Dodaj do ulubionych

wc w cukierni a rodzaj pokarmu

26.08.06, 00:40
Czy ktoś ma pomysł, jak wytłumaczyć fakt, że w cukierni Pellowski na ulicy
Długiej w Gdańsku, możliwość skorzystania z wc przysługuje klientom pijącym
kawę i herbatę, nie są natomiast obięci tym przywilejem klienci delektujący
się zakupionym tu gofrem, czy ciastkiem? Myślałem początkowo, że tu chodzi o
nierentowność utrzymania przybytku w przypadku zbyt niskiego zysku, no ale
średnio taki gofer jest 6 razy droższy od herbaty, więc te wytłumaczenie
odpadło. Po 2 tygodniach bezowocnych rozmyślań sądze, że może tu chodzi o to,
że jak ktoś nie pije (np. herbaty) to nie powinno mu się chcieć, no bo czym...
Przy okazji - dziękuję obsłudze, że w końcu (pomimo niezamówienia herbaty i w
ostatniej już chwili) jednak, dała się ubłagać...
Obserwuj wątek
    • Gość: wert Re: Żadna łacha. IP: *.gdynia.mm.pl 30.08.06, 00:19
      Zainteresuj tym Państwową Inspekcję Handlową i Sanepid. Lato co prawda mija ale
      ręczę Ci, że obsługa z właścicielem na czele będą mieli "ciepło".
      • Gość: Dante Żrec tu a wydalac na ulicy albo w domu! IP: 212.162.212.* 30.08.06, 12:09
        To jest ten wlasnie klimat Gdanska i Polski, zenada i brak elementarnej kultury miedzy szaroburymi
        fasadami i w oparach uryny.

        Juz w czasach gdy dziadek Tuska jezdzil na drewnianym rowerze byly publiczne I ZA DARMO toalety
        na starym miescie, ktore notabene bylo duzo wiekrze, ladniejsze i czysciejsze niz obenca fasada
        hollywood'skiego westernu nazywane ul. Dluga.

        Generalnie jesli idzie o kilbel to Polacy maja jeszcze w swiadomosci wychodki za szope i tak tez one
        wygladaja i sa traktowane nie jako normalny services tylko jako luxus, za ktory trzeba extra placic.

        Fuj.... i zasciankowos.
        • Gość: wert Re: Dante - zascianek i słomę w butach właśnie IP: *.gdynia.mm.pl 30.08.06, 16:56
          pokazałeś. Najpierw się naucz prawidłowo i z wszelkimi zasadami pisać po polsku
          a potem wypowiadaj się na temat zaściankowatości Polski. Nawet hollywoodzkie
          odniesienie napisałeś z rażącym błędem ortograficznym ośle.
          • kalinowski11 Re: Dante - zascianek i słomę w butach właśnie 30.08.06, 17:13
            Gość portalu: wert napisał(a):

            > pokazałeś. Najpierw się naucz prawidłowo i z wszelkimi zasadami pisać po polsku
            > a potem wypowiadaj się na temat zaściankowatości Polski. Nawet hollywoodzkie
            > odniesienie napisałeś z rażącym błędem ortograficznym ośle.

            Wszyscy wiemy, że posty Dante są delikatnie mówiąc dość kontrowersyjne, co nie
            zmienia faktu że często ma rację. A jeśli chodzi o zasady pisowni to chciałbym
            tak pisać po niemiecku, jak Dante pisze po polsku. Pozdrawiam :)
            • Gość: Dante Re: Dante - zascianek i słomę w butach właśnie IP: 212.162.212.* 30.08.06, 17:41
              Wyglada na to, ze jedni wola siedziec na-wozie a inni nadal w-nawozie.

              PO zdrawiam Kale :)
              • Gość: wert Re: Dante - zascianek i słomę w butach właśnie IP: *.gdynia.mm.pl 30.08.06, 17:56
                Gość portalu: Dante napisał(a):

                > Wyglada na to, ze jedni wola siedziec na-wozie a inni nadal w-nawozie.
                Lepiej na-wozie niż w końskiej d...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka