Dodaj do ulubionych

Ruchy, ruchy...

IP: *.* 23.10.02, 11:08
Doświadczone Rodzicielki!Oświećcie niedoświadczoną (w dziedzinie bliżniaczej) koleżankę i podzielcie się wspomnieniami, kiedy poczułyście pierwsze ruchy dzieciaków :bounce: :bounce:. Bo obydwie dziewczyny wierzgały już nieźle na tym etapie (18 tydzień). A tu nic... Wydawało mi się, że jak tego dobra jest dwa razy więcej to powinnam szybciej czuć. Ale to może będą spokojne flegmatyki? :wahoo: Ciekawe po kim. Bo i mamusi i tatusiowi niczego nie brakuje, o starszych siostrach też to trudno powiedzieć.Do Kasiiii: A jak u Ciebie? Wierzgają już? Pisałaś, że będziesz wiedzieć po badaniach, co, a raczej kto Ci przybędzie. Podzielisz się z nami nowiną czy wolałabyś to przemilczeć? Basia
Obserwuj wątek
    • Gość: Magda_D Re: Ruchy, ruchy... IP: *.* 23.10.02, 14:44
      Ja pierwsze ruchy czułam koło 16 tygodnia, ale nie byłam pewna czy to TO, taką pewność miałam dopiero koło 20 tyg. A potem przez całą ciążę czułam bardzo mało ruchów (tylko Ewelinkę i to niedużo) nigdy nie cierpiałam z powodu pokopania przez dziecko - najgorzej było tylko podczas jazdy samochodem, kiedy byłam boleśnie kopana w pęcherz. Po porodzie okazało się, dlaczego ruchów było tak mało - otóż miałam ogromne łożysko (5kg), które tłumiło wszystkie ruchy Zosi.Magda
    • Gość: kasienkkaa Re: Ruchy, ruchy... IP: *.* 24.10.02, 13:28
      Basiu, ja jestem obecnie w 17 tyg ciazy blizniaczej( a wg usg 19) a ruchy maluszkow czulam juz w 15 tygodniu. super sprawa, jak tak czujesz tam w srodku 2 malenstwa a nie jedno!!!! masz racje jestem bo badaniach, ale mam tylko wyniki na syndrom Downa, reszta jeszcze w toku, czekamy , choc powiem ci szczerze, ze mysle tylko o tym, by to byly zdrowe dzieci! pewnie, ze jestem ciekawa, jakiej sa plci te moje 2 serduszka!!! i na pewno bedziemy o tym wiedziec, bo zaznaczylam, w koncu po takiej amniopunkcji jest to 100 % pewnosci!!! a czy sie pochwale???? hmmmmmmmmm, zrobimy ranking!!! :-)))) pozdrowka dla was! Kasia
    • Gość: 2004 Re: Ruchy, ruchy... IP: *.* 25.10.02, 13:23
      Witaj!!!Wiesz, ja najpierw czułąm delikatne mrowienie w brzuchu, ale konkretne ruchy poczułam doość późno, bo około 20 tygodnia.Ale wiesz co? Moje Dziewczyny do końca ruszały się nie tak intensywnie, jak inne Bobasy. A pod koniec ciąży musiałam powtarzać każde badanie KTG ze względu na niezbyt liczne ruchy płodów. Obawiałam się, że urodzą się jakies takie niemrawe ;) Ale wiesz co? Guzik prawda!!Są zdrowe, silne i baaaardzo ruchliwe :bounce: :bounce: Pozdrawiamy!!!-Iwona z Julcią i Zuzią
      • Gość: kasienkkaa Re: Ruchy, ruchy... IP: *.* 25.10.02, 15:56
        a ja te ruchy w 15 tyg czulam bardzo wyraznie. maluszki stawialy w moim brzuchu"gory i pagorki", za to teraz, jestem w 17 tyg, i ruchy sa mniej wyrazne, mam nadzieje, ze jest wszystko Ok z moimi blizniakami :-) okaze sie to juz we czwartek, wtedy mam nastepna wizyte u ginekologa! no i wciaz czekamy na wyniki tych badan, ciagle ich jeszcze nie ma......... kiedy nadejda???? pozdrawiam Kasienka
        • Gość: Baś Re: Ruchy, ruchy...- do Kasieńkiiii IP: *.* 26.10.02, 10:36
          A u mnie czasem cóś "zabulgocze" i jakbym nie wiedziała jak to jest, to w życiu bym nie wpadła na to, że to dzieciaki się wiercą. A może się za bardzo otłuściłam? :grin: Przybyło mi 7 kg. A Ty jak stoisz z wagą? I mam jeszcze jedno pytanie: zmieniacie może samochód, coby się w przyszłości cała rodzinka pomieściła? Bo mój szanowny małżonek już coś kombinuje, a ja wolałabym jeszcze poczekać, tym bardziej, że naszym obecnym autem jeździ mi się bardzo dobrzeZdrówka życzą trzy zakatarzone kobitki :hello:Basia
          • Gość: kasienkkaa Re: Ruchy, ruchy...- do Kasieńkiiii IP: *.* 26.10.02, 21:10
            ja malo przytylam. dzis sie wazylam i mam 60 kg, a jestem w 18 tygodniu-poczatek. a ty? ile wazysz wiec? duzo schudlas na poczatku ciazy? ja troche tak, ale teraz widac juz ladnie brzusio :-)jesli chodzi o nowe auto, to moj maz nie chce sie rozstac z naszym dotychczasowym, bo jest nowe i duze, ale wszyscy sie tam nie zmiescimy. mamy jeszcz estare, mniejsze wiec w razie potrzeby pojedziemy dwoma!!!!! ale chodzilismy ostatnio po autosalonach mercedesa i podobal nam sie Mercedes Vito, taki mini.busik, ale zgrabny, bo bedzie nas w koncu 7 osob :-)mercedes vaneo tez jest niczego sobie, ale troche mniejszy, a nam zalezy na przestrzeni. jak nas bedzie stac, to zmienimy, zobaczymy :-) pozdrawiam was i twoj brzusio ;-) Kasienka
            • Gość: Baś Re: Ruchy, ruchy...- do Kasieńkiiii IP: *.* 27.10.02, 13:33
              Cześć!Na początku nie schudłam nic, bo nie poniewierały mną te "najprzyjemniejsze" rzeczy na początku ciąży. Wręcz przeciwnie: musiałam staczać z sobą ostre boje, żeby nie ruszać szczęką cały czas. Tak samo miałam w drugiej ciąży i przytyłam 18 kg, co jest trochę przesadą jak na mój gust. :fou:W przeciągu 3-5 tygodni po porodzie "samo" gdzieś znikało ok. 13 kg, a z resztą trzeba było walczyć. I walczyłam dzielnie. W kwietniu zrobiłam sobie tą dietę 13-stodniową, co się omęczyłam, to moje. Schudłam, a i owszem, wszyscy mi to mówili. :lol: I na co mi to było? Moja waga wyjściowa to 57 kg, tak więc jak widzisz, jest mnie więcej niż Ciebie.Co do samochodu to nas nie stać na nowy, tym bardziej, że zamierzaliśmy w tym roku zacząć się budować, ale nam natura sprawiła niespodziankę. Ja jestem na wychowawczym, więc moje dochody odpadły. :sweat: Musimy sprzedać nasz obecny samochód i w tych pieniądzach się wyrobić. Właśnie wrócił mój mąż z giełdy i jest zachwycony Nissanem Sereną, ale mnie się to wydaje małe (na zdjęciach w internecie). Bo jak nam przyjdzie gdzieś wyjechać np. na jakieś wakacje, to gdzie upchnąć te wszystkie bagaże na 6 osób? :what: Jak wyjeżdżaliśmy naszym kombiakiem we czwórkę (plus Kimcia - nasz owczarek niem.) to rolety się nie zaciągało, a torby sięgały pod sufit. A dodać jeszcze dwa? Jakoś sobie nie wyobrażam. Tak w ogóle to się boję, jak ja sobie dam radę ze wszystkim. Mąż wychodzi przed 8 rano, wraca przeważnie ok.18 -19; chyba sobie doprawię ze dwie pary rąk i jakiś motorek, wiesz gdzie.Trzymajcie się ciepłoBasia :hello: PS. My mieszkamy w Rzeszowie, a Wy skąd jesteście?
              • Gość: kasienkkaa Re: Ruchy, ruchy...- do Kasieńkiiii IP: *.* 28.10.02, 06:39
                Basiu, my pochodzimy ze Slaska, ja z Jastrzebia Zdroju, a maz z Zabrza, ale na stale mieszkamy w Niemczech. jesli chodzi o samochod to nas tez na razie nie stac na nowy :-( ale poczekamy, od razu ie bedziemy przeciez podrozowac, jakos to bedzie. jesli chodzi o nissana serene, to faktycznie masz racje-na 6 osob plu pies bedzie on za maly i jeszcze bagaze, no nie wiem, zastanowcie sie, przekonaj meza. jesli juz wejda tam wszystkie dzieci, wy i pies, to na bagaze pozostaje prawie nic, a wiesz ile tego musisz miec przy malych dzieciach., no chyba ze bedzie przyczepka :-) naprawde ten mercedes jest godny polecenia, ale watpie aby byl w polsce, tu jest nowoscia. poza tym cena: taki , jak nam sie podoba z roznymi bajerami extra kosztuje bagatela....40 tys Euro!!!! ten mercedes vaneo tez wydaje mi sie maly, podobny jest bowiem wielkoscia do sereny, dlatego my potrzebujemy taki mini busik, bedzie nas tylko o 1 osobke mniej od was :-) Basiu, jesli zas chodzi o poradzenie sobie to faktycznie poczatki beda ciezkie, ja mysle o zatrudnieniu niani, przynajmniej na poczatku, a jak to wyglada u was? moze rodzina ci pomoze ? mama, tesciowa lub wasze rodzenstwo? badz dobrej mysli, optymist dodaje skrzydel i przyciaga dobre fluidy ! pozdrawiam Kasienka
    • Gość: Agnieszka_J Re: Ruchy, ruchy... IP: *.* 28.10.02, 23:44
      Basiu, ciąża bliźniacza była moją drugą ciążą, czekałam na te ruchy tak bardzo ( w pojedynczej ciąży czułam je w 16 tyg) z przekonaniem, że skoro bliźniaki...itp...Poczułam je dopiero w 21 tyg, w ogóle mniej się ruszały, niż moja pierworodna córa, czym bardzo się martwiłam. Niepotrzebnie, wyrosły na przyzwoicie, a nawet ponad normę ruszające się panienki. Mieszkam niedaleko, bo w Dębicy. Pozdrawiam, AgnieszkaJ
      • Gość: Baś Re: Ruchy, ruchy... IP: *.* 29.10.02, 18:20
        Noo, przyznam, że mnie pocieszyłaś. Widzę,że nie tylko ja mam takie dziwne wyobrażenia, że jak bliźniaki to bardziej się wiercą, bo ich dwa razy tyle. DziękiB.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka