Dodaj do ulubionych

Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pieniędzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 22:54
Przeznaczmy czesc pieniedzy sluzby zdrowia i funduszy dla bezrobotnych na na
godne zycie zwierzat. A moze UE da jakies subwencje? Tam swiat zwierzat ma
jeszcze wyzsze notowania niz u nas.
Obserwuj wątek
    • Gość: psiara i psiarz Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.gdynia.mm.pl 14.12.03, 23:52
      Mamy nadzieje,że władze Gdańska zareagują właściwie,czyli pomogą schronisku.
      Swoją drogą trzymamy kciuki za zwierzaki i prosimy by Gazeta dopadla tcyh
      działaczy TONZ, o ktorych niedawno czytaliśmym jak byli okropnie niefrasobliwi
      w wydawaniu pieniedzy - nie, nie na zwierzaki, tylko na telefony komorkowe,
      swoje apanaze, samochody. I teraz znowu - kosztem podopiecznych zamknęli
      konta.Czy maja zamiar uspic biedaki w klatkach?!
      A co na to znana miłośnica zwierząt brokatowo-skórzana pani prof.Senyszyn,
      jeszcze niedawno działaczka TONZ?
    • Gość: nemo Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.math.univ.gda.pl 15.12.03, 12:07
      czy nie mozna pdac nazwisk panow prezesow?
      • Gość: Wojciech Muza Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 12:55
        Dziwi mnie fakt podawania do prasy takich bzdur,KONTO NIE ZOSTALO
        ZABLOKOWANE !! Jedynie zostal zmieniony sklad osob upowaznionych do pobrania
        srodkow z zwiazku z powolaniem Zarzad Tymczasowy Oddzialu z ktorym byl kontakt
        przez caly weekend, Zarzad Tymczasowy zaproponowal w sobote Pani Kwasek
        zaliczke na paliwo i inne potrzeby schroniska , Pani Kwasek zas stwierdzila, ze
        pieniadze posiada !! W zwiazku z podaniem do Gazety nieprawdy - zawnioskowalem
        o ukaranie Pani Kwasek zgdonie z Kodeksem Pracy. Pragne jeszcze zdementowac -
        ze nikt z Gazety Wyborczej do mnie nie dzwonil pozwole sobie zacytowac GM " Nie
        udało się to również "Gazecie". Prezes zarządu głównego i zarządu okręgu, jego
        dwóch zastępców oraz sekretarz nie odbierali telefonów." Moj numer telefonu
        czynny jest cala dobe.
        Mam Nadzieje ze Gazeta Wyborcza okaze sie UCZCIWA gazeta i w dniu jutrzejszym
        na pierwszej stronie sprostuje nieprawdziwe informacje a
        nierzetelnego "pismaka" ukarze !!
        Wojciech Muza
        Wiceprezes Zarzadu Okregu TOZ w Gdansku

        • Gość: bolo Nieczynny Muża IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.03, 17:59
          Telefon może i masz czynny. Co z tego skoro go nie bedziesz odbierał!
    • Gość: schronisko Do miłośników zwierząt !!!! - odp. do Pana Muży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 16:37
      Do miłośników zwierząt i członków stowarzyszeń działających na rzecz zwierząt.
      Zarząd Oddziału TOZ w Gdańsku w odpowiedzi na notatkę sporządzona przez Pana
      Wojciecha Mużę, który to sprawuje następujące funkcje w TOnZ w Polsce:
      · Wiceprezes Zarządu Okręgu TOnZ w Gdańsku,
      · Członek Zarządu Oddziału w Wejherowie,
      · Dyrektor Wykonawczy Zarządu Głównego TOnZ,
      · Dyrektor Biura Zarządu Głównego TOnZ,
      · Pełnomocnik ds. programu identyfikacji i rejestracji komputerowej
      zwierząt

      informuje że nieprawdą jest iż nie nastąpiła blokada kont bowiem w piątek
      12.12.2003 nie można było podjąć pieniędzy na potrzeby schroniska. Dopiero
      15.12.2003, po interwencji Prezydenta Miasta Gdańska, Zarząd Oddziału został
      powiadomiony że uchwałą Zarządu Okręgu z 11.12.2003 Oddział został zawieszony
      a powołano nowy Zarząd w osobach między innymi:
      1) Pani Jolanta Gierczyk, która została skreślona z listy członków
      Oddziału TOnZ w Gdańsku w lipcu 2002 r. za nierzetelne wykonywanie
      powierzonych obowiązków skarbnika i zaległości w opłacaniu składek. Obecnie
      jest przewodniczącą Okręgowej komisji Rewizyjnej, Okręgowym Inspektorem,
      członkiem Głównego Sądu Koleżeńskiego.
      2) Pani Katarzyna Kownacka zastępca kierownika schroniska, będąca obecnie
      na urlopie wychowawczym

      Kłamstwem ze strony pana Muży jest stwierdzenie, że rozmawiał z Oddziałem w
      sobotę i proponował wsparcie finansowe, nie kontaktował się również z
      kierownictwem schroniska. Zarząd Oddziału ze swojej strony usiłował
      skontaktować się z Prezesem panem Sokołowskim i innymi członkami Zarządu ale
      niestety nikt nie odpowiadał.

      Prezes Zarządu Oddziału TOnZ w Gdańsku
      Małgorzata Romanowska
    • Gość: LONIA Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 16:56
      Znam troszeczkę atmosferę Towarzystwa Opieki Nad zwierzętami w
      regionie naszego województwa. jest to przykrywka dla
      działalności prywatnej paru Panów , którzy kochają pieniądze,
      tytuły ale nie lubią pracy i odpowiedzialności. Jest to
      tragiczne , że organizacja mająca w założeniu wolność dla
      człowieka i zwierzęcia jest organizacją tak bardzo ograniczajacą
      swobodę wypowiedzi i działania dla szeregowych członków. Zarząd
      Główny wogóle nie myśli o zwierzętach. Tam nikt sie przed nikim
      nie rozlicza z darowizn. Jest to klub wzajemnej adoracji dla
      paru działaczy, którzy nie umieli znależć innej pracy.
      • doraa Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię 16.12.03, 00:28
        A kto wybrał cała te zgraję?
        Sa chyba sposoby na pozbycie sie takich pożal sie Boże działaczy.
        Zwierząt tylko szkoda....
        • Gość: bolo kiedyś były sposoby, teraz już nie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 21:12
          Kiedyś można by wpakować serię ze Stena.
    • Gość: LONIA Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 17:19
      W tej chwili zapozanałam się z wypowiedzią Pana W. Muza.
      Z Jego wypowiedzi bije buta i pycha. Żadnej merytorycznej
      wypowiedzi. I jeszcze ten ton groźby do swojej koleżanki z którą
      tyle lat współpracował. To nie ta epoka. Pan Muza zapomina, że w
      każdej chwili może zostać pozbawiony tych tytułów, poklasków do
      których się tak szybko przyzwyczaił. Czas najwyższy aby do
      Towarzystwa wkroczył prokurator i pod jego nadzorem zbadano
      rzetelnie finanse Towarzystwa i kto znich czerpał garściami.
      Panie Muża z racji wieku i małych zasług dla zwierząt troszeczkę
      pokory ! Te uwagi odnosza się do większości działaczy Zarządu
      Głównego i zarządu Okregu. Dość już dyktatury działaczy. Idą
      nowe czasy dla zwierząt.
    • Gość: schronisko Prawda o blokadzie kont w schronisku IP: *.gdynia.pl / 213.199.221.* 15.12.03, 18:44

      Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce
      Zarządy okręgów, oddziałów, kół, schroniska toz


      Zarząd Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Gdańsku informuje, że bez
      jakiegokolwiek powiadomienia władz Oddziału w dn.12 grudnia br. w godzinach
      rannych zostały zablokowane bieżące rachunki bankowe Oddziału. Zablokowane
      zostało konto, na które wpływają środki finansowe Miasta Gdańska na prowadzenie
      Schroniska oraz środki ofiarowane przez sponsorów na rzecz zwierząt. Z
      informacji udzielonej przez bank wynika, że blokady kont dokonała pani
      Katarzyna Kownacka, która dysponowała pełnomocnictwem Zarządu Okręgu.
      Nadmieniamy że pani Katarzyna Kownacka jest pracownikiem Zarządu Oddziału
      Miejskiego na stanowisku zastepcy kierownika schroniska dla bezdomnych
      zwierząt w Gdańsku i przebywa obecnie na urlopie wychowawczym. Jednocześnie
      informuje że uchwałą Zarządu Oddziału w Gdańsku została skreślona z listy
      członków TOZ w grudniu 2002 r. Blokada kont pozbawia zwierzęta ze
      schroniska środków na ich utrzymanie. Zarząd Okręgu oprócz blokady kont nie
      podjął żadnych działań umożliwiających prawidłowe funkcjonowanie schroniska
      (brak jakiegokolwiek kontaktu z Zarządem Okręgu w Gdańsku i Zarządem Głównym w
      Warszawie - nikt nie odbiera telefonów). Nadmieniamy że w schronisku jest
      obecnie ok. 350 psów i 150 kotów, które wymagają codziennej opieki. Została
      załamana prawidłowa ciągłość funkcjonowania schroniska. Z wyżej wymienionych
      przyczyn z powodu braku środków finansowych nie można zapewnić:
      - całodobowego pogotowia interwencyjnego (brak możliwości zakupu paliwa),
      - brak możliwości zakupu środków czystości, środków dezynfekcyjnych,
      leków, szczepionek ochronnych, opału,
      - bieżące zapasy żywności dla zwierząt w schronisku wystarczą na trzy dni.
      W ocenie Zarządu Oddziału w Gdańsku, Zarząd Okregu towarzystwa naruszył w
      sposób rażący postanowienia statutu stowarzyszenia par.8, jak również ustawy o
      ochronie zwierząt, bowiem nieprawne działania Okręgu stwarzają zagrożenie
      życia psów i kotów na terenie Miasta Gdańska. Powoduje to, że niemożliwa jest
      realizacja płatności zobowiązań wobec dostawców i urzędów, czego skutkiem
      będzie naliczenie odsetek.
      Nadmieniamy że umowa Zarządu Oddziału na prowadzenie Schroniska kończy się 31
      grudnia 2003 r. i w związku z tym Zarząd Oddziału przygotowuje się do
      rozliczenia z Miastem. Ponadto informujemy że członkowie Zarządu Okregu:
      1. Pan Janusz Sokołowski - Prezes Zarządu Okręgu pełni jednocześnie w
      strukturze organizacji następujące funkcje:
      - Prezes Zarządu Głównego TOZ w Polsce,
      - Wiceprezes Zarządu Oddziału TOZ w Gdyni,
      - Dyrektor Zarządu Głównego Krajowego Biura Identyfikacji i Rejestracji
      Komputerowej w Gdańsku (funkcja płatna),
      - Dyrektor Zarządu Głównego Krajowego Biura Identyfikacji i Rejestracji
      ds. Edukacji Humanitarnej Zwierząt (funkcja płatna),
      2. Pan Marcin Piłakowski - sekretarz Zarządu Okregu (funkcja płatna) pełni
      jednocześnie w strukturze organizacji nastepujące funkcje:
      - Sekretarz Generalny Zarządu Głównego TOZ,
      - Prezes Zarządu Oddziału TOZ w Wejherowie,
      - Dyrektor Zarządu Głównego Krajowego Biura Identyfikacji i Rejestracji
      Komputerowej w Gdańsku (funkcja płatna)
      3. Pan Wojciech Muża - wiceprezes Zarządu Okręgu TOZ w Gdańsku pełni
      jednocześnie w strukturze organizacji następujące funkcje:
      - Skarbnik Zarządu Głównego TOZ,
      - Członek Zarządu Oddziału w Wejherowie,
      - Dyrektor Wykonawczy Zarządu Głównego TOZ( funkcja płatna),
      - Dyrektor Biura Zarządu Głównego TOZ,
      - Pełnomocnik ds. programu identyfikacji i rejestracji komputerowej
      zwierząt

      Szczególną rolę w tym zespole odgrywa Pani Jolanta Gierczyk, pełniąca
      funkcje: Inspektora Okręgowego TOZ w pomorskim (Pomorze środkowe i
      wschodnie),
      - przewodniczącej okregowej Komisji Rewizyjnej,
      - członkiem Głównego Sądu Koleżeńskiego,
      - członka Zarządu Oddziału TOZ w Gdańsku.
      Wykorzystując w/w funkcje stosuje mobbing wobec członków
      Towarzystwa i inspektorów społecznych, stosuje samowolę w
      podejmowaniu decyzji.
      Uchwałą Zarządu TOZ w Gdańsku w lipcu 2002 r. Pani Jolanta Gierczyk została
      skreślona z listy członków Towarzystwa.
      Do kogo zatem się odwołać?
      W związku z zadłużeniami Zarządu Głównego TOZ, o czym wszyscy członkowie są
      informowani być może nasze pieniądze mogą wesprzeć finansowe niedobory kasy
      Zarządu Głównego.
      Zarząd Oddziału TOZ w Gdańsku podjął niezbędne kroki w celu odzyskania
      pieniędzy.



      Z
      koleżeńskim pozdrowieniem

      Prezes Zarządu Oddziału TOZ w
      Gdańsku
      Małgorzata Romanowska
      • Gość: bolo Muża,Sokołowski,Piłakowski,Gierczyk,Kownacka IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 20:37
        I mamy bandę czworga! Jak czytam te wiadomości oraz dzisiejszą prasę to nóż sie
        w kieszeni otwiera. Człowiek z dobroci serca (bo nie zawsze jest możliwość by
        przygarnąć bezdomnego zwierzaka) przynosi karmę do schroniska, daje datki,
        wpłaca na konto schroniska, nawet bierze udział w SMS-owej akcji której dochód
        ma iść na zwierzaki, a tu co??? Banda gnoi i nierobów zabiera te pieniądze
        wypłacajac sobie sowite wynagrodzenia i delegacje.
        TOZ - Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami?? A może TOZ - Teraz Okradniemy
        Zwierzęta ?!!

        A swoja drogą jak baba - tzw. Katarzyna Kownacka może przebywając na urlopie
        wychowawczym podejmować decyzje dotyczące schroniska?!
        Powyższe działania tych osób dowodzą że Zarząd Główny i Okręgowy to bagno. To
        balon. To grupa bezmózgich nierobów.

        Ale mimo tego skurw..stwa będe nadal przynosił jedzenie do schronisk w
        Trójmieście.


      • Gość: ciekawska Re: Prawda o blokadzie kont w schronisku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 00:55
        A co to kogo obchodza Wasze przepychanki, co kogo obchodzi- ile kto funkcji
        pelni i komu placa.Sami wybieraliscie. Pokaz, kotku, jakakolwiek organizacje na
        swiecie, ktora ma tylko samych WOLONTARIUSZY- skad ich brac wiesz? Organizacja
        to jak firma i aby firma preznie dzialala musi miec ludzi zatrudnionych-dlatego
        tez w Polsce organizacje dzilaja jak dzialaja-wolny czas to maja emryci i
        rencisci a inni poprostu pracuja i nie maja tyle czasu, aby siedziec w biurze i
        odbierac tel. interwencyjne, robic szeroko pojete dzialania na rzecz zwierzat-
        chociazby 'prostowanie' ciaglych zmian do ustawy o ochronie zwierzat itp.
        Robisz cos w tych sprawach?? A moze Ty zaprzyjaznilas sie z inna grupa, dawna
        TOZ-owska i tak rozrabiasz-czemu ma to sluzyc-prac brudy we wlasnym domu a nie
        publicznie- o co ci dokladnie chodzi, czy oby napewno o dobro zwierzat, w
        schronisku?
        Nagle Wam sie przypomnialo,za piec dwunasta, ze musicie sprawozdanie do UM
        zrobic- to co robiliscie do tej pory? To juz powinno byc przygotowane. Robicie
        afere, tam gdzie jej nie ma, a zwierzeta to jak widac lataja Wam kolo.........
        WSTYD!!! I prawde mowiac nie tylko szkodzicie TOZ ale i innym organizacjom-nie
        dziwota,ze potem mowia ludzie banda zlodziei i oszolomow. Tylko Wam za
        to 'podziekowac'.
        • Gość: bolo TOZ- Teraz Okradamy Zwierzęta IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 21:57
          Spokojnie bolo, tylko spokojnie.
          Odpowiadam: (w cudzysłowiu cytaty dupka któremu odpowiadam)

          "A co to kogo obchodza Wasze przepychanki, co kogo obchodzi- ile kto funkcji
          pelni i komu placa."

          Obowiązuje ustawa o stowarzyszeniach. Czy ujawnianie złodziejstwa jest
          przepychanką? Mnogość funkcji skupionych w ręku jednej osoby dowodzi
          nieprawidłowośći. Płacą?? Organizacje i stowarzyszenia opierają się na pracy
          społecznej członków, debilu. Dopuszczalne są jedynie udokumentowane i
          sprawdzone wydatki.

          "Pokaz, kotku,"


          Nie jestem kotkiem ty pedale.

          "jakakolwiek organizacje na swiecie, ktora ma tylko samych WOLONTARIUSZY- skad
          ich brac wiesz?"

          Wolontariusze są tylko trzeba ich znależć a nie siedzieć na dupie i kasować
          lewe pieniądze. W Polsce jest statystycznie 4 razy mniej wlontariuszy niż w
          Unii. Polacy nie chcą pracować społecznie? Nie to dupki takie jak ty (jesteś
          pewnie szefem jakiegoś stowarzyszenia) nie potrafią ich przyciągnąć. Po co
          wolontariusz który "się kręci i przeszkadza" ważna jest kasa którą się doi od
          darczyńców i Państwa.

          "Organizacja to jak firma i aby firma preznie dzialala musi miec ludzi
          zatrudnionych-dlatego tez w Polsce organizacje dzilaja jak dzialaja-wolny czas
          to maja emryci i rencisci a inni poprostu pracuja i nie maja tyle czasu, aby
          siedziec w biurze i odbierac tel. interwencyjne, robic szeroko pojete dzialania
          na rzecz zwierzat- chociazby 'prostowanie' ciaglych zmian do ustawy o ochronie
          zwierzat itp. "

          O działaniu firmy, głąbie, masz bardzo nikłe pojęcie. No może firmy
          typu "wyrwijmy babci torebkę". Od tej roboty to ci sie porobiły hemoroidy na
          dupie. A rączki są całe w odciskach. Pewnie od walenia gruchy. Tak sie urobił
          gnida!. Jakie "ciągłe zmiany" w ustawie o ochronie zwierząt?? (Kurwa, tłumaczę
          debilowi) Żadnych zmian nie było od 6 czerwca 2002! Poczytaj se!!

          "Robisz cos w tych sprawach?? A moze Ty zaprzyjaznilas sie z inna grupa, dawna
          TOZ-owska i tak rozrabiasz-czemu ma to sluzyc-prac brudy we wlasnym domu a nie
          publicznie- o co ci dokladnie chodzi, czy oby napewno o dobro zwierzat, w
          schronisku?"

          Nie "zaprzyjażniłaś" ale "zaprzyjażniłeś" . Jestem facetem pedałku. Pranie
          brudów we własnym domu?? Ja to robię ale we wczesniejszych wpisach widać że
          dupki mają po pare funkcji. Jak sie odwołac skoro osoba której składasz
          zazalenie to ta sama na którą chcesz sie poskarżyć?


          "Robicie afere, tam gdzie jej nie ma, a zwierzeta to jak widac lataja Wam
          kolo......... WSTYD!!! I prawde mowiac nie tylko szkodzicie TOZ ale i innym
          organizacjom-nie dziwota,ze potem mowia ludzie banda zlodziei i oszolomow.
          Tylko Wam za to 'podziekowac'."

          Nie jestem w TOZ. OO! dlaczego wykropkowałeś? wstydzisz sie użyc wyrazu "dupy"?
          A wstyd to mogłyby mieć osoby dopuszczające sie złodziejstw i zaniechań.
          Złodziejstwo zawsze może powstać tam gdzie ktos pozostaje bez kontroli i ma
          mozliwość decydowania o pieniądzach. Ludzie nie sa ideałami. A zwłaszcza takie
          gnidy jak MUŻA, PIŁAKOWSKI, SOKOŁOWSKI, GIERCZYK,KOWNACKA (według spisu).


          • Gość: ciekawska Re: TOZ- Teraz Okradamy Zwierzęta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 23:16
            > Spokojnie bolo, tylko spokojnie.
            > Odpowiadam: (w cudzysłowiu cytaty dupka któremu odpowiadam)

            Twoj poziom to rynszto-ale coz nie mam zamiaru znizac sie do Twojego poziomu-
            zalosny jestes, jak widac agrumentow brak.

            >
            > "A co to kogo obchodza Wasze przepychanki, co kogo obchodzi- ile kto funkcji
            > pelni i komu placa."
            >
            > Obowiązuje ustawa o stowarzyszeniach. Czy ujawnianie złodziejstwa jest
            > przepychanką? Mnogość funkcji skupionych w ręku jednej osoby dowodzi
            > nieprawidłowośći.

            To moze wypadaloby zapoznac sie ze statutem TOZ- czy on zabrania? Nie znam go
            ale rozumiem,ze Ty swietnie wszystko wiesz-to napisz.

            Płacą?? Organizacje i stowarzyszenia opierają się na pracy
            > społecznej członków, debilu. Dopuszczalne są jedynie udokumentowane i
            > sprawdzone wydatki.

            Pytam poraz drugi-czy statut TOZ zabrania zatrudnianai osb pelniacych
            jednoczesnie jakies funkcje w tej organizacji-nie znam statutu-napisz-daj
            konktety a nie bijesz jak narazie piane i rzucasz ogolnikami.

            >
            > "Pokaz, kotku,"
            >
            >
            > Nie jestem kotkiem ty pedale.
            Nie do Ciebie pisalam-nie mysl,ze wszystkie posty sa skierowane do Ciebie a cos
            Ty taki 'wazny'-jakies kompleksy....... malego 'ptaszka':))?

            >
            > "jakakolwiek organizacje na swiecie, ktora ma tylko samych WOLONTARIUSZY-
            skad
            > ich brac wiesz?"
            >
            > Wolontariusze są tylko trzeba ich znależć a nie siedzieć na dupie i kasować
            > lewe pieniądze. W Polsce jest statystycznie 4 razy mniej wlontariuszy niż w
            > Unii. Polacy nie chcą pracować społecznie? Nie to dupki takie jak ty (jesteś
            > pewnie szefem jakiegoś stowarzyszenia) nie potrafią ich przyciągnąć. Po co
            > wolontariusz który "się kręci i przeszkadza" ważna jest kasa którą się doi od
            > darczyńców i Państwa.

            Widocznie Ty to robisz skoro tak dobrze wiesz,ze sie 'kase doi'!

            >
            > "Organizacja to jak firma i aby firma preznie dzialala musi miec ludzi
            > zatrudnionych-dlatego tez w Polsce organizacje dzilaja jak dzialaja-wolny
            czas
            > to maja emryci i rencisci a inni poprostu pracuja i nie maja tyle czasu, aby
            > siedziec w biurze i odbierac tel. interwencyjne, robic szeroko pojete
            dzialania
            >
            > na rzecz zwierzat- chociazby 'prostowanie' ciaglych zmian do ustawy o
            ochronie
            > zwierzat itp. "
            >
            > O działaniu firmy, głąbie, masz bardzo nikłe pojęcie. No może firmy
            > typu "wyrwijmy babci torebkę". Od tej roboty to ci sie porobiły hemoroidy na
            > dupie. A rączki są całe w odciskach. Pewnie od walenia gruchy. Tak sie urobił
            > gnida!. Jakie "ciągłe zmiany" w ustawie o ochronie zwierząt?? (Kurwa,
            tłumaczę
            > debilowi) Żadnych zmian nie było od 6 czerwca 2002! Poczytaj se!!

            Twoj jezyk to rynsztok- nie dziwota,ze nie jestes w zadnej organizacji, kto by
            takie chamstwo przyjal.
            A firma, jaka moglbys ewentualnie zarzadzac, to wywozka smieci-tam geby
            zaspecjalnie nie trzeba otwiewrac.
            A teraz obecnie co sie szykuje,ustawa,-widac,ze Twoja wrodzone chamstwo zalewa
            ci juz mozg.

            >
            > "Robisz cos w tych sprawach?? A moze Ty zaprzyjaznilas sie z inna grupa,
            dawna
            > TOZ-owska i tak rozrabiasz-czemu ma to sluzyc-prac brudy we wlasnym domu a
            nie
            > publicznie- o co ci dokladnie chodzi, czy oby napewno o dobro zwierzat, w
            > schronisku?"
            >
            > Nie "zaprzyjażniłaś" ale "zaprzyjażniłeś" . Jestem facetem pedałku. Pranie
            > brudów we własnym domu?? Ja to robię ale we wczesniejszych wpisach widać że
            > dupki mają po pare funkcji. Jak sie odwołac skoro osoba której składasz
            > zazalenie to ta sama na którą chcesz sie poskarżyć?

            To nalezysz do TOZ czy nie, czy moze jakas tobie bliska osoba tam jest- te zale
            to nie do mnie, ja nie mam nic wspolnego z TOZ.
            >
            >
            > "Robicie afere, tam gdzie jej nie ma, a zwierzeta to jak widac lataja Wam
            > kolo......... WSTYD!!! I prawde mowiac nie tylko szkodzicie TOZ ale i innym
            > organizacjom-nie dziwota,ze potem mowia ludzie banda zlodziei i oszolomow.
            > Tylko Wam za to 'podziekowac'."
            >
            > Nie jestem w TOZ. OO! dlaczego wykropkowałeś? wstydzisz sie użyc wyrazu "dupy"
            > ?
            > A wstyd to mogłyby mieć osoby dopuszczające sie złodziejstw i zaniechań.
            > Złodziejstwo zawsze może powstać tam gdzie ktos pozostaje bez kontroli i ma
            > mozliwość decydowania o pieniądzach. Ludzie nie sa ideałami. A zwłaszcza
            takie
            > gnidy jak MUŻA, PIŁAKOWSKI, SOKOŁOWSKI, GIERCZYK,KOWNACKA (według spisu).

            Przeciez maja chyba jakies komisje rewizyjne, ktore to moga sprawdzic-tak czy
            nie?
            Swoja 'mowa pisana' wystawiles wspaniale swiadectwo, na jakim poziome sa ludzie
            zainterosowani,zmianami w TOZ-ie, przerazajace. Pogratulowac-TOZ-zniknie z mapy
            Polski wtedy, niektorzy tylko na to czekaja..

            >
            >
      • Gość: ciekawska Re: Prawda o blokadzie kont w schronisku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 01:06
        I jeszcze jedno- skoro schronisko nie ma zapasu parodniowego- srodkow
        czystosci, szczepionek itp. To nalezy usunac kierownika, takie rzady to u
        siebie w domu. Musi byc zabezpieczenie aby byla ciaglosc na pare dni. To co Wy
        codzienie latacie kupowac te rzeczy? To znaczy,ze marnotrawicie pieniadze
        darczyncow-benzyna tez kosztuje,jezdzicie codziennie po to? A pracownicy
        udaja,ze pracuja,maja duuuzo pracy, rozumiem. Zapasu OPALU nie macie, w zimie!!!
        Kolezanko naciagasz i dramatyzujesz-co rozzalona,ze odwolana? Na zasadzie a po
        nas popiol pozostanie, gdzie tu dobro zwierzat?
        • Gość: bolo Re: Prawda o blokadzie kont w schronisku IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 22:01

          Smutne. Ale uwazaj możesz też dostać kopa w dupę któregoś pieknego dnia.
          Dlaczego? Bo ktoś dostrzegł forse a miał władzę.



    • Gość: sasiad Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.gwsh.gda.pl / *.gwsh.gda.pl 16.12.03, 17:08
      z tego ci mi wiadomo to wlasnie te osoby ktore wydawaly pieniadze na taksowki
      zamawialy budy u swoich krewnych jak inni chcieli dac im za darmo zatrudnialy
      swoich synow i corki na fikcyjnych etatach zarabialy krocie okradajac zwierzeta
      zostaly zawieszone i chwala tozowi za to tylko szkoda ze tak pozno moze
      wreszcie w schronisku zapanuje porzadek
      • Gość: Przyjaciółka Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 17:42
        Droga Kasiu!!!
        To przykre co mówisz i robisz!!! Ty nie tak dawno korzystałaś z przywileji
        bycia Kierownikiem Schroniska.Zatrudniałaś swoją rodzinkę, sprzedawałaś drogie
        (Amway) środki czystości biednemu Schronisku a sama na tym zarabiałaś.
      • Gość: bolo sąsiad złodziej? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 22:10
        zapanuje porządek. Kwiatki, rabatki, beton. I codzienny obchód kierownika
        schroniska z weterynarzem. A póżniej wskazane zwierzki do gabinetu i zastrzyk
        środka usypiajacego. Czysto, miło. Ale nikt nie dostrzeże że jakoś tak się
        składa że w schronisku są TYLKO same zdrowe, ładne zwierzaki. Kto bedzie
        wiedział że dzień wcześniej wieczorem zostały dowiezione trzy psy - jeden ranny
        i dwa stare. Kto będzie wiedział że po 14 dniach zostały uspione? Kto zauważy
        że w schronisku nie ma żadnych starych i chorych zwierząt? Kto zauważy że
        dziwnym trafem wzrosła smiertelność zwierzaków w schronisku?
        • Gość: ciekawska Re: sąsiad złodziej? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 23:21
          zapanuje porządek. Kwiatki, rabatki, beton. I codzienny obchód kierownika
          > schroniska z weterynarzem. A póżniej wskazane zwierzki do gabinetu i zastrzyk
          > środka usypiajacego. Czysto, miło. Ale nikt nie dostrzeże że jakoś tak się
          > składa że w schronisku są TYLKO same zdrowe, ładne zwierzaki. Kto bedzie
          > wiedział że dzień wcześniej wieczorem zostały dowiezione trzy psy - jeden
          ranny
          >
          > i dwa stare. Kto będzie wiedział że po 14 dniach zostały uspione? Kto zauważy
          > że w schronisku nie ma żadnych starych i chorych zwierząt? Kto zauważy że
          > dziwnym trafem wzrosła smiertelność zwierzaków w schronisku?

          O czym ty piesz, tak teraz jest czy bedzie?? Nagle cos piszesz i nie wiadomo
          czego dotyczy.

    • Gość: Justyna Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.chello.pl 16.12.03, 20:06
      Kilka słów wyjasnienia na temat blokady konta w schronisku. TOZ nie pierwszy
      raz zablokowal konta schronisk, i korzystal z pieniedzy zgromadzonych na
      tym koncie. Analogiczna sytuacja dotycz schronisak dla bezdomnych zwierząt
      Józefów k/ Legionowa (kontakt tel Bozena Rajczak ,0-22 793 0291 ,022 772 93
      95, kom 694 642 098). TOZ zajął konta schroniska odcinając potrzebane
      fundusze na pokarm dla zwierząt.Dzięki osobistym staraniom Pani Rajczak
      schronisko nadal funkcjonuje - zwierzeta zyja
      • Gość: bolo Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 22:15
        --------------------------------------------------------------------------------
        "Kilka słów wyjasnienia na temat blokady konta w schronisku. TOZ nie pierwszy
        raz zablokowal konta schronisk, i korzystal z pieniedzy zgromadzonych na
        tym koncie. Analogiczna sytuacja dotycz schronisak dla bezdomnych zwierząt
        Józefów k/ Legionowa (kontakt tel Bozena Rajczak ,0-22 793 0291 ,022 772 93
        95, kom 694 642 098). TOZ zajął konta schroniska odcinając potrzebane
        fundusze na pokarm dla zwierząt.Dzięki osobistym staraniom Pani Rajczak
        schronisko nadal funkcjonuje - zwierzeta zyja"




        Ogromnie dziękuję Justyno za odpowiedż. Ale pytanie pozostaje do wyjaśnienia -
        jak wypieprzyc złodziei z władz TOZ i przywrócić tej organizacji wiarę.
        • doraa Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię 16.12.03, 22:52
          Bolo, daj sobie spokój z ciekawską, zresztą to co pisała, niekoniecznie
          dotyczyło Twojej wypowiedzi.
      • Gość: ciekawska Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 00:21
        Gość portalu: Justyna napisał(a):

        > Kilka słów wyjasnienia na temat blokady konta w schronisku. TOZ nie pierwszy
        >
        > raz zablokowal konta schronisk, i korzystal z pieniedzy zgromadzonych na
        > tym koncie. Analogiczna sytuacja dotycz schronisak dla bezdomnych zwierząt
        > Józefów k/ Legionowa (kontakt tel Bozena Rajczak ,0-22 793 0291 ,022 772 93
        > 95, kom 694 642 098). TOZ zajął konta schroniska odcinając potrzebane
        > fundusze na pokarm dla zwierząt.Dzięki osobistym staraniom Pani Rajczak
        > schronisko nadal funkcjonuje - zwierzeta zyja

        A kto tu chce wyjasnien-pisz poprostu prawde. Wyjasniac to mozesz to: mowia na
        miescie,ze jedna z osob zarzadzajacych tym schroniskiem(juz nie TOZ-owskie)
        podobno zostala umieszczona 'na liscie nieproszonych gosci' w jednym z
        supermarketow, w ubieglym roku, przed swietami,-cos wiesz co to za lista i kto
        to jest? No bo wiesz jak taka lista, tacy ludzie, to jak mozna wierzyc w to co
        piszesz? Komu wierzyc Tobie czy ludziom z miasta?:))
        Aaaa i jeszcze jedno,tez ludzie mowia, napisz dlaczego'spolka B.R-Z.L sie
        rozpadla,tylko nie wyjasniaj, pisz prawde.
        • doraa Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię 17.12.03, 00:39
          Pani Ciekawska pomijając to co sobie popisujesz do Bola, to jakas nerwowa
          jesteś, zainteresowanie czysto "ciekawskie" czy osobiste?.
          Zdaje sie, ze jestes z gatunku dobrze poinformowanych to mogę prosić o
          pdzielenie sie wiadomościami?
          Ja też "ciekawska".
          • Gość: Wojciech Muza Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 11:30
            Bede wdzieczny za podpisanie sie imieniem i nazwiskiem - bo tylko tchorze
            ukrywaja sie za nic nie mowiacymi nickami uciekajac tym samym od
            odpowiedzialnosci za slowa. Mam prosbe do Pani Romanowskiej aby napisala kogo
            reprezentuje : Prezesa Oddzialu? Skarbnika Zarzadu Okregu odpowiedzielnego za
            pilnowanie dyscypliny finansowe a moze jako pracownik etatowy schroniska
            podlegajacy kodeksowo Pani Kierownik Schroniska - czy jest to aby normalne zeby
            Prezes Oddzialu nadzorujacy schronisko podlegal etatowo swojemu pracownikowi ?
            Oj ciezki orzech do zgryznienia. Daletego mimo grozb i pomowien Zarzad Okregu
            podjal decyzje o zawieszeniu Oddzialu -niestety w posiedzeniu tym nie moglem
            uczestniczyc - dlatego dziwi mnie fakt ze Szanowne Kolezanki tak bardzo
            mnie "kochaja":-) Moge z cala stanowczosci stwierdzic, ze caly czas
            kierownictwo schroniska mialo dostep do srodkow finansowych znajdujacych sie na
            kontach bankowych. Jezeli zas cos jest w schronisku nie tak jak powinno byc -
            bedzie to ewidentna wina Kierownictwa - na co Zarzad bedzie musial stanowczo
            zareagowac.
            Pozdrawiam tych, ktorym dobro zwierzat lezy na sercu i zapraszam do wspolpracy
            Wojciech Muza
            • Gość: ciekawska Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 13:42
              Mam prosbe do Pani Romanowskiej aby napisala kogo
              > reprezentuje : Prezesa Oddzialu? Skarbnika Zarzadu Okregu odpowiedzielnego za
              > pilnowanie dyscypliny finansowe a moze jako pracownik etatowy schroniska
              > podlegajacy kodeksowo Pani Kierownik Schroniska - czy jest to aby normalne
              zeby
              >
              > Prezes Oddzialu nadzorujacy schronisko podlegal etatowo swojemu pracownikowi ?

              No i prosze-'jak Kali Alemu to dobrze, a jak Ali Kalemu to be..' i wrzask na
              cale Trojmiasto i nie tylko.
              Czyli podsumowujac zyciorysy 'dzialaczy i milosnikow zwierzat'.

              Pani Romanowska-pelnione funkcje:

              -Prezes Oddzialu TOZ,
              -Skarbnik Okregu TOZ,
              -PLATNY Pracownik Schroniska dla zwierzat,
              czy cos jeszcze?

              A 'cienki bolo' ciekawe co na to?
            • Gość: wyrzut sumienia Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 14:35
              Panie Wojtku!!! To wielki wstyd, że Pan zajmuje stanowiskoi rzuca kamieniami w
              innych nie będąc uczciwym. Przecież jest Pan pedagogiem z wykształcenia.
              I mam nadzieję ,że rozumie Pan ten cytat "kont w banku nie zablokowano, a
              zmieniono JEDYNIE osobę upoważnianą do pobierania pieniędzy..." to mówi samo
              przez się że Schronisko nie mogło podjąć pieniędzy.Pomijam brak jakiego
              kolwiek zainteresowania losem zwierząt. Niech Pan nie zwraca się do ludzi,
              którym na sercu leży ich dobro bo Panu dzięki swojej pracy nie zrobił dla nich
              nic dobrego!!! Pana praca polega chyba na rzucaniu oszczerstw i rzucaniem kłod
              pod nogi ludzi z którymi Pan był łaskaw współpracować,ale kiedy okazało sie że
              mają inne zdanie od Pana stali się nie wygodni.
              • Gość: ciekawska Refleksje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 15:12
                Pamietam jak rok temu czytalam apele, o pomoc, spalenemu schronisku. Teraz
                dowiedzialam sie,ze zebrano sume 38 tys.zl. Przeciez, jak rozumiem i wiem, na
                potrzeby spalonego schroniska to kropla wody,potrzeb.
                I mam pytanie czy Wasze rozgrywki nie pozaslanialy Wam rozumu-czy to naprawde o
                dobro zwierzat schroniskowych chodzi? Zamiast przed Swietami przypomniec sie-
                Schronisko-a przede wszystkim-przypomniec o ZWIERZETACH, ktore siedza
                beznadziejnie w nim-Wy wyciagacie SWOJE jakies nieporozumienia,anse. Gdzie tu
                dobro zwierzat, gdzie tu jest dla nich w ogole miejsce-wskazcie mi?
                Co przygotowaliscie do mediow, o Waszym schronisku, o zwierzetach bedacych w
                nim? Przez Was niestety, teraz, sa poszkodowane kolejny raz. Czy myslicie,ze
                Darczyncy, czytajac to, zaufaja komukolwiek z Was?
              • Gość: justyna do wszystkich IP: *.chello.pl 17.12.03, 22:49
                Moi mili przyjaciele zwierzat , popieram wszystkie wypowiedzi i nawet te nad
                ktorymi goruja emocje . P Muza i osoby z nim powiazane finasowo moga
                doprowadzic do roztroju nerwowego nawet do samobojstw przyzwoitych ludzi .
                Niestety jest to prawda . P. Muza przyjechał do Wwarszawy kilkanascie lat
                temu , jako młodziutki skromny młody człowiek . Wzbudził sympatie u starych
                działaczy TOZ - (wiekszosc z nich nie zyje a pozostałym zdrowie nie pozwla
                walczyc ). działacze ktorych korzenie siegały czasow przedwojennych WTPZ
                pomogli p. Muzy zdobyc szczyty , mieli rowniez na uwadze to ze Muza byl po
                kursach katechetow i uczyl religi dieci _ nie jest pedagogiem , nie ukonczyl
                studjow . Wladza i bardzo duze pieniadze szybko przewrucily w mlodej , nie
                wykrztalconej , prowincjonalnej głowce . Niewiem czy Pansta to ucieszy ale
                zbliza sie kres P. Muzy i pozostałych . A kara bedzie bardzo surowa , bede
                szczera zal mi ich . Wiadomosc z ostatniej chwili P Muzy ukradziono samochod
                podarowany przez Anglikow , a ktorego nie mogł sprzedac poniewaz nie pozwalała
                na to umowa darowizny , kiedy beda nastepne kradzieze samochodow ? dziekuje i
                pozdrawiam wszystkich Justyna
            • Gość: bolo [...] IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.03, 20:21
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: M.R Re: Zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 14:18
              Panie Wojciechu Muża.
              Pana wypowiedz z 17.12 b.r jest niezbitym dowodem na to, że istotnie siedzi
              Pan tylko za biurkiem(jak podają internetowi goście)i nie zna Pan oczywistych
              faktów. Wyjaśniam więc:
              1. Jestem odwołanym prezesem nowo powołanego Zarzadu Oddziału w Gdańsku w dniu
              01.08.03r i nie mogę się zgodzić,że krzywdzi Pan ludzi z tego Zarządu.
              Podjęli oni z wielkim zapałem i poświęceniem działania na rzecz
              zwierząt.Opracowano program edukacji humanitarnej, który realizowano w
              placówkach oświatowych oraz program dotyczący doli kotów wolnobytujących w
              mieście. Są to programy autorskie i w tej sytuacji realizacja ich jest
              niemożliwa.
              2. Jestem skarbnikiem Zarządu Okręgu TOZ w Gdańsku i tylko raz uczestniczyłam
              w obradach prezydium w listopadzie b.r na okoliczność mającego odbyć się
              przetargu na prowadzenie Schroniska w Gdańsku - przez Okręg.
              3. Nie byłam i nie jestem kodeksowo podległa kierownikowi Schroniska. Jeszcze
              w roku 2002 w lutym zostałam zatrudniona przez ówczesny Zarząd na stanowisko
              urzędującego członka zarządu w oparciu o Regulamin Zarządu Głównego /Zarząd
              Główny praktykuje takie rozwiązania u siebie jak i w swoich jednostkach
              podległych/.Celem był nadzór nad działalnością Biura Oddziału.Z tego tytułu
              zrezygnowałam z pracy zawodowej/Jestem pedagogiem i muzykiem/.
              Małgorzata Romanowska
              Życzę Panu również ,,Wesołych i spokojnych Świąt,,
              • Gość: ciekawska Re: Zwierzęta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.12.03, 21:48
                > 3. Nie byłam i nie jestem kodeksowo podległa kierownikowi Schroniska. Jeszcze
                > w roku 2002 w lutym zostałam_zatrudniona_ przez_ ówczesny Zarząd na
                stanowisko
                > urzędującego członka zarządu w oparciu o Regulamin Zarządu Głównego /Zarząd
                > Główny praktykuje takie rozwiązania u siebie jak i w swoich jednostkach
                > podległych/.

                Czy moglaby byc Pani bardziej precyzyjna-praktykuje czy jest to poprostu zgodne
                ze statutem TOZ? Czy moglby mnie ktos doinformowac?

                To dlaczego w swoim pismie zaznaczyla Pani platne funkcje innych, skoro sama
                Pani 'jedzie na tym samym wozku'?
                I faktycznie jak widac nie chodzi tu o dobro zwierzat, tylko o wlasne cztery
                litery. Rozumiem,ze Pani teraz poprostu traci ta prace, czy tak?
                Czyli wracamy do punktu wejscia, bolo, wskaz ludzi, ktorzy chetnie
                charytatywnie zajma sie praca w stowarzyszeniu-dzien w dzien, po kilka godzin.
                Ja osobiscie, nie widzie nic w tym zlego, o ile z powiezonych obowiazkow, jak w
                kadej innej pracy,wywiazuja sie zadawalajaco. A w tym wypadku z korzyscia dla
                zwierzat.Ciekawa jestem jakie sukcesy zawodowe ma Pani M. Romanowska, czyli w
                TOZ.
                • Gość: M.R Re: Zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 21:07
                  Jest Pani inteligentna Pani Ciekawska.Szybko wyciąga Pani wnioski, chce Pani
                  znać szczegóły- rozumiem.Odpowiem krótko:nie szukałam zarobku w TOZ (należę od
                  1995 roku do tej organizacji)i niechętnie zrezygnowałam z dobrze płatnej
                  pracy, ale uznając za słuszne podjęłam się 1 lutego 2002 roku funkcji
                  Urzędującego Członka Zarzadu za 550 zł po to by tkwiąc w zimnym biurze pomóc
                  zwierzętom i ludziom opiekującym się zwierzętami.Często słuchawkę miałam cały
                  czas przy uchu. Sukcesów było po drodze dużo: jestem współautorem programu na
                  rzecz wolnobytujących kotów. Jako Prezes nowo powołanego Zarządu 01.08 b.r
                  mogłam ten program realizować. Proszę zatem spytać karmicieli i opiekunów
                  kotów wolnobytujących czy odniosłam sukces, czy też byłam blisko celu.
                  Moje zadania to:
                  - prowadzenie biura,
                  - odpowiadanie na korespondencje,
                  - pisanie ton pism do instytucji, sponsorów

                  - kontakty z Urzędami( w celu pozyskiwania dotacji na domki dla kotów w
                  mieście,sterylizacje, wydruk folderów informacyjnych itp.)
                  - interwencje związane z niehumanitarnym traktowaniem kotów w mieście,
                  - negocjacje ze spółdzielniami mieszkaniowymi związane z realizacją programu,
                  - pozyskiwanie darczyńców,
                  - prowadzenie edukacji humanitarnej z dziećmi i młodzieżą ( na terenie
                  Schroniska)
                  - oraganizowanie imprez z udziałem mojego zespołu wokalnego na rzecz zwierząt
                  - organizowanie aukcji na rzecz zwierząt,
                  - współpraca z mediami,
                  - systematyczne kontakty z karmicielami zwierząt i opieka nad nimi,
                  - współpraca z niemieckimi sponsorami ( ostatnia delegacja niemiecka z darami
                  była w pażdzierniku b.r)
                  - nadzór nad Schroniskiem,
                  - udział w komisjach dotyczących budowy nowego Schroniska.
                  Mało?
                  Szanowna Pani!
                  Co jeszcze powinnam robić może nie wiem, może mi Pani odpowie.
                  Życzliwi mi ludzie mówią teraz, że wreszcie odpocznę i znajdę czas dla siebie,
                  bliskich i przyjaciół.
                  Pozdrawiam i życzę spokojnych Świąt.


                  • Gość: ciekawska Re: Zwierzęta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.12.03, 23:04
                    > Jest Pani inteligentna Pani Ciekawska.Szybko wyciąga Pani wnioski, chce Pani
                    > znać szczegóły- rozumiem.

                    Wie Pani,to nieladnie pisac tak pol prawdy-zawsze to jest bardziej podejrzane
                    niz cala prawda.
                    Podpsiujac sie pod listem otwartym, jak rozumiem, pominela
                    Pani 'drobny'szczegol, aczkolwiek istotny dla sprawy-platny pracownik TOZ.

                    Odpowiem krótko:nie szukałam zarobku w TOZ (należę od
                    > 1995 roku do tej organizacji)i niechętnie zrezygnowałam z dobrze płatnej
                    > pracy, ale uznając za słuszne podjęłam się 1 lutego 2002 roku funkcji
                    > Urzędującego Członka Zarzadu za 550 zł po to by tkwiąc w zimnym biurze pomóc
                    > zwierzętom i ludziom opiekującym się zwierzętami.Często słuchawkę miałam cały
                    > czas przy uchu. Sukcesów było po drodze dużo: jestem współautorem programu na
                    > rzecz wolnobytujących kotów.

                    A moze Pani odslonic rabka szczegolow tego programu-nie sadze aby gdanscy
                    dzialcze byli nowatorscy w takim programie, takie programy, tworzone
                    nieodplatnie zreszta, przez dzialczy i organizacje zachodnie, od lat
                    funkcjonuja juz na terenie Polski i na swiecie. Poniewaz interesuje mnie temat
                    z checia poczytam szczegoly Waszego programu-a moze faktycznie cos odkrywczego
                    w nim jest?

                    Jako Prezes nowo powołanego Zarządu 01.08 b.r
                    > mogłam ten program realizować. Proszę zatem spytać karmicieli i opiekunów
                    > kotów wolnobytujących czy odniosłam sukces, czy też byłam blisko celu.

                    Hm, czyli co - rekord swiata i jeszcze wiecej? Wszystkie kotki wolnozyjace
                    posterylizowane? Czy tez ten nowatorski program tego nie obejmuje? A iloma
                    karmicielami opiekuje sie TOZ- o jakich ilosciach kotow mowimy, ile w tym jest
                    kotek?

                    > Moje zadania to:
                    > - prowadzenie biura,
                    > - odpowiadanie na korespondencje,
                    > - pisanie ton pism do instytucji, sponsorów
                    >
                    > - kontakty z Urzędami( w celu pozyskiwania dotacji na domki dla kotów w
                    > mieście,sterylizacje, wydruk folderów informacyjnych itp.)
                    > - interwencje związane z niehumanitarnym traktowaniem kotów w mieście,
                    > - negocjacje ze spółdzielniami mieszkaniowymi związane z realizacją programu,
                    > - pozyskiwanie darczyńców,
                    > - prowadzenie edukacji humanitarnej z dziećmi i młodzieżą ( na terenie
                    > Schroniska)
                    > - oraganizowanie imprez z udziałem mojego zespołu wokalnego na rzecz zwierząt
                    > - organizowanie aukcji na rzecz zwierząt,
                    > - współpraca z mediami,
                    > - systematyczne kontakty z karmicielami zwierząt i opieka nad nimi,
                    > - współpraca z niemieckimi sponsorami ( ostatnia delegacja niemiecka z darami
                    > była w pażdzierniku b.r)
                    > - nadzór nad Schroniskiem,
                    > - udział w komisjach dotyczących budowy nowego Schroniska.
                    > Mało?

                    Droga Pani ja nic nie mowie czy malo czy duzo. To Pani pracodawca zapewne Pania
                    rozliczal z wykonanej pracy-hm, a kto byl Pani zwierzchnikiem w takim ukladzie,
                    naprawde ciezko sie polapac w tych ukladzikach?:)
                    No a niech Pani teraz sama powie,czy taka afera nie zniszczyla Pani tez i
                    swojej pracy-kto zaufa teraz gdanskiemu TOZ-woi i nie tylko -jak gminy,
                    sponsorzy moga przeznaczac srodki finansowe, skoro podobno te pieniadze ida na
                    pensyjki, tony pism i telefony-tak sama Pani przeciez napisala minn. Komu i
                    czemu ma to sluzyc?

                    > Szanowna Pani!
                    > Co jeszcze powinnam robić może nie wiem, może mi Pani odpowie.
                    > Życzliwi mi ludzie mówią teraz, że wreszcie odpocznę i znajdę czas dla
                    siebie,
                    > bliskich i przyjaciół.

                    Moze i racja, przemyslec to-przeciez kij jak widac, niestety ma dwa konce.
                    Mozna bylo sprawy tego co nie podoba sie w TOZ, w swoim gniezdzie, zalatwiac u
                    siebie, a nie wyciagac na forum publiczne. Zamiast angazowac dziennikarzy w
                    takie bzdety namowic o poruszenie tematu 'na czasie' - nagminie zamykania
                    okienek piwnicznych kotom zima czy tez namawiac do napisania o nienosnym
                    temacie-po co i na co kastracja zwierzat, to ciagle bardzo aktualny temat.
                    Chyba zwierzat Wam w schronisku nie ubawa, jak znam rzeczywistosc nasza, a
                    wrecz przybywa.
                    Dlaczego Wasze schronisko nie ma strony internetowej a tylu z Was siedzi w
                    necie,bolo by mogl swoje teksty wykorzystac tez. Dlaczego nie ma zdjec zwierzat
                    do adopcji, dlaczego nie piszecie, na wlasnie takich stronach, o postepach prac
                    nad nowym schroniskiem,zachecajac przez to innych do pomocy-ze ma to sens i
                    widac zmiany, na lepsze. Prosze zobaczyc sobie chociazby strone szczecinskiego
                    schroniska, az milo ja odwiedzac.

                    > Pozdrawiam i życzę spokojnych Świąt.
                    Ja rowniez pozdrawiam i zycze spokojnych Swiat.
                    >
                    • Gość: bolo oczom nie wierzę IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 20:20
                      ciekawska? Kim jesteś? Może Wojciechem Mużą albo podobnym dupkiem z warszawki?
                      Wątpisz w prace p.Romanowskiej? A może pochwalisz sie własną?
          • Gość: ciekawska Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 22:41
            doraa napisała:

            > Pani Ciekawska pomijając to co sobie popisujesz do Bola, to jakas nerwowa
            > jesteś, zainteresowanie czysto "ciekawskie" czy osobiste?.
            > Zdaje sie, ze jestes z gatunku dobrze poinformowanych to mogę prosić o
            > pdzielenie sie wiadomościami?
            > Ja też "ciekawska".

            No to widzisz dwie ciekawskie sie zebraly- nic nie wiem, zadnych news- tyle
            wiem co wroble na dachu cwierkaja:)Wiele ludzi interesuje sie poprostu
            schroniskami,losem zwierzat a i przy okazji tymi co schroniskami zarzadzaja,
            czy to dziwne?
        • Gość: justyna Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.chello.pl 17.12.03, 13:10
        • Gość: justyna Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.chello.pl 17.12.03, 13:10
        • Gość: Justyna Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.chello.pl 17.12.03, 13:26
          droga ciekawska juz mnie nie interesuje co ludzie mowia na miescie teraz
          zbieram dowody . dla dobra sledztwa to co wiem musi byc narazie utajnione.
          • Gość: ciekawska Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 14:01
            Swietnie Justyno, zbieraj WSZYSTKIE I PRAWDZIWE dowody.
            • vegge Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię 17.12.03, 22:24
              Czytajac te wypowiedzi jakos nie moge sie nie wtracic, choc mialam do czynienia
              tylko z TOZem warszawskim, w tym troszeczke z panem Muza. Jako wolontariusz,
              potem (krotko) inspektor z przykroscia stwierdzam, ze dziwne uklady pomiedzy
              pewnymi osobami, dziwny sposob postepowania w pewnych sprawach powoduja ze
              czlowiek watpi w uczciwosc osob dzialajacych w tej organizacji oraz w ich chec
              do niesienia pomocy zwierzetom.
              Przyklad - sprawa koni ktora sie zajmowalam. Konie zostaly zabrane wlascicelowi
              za zle traktowanie przez warszawski TOZ bez dopelnienia formalnosci i wstawione
              do stajni kolezanki pewnej pani dzialaczki. Stajnia ta slynie z bardzo duzych
              zaniedban w opiece nad konmi, w tym nie leczeniu ich z chorob i nawet powaznych
              urazow. TOZ "poprosil" wlasciela koni o "nawiazke" na rzecz bezdomnych zwierzat
              i zwrot kosztow utrzymania koni w zamian za ich oddanie mu z powrotem. Suma, o
              jaka "proszono" byla duza. Po (glownie) mojej polrocznej walce o zabranie koni
              ze stajni gdzie ulegaly powaznym kontuzjom dowiedzialam sie, ze prawdopodobnie
              wlasciciel je odzyska, a mozliwe ze TOZ bedzie mial jeszcze sprawe w sadzie za
              zabor mienia. W czasie pobytu w stajni konie byly uzytkowane. Sprawa ta
              poruszana byla takze na lamach Wyborczej, watki nadal sie znajduja na forum
              Warszawa. Z mojego punktu widzenia wygladalo to tak - TOZ zabral konie, chcial
              uzyskac od wlascicela "okup" za nie, a w tym czasie konie byly uzytkowane przez
              kolezanke pani dzialaczki. Gdyby nie moja interwencja, zapewne konie zostaly by
              na zawsze w stajni, gdzie zwierzeta gloduja i choruja. TOZ zamiast interweniowac
              w takiej stajni jeszcze "nagrodzil" wlascicielke dajac jej trzy wartosciowe
              konie w uzytkowanie.
              Moje proby pomocy zwierzetom, w tym leczenie koni bedacych pod opieka TOZ za
              wlasne pieniadze zaskutkowalo tylko konfliktem z wyzej postawionymi czlonkami
              TOZ i pozniejszym zawieszeniem w prawach inspektora.
              Osoby, do ktorych zwracalam sie po pomoc min. krajowy inspektor nie byly w
              stanie tego zrobic (nie chcialy?).
              Przykre jest to, ze mi tez nie zalezlo wcale na duzym naglosnieniu "mojego"
              problemu, bo zdaje sobie sprawe z tego, ze takie "brudy" rzucaja zle swiatlo na
              TOZ, ale i na inne podobne organizacje. Niestety, poki beda one rozwiazywane
              tylko w gronie tych samych osob (komisja rewizyjna jest zapewne, jest tez sad
              kolezenski - ale warto sie przyjrzec kto tam dzierzy wladze :-( )nie mozemy
              liczyc, ze wszelkie nieuczciwosci wyjda na jaw. Dlaczego? Bo niestety TOZ, jak
              kazda organizacja latwo moze stac sie poletkiem zdobywania wladzy i pieniedzy :-(.
              Oczywiscie podpisze sie swoim nazwiskiem, choc pan Muza, zapewne i tak by sie
              domyslil kim jestem :-D
              Anna Piskorska
              PS chetnych do poglebionych dyskusji zapraszam na mail :-)
    • Gość: bolo Niech zniknie TOZ ! !! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.03, 20:08
      Co z tego że TOZ ma taką tradycję? To nie wszystko. TOZ jest obecnie przykrywką
      i cieplutkim miejscem dla różnej maści karierowiczów i nieudaczników. Bardzo
      łatwo zmanipulować naiwnymi ludżmi dobrego serca którzy przynoszą i wpłacają
      pieniądze bądż wstępują do TOZu. Kiedy wreszcie ktoś sprawdzi i poda publicznie
      ile pieniedzy idzie na utrzymanie "czapy" Zarządu Głównego, Okregowego,
      Oddziałowego??? Kiedy ludzie którzy sponsorują dowiedzą się ile procent z tego
      co wpłacili idzie bezpośrednio na zwierzęta (czyli na SCHRONISKA)!!
      • Gość: ciekawska Re: Niech zniknie TOZ ! !! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 23:27
        > Co z tego że TOZ ma taką tradycję? To nie wszystko.

        A co Ty wiesz o tradycji ze swoim plugawym jezykiem?

        > co wpłacili idzie bezpośrednio na zwierzęta (czyli na SCHRONISKA)!!

        Jesli uwazasz,ze pomoc zwierzetom = schroniska to tylko oznacza,ze jestes
        pyszczacym glupcem.

        Jak bedziesz tak gardlowal i nie skupisz sie na innych ISTOTNYCH problemach
        zwierzat to za chwile nie bedzie potrzebna pomoc dla zwierzat w schroniskach w
        ogole-zwierzaczki pojda sobie 'na testy'i bedziesz mial tyle do powiedzienia co
        nic. Dziwie sie tez,ze GW trojmiejska zajmuje sie takimi 'tematami' gdy w
        sejmie jest 'przerabiana'ustawa pod 'zyczenie' wielkich zachodnich koncernow
        farmaceutyczno-kosmetyczno-chemicznych. Polska to swietny kraj aby przeniesc
        sie na jej teren z takimi dzialaniami,niestety. Majac jeszcze jako 'zaplecze'
        takich 'milosnikow' zwierzat jak 'maly bolo'.

        A co z ustawa, cytuje list:

        ZWIERZĘTA DO DOŚWIADCZEŃ

        W piątek 12.12.2003r Senat RP przyjął ustawę "O doświadczeniach na
        zwierzętach" wprowadzając do niej poprawki.
        Ustawa w ramach rzekomego dostosowywania prawa polskiego do prawa Unii
        Europejskiej uchyla przepisy rozdziału IX Ustawy o ochronie zwierząt,
        regulujący dotychczas tę problematykę. Piszę o rzekomym dostosowywaniu gdyż
        przepisy ustawy o ochronie zwierząt nie tylko były zgodne z odpowiednią
        dyrektywą europejską, ale wręcz ją wyprzedzały, co przyznała Przewodnicząca
        stosownej Podkomisji Komisji Europejskiej Sonia van Tachelen. Sama dyrektywa
        86/609EWG do której dostosowywano polską ustawę jest już przestarzała
        powstała w roku 1986 i aktualnie trwają prace nad jej nowelizacją.
        Jaki był sens psucia polskiego prawa, bezwzględnie lepszego angażując do
        tego celu czas rządu i parlamentu, może wyjaśnić tylko rząd.
        TAK WIĘC MAMY DOCZYNIENIA Z NIEWĄTPLIWYM REGRESEM UREGULOWAŃ DOTYCZĄCYCH
        DOŚWIADCZEŃ ZE ZWIERZĘTAMI W STOSUNKU DO UREGULOWAŃ DOTYCHCZASOWYCH.
        Na etapie prac senackich za sukces nas wszystkich ( między innymi waszej
        kampanii) należy uznać wyeliminowanie doświadczeń z użyciem zwierząt do
        testowania kosmetyków i produktów higienicznych. Ponadto udało się zaliczyć
        do doświadczeń eksperymenty robione na martwych zwierzętach i objąć je
        stosownym nadzorem. Ustawa w wersji sejmowej takie doświadczenia wyłączała z
        uregulowań ustawowych.
        Teraz zreferuję co przegraliśmy dzięki sympatii większości senackiej do
        wiceministra Pilarczyka, czyli inaczej mówiąc, co z naszego wspólnego punktu
        widzenia zostało przegłosowane negatywnie i dla sprawy ochrony zwierząt
        bardzo niekorzystnie.
        Niestety nadzór weterynaryjny zgodnie z art.33 nie obejmuje bezpośredniego
        nadzoru nad przebiegiem samego doświadczenia. Odpowiednia poprawka
        mniejszości mojej Komisji spotkała się z nieprzejednanym stosunkiem
        min.Pilarczyka i została odrzucona przez większość SLD.
        Nie udało się również z podobnych względów przeprowadzić poprawek
        dotyczących udziału czynnika społecznego (Komisja Etyczna, organizacje poza
        rządowe).
        UWAGA:
        Jedyną szansą włączenia się organizacji poza rządowych w nadzór nad
        przeprowadzanymi z użyciem zwierząt doświadczeniami stanowi wniesiona przeze
        mnie i przyjęta przez Senat (udało się choć tyle!) poprawka do art. 33
        dodająca nowy ustęp o tym, że Inspekcja Weterynaryjna w zakresie sprawowania
        nadzoru o którym mowa w ust. 1 (nadzór nad doświadczeniami) może
        współdziałać z organizacjami społecznymi, których statutowym celem
        działania jest obrona zwierząt.
        Gdyby w podjęciu takiej współpracy napotykali państwo na trudności, proszę o
        informację i obiecuję interwencję.
        Dziękuję za współpracę, szkoda tylko, że gwałt został podniesiony tak późno,
        bo bez pomocy osób zainteresowanych i wiedzących z własnych doświadczeń
        życiowych gdzie odbiera się uprawnienia obywatelom nie sposób
        parlamentarzystom opanować koszmarną "biegunkę legislacyjną".

        Serdecznie pozdrawiam

        Zbigniew Romaszewski Senator RP

        I nie mysl,ze to sprawa zakonczona-ustawa powraca do sejmu a sejm moze nie
        przyjac wniesionych zmian przez Senat i mam nadzieje,ze wiesz co to oznacza?
        Mysle,ze jako wszechwiedzacy, orientujasz sie w sprawach legislacyjnych?
        I chcialabym widziec, bolo, ilu 'milosnikow' przekonasz aby slali _ZARAZ_TERAZ
        listy_ PROTESTACYJNE_ do poslow, w sprawie tych koszmarnych propozycji zmian do
        ustawy.

        • Gość: Wojciech Muza Re: Niech zniknie TOZ ! !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 13:53
          Dziekuje ciekawskiej za porusznie tematu doswiadczen, wlasnie z inictaywy ZGTOZ
          we wspolpracy z Gazeta Wyborcza udalo sie dotrzec do senatorow, ZGTOZ mailem
          rozeslal apele, jak rowniez dzieki naszej inicjatywie Bruksela przyslala
          protest na rece Pana Marszalka Pastusiaka i wielu Senatorow.I trzeb kuc zelazao
          poki gorace :-)
          Jak zuwazylem te same osoby caly czas sie odzywaja atakujac TOZ - hmm warto by
          IP sprawdzic czy nie jest to samo :-)Szkoda ze ataki sa malo merytoryczne i sa
          jedynie obrzucanie blotem. Pania Justyne chcialbym poinformowac ze ukoczylem
          studia z wynikiem bardzo dobrym :-) skoncyzlem tez Studium i Studia
          podyplomowe. Jak widac informacje podawane przez "klike" 2 osob z oddzialu
          daleko mijaja sie z prawda :-) Dziwnie sie sklada, ze odwolany Zarzad Oddzialu
          to 2 osoby : Pani Romanowska i Pan Negowski - pozostali jakos sa zadowoleni ze
          zostal zrobiony porzadek, i scisle wspolpracuja z Zarzadem Tymczasowym dla
          uzdrowienia sytacji.
          Ciekawe
          Pozdrawiam serdecznie i stwierdzam ze szkoda czasu mi na sprostowywanie
          bzdurnych informacji - jezeli ktos ma jakies ciekawostki - bede wdzieczny za
          kontakt mailowy :-)
          Zyczac zdrowych spokojnych Swiat Bozego Narodzenia , pozostaje z Powazaniem
          Wojciech Muza

        • Gość: Michu Re: Niech zniknie TOZ ! !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 14:05
          Niezly pasztet sie zrobil widze, Jestem studentem i mialem doczynienia ze
          schroniskiem jako wolonatariusz - Tam to byly kwiatki - Pani Prezes Oddzialu
          razem z Pania Kierownik i Panem Inspektorem (okazuje sie ze czlonkiem Zarzadu
          Oddzialu) systematycznie wywozili ze schrosnika to co dalo sie ukrasc - karme,
          pape, leki etc. Pan inspektor silny facet ladowal do samochodow to co ludzie
          przywiezli dla zwierzakow w schrosniku. Niezla to byla rodzinka - Kierowniczka
          jej maz, szwagier, ojciec, matka, kuzynowstwo - wszyscy pracowali w
          schrosnisku - czesto imprezowali a wolonatriusze bez opieki wykonywali ich
          obowiazki. Kiedys zalatwilismy ze producent psich bud przekaze na rzecz
          schrosnika w formie darowizny kilkanascie swoich wyrobow - pani kierownik
          odmowila - bo jej ojciec strugla "lepsze" budki hehehe - lepsze bo za kase
          schroniska !! A ile razy sprzedawano psy bez kwita - wielokrotnie dzwonilem do
          Oddzialu ze skargami - tylko jedna Pani mnie wysluchiwala ale ja wyrzucili jak
          zaczela sie buntowac. Ja odszedlem ze schroniska jak Pani Kierownik zaczela
          mnie podrywac a szale przelala jak zrobila dzien uspien psow - tylko dlatego,
          ze jej sie nie podobaly.

          Szkoda ze tak pozno zrobiono tam porzadek !! Ale chetnie pomoge nowemu
          zarzadowi jako wolonatariusz !!!
          • Gość: wyrzut sumienia Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 17:26
            Z żalem i przykrością młody człowieku ,, studencie,, stwierdzam, że twój
            poziom intelektualny jest zerowy. Niemniej jednak ciekawe rzeczy o których
            napisałeś dotyczą nie tej osoby.Pomyliły się Tobie kierowniczki.
            Mogę Tobie poopowiadać jak to w boksach dla psów zdobywa się męża!!!!!
          • Gość: bolo przypadek kliniczny IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 21:29
            To co Michu napisał dowodzi że prof. Lew Starowicz miał rację. Onanizm niszczy
            umysł.

            Michu, abyś jako wolontariusz mógł pomagać nowemu zarządowi w WYTEŻONEJ pracy w
            schronisku, musisz najpierw uzyskać wypiskę z Tworek.
        • Gość: ciekawska Wysylac listy do Prezydenta Kwasniewskiego o WETO! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 15:03
          I stalo sie najgorsze-sejm odrzucil poprawki senatu. Trzeba slac listy do
          Prezydenta z prosba o zawetowanie tych haniebnych poprawek, haniebnych dla nas
          Polakow-wychodzimy na najgorszych barbarzyncow wobec zwierzat!

          A ciebie bolo to chetnie bym spotkala- i wykastrowala-pod znieczuleniem, a
          jakze, humanitarnie - aby takie cos jak ty nie rozmnazalo sie-tylko wstyd
          ludziom zaangazowanym w dobro zwierzat przynosisz.

          Dzialania na rzecz zwierzat tylko w grupie i jednosci moga przyniesc rezultaty.
          Ja rowniez Zycze Milych,Spokojnych i Wesolych Swiat, chociaz w swietle zmian do
          ustawy, dla dzialaczy na rzecz zwierzat, zapewne nie beda wesole. 'Podziekowac'
          nalezy poslom-za ich 'wyjatkowa opiekunczosc' w stosunku do naszych polskich
          zwierzat.
          • Gość: ciekawska Re: Wysylac listy do Prezydenta Kwasniewskiego o IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 15:13
            www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1833417.html
            O zmianach do ustawy.
          • Gość: bolo Nie rób pozorowanej zadymy IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 21:19
            Dopiero teraz cię sparło na petycje i weta? Teraz zwracasz sie do członków TOZu
            i mediów? Na forum którego tematem jest zgnilizna w TOZie?

            Robalu, twój pozorowany ruch (a raczej zasłona dymna) budzi śmiech. Jak chcesz
            działać szerzej to zamieść ten apel w prasie, radio, telewizji, reklamie
            ulicznej. Obudż tych swoich prezesów i zaproponuj aby wystąpili walnych zebrań
            w okręgach i oddziałach.
            • Gość: kicia Re: Nie rób pozorowanej zadymy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.12.03, 12:26
              Robaczku, idz kop dziurki bo tylko to potrafisz. Pozory jak widac sam
              stwarzasz, skor nie rozumiesz, ze to bardzo, bradzo, powazna sprawa a nie
              jakies przepychanki o stolki-kase. A gdzie tu chodzi o zwierzeta?
        • Gość: bolo Ciekawska Muża ? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 21:12
          --------------------------------------------------------------------------------
          Tradycja TOZu nie ma jak widać niewielki wpływ na obecny bajzel. Ale nie może
          być inaczej skoro lata systematycznej "pracy" działaczy doprowadziły tylko do
          tego że szumowina wypłyneła na wierzch.

          "A co Ty wiesz o tradycji ze swoim plugawym jezykiem?"
          Plugawy język, wybryku natury? Jak widać sensu nie rozumiesz bo postrzegasz
          tylko słowa. Zwracanie uwagi na zrobaczywienie TOZu nie wywołuje u ciebie chęci
          sprawdzenia - "a może on po części ma rację"? Jest to kolejny dowód na to by
          do struktury wkroczył ktoś z silną dawka DDT. Ty robalu.

          "Jesli uwazasz,ze pomoc zwierzetom = schroniska to tylko oznacza,ze jestes
          pyszczacym glupcem."

          Myslałem że Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ma roztaczać nad zwierzętami
          opiekę. Jak widać roztacza tylko nad samopoczuciem presesa i jego przydupasków.
          Cały dochód od dwóch największych sponsorów idzie na utrzymanie Zarządu
          Głównego !! Mówmy konkretnie: po ile biorze każdy z trzech etatowych bubków z
          zarządu głównego miesiecznie? (liczyć tylko dokładnie - lewe delegacje też).
          Tka się napracowali. A najlepszy jest ten wirtualny prezesik okręgu gdańskiego
          Muża? Mieszka truchło w Warszawie a próbuje realizować się w Gdańsku! To jasne
          że bdzie gów..o z takiego prezesowania. No (ale zapomniałem) ale będą za to
          delegacyjki!!


          "Jak bedziesz tak gardlowal i nie skupisz sie na innych ISTOTNYCH problemach
          zwierzat to za chwile nie bedzie potrzebna pomoc dla zwierzat w schroniskach w
          ogole-zwierzaczki pojda sobie 'na testy'i bedziesz mial tyle do powiedzienia co
          nic. Dziwie sie tez,ze GW trojmiejska zajmuje sie takimi 'tematami' gdy w
          sejmie jest 'przerabiana'ustawa pod 'zyczenie' wielkich zachodnich koncernow
          farmaceutyczno-kosmetyczno-chemicznych. Polska to swietny kraj aby przeniesc
          sie na jej teren z takimi dzialaniami,niestety. Majac jeszcze jako 'zaplecze'
          takich 'milosnikow' zwierzat jak 'maly bolo'.""

          Oto właśnie postawa robala z Zarządu Głównego. Nie interesuj sie, nie krytykuj,
          nie pytaj tylko wpłacaj na nasze konta! Co do zmian ustawidawczych to cała
          tradycja TOZu przez wieloletnie rozkradanie i bałagan doprowadziła do tego że
          stowarzyszenie nie ma nic do powiedzenia przy uchwalaniu ustaw. Tak się
          karierowicze napracowali przy obecnie obowiązującej ustawie o ochronie
          zwierząt! Takie umieli wywalczyć poparcie u decydentów! Tak sie wysilali przy
          uchwalaniu przepisów wykonawczych do ustawy! Tak się robactwo z ZG i Okręgowego
          napracowało nad porozumieniem ze wszystkimi oragnizacjami o podobnym celu
          działania! A to byłaby dopiero siła mogąca coś wywalczyć. Ale lepiej brać
          ciepłe pieniążki, pierdzielić frazesy, siedzieć jednocześnie na paru
          stanowiskach i mieć po parę pieczątek.

          Całuski dla mojej Muży.
          • Gość: Kicia 2 Re: Ciekawska Muża ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 20:21
            Bolo jestem z Tobą!
            • Gość: Martyna Re: Ciekawska Muża ? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.12.03, 22:07
              Od dluzszego czasu patrze na dyskusje tutaj, ciekawi mi czy Pan Bolo i Pan Muza
              sie znaja ?? Bo Pana Muze to kojarze z TV, Radia i Gazet - zawsze mi sie
              kojarzy z TOZem i walka o zwierzeta !! Jest to bardzo wazne dla sprawy
              zwierzat, zeby ktos taki jak Pan Muza reagowal na kazdy przejaw okrucienstwa
              zwierzat!! o innych mniej slychac - wiec ciekawe co robia?? - to sie rowniez
              tyczy Pana Bolo !! jako osoba postronna i jednoczesnie milosniczka zwierzat,
              osoba wyksztalcona uwazam ze slownictwo Bola jest naganne i samym chamstwem
              daje o sobie swiadectwo - a moze Pan Bolo to ktos z odwolanych wladz ?? !!
              Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat i mam nadzieje, ze nie spalimy sie ze wstydu
              gdy zwierzeta w wigilijny wieczor przemowia do nas ludzkim glosem - Panie Bolo
              ciekawe czy Pana karp wigilijny cos zdazy do Pana powiedziec bo jakos ludzie o
              tak niskich walorach kuluralno-jezykowych zajdaja sie tym biednym ziwerzeciem
              w imie milosci chrzescijanksiej !!
              • Gość: Miki Re: Ciekawska Muża ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 23:58
                Martyno a co tam u Was w Starogardzkim Schronisku słychać?
              • Gość: bolo Droga Martynko IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.03, 21:42
                do mnie karp nie przemówi bo będzie gdzieś daleko pływał sobie w stawie. U
                ciebie też nie przemówi bo nie będzie żył - wcześniej twój mąż (a może ty sama)
                zabijesz go i usmażysz - bo jakże tak ! Wigilia bez karpia ????
                Muża działa ? Głosić frazesy w mediach to drobiazg. Więcej umiera zwierząt
                w "JEGO" schroniskach dla bezdomnych zwierząt niż zabija przeciętna rzeżnia w
                roku!! Ale samopoczucie prezesa wspaniałe. I jemu podobnych także. Powtarzam
                więc -TOZ oznacza Tak Okradamy Zwierzęta.
                • Gość: Głupek Re: Droga Martynko IP: *.devs.futuro.pl 26.12.03, 16:39
                  Bolo twoja inteligencja zwala z nóg.Trampek(na dodatek lewy)mowa o bucie - jest
                  od ciebie mądżejszy.Twój tok rozumowania poraża.A tak a propo- biedne zwierzaki
                  • Gość: bolo do głupka IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 20:40
                    krytykujac mnie uzasadnij. O ile starczy ci odwagi i rozumu.
                    • Gość: Głupek Re: do głupka IP: *.devs.futuro.pl 27.12.03, 17:34
                      Ty tego i tak nie zrozumiesz wystarczy poczytać twoje forum
    • Gość: mazi Re: Schronisko dla bezdomnych zwierząt bez pienię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 23:24
      ut.netmusicpromotions.com/dn5a177951azh.html
    • Gość: bolo Zapraszam do dyskusji. Zaharowani prezesi TOZ IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 20:36
      myslą jak poprawić życie zwierząt w schroniskach. Jak poprawić byt zwierząt w
      całej polsce. Zapracowani. Nie mający czasu na życie rodzinne. Ustawa? Jasne że
      projektują. A naiwni wierzą i wpłacają.

      Prosze wszystkich o dyskusję na forum. Wyciągajmy wszystkie brudy i kures.wa
      właśnie po to aby nigdy sie nie powtórzyły. Aby pomoc zwierzętom nigdy wiecej
      nie oznaczała nabijanie własnej kabzy.Aby wreszcie TOZ prowadziły osoby o
      konkretnych celach, czystych sumieniach i myslące o dobru zwierząt.
    • Gość: bolo Powoli zapada cisza.. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.03, 13:46
      a burdel po staremu.
    • Gość: bolo Knajackie kierownictwo!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 20:10
      Pomocy ! Ludzie co sie dzieje !!!
      Mówcie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka