Dodaj do ulubionych

Gdansk i Wrocław wg Money.pl

31.08.06, 13:21
Wybrane fragmenty felietonu z portalu www.money.pl:
" (...) Czy sukces ekonomiczno-finansowy, jaki Kraków osiągnął dzięki
rozwojowi turystyki, jest do powtórzenia przez inne miasta w Polsce? Na razie
szanse wydaje się mieć jedynie Wrocław ze względu na swą unikatowa substancję
historyczną w postaci dobrze zachowanej i zrekonstruowanej po wojennych
zniszczeniach dawnej architektury i sztuki. W przeciwieństwie do Gdańska,
którego liczne i wspaniałe zabytki nie ustępują w niczym Wrocławiowi, stolica
Dolnego Śląska po zmroku tętni życiem i gwarem wielu języków, nie tylko
europejskich. Natomiast dawna kolebka Solidarności ze swymi opustoszałymi po
23.00 ulicami i zamkniętymi na głucho knajpami przypomina starą zakurzoną
scenografię do filmu historycznego. Oba miasta, i Wrocław i Gdańsk, posiadają
połączenia lotnicze z Londynem tanimi liniami Ryanair.

Co w takim sprawia, że Gdańsk nie wydaje się miejscem tak kuszącym dla
turystów jak Wrocław? Częściową odpowiedź stanowi stale rozwijająca się sieć
hotelowo-gastronomiczna Wrocławia i last but not least, niezła polityka
włodarzy tego miasta. Ważniejsza jest też opinia, z jaką można spotkać na
temat obu miast u przybyszy, nie tylko cudzoziemców.

Gdańsk ciągle jest kojarzony jako miejsce narodzin słynnego ruchu
związkowego, co mimo próby zdyskontowania mitu Solidarności sprowadzaniem
słynnych niegdyś artystów jak Jean-Michel Jarre czy ostatnio David Gilmour z
Pink Floyd nie dało efektów wymiernych pod względem komercyjnym. Obawiam się,
że aby zwrócić uwagę świata, a w każdym razie Europy na swe miasta, prezydent
Gdańska musiałby zaprosić Rolling Stones czy np. Madonne. Czy światowa
atrakcją może stać się Muzeum Solidarności? Chyba nawet Lech Wałęsa w to nie
wierzy, skoro do tej pory nie wystąpił z inicjatywą promocji swego miasta za
granicą na spotkaniach z menedżerami wielkich biur turystycznych.

Wrocław ma więcej szczęścia od Gdańska, który ze swoją sławną, lecz upadłą
stocznią, robi dość dwuznaczne wrażenie. Zresztą rzecz nie jest tylko w
pieniądzach z inwestycji, których nie ma Gdańsk, a które zawsze miała w
największej ilości Warszawa. Wrocław ma ich więcej dopiero od paru lat. Nie
mniej ważni są ludzie i wytwarzana przez nich atmosfera, która składa się na
ogólną otoczkę miasta, tkwiącą później przez lata we wdzięcznej pamięci
zagranicznych gości.

Wrocław tak jak Kraków nie zamyka swych licznych lokali rozrywkowo -
gastronomicznych o 23.00 w przeciwieństwie do bogatszej Warszawy, która mimo
inwestycyjnego rozmachu pozostaje jedynie miastem pracoholicznych "białych
kołnierzyków" i urzędników, którzy chcieliby otrzymać ich posady.(...)
Obserwuj wątek
      • Gość: Tuptek z Eire Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 83.70.165.* 09.09.06, 14:42
        I jak czytam te pełne wściekłości wypowiedzi to tylko się w tym utwierdzam,że
        Gdańsk,i-niestety-całe Trójmiasto podupadło.Gdańsk to jak wielki bufon-nie może
        zrozumieć,że nie da się wiecznie żyć patosem stoczni gdańskiej.Sopot to
        przebrzmiały kurort,który swoją świetność miał w okresie międzywojennym(bo wtedy
        modne były chłodniejsze morza niż obecnie)a Gdynia jakoś jeszcze się trzyma.To
        kpina że przez ponad 20 lat nie stworzono wspólnego biletu dla Trójmiasta(San
        Francisco jest ,,nieco"większe i ma taki bilet-korzystałem ;-).Już dawno
        Trójmiasto powinno się połączyć,mieć jedną władzę i konkretny plan działania.A
        co do tej 23.00 to uważam,że już po 22.00 Gdańsk jest jak wymarły.Obciach.
    • Gość: Met Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.allianz.pl 31.08.06, 18:10
      Bzdety,autor nie przygotował się do tematu,fakt,że Wrocław to w ostatnich
      latach duży rozmach inwewstycyjny,ale i Gdańsk odnosi ostatnio na tym polu
      szereg sukcesów,choćby terminal kontenerowy w Porcie Północnym za 300 mln
      euro,centrum logistyczne za 250 mln euro,w porcie powstanie w niedalekiej
      przyszłości kilka nowych terminali,m.in.prawdopodobnie Gazoport,w mieście
      zainwestowały ostatnio Intel,Thyssen Krupp,Seruga Seiki,Reuters,to pewnie
      jeszcze nie rozmach Wro czy Kraka,ale mocno się ruszyło,a to dopiero
      początek...Co do nocnego życia czy autor zauważył,że pod bokiem mamy kururt
      Sopot,który od lat pełni imprezową stolicę Trójmiasta?
    • Gość: blo Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 194.75.238.* 31.08.06, 20:08
      To prawda ,ze Gdansk po ktorejs tam godzinie poprostu nie tetni zyciem. mozna
      wskazac kilka tego przyczyn . Dlamnie jako czlowika mlodego i dobrze
      wyksztalconego, posiadajacego pieniadze ichec dobrej zabawy ,rzecza wazna bylo
      zawsze bezpieczenstwo. Centrum miasta to nadal miejsce skrajnie niebezpieczne,
      do tego otoczone przez dzielnice ( sasiadujace o kilkaset metrow. Doslownie ! )
      biedy i patologii . W najlepszym wypadku robotnicze .
      Fatalna komunikacja. No i oczywiscie obecnosc Sopotu . To w nim wole spedzac
      czas ( jak juz go mam ). Mysle i ,sadzac po tlumach zalegajacych monte
      Cassino ,nie jestem w tym odosobniony, ze Sopot ma to cos czego centralnemu
      Gdanskowi brakuje. Z calym szacunkiem do Wr , do Sopotu sie nie umywa .
      • Gość: Oliwianin Dokladnie! IP: *.volta.net.pl 01.09.06, 23:30
        Dokladnie to samo napisalem (nizej), nie czytajac. I widze ze inni Forumowicze
        podkreslaja te same sprawy.
        Nie moze byc tak ze turysta ktory zapedzi sie (a przewodniki uwzgledniaja m.in.
        Oplyw Motlawy) kawalek za daleko za Zielony Most i traci dobytek, zostajac mocno
        poturbowanym. Ta opinia idzie w swiat!
      • ludendorf Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl 03.09.06, 02:27
        >Z calym szacunkiem do Wr , do Sopotu sie nie umywa .<

        Z całym szacunkiem, ale jak można porównywać miasto 40 tyś do 640 tyś. Co do
        klimatu- to kwestia bardzo śliska i umowna i nie da sie porównać i wskazać gdzie
        jednoznacznie jest lepszy. CHociaż i tak dla mnie w tej kwestii nie mamy w
        Polsce konkurencji hehe. Pzdr:>
        • Gość: Arko Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.chello.pl 07.09.06, 10:02
          Nie można porównać 40 tys. Sopotu do 640 tys. Wrocławia - OK, a czy można
          porównać 760 tys. Trójmiasto do 640 tys. Wrocławia, której centrum rozrywkowe
          stanowi 40 tys. Sopot, a może porównajmy pod milionową aglomeracje gdańską z
          niespełna 800 tys. aglomeracją wrocławską z centrum zwanym Sopot
          • ludendorf Spokojnie można 08.09.06, 02:52
            Różnica jest nieznaczna. Sądziłem że to oczywiste skoro porównuje sie Wrocław do
            Poznania czy Krakowa gdzie też są podobne różnice ludn. Zresztą zdecydujcie sie
            albo istnieje Sopot albo Trójmiasto do holery!!!! a wy kiedy wam wygodnie to
            Sopot, Gdańsk, Gdynia, a kiedy nie to 3miasto. Beznadzieja
      • Gość: ~maras Jestem z Gdańska, mieszkam we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.06, 14:26
        Niestety ten artykuł mówi prawdę, nad czym mocno boleję.
        Wizytówką Gdańska jest starówka - Długa z przyległościami, a tam jak sami wiecie
        wieczoram mało co się dzieje. Łatwiej spotkać niemiecką wycieczkę niż ciekawe
        miejsce do posiedzenia. Brakuje klubów, restauracji, sklepów.
        A we Wrocławiu rynek naprawdę tętni życiem. I za dnia i wieczorami.

        Myślę że pole do popisu mają przede wszystkim władze miasta, żeby narzucić
        pewien styl zagospodarowywania centrum miasta. Bo Gdańsk potencjał ma bardzo
        duży. Wprowadzić na śródmieście kulturę, gastronomię, handel. I od razu coś się
        ruszy. Podziwianie zabytków jest dobre dla turystów, a nie dla miejscowych. A
        można przecież połączyć przyjemne z pożytecznym.

        Taki przykład - we Wrocławiu miasto parę lat temu wyremontowało pewne podwórze
        między kamiennicami, budynki zamieniono na pomieszczenia biurowe a na parterach
        umieszczono kluby. Efekt - kilkanaście popularnych klubów na przestrzeni 50m. I
        nikomu nie przeszkadzają, bo w nocy nikt nie pracuje. W ten sposób powstało
        drugie obok rynku centrum imprezowe.
        Wystarczy pomysł.

        Na szczęście coś się zaczyna ruszać w tym naszym mieście. Powoli, powoli ale mam
        nadzieję że się rozkręci :)

        PS. We Wrocławiu kilkaset metrów od centrum też zaczynają się dzielnice, które
        po zmroku (a i za dnia) miejscowi omijają. I jakoś to specjalnie nie przeszkadza.
    • Gość: macmac Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.zab.nat.hnet.pl 31.08.06, 20:11
      Portal money.pl jest prowadzony przez firmę wrocławską.
      Znany jest z podkreślania wyższości Wrocławia nad innymi miastami.
      Wcześniej "walczył" z Poznaniem i Krakowem, teraz chyba zauważył zagrożenie ze
      strony Gdańska i wytoczył następną wojenkę.
      A może porównamy inne dziedziny np.rozwój transportu lotniczego , który jest
      b.ważnym miernikiem rozwoju regionu i jego perspektyw w dłuższym okresie czasu.
      • Gość: *** Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 153.19.250.* 31.08.06, 21:11
        Mieszkałam we Wrocławiu przez 5 lat.
        W Gdańsku mieszkam od roku.
        Mam więć pełny wgląd życie obu miast
        Autor tego artykułu ma 100% racje
        Również jak mówi o ludziach. którzy "tworzą klimat"
        Wystarczy drodzy panstwo wejść na forum Wrooławia na Gazecie żeby się przekonać.
        Tam wciąż trwa żywa dyskusja na wszystkie tematy - coś się dzieje (tak jak to
        miasto tentni życiem)
        Na forum Gdańska - można tylko "dostać po uszach" od malkontantów, ludzie
        prawie że sie nie udzielaja, nie wyrażają swoich opinii (tak jak w tym
        mieście - nic ciekawego się nie dzieje)
        • Gość: %% Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 22:10
          Gość portalu: *** napisał(a):

          > Mieszkałam we Wrocławiu przez 5 lat.
          > W Gdańsku mieszkam od roku.
          > Mam więć pełny wgląd życie obu miast
          > Autor tego artykułu ma 100% racje
          > Również jak mówi o ludziach. którzy "tworzą klimat"
          > Wystarczy drodzy panstwo wejść na forum Wrooławia na Gazecie żeby się przekonać
          > .
          > Tam wciąż trwa żywa dyskusja na wszystkie tematy - coś się dzieje (tak jak to
          > miasto tentni życiem)
          > Na forum Gdańska - można tylko "dostać po uszach" od malkontantów, ludzie
          > prawie że sie nie udzielaja, nie wyrażają swoich opinii (tak jak w tym
          > mieście - nic ciekawego się nie dzieje)

          A przepraszam, jakis konkurs mamy na najlepszy Wrocław??????????????
          Nie znosze takich watków "o wyższości swiat wielkiej nocy....."
                • Gość: Met Gwiazdka IP: *.allianz.pl 01.09.06, 09:00
                  Co do portalu gazety to istny śmietnik w trójmiejskiej mutacji,mamy inne
                  portale np trójmiasto na których trwają zaciekłe dyskusje,często po kilkaset
                  wypowiedzi w 1 wątku...Jest trochę inaczej,Trójmiasto ma układ
                  linearny,centralny Gdańsk swoje,Wrzeszcz swoje,Oliwa,Sopot,Gdynia,kilka centrów
                  rzec by można,inaczej jest z Krakowem czy Wrocławiem,gdzie życie toczy się w
                  okolicach Rynków Starego miasta,które są położone centralnie w stosunku do
                  reszty miasta,gdyby z tych kilku ww dzielnic zrobić jedną śródmiejską żaden
                  Krak czy Wrocek nie miałby najmniejszych szans konkurować z Trójmiastem w
                  temacie intensywności życia knajpiano-imprezowo-towarzyskiego,żadnych szans.....
            • Gość: %% Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 17:27
              Gość portalu: *** napisał(a):

              > i swoimi prostackimi odpowiedziami (tonem i formą) potwierdzacie tylko to co
              > napisalam wyżej
              >
              > co do powrotu do wrocka to z wielką przyjemnością bym to zrobiła, ale na te
              > chwilę nie mogę

              Wyrażaj sie ściśle, i nie per "WY"
              Jedyna odp, jak mogła Ciebie urazic była od Blekoty, w mojej nie widze nic niestosownego.
              Ogólnie watki o tym, że moje miasto jest "naj" itd. sa jak para cała w gwizdek.
        • Gość: f-stein Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 195.143.166.* 01.09.06, 10:49
          A ja przeprowadzilem sie z Wroclawia do Gdanska i b. sobie chwale.
          Wprawdzie prawda jest ze srodmiescie Gdanska noca pustoszeje ale za kilka lat
          jak bedzie Wyspa Spichrzow i okolice odbudowane to miasto bedzie
          bezkonkurencyjne. Na razie zalezy wszystko od Adamowicza i jego decyzji jak
          dlugo lokale moga byc otwarte. Gdansk ma slabego szefa i dlatego jest jak jest.
          • Gość: Nikodem Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 195.187.134.* 01.09.06, 11:06
            ciekawy wątek ale oczywiscie opanowali go gowniarze, ktorzy zamiast
            merytorycznie dyskutowac, obrazeni za artykul plują na wroclaw, podkreslajac
            wspanialosci Gdanska. Spojrzcie jednak na dynamike rozwoju, liczbe inwestycji,
            przyrost liczby turystow, oraz ceny nieruchomosci, zarowno mieszkan jak i
            miejsc pod zabudowe innego typu. Gdansk absolutnie nie moze sie rownac tutaj z
            Wroclawiem, aczkolwiek ma wielki potencjal tylko trzeba go zacząć
            wykorzystywac. A Sopot to jest Sopot. Nie Gdansk. Administracyjnie to odrębne
            miasto, nie rozmawiamy o Sopocie tylko o Gdansku.
    • Gość: Gdańszczanka Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 13:26
      Gdańskie Stare i Główne Miasto nie mają sobie równych w Polsce. Nie wszyscy,
      którzy tu mieszkają i odwiedzają to miasto łakną rozrywki i całonocnych
      hucznych imprez. Uwielbiam Gdańsk szczególne w jesienny pochmurny dzień późnym
      wieczorem, spacer gdańskimi uliczkami jest poprostu przeuroczy.
      Poza tym kazdy kij ma dwa końce, moze tak amatorzy zakrapianych wrocławskich
      hulanek w obrebie rynku zapytaja okolicznych mieszkańców co myśla o nocnych
      biesiadnikach?
      • Gość: Nikodem Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 195.187.134.* 01.09.06, 15:21
        Okolicznych mieszkańcow jest niewielu, bo mieszczą sie tu glownie lokale,
        biura, banki, ksiegarnie. A jesli już sa, to ceny metrażu są tutaj najwyższe:
        mieszkanie w rynku z definicji jest uciązliwe, ale mimo to ludzie chcą tu
        mieszkac. Jak ktos woli spokoj, pozostaje mnóstwo dzielnic z dala od centrum.
        Wiec argument o "hucznosci" jest absurdalny. Co do cen nieruchomosci: niestety,
        dane oficjalne wskazują inaczej. Gdansk jest daleko z tyłu. A poza wszystkim
        trzeba miec pomysl na rozwoj: w Gdansku to jedynie Stocznia, legenda
        Solidarnosci i tanie knajpy dla pijanych Szwedów, co na weekendy przypływają po
        polskie, gdańskie dziewczyny i po tani alkohol.
      • Gość: *** Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 153.19.250.* 01.09.06, 20:19
        Gość portalu: Gdańszczanka napisał(a):

        > Gdańskie Stare i Główne Miasto nie mają sobie równych w Polsce. Nie wszyscy,
        > którzy tu mieszkają i odwiedzają to miasto łakną rozrywki i całonocnych
        > hucznych imprez. Uwielbiam Gdańsk szczególne w jesienny pochmurny dzień
        późnym
        > wieczorem, spacer gdańskimi uliczkami jest poprostu przeuroczy.
        > Poza tym kazdy kij ma dwa końce, moze tak amatorzy zakrapianych wrocławskich
        > hulanek w obrebie rynku zapytaja okolicznych mieszkańców co myśla o nocnych
        > biesiadnikach?


        wszystko racja - tylko trochę uprościlaś temat.
        we wrocławiu tez są cudowne uliczki, którymi miło się przejść wieczorem
        to że na wrocławski rynek tętni zyciem nawet w srodku nocy (o 1 czy 2 czlowiek
        czuje sie jak w poludnie) nie oznacza ze na rynku slychac pijackkie spiewy i
        belkoty - wrecz przeciwnie.
        Nigdy nie balam sie isc w srodku nocy po rynku.
        A po opustoszalej Gdańskiej Długiej - jak najbardziej
        Gdańsk ma oczywiście swój urok - którego dodaje mu sąsiedztwo zatoki, ale nie o
        tym była mowa w artykule, dlatego więc o tym nie wspominam w poprzednich postach
    • Gość: master Wracajcie do Kobierzyc lodówki składać IP: *.sm-rozstaje.pl 01.09.06, 18:10
      Rejon dolnego ślaska jest strasznie zacofany rząd tworzy tam specjalne strefy ekonomiczne i dokłada z budżetu by coś tam pobudowali.
      Teraz myślą że jakoś ekstra się rozwijaja a lotnisko to w porownaniu do gdanskiego to wielka bieda.
      Public relation w najlepszym wydaniu a Gdańsk bez jałmużny w tej chwili doskonale się rozwija.
      Nawet na wiele zakupów muszą jeżdzić do jakichś Bielan
    • Gość: blo Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 194.75.238.* 01.09.06, 20:34
      Ja troche nie rozumiem, jak mozna oddzielac Sopot od Gdanska w takich sprawach
      jak rozrywka. Osobiscie do Sopotu mam znacznie blizej chociaz mieszkam w
      Gdansku . Zeby dostac sie do niego zajmuje mi to ok 15 min. Jezli chce dostac
      sie do Gdyni ( naprawde odkrywam to miasto i jestem pod duzym jego urokiem .
      Moze dlatego ,ze moja milosc z niej pochodzi :)) to tez zabiera mi to jakies 45
      minut . Sprawa jest prosta. Gdansk ma faktycznie problemy ,z ktorymi zdaje sie
      radzic dopiero w bezposrednim sasiedztwie wyborow samorzadowych. Kocham to
      miasto ,ale wybieram Oliwe , Wrzeszcz i Sopot . ( taki odruch mieszkancow ,ze
      mowic Gdansk maja na mysli Gdansk centralny :)
      • Gość: wrocłafanka Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 217.116.110.* 01.09.06, 21:49
        Zacietrzewienie niektórych rozmówców, uświadamia mi, że zasada 'dziel i rządź'
        ma rację bytu:))))
        poważnie - jestem wrocławianką od urodzenia i rodzinnie - od tuż po wojnie.
        Wiem, jak rozwijało się to miasto. Przez lata straszyło ruinami, pewnie i dalej
        by tak było, gdyby nie:
        1. dobry gospodarz, jakim 2 kadencje był Zdrojewski
        2. dobry menager, jakim jest obecny - Dutkiewicz.
        3.dotacje z UE, które każde miasto może otrzymać;
        geograficzne położenie z pewnością ułatwia rozwój miasta.
        Ale porównywać tych miast nie można, to śmieszne. Uwielbiam trójmiasto, zgadzam
        się, że Sopot jest jak rynek dla wrocka, a niebezpiecznych dzielnic - ulic i
        ludzkiego badziewia nigdzie nie brakuje, nie przesadzajcie wrocławiacy, koło
        dworca głównego, trójkąt czy nowe osiedla - to samobój nocą.
        U nas więcej turystów pobytowych, to i knajpy mogą prosperować.
        Od zawsze przyjeżdżali tu Niemcy i do dzisiaj ten język na Rynku słychać.
        To, że zza Odry nie przyjeżdżają spragnieni wódki - a Szwedzi z kolei wybierają
        się na 'wypitą' wycieczkę do Polski - to taka sama róznica, jak pierwsza litera
        nazw miast - nie zmieni się.
        Osobiście uważam, że dobry gospodarz, menager, z pewnością by się Gdańskowi
        przydał. No i w mediach jest Gdańska za mało. Przeciętnemu rodakowi z Pcimia
        kojarzy się z b. prezydentem i księdzem z ogromnymi ambicjami.
        Szkoda, że nie będzie tam expo. Bardzo by się Gdańskowi przydało.
        Lubię Gdańsk i bardzo żałuję, że do Trójmiasta mam tak daleko!
        wszystkim trójmiastowiczom (sorry, ale z daleka jesteście jednością, chociaż
        wiem, że jakieś dziwne animozje panują) ślę życzenia, żebyście przeskoczyli
        inwestycjami pozostałe miasteczka. Jeśli chcecie. Bowiem ma to swoją drugą
        stronę - większość zabytkowych kamienic i ziemi w centrum należy do
        zagranicznych właścicieli. Obcy nigdy poza kasą nie będzie widział miasta,
        zobaczymy sami, co z tego wyniknie (lub już wynika). A rozkopany obecnie Wrocław
        - to koszmar.
    • Gość: Oliwianin Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.volta.net.pl 01.09.06, 23:26
      Dlaczego we Wroclawiu jest wiecej inwestycji? Polozenie a przede wszystkim
      transport. Tutaj wladzom Gdanska nie mam nic do zarzucenia, od poczatku walczyly
      o inwestycje drogowe, o A1, poludniowa obwodnice, dojazd do portu, WZ itp.
      Co do gwaru na starowce -> atutem starowki Wrocka jest centralne polozenie na
      mapie miasta. Mnie z Oliwy blizej juz nawet do Gdyni, nie mowiac o Sopocie.
      Zreszta powinno sie brac pod uwage TROJMIASTO a nie tylko Gdansk. W rozrywkowych
      atrakcjach Gdansk "odciaza" Sopot i nie jest to wcale zly uklad. Co do zamykania
      knajp o 23. Czy ja wiem? W centrum Monachium sa chyba jeszcze krocej i to
      bezwzglednie jest to przestrzegane. A imprezownie sa i tak w Gdansku do poznych
      godzin nocnych czynne.
      Natomiast co jest fatalne w 3miescie i co moze odstraszac: transport.
      Komunikacja miejska, taryfy i systemy biletowe, niezmieniane od czasow PRLu.. i
      nikogo z wladz jakos to nie rusza.
      Poza tym w Gdansku moznaby wiele poprawic w kwestii bezpieczenstwa. Potrzebna
      jest tez masowa reklama (Wroclaw mial glosne kampanie) no i wybudowanie wreszcie
      Mlodego Miasta ktore mogloby byc takim Gdanskim Kazimierzem (->Krakow).
      No i zrobic cos z Dolnym Miastem !
    • Gość: 1234 Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 23:30
      "...Wrocław ma więcej szczęścia od Gdańska, który ze swoją sławną, lecz upadłą
      stocznią, robi dość dwuznaczne wrażenie. Zresztą rzecz nie jest tylko w
      pieniądzach z inwestycji, których nie ma Gdańsk, a które zawsze miała w
      największej ilości Warszawa..." hahaha

      1. Dochody na osobe sa w Gdansku wyzsze niz we Wroclawiu
      2. bezrobocie jest zdecydowanie nizsze
      3 port lotniczy obsluguje 2 razy wiecej pasażerów (o polaczeniach promowych ze
      Szwecja nie wspomne)
      4. kilkadziesiat tysiecy Warszawiaków przyjezdza do Trojmiasta bawic sie w kazdy
      weekend (ilu do Wroclawia?)
        • guarana83 Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl 02.09.06, 12:01
          i znowu kolejny wątek kończy sie na licytowaniu które miasto jest lepsze, piekniejsze, większe itd. itd.
          a ja wam coś powiem.jestem wrocławianką i porównując wrocław z gdańskiem mozna dojść do wniosku, że sa do siebie bardzo podobne.nie chodzi tylko o klimat ale równiez o architekture centrum. i dlatego bardzo lubie gdańsk. właśnie, bo przypomina mi mój wrocław...
      • Gość: vlad Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.magma-net.pl 02.09.06, 17:12
        Ponizej dane PKB na głowe z roku 2002!, teraz różnice są zdecydowanie większe.
        O dochodach miast na głowe pisać nie bedę, bo Wro jest na 2 miejscu po wawie.
        (by Darius)
        1. miasto Warszawa 59196 (+7,4%)
        2. miasto Poznań 41013 (+3,5%)
        3. miasto Kraków 31490 (+7,4%)
        4. miasto Wrocław 31143 (+9,9%)
        5. Trójmiasto 29392 (+6,4%)
        6. podregion legnicki 25099 (+5%)
        7. miasto Łódź 25072 (+4,1%)
        8. podregion centralny śląski 24501 (+5,8%)
        9. podregion szczeciński 21947 (+1,0%)
        10. podregion bielsko-bialski 21314 (+2,1%)

        POLSKA 20431 (+2,7%)

        Gdansk to fajne miasto, ale Wro to Wro:]
    • Gość: vlad Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.magma-net.pl 02.09.06, 17:24
      Wszystkie najważniejsze przetargi na grunty w mieście wygrywają w tym roku
      spółki powiązane z międzynarodowym funduszem Verity Development. W czwartek w
      licytacji inwestorzy ci pokonali czterech wrocławskich deweloperów.

      Za działkę przy ul. Maksa Borna powiązana z funduszem spółka Mattise Investments
      zaproponowała 18 mln zł. To aż 4,5 tys. zł za każdy metr kwadratowy.

      Licytacja była bardzo emocjonująca. Do walki o 4058 mkw. niezabudowanego gruntu
      stanęli m.in. znani wrocławscy deweloperzy: Archicom i Eko-Bau.

      Miasto wyceniło teren na 2 mln 575 tys. Jednak cena w mgnieniu oka poszybowała w
      górę. Przy siedmiu milionach złotych na placu boju pozostał już tylko Archicom i
      Mattise Investments. Wrocławianie spasowali przy 17,5 mln, Mattise zaoferował
      pół miliona więcej.

      Ali Dadressan, prezes Verity Development, zapowiada budowę przy Maksa Borna
      apartamentowca o najwyższym standardzie: - Zgodnie z planem zagospodarowania
      przestrzennego znajdzie się w nim miejsce na luksusowe mieszkania i
      pomieszczenie biurowe.

      Ten międzynarodowy fundusz wyrasta na największego wrocławskiego inwestora w
      branży nieruchomości. Powiązane z nim firmy wygrywają w tym roku wszystkie
      najważniejsze przetargi na niezabudowane grunty w naszym mieście.

      25 kwietnia Verity Kraków Real Estate Development wylicytował działkę przy ul.
      Lubińskiej, oferując ponad 14 mln zł za 4563 mkw. (3128,2 zł za mkw.). Ma tam
      powstać bardzo ekskluzywny biurowiec z podziemnym parkingiem.

      Trzy dni później został wyrównany rekord z lat 90. Spółka Avans Investments
      kupiła grunt naprzeciwko hotelu Park Plaza na ul. Drobnera, płacąc prawie 4,5
      tys. zł za mkw. (w sumie prawie 9 mln). Planowany jest tam luksusowy
      apartamentowiec z usługami na parterze i parkingiem w podziemiu.

      Verity Development w samym Wrocławiu jest właścicielem jeszcze bardzo
      atrakcyjnych terenów pod zabudowę, m.in. przy ul. Hlonda, Rzeźniczej/Nowym
      Świecie. A także zabytkowego budynku przy ul. Rzeźniczej i willi przy Pretficza.

      Fundusz, którego jednym z udziałowców jest rodzina królewska z Arabii
      Saudyjskiej, inwestuje głównie we Wrocławiu. Poza naszym miastem ma tylko jedną
      nieruchomość w pobliżu krakowskiego rynku.

      Tak wysokie ceny na wrocławskich przetargach i wejście do miasta nowych silnych
      finansowo graczy z kapitałem zagranicznym to zdaniem specjalistów kolejny dowód,
      że stolica Dolnego Śląska przeżywa boom inwestycyjny. Jesteśmy postrzegani przez
      inwestorów jako najdynamiczniej rozwijające się polskie miasto.

      Jerzy Kozłowski, dyrektor ds. technicznych w Archicomie: - Nie jesteśmy
      zaskoczeni, że na świetnie rozwijającym się rynku mieszkaniowym we Wrocławiu
      pojawił się tak silny finansowo gracz. W całej Polsce nie ma na razie firmy
      deweloperskiej, która mogłaby konkurować z zachodnimi funduszami, które mają
      praktycznie nieograniczone możliwości finansowe.

      - W świat poszedł sygnał, że Wrocław jest świetnym miejscem do lokowania
      inwestycji, również na rynku mieszkaniowym - uważa Jacek Wróblewski, prezes
      biura Jot-Be Nieruchomości. Jego zdaniem powinniśmy przyzwyczaić się do
      sytuacji, że międzynarodowe fundusze będą wygrywać przetargi na najlepiej
      zlokalizowane działki w mieście.

      Efektem wielkiego zainteresowania Wrocławiem jest szybki wzrost cen
      nieruchomości. Leszek Michniak, prezes Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości,
      przewiduje, że niedługo w najbardziej popularnych miejscach - jak Rynek czy
      Ostrów Tumski - luksusowe apartamenty będą kosztować nawet 15 tys. zł za mkw.
            • zielonygp Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl 04.09.06, 20:30
              Problemy dojazdu z Wwa do Wro to jeszcze pozostałości po zaborach.
              Wrocław to fajne miasto, chociaż ma te same problemy co większść Polskich miast.
              Miałem odwiedzić Wro podczas Kongresu Urbanistyki - niestety nie wyszło :/
              --
              www.gdynia.new.pl
              • Gość: poryw i Gdansk i Wroclaw !!! IP: *.dsl.bell.ca 06.09.06, 23:08
                Nie czy Gdansk czy Wroclaw ale: i Gdansk i Wroclaw ! Razem!
                Sa to miasta, ktore przez wieki cale odstawaly swoim poziomem rozwoju od innych
                miast w Polsce - bo nie lezaly w Polsce ! Wystarczy porownac ul.Dluga w Gdansku
                czy wroclawski Rynek z zabudowa starych centrow innych miast, nawet Krakowa czy
                Warszawy (w W-wie choc to atrapa ale wiernie przeciez odbudowana po wojnie).
                Roznica widoczna golym okiem natychmiast - bogate zachodnie miasta z jednej
                strony i wschodnia zasciankowosc z drugiej (co nie oznacza braku szacunku i
                uwielbienia wrecz nas do Krakowa czy Warszawy jako rowniez naszych miast
                oczywiscie).
                Duzo wyzszy poziom cywilizacji zachodniej natychmiast jest zauwazalny.
                Po 1945 Wroclaw i Gdansk straszliwie podupadly. Cegly z odzysku z ruin tych
                miast budowaly Warszawe, wywozono wszystko co wartosciowsze, w zamian fundujac
                prowizorke i brzydote nowych PRL-owskich inwestycji. Gdansk jako port troche
                lepiej sie bronil, Wroclaw podupadl zupelnie, po dawnej swietnosci sladu nie bylo.
                Ale wszystko sie potrafi zmienic, obydwa miasta powoli odzyskuja dawne
                znaczenie. Ciagle to jeszcze nie to, ale kierunek dobry. Warszawa traci monopol
                na wszechwiedze i nieomylnosc decyzyjna, Wroclaw coraz bardziej trafia do orbity
                Pragi czy Berlina, Gdansk tez coraz bardziej uniezaleznia sie od W-wy, malo
                tego: to z Gdanska wlasnie politycy graja w Warszawie 1-sze skrzypce !
                I bardzo dobrze, i tak trzymac, ale wspolpraca zamiast animozji niech Gdanskowi
                i Wroclawiowi przyswieca, bo w Warszawie ciagle nie brakuje takich co marza
                dalej o mozliwosci zdalnego sterowania krajem, a jak sie jest podzielonym to
                latwiej to im przychodzi.
                Vivat Gdansk ! Vivat Wroclaw !
    • Gość: blo Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 194.75.238.* 07.09.06, 19:17
      Wydaje mi sie ,ze Gdansk nie nalezal do 'innych panstw niz Polska' przez
      wieksza czesc jego dziejow. Owszem czerpal z nowoczesnych wzorcow zachodnich i
      polnocnozachodnich ( szczegolnie Niderlandow ), bo poprostu stac go bylo na
      to , ale podatki wplywaly ,pomimo uprzywilejowania miasta , do kasy krolow
      polskich. Wroclaw to z pewnoscia miasto z historia silnie zwiazana z niemcami.
      To tyle ode mnie.
      • Gość: ___666___ Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.06, 11:35
        ..wlasnie - Gdansk moze nie nalezal do innych panstw niz Polska przez wiekszosc
        czesc swoich dziejow, bo:
        -przez wiekszosc czesc swoich dziejow stanowil osrodek osobnego ksiestwa [X-
        XIIIw] lub stanowil prawie niezalezna Republike Miejska [1466-1793],
        -do Korony Polskiej nalezal tylko symbolicznie w tych wlasnie latach -byl z
        polska polaczony osoba krola, oraz pewnymi ogolnymi umowami,
        -mial w tym czasie bardzo szeroka autonomie -co w dzisiejszym czasie mozna
        porownac do zwiazku Australii i Wlk.Brytanii- posiadal wlasne uregulowane
        granice, jezyk urzedowy niemiecki, wlasna Konstytucje [inna niz
        Rzeczpospolita], wlasny Senat [ktory kazdorazowo musial potwierdzac uchwaly
        Poskiego Sejmu- zeby mogly one obowiazywac na terenie Gdanksa], wlasne srodki
        platnicze [inne niz w Polsce], wlasne przepisy dotyczace mozliwosci
        zamieszkania w miescie, wyznan religijnych, ekonomii, posiadal wlasna armie i
        prowadzil wlasne wojny -pisalem tu o latch 1466-1793...
        - Wolnym.Miastem [zupelnie niezwiazanym z Polska] byl w latach: 1807-1815
        [mocno zaleznym od Francji] oraz 1920-1939 [calkowita suwerennosc]...
        -poza tym w roznych okresach czasu znajdowal sie w granicach:
        Krolestwa Danii [dzis byloby to najlepsze rozwiazanie:]
        Panstwa Rycerzy Zakonnych
        Krolestwa Prus
        nazistowskich Niemiec

        ... a dzis od 1945 roku 'nalezy' do Polski - ale w mysl prawa miedzynarodowego
        jest to jawna i bezprawna okupacja - tylko nikt o tym otwarcie NIE mowi....
        • Gość: mumio2000 Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: 195.187.134.* 11.09.06, 14:56
          dziekuje wszystkim za udzial w dyskusji. Pomijam żenujące wypowiedzi, jak ta,
          ze "Wrocław jest najbardziej zasikanym miastem". Ciekawe, czy autor tej
          wypowiedzi osobiscie, z nosem przy ziemi, spacerował po Wrocławiu i wąchał kąty
          i zaułki? Tego typu wypowiedzi pojawialy sie, ale one zawsze pojawiają się w
          necie: to oaza wszelkiej masci bezmózgów i prymitywów, ktorzy mogą tutaj
          wyrazić swoje zdania. Coż, to cena wolnosci i demokracji, ze hołota ma taki sam
          głos jak czlowiek na poziomie. Podsumowując wiec; Gdansk cieszy sie we
          Wrocławiu bardzo dobrą opinią. Jest wymieniany obok Krakowa, za najciekawsze
          miasto w Polsce. Lubią sie nawet bandyci-pseudokibice Sląska i Lechii (w sobote
          siedzieli po meczu razem na wroclawskim Rynku i pili piwo: sytuacja
          niespotykana, bo tych zwierząt z reguły policja nie wpuszcza do centrum).
          Gdansk chyba jednak nie docenia potencjalu Wrocławia: to miasto teraz jest
          cieżkie do zycia ale za pięc, osiem lat osiągnie poziom bardzo ciekawy. Otoż,
          centrum Wroclawia rozwija się w kierunku wysp na Odrze: trwa program
          rewitalizacji tego terenu. Częśc juz jest gotowa ale to moze jedna czwarta
          tego, co będzie za kilka lat. Mam nadzieje, ze to samo stanie sie w Gdansku z
          Nowym Miastem i terenami blisko Motławy, na tym zaniedbanym brzegu. Oba miasta
          mają wielką szansę, aby zaistniec na mapie Europy w sposob widoczny i
          zasłużony.
            • Gość: xxx Re: Gdansk i Wrocław wg Money.pl IP: *.chello.pl 12.09.06, 17:52
              ten tekst z money.pl jest żenujący i całkowicie mijajacy się z prawdą, Gdańska
              nie wolno o tak wydzielić sobie z Trójmiasta i powiedzieć, że po 22 jest
              pusto...Czy zadali sobie ci goście na tyle trudu, aby sie dowiedzieć, dlaczego
              tak jest???A no dlatego, że Sopot, to imprezownia gdzie zbiera się całe 3city
              poza tym na dyskotekach w Gda nigdy nie widziałem pustek a po 22, czy 23 też
              jest dużo ludzi w knajpach i pubuch, bo miałem okazję sprawdzić, ale nieważne.
              Co do Wrocławia uważam to miasto za naprawdę bardzo ciekawe i chyba najbardziej
              zbliżone ze wszystkich polskich miast do Gdańska(lub na odwrót).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka