Gość: Ankad
IP: *.*
14.09.02, 11:14
Zbliżam się do 34. tyg. ciąży i jestem już coraz bardziej spokojna(chociaż nie wiem czy nie mam za małego brzuszka- 11 kg. więcej) Zaraz wybieram się na wesele- pierwsze spędzone na siedząco, a w poniedziałek przeprowadzamy się. Jest szansa że zdążymy chociaż dzieci pokoik urządzić, poza tym już prawie wszystko kupione, więc pozostaje cierpliwie czekać. Niestety prawdopodobnie nie będę miała internetu, buuu, jak ja bez Was przeżyję? Ale postaram się, dać Wam jakoś znać, o pojawieniu się moich dziewczynek na świecie. Wszystkich serdecznie pozdrawiam- Anna i dziewczynki z Gdyni.