Dodaj do ulubionych

Plany nowego wiceprezydenta Gdańska

IP: *.centertel.pl 08.01.07, 22:27
Aha, już się zaczyna robienie dobrze kolesiom z PB Górski, Hossy i Hanzy.
Lisicki sprzeda dom z lokatorami deweloperowi, a deweloper wcale nie będzie im
oferował lokali zamiennych - ot po prostu, zdarzy się "nieszczęśliwy wypadek"
i dom spłonie. Lokatorzy wrócą na garnuszek miasta, a kolesie zostaną z tanio
nabytym atrakcyjnym gruntem. Bardzo "kreatywne myślenie" pana wiceprezydenta.
I jeszcze zapowiedź odejścia od "ślepego trzymania się przepisów". Oj, CBA
będzie miało w Gdańsku robotę.
Obserwuj wątek
    • Gość: krk nareszcie ktoś odważny! IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.07, 23:07
      Gratuluję odwagi i trzymam kciuki. Jak kogoś nie stać, żeby mieszkał w centrum
      pięknego miasta, to ja nie widzę powodu, by inni mieli do tego dopłacać.
      • Gość: Alex Lis w kurniku!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 09:44
        No cóż lewna dostał w zawiasach a lisicki dostanie juz bez zawiasów.Typ zaczyna
        reformować mieszkaniówkę na zasadzie robienia dobrego interesu.Typowe dla niby
        to liberała. Pod płaszczykiem liberalizmu niestety wychodzi zwykłe złodziejstwo
        i układy.Na szczęście te przepisy prawa które lisicki chce omijać w tych
        kwestich są dość jasno formułowane a i precedensy sadowe tez są.
        sprzedaż budynku z najemcami jest praktycznie niewykonalna. Przekazanie go
        deweloperowi sie pom prostu NIE UDA!!!!!! - chyba że z oczywistym złamaniem
        prawa. Co zaś sie tyczy podwórek i wspólnot mieszkaniowych to te wspólnoty
        mieszkaniowe to częśc wspólnoty samorządowej Miasta Gdańska. Zmuszanie ich do
        płacenia za podwórka bedące własnością miasta TO W ISTOCIE NIELEGALNY UKRYTY
        PODATEK KTÓRYM DODATKOWO OBARCZA SIĘ CZĘŚĆ MIESZKAŃCÓW. Jesli adamowicz ,
        lewna, sędzina płażyńska i pare innych cwaniaczków chca zmieniać zycie
        włascicieli lokali w lokalny koszmarek toNALEZ SIĘ STANOWCZE NIE!!!!!!!!!! TYM
        KNOWANIOM.Żadanie płacenia od właścicieli za prawo przechodu przez działki
        Gminy oraz za korzystanie z obódów smietnikowych Gminy z tytułu wywozu odpadów
        komunalnych TO BEZCZELNE NARUSZENIE PRAWA I WYRAŻ LOKALNIE DZOIAŁAJĄCEGO
        UKŁADU W KTÓRYM NIESTETY NIECHLUBNĄ ROLĘ PEŁNI WOJEWODA POMORSKI. TO NIESTETY
        JEGO NALEŻY OBARCZAĆ ODPOWOIEDZIALNOŚCIĄ ZA PRZEPUSZCZENIE UCHWAły rady miasta
        dopuszczającej te bezprawne praktyki.
        Lisicki - niestety brachu niechybnie czeka cie los podobny do lewny a moze
        niestety gorszy-ZACZNOIJ CHŁOPIE OD DOBRYCH DORADCÓW SPOZA SWOJEJ GRUPY
        PLATFORMERSÓW
        • Gość: Aneks11 Re: Lis w kurniku!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 09.01.07, 13:36
          Ty lisie jesteś równo poje..ny. Tak jak ty h.ju piszesz to mozna zrobić skansen
          z Gdańska. A najlepiej to go ogrodzić i zrobic więzienie. Josif Wisarionowicz
          Stalin ma pojetnego ucznia.
          • Gość: Re Re: Lis w kurniku!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 16:24
            Fajnie że piszesz do lisickiego i o jego koncepcji - bo twój dość wulgarny
            półgłówku opis pasuje do jego koncepcji
    • Gość: Edyta Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.chello.pl 08.01.07, 23:17
      W sopocie ten sposób działa już od lat i to z powodzeniem np. bydynek trzech
      gracji. Developer kupił 7 mieszkań i przekwaterował ludzi. Wszyscy byli
      zadowoleni, developer, miasto i mieszkańcy.
      • Gość: Marcin Re: Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.such.nat.hnet.pl 08.01.07, 23:22
        Pan Lisicki to sprawny zarządca i po prostu konkretny i dobry człowiek. Życzę
        Panu dużo sił, Panie Macieju.
    • Gość: Zarządca Re: Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.shl.pl 08.01.07, 23:21
      A ja myślę że trzeba dać szansę. Gdyby tak jeszcze ograniczyć koszty generowane
      przez molocha jakim jest GZNK - do likwidacji, to byłby już sukces. A w
      kwestiiwykupu terenów podwórek miasto winno być bardziej kreatywne. Pomysł
      dobry ale dotychczasowe wykonanie jest żadne.
      • Gość: gość 21 Re: Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.doraco.com.pl 09.01.07, 09:41
        > A w
        > kwestiiwykupu terenów podwórek miasto winno być bardziej kreatywne. Pomysł
        > dobry ale dotychczasowe wykonanie jest żadne.

        Obok mnie istnieje wspólnota, która ma wykupione podwórko. I co ? I nic. Syf i
        malaria. Żadna forma własności nie zmotywuje ich do zrobienia porządku. Są
        ludzie, którzy lubią żyć w syfie i żadne pomysły dobre czy złe tego nie
        zmienią.
        • Gość: Aneks11 Re: Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.crowley.pl 09.01.07, 13:39
          Ale wtedy mozna im do..erdo..ć mandat i tak aż wyczyszczą.
    • Gość: analityk do gibsona IP: *.chello.pl 08.01.07, 23:29
      odp do gibsona !

      wygladasz na zdegustowanego sfrustrowanego czlowieczka o niskiej pensji ktory
      lubi narzekac i bidolic alez mi ciebie zal.... cale szczescie ze ja mam calkiem
      innne zycie dzieki swojemu intelektowi, uczciwosci zyciowej i ciezkiej pracy
      namawiam cie abys ty i tobie podobni wzieli sie porzadnie za swoje zycia
      • Gość: em Re: do gibsona IP: *.metrolink.pl 08.01.07, 23:55
        hehe, ale jesteś naiwny, sam fakt, ze wypisujesz tu takie bzdety dowodzi już
        stanu Twojego intelektu, uczciwością, pracą i intelektem to się może dorobisz,
        ale nie w kapitalizmie, w którym liczy się przede wszystkim jak nazwa wskazuje
        KAPITAł, nie rozumiem tylko czemu miasto oddaje grunty prywatnym biznesom i
        czemu traktuje ludzi jak przedmioty ktorych ot tak mozna wyrzucic i przeniesc,
        niemowiac juz o tym, ze jako mieszkaniec miasta powinienem tez miec prawo
        decyzji czy podoba mi sie oddanie centrum mojego miasta prywatnym inwestorom
        czyli prywatyzacja publicznej przestzreni
        • pawelo04 100% poparcia 09.01.07, 00:06
          Gość portalu: em napisał(a):

          > niemowiac juz o tym, ze jako mieszkaniec miasta powinienem tez miec prawo
          > decyzji czy podoba mi sie oddanie centrum mojego miasta prywatnym inwestorom
          > czyli prywatyzacja publicznej przestzreni

          Typowo bolszewickie rozumowanie "komunalne czyli niczyje" Mnie jako rodowitego
          Gdańszczanina dobijają widoki lumpów chadzajacych ulicami głównego miasta, nie
          mowiac o kamienicach, które powinny być wizytówką, a nie przechowalnią
          kryminogennego nasienia.
          Brawo panie Lisicki, wytrwałosci życzę!
          • Gość: ss Re: 100% poparcia IP: 195.116.62.* 09.01.07, 15:53
            >>Mnie jako rodowitego Gdańszczanina dobijają widoki lumpów chadzajacych
            ulicami głównego miasta

            to weź ich umyj i odziej, skoro ciebie tak dobija ich widok. I do lekarza idź
            boś nadwrażliwiec, co w połaczeniu z egoizmem grozi psychopatią jakowąś.
      • Gość: wladzaprecz Re: do gibsona IP: *.metrolink.pl 09.01.07, 00:15
        >> wygladasz na zdegustowanego sfrustrowanego czlowieczka o niskiej pensji ktory
        >> lubi narzekac i bidolic alez mi ciebie zal...

        ale jestes załosny, a ja zarabiam duzo i tez mi sie nie podoba pomysł władz...
        zdziwiony? wez sie lepiej za swoje zycie, bo jak na razie błaznisz sie tutaj
        • kalinowski11 obniżenie cen biletów... 09.01.07, 06:59
          - Podwyższając jakość usług. Ponadto rozważam obniżenie cen biletów.

          Czekam niecierpliwie... :)
          • kalinowski11 Re: obniżenie cen biletów... 09.01.07, 07:12
            www.mpk.poznan.pl/bilety.html

            Proszę zwrócić uwagę na pozycję 13,16,17,18... tam promuje się możliwość
            kupna biletu na okres dłuższy niż jeden miesiąc. A przy okazji proszę porównać
            ceny tych wielomiesięcznych a nawet rocznych biletów z ceną naszego sieciowego
            miesięcznego... Pozdrawiam.
    • Gość: Tomek No to mamy nasyępną Gwiazdę !!!!!! IP: *.limes.com.pl 09.01.07, 08:45
      Myślałem że po Lewnie nie może być gorzej, a tu od razu zapowiada się bardzo
      ciekawie. Myślę, że pan Lisicki reprezentuje bardziej interesy deweloperów niż
      mieszkańców, i mam przeczucie że to się dla niego źle i szybko skończy. Będzie
      po przeforsowaniu takiego pomysłu pewnie jakiś prezencik w formie np. nowego
      mieszkania w ciekawym miejscu po super promocyjnej cenie. Za takie pomysły panu
      Lisieckiemu bardzo dziękuję.
      • Gość: Aneks11 Re: No to mamy nasyępną Gwiazdę !!!!!! IP: *.crowley.pl 09.01.07, 13:43
        Tomek ty jesteś dramatycznie głupi. Kto ci tak w głowie po..bał?
    • Gość: sceptyk Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.chello.pl 09.01.07, 10:06
      Pan prezydent reprez żelazną zasadę PO "jeśli jesteś biedny to z własnej winy".
      Tylko zapomniał o jednym, że interes gminy, to przede wszystkim interes
      wszystkich mieszkańców(bo gmina to nie sitwa rządząca, lecz mieszkańcy).
    • Gość: Mieszkaniec Plany nowego wiceprezydenta Gdańska. Genialne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:26
      Wreszcie znalazł się ktoś odważny.
      Gratulacje!
      Nieśmiało chciałbym zaproponować kilka podobnych pomysłów:
      - od tego roku miasto może podnosić czynsze ( o ile się nie mylę), niech więc
      podnosi do wysokości rynkowej zwłaszcza w dobrych lokalizacjach. Ci których nie
      stac nie muszą zajmować 100-metrowego mieszkania na Długiej.
      - pozwólcie dobrym architektom tworzyć dobrą i nową architekturę! Dlaczego
      rudera z 1907 musi wyglądac tak jak 100lat temu. Dlaczego nie pozwolić na
      nowoczesne elementy. Przecież wiele słynnych zabytków z XVI wieku było
      przebudowywanych w XVII, XVIII czy XIX wieku. A szklana piramida na dziedzińcu
      Luwru!? A londyńskie City?! Większość budynków ma ponad 100lat a co buduje się
      pomiędzy nimi albo zamiast nich? Piękne nowoczesne budowle! Dlaczego mamy wciąż
      tkwić w XIX wieku? Przecież już minął XX wiek!
      • Gość: es Re: Plany nowego wiceprezydenta Gdańska. Genialn IP: 195.116.62.* 09.01.07, 15:57
        kolego, zmień dilera - bo obecny cię oszukuje. Nie kumam - dla kogo to ma być
        miasto? Dla wiceprezydneta i jego dworu, dla deweloperów, dla turystów?
        Myślałem że miasto jest dla mieszkańców i traktowanie go jako przedsiębiorstwa
        którego celem jest maksymalizacja zysku jest chore. Skończy się jak w Sopocie -
        "spieprzać dziady, spieprzać biedni"
    • gregor100 lieberalne prostytutki 09.01.07, 12:33
      prostytutki z PO rządzą całym Trójmiastem - a wszystko przez to mże opozycje
      mają żenująca -zgroza !Sami działacze - heh bo spesjalista to chyba nie jest
      ten kto działa od dziecka w strukturach.Wstrętne mordy - jeszcze tylko
      hipermarket na starówce postawić i będzie zajebioza
      • Gość: alles odezwał się moherowy kołtun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:21
    • Gość: na tak, na tak pozwólcie wykazać się Lisickiemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 13:19
      To supersamorządowiec i prawy człowiek. Jako prezes ASM zmienił zapuszczone i
      zapomniane tereny niemal w centrum miasta na jego wizytówkę. Tereny ASM w
      przeciwieństwie do wiekszości spółdzielni mieszkaniowych w Gdańsku
      charakteryzowały się czystością i ładem, więc jako gospodarz pan Lisicki zdał
      egzamin na pięć. Nie mam nic przeciwko zeby tak wyglądały dzielnice z budynkami
      komunalnymi, może groźba eksmisji zadziała motywująco na pijawki żerujace na
      organiźmie miejskim, niepłacacy czynsze, niszczący co w zasięgu ręki - miasta
      czyli niczyje. Nikt nikogo nie przywiązywał liną do najlepszych lokalizacji, to
      reprezentanci gminy wybrani w bezpośrednich wyborach maja prawo, a wręcz
      OBOWIAZEK tak gospodarować zasobem mieszkaniowym, żebyśmy nie musieli wstydzić
      się ruin i slumsów. Myślę, że trzeba Lisickiemu pozwolić zrobic pierwszy krok.
      POWODZENIA PANIE MACIEJU!
    • Gość: stryjek Dionizy Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.cust.tele2.pl 09.01.07, 15:01
      Bardzo odważny pomysł. Jest więc realna szansa, ze piękne gdańskie dzielnice
      takie jak Dolne Miasto, Wrzeszcz czy Nowy Port odzyskają swoją świetność, a
      miejsce obecnych i bardzo przypadkowych lokatorów zajmą świadomi tych pięknych
      miejsc ludzie gotowi za nie wyłozyć spore pieniadze. Napewno na tym zyska uroda
      Gdańska, bo kloaczne towarzycho czasowo okupujace te urodziwe miejsca to
      wiekowa pomyłka i udowodnione nieporozumienie. Trzymam kciuki za rychłą
      realizację i pozdrawiam.

      • Gość: Re Za wstęp do UM w Gdańsku też zaczna brać kasę?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 16:28
        I moze bedzie czysciej i ładniej- a za wejscie na Długi Targ powinni kasować w
        euro i dodatkowo od kazdego wrzucajacego śmieci do kosza!!!! TAk trzymać tepe
        liberały
    • Gość: mieszkaniec Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 16:22
      Wprowadzenie odpłatności za używanie przez wspólnoty podwórek niczym nie
      rózniłoby się od opłat za używanie powietrza przez członków wspólnoty, gdyby i
      na taki pomysł wpadł pan wiceprezydent. Pan wiceprezydent winien sobie wpierw
      uzmysłowić, co to jest podwórko (odsyłam do objętnie jakiego słownika języka
      polskiego), aby proponować rozwiązania uwłaszczenia podwórek. Obecnie na
      terenie Głównego Miasta nie ma podwórek w ścisłym tego słowa znaczeniu. Są to
      tereny ogólnodostępne, publiczne. Wielką naiwnością wspólnoty, byłby wykup na
      własność określonego terenu,skazując się na obowiązek dbania o czystość, w
      warunkach, gdy różnego rodzaju "menele" zanieczyszczaja non stop te
      miejsca.Zapraszam pana wiceprezydenta na zwizytowanie po weekendzie (najlepiej
      latem a zwłaszcza w okresie jarmarku) jak wygłądają"podwórka" na Starówce.
    • Gość: zniesmaczony Re: Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 16:57
      Oczywiście,tylko dla developerów, a spólki kolesiów pana M.L. będą obsługiwały
      te budynki
    • Gość: czlowiek_myslacy .........Ależ gdańszczanie.....!!! IP: *.cable.satra.pl 09.01.07, 17:11
      Ależ gdańszczanie, wszak wybraliście swojego Pawełka (byłego ministranta prałata
      Jankowskiego, stąd pseudonim "Ministrant"), na prezydenta Waszego miasta, więc
      teraz morda w kubeł i na bruk (albo na prowincję... ).

      "...Platforma Obywatelska głosi, że uczyni z Najjaśniejszej raj. Gdańszczanie
      już tego doświadczają.

      W imieniu Platformy rządy w Gdańsku sprawuje młody, zdolny, wykształcony, piękny
      Paweł Adamowicz. Do powszechnych wyborów szedł z hasłem

      "PO stronie Gdańszczan!"

      Jego kampanię na wspólnym zdjęciu wspierał Donald Tusk i Maciej Płażyński.

      Adamowicz trzymał w ręku same atuty: doświadczenie samorządowe (w poprzedniej
      kadencji był również prezydentem, a w jeszcze poprzedniej przewodniczącym Rady
      Miasta), solidne zaplecze polityczne (na 34 gdańskich radnych 15 jest w klubie
      Platformy), idealne kontakty z marszałkiem samorządu wojewódzkiego (też z
      Platformy Obywatelskiej), bardzo dobre kontakty z wojewodą (pomimo że z nadania
      SLD, wojewoda to człowiek niekonfliktowy), przychylność miejscowego pasterza
      abepe Gocłowskiego oraz rzecz może najważniejszą w tej talii asów – odznaczenie
      nadane przez papę Jana Pawła II Pro Ecclesia et Pontifice (Za Kościół i Papieża).

      Pomimo tych atutów miasto to obraz nędzy i rozpaczy, o gigantycznym zadłużeniu
      bliskim maksymalnemu poziomowi długu określonemu w ustawie o finansach publicznych.

      POprawianie budżetu

      Adamowicz został po raz pierwszy prezydentem Gdańska w październiku 1998 r.
      Wówczas jeszcze z nadania rady miejskiej. Przejął miasto z zadłużeniem 27,5
      proc. w stosunku do dochodów budżetu. W roku 2003 zaplanował zadłużenie miasta
      na poziomie 58,5 proc. Niebezpiecznie zbliżył się do dopuszczalnej granicy
      określonej ustawą (60 proc.). Aby ją przekroczyć, wystarczy, że dług Gdańska
      wzrośnie jeszcze o jakieś 20–25 mln zł. Jak ten chłopak tego dokonał? – oto jest
      tajemnica zdolności menedżerskich polityka PO.

      Adamowicz planuje nadal zaciągać kredyty. Ogłoszony przez niego Wielki Plan
      Inwestycyjny na lata 2004–2008 przewiduje, że aby zrealizować zawarte tam
      zamierzenia, potrzeba co najmniej 500 mln zł kredytu.

      Pomysł prezydenta z Platformy Obywatelskiej na gaszenie pożaru w budżecie
      miejskim nie jest skomplikowany: sprzedać wszystko, co się da, aby odsunąć
      granicę dopuszczonego ustawą zadłużenia i zyskać możliwość zaciągnięcia
      kolejnych kredytów i pożyczek. Polityka dosyć obłędna.

      Budżet miejski ma uratować sprzedanie Niemcom Gdańskiego Przedsiębiorstwa
      Energetyki Cieplnej, które dostarcza większości gdańszczan ciepłą wodę. To
      największa sprzedaż miejska. W roku 2002 Adamowicz wprowadził do dochodów
      budżetu na następny rok wpływy ze sprzedaży GPEC w wysokości 184 mln zł. Nie
      wiedząc jeszcze, czy w ogóle uda mu się tę firmę sprzedać! Radni klepnęli to w
      2003 r. Teraz wszyscy z gdańskiej Platformy modlą się, aby Janik jako minister
      spraw wewnętrznych i administracji podpisał się pod tym dilem. Bo będzie krach
      budżetu.

      Jedno, co pewne, to to, że jeśli Adamowiczowi i gdańskiej Platformie
      Obywatelskiej sprawa się sypnie, winni będą czerwoni. Bo Janik za długo zwlekał
      z podpisem. To zresztą jeden z ogólniejszych piarowskich pomysłów Platformy: gdy
      nie ma pomysłów na skuteczną politykę – zawsze winny jest czerwony.

      Przy okazji sprzedaży GPEC niemieckiej spółce podniósł się krzyk, że to zdrada.
      Moim zdaniem lepiej się stało, że coś trafi w ręce podobnej do GPEC firmy
      komunalnej z Lipska, niż miałoby dalej pozostawać w rękach Adamowicza. Jego
      zarządy tylko zdołowały firmę. Za jego kadencji jedna z najważniejszych
      komunalnych spółek notowała rok w rok straty (skumulowana strata w GPEC po
      czterech latach prezydentury Adamowicza wyniosła 83 mln zł). Jeden z jego
      politycznych przyjaciół pobierał tam pensyjkę za "konsultacje", a nawet nie
      bywał; drugi – wiceprezydent Jerzy G. z Adamowiczowego zarządu z lat 1999–2002 –
      ma zarzuty prokuratorskie za brak właścicielskiego nadzoru nad spółką. Na
      marginesie dodajmy, że pomimo tych zarzutów nadal jest z nadania Pawła
      Adamowicza członkiem Rady Nadzorczej Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w
      Gdańsku. Nadzór nad samolotami pewnie lepiej mu idzie niż nad ciepłą wodą.

      Taką wielką spółkę jak GPEC Gdańsk ma tylko jedną. Zaczyna więc wyprzedawać
      drobnicę. Właśnie wytypowano do zamknięcia 32 szkoły i przedszkola, aby móc
      sprzedać co bardziej atrakcyjne działki i budynki.

      POczątek krachu

      W tym samym czasie nakłady inwestycyjne w mieście przyjęły kierunek odwrotny –
      spadały. Gdy w 1998 r. na inwestycje zaplanowano 30 proc. budżetu, to w 2003 r.
      już tylko 14,5 proc. A to, co rozgrzebano – najważniejsze dwie budowy drogowe
      (Trasa W-Z, dojazd do obwodnicy przez ul. Słowackiego) – nadal stoi rozgrzebane.

      Ogłoszony przez Adamowicza Wielki Plan Inwestycyjny 2004–2008 (wszystko wielką
      literą) zakłada budowę wielkiej hali widowiskowo-sportowej na 10 tys. miejsc za
      150 mln zł (z infrastrukturą będzie to ok. 300 mln zł). Pobliska Gdynia
      rozpoczęła właśnie budowę hali na 4 tys. miejsc. W nieodległej Bydgoszczy jest
      nowa hala na 6 tys. miejsc. Sport w Gdańsku leży na łopatkach. Nie ma ani jednej
      drużyny w I lidze potrzebującej takiej hali.

      Adamowicz dostał 600 tys. euro grantu z Unii Europejskiej na poprawę
      wiarygodności kredytowej i gospodarczej miasta. W uzasadnieniu uchwały Rady
      Miasta Gdańska o przyjęciu Wielkiego Planu Inwestycyjnego jest napisane, że WPI
      to najważniejsza część tego poprawiania. Plan jest gruby, kolorowy, ładnie
      wydany. Brakuje w nim tylko przyrównania zamierzeń finansowych tego Wielkiego
      Inwestowania do strategii budżetowej miasta.

      Spada dynamika rozwoju przedsiębiorczości. W pierwszej kadencji prezydenta z
      Platformy Obywatelskiej (1998–2002) odnotowano wzrost liczby osób bez pracy w
      Gdańsku o ponad 22 tysiące (rok 1998 – 4335, rok 2002 – 26 579), czyli
      bezrobocie wzrosło o 513 proc.! W latach 1995–1998 na jedną ofertę pracy
      przypadało od 16 do 22 bezrobotnych. W roku 2002 – już 150. W 2003 r. w kraju
      stopa bezrobocia spadła o 0,5 proc.; w Gdańsku tylko o 0,2 proc. Gdy Adamowicz
      kończył swoją pierwszą prezydencką kadencję, wydał raport z podsumowaniem
      prezydentury. Bezrobociu nie poświęcił w nim ani jednego zdania, tymczasem tak
      wielki jego wzrost jest wyjątkowy w kraju.

      W roku 1998 zarejestrowano 10 468 osób korzystających w różnej formie z pomocy
      społecznej. W 2002 – 12 991 takich osób. W 1998 r. zarejestrowano 25 518
      przestępstw. W 2002 r. – 33 066.

      Mieszkańcy Gdańska są coraz biedniejsi. Gdańsk za rządów Adamowicza przeżywa
      społeczno-gospodarczy dramat. Jeśli te tendencje utrzymają się, będzie to
      oznaczało nie tylko gospodarczy, ale społeczny krach miasta.

      Choć w tej beznadziei był element pozytywny. Gdańskiej Platformie udała się
      parada w Warszawie pod kolumną króla Zygmunta w połowie października 2003 r.
      Było dużo pary, dużo gwizdków. Warszawa ma kochać Platformę. A Polska ma
      Platformęwynieść do władzy. POmyślcie o Gdańsku.

      Cały prezydent

      Kto nie ma szczęścia w finansach, ten ma szczęście w miłości. Prezydent
      Adamowicz ożenił się w 1999 r. z panną nie tylko uroczą, ale i rezolutną. Panna
      Magdalena wniosła prezydentowi w posagu swój urok oraz przydzielony przez gminę
      strych i zezwolenie na jego przebudowę. Panna – mieszkanka Słupska – miała nie
      tylko tyle rezolutności, aby krótko przed ślubem z narzeczonym-prezydentem
      wyszukać pusty strych w jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc w Gdańsku, na
      Starym Mieście, ale aby wyszukać go w budynku, w którym większościowym
      udziałowcem wspólnoty mieszkaniowej była gmina. A gmina nie widziała powodu, aby
      odmówić pannie narzeczonej zgody na przydział strychu i zezwolenia na
      przebudowę. Gdy już oboje się pobrali i wspólnie zakończyli przebudowę, gminni
      urzędnicy wydali zgodę, aby małżeństwo sobie ten wyremontowany strych kupiło na
      własność. W ten sposób w krótkim cz
      • Gość: wejhera 7/9 Podlaski znowu sie uaktywniłeś psychopato? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:19
        Znowu Cię wypuscili, zcy cichaczem wslizgnąłeś sie do pokoju pielęgniarza?
    • k1985 Dworek Do Studzienki też sprzedali z ludźmi i ci 09.01.07, 17:13
      do dzisiaj nic na tym nie skorzystali....
    • Gość: alles 100% poparcia dla Lisickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:25
      Nareszczie ktos weźmie sie za łachudry nie płacace i oszukujace pozostałych
      mieszkańców. Czynsz -rzecz święta, jezeli najemca godzi się na warunki miasta
      tzn że zalegając nie wywiązuje się z umowy. I nie chodzi tutaj wcale o sprawę
      sprzedaży kamienicy z ludźmi, bo Ci i tak otrzymaja lokal zastępczy ("-
      Oczywiście, zostaną zabezpieczone. Deweloper nie uzyska prawa własności
      gruntów, jeśli nie zagwarantuje ludziom rekompensaty."). Chodzi o coś znacznie
      głębszego, że mam nadzieję przyszedł facet, który wyprostuje sprawy postawione
      na głowie.
      • Gość: radni i prezydent po wyborach pocałujcie nas wszystkich w d... IP: 80.51.232.* 09.01.07, 17:39
        z pozdrowieniami od radnych i prezydenta
        • Gość: lisicki&adamowicz Wszystko zmierza w dobrym kierunku! IP: *.metrolink.pl 09.01.07, 19:25
          W kamienicach w centrum jak je już deweloper przejmie zrobimy banki i biura
          obsługi telefonii komórkowej, tak jak już zrobiliśmy z swoją polityką z
          Grunwaldzką i okolicami dworca PKP we Wrzeszczu. Wtedy po ulicach w końcu będą
          chodzić normalni ludzie, którzy mają coś do załatwienia z kontem, mają odebrać
          nową złotą kartę albo mają do zapłacenia rachunek za telefon,lub kolejną ratę
          kredytu. Nie będzie szlajać się hołota po mieście, bo nie będzie miała po co.
          Zresztą staramy się swoją polityką wpłynąć na to, żeby w mieście pieszych nie
          było np. utrudniamy im przejście przez ulicę i zapalamy zielone światło na 5
          sekund jak przy Gildii, hehe. Jak frajerzy nie mają samochodu, albo nie chcą
          mieć to niech stoją. I najważniejsze wszelka kasa z Unii na twarde inwestycje
          typu drogi, mosty, żadnych domów kultury ani boisk dla biedoty! A jak trza
          ludziom igrzysk to im się Dodę zaprosi, jak na Sylwestra. Mamy też wiernych
          dziennikarzy jak M.Tusk, który jak coś nie pójdzie to nawet korkami pieszych
          potrafi obwinić, taki jest zdolny.
          • Gość: Tomek a w którym momencie Twój post był śmieszny? IP: *.such.nat.hnet.pl 09.01.07, 19:51
            Jezeli wolisz pijanych żulii wystających w klatkach schodowych to sobie pisz
            dalej, tylko nie zapomnij się zaśmiać.
          • Gość: tom Re: Wszystko zmierza w dobrym kierunku! IP: *.softlab.gda.pl 10.01.07, 01:10
            Dobry tekst. :)
            A za tekst o wysiedlaniu do innych miast gość już powinien pożegnać się ze
            stanowiskiem.
    • Gość: Zadowolony Gratuluje bardzo dobry pomysł !!!! IP: 217.116.110.* 09.01.07, 20:17
      Może w końcu znikną slamsy z Brzeźna i Nowego Portu od dawna na to czekałem bo
      jak inaczej najatraktyczniejsze miejsca w mieście można wykorzytać dla
      mieszkańców i turystów a nie że nad samą zatoką są śmierdzące slamsy Panie
      viece prezydencie róbcie to w ekspresowym tempie sma chciałbym mieszkać w
      Brzeźnie nad zatoka w willowej okolicy bez slamsów pozdrawiam TAK TRZYMAĆ
    • Gość: czeslaw Totalna arogancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 23:19
      szok. Facet nie rozumie ze stoi na czele wspolnoty ktora go (poniekad) wybrala.
      Mowi jak jakis wladca, a nie jak czlonek tej wspolnoty. To jest smutne, i zle
      sie skonczy dla spraw ktorymi bedzie zarzadzal.
      • Gość: Tomek Niepopularne decyzje, ale słuszne IP: *.such.nat.hnet.pl 10.01.07, 09:04
        Facet doskonale to rozumie i dlatego podejmuje bardzo niepopularne ale
        drastyczne i słuszne decyzje. Jest to szansa na rzeczywistą odnowe zaniedbanych
        dzielnic.
    • Gość: MT Falandysz byłby dumny IP: *.one.pl 10.01.07, 12:43
      "Czas skończyć ze ślepym trzymaniem się przepisów (...)Większość moich
      projektów wymaga znalezienia określonej podstawy prawnej czy takiego
      skonstruowania umowy, by skutecznie ochronić interesy gminy." Może i nie
      skończy się to sprawą karną, ale wszycy powinniśmy się bać
      takich "reformatorów". Naginanie prawa może i daje efekty, ale na krótko i jest
      niebezpieczne. Dla wszystkich. Idea ani nowa, ani niemożliwa do realizacji, ale
      jak zwykle "diabeł tkwi w szczegółach"...
    • Gość: Jim Plany nowego wiceprezydenta Gdańska IP: *.osk.pl 10.01.07, 23:12
      Chyba ''urzędnikom'' brak tematów na robienie lewej ''kasy''.-Pan Maciej
      Lisicki zapomniał że urzędnik pracujący za nasze pieniądze ma służyć
      społeczeństwu a nie okradać je .
      -Patrzmy na ''ręce'' takich urzędników .

      Jim .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka