo, ze nie wymaga projektowania zupelnie nowych algorytmow. A mam wrazenie, ze Wy mowicie o drobnych zadankach, w ktorych faktycznie sprytny algorytm moze byc wszystkim, czego trzeba by osiagnac cel.
            • Gość: mfs Re: Informatyk??? IP: 217.111.48.* 21.08.06, 15:58
              Najgorsze co się może przytrafić w dużym projekcie to tacy programiści-artyści,
              co odrzucają zgłębianie czegokolwiek poza składnią ulubionego języka.
              requirements? ograniczają kreatywność...
              configuration management - a skądże - od tego jest lokalny dysk
              estymacja własnej pracy? O rząd wielkości zaniżona
              interfejsy - należy regularnie zmieniać.
              komunikacja w projekcie - pomruki, jak się go oderwie od programowania
              Do tego dyskusje: "nie ma żadnych błędów, przecież na moim komputerze to
              działa!"
          • Gość: Lolek Re: Informatyk??? IP: 83.238.4.* 21.08.06, 15:48
            Boze! Z kim Ty masz do czynienia?
        • Gość: WhoCares Re: Informatyk??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 15:19
          Badzmy powazni. Istota mojej wypowiedzi na forum, jest to, ze nie mozna kogos, kto najlepiej na swiecie wymysla algorytmy, nazwac nalepszym informatykiem. Tak jak nie mozna nazwac najlepszym matematykiem kogos, kto najszybciej odwraca macierze albo liczy calki. Moim zdaniem to jest oczywiste. I nie ma powodu, zeby przy tej okazji wylewac tu swoje frustracje na, jak sie domyslam, niesprawiedliwego kierownika, ktory nas nie docenia a my przeciez jestesmy wszyscy wybitnymi jednostkami. Nieprawdaz?
        • adam2184 Re: Informatyk??? 21.08.06, 19:13
          Bredzisz kolego. A przyrownywanie laureta olimpiady do wirtuoza to juz jakies
          kuriozum, podobnie zreszta jak tytul tego artykulu.
      • Gość: Natala Re: Informatyk??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 21:39
        A czy spotkales kiedys ludzi, ktorzy wygrywaja te wszystkie konkursy? One
        sprawdzaja pewien rodzaj wiedzy - to pewne. Rzadko zdarza sie cos, co sprawdzi
        wszystko. Ale na pewno nie jest to konkurs klepania w klawiature.

        Ci ludzie sa szalenie inteligentni, pomyslowi i wspaniale sprawdzaja sie w
        pracy. Wiekszosc jest towarzyska i umie pracowac w zespole. Tak wiele osiagneli,
        ze nie maja kompleksow i nie zazdroszcza innym. Chetnie pomagaja i przystepnie
        tlumacza skomplikowane kwestie. Maja ogromny potencjal i wiedze. Wydaje mi sie,
        ze sa wymarzonymi pracownikami (co sie zreszta potwierdza w ofertach od mnostwa
        zagranicznych firm).
        • Gość: fachura-wroclaw Re: Informatyk??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 22:31
          > ze sa wymarzonymi pracownikami (co sie zreszta potwierdza w ofertach od mnostwa
          > zagranicznych firm).

          Zagranicznych. W polskiej nikt go nie doceni.
      • Gość: tomek Re: Informatyk??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 21:57
        ale tacy jak on chyba nie tylko nie bedą zmieniać papieru w drukarkach, ale
        nawet nie będą tworzyć sofwear'u...

        oni będą tworzyć nowe idee...

        pozdr
      • Gość: Krzychus Re: Informatyk??? IP: 217.96.16.* 22.08.06, 00:09
        Ma Pan rację, co nie zmienia faktu, że mamy mistrza świata, wspaniałego młodego
        człowieka. Nie wybrzydzajmy więc. Po prostu cieszmy się, Kochani Rodacy, bo
        jest z czego. I tyle. :)
    • Gość: camel hehehe..poewnie szybko wyemigruje:)) IP: 81.19.200.* 21.08.06, 12:22
      czego mou zycze, bo inaczej go pisowcy zwerbuja i pranie mozgu przejdzie:)
    • fan.club1 A taki Gates to pewnie nawet matury nie ma! 21.08.06, 12:24
      Nie można wysłać pustej wiadomości
    • Gość: Jacenty Romek, a gdzie ministrze ngroda finansowa dla .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:25
      ... pana nauczyciela informatyki Szubartowskiego. Głupoty Ci we łbie z oblanymi maturami, a tutaj się DUŻA nagroda dla opiekuna chłopaków należy, z moich przypominam Romku podatków !
      • romek.gie Re: Romek, a gdzie ministrze ngroda finansowa dla 21.08.06, 13:35
        Gość portalu: Jacenty napisał(a):

        > ... pana nauczyciela informatyki Szubartowskiego. Głupoty Ci we łbie z oblanymi
        > maturami, a tutaj się DUŻA nagroda dla opiekuna chłopaków należy, z moich przy
        > pominam Romku podatków !

        Jak wygra olimpiadę z religii katolickiej będzie nagroda dla księdza
        prowadzącego. AMEN.
      • Gość: Wodzu Re: Romek, a gdzie ministrze nagroda finansowa dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 15:41
        Milion dla Szu! Należy się mu!
    • Gość: aocohozi? Mamy najgorszych polityków na świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:28
      i nawet nie muszą jezdzic na olimpiady zeby to potwierdzic.
    • piskoala Mamy najlepszego informatyka świata 21.08.06, 12:28

      Informatyka, czyli kogo?
      Klawiszologa?


      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
      • Gość: Jpo Re: Mamy najlepszego informatyka świata IP: *.aster.pl 21.08.06, 13:48
        Właśnie rzeczony konkurs jest jak najdalej od klawiszologii, jezykow
        programowania itp.
    • Gość: baca A w TopCoder na którym miejscu jest? IP: *.indigo / 217.153.61.* 21.08.06, 12:30
      Autor tego arytkuły chyba skrzywdził Filipa tym tytułem.
      • Gość: Oskar Re: A w TopCoder na którym miejscu jest? IP: *.oeiizk.waw.pl 21.08.06, 13:31
        W TopCoder najlepszy jest Tomek Czajka - tez Polak.
    • Gość: mi-lord Mamy najlepszego informatyka świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:37
      My Polacy,zawsze byliśmy dobrzy w te"klocki",tylko POGRATULOWAĆ!!!
    • yarecki21 Mamy najlepszego informatyka świata 21.08.06, 12:43
      Tylko jesli kocha sie to co sie robi mozna byc najlepszym. Gratulacje i
      pozdrowienia dla Mistrza :D
      • Gość: Cmok A jak uplasowali sie SLYNNI informatycy z Indii? IP: *.hsd1.nj.comcast.net 21.08.06, 12:47
        airpaharganj.com/funny.aspx
    • heyoza Chłopak zaraz i tak stąd ucieknie jak wszyscy rozs 21.08.06, 12:55
      ądni bez zobowiązań
    • Gość: sokolicz Nie miej w Rzeczypospolitej wywyższonyx nad innyx IP: *.net.pl / *.rozbark.net.pl 21.08.06, 13:25
      Należy zrobić wszystko, żeby sprowadzić xłopaczka na ziemię, żeby sobie nie
      myślał.... Żartuję, ale to smutne, że w Polsce tak się robi z talentami. Mam
      nadzieje, że jego przypadek bedzie inny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka