Wyprawka - doradzcie

16.01.07, 10:50
Mam wielką prośbę do mam bliźniaków ( zarówno tych doświadczonych jak i
przyszłych)- w jakiej ilości powinnam kupić wyprawkę dla swoich maluchów???
Jakie rozmiary najlepiej wybrać. A może ktoś napisze mi listę co powinno się
znaleźć w takich zakupach?? Dziekuję za pomoc.
    • kaka154 Re: Wyprawka - doradzcie 16.01.07, 12:38
      a ja jestem ciekawa czy kupujecie takie same ubranka czy rózne dla swoich
      bliźniaków??
      pozdrawiam
      • mk271 Re: Wyprawka - doradzcie 16.01.07, 14:23
        jeszcze nie wiemy - ale na poczatek to raczej podobnie - tzn w rozne kolory.
        Nie znamy jeszcze plci - mamy szanse na parke.
        • 100ania Re: Wyprawka - doradzcie 16.01.07, 16:13
          ja kupowałam jak chłopcy byli już na świecie. Kupowałam przeważnie takie same rzeczy w różnych kolorach. Chłopcy są dwujajowi i mocno różnią się od siebie, a my przez różne ciuszki staramy się podkreślić indywidualność każdego.

          Rzeczy które kupowaliśmy to przede wszystkim:
          body na długi rękaw
          bawełniane pajacyki
          cieplejsze pajacyki welurowe
          śpiochy
          bawełniane czapeczki.
          Wszystkiego po cztery komplety dla każdego z chłopaków.
          Reszta zależy już od pory roku. U nas konieczne były kombinezony i ciepłe czapki.
          • tusia21 Re: Wyprawka - doradzcie 16.01.07, 18:24
            Zdecydowanie różne, choć moja mama upiera sie przy takich samychsad
    • ewelina_1 Re: Wyprawka - doradzcie 17.01.07, 16:16
      To zależy czy planowo Twoje dzieci mają przyjść na świat w marcu czy w
      sierpniu. Moje przyszły na świat późną jesienią więc lista rzeczy na pewno była
      inna od tych "letnich" dzieci. Mniej więcej na jedno dziecko wychodziło to:
      - koszulki, po ok. 2 lub 3 szt rozm. 56 i 1 szt. 62,
      - body, podobnie jak koszulki,
      - kafatniki, - j.w.
      - śpiochy, j.w. tu dodam, że na początku podobały mi się śpiochy dodatkowo
      zapinane w kroku, ale w trakcie używania zmieniłam zdanie i wolałam bez
      tego "ułatwienia" - ale to moje zdanie
      - czapeczki bawełniane cienkie - 2 szt (jedna pod grubszą czapkę, druga po
      kąpieli)
      - czapka ciepła -1szt
      - pajacyk bawełniany - 1szt. (chyba 56 rozm.)
      - pajac welurowy (rozm. 62)
      - ciepły kombinezon z kapturem (pamiętaj, że było zimno) taki z odpowiednim
      otworem między nogami aby można było go używać zarówno do wózka jak i do
      fotelika sam.,
      - skarpetki i rękawiczki - po 2 pary
      Z mojego doświadczenia radzę przygotować sobie gotówkę na "nieplanowane"
      wydatki po urodzeniu się dzieci. Wiele ludzi przekonywało mnie że nie warto
      kupować dużo małych rzeczy bo dzieci szybko wyrastają. Tymczasem okazało się,
      że moje dzieci urodziły się na tyle małe, że powinny raczej nosić rozm. 50!
      więc w 56 się topiły. Ponieważ w perspektywie było dłuższe używanie rozm. 56 to
      któregoś dnia pojechałam na zakupy i dokupiłam więcej ubranek w rozm. 56.
      Wszystkie ubranka się mocno zużyły więc nie był to zbędny wydatek. Natomiast
      przez 62 przeszły wręcz błyskawicznie.
      Jak coś się mi jeszcze przypomni to dopiszę.
      Aaa, jeszcze. Kupowałam najczęsciej takie same rzeczy tylko w różnych kolorach.
      W końcu to bliźniaki. smile Dla podkreślenia indywidualności miały przecież różne
      kolory.
      • mk271 Re: Wyprawka - doradzcie 18.01.07, 08:58
        Witam!! dziekuje za odpowiedz. Moj niunie maja urodzic sie w polowie czerwca -
        ale wiadomo jak to jest przy blixniakach wiec musze byc przygotowana na maj.
        • ewelina_1 Re: Wyprawka - doradzcie 18.01.07, 15:42
          witam również. Fakt, że z bliźniakami różnie to bywa, chociaż w moim szpitalu
          personel medyczny nastawiał mnie z "własnego doświadczenia" na termin porodu.
          Być może chcieli abym swoją psychiką wpłynęła na donoszenie. Ja urodziłam co
          prawda w I poł. 9 miesiąca, ale Twoje mogą przyjść w terminie.
          A ponieważ spotkałam się wśród lekarzy z opiniami że standartowo ostatnie
          tygodnie ciąży bliźniaczej powinny być w szpitalu, dlatego proponowałabym aby
          przygotować sobie wszystko duuuużo wcześniej. Nawet jeśli nie masz zamiaru
          wielu rzeczy kupować, to warto pochodzić już teraz po sklepach sprawdzając
          ceny, jakość, gwarancję, funkcjonalność itd. Jak będzie potrzeba to będzie
          można kogoś wysłać po zakup i nie będzie nerwówki "co wybrać".
          A odnośnie wcześniejszej listy, to z własnego doświadczenia, kupiłabym po min.
          (!) 5-6 szt. rozm. 56 na 1 dziecko (koszulka/body, kaftanik, spiochy,
          pajacyki). Moje np. często ulewały, zdażały się "awarie" i trzeba było przebrać
          i gdybym nie miała większej ilości ubrań to w ciągu 1 dnia zużyłabym wszystkie
          ubranka!
          - rożki z usztywnieniem (miałam po 1; na czas prania i suszenia dzieci
          zawijałam w kocyk). Pomagały (na początku) nie tylko przy jednoczesnym
          karmieniu dwójki piersią ale przede wszystkim przy jednoczesnym karmieniu
          butelką: na sztywniejszych poduszkach pod lekkim skosem układałam dzieci w
          rożkach i mogłam już karmić na 2 ręce. Dzieci nie przewracały się, a
          usztywnienie dbało o plecki. Ja wybrałam rożki rozkładane z wyjmowanym
          usztywnieniem. Jak dzieci wyrosły, wyjęło się usztywnienie i były kocyki smile
          - pieluchy tetrowe. Ja używałam jako podkład na przewijak, a także jako podkład
          do rożka - często ulewały więc wystarczyło zmienić tylko pieluszkę i juz było
          czysto. no i oczywiście pieluszka gdy szłam z dziećmi do lekarza.
          - piluszka flanelowa, pościel (po 2 komplety), kocyki;
          - może też się sprzydać podkład do przewijania (materiał z jednej strony a
          folia z drugiej) z możliwością prania oczywiście. Jeździłam dużo po lekarzach,
          a były to długie wyprawy (często 1 godz. w 1 stronę), więc miałam przygotowaną
          torbę, w której był wspomniany podkład, zapas pampersów, 1 pieluszka tetrowa
          (np. na zmoczony podkład), chusteczki do wycierania pupy, pieluszka/husteczki
          do wytarcia buzi po ulaniu, 1 zapas ubranka na wypadek awarii + jedzenie dla
          dzieci (mleko, soczek, podgrzewacz/termos itd.).
          Odradzam natomiast robienie mega-zapasów pieluszek jednorazowych, chusteczek do
          pupy, bo może się okazać że dzieci są uczulone.
          pozdrawiam
Pełna wersja