Dodaj do ulubionych

Sanki pojedyńcze czy podwójne?

26.11.10, 14:28
Witam,zastanawiam się czy kupić dwie pary pojedyńczych sanek czy podwójne długie sanki dla bliźniąt.Maluchy mają dwa latka i nie wiem na jak długo te podwójne by im starczyły.Czy są one wygodne w ciągnięciu.Proszę poradźcie mi,bo świeta coraz bliżej a ja mam dylemat.
Obserwuj wątek
    • gosiaczek278 Re: Sanki pojedyńcze czy podwójne? 26.11.10, 21:27
      ja miałam takie dłuższe drewniane (lżejsze) i oboje sie tam zmiescili.
      • grzalka Re: Sanki pojedyńcze czy podwójne? 27.11.10, 11:43
        mam podwójne długie, z podwójnymi wyjmowanymi oparciami, kupiłam jak chłopaki mieli rok, teraz mają 6 lat, przez te 5 lat wykorzystywaliśmy je bardzo intensywnie i zanosi się na dalsze korzystanie- ciągnie się normalnie
    • anna_sla Re: Sanki pojedyńcze czy podwójne? 27.11.10, 12:07
      teraz?? To tylko dwoje pojedynczych sanek. Dzieci są już stosunkowo duże, posłużyłyby Ci takie podwójne max tylko przez ten sezon.
      • gosiapal Re: Sanki pojedyńcze czy podwójne? 28.11.10, 15:04

        ja zgadzam sięz Anią.
        my mamy dwie pary normalnych sanek i nigdy nie odczułam potrzeby posiadania podwójnych.
        Pierwsza zima- dzieciaki mialy pol roku, druga 1,5 roku i brak sniegu, trzecia 2,5 i pytalismy jakie chcą sanki (wsparlismy sie obrazkami) - kazde dziecko chciało mieć swoje.
        generalnie do zjazdów z wiekszych gorek sa jabłuszka, do mniejszych sanki. ciągnięcie na sankach sprawia frajde jedynie córce. synek zawsze sam ciągnie swoje sanki. dlatego cieszę się, ze nie musi ciągnąć na nich siostry smile
    • monika_irl Re: Sanki pojedyńcze czy podwójne? 27.11.10, 13:27
      dla dzieci w tym wieku juz pojedyncze
      • grzalka Re: Sanki pojedyńcze czy podwójne? 28.11.10, 13:42
        to ja się powtórzę- nasze długie sanki bliźniacze służą z powodzeniem już 5 lat, do zjazdów pojedynczych mamy takie plastikowe gadżety
    • piegoosek Re: Sanki pojedyńcze czy podwójne? 28.11.10, 23:25
      my tez mielismy zawsze dwie pary sanek, jakos nie udalo mi sie kupic tych powojnych, mimo, ze tez chcialam smile
      ale szczerze mowiac, to juz w zeszlym roku dzieciaki szalaly kazde na swoich sankach, wiec i tak sa potrzebne dwie pary sanek!
    • 2-reniaa Dziękuję za odpowiedzi. 29.11.10, 14:01
      Już zamówiliśmy z mężem na allegro pojedyńcze sanki,każde będzie miało swoje.Dziękuję za zainteresowanie kobietki!!!
      • ewa_gdn Re: Dziękuję za odpowiedzi. 29.11.10, 21:21
        My mamy podwójne, w zeszłym roku dziewczyny były za małe i nie bardzo były zadowolone że je w sankach wozimy no a w tym zobaczymy, juto próba generalna... W domu już się przymierzały no i szał!
        • arabeska5 Re: 01.12.10, 13:11
          Witajcie, planowałam założyć taki sam wątek, ale koleżanka wyprzedziła wink
          A co mi doradzicie ? Moje dziewczynki 3 tyg temu skończyły rok. Ja w zasadzie jestem zmuszona kupić sanki, bo w taką aurę jak ostatnio koła mojego wózka ślizgają się na śniegu i trudno a czasami wręcz niemożliwe go pchać. Koła są z pianki poliuretanowej, przypuszczam, że przy gumowych pompowanych nie ma takiego problemu.

          Ewa_gdn, jak wypadła próba generalna ?

    • 2-reniaa Do Arabeska 01.12.10, 13:30
      Ja już wypróbowałam nasze pojedyńcze sanki wczoraj i gdyby moje miały roczek to napewno kupiła bym podwójne.Za rok napewno spokojnie Ci się jeszcze przydadzą takie.A wygodniej jest jedne ciągnąć.
      • arabeska5 Re: Do 2-reniaa 01.12.10, 14:16
        Dzięki Renia za odpowiedź. Właśnie postanowiłam kupić podwójne. Masz rację, w tym wieku jest to jedyna słuszna decyzja.
        • lilka.k Re: Do 2-reniaa 01.12.10, 15:34
          Pojedyncze smile
          dziś zaprzęgłam z nich kulig i ciągnęłam, więc da radę, a moi już więksi, wiec jest co ciągnąć smile
          No i nie zawsze wszystko musimy robić razem, więc nawet jak jeden wyjdzie, to bedzie chyba wygodniej z pojedynczymi.
          Ale ja z tych, co to by pewnie wolały 2 wózki kupic, ale logistycznie odpada wink
          • ewa_gdn Re: Do 2-reniaa 01.12.10, 17:30
            Na sankach było super, dziewczyny nie chciały zejść z sanek no ale lekko nie było smileWydaje mi się, ze to niezła frajda tak sobie jechać z siostrą. Wczoraj u nas na osiedlu drogi były jeszcze nieubite, nie mówiąc już o odśnieżaniu ( tylko główne ścieżki odśnieżone) więc dziewczyny zgarniały śnieg butami... Dzisiaj już było lepiej, tylko baaardzo zimno! Ja sobie nie wyobrażam ciągnąć 2 sanek nawet jakby miały być ze sobą połączone, łatwiej zapanować nad jednymi sakami. Do zjeżdżania z górki kupię zwykłe plastikowe a jak podwójne okażą się już nieużyteczne to je sprzedam i tyle.
        • anna_sla Do arabeska 02.12.10, 11:20
          ja miałam pojedyncze, związałam je razem sznurkami i drutami i też "działało" wink
          https://wd9.photoblog.pl/p2/80/D6/2464738.jpg
          https://wd1.photoblog.pl/p1/F4/31/2450990.jpg
          https://wd7.photoblog.pl/p2/C9/8D/2437616.jpg
          https://wd3.photoblog.pl/p1/A6/41/14752642.jpg
          • czarnyanders11 Re: Do arabeska 25.11.11, 22:52
            Sanki dwuosobowe podwójne z materacykami -

            allegro.pl/producent-sanki-podwojne-blizniat-z-materacykami-i1934525346.html

            Można kupić z materacykami i bez, mają też z pchaczem
    • bluemka78 Re: Sanki pojedyńcze czy podwójne? 26.11.11, 13:42
      U nas bedą dwie pary sanek pojedynczych. Dziewczyny wszystko chcą mieć swoje wiec może by tylko ten sezon posluzyly. Jak bedą obie chciały zeby je ciągnąć to zrobimy kulig i zaprzegne psa, suka chętna jest, szelki ma wiec ja będę tylko dozorowac towarzystwo wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka