Dodaj do ulubionych

Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :)

    • blizniaki14 Re: Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :) 03.02.08, 08:06
      Ale nasz temat już spadł, hihihi nikt nie ma czasu wink
      my szykujemy się powoli do roczku. Tuśka zaczęła chodzić przy meblach. Chcą jeść
      nasze jedzenie, Jaś coraz częściej odmawia ich jedzonka, kaszek, Tuśka zje
      wszystko smile i w każde ilości smile

      pozdrawiam
      • tusia21 byłyśmy dziś w tvn 04.02.08, 20:07
        wklejam link:
        dziendobrytvn.onet.pl/1467266,aktualnosci.html
        • kremenaj Re: byłyśmy dziś w tvn 06.02.08, 08:21
          obejzalam sobie, super masz coreczki smile milo tez zobaczyc tak sympatyczna
          forumowiczke w realu!! Podziwiam decyzje. U nas jeszcze nie postanowilismy/am co
          bede robic. Chcialabym byc z dziewczynami ale tez ciagnie mnie troche do pracy.
          Tyle ze pewnie ciagnie mnie bo nie pracuje a jak bym zaczela to bym wolala byc w
          domu smile Zblizamy sie do roczku ale mysle ze tak do 1.5 zostane z nimi napewno.
          Ja mam jeszcze takie paranoiczne obawy ze jak za dlugo nie bede pracowac to
          potem nie beda mnie chcieli nigdzie zatrudnic np ze wzgledu na wiek teraz mam 30
          lat... A do oboecnej pracy moge wrocic tyle ze nie specjalnie chce.
          Pozdrawiam
      • kremenaj Re: Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :) 05.02.08, 06:10
        czasu brak oj brak a bedzie jeszcze mniej smile nasze kochane słoneczka zaczeły
        chodzic same!!! w zeszlym tygodniu Marianka a w tym Lenka.... bedzie sie działo
        zalaczam link do naszych tancow
        video.google.com/videoplay?docid=7561268494243993795&hl=en
        pozdrawiam
        • blizniaki14 Re: Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :) 05.02.08, 08:31
          gratulacje smile a taniec super smile
          duże buziaki dla dziewczynek smile
        • jenx Re: Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :) 05.02.08, 13:25
          Hehehe, smiesznie sobie podskakuja. No i pierwsze kroki, fajowo!
        • pracujacamama Re: Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :) 05.02.08, 22:22
          hehehhehehe rewelacja wink u nas karolinka spiewa a Paulinka
          tanczy wink)) istny cyrk wink)))
          pozdrawiam
          • kremenaj Re: Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :) 06.02.08, 08:18
            U nas marianka tak sobie bardziej krzyczy niz spiewa i mowi tata/dada - bardzo
            sie cieszymy bo czytalam ze dzieci z rodzin dwojezycznych mowia pozniej a my
            jestesmy trzyjezyczni wiec biedaczki maja sie czego uczyc. Lenka tak spiewa
            "abuuuuu abuuuuuuu" takim slodkim glosikiem. Ona tez jest cichsza i slow jeszcze
            zadnych nie tworzy smile
            • pracujacamama Re: Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :) 06.02.08, 18:29
              trzy języki!! super!!! dziewczynki maja mnóstwo zaoszczędzonego
              czasu na korepetycjach z języków heheheh wink

              Pozdr
              • vercueil Re: Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :) 08.02.08, 09:44
                Kremnaj, u nas podobnie językowo. Przy Zosi, która
                właśnie skończyła 3 latka bardzo się martwiliśmy co
                będzie z mówieniem, bo bardzo długo nie mówiła. Ale jak
                już zaczęła, to teraz jest jak małe radyjko. Do mnie
                mówi po Polsku, do męża po afrykanersku. Chociaż często
                pyta mnie "a co tata powiedział?", On jest cały dzień w
                pracy, a teraz mieszkamy w PL, więc siłą rzeczy polski
                będzie jak sądzę najmocniejszą stroną maluchów.
                Ja z mężem mówimy między sobą po angielsku i Zosia ma
                dobrze opanowany ten język. Bliźniaki jak na razie
                obserwujemy. W jakich językach operujecie?
                • kremenaj Re: Bliźniaki urodzone w lutym i marcu 2007 :) 08.02.08, 10:11
                  my tez sie wlasnie martwimy, bo lenka jeszcze nic nie mowi smile maja po 11
                  miesiecy. W domu mowimy w wiekszosci po angielsku, ja do nich po polsku a
                  mieszkamy w bulgarii wiec opiekunka do nich mowi po bulgarsku i tez w parku itp.
                  Do siebie mowimy raczej po angielsku z mala domieszka polskiego, moj maz mowi po
                  polsku ale specjalnie nie chce. Telewizja jest po polsku wylacznie, mamy polska
                  satelite. Ja przyjezdzaja dziadkowie to tez mowia kazde w swoim jezyku. No wiec
                  zobaczymy jak to bedzie.
    • blizniaki14 jeszcze rok temu były w moim brzuszku....... 14.02.08, 19:43
      Łezka mi się kręci w oku, rok temu jeszcze moje słoneczka kopały mnie w brzuch
      od środka. 15 lutego rano (to był tłusty czwartek) pojechałam rano, jak co
      tydzień na kontrolę do gina i usłyszałam "no to jutro się widzimy już wszyscy " smile
      jeszcze się pączków objadłam, chyba z 10 zjadłam
      i rano 16 lutego w piątek byłam w szpitalu, o 9.45 urodził się Jasio, o 9.47
      Martusia. To były piękne chwile smile
      A teraz moje bliźniaki to już prawie roczne dzieciaki. Są kochane i wspaniałe.
      Jaś ma 10 zębów, Tuśka 7 wink OBOJE ZASUWAJą na raczkach i chodzą przy meblach,
      Jasio próbuję stać sam i chodzić. Martusia ma pod jednym kolankiem
      prawdopodobnie jakiś przerost więc pewnie chodzić będzie jak Antoś koło 14/15
      mca. Zresztą to nie ważne wink
      Lubię patrzeć jak się razem bawią. KOCHAM JE

      Jaś waży 9800 (ur.2900), Martusia moja drobinka a zarazem największy głodomorek
      w rodzinie waży 7880 (ur 3kg)

      buziaki od nas dla wszystkich którzy są z nami już prawie dwa lata (licząc od
      ciąży) Dika z dziećmi
      • kremenaj Re: jeszcze rok temu były w moim brzuszku....... 15.02.08, 08:27
        Ja tez ostatnio czesto mysle o tych ostatnich miesiacach ciazy, moje urodzily
        sie 7go marca, wiec rok temu bylam juz ogromna i zestresowana bo Leneczka kopala
        mniej i czesto jej nie czulam... Jak sobie pomysle ze wtedy ich jeszcze nie bylo
        to nie moge w to uwierzyc. Czuje jakby byly z nami od zawsze i kocham je z
        kazdym dniem coraz bardziej smile A moj maz zupelnie go nie znalam z tej strony,
        nigdy nie przepadal za dziecmi bal ich sie z wzajemnoscia i nigdy nie mial
        kontaktu z niemowlakami. A nasze uwielbia... Przed urodzeniem negocjowalismy
        jego ewentualna jazde na nartach i konie .. a po urodzeniu nie interesowalo go
        nic oprocz nas i tak jest do dzis. Udalo nam sie wyskoczyc na narty 3 razy w ta
        zime, ale na nastepne razy nie mozemy sie zebrac bo jak jest wolny dzien to
        wolimy go spedzic z dziewczynami smile
        Pozdrawiemy
    • blizniaki14 coś nam temat padł :( 07.03.08, 20:25
      wszystkie mamuśki zajęte wink
      roczniaki lub prawie roczniaki pewnie szaleją na całego smile
      Moje stoją już pewnie same, Marta bardzo chce chodzić, Jasio po początkowym
      zapale znów przeszedł na raczki, ale uwielbia sam stać i bić sobie brawo, dużo
      też"gadają", wchodzą na sofy, wszędzie ich pełno.
      Marta dziś 30 minut bawiła się garażem, takim z trasami, drogami (Antosia)
      jeździła autkami i mówiła "jedzie jedzie brum tidit tidit" byłam w szoku bo ona
      mówiła tylko mama i papa i tata, a resztę po swojemu. Oboje uwielbiają autka,
      klocki, lalki, piloty, przybory kuchenne itp itd.
      Martusia ma 9 zębów i wychodzą jej właśnie 3 kolejne czwórki (w sumie w ostatnim
      tygodniu 5 zębów jest wyszło/wychodzi!), Jaś ma 11 zębów i wychodzi mu 12.
      Poza tym ok, cały rok prawie bez chorób zleciał i byle tak zostało

      pozdrawiamy serdecznie smile
      co u was???
      • jenx Re: coś nam temat padł :( 07.03.08, 21:48
        No to mala intelektualistke masz... smile Nasze nie mowia jeszcze
        nic smile Tylko bezwiednie mamamama i tatatat, ewentualnie ko ko ko co
        oznacza (przynajmniej tak myslimy kota). Poza tym swietnie razckuja,
        maja za soba pierwsze niepewne kroczki. Do tej pory bylismy w jakims
        szale zwiazanym ze zmiana opiekunki. Pewnie byscie nie uwierzyly w
        te historie, ja bym tez nie uwierzyla gdybym nie miala w domu
        kamery.... Na szczescie mamy nowa dziewczyne, pewnie od poczatku
        tyg. bedzie juz na caly dzien. Nawet jest spoko po powrocie do pracy
        bo chodze na 7 a wychodze o 15 i piatki mam wolne. Ja mysle juz o
        kolejnym dziecku hehehehheh, pisze sie jeszcze na malego chlopczyka.
        Moze za rok???? ktos dolaczy???? heheheheh!!!
        buzka
        m
        • blizniaki14 jenx 08.03.08, 08:29
          a opowiesz ta historię z opiekunką?
          Moje też nie mówią, oprócz kilku pojedynczych słów i w swoim języku, dlatego
          byłam w szoku. Marta w ogóle zawsze mało mówiła. To pewnie był jednorazowy jej
          wyskok wink
          fajnie,że w pracy ok!
          ja właśnie składam dokumenty w sprawie pracy i może coś będzie od września,w
          szkole lub przedszkolu, trzymajcie proszę kciuki, bo tak trudno coś znaleźć w
          tym mieście bez znajomości

          buziaki i dzięki za odzew smile hehehe
    • blizniaki14 Julia i Zosia córeczki JENX dziś wasz roczek 14.03.08, 15:29
      słoneczka smile

      duże buziaki dla was od nas
      samych pięknych dni
      uśmiechu na buźkach smile

      DIKA I DAREK z Antosiem Jasiem i Tusią smile cmok!
      • jenx Re: Julia i Zosia córeczki JENX dziś wasz roczek 14.03.08, 21:40
        Wielkie dzieki Dika, bardzo milo, ze pamietasz. Ogromne buziaki.
        magda
        • kremenaj Re: Julia i Zosia córeczki JENX dziś wasz roczek 15.03.08, 08:18
          Wszystkiego naj naj najlepszego!! Nasze dziwczynki sa tylko o tydzien starsze smile
          Pozdrawiamy
          • tusia21 Re: Julia i Zosia córeczki JENX dziś wasz roczek 18.03.08, 13:54
            Przepraszam, ze tak pozno.
            STO LAT! STO LAT!
            My już po imprezce urodzinowej smile
            • vercueil Początek 2007 - ReAKTyWACjA 23.05.08, 21:26
              Hej dziewczyny,
              co się z Wami dzieje? Gdzieś się poukrywałyście. Jak Wasze łobuziaki?
              Ja dzisiaj stwierdziłam, że dwie głowy to nie jedna - moje maluchy
              broją chyba dwa razy więcej niż moja starsza córka w ich wieku.
              Co u Was?
              • blizniaki14 Re: Początek 2007 - ReAKTyWACjA 06.01.09, 19:52
                Jejku od maja nic sad szkoda,ale cóż tak to już w życiu jest, nic nie trwa
                wiecznie, a tym bardziej nie temat na forum wink
                pozdrawiam wszystkie mamy, które tu aktywnie kiedyś pisały

                ja jak już dziś pisałam vercueil, coraz rzadziej bywam na forum, za bardzo byłam
                uzależniona od netu więc jesem na odwyku

                a tymczasem dzieci nasze kończą już niedługo dwa latka smile buziaki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka