Dodaj do ulubionych

Homeopatia - kto tez jest za?

24.10.07, 23:11
Hej,

Jestem wielka zwolenniczka homeopatii. Moje trzy dwuletnie juz
Tulinki nigdy jeszcze nie dostaly antybiotyku lub innego srodka poza
witaminami i homeopatia. Nasza pani doktor jest i w tej dziedzinie
specjalistka. I teraz, przeziebieni ratujemy sie tylko kuleczkami.
Skutecznie smile

Jak jest u Was, jakich macie lekarzy, jakie opinie, preferencje.
Fajnie bedzie i o tym troche poczytac, szczegolnie ze pogoda sprzyja
przeziebieniu i tym gorszym chorobskom.

Pozdrawiam,

Karolcia z Krysia, Zosia i Natalka
ur. 10.10.2005.
Obserwuj wątek
    • izek26 Re: Homeopatia - kto tez jest za? 25.10.07, 09:08
      Hej macie szczęście,że macie specjalistę swojego pediatre i to od homeopatii,my
      też kilka razy próbowaliśmy i czasem pomogło ale niestety też kilka razy
      skończyło się na innych lekach a na koniec antybiotyk.Myśle,że to jest wina
      nieodpowiednio dobranych leków h...,bo sama kilka razy stosowałam i uratowały mnie
      • keja34 Re: Homeopatia - kto tez jest za? 25.10.07, 22:48
        Nasza lekarka tez jest zwolenniczka homeopatii.I jezeli to zawodzi
        to wtedy wchodzi z innym lekiem.Ale generalnie jestem za homeopatia
        i w przypadku kropasow widze,ze im pomaga.Np. mamy kuleczki na
        zabkowanie(OSANIT) i poki co jest ok. Zeby ida,a kropy nawet nie
        fiksuja.
        • grzalka Re: Homeopatia - kto tez jest za? 25.10.07, 22:59
          ja jestem przeciw, tym bardziej, że znakomita większość przeziębień
          przechodzi sama, bez żadnych leków
    • chrust5 Re: Homeopatia - kto tez jest za? 26.10.07, 08:51
      Za. Teraz wlasnie synek lyka syropek na kaszel i niezle dziala. My
      tez sie kurujemy w ten sposob. Natomiast nie rozumiem stanowiska
      Kosciola w sprawie lekow homeopatycznych, a jest mi przykro bo to
      moj Kosciol.
    • idadura nie! 26.10.07, 21:28
      moze to i dobre na kater i chrypke, ale niestety nie na wszystko. my
      tez sie nasłuchalismy ze suuuper i sprobowalismy. maluchy
      (21miesiecy)maja reflux i lekarz-specjalista dał grnulki i syropek
      na kaszel refluksowy po tygodniu miało pomóc. skonczyło sie tym ze
      wrócilismy do swoich leków bo oprócz kaszlu nastapił katar, duszenie
      w nocy i dławiwnie sie wracajacym pokarmem. zabronił nam pokarmów
      które stanowia dla nas w diecie podstawe czyli :marchew, ziemniaki,
      kukurydz. nigdy juz nie sprobuje. wsadzilismy kase i tyle z tego
      wyszło ze meczyli sie tydzien i teraz maja silniejsze leki zeby
      wyjsc z tego bez zapalenia gardeł lub uszu. homeopatia to nie
      antidotum na wszystko i jesli "specjalista" nie potrafi sie do tego
      przyznac to jest do d...
    • mamaigiiemilki Re: jestem za 26.10.07, 22:29
      u nas z chorob to ew. jakies przeziebienie sie przytrafi, wiec:
      moje panny na katarek dostaja Euphorbium, siostra stosuje u synka;
      na kaszelek tez sa rozne syropki;
      oczywiscie tam gdzie trzeba podac antybiotyk to nalezy to zrobic
      (bakterie- angina, zapalenie ucha, oskrzeli...)ale wiele chorob
      mozna wyleczyc w inny sposob;

      a jak ostatnio struły sie brzoskwinia zjedzona ze skorka, to
      uratował je spirytus z orzecha...
      takze ja stawiam na srodki naturalne w pierwszej kolejnosci;
    • karolcia65 Re: Homeopatia - kto tez jest za? 29.10.07, 20:39
      Hej,

      Patrzcie, jak to rozne sa opinie.
      Ja na najprostrzy katarek tez nic nie daje, a na zapalenie oskrzeli
      dalabym antybiotyk. Za to na powazniejsze przeziebienie,
      uspokojenie, niespokojny sen homeopatie bardzo chetnie.
      Jednak wszystko tylko pod okiem naszej pani doktor, sama bym sie nie
      odwazyla.

      Pa, pozdrawiam

      Karolcia z Zosia, Natalka i Krysia
      ur. 10.10.2005.
      • justyna1232 karolcia a co ty myslisz o szczepieniach 31.10.07, 23:58
        Mam pytanie nie bardzo wiem jak się zaopatrywać na szczepienie. U mnie leczeniem
        dzieci zajmuje się mój mąż. Troche się edukuje w sprawie homeopati i podczas tej
        edukacji dowiedział się też troche o szczepieniach i nie każe mi dzieci
        szczepić. Mam jeszcze jedno pyatnie jak się nazywa twoja pani doktor i gdzie
        przyjmuje. Dziekuje
        • karolcia65 Re: karolcia a co ty myslisz o szczepieniach 05.11.07, 13:54
          Hej,

          Mowiac szczerze nie mam wiekszej wiedzy o szczepieniach, tylko taka
          standardowa, jak prawie kazda mama. Za to jak do tej pory absolutnie
          wszyscy lekarze podkreslali koniecznosc szczepienia naszych
          trojaczkow, wszecniaczkow przeciwko wszystkiemu, wiec szczepilam.

          Napisz prosze, dlaczego maz nie kaze szczepic dzieci, bardzo mnie
          zainteresowalas tematem.

          My mieszkamy w Niemczech, wiec nie wiem, czy przydatne beda Ci dane
          naszej pani doktor. Jesli tak, napisz, chetnie podam. Moja
          przyjaciolka z Poznania tez leczy synka tylko homeopatycznie, maja
          lekarke, ktora ponoc jest swietnym specjalista. Nie recze, bo nie
          znam, wiem tylko, ze na pierwsza wizyte czeka sie okolopol roku.
          Zapytam kto to i dam Ci znac.

          Pozdrawiamy,

          Karolcia z Krysia, Zosia i Natalka
          ur. 10.10.2005.
          • justyna1232 Re: karolcia a co ty myslisz o szczepieniach 08.11.07, 17:40
            Szczepienia są dlatego, żeby zarobiły koncerny farmaceutyczne. Nie
            ma żadnych gwarancji, że nie będzie się chorowało po zaszczepieniu i
            nie może być. Szczepionki to sztucznie wytworzone bakterie podawane
            do organizmu zaś nasze organizmy walczą z reguły z organicznymi
            bakteriami, a nie sztucznie wytworzonymi. Dlatego są ludzie którzy
            nigdy wrzyciu nie byli chorzy na świnkę i nie byli szczepienie, są
            tacy którzy nie chorowali i byli szczepienie i są tacy którzy byli
            szczepienie i chorowali. A dodatkowo szok poszczepienny może
            skończyć się nawet zgonem oprócz innych pośrednich negatywnych
            reakcji. Ja przeanalizowałem szczepienia moich dzieci. Po pierwszym
            szczepieniu tym co jest podawane ok. 3 miesiąca życia po tygdoniu
            czasu rozpoczęły się następujące po sobie przeziębienia które
            ciągneły się przez 1,5 miesiąca i dla mojego syna skońćzyły się w
            szpitalu, otarł się o śmierć. niestety wtedy jeszcze byłem na tyle
            głupi żeby ufać lekarzom. Teraz już mi to minęło i sam zajmuję się
            dziećmi. I w związku z powyższym nie podam dzieciom żadnej kolejnej
            szczepionki nawet jeżeli będę miał zapłącić z tego co wiem karę
            nakładaną przez sanepid 1500zł x 2 to jest 3000zł. Zdrowie dzieci
            jest dużo droższe. Bo po podaniu szczepionki juz czasami lekarz nie
            pomoże.
      • justyna1232 Re: Homeopatia - kto tez jest za? 08.11.07, 17:54
        Karolcia zapalenie ostrzeli to nic innego jak oczyszczanie przez
        organizm układu oddechowego, można wspomóc spokojnie homeopatią, a
        podając antybiotyk hamujesz ten proces i może doprowadzić do
        przewlekłego zapalenia ostrzeli. Oczywiście w bardzo ostrzych
        sytuacjach nalezy podać antybiotyk, ale to rzadkie przypadki czy
        lekarz ci o tym powiedział?
    • monoxa Re: Homeopatia - jestem absolutnie przeciw? 03.11.07, 16:19
      prestizowe czasopismo medyczne LANCET opublikowalo dowody poparte badaniemi
      klinicznymi ze homeopatia dziala-tylko jako placebo!!! niedouczeni pediatrzy i
      internisci proponuja wam homeopatie
      • mamaigiiemilki Re: Homeopatia - jestem absolutnie przeciw? 04.11.07, 00:14
        nie obraz sie ale jak dla mnie ta opinia to bzdura...bo jezeli lek
        działa u dziecka, ktore nie wie nawet co mu daja...
      • justyna1232 Re: Homeopatia - jestem absolutnie przeciw? 08.11.07, 17:42
        OK "masz rację" wierz w dalszym ciągu tym co pisane w gazetach i co
        się mówi w telewizji. Ciekawe jak długo to potrwa. Może 30 letnie
        dziecko podziękuję ci za różnego rodzaju alergie, z którego jako
        mądrzejsza istota od rodziców będzie musiała wyjść sama.
        • justyna1232 Re: Homeopatia - jestem absolutnie przeciw? 08.11.07, 17:44
          Aha zapomniałem dodać. Jak na jakiś temat się wypowiada to należy go
          poznać i potem wydawać opinie a nie cytować innych. Z wypowiedzi tej
          wynika że nie masz pojęcia zielonego na czym polega homeopatia.
    • justinka2 jestem przeciw.... 04.11.07, 21:32
      ...bo uważam, że homeopatia pomaga tam, gdzie i bez leków choroba sama przejdzie
      smile. znakomita większość przeziębień u dzieci, nawet zapaleń krtani czy oskrzeli,
      przechodzi sama. ot, tajemnica skuteczności homeopatii.
      w cięższych przypadkach i tak trzeba podać antybiotyk.
      nie znalazłam żadnych naukowych dowodów na działanie tej cudownej metody leczenia.
      • asia889 Re: jestem przeciw.... 05.11.07, 15:16
        Homeopatia działa jeżeli przestrzega się zasad przyjmowania tych leków. Nie należy ich przyjmować tak jak tradycyjne leki w trakcie lub po posiłku, bo nie zadziałają. Obowiązują też pewne ograniczenia w diecie. Na sobie sprawdziłam lek na katar sienny - ulga natychmiastowa bez skutów ubocznych jak po tradycyjnym leku. Innym lekiem u córki wyleczyłam ciągnący się ponad miesiąc katar, znane mi tradycyjne metody nie działały.
        Teraz nie stosuję homeopatii z powodów ideologicznych.
      • justyna1232 Re: jestem przeciw.... 08.11.07, 17:47
        jak wiedziałąś, że przejdzie to po co podawałaś leki homeopatyczne?A
        jeżeli zastosowałaś homeopatię to skąd wiesz, że bez niej by
        przeszło?
    • titta Re: Homeopatia - kto tez jest za? 11.11.07, 19:49
      Homeopatja jest genialnym wynalzakiem dla spanikowanych matek. W
      wiekszosci infekcji zadne antybiotyki nie sa potrzebne, bo organizm
      sam sobie radzi. Wiec zeby mata nie panikowala, ze zadnych lekarstw
      itp. przpisuje sie leki homeopatyczne. Rownie dobze mozna czysta
      wode, ale ta na metki jakos nie chce dzialac (chyba ze jest
      z "cudownego" zrodla).
      • asia889 Re: titta 12.11.07, 12:01
        Po jakie licho takie głupoty wypisujesz???
        Z moich obserwacji wynika, że to lekarz czuje się w obowiązku coś zapisać choremu, choćby kropelki na katar. Żaden lekarz, który nie zna się na homeopatii i lekach homeopatycznych nie przepisuje takich leków! Nieumiejętne ich stosowanie może zaszkodzić. To nie woda!
    • karolcia65 Szczepienia - Justyna 1232 i inni rodzice 12.11.07, 23:32
      Justyna 1232 napisal:

      "Szczepienia są dlatego, żeby zarobiły koncerny farmaceutyczne. Nie
      ma żadnych gwarancji, że nie będzie się chorowało po zaszczepieniu i
      nie może być. Szczepionki to sztucznie wytworzone bakterie podawane
      do organizmu zaś nasze organizmy walczą z reguły z organicznymi
      bakteriami, a nie sztucznie wytworzonymi. Dlatego są ludzie którzy
      nigdy wrzyciu nie byli chorzy na świnkę i nie byli szczepienie, są
      tacy którzy nie chorowali i byli szczepienie i są tacy którzy byli
      szczepienie i chorowali. A dodatkowo szok poszczepienny może
      skończyć się nawet zgonem oprócz innych pośrednich negatywnych
      reakcji. Ja przeanalizowałem szczepienia moich dzieci. Po pierwszym
      szczepieniu tym co jest podawane ok. 3 miesiąca życia po tygdoniu
      czasu rozpoczęły się następujące po sobie przeziębienia które
      ciągneły się przez 1,5 miesiąca i dla mojego syna skońćzyły się w
      szpitalu, otarł się o śmierć. niestety wtedy jeszcze byłem na tyle
      głupi żeby ufać lekarzom. Teraz już mi to minęło i sam zajmuję się
      dziećmi. I w związku z powyższym nie podam dzieciom żadnej kolejnej
      szczepionki nawet jeżeli będę miał zapłącić z tego co wiem karę
      nakładaną przez sanepid 1500zł x 2 to jest 3000zł. Zdrowie dzieci
      jest dużo droższe. Bo po podaniu szczepionki juz czasami lekarz nie
      pomoże."

      A teraz ja:

      Dobry wieczor Justyna,

      Wiesz co, musze przyznac, ze z wielu wypowiedzi wielu specjalistow i
      swiatowych czasopism wynikaloby, ze wlasciwie wszystkie leki sa po
      to, by zarobily koncerny farmaceutyczne. To nie jest moje zdanie,
      realia pokazuja, ze wszystkie farmaceutyki sa polecane i atakowane
      jednoczesnie.

      Co do szczepien, faktycznie spotkalam sie z opiniami takimi, o
      jakich piszesz. Jednak nie moge sie z nimi w 100% zgodzic.
      Dla mnie licza sie:
      1. Statystyki - jaki lek, metoda leczenia ma najlepsze efekty,
      biorac pod uwage czas i okolicznosci
      2. Doswiadczenia i opinie - wlasne oraz osob ktorym ufam, a w tym
      gronie jest kilku, doslownie kilku lekarzy

      Szczepie dzieci, bo:
      1. Statystyki pokazuja, ze szczepienia sa skuteczne i uratowaly
      zycie milionom ludzi (przyklady ekstremalne znajdzuesz np. w Afryce
      albo w zwalczeniu chorob zakaznych jak np. cholera)
      2. Szczepienia poleca moje rodzina (w tym lekarze) i nasz lekarz ALE
      UWAGA, nie wszystkie, tylko te uzasadnione. Nie ma sensu szczepic
      sie przeciw chorobom, ktore nie wsytepuja na obszarze, na ktorym
      przebywamy i do ktorego nie podrozujemy.
      Zmarszczysz czolo? I masz racje, bo i ja zmarszczylam, kiedy
      polecono mi szczepienie przeciwko amebie. Ta pani doktor nigdy nas
      juz nie zobaczy.

      Komplikacje poszczepienne wystepowaly i beda wystepowac, jednak sa
      to promile przypadkow. Bardzo wspolczuje, ze Was to spotkalo, musze
      jednak spytac, skad masz absolutna pewnosc, ze to wlasnie
      szczepienia wywolaly tak tragiczna reakcje u Twoich dzieci?
      Pytam, bo moje Tulinki trzy przed tygodniem zakonczyly cykl prawie
      dwumiesiecznych przeziebien, ktore tez mogly sie przerodzic w
      tragedie zakonczona w szpitalu. Zarazaly sie wzajemnie, normalnie
      bledne kolo. Nasza pani doktor odwiedzala nas co dwa - trzy dni i
      decydowala w kwestii medykamentow. Pozostalysmy przy homeopatii, na
      szczescie. Ja zrezygnowalam z kontaktow z innymi dziecmi, choc inne
      mamy wcale nie uwazaja, by przeziebienie bylo powodem ograniczaania
      dzieciecych spotkan. Nie chcialam, by dopadly nas jakies inne
      bakterie. Nawet spacery wyeliminowalam, bo pogoda byla paskudna. I
      kazdy moze powiedziec, co chce ale to ja jestem odpowiedzialna za
      Tulinki nie chce dopuscic do pogorszenia ich stanu zdrowia.
      Skonczylo sie szczesliwie. A pisze o tym, bo poltora miesiaca przed
      przeziebieniem szczepilam dzieci. Reakcja poszczepienna, czy po
      cotygodniowych spotkaniach malych dzieci, kilku w tygodniu? A moze
      nawdychaly sie czegos w markecie albo na spacerze?
      Nie podwazam Twoich opinii, pytam tylko, skad masz pewnosc? Jesli
      podasz mi wiarygodna podstawe, sama przemysle zasadnosc szczepien,
      moze nawet ich zaniecham. Jednak dowody o ktorych piszesz wydaja mi
      sie skopiowane z czasopism takich jak np. Fakt.

      A co na to inne mamy, inni ojcowie?
      Sluchajcie, mozemy zabijac sie wzajemnie swoimi zdaniami i
      przekonaniami, musze jednak przyznac jedno:
      Ciesze sie, ze zaczelam ten watek, bo chodzi tu o zdrowie, a moze
      nawet zycie naszych dzieci. Oby zyly 100 lat. Szczesliwie oczywiscie.

      Pozdrawiam Was serdecznie,

      Karolcia z Krysia, Zosia i Natalka
      ur. 10.10.2005.
    • 5_monika Re: Homeopatia - kto tez jest za? 13.11.07, 15:21
      mam pediatrę homeopatę, choć bardziej homeopatę smile
      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka