Dodaj do ulubionych

blizniaki w brzuszku a samochod

01.09.03, 07:37
czesc dziewczyny!
wlasnie sie dowiedzialam ze bede mama blizniakow smilesmile !!!
6 tydzien, sa 2 serduszka, hormony ok tylko... bardzo boje sie co dalej.
Mam 35 lat, w styczniu mialam poronienie w 5 tygodniu, a moja praca polega na
jezdzeniu. I powinnam w najblizszym czasie jeszcze ze dwa razy wyruszyc w
trase po Polsce (zwykle wyjazdy na 5-6 dni, nocowanie po hotelikach lub
agroturystyce, troche chodzenia na miejscu).
No i bardzo sie boje, bo wszak dwa malenstwa to podwojny stres i jesli cos by
im sie stalo to sobie nie daruje.
Czy jak mialyscie takie male fasolki to jezdzilyscie?
Moj lekarz mowi, ze samo jezdzenie samochodem nie jest grozne, ale inna
lekarka mowila cos o mikrowstrzasach, ktore na tym etapie ciazy moga byc
niebezpieczne.
Napiszcie i podzielcie sie swymi doswiadczeniami!
anka
Obserwuj wątek
    • asia.t Re: blizniaki w brzuszku a samochod 01.09.03, 12:10
      Witam kolejną przyszłą podwójną mamę! wink Zapraszam na nasze stronki o
      bliźniakach.

      CO do Twojego pytania: ja czasem jeździłam samochodem w dalsze trasy, ale...
      skoro miałaś poronienie, chyba powinnaś bardziej na siebie uważać? Niby jazda
      samochodem nie jest niebezpieczna, lepiej jednak dmuchac na zimne wink
      Pozdrawiam
    • misia55 Re: blizniaki w brzuszku a samochod 01.09.03, 12:44
      Witam! Ja do samego konca jezdzilam samochodem i czulam sie dobrze.W czasie
      dluzszej jazdy robilam wiecej postoi,wiadomo ze trzeba na siebie podwojnie
      uwazac ale nie przesadzac tak jak to robia niektore kobiety w ciazy /mowie
      oczywiscie o ciazy nie zagrozonej bo to juz inna sprawa/ Ja do samego
      rozwiazania bylam bardzo aktywna i moja ciaza przebiegala prawidlowo Uwazaj na
      Siebie i Malenstwa Zycze powodzenia i szczesliwego zakonczenia Kiedy masz czas
      to odpoczywaj bo po urodzeniu troche bedzie go brakowalo.
      Sabina mama blizniaczek 17 msc. Wiktorii i Glorii
    • aniao3 Re: blizniaki w brzuszku a samochod 01.09.03, 15:23
      Dzieki za slwoa otuchy, chyba bede bardzo uwazac a od grudnia nie zamierzam juz
      nigdzie jezdzic - w koncu nei wiadomo keidy Malenstwa zdecyduja sie by przyjsc
      na swiat smile
      strone blizniakowa juz ogladalam - super pomysl!
      do uslyszenia/zobaczenia w przyszlosci
      pa
      a
    • robaczek Re: blizniaki w brzuszku a samochod 09.09.03, 11:24
      cześć, gratuluję. Ja wprawdzie jestem w drugiej pojedynczej ciąży ale po tym co
      przeczytałam chciałam Cię ostrzec. Nie chodzi już tylko o jazdę samochodem ale
      przede wszystkim o te 5-6 dniowe pobyty z dala od miejsca zamieszkania i przede
      wszystkim lekarza prowadzącego. Jeszcze pół biedy jeżeli są to duże miasta. Ale
      piszesz o noclegach w gospodarstwach agroturystycznych to domyślam się że są to
      wręcz małe wioski.
      Powinnaś wiedzieć że pracodawca nie może wysłać kobiety w ciąży w delegację bez
      jej zgody i oczywiście zwolnienie lekarskie jest 100% płatne.
      Trzymam kciuki, pozdrawiam
      Agnieszka
    • kalewi Re: blizniaki w brzuszku a samochod 12.09.03, 20:59

    • grzechop2 Re: blizniaki w brzuszku a samochod 02.11.03, 09:56
      czesc, pozdrawiam goraco bo ja i moja zonka tez dostapilismy tego
      zaszczytu wink) Zonka jest w 8 tygodniu - "miski" sie rozwijaja....Jednak
      wczesniej miala poronienie i teraz lekarz zabronil jej kategorycznie jazdy
      samochodem po dzxiurach, gdyz moze doprowadzic to do odklejenia lozyska..a
      pozniej juz tylko do jednego...niestety, wiec unikamy tej jazdy samochodem w
      niezbednym zakresie. A ze dziury sa w kazdej drodze to inna sprawa....Wiec
      lepiej dmuchac na zimne...Ale Pan Boczek dal nam "BONUSA" za poronienie. Nasze
      maja juz pokazac "nochale" w maju 2004...Wiec pozdrawiamy!!Trzeba by jakis
      meeeteng zrobic jak widze sie Blizniaki troche pchaja na ten swait.
    • aja4 Re: blizniaki w brzuszku a samochod 02.11.03, 14:22
      Ja jestem w 9 tyg ciązy blizniaczej , na poczatku była trojacza ale jeden
      pęcherzyk przestał sie rozwijać. No ale do rzeczy jejku dziwie sie ,że
      mogłyscie tyle robić w ciązy , ja od 1 wizyty u lekarza dostalam zalecenie
      siedzenia w domku ,najlepiej lezenia w łózka , na 100% zwolnienie do końca a
      mąz dostał prikaz pełnej obsługiwink) Mowy nie ma o mojej jeżdzie samochodem czy
      nawet o pjściu do sklepu.
    • pat.ka Re: blizniaki w brzuszku a samochod 04.11.03, 22:03
      ja od innej strony... W ciąży zdarzało mi się wysłuchiwać zdziwionych uwag, że
      zapinam pasy, choć wg przepisów nie muszę (policjant potwierdził). Jeśli
      rzeczywiście taki przepis jest, to mam nadzieję, że wszystkie go ignorujemy. I
      to niezaleznie czy siedzimy na miejscu kierowcy, czy pasażera. Pasy można
      dostosować do brzuszka, a w razie zderzenia (choćby stłuczki) dzidziusie
      (dzidziuś) wolałyby zostać z Mamą w fotelu...
    • kasik_27 Re: blizniaki w brzuszku a samochod 05.11.03, 12:29
      Witam i gratuluje!!
      Będąc w ciąży naprawde bardzo dużo jeździłam i wcale nie uważam że ma to Tobie
      zaszkodzić, oczywiście jeżeli nie ma przeciwskazań powinnas nadal żyć tak jak
      do tej pory. Ja w 8 tyg byłam w grecji a w 18 pojechałam na Slowację,
      oczywiście podróż była męcząca. Jesteś rozsądna i jeżeli bedziesz robiła
      więcej postojów niż dotychczas to jazda nie powinna być przeciwskazaniem.
      Takie jest moje zdanie, ja jeździlam prawie do samego końca tzn do momentu
      kiedy brzuch nie ocierał o kierownicę, później byłam pasażerem ale jeździłam
      często i równie daleko. Więc życzę powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka