Dodaj do ulubionych

Forum mam "blizniaczych"

IP: *.* 31.08.01, 13:58
Hej dziewczyny,cos ostatnio watek o blizniakach zanikl... nie macie czasu? jak sie czujecie? u mnie spokojnie, chociaz przeprowadzka daje sie we znaki,juz jestem bardzo zmeczona, a przede mna jeszcze rozpakowanie ilus tam pudelek... czy tego brzucha nie mozna by choc na chwilke odlozyc na bok? :-) pozdrawiam Margotke, Elle i MarteAsiaT
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 03.09.01, 09:54
      Właśnie wróciłam z nad morza. Trochę zmarnowałam te 4 dni odpoczynku. Na przemian: martwiłam się ze nie czuję ruchów i uspakajałam, że nie dobrze jest sie martwić. Pozdrawiam was serdecznie i wasze maluszki. Ella
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 06.10.01, 08:36
        Kochane mamy bliźniąt!Moje dwa cudeńka mają teraz niespełna 5 miesięcy, brzusio mi rośnie ostatnio dosyć szybko. Liczba pytań i wątpliwości - co to będzie w marcu - również (rośnie szybko). Ostatnio najwięcej pytań wiąże się z karmieniem maluchów - chciałabym długo karmić piersią, ale czy to w ogóle jest możliwe? Proszę zatem o pomoc - po pierwsze - jak długo można karmić dwójkę naraz (z infromacji znalezionych na tej stronie www wynika że można, choć trudno mi to sobie wyobrazić czysto technicznie). Po drugie - jak długo możliwe jest karmienie tylko z piersi, jeśli dokarmiać to jak, na zmianę?PO trzecie - czy przy karmieniu maluszków piersią jest jeszcze czas na cokolwiek innego? Proszę też Was, kochane mamy bliźniaków o szereg innych sugestii, jakie nasuwają się Wam po tylu doświadczeniach. Serdecznie pozdrawiam Was i Wasze cudeńka. Olka.
        • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 08.10.01, 08:00
          Olu,to forum okupuja glownie kobiety takie jak ty - majace mase watpliwosci i dwa cudenka w brzuchu... :-))))Ale poczytaj te posty, zapraszamy serdecznie do dyskusji! Ja juz jestem w 27 tygodniu i rosne jak na drozdzach. :-) Co do karmienia: nie martw sie, jakos to bedzie! :-) Najwiecej na ten temat pisze Magda, mama Ewelinki i Zosienki. Napisz do niej prywatnie. :-) Jak sie ogolnie czujesz? Wszystko jest w porzadku? czy wiesz juz, co nosisz pod serduszkiem? U mnie beda dwa chlopaki! I mam zamiar je karmic, ile sie da! W szkole rodzenia mowili nam, ze karmienie stymuluje produkowanie pokarmu, jak karmisz jedno, piersi produkuja pokarm dla drugiego dziecka. I mozna ponoc karmic dosc dlugo. Trzeba tylko opanowac technike jednoczesnego karmienia, bo inaczej to i ja czarno to widze - 20 razy dziennie karmic, to raczej juz nie ma sie czasu na nic innego...Papa, pozdrawiam serdecznie. Jak chcesz, mozesz pisac na priva.AsiaT i babelki
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 12.12.01, 14:47
          Cześć spotka cię takie samo szczęście jak mnie i to w dodatku w tym samym miesiącu, napisz mi kiedy masz dokładnie termin, bo ja 23 marca i skąd jesteś.Poklep po brzuszku twoje maleństwa.Pozdrowienia Megi
          • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 12.12.01, 15:37
            Megi, jak widac po nicku, ja juz jestem mamusia. Urodzilam 29 listopada.witamy na naszym forum! pozdrawiamasia
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 04.01.02, 14:44
            Megi!Spodziewasz się bliźniaków??? CZyżby kolejna emama wielodzietna - superowoGratulacje - o rany a mi caly czas się wydaje że Ty niedawno urodziła córeczkę? czyżbym co pomyliła?A jak syneczek? Agnieszka /agarad/
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 03.09.01, 10:01
      Oj Asia Asia. Nie zazdroszcze przeprowadzki. Jesli cie to pocieszy to mnie za dwa tygodnie tez czeka przeprowadzka. Ze tak powiem wracam do rodzinnego domu. To jeszcze nic. Przedtem trzeba zrobic remont i poprzestawiac wszystkie meble. Full roboty i zero rak do pomocy. Jestem tylko ja i moj maz. Oboje pracujacy. Poza tym w mojej rodzinie jakby nigdy nic pojawilo sie mase konfliktow, moja siostra (z ktora de facto mam mieszkac) urzadza niezle awanturki. EEeh szkoda gadac. Kupilismy mieszkanie i do konca wrzesnia jest nam potrzebne prawie 5 tys zl na rozne wplaty. Ja nie wiem jak ten nmiesiac przezyjemy :-( Coz...bedziemy sie starali. Jestem na zwolnieniu, ale nie chce mi sei siedziec w domu, wiec przychodze do pracy. Na razie po 4-5 godzin dziennie. Przynajmniej cos sie dzieje. Bylam na USG, ale dzieci stwierdzily, ze nie beda pokazywac swojej plci (moze sie wstydzily?). Nadal wiec nie wiem co nosze. I nadal nie wiem czy to jedno czy dwujajowe. Ale co z tego. Wazne, ze cala reszta jest ok. Elli nie ma, z tego co pisala to chyba jest na jakims urlopie. Pozdrawiam i czekam na re.Margotka
      • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 03.09.01, 11:57
        Hej Margotkatrzy dni rozpakowywalam pudla... padam na twarz, doslownie i w przenosni. ale ide na zwolnienie od srody,wreszcie chociaz troche poleze... Remont to okropna sprawa, wspolczuje goraco. Nam chociaz przyjaciel meza pomogl przy tej przeprowadzce troszke... ale wiesz, rozpakowywac musimy sami, glownie ja, zeby juz bylo tak, jak ja chce... ale prawie skonczylam!!!! Ella chyba wrocila wlasnie... a jak sie czujesz? Hihi, mnie na USG niby plec wyszla, ale staram sie w to nie wierzyc. :-) jedno MUSI byc dziewczynka! :-) papa
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 04.09.01, 07:12
          Podziwiam Was kochane mamy te obecne i wkrótce bedace mamusiami blzniaków.Zawsze podziwiałam takie osoby jestescie wspaniałe!!!!!!!!!!!!Ja mam jedna corcie-ale wy jestesciecudowne. :hap:Pozdrawiam Anna25
          • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 04.09.01, 07:52
            Aniuna razie to my jestesmy cudowne hipcie! :D wiecej powodow do zachwytu doprawdy nie ma, niewielka w nas zasluga, ze nosimy blizniaczki... to dopiero sie zacznie po ich przyjsciu na swiat! :-)pozdrawiamasiaT
            • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 04.09.01, 10:21
              uhhhhhh. Czy u was tez tak deszcz pada? I tez jest tak szaro i ponuro? Az nic mi sie dzis nie chce :-(Nawet moje kochane malenstwa spia, nie chca kopac. Smutno mi, im pewnie tez. Chociaz z drugiej strony??? Przeciez jesien to cudowna pora roku!!!
              • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 04.09.01, 11:04
                a u nas deszcz wcale nie pada! troche ponuro, ale cieplo. i nawet czasem slonko wyjdzie... mnie sie nawet wszystko chce, bo moj maz wreszcie prace dostal!!!! JUHU!!!!! a ja moge isc na zwolnionko. :-) od jutra odpoczywam, przynajmniej kilka dni. Moje maluchy sie wierca dzisiaj. ale tak sympatycznie. :hap:pozdrawiam serdecznieAsia
                • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 05.09.01, 10:20
                  Czesc Aska. Ty juz pewnie jests na zwolnieniu. Zazdroszcze i nie zazdroszcze, bo sama na nim jestem. Tyle tylko, ze w pracy. U nas znow pada. Cholery mozna dostac. Nic mi sie nie chce. Nawet spac mi sie nie chce. Blizniaki jakies takie niemrawe. MOze wlacze im jakas fajna muzyczke? Problem tkwi w tym, ze ja zawsze sluchalam "mocnej muzy" i nie wiem, czy wzkazane jest ja puszczac dzieciom. Ehhh. Cale szczescie, ze kupilam tapety na remont!!! Mezus bedzie remontowal mieszkanko po rodzicach. I obiadu nie musimy dzis gotowac. Znajoma zaprosila nas na ruskie pierogi wlasnej roboty.No to papa mamuski i malenstwa.
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 05.09.01, 11:35
      Hej dziweczynki i dzidziusie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Ja też będe miała bliźniaki,i wiem już że jednojajowe. Jestem w 6 miesiącu ciąży. Czy wasze dzieci też mają takie dni że się prawie nie ruszją i takie w których wy same nie wiecie co się dzieje że tam taki ruch panuje? Bo u mnie tak jest. A pozatym jest wspaniale!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam. Magda i jej dzidziusie.
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 05.09.01, 11:56
        Gratuluje blizniakow. Ciesze sie, ze do naszego grona doszla jeszcze jedna przyszla mamuska. Ja na 100% nie wiem, czy mam jedno czy dwujajowe. Podobno maja byc jedno, ale lekarz postawil znak zapytania. Pewnie nie dowiem sie do samego konca. Zreszta to jest niewazne, najwazniejsze zeby byly zdrowe.A co do ruchow: moje dzieci maja takie dni, kiedy sie w ogole nie ruszaja. Z reguly, kiedy jest brzydka, senna pogoda. A w inne dni szaleje jak ..... nie powiem co.Fajne uczucie jak tak kopia na zmiane. Dzis rano, jak polozylam sie na prawym boku (one sa zawsze tam ulozone) to ostentacyjnie zaczely sie wiercic i obydwa przeniosly sie w inne miejsce. Hahaha. Fajnie co?Pozdrawiam
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 05.09.01, 21:11
          Hej!!!!!!!!!!Byłam dziś u lekarz na USG. On nie mógł zmierzyć długości moich dzieci bo tak fikały. Fajne nie. Jak je zobaczyłam te rączki i nużki to od razu poprawił mi się chumor.Jest SUPRE!!!!!Pozdrawiam wszystkich. Magda i jej brzusio.
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 06.09.01, 07:21
          no ja tez nie wiem, jak to jest z tymi jedno- i dwujajowymi... moje mialy byc dwu, bo maja oddzielne lozyska. ale potem na 2 usg wyszla ponoc ta sama plec, czyli mozliwe, ze jedno... i pewnie do porodu nie bedzie wiadomo. a ja sie juz cieszylam, ze bede miala rozne dzieci!!! dwa takie kloniki i to podobne do nas, to moze byc ciekawe doswiadczenie. :-) ale grunt, zeby zdrowe byly! ja tam czuje sie swietnie i w ogole wszystko jest w porzadku. zwolnienia wzielam 3 dni, z tego pierwszy spedzilam w pracy i na zalatwianiu spraw roznych, dzisiaj bede konczyc przeprowadzake (rozpakowanie kilku ostatnich kartonow) i troche sprzatac, poza tym musze gotowac i zakupki zrobic... no, odpoczywac mianowicie. :-) pewnie z rozkosza pojda w poniedzialek do pracy. :hap:pozdrowionka serdeczneasiaT
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 06.09.01, 07:18
        Hej Magdawitamy na forum!!! i gratuluje blizniakow! ja tam sie juz teraz strasznie ciesze, ze bede miala dwa bąbelki. :-) moje sie czasem ruszaja bardzo intensywnie,dzisiaj chyba pogoda je odstraszyla... wczoraj w szkole rodzenia im sie chyba nie podobalo, bo sie okropnie wiercily.albo im bylo niewygodnie, pewnie, kto sadza ciezarne na 2 godziny na takich krzeselkach???? myslalam, ze zejde z tego swiata, wszystkie mamuski sie krecily... skad jestes? ja z Warszawy! zapraszam do rozmow o blizniaczkach, moze byc tez na privaasiaT
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 06.09.01, 07:23
          hihi,wlasnie zauwazylam,ze pisze z komputera meza i to on sie tu wyswietlil. niezla ze mnie blondynka... ale to oczywiscie JA, Asia. Sebastian jest w szkole. :-) pa
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.10.01, 19:46
        hej mada,a skad wiesz, ze to beda jednojajowe?mnie lekarz powiedzial, ze takie stwierdzenie mozliwe jest dopiero przy porodzie (jestem w 14 tyg, ciaza blizniacza dwukosmowkowa).ponoc moze byc wszystko - wlacznie z jednojajowymi, bo w tydzien po zaplodnieniu komorka mogla sie podzielic...jak to jest?prosze odpiszsmileserdecznie pozdrawiam, aga_be
      • Gość: guest Forum mam blizniaczych IP: *.* 04.01.02, 12:57
        Witam wszystkie blizniacze mamy, te ktore juz sa i te ktore dopiero beda.Ja sama jestem przyszla mama blizniakow ktore powinny przyjsc na swiat za jakies 3 miesiace (dokladnie 1 kwietnia)Dzis pierwszy raz zajrzalam na forum i przeczytalam kilka ciekawych rzeczy na temat blizniakow. Chcialabym blizej poznac problemy mam blizniakow zeby wiedziec co mnie czeka :) Goraco pozdrawiam wszystkie mamy i tatusiow (bo widzialam ze tez tu pisuja) i zycze wszystkim udanego i wspanialego Nowego Roku Elzbieta
        • Gość: guest Re: Forum mam blizniaczych IP: *.* 06.01.02, 12:57
          Elu,witamy na naszym forum. Ciesze sie, ze do nas trafilas. Mnie to forum pomoglo, gdy straaaaasznie balam sie blizniakow. Teraz jestem bardzo szczesliwa, ze ich mam!pozdrawiamasiaT
          • Gość: guest Porażka? IP: *.* 06.01.02, 13:36
            Dziewczyny, czuje sie strasznie... moje dzieciaczki chca jesc i jesc, nawet co 1,5 godziny. A ja najwyrazniej nie nadazam z produkcja pokarmu!!! Do tej pory karmilam wylacznie piersia, dokarmiane byly tyko w szpitalu, potem juz nie. Teraz zas czuje wieczorami, ze wiecej nie dam rady, dzieci chca jesc, a ja nie mam ich czym nakarmic... cuje sie, jakbym je zawiodla... Co mam robic? Pije ziolka na laktacje, w ogole staram sie sporo pic, ale... nie daje rady... Poradzcie mi, jaka mieszanke kupic, zeby dawac im choc raz dziennie, zebym mogla odpoczac... takie dojenie z obu piersi jednoczesnie co 1,5-2 godziny mocno mnie wyczerpuje... no i nie mam ich czym nakarmic, co mnie strasznie martwi...asiaT
            • Gość: guest Re: Porażka? IP: *.* 07.01.02, 12:27
              Hej Asiu. Doskonale Cię rozumiem, bo sama przez to przeszłam. Gdzieś czytałam, że dzieci w 6 dniu, 6 tygodniu i 6 miesiącu mają zwiększone zapotrzebowanie na pokarm, mama przechodzi wtedy taki mały kryzys, zanim organizm przystosuje się do produkcji nowej ilości mleka, odpowiadającej zwiększonemu zapotrzebowaniu dziecka. Jednak karmienie dwójki to rzeczywiście straszny wysiłek dla Ciebie. I nie masz się co przejmować porażką, to żadna porażka, gdy spróbujesz dokarmiać dzieci butelką, nic złego im się nie stanie. Są jeszcze na tyle małe, że powinny zaakceptować i butelkę i pierś. Ja też miałąm taki kryzys, nieco wcześniej, bo dzieci miały 3 tygodnie, gdy mąż zrobił pierwszą butelkę - ja bym jej nie zrobiłą, bo wydawało mi się wtedy, że to straszna krzywda dla moich dzieci - ale rezygnacja z jednego południowego karmienia pozwoliła mi troche odpcząć i zrelaksować się, wtedy produkcja mleka się zwiększała. Ważna jest też duża ilość wypitych płynów. W moim przypadku karmienie nocne odbywało się normalnie -tj. karmiłam piersią, a w dzień z czasem zaczęłam karmić dziewczynki na przemian - jedna dostawała butelkę - co przyprawiało mnie na początku o wyrzuty sumienia- druga dostawała mleko z dwóch piersi. Teraz przestałąm karmić, bo małe się przeziębiły, złapały pleśniawkę i na pierś patrzyły jak na największego wroga, wrzeszczały i nie mogłam sobie poradzić. Co do rodzaju mieszanki, musisz wyczuć sama. Ja na początku dawałam moim NAN1, bo tym karmili je w szpitalu, były jednak bardzo niespokojne i kupkę - zieloną - robiły raz na kilka dni. Jednak pediatra nie widział w tym nic strasznego. W drugim miesiącu zaczęło srtasznie im się ulewać, zmieniłam mleko na Bebilon AR - dla dzieci ulewających - i to bardzo pomogło. Dzieci zaczęły regularnie się wypróżniać, kupka miała normalny kolor i przede wszystkim uspokoiły się. Jeśli więc zdecydowałaś się na podanie butelki, może dowiedz się, czym były karmione w szpitalu i spróbuj takiej mieszanki. Pozdrawiam i życzę wytrwałości. AgnieszkaJ.
          • Gość: guest Re: Forum mam blizniaczych IP: *.* 08.01.02, 18:39
            Witaj Asiuja tez sie ciesze ze tu trafilammam nadzieje ze to forum pomoze mi w przygotowaniu sie do roli mamy a takze rozwieje moje watpliwosci w niektorych kwestiachgoraco pozdrawiam wszystkie mamy blizniakow i nie tylko
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 07.09.01, 09:25
      Zycie dzis jest piekne. Niby nic sie nie stalo. Sniadanko do lozeczka (mąż zrobil), piesek byl grzeczny, dzieciaczki dawaly sygnaly, ze juZ nie spia, sloneczko pieknie swieci. Hmm moglabym gory przestawiac, ale zostawie troche sil na remont. Zaczynamy od dzisiaj. A co u was dziewczyny? Aska jak przeprowadzka?Margotka
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 07.09.01, 10:09
        Hej Margotkaja tez bylam rano pelna optymizmu,wyprawilam meza do szkoly,sniadanko zjadlam w lozku,bo siedze w domciu, teraz jednak sprzatnelam domek (nie moglam sie jakos meza o to od tygodnia doprosic),zmachalam sie nieziemsko i jestem wkurzona, na siebie za brak kondycji, na meza za brak pomocy... przeprowadzka prawie prawie ukonczon,a teraz tylko czekam, az mezus powiesi polke nad biurkiem, pewnie poczekam do zimy,ciekawe, czy zdarzy przed porodem... papaasia
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 07.09.01, 12:59
          Eh Aska. Spoko. Nie rob mezowi obiadu dopoki nie powiesi polki. To bedzie dla niego doskonala motywacja :-)Kupilas juz lozeczka? I w ogole....co sie kupuje niemowlakom-blizniakom? Troche mnie to przeraza. Poradz cos. A co do wozka. Ja ciagle nie wiem jaki kupic. Ten pegperego nie pokazuje na zdjeciu jak wyglada wozek dla blizniakow i jakie sa jego ceny i parametry.Pozdro
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 07.09.01, 19:09
            Sledze to mini-forum od jakiegos czasu i troche balam sie odezwac bo moja ciaza to juz wspomnienie, ale moze pomoge Wam troche z zakupami :-) Ja przed porodem nie kupilam nic - lekarze tak mnie straszyli, ze sie balam zapeszyc. "Na szczescie" po porodzie bylam w szpitalu dwa tygodnie, wiec rodzina miala czas na wszystkie zakupy. Tak wiec, kupilismy dwa lozeczka (ale czesto rodzice blizniat kupuja jedno a drugie dokupuja jak maluchy zaczna przemieszczac sie w lozeczkach), komode do przewijania z szufladami - zeby wszystko bylo pod reka (nie ma czasu na poszukiwania), dwa foteliki samochodowe, ktore sluzyly rowniez za lezaczki (do bujania) - to podstawowy, niezbedny zakup wg mnie. Kiedy karmilam jedno dziecko, drugie bujalam noga w foteliku :-). Kupilismy tez fotele, z mysla o tym zeby dobrze nadawaly sie do karmienia - na poczatku dzieci jedza bardzo powoli, wlasciwie karmilam cala dobe: przy fotelu byla lampka i stolik, na ktorym lezala ksiazka/gazeta, tak abym mogla ja czytac. Wezcie tez pod uwage mozliwosc karmienia obojga na raz: potrzebne sa duze poduchy lub jedna specjalna poduszka do karmienia blizniat - dostepne w Internecie - to chyba jedyny zakup, ktory warto zrobic przed porodem, ze wzgledu na czas dostawy, ale bez niej tez mozna sobie dac rade. Z ciuszkow, polecam body i pajacyki (w koncu idzie zima) zamiast kaftanikow i spioszkow. Ja nie kupowalam ciuszkow "dziennych" typu dresiki, ogrodniczki etc. bo i tak nie mialam czasu na przebieranie (zaczelam to robic dopiero w 7. miesiacu ale i teraz czasem nie zdarze). Pozostale takie same jak dla pojedynczych dzieciaczkow tylko troche wiecej. Nie za wiele, po pierwsze wszyscy beda Wam darowac ciuszki, po drugie moze sie zdarzyc, tak jak u mnie, ze dzieci beda roznych rozmiarow - bardzo praktyczne roznica przynajmniej jednego rozmiaru utrzymuje sie nadal. Poza tym nie wiecie, jak duze dzieci sie urodza, wiec moze warto tylko rozejrzec sie i pokazac mezowi/mamie, jakie ciuszki chcecie, zeby kupili po narodzinach? Kupcie tez duzo pieluch tetrowych (do odbijania, wyscielania lozeczka, wozka, etc.). Dla siebie wygodne dresy i moze jakis super przyjemny koc, ktorym milo sie otulic w te dlugie noce przy piersi. Kocyki dla dzieci, zeby mozna je bylo ukladac w roznych miejscach - przez dlugi czas moje w lozeczkach przebywaly bardzo rzadko (zamiast tego: w wozku, fotelikach, na kanapie). Przydaje sie tez telefon bezprzewodowy. Przyda sie zapas filmow do aparatu fot. Notes do zapisywania kto kiedy spal, jadl, robil kupe, dostal witaminy (to sie zapomina w okamgnieniu) - albo tablica na sciane. Tyle przyszlo mi do glowy napredce. Pytajcie, jesli przyjdzie Wam cos do glowy. Rowniez na priva.
            • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 08.09.01, 09:21
              Hej Magdaciesze sie,ze sie odezwalas! juz myslalam, ze nie masz teraz czasu,male rosna i nie daja spokoju... chetnie jednak bede dalej korespondowac! :-) jak sie czuja maluszki? moje fikaja w brzusiu mamy,pamietasz,jaka bylam przerazona, ze bedzie ich dwoje??? (podobno dwoch,zobaczymy). pozdrowionkaasiaT
              • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 08.09.01, 15:50
                Ostatnio duzo podrozowalam - urlopik i wyjazd do mamy (ale byla obzerka!!) i troche wypadlam z obiegu forumowego. Jeszcze raz radze wszystkim przyszlym mamom blizniat, zeby duzo jadly - ja w ogole nie mam czasu na jedzenie (zreszta nigdy to nie byl dla mnie priorytet) no i spanie. Moje cory maja sie swietnie: ZOsia wlasnie zaczela siedziec, a Ewelina chce juz tylko stac - jeszcze nie nauczyla sie raczkowac (pelza do tylu) a juz jej to nie interesuje, tylko za raczki i wspina sie na te male stopki! Zaczynam tez sama gotowac dla dzieci - zanim zbankrutujemy :-)No no, gratuluje synkow (chociaz to nigdy nie jest pewne) okaze sie na porodzie. Jak tam brzuch? pamietam, ze kiedy bylam w szpitalu w 12 tygodniu widzialam mame blizniat tuz przed porodem... i sie przestraszylam. tego sie nawet nie da opisac - a ona jeszcze chodzila! Moj brzuszek nigdy tamtemu nie dorownal - nikt sie nie domyslal ze to blizniaki. Ale i tak niezle mi dokuczyl pod koniec.Trzymam kciuki za Was wszystkie!Magda
                • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 08.09.01, 20:03
                  Hej Magda,moj brzuch rosnie i rosnie.. a ja tyje...lekarka mi zabronila utyc wiecej niz 18 kg,ale ja juz przytylam 10,nie wiem,co bedzie dalej. bable sie ruszaja, fikaja niemalze, nawet reaguja na glos i dotyk tatusia. :-))) i na moj glos tez,jak do nich przemawiam. to jest niesamowite. Wyobrazam sobie, ze bede wygladac jak stog siana ew. hipopotam... i to na swieta... no trudno sie mowi. Jak masz ochote na korespondencje po tych wojazach, zapraszam! jtkacz@gmx.depozdrowionka dla Ciebie i dziewuszekAsia
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 08.09.01, 09:18
            Na stronie pegperego sa parametry, Margotka!!! U gory,najlepiej poszukaj sobie pliku w pdf, katalog tych wozeczkow, sa opisane wymiary,jak nie znajdziesz,wysle Ci to. cena dosc wysoka, ok. 2000 zl z fotelikami,ale mozna foteliki na wozek przyczepiac. i maja baze w samochodzie,nie musisz sie za kazdym razem szamotac z pasami.ja tez nie wiem, co sie kupuje... wiem jednak, ze na pewno nie bede ich ubierac tak samo. na razie dziergam sweterki i szyje sama niektore rzeczy. body i spioszki bede kupowac za 2 miesiace. lozeczko nawet chyba pozniej. ale ja na razie chce jedno,dwa nam nie weja do pokoju,jak nie zda egzaminu,kupimy drugie,na szczescie nie ma z tym teraz problemu, wystarczy do sklepu pojechac. :-)papa,ide na zakupki. maz znowu w szkole... my sie juz prawie wcale nie widujemy...asia
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.10.01, 19:55
            witam was kochane mamusiesmilechcialabym dolaczyc do waszych rozmow - jestem w 14 tyg. ciazy blizniaczej, dwukosmowkowej i jeszcze nie moge ochlonac po pierwszym usg gdzie sie o tym dowiedzielismysmilejestem bardzo ciekawa waszych doswiadczen i wskazowek, bo nie zdawalam sobie wczesniej sprawy jak malo jest literatury na temat blizniakow...ciesze sie, ze jest takie forum i teraz dzielnie bede nadrabiala zaleglosci czytajac wczesniejsze postysmileciekawa jestem czy wasi lekarze tez kazali wam od razu rzucic prace w diably?pozdrawiam serdecznie, aga_be
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 07.09.01, 12:01
      Cześć - po krótkiej, urlopowej przerwie. Wczoraj byłam u lekarza i ku moojemu zdziwieniu w ciągu ostatniego miesiąca przytyłam 4,5 kg. Po za tym wszystko OK. Wracalam uskrzydlona. Za dwa tygodnie 2-gie USG. U mnie podczas pierwszego USG wszystko wskazywało na to, że maleństwa są jednojajowe. Lekarka powiedziała jednak, że 8-my tydzień to za wcześnie, zeby to jednoznacznie stwierdzić.Dziewczyny, ja tez zauwazylam, ze jestem dużo mniej efektywna w pracach domowych np. w sprzątaniu. O ogródku, który był moim hobby dotychczas na jakiś czas zapomniałam. Marzę o tym kiedy zaczniemy remont, oglądałam już takie śliczne tapety. Maz ma na razie jednak inne rzeczy na głowie. Pozdrawiam WAS i Maluszki najserdeczniej, Ella
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 11.09.01, 10:10
      Dzien dobry moje mile Panie. Mam do was pytanie (ale mi sie nieswiadomie zarymowalo hihihi): skad wziac 6 tysiecy zlotych w dwa tygodnie? Zaznaczam, ze kredyty i debety odpadaja. Hmm mam wlasnie taki dylemat i za nic nie wiem jak z niego wybrnac. Wiecie co? Moje dzidzki chyba sie dzis tlukly, bo mialam taka rewolucje w brzuchu, ze z wrazenia nic nie mowilam (rzecz dziala sie w pracy). No i deszcz nie pada. A wczoraj malpy z energetyki wylaczyly mi prad. Wyobrazacie sobie? Ze niby nie zaplacilam rachunkow. I przesiedzielismy z mezusiem przy blasku swiec. Nawet herbaty zrobic nie moglam, bo mam kuchenke na prad!!! Dzis rano maz zrobil zadyme i pani mu powiedziala: taaaaaak? To pan zaplacil? Niemozliwe. W takim razie prad wlaczymy. No skandal mowie wam. Sasiadom z 3 miesiecznym niemowleciem tez wyl. prad. I co oni biedacy mieli zrobic?? No wlasnie. Eh ci monopolisci.
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 11.09.01, 10:26
        Margotka, nie mam pojecia, pozyczyc??? moze od rodziny,sasiadow,znajomych??? zawsze ktos bedzie mial i jakos pomoze...Jak to Wam prad wylaczyli??? Naszym sasiadom, Niemcom bez znajomosci slowa po polsku, tez wylaczyli i zostawili pisemna informacje w drzwiach... i tez biedni nie wiedzieli, co robic... a maja dwoje malych dzieci... To rzeczywiscie skandal...a ja mialam wczoraj niezbyt mile zdarzenie w aptece: stanelam w krotszej kolejce (jedna osoba przede mna) po kropelki do nosa, baba sie jakas przede mnie wepchnela i oswiadczyla,ze moj maz nie jst w ciazy i moze zalatwiac zakupy,a ja moge sobie wtedy siedziec. w aptece KOBIETY W CIAZY SA OBSLUGIWANE POZA KOLEJNOSCIA> sprawdzilam. ale nie chcialo mi sie robic awantury i sie denerwowac, powiedzialam jej dziekuje i wyszlam. moj maz ja zbluzgal za mnie... papa
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 11.09.01, 11:00
          Hej wam mamuśki !!!!!!!!!!!Ja po przerwie na wyjazd wracam i znów zasiadam przed kompem. dziś jest u nas ładna pogoda więc i humor mi dopisuje, maluchom chyba też bo sie wiercą już od rana. Około 4 mnie obudziły niesamowite kopniaki. Ciekawe czy jak sie urodza to też mnie swoją mamusie ukochana będa kopały ? :) No cóż wszystko jest OK i jakoś leci nawet mój promotor zaakceptował moją prace i na koniec września się obronie. Fajnie bo zdąże jeszcze przed porodem. Narazie pozdrawiam mamusie i dzidziusie. Magda i bąble.
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 11.09.01, 12:14
            Hej Magda, bąble to są moje! :-) i tez mnie kopia od dwoch dni niemilosiernie, az na nie wczoraj nakrzyczalam. ale mowiac delikatnie, troche to olaly... ciekawe, czy tez po urodzeniu beda tak reagowac na mamusi polecenia??? :DGratuluje akceptacji pracy! ucz sie i bron, bo potem to raczej mala szansa na chwilke spokoju...papaAsia i bąbelki
            • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 11.09.01, 21:43
              Hej Hej !!!!!!!!!!Moje maluszki przez cały weekend się nie ruszały chyba czuły że nie jesteśmy w domku tylko u babci. Ale jak wróciliśmy to do tej pory nadrabiają swój stracony czas. A swoją drogą ciekawe czy wszystkie macie ten problem co ja, bo moje dzieci siedzą mi cały czas na pęcherzu i mi się chce calutki czas siku !!!!!!!!! Już dłużej tak nie moge bo po wyjściu z toalety i dojściu do pokoju sopkojnie moge wrócić bo znów zaczynam odczówać potrzebe. To wcale nie jest śmieszne !!!!!!!!!Asiu nie jestem pewna czy ja sie dobrze doczytałam ale napiszmi czy ty jesteś ze szczecina czy nie? Pozdrowionka Pa pa Magda
              • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 12.09.01, 09:31
                Hej Magdaja jestem z Warszawy. A Ty ze Szczecina? nie znam tego miasta,nigdy tam nie bylam...To rzeczywiscie przykre, ze musisz co chwile do toalety biegac... ja na szczescie nie mam takich problemow. A w ktorym jestes tygodniu? Moje maluszki na szczescie dzisiaj odpoczywaja, fikaly juz o 6 rano,moze teraz odsypiaja... wczoraj i przedwczoraj daly mi niezle popalic... w szkole rodzenia chyba im sie podobalo, bo fikaly jak najete...mamy im puszczac Mozarta, podobno wtedy sa spokojne! :-) i po porodzie tez je to uspokajapapa
                • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 12.09.01, 21:27
                  Hej Asia !!Ja dokładnie jestem ze Świnoujścia. Nie wiem czemu ja tak wyczytałam. Ja jestem w 26 tygodniu fajnie nie. Ale do szkoły rodzenia nie chodze bo do karty ciąży już mam przyczepione skierowanie na cesarke. Nie wiem tylko na jakie znieczulenie najlepiej jest się zdecydować. Może mi ktoś doradzi. Pozdrawiam Magda i maluchy.
                  • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 13.09.01, 08:20
                    Na pewno doradzi Ci lekarz. :-) Ja do szkoly rodzenia chodze, mimo cesarki, wczoraj sie np. dowiedzialam, ze nie ma szans, aby sie oba obrocily (maja ulozenie miednicowe), wiec raczej na zwykly porod nie mam sie co szykowac... i wcale sie nie szykuje! ja jestem dopiero w 23 tygodniu. :-) Moj jeden maluszek ma chyba od 3 dni czkawke, nie caly cas, ale dosc regularnie... i tak mi brzuch caly fika do gory. hihi. wczoraj niestety obijal(a) sie o moja watrobe przez pol dnia, co mnie lekko oslabilo pod wieczor... Masz jakis prywatny adres? Bo tak tylko na forum pisac, to czasem glupio troche...papaAsia i bąbelki
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 13.09.01, 11:01
      Cześć, to ja po przerwie urlopowej. Ja nadal nie odczuwam (19-ty tydzień) tak silnych "kopniaków" o jakich piszecie. Czasami bardzo delikatne ruchy. Byłam w zeszłym tygodniu u lekarza, na tradycyjnym badaniu i wszstko OK. Przez to lepiej się czuję, wiele zalezy jednak od psychiki.Mam propozycje: czy nie mogłybyśmy ułożyć takiej listy z która możnaby robić sukcesywnie zakupy. Przyznaję, że jestem zupełnie "zielona" w temacie dzieci. Dobrze byłoby wiec ując nawet te zupełnie oczywiste rzeczy, jak wózek, łóżeczka. Ciuszki (rozmiary i ilość sztuk), z założeniem, że maleństwa przyjdą na świat zimą i ciuszki na dalsze tygodnie (rozmiary, ilość sztuk), bo nie będzie czasu na zakupy. Kosmetyki, pieluchy (jakie?), pościele i inne rzeczy o których nie mam jeszcze pojęcia. Dobrze byłoby mieć taką listę w jednym miejscu, zeby wydrukowac i pójść do sklepu (lub wysłać męża, gdygy było już za późno). Pozdrawiam Was i życzę zdrowia Wam i Maleństwom. Ella
      • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 13.09.01, 12:18
        Ella, jestem za lista. ale ja tez jestem calkowicie zielona... jest jednak cos takiego w ksiazce Pierwszy rok zycia dziecka. i terminarzu do niej. moge to spisac jutro, razem z tym, co mi sie wydaje niezbedne... ja pi razy oko wiem, czego szukac, rozmiary to chyba jednak 56, bo jak nam sie dzieci w 36 tygodniu urodza, nie beda olbrzymami... ja jestem w 23 tygodniu, w 19 tez czulam lekkie kopniaczki... teraz moje jedno male ma prawie caly czas czkawke, obija mi sie po watrobie i mam juz tego z lekka dosyc... z rzeczy, ktore robie sama: swetereczki, sztuk nie wiem, ile, ale na pewno w kilku rozmiarach. jak mam czas, siedze i dziergam. :-) uszylam spiworki do spania, a takze z welnianego misia takie jakby worki do wozka. tzn. na razie mam jeden, na kolejnym zwolnieniu dojdzie drugi.w tym mi dzieci nie zmarzna, nie ma szans. :-) wozek kupuje jeden podwojny, Peg Perego chyba jednak. pieluchy - tetrowe do wszystkiego mam zamowione,sztuk 50. do tego oczywiscie pampersy, nie bede prala i prasowala 100 pieluch dziennie,wykluczone. nad innymi rzeczami jeszcze sie zastanawiam. Lozeczko bedzie jedno, w szkole rodzenia tez mowila pani psycholog, ze blizniaki sa spokojniejsze, gdy na poczatku spia razem,w sumie w brzuszku tez maja ciasno,prawda?pozdrowionkaasia i bąbelki
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 13.09.01, 19:55
        Ella,Nie kupuj ubranek na zapas - wiekszych rozmiarow. Zobaczysz jaka to bedzie frajda wyrwac sie z domu, a maz niech zostanie na polu bitwy. Mi sie to udalo chyba w drugim miesiacu - albo w trzecim. Bylam tak oszolomiona, ze nic nie kupilam :-) . Ale teraz to wlasnie ja jezdze na zakupy i uwielbiam wyjezdzac autem spod domu - ale wracac tez lubie. Moja mama nakupowala roznych roznosci a potem sie okazalo, ze w sklepach, ktore odkrylysmy pozniej, byly fajniejsze rzeczy lub tansze. Niektore sie nie przydaly (np. kombinezoniki zimowe, nie bylo rozmiarow mniejszych niz 62/68 i pasuja teraz - 9-ty miesiac!, cale szczescie bo juz myslalysmy, ze w ogole sie zmarnuja). sweterki, ktore robilam i male nosily w pierwszych miesiacach zycia sa tez dobre teraz - tak akurat. Poza tym, na poczatku, wbrew moim oczekiwaniom, dzieci wcale tak bardzo sie nie brudza (jesli sie podklada pieluche do odbijania, no i oczywiscie, jesli to nie jest reflux). To dopiero potem - 4-5 miesiac - kiedy zaczyna sie wprowadzac nowe pokarmy, zaczynaja sie te kupy po pachy i slady marchewkowych paluszkow wszedzie.
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 14.09.01, 08:25
      Dzięki dziewczyny, Jestem dziś trochę przejęta, bo ide na 2-gie USG. Całą noc śniła mi się ta wizyta. Staram się cały czas utrzymywać wiarę, że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam, Ella.
      • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 14.09.01, 12:50
        Ellana pewno bedzie wszystko dobrze!!!! trzymam kciuki, daj znac, czy wiesz, jaka plec! :-) i w ogole napisz, jak bylo!!!! nasze np. bylo widac, jak robi fikolka (jedno odwrocilo sie do nas pleckami). :-) oooo,musze to obejrzec, tak dawno nie widzialm tej kasety! :-)papa, milego weekendu!asiaT
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 17.09.01, 09:22
      Dziękuję za podtrzymanie na duchu. Cieszę się, ze ta wizyta spadała na mnie tak z dnia na dzień, bo w innym przypadku denerwowałabym się pewnie i tydzień. A więc wszystko OK - wychodziłam z USG uskrzydlona. Dzieciaczki rosną - każdy ma ok. 15 cm i wazą 330 i 320 g. Trudno powiedzieć czy są jedno- czy dwujajowe, ale podobno tylną scianę łozyska mają wspólną. Tak sie martwiłam, ze nie czuję ruchów - myślałam, ze sie nie ruszają, a tymczasem ... Są bardzo żywotne, szczególnie ten po lewej części brzucha, który jest nieco mniejszy. Jeszzce raz dziękuje za wsparcie i życzę zdrówka. Ella
      • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" - a gdzie Margotka? IP: *.* 18.09.01, 12:52
        Hej dziewczyny,co sie dzieje z Margotka? Wyjechala? Czy ten remont tak ja pochlania, ze nie ma czasu udzielac sie na forum? ja jeszcze tylko 2 tygodnie spedze w pracy, potem ide na zwolnienie i bede sobie odpoczywac. :-) och, jak sie ciesze! maluchy znowu maja czkawke... papa
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" - a gdzie Margotka? IP: *.* 18.09.01, 15:17
          Hej Hej !!!!!!!!!!!!!!Co tam słychać u Was i u waszych maluszków. Bo moje chciały się troszkę pospieszyć z przyjściem na świat. Z piątku na sobote dostałam okropnych skurczy. Dobrze że mam za ścianą położną która się mną zajeła. Poleżałam sobie i dziś już jestem i wszystko jest OK. Musiałam z dziećmi odbyć poważną rozmowe i się uspokoiły. Dzieciom trzeba wybijać głupiutkie pomysły z główek. Pozdrawam Wszystkich Pa PA Magda
          • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" - a gdzie Margotka? IP: *.* 18.09.01, 15:23
            ojej, to niedobrze! tzn. dobrze, ze juz jest OK. ja chyba bede na siebie juz niedlugo uwazac intensywniej niz w tej chwili, co by moim bąbelkom nie przyszly do głowy głupie pomysły. staram sie je rozrywac, jak moge, wczoraj im spiewalam. hihi, zamarly z wrazenia, nie wiem, czy szykowaly akcje odwetowa???? :-))) ale nie kopaly mnie po zebrach... papaps. W ktorym jestes tygodniu?
            • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" - a gdzie Margotka? IP: *.* 18.09.01, 22:07
              Hej Hej !!!!!!!!!!!Ja jestem obecnie w 27 tygodniu to chyba jakieś dwa tygodnie dłużej niż TY. No ale jest wszystko OK> Jestem szczęśliwa że tak jest. No a Ty to powinnaś już dawno zacząć się oszczędzać. MI lekarz powiedział że na termin porodu to trzeba sobie w naszym przypadku zapracować. Im bardziej będziemy na siebie uważać ty dłużej nasze dzieci będą w naszych brzuszkach. Spotkałam dziewczyne ma bliźniaki 2 letnie i powiedziała żebym jadła ile się da bo póżniej już nie będzie na to czasu. I jeszce że jak dzieci były małe to było fajnie a teraz one chodzą i to każde w inną strone więc jest ciężko. Ale jakoś to będzie są przecież smyczki na których można prowadzać dzieci.Ha Ha jak pieski, no to bedę miała wtedy trzy dwa małe i jednego dużego Ha ha ha. Jakoś bedzie Pa pa Magda.
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" - a gdzie Margotka? IP: *.* 19.09.01, 09:42
          Odpoczywac...hehehe...tez tak mowilam...jestem od dwoch tygodni na zwolnieniu, ale musze chodzic do pracy. Do tego dolaczyl sie remont, wieczne klotnie z mezem i rodzina. Ach, mowie wam, mam dosc :-(Przepraszam was, ze zniknelam na jakis czas, ale musialam. Nie mialam czasu totalnie na nic. Same pewnie wiecie jak to jest. Nawet na czytanie nie mam czasu.I do tego wszystkiego doszly klopoty finansowe. Rewelacja!!!Mam nadzieje, ze u was wszystko ok.
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" - a gdzie Margotka? IP: *.* 19.09.01, 09:46
            Ojeje, Margotka, bardzo mi przykro... nie kloc sie z mezem! i staraj nie stresowac... wiem, ze to latwo powiedziec, ale moze jednak Ci sie uda? na pewno nie wplywa to pozytywnie na maluszki... u mnie wszystko OK. nawet slonce wyjrzalo i swieci przez zamoczone totalnie szyby... pozdrawiam serdecznie i przesylam usciski oraz promyk slonka! AsiaT
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 10:01
      Cześć dziewczyny,Wybieram się w weekend na grzyby. Jestem w 20-tym tygodniu i dobrze się czuję. Czy wiecie coś o ograniczeniach trwania spaceru? W zeszłym tygodniu jak byłam na urlopie oglądałam trochę do południa TV. Był taki film na TVP1 o sześcioraczkach. P. doktor zaleciła przyszłej mamie spacery owszem, ale nie dłuższe niż 20 min. dziennie. Oglądałyście ten film? Mam jeszcze jedno pytanie - kupiłam w piątek gazete "Mamo to ja" i tam piszą takie różne rzeczy o sprzątaniu, schylaniu się podczas sprzątania itd. Spotkałam jedną mamę bliźniąt, która w ramach rad o które ją poprosiłam mówiła, że najgorzej podziałało na nią schylanie się. I w łaśnie z tego powodu od 7-mego m-ca musiała lezeć w szpitalu. I że trzeba zamiast schylić się, po prostu ukucnąć. Pozdrawiam Was serdecznie i Wasze Maluszki. Margotka USZY DO GÓRY !!! Ella.
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 10:17
        Hej Ella, hej Aska. U mnie dzisiaj pierwszy raz od poltora tygodnia wyszlo slonce. Huuuura. Dzieci maja chyba czkawke. Asia: jak to czulas? Bo ja czuje ciagle mini-pukanie w jednym miejscu. To chyba czkawka..., ale nie jestem pewna. Wyprowadzam sie w sobote, a remont juz sie prawie konczy. Poza tym: czy wy tez macie klopoty ze spaniem? Ja ostatnio spac nie moge. Ciagle sie budze na siku (od samego poczatku ciazy) a pozniej dluuuuugo nie moge zasnac. Nie wiem jaka pozycje mam przybrac. Czy wy rozmawialyscie z waszymi lekarzami o tym? Moj teraz jest na urlopie, wiec nie moge sie spytac, a nie chce dzieciom zrobic krzywdy. Jak wiec spac bezpiecznie?Ella: co do tych spacerow: im wiecej bedziesz spacerowac tym lepiej. Ta panmienka w filmie miala miec 6-raczki. Sama rozumiesz, jakie to obciazenie dla organizmu. I z tym schylaniem to tez prawda. Musimy dbac o nasze plecy!Asia: snilas mi sie dzisiaj. Hmm: mialas mniejszt brzuch niz ja i w ogole okazalo sie, ze znamy sie od kilku lat. Przyjemny sen...Pozdrawiam.
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 12:43
          Hej Margotka, hej Ellamilo mi, ze sie milo snie! :-) ale co do brzucha to nie jestem taka pewna... :-)co do problemow ze spaniem: ja ich nie znam... budze sie w nocy moze z raz, siku nie biegam wcale, zasypiam w 10 sekund od polozenia sie... mnie tam radzono spac na lewym boku, ew. tez na prawym. ponoc pomaga. nie ma zbyt wielu pozycji,ktore moglybysmy przyjmowac. Ella: spacery sa wskazane. Jak sie czujesz juz zmeczona, lepiej jednak wracac, ja to na rozum biore. I nie porownuj sie z 6-raczkami! to jednak jest roznica... poza tym to byl FILM. i to amerykanski. pozdrawiam Was obieasia
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 10:21
      Poza tym chcialabym cos podsumowac: jestem juz w 22 tygodniu ( to oznacza 6-ty miesiac)przytylam 10 kg od poczatku ciazy (nie wiem czy to dobrze czy zle)nie mam zadnych smakowmoje dzieci nie chca pokazac plciobwod brzucha to 101 cmruszaja sie z reguly z jednej strony, chyba sie tak ulozylynie wiem, czy bede miec cesarke, to za wczesnie zeby decydowacczy dzieci juz slysza i rozpoznaja moj glos? Mam wrazenie, ze nie.A u was? Jak to wsyzstko wyglada?
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 12:01
        Wpakuję się Wam do rozmowy :-) A co tam :-)Margotko, wierzyć mi się nie chce, że jesteś już w 6 m-cu!. To przecież było tak niedawno, kiedy pisałaś, że będą bliżnięta. I niedawno dopiero pisałaś w ogóle, że jestes w ciąży! Zobacz, ile to już czasu minęło od kiedy jesteśmy na tym forum!Pozdrawiam Cię serdecznie i inne mamy także Tyska
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 12:06
          Tyska. Lubie, jak ktos sie pakuje do rozmowy :-)Faktycznie czas leci bardzo, bardzo szybko. Jak sobie pomysle, ile rzeczy sie wydarzylo przez ten rok...glowa mnie boli. Teraz jestem taka szczesliwa.A prywatnie do Ciebie: jestes chyba pierwsza osoba, ktora zapamietalam na forum, ktora czesto i na temat potrafila poradzic takim zagubionym istotkom jak ja. Bez zadnego picu moge powiedziec, ze przez te kilka miesiecy bardzo mi pomoglas. Mam nadzieje, ze nie tylko mi. I ciesze sie, ze jestes i ze sa tu jeszcze inne, wartosciowe osoby.Az zyc sie chce! Pozdrawiam
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 12:11
            :-)) Margotko ups! zarumieniłam się :-) Za chwilę siE poryczę :-)Tyska
            • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 12:15
              No cos ty...:-) Trzeba byc twardym, a nie mietkim (jak mawia Czarus Pazura).Poza tym, nie tylko ja uwazam, ze fajna z ciebie kobitka :-)Margotka
              • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 12:26
                :-))
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 12:50
        Margotkaja jestem w 24 tygodniuprzytylam 11 kg od poczatkusmakow, zachcianek nie mam zadnych i nie mialamdzieci plec pokazaly,ale mnie to nie satysfakcjonuje. :-) obwod brzucha... mialam 95 cm, ale dawno juz nie mierzylam, teraz pewnie kolo 100ruszaja sie po obu stronach, jedno kolo lewego jajnika, drugie pod watroba, wlasnie maja czkawkecesarke pewnie bede miec, chyba ze sie obroca. ale ja wole szybko i po bolu. :-)Jestem pewna, ze moje dzieci poznaja moj dotyk i mojego meza, przed obcymi uciekaja, zamieraja. a nas przyjemnie kopia. poza tym,jak do nich mowie czasem, bo takie spokojne, pytam sie co tam u lobuziakow slychac, tez dostaje po chwili kopniaczka. :-) i test to SUPER fantastyczne uczucie! :lol:
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 10:39
      A oto moje podsumowanie:1) koniec 20-tego tygodnia (czyli 5-ty m-c)- zazdroszczę Wam, tych paru tygodni do przodu2) brzuszek mierzy 84 cm (niewiele, ale dotychczas miałam niecałe 60 cm - A Wy?)3) CZUJĘ RUCHY !!! Wreszcie. A tak się martwiłam. Na USG które w końcu miałam w piątek, uwierzyłam w to. Maleństwa są wyjątkowo ruchliwe.PS. Czy dobrze zrozumiałam, ze należy raczej kucać, niż się schylać. Czy tylko chodzi o plecy a nie o brzuch? Ella
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.09.01, 13:04
        Hej ELlaGRATULACJE - tych ruchow Ci gratuluje! to fajne uczucie, prawda??? Moj brzuszek rosnie z dnia na dzien... nic mi sie tak nie powieksza, jak obwod talii... tzn. miejsca, w ktorym niegdys byla talia... a co do schylania sie i kucania: ja na razie sie schylam, ale wkrotce brzuch mi swiat przysloni i raczej nie bedzie to mozliwe...:-)Asia
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 24.09.01, 10:28
          Przeprowadzila sie w koncu! Od razu lepiej sypiam, budze sie kilka razy na siku, ale zasypiam pozniej jak niemowlaczek. Dzieci maja czkawke, i smiac mi sie chce z tego powodu :-) Wczoraj byla ladna pogoda i dlugo z mezem spacerowalismy. Zycie jest piekne. Ale powoli nie moge sie doczekac, kiedy dzieci pjawia sie na swiecie. One sa takie slodziutkie i kochaniutkie. I nie moge sie doczekac, kiedy zaczne kupowac te rozne fajne ciuszki, wozki i oliwki i pieluszki. Hmm a jak u was mamuski? Jak sie czujecie? Ja powoli zaczynam miec trudnosci z poruszaniem sie. Gruba jakas sie zrobilam. Ile powinno sie przytyc w ciazy blizniaczej? Chyba wiecej niz te 12 kg w zwyklej ciazy, bo ja w 6 miesiacu przytylam 10. Moze ktoras z was wie cos na ten temat???Goraco pozdrawiamMargotka
          • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 24.09.01, 10:47
            Hej Margotka,nic sie nie martw, ja przytylam juz 11 kg. i tak sobie mysle, ze po pierwsze nosimy dwoje dzieci, wiec i wod wiecej i macica wieksza i lozysko dodatkowe no i ten maly czlowieczek tez cos wazy. ponadto i tak jak bede karmic oba maluchy, to schudne piorunem. a jak nie - poloze je w roznych pokojach i biegajac miedzy nimi schudne raz dwa! :-) ponoc przy dwojce ma sie baaardzo malo czasu na jedzenie. :-( U mnie tez wszystko OK. co prawda bola mnie plecki i nie chce mi sie pracowac, ale jeszcze tylko 2 tygodnie niecale!!! JUHU. potem ide na zwolnionko i bede sie byczyc. :-) Ja juz kupilam kilka takich pieknych ubraneczek. :-) byly tak sliczne, ze nie moglam sie oprzec. :-) Moje maluchy tez maja czasem czkawke. Albo mnie kopia intensywnie. :-) a juz zawsze sie odzywaja, jak sie przytule do ich tatusia. :-) papa
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 24.09.01, 10:31
      Cześć po weekendzie. Spacerowałam po lesie prawie cały czas. Sama się dziwiłam, że tyle sił z siebie wykrzesałam. Teraz trochę sie boję, bo mój mąż jest przeziębiony, jak również wszyscy współpracownicy. Pozdrawiam Was i Wasze skarby w brzuszkach. P.S. Czy przejściowe nudności (mdłości) w 21-ym tyg. ciąży to normalne? Ella
      • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 24.09.01, 10:50
        Ella, ja w piatek mialam caly dzien mdlosci, bo mnie maluch kopal po zoladku... nie ma sily, musi byc wtedy niedobrze!!! :-) czasem mi sie zdarza, ze mnie zemdli... ponoc nie powinno, ale kto to wie, co ci nagle dziwnie zapachnie????? jak Twoj brzuszek? Jak tam maluchy? ruszaja sie?ja we srode mam USG (trzecie) i juz sie nie moge doczekac. moze Agnisia wreszcie pokaze, ze jednak nie bedzie Kamilkiem... :-) papa
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 24.09.01, 10:57
          no, w koncu moje mile mamuski sie odezwaly. Ja na USG ide 1 pazdziernika, moj lekarz bedzie je robil. Moze tym razem bedzie widac, jaka plec maja. Zreszta dla mnie to w sumie nieistotne. Albo bedzie Zuzia i Julka, albo Kacper i Oskar albo Zuzia i Kacper. Hihihi, to dopiero niespodzianka. A u mnie wszyscy twierdza, ze to beda chlopaki. MOze tak byc. A co do ciuszkow dla dzidziek: w piatek ide na zakupy. Maz na wszelki wypadek chce mi zabrac karte do bankomatu. A co do mdlosci: moje mnie czasami kopia w zoladek i tez mam mdlosci, albo boli mnie tak, ze sie ruszyc nie moge. Pozdrawiam :-)
          • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 24.09.01, 11:06
            Hej, to Ty sie ostatnio wcale nie odzywalas! ;-) ale rozumiem, przeprowadzki sa wykanczajace, sama niedawno jedna przeciez przezylam. :-) u mnie w sumie tez nieistotne az tak bardzo, czy to beda chlopaki czy pareczka... chociaz baaaaaaaaaaaardzo chcialabym miec krolewienke do strojenia. :-) a u CIebie sa dwujajowe? (tylko wtedy moga byc dwie plcie) u mnie raczej tak, maja dwa lozyska. :-) i nie moga sie bic! hihi. Pozdrawiam serdecznieasia i bąbelki
            • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 24.09.01, 11:21
              Nie wiem, czy sa dwu czy jednojajowe. Lekarz powiedzial, ze chyba maja jedno lozysko, z mocnym zaznaczeniem slowa CHYBA. Powiedzial, ze lozyska moga sie sklejac. Na pewno maja dwa worki owodniowe. I to jest cos, czego moj lekarz jest pewien. Noo, taka krolewienka do strojenia to fajna sprawa. Ale z drugiej strony, wyobraz sobie takich chlopaczkow w bluzach z kapturem, czapeczkach z daszkiem do tylu i takich smiesznych malych spodniach na szelkach, z kieszeniami po bokach. Cudo. Pozdro
              • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 24.09.01, 22:46
                Hej !!!!!!!!!Witam po przerwie ja znów byłam w szpitalu na kroplówkach. Ciekawe cz któraś z was w 28 tygodniu też tak często bywała w szpitalu. A Margotko moje bliźniaki są jednojajowe mają wspólne łożysko i jeden worek owodnieniowy. Tylko małe wredotki nie chcą się cały czas pokazać kim są. Może teraz jak 3 października pójde na wizyte to się pokażą. Napiszcie coś o pobycie w szpitalu bo oni mnie tak wsadzają na wszelki wypadek następny pobyt mam już zaplanowany na 10 październik i to aż na 2 tygodnie. Nie jestem pewna czy tak ma być bo czuje się świetnie. Powiedziano mi tylko że szyjka macicy jest 1,5 ale to chyba w normie? Jak coś wiecie to dajcie znak. Pozdrawiam Magda I maluchy
                • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 25.09.01, 08:01
                  Hej Magdaja w szpitalu jeszcze nie bylam i sie nie wybieram... na razie jest wszystko w porzadku, szyjke tez mam w normie, nie wiem, ile tych cm, ale pani doktor bada mnie co 2 tygodnie i twierdzi, ze "kąt jest utrzymany", szyjka w porzadku. Rozumuje wiec, ze nie ma sie czego przyczepic. U mnie sa chyba dwujajowe, dwa lozyska, dwa worki, scianka miedzy nimi. :-) dzieki temu nie moga sie lobuzy bic. Efekt? jedno spi w dzien, drugie w nocy, jesli tak bedzie tez po urodzeniu, bede ugotowana... :-) dzisiaj jestem bojowo nastawiona do swiata i firmy, wszystko mnie wkurza, jest mi niedobrze, dziecko mi skacze po zoladku, drugie obija sie o miednice, chce isc spac, bola mnie plecy... cholera, chyba mi hormony uderzyly...
                  • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 25.09.01, 12:52
                    Hej !!!!!!!Asia nie martw się i opmyśl że jutro będzie lepiej smile :)Maluszki w brzuszku się uśmiechają. A te ruchy to poprostu one do ciebie machają> To moje się leją między sobą bo są jednojajowe. Głowa do góry Pa pa Magda
                    • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 27.09.01, 14:52
                      Hej ciężarówki-dubeltówki!co tam u Was??? ja byla wczoraj na USG. dzieci sa tak duże, ze niewiele co bylo widac, bo sie nie mieszcza na ekranie. :-) poza tym BARDZO im sie nie podobalo to badanie i krecily sie jak mogly, buzi do fotki wystawic nie chcialy. Jedyne, co pokazaly w calej okazalosci, to piekne siusiaczki w erekcji. :-) czyli z marzeń o dziewuszce nici. no trudno, to JA bede królewną w domu. :lol:pozdrawiam!
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 28.09.01, 09:37
      Gratulacje !!! Pomyśl jakich cudownych chłopaczków będziesz miała. Mój mąż wolałby chyba chłopców, mnie jest to obojętne. Byle były zdrowe. Jak wyprawka ? Wózek już macie ? Pozdrawiam Ciebie i Bąbelki. Ella
      • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 28.09.01, 12:06
        nie mamy ani wozka ani nic... no, ciupke ubranek... i moje robotki wlasnoreczne. ;-) reszte bedziemy kupowac w pazdzierniku lub listopadzie, wozek wkrotce zamawiamy. a Ty?ja tam sie ciesze z chlopakow, byle zdrowi byli, a z dziewczynka sprobujemy za kilka lat. :-) w sumie taka ciaze moge przechodzic raz jeszcze. :-) ale jak mi sie znowu trafi dwoch facetow????? :-))) bede niezla matka krolow! :-)pozdrowionkaasia i bable
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 28.09.01, 15:09
          Hej Hej !Ja na USG ide 3 października i bardzo chce zobaczyć dwa siusiaki. Ostatnio nie chciały się maluszki pokazać. Asia ja ci zazdroszcze że ty już byłaś bo się nie moge doczekać.A jak będą chłopcy to nazwiemy icg Mateusz i Dawid albo Mateusz i Lukasz to się jeszcze zobaczy a dziewczynki Zuzia i Natalka choć mężowi ostatnio podoba się Julia. My uzgodniliśmy że każdy wybiera jedno imie. To chyba sprawiedliwie no nie? Pozrdawiam wszystkich Magda i Maluszki wierciuszki.
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 01.10.01, 10:12
      Cześć przyszłe mamy po weekendzie. Z niecierpliwością liczę tygodnie i marzę aby być już w 7-mym miesiącu. Póki co molestuję męża byśmy zaczęli jak najszybciej remont. Ostatnio dokucza mi swędzenie brzucha. Skóra łuszczy mi się. Zaczęłam stosować oliwkę dla niemowląt NIVEA. Czy macie/miałyście podobne objawy? Pododno nie nalezy drapać. Pozdrowienia dla Was i dla kruszynek. Ella
      • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 01.10.01, 14:18
        Hej Ellaja nie mam zadnego swedzenia i nic mi sie nie luszczy. na szczescie... Ja juz jestem w 26 tygodniu, az nie moge w to uwierzyc... za 3 dni ide na ZWOLNIENIE> :DCzy ktoras z Was slyszala o poduszce do karmienia blizniakow? Moze wiecie, gdzie takie cudo mozna zamowic? papaAsia i bąble (ktore chyba znowu urosly...)
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 02.10.01, 10:05
      Dzięki za odpowiedź. O poduszcze tyle słyszałam, ze jest do nabyci tylko przez internet. Nie znam niestety adresu strony. Ja planuję zwolnienie od 7-ego miesiąca ciąży, czyli jakoś w listopadzie (teraz trwa 22-tydzień). Póki co próbuję załatwić zastepstwo, tak abym mogła wrócić na swoje stanowisko po urlopie. W piątek rozmawiałam z szefem, który przyjął to pozytywnie. Protesty są ze strony współpracowników, którzy raczej myślą aby mi jeszcze na koniec roboty dołożyć. Atmosfera jest często niezbyt sympatyczna. Muszę więc przez październik wdrożyć do pracy moją zastępczynię i wreszcie odpocząc, a raczej zająć się remontem. Zauważam, że jest mi coraz ciężej. Kiedy wracam z pracy tylko robię i jem obiad, po czym kładę się do wieczora. Na szczęście mogę sobie na taki luksus pozwolić. To będą nasze pierwsze dzieci... Ella
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 02.10.01, 10:15
        Czesc dziewczyny!!!Jakis czas mnie znow nie bylo, bo mialam troche spraw na glowie. Ale znow jestem!!!Opowiem wam co u mnie. Mieszkam w nowym mieszkaniu, jestem po remoncie ( w koncu!!), mopsik lennox zaczal sie troche sluchac, wydalam mase pieniedzy na ubranka dla dzieci :-)A dzidzki w koncu polozyly sie tak jak trzeba, czyuli po lewej i po prawej stronie. Kopia na zmiane, ale mam wrazenie, ze dzidzka po prawej kopie mocniej i czesciej. Ale moze mi sie tylko tak wydaje???Znalazlam swietny wozek dl ablizniakow, firmy ABC. Jak na razie to najlepszy z tych, ktore widzialam. Kosztuje 970 zl, jest lekki, zwinny, ma duze kola, amortyzatory itd. Dziewczyny, przytylam juz 11 kg. Jak tak dalej pojdzie, to bede chodzaca mala slonica. Ulala. Mam nadzieje, ze uda mi sie schudnac. A co u was? Pozdrawiam Margotka
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 02.10.01, 13:14
          Margotka,ja przytylam juz 12 kg... i NA PEWNO uda nam sie schudnac!!!! musisz miec, z czego chudnac, gdy bedziesz karmic te male pasozyty prawie non stop. :-)))Jaki ten wozek? daj namiary,jesli maja jaks strone www. Ella, ja tez juz przestaje pracowac, jestem w 26 tygodniu i mowie DOSC: wygladam i czuje sie i mam w brzuchu tyle dziecka, co kobieta w 8 miesiacu. Najwzysza pora, zamierzam donosic bąble do 9 miesiaca... :-)Margotka, ja tez juz wydaje pieniadze na ubranka, materialy, wloczki, szyje i dziergam namietnie, musze isc na to zwolnienie, bo nie mam w ogole czasu na nic... a sily wieczorem tez juz nie mam, klade sie tylko na kanape... pozdrawiam Was obie serdecznieAsiaTPS. Ella, napisz koniecznie, jak USG! :-)
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 03.10.01, 15:51
            Pół roku temu urodziłam dwóch chłopców.Przytyłam 30 kg. Teraz ważę mniej niż przed ciążą.Piersią karmiłam tylko trzy tygodnie niestety. Jak jednemu wypadł cycek to chcąc go podać automatycznie wyciągasz drugiemu i tak w kółko. Dzieci przy piersi 24 godziny na dobę.Radzę Wam, przyszłe mamuśki już teraz szukajcie sobie pomocy, kogoś kto może być z wami przez cały czas, przynajmniej przez pierwsze pięć miesięcy. Nie chcę was straszyć, ale na początku SYTUACJA JEST NIE DO OPANOWANIA!Powodzenia.
            • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 04.10.01, 07:22
              UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!U nmie w brzuszku siedzą dwie DZIEWCZYNKI smile smile :) będzie Zuzia i Nataka !!!!!!!!!! Fajnie nie. A jak tóraś ma dwóch chłopców to możemy się jednym wymienić i będziemy miały parke :) Żart. Tylko móch mąż troszke posmutniał bo nie będzie miał z kim chodzić na ryby i na mecze, a wogóle to stwierdził że dziewczynki to tylko chcą mame a on biedny w kąt pójdzie i nikt gho nie będzie kochał. Pocieszyłam go że za 2lata stworzymy rodzine zastępczą i wtedy weźniemy samych chłopaków a jak nie to se sami dorobimy chłopca (mam nadzieje że wtedy będzie jedno). Dzieci mają około 37 cm i jak stwierdził lekarz są całe i zdrowe. Ale niestety znów zaprosił mnie do szpitala na krótki odpoczynek ide 11. 10 i wyjde na urodzinki 19.10 ale po kilku dniach mam wrócić i poleżeć prawdopodobnie do 34 tygodnia bo to ponoć taką ciąże trudno jest utrzymać do tego czasu. Ale najważniejsze że wszystko jest O.K. Pozdrawiam was Miłego dnia i niech was maluszki troszke pokopią bo to przecież najwspanialsza rozrywka. Pa Magda
              • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 04.10.01, 07:23
                Magda napisała/ł:> UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!> U nmie w brzuszku siedzą dwie DZIEWCZYNKI smile smile :) będzie Zuzia i Nataka !!!!!!!!!! Fajnie nie. A jak tóraś ma dwóch chłopców to możemy się jednym wymienić i będziemy miały parke :) Żart. Tylko móch mąż troszke posmutniał bo nie będzie miał z kim chodzić na ryby i na mecze, a wogóle to stwierdził że dziewczynki to tylko chcą mame a on biedny w kąt pójdzie i nikt gho nie będzie kochał. Pocieszyłam go że za 2lata stworzymy rodzine zastępczą i wtedy weźniemy samych chłopaków a jak nie to se sami dorobimy chłopca (mam nadzieje że wtedy będzie jedno). Dzieci mają około 37 cm i jak stwierdził lekarz są całe i zdrowe. Ale niestety znów zaprosił mnie do szpitala na krótki odpoczynek ide 11. 10 i wyjde na urodzinki 19.10 ale po kilku dniach mam wrócić i poleżeć prawdopodobnie do 34 tygodnia bo to ponoć taką ciąże trudno jest utrzymać do tego czasu. Ale najważniejsze że wszystko jest O.K. Pozdrawiam was Miłego dnia i niech was maluszki troszke pokopią bo to przecież najwspanialsza rozrywka. Pa MagdaMagda napisała/ł:> UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!> U nmie w brzuszku siedzą dwie DZIEWCZYNKI smile smile :) będzie Zuzia i Nataka !!!!!!!!!! Fajnie nie. A jak tóraś ma dwóch chłopców to możemy się jednym wymienić i będziemy miały parke :) Żart. Tylko móch mąż troszke posmutniał bo nie będzie miał z kim chodzić na ryby i na mecze, a wogóle to stwierdził że dziewczynki to tylko chcą mame a on biedny w kąt pójdzie i nikt gho nie będzie kochał. Pocieszyłam go że za 2lata stworzymy rodzine zastępczą i wtedy weźniemy samych chłopaków a jak nie to se sami dorobimy chłopca (mam nadzieje że wtedy będzie jedno). Dzieci mają około 37 cm i jak stwierdził lekarz są całe i zdrowe. Ale niestety znów zaprosił mnie do szpitala na krótki odpoczynek ide 11. 10 i wyjde na urodzinki 19.10 ale po kilku dniach mam wrócić i poleżeć prawdopodobnie do 34 tygodnia bo to ponoć taką ciąże trudno jest utrzymać do tego czasu. Ale najważniejsze że wszystko jest O.K. Pozdrawiam was Miłego dnia i niech was maluszki troszke pokopią bo to przecież najwspanialsza rozrywka. Pa MagdaMagda napisała/ł:> UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!> U nmie w brzuszku siedzą dwie DZIEWCZYNKI smile smile :) będzie Zuzia i Nataka !!!!!!!!!! Fajnie nie. A jak tóraś ma dwóch chłopców to możemy się jednym wymienić i będziemy miały parke :) Żart. Tylko móch mąż troszke posmutniał bo nie będzie miał z kim chodzić na ryby i na mecze, a wogóle to stwierdził że dziewczynki to tylko chcą mame a on biedny w kąt pójdzie i nikt gho nie będzie kochał. Pocieszyłam go że za 2lata stworzymy rodzine zastępczą i wtedy weźniemy samych chłopaków a jak nie to se sami dorobimy chłopca (mam nadzieje że wtedy będzie jedno). Dzieci mają około 37 cm i jak stwierdził lekarz są całe i zdrowe. Ale niestety znów zaprosił mnie do szpitala na krótki odpoczynek ide 11. 10 i wyjde na urodzinki 19.10 ale po kilku dniach mam wrócić i poleżeć prawdopodobnie do 34 tygodnia bo to ponoć taką ciąże trudno jest utrzymać do tego czasu. Ale najważniejsze że wszystko jest O.K. Pozdrawiam was Miłego dnia i niech was maluszki troszke pokopią bo to przecież najwspanialsza rozrywka. Pa Magda
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 04.10.01, 13:55
      Dzisiaj oglądałam w sklepie wózek. Całkiem niezły, duże koła i przystępna cena (690 zł za trzyfunkcyjny). Zastanawiam sie tylko, czy umieszczanie dzieci w jednym wózku jest dobre. Pojazd ten nie ma bowiem zadnej przegrody. Wspólny głeboki i wspólna spacerówka. Dziewczyny - mamy bliźniakow poradźcie mając juz maleństwa na swiecie - czy to jest dobre dla nich rozwiazanie. Czy będą sobie przeszkadzac czy "pomagac"?
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 05.10.01, 18:25
        Mialam wspolna gondole w wozku glebokim - moje cory sa nader spokojne, wiec im to nie przeszkadzalo do ok. 5-6. m-ca, kiedy i tak nadszedl juz czas na przenosiny do spacerowki. Spacerowka ma oddzielnie regulowane oparcia dla obu dziewczynek ale nie ma przegrody miedzy dziecmi. Jestem z tego rozwiazania zadowolona, poniewaz czasem (czesto) jedna z nich spi a druga czuwa - dzieki osobnej regulacji nie przeszkadzaja sobie tak bardzo. Poniewaz szerokosc wozka przypadajaca na jedno dziecko w wozku blizniaczym jest mniejsza niz w wozku pojedynczym, gdyby byla tam przegroda (jak w ABS Design czy Graco) dziewczynkom byloby bardzo ciasno - a przeciez sa niewielkie jak na swoj wiek. To ze sa razem obok siebie nie przeszkadza im, poniewaz (znowu) sa spokojne i odnosza sie do siebie raczej przyjaznie. Ale znam jedna mame, ktora narzeka na ten wozek (Emmaljunga Double Husky) bo dzieci bez przerwy sie bija, wyrywaja sobie zabawki itp. Oczywiscie najlepiej byloby znac osobowosci swoich dzieci przed ich urodzeniem, ale poniewaz chyba jest to niemozliwe (moje byly bardoz spokojne takze w brzuchu, ale nie wyciagalam z tego dalej idacych wnioskow) - trudno zdecydowac sie na wozek. Najbezpieczniejsza opcja jest chyba Inglesina (osobne gondole i spacerowki) - mozna dzieci sadzac naprzeciwko siebie, obok siebie, tak jakby sie mialo dwa wozki - ale ta cena (1700PLN, chyba). no ale to temat rzeka - ja zanudzilam kilka forow swoimi watpliwosciami a decyzja o zakupie zajela mi ok. miesiaca (tj. spacerowki, bo wozek gleboki kupilam uzywany bez wiekszych dywagacji - w koncu uzywa sie go tylko kilka miesiecy)Magda
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 06.10.01, 17:12
        Kochani Bliźniaczy Rodzice,Niedawno sprzedałam wózek. Głęboki, piękny, jak nowy... Pani, która zadzwoniła w sprawie ogłoszenia była bardzo miła i zadawała rzeczowe pytania. "Cena przystępna, brzmi zachęcająco. Biorę." Ucieszyłam się. Już drugie bliźniaki będą oglądać świat z naszego śliczniutkiego wózka.Kiedy przyjechała, widząc moich rocznych chłopaków, westchnęła i stwierdziła, że ja mam już dobrze. Widząc Jej lekko odstający brzuszek pomyślałam, że pewnie ma w domu noworodki.Ogromne było moje zaskoczenie, kiedy Pani przyznała, że to dopiero drugi miesiąc, ale Ona już teraz zbiera wyprawkę, bo później może nie mieć na to czasu...Mam nadzieję, że wszystko potoczyło się dobrze. Piszę "mam nadzieję", bo- zważywszy na moje doświadczenia- pewności mieć nie mogę.Drogie przyszłe Mamy! Ciąża mnoga jest ciążą podwyższonego ryzyka. Kiedy słyszę narzekanie matek, skierowanych na patologię ciąży, wierzcie mi- mam dreszcze. Dziękuję Bogu i mojemu lekarzowi, że już od 28 tygodnia ciąży musiałam leżeć w szpitalu. Choć miałam łzy w oczach, kiedy Ordynator nie chciał zezwolić na weekend w domu- jestem Mu dzisiaj za to wdzięczna. Wody odeszły w 32 tygodniu. Leżałam sobie spokojnie, czytałam książkę. Panika. USG- położenia: poprzeczne i pośladkowe; waga: około 2kg każde. Bliźniaczy poród przedwczesny w szpitalu, w którym nie ma oddziału patologii noworodka, przede wszystkim jednak nie ma respiratora? Czy karetka "N" (z inkubatorem etc.) dotrze na czas z oddalonego o 30 km szpitala pediatrycznego? Błyskawicznie przewieziono mnie do Kliniki. Cięcie, koszmarna noc i wreszcie- co z dziećmi? "Stabilne" usłyszałam. Tylko Bartek miał "ambu" czyli pomoc w złapaniu oddechu. 9 dni w inkubatorach, 21 dni na oddziale. Potem już tylko nasza-już teraz czteroosobowa- Rodzina...Ktoś może zapytać dlaczego jestem tak sceptycznie nastawiona do zbyt wczesnych wyprawek, buntów antyszpitalnych czy pracy do granic możliwości- przecież mi się udało. Tak, to prawda, moje dzieci są zdrowe i- dzięki Bogu- nie dotknęło mnie nic, co tak zraniło moich przyjaciół i znajomych. Córka mej przyjaciółki, urodzona w 32 tygodniu, zmarła. Druga córeczka przeżyła cudem, tylko i wyłącznie dzięki interwencji specjalistów... Z trojaczków znajomych przeżył tylko jeden chłopak. Dwójka nie żyła już w łonie matki... Dziewczyna z sąsiedniej miejscowości dwa tygodnie nosiła martwe dziecko, żeby to drugie mogło przeżyć...Kiedy, będąc w ciąży, w podręczniku dla studentów medycyny "Ginekologia i Położnictwo"(pod red. T. Pisarskiego) przeczytałam:"(...)nieomal wszystkie powikłania ciąży i porodu występują znacznie częściej w ciąży wielopłodowej, a odsetek porodów przedwczesnych znacznie przekracza 50%. Umieralność okołoporodowa jest (...) 5-krotnie większa."nie zdawałam sobie sprawy z powagi tych słów. Wszyscy dokoła zazdrościli mi "dwójki za jednym zamachem" i perspektywy dwóch identycznych bobasków.Kiedy jednak urodziłam wcześniaki, pytali dlaczego o dwa miesiące za szybko i w dodatku w klinice! Co to za wizyty u specjalistów? Neurolog, okulista, kardiolog?! Nawet miejscowy pediatra nie rozumiał, że retinopatia może oznaczać utratę wzroku. Wiem, że brzmi to jak apokalipsa. Moim celem nie jest przestraszenie wszystkich Mam. To swego rodzaju apel: Dziewczyny, nie lekceważcie skierowania do szpitala! Nawet trwający dziewięć miesięcy pobyt na patologii ciąży jest szczęściem, kiedy uwieńczy go pomyślne rozwiązanie. Proszę Was, nie myślcie o wózkach spacerowych i kołyskach, bo na to przyjdzie czas. Wszystkim przyszłym Rodzicom bliźniaków życzę wytrwałości. Moi Synowie zaczynają już wypowiadać swoje pierwsze słowa- "mama" wypowiedziane podwójnie ma naprawdę kosmiczny wymiar !!!Pozdrawiam.:-)P.S.Napisanie tego listu przypłaciłam zdemolowanym mieszkaniem, wokół rozlega się ciągłe "ga-ga", co w języku Bartka i Michała oznacza "rozrabiamy". Niewątpliwie bycie mamą bliźniaków to coś naprawdę wyjątkowego.
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 06.10.01, 17:41
          Iwonko,Twoj post jest bardzo prawdziwy - ja rzadko o tym pisze na forum, bo nie chce straszyc przyszlych mam (mysle, ze one i tak dosc sie nasluchaja od lekarzy). Ale to prawda: od samego poczatku moja lekarka (ordynator szpitala w ktorym rodzilam) uprzedzala mnie o mozliwosci powiklan takiej ciazy, szczegolnie, ze istnialy tez inne okolicznosci obciazajace mnie jako mame (natury anatomicznej). Przez duza czesc ciazy bardzo denerwowalam sie o dzieci (a moja rodzina jeszcze bardziej) ale staralam sie odsunac od siebie te mysli dla dobra dzieci. Mysle, ze mamy tutaj postepuja tak samo. Odetchnelam po 27 tygodniu ciazy, kiedy juz mozliwe jest utrzymanie dziecka przy zyciu.Przed urodzeniem dziewczynek nie kupilam dla nich nic (dostalam kilka zestawow ubranek dla wczesniaczkow - oj, przydaly sie) - po prostu wiedzialam, ze nie przezylabym powrotu do domu, w ktorym czekaja dwa lozeczka i podwojny wozek a ja mam tylko jednego maluszka (albo zadnego). Historie smierci jednego z blizniat przed czy po porodzie takze sa mi znane z bliskiego otoczenia - nie bede ich tu przytaczac.No koncze, bo czas na kapiel. Nie martwcie sie dziewczyny na zapas, bo ciaza tez powinna byc pieknym okresem. Trzymam za Was wszystkie kciuki,Magda
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 06.10.01, 19:31
          Ja na szczęście jak określiła moja ginekolog "zostałam stworzona" do ciąży bliżniaczej. Moi chłopcy nie śpieszyli się na świat. Cesarkę miałam "na życzenie" w 37 tygodniu bo już nie mogłam chodzić, nic nie jadłam i prosto z domu pojechałam na salę operacyjną. Całą ciążę siedziałam w domu i wszystko było ok (2300 i 2700). Dziś Kubuś i Michaś skończyli pół roku.Te pół roku było bardzo ciężkie, ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. wszystkim mamom oczekującym bliźniąt życzę CIERPLIWOŚCI.Pozdrawiam
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 07.10.01, 13:47
            Również mam dwóch synków- MICHASIA i Bartka. Mają już 16 miesięcy. To prawda- pierwsze miesiące są ciężkie. Potem jest coraz lepiej. Moi chłopcy są teraz najlepszymi kompanami, zaczynają za sobą "rozmawiać" i bawić się. Mój poprzedni post nie był zbyt optymistyczny, ale w ostatnim czasie zwaliło się na mnie tyle przykrych spraw związanych z bliźniakami, że musiałam zareagować. Wiem-ciąża powinna być pięknym okresem, radosnym oczekiwaniem, ale musimy pamiętać aby nie posuwać się z przygotowaniami zbyt daleko, gdyż później może być to dla nas bardzo bolesne. Sądzę, iż nie wszystkie przyszłe mamy bliźniąt zdają sobie z tego do końca sprawę. Nasz okazyjnie kupiony wózek HAUCK TWIN stał na strychu u Rodziców Męża. Teraz wiem, że nie powinniśmy byli go kupować. Przyjaciółka, która ma tylko jedną córeczkę do dziś patrzy na nasz wózek jak na ten, w którym miały wozić się Jej bliźniaki...Dlatego ostrzegam inne Mamy. Będę również bardzo konsekwentna w swym stwierdzeniu, iż są mamy, które za wszelkę cenę próbują uniknąć pobytu w szpitalu. Lekarze przestrzegają, a mimo tego znam przypadki, kiedy mama bliźniacza NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ, bez zgody ordynatora wyszła na szpitalną przepustkę. To jest właśnie coś, czego pojąć nie jestem w stanie. Nie uważam, że będąc w ciąży bliźniaczej należy zamartwiać się na zapas. Nie jest też moim celem straszenie kogokolwiek. Dobrze jest tylko poznać doświadczenia innych ludzi, także te mniej pogodne. Gdyby nie tragedie bliskich mi ludzi- z pewnością sama w sielankowym nastroju czytałabym niektóre zamieszczone tutaj posty.Sama ciążę znosiłam wspaniale- cera nastolatki, piękne, błyszczące włosy i... ogromny brzuch :-) Studiowałam książkę"W oczekiwaniu na dziecko" (polecam) i byłam pełna nadziei, że wszystko będzie OK. Dzięki Bogu jest.Kiedyś pracowałam w Stanach jako opiekunka i wyobraźcie sobie- "trafiły mi mi się" dwie pary bliźniąt. Wiedziałam więc jak to smakuje. Duuuuuuuuuuuuużo pracy, ale też duuuuuuuuuuuuuuużo, co najmniej dwa razy więcej miłości i radości. Kiedy USG wykazało, że będzie dwójka- puściłam oczko mojej Prababci, która zapewne przyczyniła się do tego wspaniałego wydarzenia (miała także dwóch synów). Wszystkim Rodzicom spodziewającym się bliźniąt jeszcze raz życzę wytrwałości.Pozdrawiam :-)Iwonka
            • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych"-STRASZYCIE CIEZAROWKI! IP: *.* 08.10.01, 08:10
              Hej Iwonka, straszysz nas troche... to taki kubel zimnej wody... widzisz, ja juz jestem w 27 tygodniu, na razie czuje sie swietnie, wiem jednak, ze za kilka dni lub tygodni moze sie to zmienic. Staram sie na siebie uwazac, lekarka tez mi to powtarza. Jasne, trudno w to uwierzyc, gdy wszystko jest OK i nic czlowiekowi nie dolega poza kopniakami z dwoch stron... Ja jednak nie kupowalam nic do 6 miesiaca, troche robilam na drutach... teraz wzielam sie do roboty, bo po prostu boje sie, ze wlasnie niedlugo moze zaistniec koniecznosc polozenia sie do szpitala lub w domu... a ja zostane bez niczego. I co, zwale to na meza? Kupowanie wozka w 2 miesiacu ciazy jest bez sensu. Tu nawet z jednym dzieckiem wszystko sie moze zdarzyc... ale nie strasz nas tak!!! :-) my sie tu wymieniamy pozytywnymi glownie opiniami, przerazone jestesmy wystarczajaco... :-(pozdrawiam Elle, Margotke, Olke, wszystkie ciezarowki-dubeltowki i mamy blizniacze!asiaT i babelki
              • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych"-STRASZYCIE CIEZAROWKI! IP: *.* 08.10.01, 09:39
                OK- NIE BĘDĘ JUŻ WAS STRASZYĆ KOCHANE GRUBASKI! TRZYMAJCIE SIĘ CIEPŁO. PA. :-)IWONKA
                • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych"-STRASZYCIE CIEZAROWKI! IP: *.* 08.10.01, 13:41
                  Kochane podwójne mamy :love:,Pozwolę sobie na wtrącenie do wątku mam podwójnego szcześcia. Czy mogę? Sama mam jednego malucha :), ale w rodzinie męża są bliźniaki. U mnie mogła być ciążą bliźniacza (matka męża jest jednym z bliźniąt), ale nic z tego.Mam w związku z tym pytanie. Jeżeli to nie jest tajemnica i macie chwilkę na odstresowanie to napiszcie.Jakie czynniki, oprócz natury i genetyki ;)) przyczyniły się do waszej podwójnej ciąży. Czy w rodzinie pojawiały się ciąże mnogie? Jakie są to zależności? Przepraszam, za moją ciekawość, ale przy kolejnej ciąży według mojego lekarza prawodopodobieństwo podwójnego szczęścia zwiększa się :bounce:.Gorąco pozdrawiam i liczę na odpowiedzi,Duże po2Buziaki,:love:
            • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 08.10.01, 11:48
              Hej WIELKIE BRZUCHY !!!!!!!!Ja i moje dziewczynki czujemy się wspaniale, coprawda Natalka uwiera mnie z lewej strony a Zuzia kopie z prawej. Rano jestem wypoczęta i mamm wspaniały nastrój ale wieczorem mój organizm jest już tak zmęczony że nic mi się nie chce tylko bym leżała. Naszczęście to już 30 tydzień, coprawda najgorsze jeszce przed nami. Moje maluszki cały czas są odwrócone główkami do góry myśle że już chyba nie mają miejsca i się inaczej nie odwrócą. A może to moja pierwsza ciąża więc się nie znam. Mają mało miejca bo ja dopiero przytyłam 5 kg a jem jak potwór, słyszałam że to w tych ostatnich tygodnich najwięcej się przybiera, ale mnie to nie grozi w czwartek ide do szpitala a tam nie da się przytyć! Może i lepiej mój wystraszony mąż jak zobaczył co nam dają jeść to poszedł do domu i zamówił mi pizze wiecie jakie było moje zdziwienie jak facet wniósł ją na sale.Sory ja ta o jedzeniu bo cały czas bym jadła ale najczęściej owoce. Pozdrawiam Magda i dziewczynki.Iwonka napisała/ł:> Również mam dwóch synków- MICHASIA i Bartka. Mają już 16 miesięcy. To prawda- pierwsze miesiące są ciężkie. Potem jest coraz lepiej. Moi chłopcy są teraz najlepszymi kompanami, zaczynają za sobą "rozmawiać" i bawić się.> Mój poprzedni post nie był zbyt optymistyczny, ale w ostatnim czasie zwaliło się na mnie tyle przykrych spraw związanych z bliźniakami, że musiałam zareagować. Wiem-ciąża powinna być pięknym okresem, radosnym oczekiwaniem, ale musimy pamiętać aby nie posuwać się z przygotowaniami zbyt daleko, gdyż później może być to dla nas bardzo bolesne. Sądzę, iż nie wszystkie przyszłe mamy bliźniąt zdają sobie z tego do końca sprawę. Nasz okazyjnie kupiony wózek HAUCK TWIN stał na strychu u Rodziców Męża. Teraz wiem, że nie powinniśmy byli go kupować. Przyjaciółka, która ma tylko jedną córeczkę do dziś patrzy na nasz wózek jak na ten, w którym miały wozić się Jej bliźniaki...Dlatego ostrzegam inne Mamy.> Będę również bardzo konsekwentna w swym stwierdzeniu, iż są mamy, które za wszelkę cenę próbują uniknąć pobytu w szpitalu. Lekarze przestrzegają, a mimo tego znam przypadki, kiedy mama bliźniacza NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ, bez zgody ordynatora wyszła na szpitalną przepustkę. To jest właśnie coś, czego pojąć nie jestem w stanie. > Nie uważam, że będąc w ciąży bliźniaczej należy zamartwiać się na zapas. Nie jest też moim celem straszenie kogokolwiek. Dobrze jest tylko poznać doświadczenia innych ludzi, także te mniej pogodne. Gdyby nie tragedie bliskich mi ludzi- z pewnością sama w sielankowym nastroju czytałabym niektóre zamieszczone tutaj posty.> Sama ciążę znosiłam wspaniale- cera nastolatki, piękne, błyszczące włosy i... ogromny brzuch :-) Studiowałam książkę> "W oczekiwaniu na dziecko" (polecam) i byłam pełna nadziei, że wszystko będzie OK. Dzięki Bogu jest.> Kiedyś pracowałam w Stanach jako opiekunka i wyobraźcie sobie- "trafiły mi mi się" dwie pary bliźniąt. Wiedziałam więc jak to smakuje. Duuuuuuuuuuuuużo pracy, ale też duuuuuuuuuuuuuuużo, co najmniej dwa razy więcej miłości i radości. Kiedy USG wykazało, że będzie dwójka- puściłam oczko mojej Prababci, która zapewne przyczyniła się do tego wspaniałego wydarzenia (miała także dwóch synów).> Wszystkim Rodzicom spodziewającym się bliźniąt jeszcze raz życzę wytrwałości.> Pozdrawiam :-)> Iwonka
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 05.10.01, 08:13
      Czołem Bliźniaczy Rodzice!Nikt nie chce podzielić się doświadczeniami? Mam 15 miesięcznych synków. Czekam na kontakt.
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 08.10.01, 09:04
      Cały sobotni wieczór myślałam o tych temacie tych ostatnich postów. Poczułam się przez chwilę lepiej, bo coraz dokładniej czuję ruchy moich maleństw - a tu jak Asia dobrze określiła "kubeł zimnej wody". To uczy pokory. Trzeba cały czas jednak wierzyć, ze wszystko będzie dobrze. Ponad miesiąc temu nie czułam jeszcze ruchów i zadręczałam wszystkich dookoła, po czym na USG okazało się że blizniaki są ruchliwe - tylko ja tego nie czuję. A ja zmarnowałam cały urlop, psując wszystkim humory, pewnie bliźniakom też.Tak naprawdę to strach towarzysz mi codziennie, przeżyłam już jedno przykre doświadczenie, kiedy ciaża skończyła sie dla mnie w 3-im m-cu. Chyba w zwiazku z tym faktem, jestem nieco przeczulona. I codziennie walczę o optymizm, modlitwa i zawierzenie Bogu najbardziej mi pomaga. Ella
      • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 08.10.01, 13:02
        Hej Ellanie martw sie. Ja w zeszlym tygodniu przezylam trudne chwile, bo maluchy nagle zasygnalizowaly swoje niezadowolenie zwiazane z nagla zmiana pogody... wypinaly pupy, rozciagaly sie maksymalnie, co ich mamusia odczula dosc nieprzyjemnie... ale akurat szlam do lekarza, maluchy sie wiercily jak opetane podczas badania, lekarka mnie pocieszyla, ze po prostu im tez jest duszno i goraca. :-) smieszne, prawda? ale tak jest, one reaguja na wszystko. Musimy sie oszczedzac i juz. wszystko bedzie dobrze!!! trzeba w to wierzyc i miec mase determinacji. Ja sobie postanowilam, ze nie urodze przed swietami, nie dam sie polozyc, bo po prostu nie mam na to czasu. Oczywiscie, jak zajdzie taka koniecznosc, nikt sie nie bedzie mnie pytal o zgode. :-) ale poki moge, chodze, szyje, kupuje... przygotowuje sie na ich przybycie i juz. :-) i nie zadreczam sie!!!! a ze sie denerwuje troche, jak boli? no boli. one rosna, uciskaja, co sie da, brzuch rosnie i tak ma byc. :-))))pozdrawiam, jesli chcesz, mozesz pisac na priwa. Masz moze gadu? bo ja siedze w domu i jestem online. :-)pozdrowionkaasia
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 08.10.01, 13:53
      Dzięki Asiu, za słowa otuchy. Póki co pracuję i nie warrto mi zakładać skrzynki, bo to potrwa już niedługo. Chcę od listopada iść na L-4. Chętnie spotakam się na gadu-gadu, mój nr 1215430. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojego Brzuszka.
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 12.10.01, 08:06
      Hej dziewuszki,jakos smutno bez Waszych postow... nic sie nie dzieje nowego??? Kupujecie wyprawke??? Popatrzcie, przeszlysmy wspolnie przez tyle tygodni... jeszcze jednak wiele przed nami! Dobrze sie czujecie? My mamy juz zamowiony wozek i rozne inne rzeczy. Ja siedze w domku i szyje posciel dla maluszkow.:-) Poza tym mamy sie swietnie, wszyscy troje. :-)PozdrawiamasiaT
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 12.10.01, 10:15
      JA jeszcze siedzę w pracy i mam jej wiecej niż zwykle. Małe nieźle fikają, bardzo to lubię. Wydaje mi się ze one raczej kopią na zmianę, jak jedno spi - drugie czuwa. Raczej nie zauważyłam równoczesnych ruchów w różnych miejscach. A Wy?Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej. Wychodziłam ucieszona, bo wszystko OK. Szoku doznałam tylko przy wejściu na wagę - w ciagu ostatnich 5 - ciu tydodni (dziś zaczyna się 24-ty) przytyłam NIEBAGATELA Kg. To znaczy, ze od początku ciąży jakieś 12-13 kg. Lekarka twierdzi, że to dobrze, bo startowałam z dużą niedowagą. Stwierzdiła ponadto, że maluchy lezą główkami w dół. Czy jest to w stanie stwierdzić bez USG, tylko na podstawie zwykłago badania?Asiu zazdroszcze Ci, ze jestes juz w domu i możesz zajmowac się wyprawką i przygotowaniami. Ja po ostatnich - sobotnich postach boje sie kupowac czekokolwiek, a po za tym jesteśmy całkowicie "spłukani" bo kupiliśmy właśnie pod katem dzieci samochód typu kombi. Pozdrowienia dla wszystkich maluszków i ich mam. Ella
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 12.10.01, 15:38
        Ach, Ella, kiedys te wyprawke kupowac musimy,prawda? ja juz sie zblizam do momentu, gdy maluchy beda mogly przezyc, waza ponad kilogram kazde. :-) nie nalezy byc pesymista!!!! i ja caly czas mysle z przerazeniem,ze np. od przyszlego tygodnia bede musiala lezec... mam nadzieje ze nie, ale nigdy nie wiadomo, prawda? pisalam do ciebie na priva, ale nie wiem, czy to doszlo... pozdrowionka, nie przemeczaj sie. asiaT
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 15.10.01, 11:55
      Dzięki Asiu za posta. Podaję mój adres: cash@sote.poznan.pl i z niecierpliwością czekam na wiadomości co u Ciebie. U mnie problemy z ponownym zaśnieciem w nocy, kiedy muszę wstawac do WC. Wówczas nachodzą mnie głupie, natrętne myśli, które uniemożliwiają zaśniecie. Ostatnio np. dreczy mnie to (nawet meżowi o tym nie mówie - bo by się pewnie smiał) czy na pewno nosze w sobie dwa dzieciątka. Czy lekarz się np. nie pomylił. Miałam 2 razy robione USG (w 10-tym i 21-ym tygodniu). Pewnie to niedorzeczne co piszę - ale napisz co o tym myślisz. Ella PS Pozdrawiam i zyczę powodzenia w kompletowaniu wyprawki.
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 15.10.01, 13:04
        Czesc dziewczyny. Nie bylo mnie jakis czas a tutaj tyle nowych postow. No prosze. Towarzystwo sie rozrasta. I dobrze. U mnei wszystko w porzadku. Nie mam dostepu do intyernetu, bo TPSA zablokowala mi wyjscia przez 0. Z powodu nieplacenia rachunkow. O jejku! Zapomnialam no :-)Poza tym...zaczelam 26 tydzien, a to z kolei 7 miesiac. Dzis ide na USG, mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok i ze w koncu poznam plec moich dzidziek. Nakupowalam juz duzo ubranek, nawet rozki im kupilam. Hehehe, jakie one sa kochane i slodziutkie. Juz sie nie moge doczekac az je ujrze. Czekam cierpliwie. Dzidzki sa niezle, czesto sie ruszja. Jeden bije mnie bo zebrach, a drugi lezy na pecherzu moczowym. Chjodze do ubikacji mniej wiecej co pol godziny. Marze o normalnym wyproznieniu, a nie tylko trzech kroplach i to zrobionych w bolach. I marze o chociaz jednej przespanej nocy. Z drugiej strony wiem, ze to ni eich wina, tak sie po prostu ulozyly i basta. No dobra.....pozdrawiam was Mamuski, usciski dla asi_t i Elli.Margotka
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 15.10.01, 18:26
          Cześć! Jestem tu nowa. Dziś się dowiedziałam, że mam w brzuszku bliźnięta! Jestem ogromnie szczęsliwa tym bardziej, że dziesięć miesięcy temu straciłam pierwszego dzidziusia. Jeszcze nie przeczytałam wszystkich postów, bo jest ich bardzo dużo i trzeba po kolei otwierać, ale już po stwierdzeniu mojej Pani doktór, że muszę być na zwolnieniu do końca ciąży i wypowiedziach niektórych tutaj, to chyba dosyć ryzykowne... Ale co nie jest ryzykowne. Na razie się cieszę, dwa serduszka pracują!!
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 15.10.01, 19:46
            Witam podwojne Mamy. Jestem w 24 tygodniu - tez bliźniaki. I też sie boje, cz wszystko jest ok. - czy są zdrowe i czy nie trafię zbyt wczesnie do szpitala (podczas ostatniej wizyty tak mnie lekarz zestresowal słowami "O DZIWO wszystko jest w porządku"). Początek ciązy spędziłam w szpitalu 5 i 6 tydzien - poronienie zagrażające) I od tego momentu jestem na zwolnieniu. I wszystko jest w porządku, tyje w tempie 1 kg. tygodniowo (do tej pory jakies 12 kg) i moj ginekolog prorokuje ze dojde do 100 kg(!!!) jak dalej bede miec takie tempo. Ale oprocz tego, ze kręgoslup i nogi bolą to moge nawet 120 kg. przytyc jeśli to będzie gwarancja na urodzenie zdrowych maluchów. Dopiero w 27 tygodniu pójdę na USG, więc nie wiem czy to chłopcy czy dziewczynki... ale chyba bardziej zależy mi na informacji czy są zdrowe. W nocy mi się to USG śni i lekarz mówiacy:" O.. dziewczynka..o druga tez dziewczynka...o!! i chłopczyk..." i budzę się zlana zimnym potem ;-). Czy też macie takie sny?? PozdrowieniaAnka
    • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 16.10.01, 12:38
      Hej Anka, Tak sie cieszę, ze spotkałam kogoś dokładnie w tym samym tygodniu ciązy bliźniaczej co ja, tzn. 24-tym. U mnie wszystko od początku przebiega prawidłowo. Jedyne kłopoty sprawia mi moja chora wyobraźnia.Jest coraz ciezej, ja przytyłam, podobnie jak ty 13 kg od początku ciaży. Jak na razie miałam 2x USG, ponadto co miesiąc chodzę na "zwykłe" wizyty kontrolne.Pozdrawiam Ciebie (napisz coś więcej - skąd jesteś?), pozdrawiam równiez wszystkie bliźniacze mamy: Margotkę, Asię i inne. Ella
      • Gość: asia_t Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 19.10.01, 08:40
        Hej dziewczyny,znowu nie dochodza do mojej skrzynki posty z forum,pewnie mi Marcin napisze, ze nie jestem na tym forum zapisana. hehe. no nic. Juz pisze, co u mnie. Przede wszystkim witam nowe kolezanki-dubeltowki, obie Anie. Ja juz jestem w 28 tygodniu... czas leci. Dotad przytylam 16 kg i tez pewnie dojde do 100, lekarka sie martwi, a ja mam to w nosie, poza brzuchem nic mi nie przybylo,wiec nie jest az tak zle. :-) Niestety od tygodnia stawia mi sie macica, twardnieje, co mnie troche martwi. Na razie mam zalecenie lezenia ciut wiecej niz zwykle, biore nospe, jak nie przejdzie, bede musiala zaczac brac fenoterol... zobaczymy. Staram sie oszczedzac, zeby te moje szkraby nie przybyly za wczesnie, jeszcze nie mam dla nich gotowych wszystkich rzeczy i nie mam na nie czasu. :-) nie mam tez czasu na lezenie... Pozdrawiam wszystkie ciezarowki dubeltowe, zapraszam do rozmow takze prywatnych. Margotka, zaplac ten rachunek i wroc do nas! :-) Serdeczne buziaki dla Elli, Margotki i obu Magd. :hello:asiaT i babelki
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 20.10.01, 18:28
          Pisze a maż nadzoruje ;-)... Jutro wyjedzie i zabierze ze soba sprzet, wiec pewnie przez nastepne 2 tyg. bede tu nieobecna niestety :-(.Po ostatnim czytaniu tego forum mialam koszmarene sny i strasznie sie przejelam tymi wszystkimi mozliwymi komplikacjami. Czy to tylko ja sie tak stresuje??? Mam nadzieje, ze ze wzgledu na to ze oboje z mezem jestesmy wysocy to dzieci urodza sie duze. Jak na razie tez urosl mi jedynie brzuch (wyglada to tak jakby mi ktos w tym miejscu schowal pilke lekarska..). Ciekawa jestem czy ktoras z Was ma wiekszy obwod brzucha niz ja?? U mnie to jest na razie 107 cm. Ciekawe czy dojdzie do 120??? Pozdrowienia z Poznania dla wszystkich Mam i BliźniakówAnka
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 22.10.01, 07:55
          Hej Agaliteratury nie ma wcale... ja sobie kupilam cala mase ksiazek po niemiecku i sie doksztalcalam.. sa tez strony niemieckie i angielskie o blizniakach. Moja lekarka nie kazala mi zrezygnowac z pracy, dopiero w 26 tygodniu dostalam zwolnienie. Tzn. zwolnienie moglam wziac w kazdej chwili kiedy chcialam, ale wolalam pracowac. Zagrozeniami sie tak bardzo nie martw. Mowia, ze do 28 tygodnia rozwija sie normalnie, dopiero potem jest gorzej. Ja musze troche wiecej lezec i brac Nospe, ale w zasadzie nie mam problemow, a to juz 29 tydzien (wlasnie zaczynamy). Maluchy sa duze i chyba silne, sadzac po kopniaczkach, jakimi racza mamusie. :-))))Pozdrawiam serdecznie, mozesz tez pisac do mnie na privaAsia T i babelki
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 22.10.01, 10:04
          No juz jestem. Nadal nie mam ciaglego dostepu do internetu, ale staram sie jak moge.Witam wszystkie nowe podwojne mamyn :-)Jestem Margotka a moje dzidzki maja juz 27 tygodni. No i musze sie pochwalic, jesli jeszcze tego nie zrobilam: bede miec dwoch chlopakow. Bylam na USG i widzialam dwa pisiolki. Pojecia nie mialam, ze moga byc takie wielkie :-)Wybralismy z mezem juz imiona: Oskar i Olaf. Prawda, ze piekne?No dobra. Czuje sie dobrze, brzuch mi rosnie, przytylam juz 14 kg. Skandal normalnie. Zaczynaja mi sie robic rozstepy na piersiach, pomimo tego, ze stosuje tysiac balsamow :-(Cesarskie ciecie mam jak w banku, bo Olaf lezy glowa na dol, ale Oskar ma glowke u gory i nie ma raczej szans, ze sie przekreci. Chodze rowniez na basen, wierzcie mi dziewczyny, ze bardzo pomaga na bolacy kregoslup. Zrobilam liste rzeczy, ktore potrzebuje i wiecie jaka mi kwota wyszla? Prawie 5 tysiecy. I jak tu sie nie zalamac?Ok pozdrawiam Mamuski :-)
      • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 20.10.01, 19:10
        Niestety nie mogę przesłać odpowiedzi na Twojego maila - jest zly adres mailowy. Prześlij proszę mi adres na priva.
        • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 22.10.01, 10:58
          Witam, gratuluję Margotce dwóch chłopaków smile :-), dzisiaj mi sie właśnie sniło, że mam dwóch chłopaków, ale oprócz tego śniło mi się, ża dostałam okres...brrPaniom, które marzą o normalnym wypróżnieniu polecam sok z kiszonej kapusty, tudzież kiszonych buraków (ekoland) Uwaga, po kiszonych buraczkach może być czerwona kupka!!!Ale działają natychmiast. Chciałabym być w dwudziestym którymś tygodniu...Ja na razie jestem w dziewiątym...Pani doktór powiedziała, że jak dotrwam do następnej wizyty, to bedzie dobrze. Nie mogę się doczekać, a to jeszcze trzy i pół tygodnia!!! I chciałabym chodzic na usg co tydzień...Och, niecierpliwość.Pozdrawiam!!!
          • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 22.10.01, 11:06
            Hej dziewuszkiMargotka, GRATULACJE> to jak u mnie!~!!! nie przejmuj sie tyciem, mnie juz przybylo 16 kg i mowi sie trudno... nic na to nie poradze... a moje chlopaki sa ogromne i to mnie cieszy. :-))))Ania, ja mialam raptem 3 USG do tej pory, a jestem juz w 29 tygodniu... doczekasz sie, zobaczysz. Niedlugo bedzie widac brzuszek... :)jeszcze wszystko przed Toba!:-) papa
            • Gość: guest Re: Forum mam "blizniaczych" IP: *.* 22.10.01, 22:34
              Hej !!!!!!!! BrzuchatkiPozdrawiam was i witam przyszłe nowe podwójne mamy. Ja jestem w 32 tygodniu i spodziewam sie dziewczynek chociaż mój mąż cały czas się pociesza że może jednak będą chłopcy. Twierdzi że jeśli to jego dzieci to muszą być chłopcy :) Niech sobie pogdada tyle jego. Droga Aniu ciesz się że to początek ciąży ja już jestem bardzo zmęczona tym ciężarem i potrzebuje dźwigu do podnoszenia z łóżka. Już nie wspomne o problemach ze spaniem jak położe się na plecach to mam okropny ucisk na pęcherz, na boku prawym przygniatam Zuzie więc się wierci, a na lewy gniote Natalke i też dostaje kopniaczka. Morał taki najlepiej jest spać na stojąco choć może czasem boleć kręgosłup. Ale jak sobie pomyśle o dwóch bobaska tulących się do mnie jednocześnie to niesamowite i o wszystkich niedogodnościach się zapomina. A jaka to prayjemność jak się ruszają każda ma swoją pore snu więc ruszają się na zmiane teraz to już tylko kopią nużkami mnie na dole albo wiercą się główkami i świetnie to czuć. Obie są odwrócone głowkami do góry i już tak zostanie więc tak jak Margolciacesarke mam mórowaną. Pozdrawiam was wszystkicg głowy do góry wszystko będzie OK :) musi tak być i już. Magda z dziewczynkami /na złość dla męża/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka