Dodaj do ulubionych

Do mam po chrzcinach :)

29.11.05, 14:36
Kochane mam dość osobiste pytanie ile płaciłyście za udzielenie chrztu,nie
mam bladego pojęcia ile daję się w koperte myślałam coś w granicy 50-100 zł.
ale nie wiem czy to nie będzie za mało sad ??
Buziaki Asia.
Ps. Czy wasze dzieciaczki były spokojne podczas tej uroczystości,czy może
dawałyście coś im na uspokojenie?? ja bardzo się denerwuje ,że mała zacznie
się drzeć jak opętanasad a planuje na pierwszy dzień świąt.Chyba na wszelki
wypadek kupie czoki jej na uspokojenie,jak myślicie???
Obserwuj wątek
    • milka1974 Re: Do mam po chrzcinach :) 29.11.05, 14:47
      My daliśmy w kopercie 100 zł - ksiądz nie zaglądał przy nas ale myślę że to
      było akurat... Zresztą każdy daje chyba tyle ile może smile
      A Mały był cudownie spokojny - zasnął z 20 minut przed mszą (była na 18,00) i
      obudził się około 22,00 gdy wyszli ostatni goście i zdążyliśmy posprzątać!!! Po
      czym wykąpaliśmy go, najadł się i... spał do 7,00!!! Stwierdziliśmy że to cud
      chrzcielny!!! smile
      Nie zapłakał nawet polewany wodą - tylko otworzył jedno oko i śmiesznie sie
      skrzywił smilesmilesmile
      Dodam że zwykle gdy tylko na chwilę zatrzymamy wózek od razu płacz smile
      • asia9617 dzięki Milka za szybką odp. :) 29.11.05, 14:50
        A pytam, ponieważ jak na razie nie sprecyzował sie ile chce za chrzest, za ślub
        to głośno i wyraznie mówił,że tyle co łaska,ale pamiętajcie,że on musi
        odprowadzic podatki i nie mniej jak 400 zł.!!!!!
        • ala77a Re: dzięki Milka za szybką odp. :) 29.11.05, 15:57
          My daliśmy 50 zł, za chrzest i msza była tylko dla nas, wiec nei wiele.
          Chrzciny były w sobotę, Izunia była Kochana prawie cały dziń spała w Kościele
          bardzo spokojna bo trzymana na rękach a to uwielbia i spała oczywiście, tylko
          jak Ksiadz polała ją wodą to troche sie przebudziła i dalej poszła spać. W
          domku byął bardzo grzeczna spała prawei cały czas, a później siedziała z nami
          na imprezce prawie do 23, ale spokojna była.
          Pozrdawiam
    • otaota Re: Do mam po chrzcinach :) 29.11.05, 16:03
      my daliśmy 50 zł.Nie mieliśmy całej mszy tylko sakrament chrztu. To tylko dla
      tego że rodzice mojego męża nie mogli przyjechać w niedzielę(a są z innej
      miejscowośći)Dogadaliśmy się tak z księdzem i myślę że to było dobre
      rozwiązanie.Nikt się nie męczył a w szczególności nasza Julka.Była
      grzeczniutka.Całość trwała jakieś 15 min. Tylko nasza rodzina w
      kościele.Polecam Wam taki pomysł.

      Nasza Juleczka:
      bobasy.pl/?a=&u=1687&s=0d926e9316e3f057647827f54696e9b5&
      • murken Re: Do mam po chrzcinach :) 30.11.05, 13:16
        U nas ksiadz zaznaczyl ze za chrzest placi ojciec chrzesny i zazyczyl sobie 100
        zl.Na mszy byly jednoczesnie 2 chrzty.Bardzo obawialam sie ze Krasnal bedzie
        plakal.Mial wtedy straszliwe kolki o roznych porach dnia,spal bardzo
        niespokojnie i krotko.No i chlopak mnie zadziwil.Spal przez ok 3 godz bez
        przerwy,co mu sie zdarza bardzo zadko.Otworzyl oczki na chwile podczas kazania
        i dalej usnal.W domu tez byl bardzo grzeczniutki tego dnia,tylko jadl i
        spal.Prawdziwy aniolek na jeden dzien.A nastepnego dnia byl juz dzien
        powszedni,czyli krzyki i spanie po 15 min.Cos w tym jest!
        • kasiaa256 Re: Do mam po chrzcinach :) 30.11.05, 16:57
          U nas przy zapisywaniu odrazu ksiądz podał stawkę 100zł za sporządzenie aktu
          i "co łaska" ale nie mniej niż 50 na intencje mszalną. Strasznie mnie takie
          podejście wkurzyło, bo wg prawa kanonicznego nie mają księża prawa pobierać
          opłat za udzielenie sakramentu. Jeszcze troche i za spowiedź przyjdzie nam
          płacić. Na naszej mszy były jednocześnie 3 chrzty i wszystkie dzieci były
          grzeczniutkie. Moja Ola na początku trochę gaworzyła, a po kilkunastu minutach
          zasnęła i spała aż do powrotu do domu.
    • gocha34 Re: Do mam po chrzcinach :) 30.11.05, 21:32
      My mieliśmy chrzest bez msz,troje dzieciaczków,ok 20 minut.U nas jest co łaska.
      My daliśmy 100.Maciuś był bardzo grzeczny,jak zwykle!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka