Dodaj do ulubionych

Wojciech Szczurek trzyma się mocno

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 20:43
Platforma zachowała sie rozsądnie i odpowiedzialnie. Będziemy mieli lepszy
samorząd.
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa dobra decyzja PO IP: *.chello.pl 18.09.06, 21:04
      dobra decyzja Platformy - poparcie dla Szczurka i własna lista do Rady Miasta
      to optymalne rozwiązanie
      • Gość: gogo Re: dobra decyzja PO IP: *.chello.pl 18.09.06, 23:17
        aziewicz tchórz
        • sojowa Panie prez. Guc! Kiedy obiecany remont Sojowej??? 19.09.06, 08:57
          Ile mamy czekac??? Gdzi sie podziala kasa z budzetu 2005 a ten remont (i kilku
          innych ulic Dabrowy)? Czy to prawda, ze w 2007 UM Gdynia nie bedzie respektowal
          umowy i nie bedzie remontu Oliwkowej? Co z bariera dzwiekochlonna na Dabrowie???

          republika.pl/gdynia_bariera/
          • Gość: dąbrowa Sercem jestem z wami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 09:30
            Na wczorajszym spotkaniu przewodnicząca rady dzielnicy Piotrowska przekazała
            błogosławieństwo od Gucia "SERCEM JESTEM Z WAMI" jako odpowiedź na koszmarne
            wręcz rozwiązania komunikacyjne w obrębie szkoły, ulicy Nagietkowej,
            Gorczycowej i innych. Oszukał mieszkańców na poprzednim spotkaniu mówiąc, że
            winni są developerzy i właściciele gruntów. GUCIOWI PODLEGA WYDZIAŁ
            ARCHITEKTURY w jego gestii wydawane są pozwolenia na budowę.
            LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ W KOŃCU i nie dajcie mamić się ciągle.
            • Gość: sąsiad Polifarb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 09:43
              Kilkadziesiąt metrów od ujęcia wody, na terenie dawnego Polifarbu, przetaczane
              są chemikalia.

              Choć urzędnicy zaprzeczają, aby w pobliżu intensywnie rozbudowujących się
              dzielnic mieszkaniowych - Kaczych Buków i Wielkiego Kacka - składowane były
              niebezpieczne dla ludzi substancje, wczoraj fotoreporter "Dziennika
              Bałtyckiego" bez trudu, w opakowaniu po filmie fotograficznym, zabezpieczył
              ropopochodną, cuchnącą siarką ciecz. Od prawie dwóch lat nie potrafili tego
              zrobić inspektorzy ochrony środowiska. Próbka przekazana została wiceprezydent
              Gdyni Ewie Łowkiel i będzie badana przez sanepid.
              Opozycyjni radni miasta już zażądali od władz Gdyni wydania im ekspertyzy
              oddziaływania na środowisko znajdujących się na terenie dawnego Polifarbu
              zbiorników i urządzeń.
              - Obiecano mi, że dokumenty otrzymam jeszcze w tym tygodniu - mówi Jolanta
              Kalinowska z SdPl.

              Fotoreporter "Dziennika Bałtyckiego" wyręczył wczoraj inspektorów ochrony
              środowiska, którzy od prawie dwóch lat nie potrafili zabezpieczyć na terenie
              dawnego Polifarbu próbek składowanych tam substancji.
              Mieszkańcy obawiają się, że chemikalia, zgromadzone w zdezelowanych
              zbiornikach, tuż obok ujęcia wody, mogą zagrażać ich zdrowiu i życiu. - Tutaj
              przecież działa prawdziwa przepompownia - mówi, pragnący zachować anonimowość,
              długoletni pracownik Polifarbu.
              - To sprawa dla prokuratora - dodaje Jolanta Kalinowska, radna Gdyni. -
              Kolektor do przepompowywania chemikaliów, usytuowany tak blisko ujęcia wody,
              może w każdej chwili spowodować katastrofę ekologiczną. A na pewno jest
              wykorzystywany, wyraźnie widać świeże ślady kół samochodów, które do niego
              dojeżdżały.
              Władze Gdyni obiecują, że doniesienia o zagrożeniu ekologicznym potraktują
              poważnie. - Inspektorzy ochrony środowiska tłumaczyli mi dotąd, że nie mogą
              zabezpieczyć próbek substancji z terenu dawnego Polifarbu, gdyż potrzebna jest
              zgoda komornika - tłumaczy Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni. - To dlatego, że
              działająca tam firma jest w stanie upadłości. Dziwię się jednak ich stanowisku,
              skoro postronne osoby potrafiły zabezpieczyć tę ciecz. Będę naciskała na
              inspektorat ochrony środowiska, aby pilnie zajął się tą sprawą.
              - Zdarzały się przypadki, że mieszkańcy osiedli, sąsiadujących z terenem
              Polifarbu, uskarżali się na niemiły zapach - przyznaje Zdzisław Kobyliński,
              naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności Urzędu Miasta
              Gdyni. - Z tego co wiem, substancje tam składowane nie są niebezpieczne dla
              ludzi. Oczywiście pod warunkiem, że zbiorniki są eksploatowane zgodnie z ich
              przeznaczeniem i respektowane są zapisy zezwoleń na obrót podobnymi cieczami.
              Tego jednak nikt nie jest w stanie zagwarantować.

              Szymon Szadurski - Dziennik Bałtycki
              • Gość: z forum Kpina z mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 09:45
                Gdyńskie forum: czytam i oczy przecieram ze zdumienia!!!!!

                KPINA Z MIESZKAŃCÓW, czy dalsza zmowa milczenia?

                Kulisy „sprawy” POLIFARBU.
                Nie sposób pozostawić bez komentarza wypowiedzi urzędników odpowiedzialnych za
                dopuszczenie do sytuacji zagrożenia katastrofą ekologiczną w
                rejonie „Polifarbu” w Gdyni zawartych w notatkach prasowych Dziennika
                Bałtyckiego z dnia 5 i 6 września 2006 r.

                Zastosujemy najprostszą „szkolną” metodę przedstawienia historii 8-letniego
                problemu.

                MAJ 1999 rok – radna Dzielnicy Dąbrowa Danuta Skwiercz-Kijewska Przewodnicząca
                Komisji ds. zagospodarowania Dąbrowy ujawnia fakt umieszczenia w zbiornikach
                zlokalizowanych na terenie nieużytkowanym (niezakończona budowa) „Polifarbu”
                niezidentyfikowanych substancji ropopochodnych przez niezidentyfikowanych
                sprawców o nieustalonej ilości w podziemnych zbiornikach poj. 12.000m3.
                Informacja pochodząca od służb ratowniczych wskazywała, że większość zbiorników
                jest już pełna. Substancja była bunkrowana w nocy, a wyziewy powstałe w trakcie
                bunkrowania przeniosły się poprzez Karwiny, Kack aż do Orłowa w postaci chmury
                o zapachu gazu, co postawiło na nogi służby ratownicze.

                Rada Dzielnicy Dąbrowy wystąpiła do Zarządu Miasta z zapytaniem, czy substancje
                składowane w zbiornikach Polifarbu:

                1/ są substancjami toksycznymi czy nie?

                2/ Czy zbiorniki Polifarbu (bez odbioru, kontroli i dopuszczenia przez Dozór
                Techniczny) spełniają kryteria wymagane prawem dla bezpiecznego magazynowania
                tych substancji?

                3/ Jaka ilość substancji została już umieszczona w zbiornikach?

                4/ Jakie działania podejmie Zarząd Miasta w zakresie zabezpieczenia przed
                ewentualną katastrofą ekologiczną nie tylko mieszkańców, lecz również
                infrastruktury miejskiej – 3 ujęcia wody, najbliższe w odległości 500 m.

                Po wielu monitach kierowanych poprzez Członka Zarządu Miasta Michała Gucia i
                upływających miesiącach bez jakiejkolwiek odpowiedzi Rada Dzielnicy Dąbrowy
                podjęła uchwałę o opłaceniu ze środków przyznanych na ich działalność zlecenia
                badania toksykologicznego zabunkrowanej substancji. Prezydent Wojciech Szczurek
                zablokował możliwość opłacenia tych badań ze środków budżetowych jako niezgodne
                z prawem.

                Na spotkaniu na terenie Polifarbu z udziałem Zarządu Firmy zorganizowanym na
                wniosek Zarządu Miasta, które miało wyjaśnić sprawę i rozwiać wszelkie obawy.
                Ze strony Rady Dzielnicy stawiła się m.in. radna miasta Gdyni Irena Piotrowska
                (1994-2002), obecna Przewodnicząca Rady Dzielnicy Dąbrowa i radni kierujący
                Komisją Kultury. Głównych zainteresowanych powiadomiono 2 DNI PO TERMINIE
                SPOTKANIA i wówczas w ramach uspokojenia radna Danuta Skwiercz-Kijewska
                usłyszała „Daj spokój, zostaw ten temat, jest trefny – za nim stoją wielkie
                pieniądze”.

                CZERWIEC 2004 - zostaje wydany pierwszy nr „Gazety Świętojańskiej” - jedynego
                niezależnego medium. W kolejnym nr Danuta Skwiercz Kijewska ponawia oficjalne
                pytanie „Czy Gdyni grozi katastrofa ekologiczna”, Czy Zarząd Miasta rozeznał
                temat, jaki sposób rozwiązania sprawy proponuje? Rzecznik prasowy UM Gdynia
                Joanna Grajter odpowiada na łamach gazety – oczywiście nie na temat i ten tekst
                jest powtarzany na różnych etapach sprawy przez urzędników do dziś.

                Jolanta Kalinowska radna miasta Gdyni zgodnie z obowiązującą procedurą składa
                interpelację w przedmiotowej sprawie w atmosferze absolutnego zainteresowania
                tematem ze strony pozostałych radnych. W odpowiedzi to samo – to nie my, to
                oni, prokuratura bada, likwidator Polifarbu „be” bo nie udostępnia itd.

                JEST I OCZEKIWANY FINAŁ – 8 lat „niemożności”.

                Debata publiczna nad przyjętymi w projekcie zmiany planu miejscowego
                zagospodarowania w dniu 24.08.2006 r g. 15.00 (termin dobrany tak, aby
                zniechęcić ewentualnych ciekawskich. Ilość osób biorących udział w debacie – 2
                osoby tj. Jolanta Kalinowska i Danuta Skwiercz-Kijewska oraz projektant planu i
                2 urzędników Naczelnicy Marek Karzyński i Alicja Kowalska.

                Zapoznajemy się z opracowaniem.

                Brak analizy aktualnego zagospodarowania terenu, brak inwentaryzacji i oceny
                stanu technicznego istniejących obiektów; w dołączonej do planu prognozie
                oddziaływania na środowisko brak jakichkolwiek danych o zagrożeniu wynikającym
                ze zmagazynowanych tam 12.000m3 substancji (prognozę wykonał etatowy pracownik
                UM Gdynia).

                Kwestionujemy kompletność i uczciwość opracowania. Wnioskujemy o wstrzymanie
                procedury uchwalania tego planu do czasu całkowitego rozpoznania stopnia
                zagrożenia ekologicznego w tym rejonie. Naczelnik twierdzi, że nic mu nie jest
                wiadomo w tej sprawie, ale jeśli nawet tak byłoby nie ma to nic wspólnego z
                uchwalaniem planu.

                Przekonujemy, że uruchomienie zainwestowania terenu wokół Polifarbu i terenu
                Kaczych Buków ze świadomością zagrożenia katastrofą ekologiczną może mieć
                nieobliczalne konsekwencje i dla osiedli już istniejących (Dąbrowa, Karwiny,
                Kack, Osowa) i tych objętych nowymi planami.

                Jedyny efekt naszego spotkania to fakt, że Naczelnicy nie mogą już
                powiedzieć „Nic mi o tym nie wiadomo”.

                Niezależnie od przyczyn i osób czy podmiotów gospodarczych, które spowodowały
                powstanie zagrożenia – (tym zajmuje się już 3 rok PROKURATURA – jak dotąd bez
                efektów) - OBOWIĄZEK zapewnienia i ochrony przed zagrożeniami mającymi
                doprowadzić do utraty zdrowia i życia mieszkańców jak również obowiązek
                eliminacji zagrożeń dla środowiska spoczywa na władzach gminy – czyż nie?

                Zatem, dlaczego Zarząd Miasta z panem Prezydentem na czele nie tylko milczy w
                tej sprawie, ale nie podejmuje żadnych działań od 8-iu lat!! Kogo chroni to
                milczenie? Czy bezpieczeństwo mieszkańców Gdyni jest tak niewiele warte (a może
                wiele)?

                Dlaczego łamane są przepisy prawa, lekceważone nieliczne głosy protestu i
                dlaczego tak trudno przełamać w tej sprawie ciszę medialną i zmowę milczenia?

                A może w odpowiedzi na pytanie „Czy ja się wreszcie dowiem co tkwi w tych
                zbiornikach”? Usłyszę to co usłyszała Pani Danuta Skwiercz-Kijewska będąc radną
                Dzielnicy Dąbrowa od ówczesnego członka Zarządu Miasta Gdyni p. ...............

                „TACY CO SIĘ GŁUPIO PYTAJĄ”. Świetny dowcip prawda?


                Danuta Skwiercz-Kijewska
                mgr inż. arch.
                Członek Komisji Mieszkaniowej
                Rady Miasta Gdyni
                za kadencji Fr Cegielskiej
                Radna Dzielnicy Dąbrowa 1999-2002


                Jolanta Kalinowska
                politolog
                Członek Komisji Mieszkaniowej
                radna miasta Gdyni 1998-2002,2004-2006

                www.polityka.pomorskie.pl/kalinowska_o_niej.htm
    • Gość: qwerty Re: Wojciech Szczurek trzyma się mocno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 10:00
      Ty masz problemy z osobowością chyba jeżeli uważasz że PO zachowała się rozsądnie. Rozbiła dobrze działający organizm. A te młode barany z młodych demokratów podpuscily Aziewicza i stało sie. Zebyscie sie nie zdziwili jak Szur związe się z PiSem. Dla was by to byla dobra nauczka
      • Gość: zielony Re: Wojciech Szczurek trzyma się mocno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 10:56
        "dobrze działający organizm" zgadzam się z Tobą.
        W ostatnich latach nasza rada miasta to był taki organizm, który działał na
        zasadzie rozkazów z góry. W obecnej radzie miasta mogłaby być każda osoba,
        która potrafi podnieść rękę powyżej głowy.
        Zero wymiany zdań! W radzie nie osobowości!

        W radzie miasta potrzebne są zmiany, dlatego PO zachowała sie rozsądnie!
        • Gość: qwerty Re: Wojciech Szczurek trzyma się mocno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 11:14
          Bzudry piszesz. Prawda jest taka że młode wilczki chciały atrakcyjne, wysokie miejsca na liście samorządności a na to Szczurek się nie zgodził (i dobrze), więc wykombinowali sobie że pójdą sami (PO) karierowicze. Na listach PO jest tylko jeden radny (krzyżankowski) a tak wogóle to są one cieńkie jak Polsilver.
          Zacytuje kultowym polskim filmem : w dupach wam się poprzewracało ..
          • Gość: ssz. Re: Wojciech Szczurek trzyma się mocno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:01
            Kto to te młode wilczki? Żurek, Wołek i Wieczorek?
            • Gość: mlodzi naiwni Sprzątacze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:16
              Nie, oni nie kręcą się przy Aziewiczu - to poplecznicy Szczurka.
              Młode wilczki to ci, którzy nosząż teczkę Aziewiczowi i po nim sprzatają -
              ha,ha,ha
          • Gość: leo To sa "młode wilczki" platfusów, z SMD : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 18:06
            www.smd.org.pl/img/galeria/025.jpg
            • Gość: fakt Re: To sa "młode wilczki" platfusów, z SMD : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:12
              I to jest właściwe ich miejsce - toaleta męska i okolice a nie rada miasta
    • Gość: seba Co z kladka na Jana z Kolna? IP: *.spidercom.com.pl 19.09.06, 10:10
      Kpina! Kladki na Jana z Kolna jak nie bylo tak nie ma. Tak samo z Dworcem -
      Szczurek odprowadzal dzieci na wakacje i dopiero wtedy zobaczyl jak wyglada
      dworzec glowny i sie zdziwil a o tym sie mowi od paru ladnych lat
    • Gość: Alex Re: Wojciech Szczurek trzyma się mocno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 12:57
      Teraz PiS i PO będą twierdzić, że wygrał kandydat, którego popierali ;)
    • Gość: saar dużo jest jeszcze do zrobienia w Gdyni IP: *.chello.pl 19.09.06, 16:47
      więc dobrze, że nie szykuje się żadna niemądra rewolucja.Widzimy przecież jak
      Gdynia zmienia się na lepsze. Dlatego życzę: niech obecny Prezydent dalej nam
      przewodzi.I fajnie byłoby, gdyby nie mieszali się do tego politycy.
      • Gość: mieszkaniec Re: dużo jest jeszcze do zrobienia w Gdyni IP: *.gdynia.mm.pl 19.09.06, 20:06
        "nie wszystko złoto co się świeci",więcej kontroli u podwładnych!!!!
    • maaax platfusy robia dobra minę do swej 19.09.06, 17:52
      klęski, a to , to zuopełne kłamstwo:
      "jest postrzegany jako kandydat Platformy Obywatelskiej, więc nie było sensu
      wystawiać kogoś innego."
      akurat!
    • Gość: Howard PO zawsze przecież popirało Szczurka-kiedy cofneli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 22:28
      mu poparcie ktoś pamięta?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka