ewcia1907 18.04.09, 15:53 Czy jest ktoś z terminem na pażdziernik? Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 19.04.09, 17:40 Ja mam termin na listopad, więc niby nie powinnam zabierać głosu Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 19.04.09, 17:50 Z terminem porodu z bliźniakami bywa różnie. Najczęściej jest to 2-3 tygodnie wcześniej,tak mi powiedział lekarz. Ja mam termin na 15 października, ale pewnie tyle nie wytrzymam.Napisz coś więcej, bedzie raźniej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lubesia Re: Bliźniaki - październik 2009 20.04.09, 11:47 ja mam termin na 23 października sama jestem ciekawa jak to wytrzymam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 20.04.09, 13:22 Mam 32 lata, to moja pierwsza ciąża, będąca wynikiem pierwszej udanej inseminacji. O ciąże staraliśmy się z mężem około roku czasu. Strasznie bałam się ciąży mnogiej i jak to powiedział mój lekarz - wykrakałam ją sobie, ale cieszę się, że to bliźniaki a nie np. trojaczki lub czworaczki Niestety nie czuję się dobrze, od 5tc mam mdłości, niedawno doszła jeszcze zgaga, nie mogę w ogóle jeść, najczęściej się zmuszam, aby dzieciaczki zdrowo się rozwijały. A jak jest u Was, Dziewczyny ? Odpowiedz Link Zgłoś
lubesia Re: Bliźniaki - październik 2009 21.04.09, 14:20 u mnie to jest 2 ciąża mam juz 4,5-letniego synau mnie w rodzinie wystepują bliźniaki chociaz i tak byłam zaskoczona mdłości mam juz za sobą ale nadal jestem czuła na zapachy z apetytem tez róznie bywa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 22.04.09, 13:18 Hej, ja tez mam 32 lata.O dzidziusia staraliśmy się od ponad dwóch lat. Po roku zaszłam, ale poroniłam. po drugiej inseminacji udało się! RADOŚĆ x 2!!!Do tej pory nie mogę sobie wyobrazić, jak to będzie! Początek spędziłam w szpitalu, teraz biorę leki i jest ok.Czuję się świetnie, nie mam mdłości, wszystko jem -oprócz słodyczy.To nasz 15 tydzień! Maludzki rosną:jeden ma 9cm a drugi 10cm miedzy nimi jest tydzień różnicy, dlatego muszę dobrze się odżywiać.Napiszcie, jak jest u Was. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 22.04.09, 16:22 Ewcia, zazdroszczę Ci, że możesz normalnie jeść, mi niestety nic nie smakuje, nawet herbata czy woda gazowana, które lubiłam pić. O jedzeniu już nie wspomnę, bo wszystko mi rośnie w gardle Ja jestem dopiero w 9tc i po pierwszym usg, kolejne w przyszły czwartek, wtedy dowiem się i zobaczę już więcej Też nie wiem jak sobie poradzę od razu z dwójką dzieci, bardzo długo nie chciałam mieć potomstwa, a teraz taka niespodzianka Ciekawe, że między Twoimi maluszkami jest aż tydzień różnicy, czyżby jedno powstało w wyniku inseminacji, a drugie naturalnie ? Odnośnie ciąż mnogich to sądziłam, że najczęściej zdarzają się przy in vitro, a tu potwierdza się, że przy inseminacji też jest spore prawdopodobieństwo. U mnie po gonadotropinach były aż 3 pęcherzyki, stąd moje bliźniaki. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 24.04.09, 11:36 Arabeska,ja też mam wiele obaw, jak to bedzie po porodzie, czy sobie poradzimy.Nie myślę jednak o tym, bo na to przyjdzie czas potem. Teraz skupiam sie na tym, aby zaspokoić potrzeby moich maluszków: wcinam 5-6 razy dziennie małe porcje, jogurty czy owoce x 2 -dla każdego po jednym-tylko niech sie dzielą sprawiedliwie i nie podkrada jedno drugiemu. Arabeska, od naszego odżywiania zależeć też będzie, ile nasze ukochane skarby będą ważyć po urodzeniu (tak mówił lekarz) U mnie prawdopodobieństwo ciązy mnogiej było wysokie: 1.moja mama jest z bliźniąt, 2.po braniu tabletek na wzrost pęcherzyków wyhodowałam ich 2szt.Co do zapłodnienia, to tylko Bóg wie, jak to się stało. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 18.05.09, 14:09 cześć dziewczyny, jak się ciesze ze znalazłam forum dla przyszłych mam bliźniaków!!! Mam 33 lata i jest to moja pierwsza ciąża, planowaliśmy na koniec roku ale wyszło właśnie tak ze jestem teraz w 20 tygodniu pokrzyżowało nam plany, bo jestem za granica i nie mogę tak często jak mi lekarz zalecił być na wizytach. Strasznie się boje z tego powodu, bo jak mówiłam jest to moja pierwsza ciąża i nie wiem co się dzieje. U lekarza byłam 11.04.09 tylko USG. Maluchy rozwijają się prawidłowo, tez miałam robione badanie genetyczne i było wszystko prawidłowo. Ale wyniki nie bardzo, mam początek anemii, biorę teraz witaminy Elevit i dodatkowo żelazo. To było wprawie półtora miesiąca temu Jak na dzień dzisiejszy czuje się dobrze, jem normalnie, czyli zdrowo odżywiam się zresztą jak i do tej pory. Siedzę w domku i dlatego jak tylko czuje się źle to się położę. Ale jak czytam ten reżym łóżkowy i stwardnienia brzuszka CO TO ZNACZY I DLACZEGO. Kto może mi podpowiedzieć, bo w zeszłym tygodniu miałam straszne ciągniecie w górnej części brzucha, myślałam ze eksploduje, ale teraz przeszło i znów czuje się dobrze.Przytyłam około 5 kg i brzuszek już jest bardzo widoczny czuje smyranie już od 18 tygodnia. Ciesze się ze w tym tygodniu jedziemy w końcu do polski i pójdę do lekarza na wszystkie badania, ale ta podróż mnie trochę niepokoje. Kto już miał taka długą podroż (14 godz jazdy samochodem) i jak często robiliście przystanki? Pozdrawiam wszystkich przyszłych mam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 28.04.09, 21:46 Czesc dołączam się jako mamusia bliźniaków z terminem 15 październik ) chętenie z wami poplotkuje o wszytskich ciążowych i dzidziulkowchy sprawach ) Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 29.04.09, 13:12 Witamy nową koleżankę Może dzięki temu ożywi się nasz wątek Jutro wybieram się na kolejne USG - drugie z kolei, to będzie początek 10tc. Już nie mogę się doczekać, aby zobaczyć czy bąbelki już fikają czy może to jeszcze za wcześnie ? Niestety u mnie mdłości jeszcze nie ustąpiły, nadal mi to dokucza, szczególnie rano gdy trzeba wyjść do pracy A Wy dziewczyny jak się czujecie ? Pracujecie czy jesteście już na zwolnieniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 29.04.09, 13:34 Czesc arabeska ja mam kolejne usg w 18 tc czyli w przyszły piątek i nie moge się doczekać!!! A ty kochana w 10tc to chyba dzidziulki zaczynają ruszać rączkami i nóżkami ale nie jestem pewna bo ja byłam na usg w 8 tc a potem w 13,3tc i już się ruszały na tym drugim ) Mdłości mi ustapiły pare dni temu, narazie cisza ale zawsze mogą wrócić przecież hihi oby nie, bo mi dobrze!! Ja jestem od samego począktu na zwolnieniu bo przed tą ciążą miałam poronienie i dlatego teraz nie ryzykuje. A na dodatek musze leżeć bo brzuchal mi zaczął twardnieć, a od kiedy leże jest zdecydowanie lepiej!! Pozdrawiam i mam nadzieje że wątek będzie żył ) Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 29.04.09, 13:40 Magdus, jak będziemy pisały to wątek będzie żył To może poznasz już płeć dzieciaczków... W 18tc czuje już się ruchy dzieci ? Ja to jestem zielona, to moja pierwsza ciąża Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 29.04.09, 14:15 Ja jestem w domku więc siedze dużo na internecie dopóki mąż nie przychodzi z pracy, bo krzyczy na mnie że to nie jest dobre dla dzieci hihi i musze odstawiać kompa!! A my jak byliśmy na ostatnim usg to lekarz stwierdził "O jest jeden chłopak" ja tez tam widziałam jajeczka ale do końca nie jestem pewna bo to za wcześnie było. Mam nadzieje że teraz się dowiemy. A co do ruchów to ja czuje bulgotanie w brzuszku, i łaskotanie od środkaa tzn tak jak by coś mi po brzuchu chodziło. Na kopniaczki jeszcze za wcześnie!! Niedługo się doczekam i kopniaczków. To tez moja pierwsza ciąża, niestety tamta poroniłam w 9tc. A ty jesteś na L4 czy pracujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 29.04.09, 15:15 Niestety ja też mam problem z mężem jak tylko po pracy usiądę przy kompie to od razu muszę się nasłuchać, że w pracy komputer i w domu też nie mogę sobie odpuścić. Co ja zrobię, że jestem uzależniona Ja pracuję. Byłam już na tygodniowym zwolnieniu, bo nie radziłam sobie z mdłościami i ogólnym osłabieniem. Jutro pójdę do lekarza to porozmawiam z nim. Niestety u mnie w firmie nie ma winy i muszę wchodzić na 4 piętro, niby nie jest wysoko, ale wczoraj mało nie zemdlałam i musiałam pędem pobiec do łazienki, bo wzięły mnie okropne mdłości, więc jestem ciekawa co na to lekarz czy nie jest to zbyt duże forsowanie się, choć ruch przecież jest potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 29.04.09, 15:53 No ruch jest potrzebny ale napewno takie spadki nie są wskazane. Ja jestem nauczycielem i dlatego też poszłam na zwolnienie bo nie chciałam się narażać na te wszytskie wirusy roznoszone przez dzieci. DLatego wole w domu się "nudzić". Poproś lekarza o zwolnienie praca nie zając nie ucieknie!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaja_ok Re: Bliźniaki - październik 2009 30.04.09, 11:31 To i ja dołaczę do Waszego wątku Termin mam na 22 października. Mam 36lat, jestem po 4 inseminacjach i 5 in vitro - piąty raz był dla nas własnie tym szcześliwym. U mnie żadnych mdłości, wymiotów i zaparć. No, ale zeby nie było zbyt pięknie i zbyt łatwo to od 7 tyg. ciąży niestety mam reżim łóżkowy - non stop mam na przemian plamienia i krwawienia (2 dość solidne krwotoki). Dzisiaj zaczynam 16 tydz. We wtorek byłam na wizycie to był 15 tydz. i dzieci są nad wyraz duże - 12 i 14cm; rozwijają się super. USG genetyczne w 12 tyg. wyszło prawidłowo. Mam nadzieje, że za m-c bede mogła już zacząć w miarę normalnie funkcjonować, gdyz łożyska beda juz w pełni ukształtowane. Pozdrawiam wszystkie podwójne mamuśki )) Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 30.04.09, 11:37 Czesc Kaja witaj podwójna mamusiu!! Ciesze się że coraz nas więcej ) Kochana byle do przodu dzieciaczki są duże i napewno silne!! Ja też musze leżeć od tygodnia i wiem że napewno nie jest ci łatwo, ale wiemy dla kogo się musimy przemęczyć w łóżeczku ) Pisz co tam u ciebie ) Ja na usg ide w przyszłym tygodniu w piątek i ciekawe jakie duże będą moje Kruszynki!! Miłego dnia ) Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 30.04.09, 14:52 Witaj Kaja, miło, że do nas dołączyłaś Mam nadzieję, że przetrwasz ten trudny okres i wszystko będzie dobrze. Ja dzisiaj byłam na usg, to mój 10tc. Dzieciaczki mierzą ok. 3,5cm Za 2 tyg. czeka mnie usg genetyczne. Strasznie się boję, choć dzisiaj lekarz powiedział, że wszystko wygląda prawidłowo. Niestety 1,5kg schudłam, to przez to moje niejedzenie Mam nadzieję, że te mdłości niedługo mi miną. Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 30.04.09, 17:54 Arabeska brawo dla dzieciaczków za 3,5 cm ))) super!! Ja na samym początku co prawda nie schudłam ale też nie przytyłam. Ostatnio jak mi się skończyły nudności i wymioty to troszke przytyłam. Dzisiaj się ważyłam i jestem 4 kg do przodu, ale wogóle po mnie nie widać ) Powiem ci że ja przed każdym usg się denerwuje!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 03.05.09, 10:27 Witam, pozdrawiam nowe dziewczyny, które dołączyły do wątku. Ja jeszcze nie czuje ruchów, jak Magdus, ale myślę, że to będzie wkrótce. Przytyłam 5 kg, widać brzuszek.Wszyscy mówią, że ładnie wyglądam, więc może będą chłopaki? Na razie nie chce poznać płci, niech będzie niespodzianką jak najdłużej. Wizyty mam co dwa tygodnie, najbliższa we wtorek. Wy też tak często chodzicie do lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 03.05.09, 10:36 Czesc Ewcia!!! Miło mi ) Co do ruchów to ja nie wiem czy to właśnie TO, ale może hihi czekam na pierwszego kopniaczka!! Co do wizyt u gin to ja mam raz w miesiącu, ale słyszałam że czasem lekarze zalecają częstsze wizyty jak jest ciąża bliźniacza ) a ty masz jednojajowe dzidziulki??? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 03.05.09, 19:09 Witajcie dziewczyny, ja na wizyty chodzę co 2 tyg. Najbliższa to usg genetyczne. U mnie ciąża jest dwujajowa i dwukosmówkowa. Jak Wam minął weekend ? U mnie raczej leniwie, głównie było to wylegiwanie się w domciu. Jutro niestety znów poniedziałek i do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 06.05.09, 13:31 Dziewczyny, gdzie zniknęłyście ? Proszę mi się tu zaraz stawić i zdać relację co u Was Jak samopoczucie ? U mnie dolegliwości jakby troszkę ustępowały. Od jutra biorę 2 dni urlopu i wyjeżdżam na długi weekend do Krakowa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 06.05.09, 14:45 Hej dziewczyny! Byłam wczoraj na wizycie. Wszystko jest ok. ciąża dwujajowa, dwukosmówkowa (może będzie parka?)Wyniki badań wyszły bardzo dobre. Cały czas biorę witaminy, kwas foliowy, żelazo, duphaston i luteinę. Wczoraj lekarz zalecił zamiast luteiny zastrzyki 1 na tydzień. Trochę są bolesne, ale wytrzymam. Dobrze, że nie muszę leżeć plackiem w łóżku. Nic mi nie dolega, tylko czasem pobolewa mnie głowa i szybciej się męczę.A u Was co? Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 06.05.09, 21:17 Czesc jestem i ja!! Dzisiaj leniwy dzień cały prawie w pozycji leżącej, odpoczywam sporo żeby brzuchal nie twardniał. Tylko spacerek pod wieczór z pieskiem i z mamą ) Ewcia super że na wizycie wszytsko dobrze. Widze że wszytskie mamy dwuowodniowe dwukosmowkowe i dwujajowe. Ja wizyte mam w piątek i mam nadzieje że ginek mi pozwoli więcej chodzić!!! U mnie wróciły mdłości ale oprócz tego zmęczenie i to że się męcze to jest norma. Odebrała wyniki i anemia się trzyma więc to pewnie dlatego!! ALe powolutku dzień za dniem do przodu!! Miłego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 10.05.09, 09:59 Czesc po wizycie jesteśmy bardzo szczęsliwi Dzidziulki rosna jak na drożdzach, co prawa ginek ich nie mierzył ale powiedział że mają ponad 16 cm!! Więc spore są!!!! Mamusia dobrze je karmi!! Poza tym wszytsko w najlepszym porządeczku, wyniki są troszke dupiaste ale mam leki więc mam nadzieje że się poprawią!!! Acha narazie płeć to jedne chłopak a drugi nie chciał się pokazać, jak taka dzidziulka wstydliwa to może dziewczynka będzie. Miłego dnia babeczki ) a wogóle jak tam u was??? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 10.05.09, 11:35 Cześć Magdus, super że u Ciebie i Twoich dzieciaczków wszystko w porządku. 16 cm to już bardzo dużo. Gratuluję A ja nadal nie tyję, właśnie przed chwilą się ważyłam i waga stoi w miejscu, dobrze że chociaż brzuszek się powiększa. Na swoje USG genetyczne muszę zaczekać do soboty - a to tak długo Na szczęście moje samopoczucie się poprawia, nie jestem już taka osłabiona i zaczęłam już więcej jeść, więc może niedługo jednak waga wzrośnie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 10.05.09, 11:52 Arabeska napewno jak samopoczucie ci się poprawi to też zaczniesz przybierać na wadze. Jedz kochana same zdrowe i wartościowe rzeczy ) i napewno niedługo twoja waga pójdzie do góry ) Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 14.05.09, 19:20 Dziewczyny, co u Was słychać ? U mnie jest niestety źle, a już się Wam chwaliłam, że samopoczucie mi się poprawia A tu nawiedziła mnie po raz drugi migrena. Teraz dopadła mnie w poniedziałek i głowa ciągle potwornie mnie boli, nawet w nocy, gdy się przebudzę czuję okropny ból. Byłam już na konsultacji u neurologa, miałam wykonane EEG głowy - teraz czekam na wynik, a jutro idę do okulisty na badanie dna oka. Lekarz stwierdził, że mam zbyt wysokie ciśnienie. Czekam tylko aż ten ból głowy mnie opuści i będę mogła wrócić do świata żywych. Od wtorku jestem na tygodniowym zwolnieniu, ale zamierzam je przedłużyć. Jak tam Wasze dzieciaczki ? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Pozwolę sobie zadać pytanie -ODP 18.05.09, 20:59 Cześć dziewczyny! Byłam dziś na wizycie. Lekarz stwierdził, że skraca się szyjka macicy i trzeba założyć szew, poza tym jest ok.Mam skierowanie do szpitala. Wierzę,że będzie dobrze. Jak wrócę napiszę coś. Pozdrawiam wszystkich i trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Pozwolę sobie zadać pytanie -ODP 19.05.09, 10:50 cześć dziewczyny, cześć Ewcia jak się ciesze ze znalazłam forum dla przyszłych mam bliźniaków z terminem na październik!!! Mam 33 lata i jest to moja pierwsza ciąża, planowaliśmy na koniec roku ale wyszło właśnie tak ze jestem teraz w 20 tygodniu pokrzyżowało nam plany, bo jestem za granica i nie mogę tak często jak mi lekarz zalecił być na wizytach. Strasznie się boje z tego powodu, bo jak mówiłam jest to moja pierwsza ciąża i nie wiem co się dzieje. U lekarza byłam 11.04.09 tylko USG. Maluchy rozwijają się prawidłowo, tez miałam robione badanie genetyczne i było wszystko prawidłowo. Ale wyniki nie bardzo, mam początek anemii, biorę teraz witaminy Elevit i dodatkowo żelazo. To było wprawie półtora miesiąca temu Jak na dzień dzisiejszy czuje się dobrze, jem normalnie, czyli zdrowo odżywiam się zresztą jak i do tej pory. Siedzę w domku i dlatego jak tylko czuje się źle to się położę. Ale jak czytam ten reżym łóżkowy i stwardnienia brzuszka CO TO ZNACZY I DLACZEGO. Kto może mi podpowiedzieć, bo w zeszłym tygodniu miałam straszne ciągniecie w górnej części brzucha, myślałam ze eksploduje, ale teraz przeszło i znów czuje się dobrze.Przytyłam około 5 kg i brzuszek już jest bardzo widoczny czuje smyranie już od 18tc. Ciesze się ze w tym tygodniu jedziemy w końcu do polski i pójdę do lekarza na wszystkie badania, ale ta podróż mnie trochę niepokoje. Kto już miał taka długą podroż (14 godz jazdy samochodem) i jak często robiliście przystanki? Pozdrawiam wszystkich przyszłych mam!!! i ciesze się ze u Ciebie, Ewcia wszystko jest dobrze i napewno będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Bliźniaki październik 2009 19.05.09, 21:38 Ewcia kochana trzymaj się i dawaj znac co i jak!! Niestety w naszym przypadku taki szew bardzo często się zakłada. Będzie dobrze!!! Mam nadzieje że nie będziesz musiała leżeć długo w szpitalu!!! Czekamy z niecierpliwością na informacje!!!! Ok.sana.ch. witaj wśród trójpaczków ) bardzo fajnie że kolejna mama dołączyła do nas ) im więcej tym raźniej!!! Po pierwsze gratulacje ) Słyszałam że za granicą nie zwraca się uwagi tak mocno i nie robi tak często usg!!! Co do wyników to ja też mam anemie i też biore dodatkowe żelazo oprócz witamin. Jeśli chodzi o twardnienie brzucha to są przed wczesne skórcze Brakstona Hicksa ale normalnie powinny się zaczynać ok 24 tc więc u mnie były zdecydowanie za wcześnie. A reżim łóżkowy to że powinnam leżeć cały dzień w łóżeczku i wstawać tylko do kibelka. Dwa tygodnie uspokoiły sytuacje i twardnienie powtarza się zdecydowanie rzadziej!! Zaglądaj często i pisz co u ciebie słychać ) Odpowiedz Link Zgłoś
anca84 Re: Bliźniaki - październik 2009 23.05.09, 22:12 to i ja się dopisze jeśli można Mam na imię Ania, mam 24 lata to moja 1 ciąża to taka spóścizna genetyczna po babci miała 2x bliźniaki i potem 2 z tych bliźniąt czyli moja ciocia i wujek też mieli bliźniaki. O tym że sama mam dwa szkraby dowiedziałam się 13 w piątek i jak najbardziej jest to dla nas szczęsliwa data.Termin mam na 03listopad ale podepnę się pod wasz wątek bo wiadomo jak to z bliźniakami U mnie ciąża jest jednokosmówkowa dwuowodniowa prawdopodobnie zakończy się cc ale i tak robię wszystko by zaciskać nogi jak najdłużej w poniedziałek mam usg kolejne może mali mieszkańcy się pokażą i będziemy wiedzieć jakiej płci ktosie tam siedzą Czuję się ogólnie dobrze podobnie jak u magdusi czasem twardnieje mi brzuszek i już czuję jak maluszki szaleją w brzuszku, delikatne szmyranie i łaskotki także teraz czekamy na poważne kopniaki A co jeszcze mam dodać to wyjdzie w praniu Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 24.05.09, 21:04 Witajcie, po pieciu dniach wróciłam wczoraj do domu.Bałam się tego szwu, ale nie było czego. W szpitalu zajął się mną mój lekarz prowadzący, porobił badania, usg, założył szew. Założenie szwu to kwestia kilku minut, dłuzsze jest przygotowanie, gdyż zabieg wykonuje się pod narkozą. Bałam się tego, co może być po zabiegu (ból głowy, wymioty).Czułam się dobrze, nic mi nie dolegało. Teraz mam jak najwięcej leżeć, aby jak najdłużej donosić ciążę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anca84 Re: Bliźniaki - październik 2009 25.05.09, 10:30 trzymaj się Ewcia dzielnie i niech maluszki siedzą grzecznie w brzuszku ja dziś mam wizytę u gina mam nadzieje ze wsio ok Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 25.05.09, 13:45 Anca84 witaj ) fajnie że kolejna mamusia dołączyła do nas ) Ewcia dobrze że wszytsko dobrze się skończyło!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anca84 Re: Bliźniaki - październik 2009 25.05.09, 15:36 witaj Madziu to ja Talaveil z 28dni za dosłownie chwilkę wizyta...trzęsę gaciami ze strachu Odpowiedz Link Zgłoś
anca84 Re: Bliźniaki - październik 2009 25.05.09, 18:28 heeeloł jesteśmy wizyta u gina udana wszystko ok, wody w normie, maluszki ruchliwe,lekarz zadowolony podglądał maluchy i okazało się....żee..... jeden brzdąc to dziewczynka :pipi: a drugi ktoś bo chował pupę ale trzeba brać na to wszystko poprawkę także ciesze się ale tak na spokojnie ważne że reszta ok! ponownie uspokajał mnie z tą cytomegalią mowił że te wartości są tak niskie ze nie ma sie co bać... no ale środa bedzie decydująca :roll: :roll: :roll: czizys... oby było tak radośnie jak dziś Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 25.05.09, 21:03 Czesc ) ale się ciesze że dołączyłąś do forum bliźniaków!! Można fajnych i rzydatnych rzeczy się dowiedzieć!! No i co najważniejsze że u gina wszytsko w najlepszym porządeczku!! Ale masz fajnie że widziałaś jedną dziewczynkę ) ja się nie moge doczekać kiedy się dowiem jaka płeć będzie tak już na 100% A ja wiedziałam że z tą cytomegalią będzie wszytsko w porządku a i środa będzie bardzo radosna bo wieści będą bardzo dobre!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 26.05.09, 07:02 Dziękuje Wam za wsparcie i słowa otuchy. Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Cieszę się, że jest nas coraz wiecej.Mam nadzieję, że wszystkie wytrwamy jak najdłużej tak, aby dzieciaczki były zdrowe i jak największe.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 26.05.09, 13:36 Ewcia będzie wszytsko dobrze tylko dużo odpoczywaj kochana!!!! A ja wczoraj poczułam kopniaczki a dzisiaj to już je czuje częściej ) super uczucie!! Odpowiedz Link Zgłoś
anca84 Re: Bliźniaki - październik 2009 27.05.09, 11:04 Ewcia mnie wczoraj tez jeden z maluszków szturchał ja go potem skrobnęłam i on oddał znowu! ekstra uczucie Odpowiedz Link Zgłoś
anca84 Re: Bliźniaki - październik 2009 01.06.09, 16:46 halo żyjecie kobitki? co tam u Was? ja od kilku dni oglądam wózki i wybrałam ten jeden jedyny Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 01.06.09, 20:20 Witajcie dziewczyny, długo się nie odzywałam, ale nie miałam siły. Znów byłam tydzień na zwolnieniu. Ogólne osłabienie organizmu i krwotoki z nosa nawet po 2 dziennie Ewcia, jak się czujesz ? Anca, pochwal się jaki wybrałas wózek ? ja pomimo, że jestem sporo przed Wami, u mnie teraz 14tc, to też już oglądam wózki w internecie. Mi podoba się Teutonia Team Alu SP4, ale dość drogi, bo to tegoroczny model i nikt nie sprzedaje używanych na allegro. Magdus, dawno się do nas nie odzywałas... Nieładnie Odpowiedz Link Zgłoś
anca84 Re: Bliźniaki - październik 2009 01.06.09, 23:03 ja wybrałam tako jumper duo podałam nawet link skopiuj sobie i zobacz trzymaj sie dzielnie i odpoczywaj ja tez staram się leżeć bo brzuszek twardnieje ale nie zawsze sie da Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 03.06.09, 18:07 Jestem Zaglądam codziennie ale jakoś weny nie miałam żeby pisać!! U mnie przez ostatnie dwa dni brzuchal twradnieje, w poniedziałek mam wizyte u gina i ciekawe co zaradzi na to. Dzisiaj robiłam badanka i zobaczymy co z ta moja anemią. Bo nie zabardzo pamiętałam żeby brać ten biofer!! A co do wózka to my juz napewno ABC ZOom drogi ale nie mamy innego wyjścia Trzymajcie sie dzielnie babeczki i dużo odpoczywajcie, żeby brzuszki ślicznie rosły!! Odpowiedz Link Zgłoś
anca84 Re: Bliźniaki - październik 2009 04.06.09, 20:54 Madziu trzymam kciukasy za wizytę u mnie z brzuchem od jakiegoś czasu spokój także ciii.... coś dziewczyny mało zaglądają na forum haaloooo Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 07.06.09, 14:39 cześć dziewczyny!!! Magduś-81 bardzo Ci dziękuje za wytłumaczenia i dobre rady. Wróciliśmy z polski już jako mąż i zona i dwoma dziewczynkami w moim brzusiu!!! Byłam na 4D USG, wszystko jak na dzień dzisiejszy jest dobrze jeżeli chodzi o dziewczynki. Moje wyniki trochę nie bardzo ale otrzymałam inne tabletki i mam nadzieje ze wyniki będą lepsze. Nowina o dziewczynkach byla dla nas niespodzianka, bo ciąża jest dwuwodniowa i dwukosmukowa dlatego oczekiwaliśmy parę czyli chłopaka i dziewczynkę ale teraz jest najważniejsze zdrowie dzieci. Magdus-81 jakoś w ostatniej wiadomości brzmisz smutno dlaczego? czujesz sie dobrze? pozdrawiam wszystkich przyszłych mam! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 08.06.09, 16:41 Witajcie, ok.sana.ch, gratulacje dla świeżo upieczonej żony i mamy córeczek Czy to znaczy, że przy ciążach dwujajowych i dwukosmówkowych jest większe prawdopodobieństwo wystąpienia parki ? Ja też marzę o takiej parce, ale co będzie to też będę szczęśliwa, aby dzidziole były zdrowe. Co do anemii to boję się, że ja powoli też zbliżam się do niej, bo po kolejnych badaniach mam widoczny spadek czerwonych krwinek, choć nadal jeszcze nie przekroczyłam dolnej granicy. Ostatnio trochę najadłam się strachu. Jednego dnia byłam na wizycie u lekarza, miałam pobierany wymaz z szyjki macicy, a następnego dnia pojawiło mi się lekkie plamienie koloru żółto-brązowego. Na wizycie wszystko było w porządku dzieciaczki fikały jak zwykle, ale jednak miałam troszkę obawy. Na szczęście plamienia ustąpiły i jest ok. U mnie niestety też czasami pojawiają się takie naprężenia skóry brzucha, że czasami myślę, że eksploduje, a u mnie to dopiero 15tc. Magdus-81, daj znać co powiedział lekarz po wizycie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 08.06.09, 16:56 cześć wszystkim arabeska5 bardzo Ci dziękuję!!! i życzę oczywiscie parkę, a z tym jak jest w większości przypadkach z bliźniakami dwujajowymi to nie wiem ale słyszałam ze właśnie "mieszanka" występuje często. Pytałam się również u lekarza o to napięcie brzucha - u mnie jest często wieczorem - powiedział ze by zwracać na to uwagę ale się nie martwic i wypisał mi nospe forte- rozkurczowa. I jeżeli jest ciąża pierwsza to jest wiadomo skora nie jest tak elastyczna jak przy kolejnej- brzusio jest napięty pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 09.06.09, 11:06 Witajcie dziewczyny, dawno nie zaglądałam na forum, teraz piszę pracę magisterską, która pochłania mi większość czasu.U mnie wszystko ok, brzuszek rośnie, apetyt dopisuje. Za dwa tygodnie mam usg, wierzę,że dzieci prawidłowo się rozwijają. Jeszcze nie wiem, kogo mam w brzuszku. Chciałabym, aby to była niespodzianka przy porodzie, ale ciekawość jest silniejsza.Poza tym kupując wyprawkę dobrze znać płeć. Wózki oglądałam w internecie, jeszcze nie upatrzyłam pojazdu. Wiem, tylko, że będzie głęboko - spacerowy i jeden obok drugiego. W sklepach mało jest wózków bliźniaczych, albo nie ma ich wcale, tylko na zamówienie z katalogu. I tu jest problem - nie można obejrzeć, sprawdzić jak się prowadzi. Na zakupy jest jeszcze czas. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 09.06.09, 11:19 Czesc babeczki widze że jesteście i mam nadzieje że będziemy częściej pisac bo powiem wam że gdyby nie forum bliźniaków to chyba była bym blada i zielona!! A ja wczoraj zaliczyłam wizyte na usg zwykłym i 3d. Będziemy mieć na 99,9% dwóch chłopaków!! Ciesze się bardzo, chociaż nie ukrywam że liczyłam na parke. Ale co najważniejsze chłopaki są zdrowe, pięknie się rozwijają. Rosną jak na drożdzach!!! Pierwszy ma 596g i wiek na 23w2d a drugi 543g i wiek na 22w5d Wszystkie pomiary wyszły pięknie, serducha walą po 140 uderzeń. A oglądanie ich na usg to cudowna przyjemność!! No i zaliczyliśmy wczoraj wizyte w sklepie mój mąż zaczął szaleć jak warjat po sklepie (tak się cieszy z dwóch synków) że musiałam go stopować żeby pół sklepu nie wyupił bo przecież nie ma sensu kupować wszytskiego naraz!!! Nie wiem czy pisałam że mamy już wybrany wózek, kupujemy ABC Design Zoom Twin Two, bo inny nie wchodzi w rachube z powodu windy. Chciałam kupić X-landera Twina ale niestety za szeroki. Będziemy zamawiać w połowie lipca bo trzeba czekac ponad miesiąc na sprowadzenie go do sklepu. Powiem że wybór bliźniaczych jest żaden, no ale dobrze że wogóle są!! Powiem wam jeszcze że rozmawiałam z ginem na temat porodu więc chyba będzie cesarka bo oni raczej się ne decydują na naturalny poród, no i poród pewnie wcześniej będzie!! POwiedział że u mnie nic na to nie wksazuje ale dzidziulki szybciej rosną więc może urodze we wrześniu!! Buziaczki trójpaczki!! Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 09.06.09, 12:34 magdus-81 serdecznie gratuluje!!!! Wcale się nie dziwie ze mąż oszalał DWA CHŁOPAKI - przecież dla ojca to niesamowite podwójne szczęście. Ale i tak znając życie będą to synusie mamusi Moj maż jak się dowiedział ze będą dwie dziewczynki za mało nie spadł z krzesełka ale powoli się przyzwyczaja do tej myśli. Co do wyprawki, to jeszcze nic nie oglądałam, co wy na te zabobony ze nie wolno i td. kto w to wierzy??? pozdrawiam wszystkich i piszcie częściej bo jesteśmy na tym samym etapie i jest naprawdę ciekawie poczytać i podzielić się doświadczeniami Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 16.06.09, 11:45 Cześć dziewczyny, czy jest tu ktoś??? Dlaczego nikt nic nie pisze??? Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 22.06.09, 14:44 Witajcie dziewczyny, co u Was nowego słychać ? Jak rosną dzieciaczki ? Ja w piątek wybieram się na wizytę. Może lekarz jak będzie łaskawy to podejrzy dzidziole i dowiem się jakiej są płci, ale oczywiście najważniejsze, aby były zdrowe. Dziewczyny, mam pytanie, kiedy po raz pierwszy poczułyście ruchy ? Ja jestem teraz w 17tc, a jeszcze nic nie czuję. Podobno w pierwszej ciąży to ruchy są wyczuwalne trochę później. Jak było u Was ? Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 22.06.09, 15:09 Cześć arabeska5, w końcu ktoś się pojawił ciesze się ze czujesz się dobrze. Jestem teraz w 25 tygodniu, i to jest moja pierwsza ciąża a pierwsze smyranie poczułam w 18 tc. To było raczej bulgotanie krótkie, właśnie w nocy przy kolejnym wstawaniu do łazienki to poczułam. To jest świetne uczucie, ale nie było to tak często jak teraz. O ile wiem, ze przy pierwszej ciąży ruchy czy tam smyranie motylka można poczuć nawet w 22 tc. Tak ze oczekuj lada dzień i uważnie słuchaj jak leżysz po obiedzie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 22.06.09, 18:37 Witajcie dziewczyny! Byłam dziś na wizycie. Prawdopodobnie będą dwie dziewczynki. Jedna waży 490g(22,3tyg), druga 470(21,4tyg.)Lekarz mówi, że wszystko jest dobrze i oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
j-adams Re: Bliźniaki - październik 2009 23.06.09, 13:11 cześć wszystkim. Jestem nowa. Mam 30 lat, w brzuszku bliźniaki (para) i termin na 6 pażdźiernik. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 24.06.09, 13:43 Witajcie! Ewcia1907 serdeczne gratulacje!!! najważniejsze ze rozwijają się prawidłowo. A tak szczerze kogo chciałaś-oczekiwałaś i jak mąż zareagował? Bo mój jak pisałam mało z krzesła nie spadł Witaj j-adams, już wiesz kogo nosisz w brzuszku? Ja mam termin na 8 października. Ach dziewczyny, chciałam się zapytać jak u was z waga? Bo ja przytyłam już 9 kg, jestem (24) 25 tc!!!! Przed ciąża ważyłam 53-54 kg i wzrostu mam 164,wyglądam bardzo okrągło. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 24.06.09, 14:59 Ok.sana.ch, widzisz jedne narzekają, że przytyły inne, że nie, nie wiadomo, co gorsze Ja niestety na początku schudłam, bo nie mogłam jeść i miałam ciągle mdłości, a teraz wolniutko waga idzie mi do góry, ale w tej chwili doszłam do wagi sprzed ciąży, czyli 57kg przy 170cm W piątek aż zapytam o to lekarza, czy nie jest to szkodliwe dla maluchów. W zasadzie jestem dopiero w 17tc więc na wzrost wagi niby mam jeszcze czas, ale jednak to mnie troszkę martwi. Ewcia, gratuluję zdrowych dziewczynek No i witam nową koleżankę. Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 24.06.09, 20:47 Witam ponownie, arabeska5, ja nie narzekam ja tylko pytam jak kto wygląda. Czytałam ze miałaś problemy na początku, ale życzę jak najbardziej Ci zdrówka. Moja znajoma tez bardzo schudła na początku, ale później przybrała na wadze, to ze ona była z jednym dzidziusiem w brzusiu. Ja, może to brzmi banalnie, trochę się martwię o rozstępy. Bo skore już mam bardzo naciągniętą. Smaruje się rożnymi wynalazkami, ale nie wiem czy to poskutkuje. Mam wielka nadzieje, ale na razie ciesze się ze u maluszków jest wszystko ok, a to się liczę... Pozdrawiam trojpaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 25.06.09, 10:44 Witam kochane trójpaczki Ostatnio ciężko mi było siedzieć przy kompie ale już jestem Brzuchol mi znowu twardnieje i jeszcze do tego doszedł ból spojenia łonowego nie wiem czy to źle. Dzwoniłam do gina i kazał odpoczywać, więc odpoczywam duzo!!! Witamy nową koleżankę!!! Ciesze się Ewcia że będziesz mieć dwie zdowiutkie dziewczynki!!! A co do wagi to ja jestem już 10kg do przodu a dzisiaj mam skońcozne 24 tc ) i wcale się tym nie przejmuje. I tak wiem że potem schudne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 25.06.09, 12:45 Witam wszystkich i dziękuę za miłe słowa. Myślałam o parce, są dziewczynki - aby tylko zdrowe. Dziś kończę 24 tc, podobnie jak magdus. Przytyłam 11 kg, ale nie przejmuje się tym. Po urodzeniu dzieci szybko wrócimy do swojej wagi.Mam jeszcze pytanko: czy kogoś swędzi brzuch i całe ciało? Lekarz zalecił mi na razie zrobienie prób wątrobowych (wydzielają się jakieś kwasy i stąd to swędzenie). Może potem coś przepisze lub zaleci dietę, to swędzenie jest denerwujące. Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 25.06.09, 16:05 Ewcia ja też myślałam o parce ale mam dwóch chłopaków i się ciesze że rosną jak na drożdzach ) Mnie brzuchal swędzi ale myśle że to jest od tempa wzrostu mojego bebeszka. Ale jak ciebie swędzi całe ciało to bardzo możliwe że coś nie takiego z wątróbą się dzieje u ciebie. Najczęściej występuje swędzenie nóg i tułowia!! Rób badanka i może trzeba będzie jakąś dietke zastosować, ale nie przejmuj się już niedługo będziemy tulić nasze bliźniaki ) Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 25.06.09, 21:41 Faktycznie Ewcia zrób sobie te badania. Mnie czasami swedzi brzuch, ale tak jak mówi Magdus to wynika z rozciagania się skóry. Dodatkowo mi jeszcze pojawiły się małe czerwone i swedzace krostki, chyba od balsamu którego użyłam Odpowiedz Link Zgłoś
pyziama Re: Bliźniaki - październik 2009 25.06.09, 22:03 witajcie, a ja mam 33 lata, coreczke 2,2 lata i chlopca i dziewczynke w brzuchu (22tc), czuje sie roznie, najpierw 2 miesiace mdlosci i 3 kg mniej potem jak sie skonczyly w 12 tc to przez 10 tygodni dobralam 8 kg, troche sie martwie bo moj maz co miesiac wyjezdza na miesiac do pracy i teraz wlasnie jestem sama a moja coreczka to istny diabelek i czesto musze ja gdzies na rekach nosic aha ... termin mam na 4 listopada ale raczej nie nastawiam sie na pelne 40 tygodni ciazy pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 26.06.09, 13:03 Arabeska powiem ci ze na brzuchu mam krostki też!! A używam najczęściej oliwki dla dzidziulek, takich balsamów to jak sobie przypomne. Pyziama no takiego diabełka ciężko przekonać żeby tuptał sam ale kochana nie przemęczaj się i niestety córcia musi na nóżkach spacerować bo ty coraz bardziej będziesz się męczyć. A szkoda urodzić zbyt wcześnie. Ja też się nie nastawiam na pełne 40 tc, ale mam nadzieje że do 36 tc wytrzymamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 26.06.09, 14:28 Cześć dziewczyny, dziękuję ślicznie za odpowiedzi w sprawie wagi. Czyli nie jestem sama i z tego się ciesze. Bo otoczenie moje się dziwi ze mam taki brzuch i tyle przytyłam, dlatego trochę się zmartwiłam. A co swędzenie, tez mam, brzuch i stopy(rzadziej. Lekarz powiedział ze by się nie przejmować tym, często smarować i kupić taka szczoteczkę do masażu skory. Pomaga Ja mam następny problem: hemoroidy Meczą mnie od trzech tygodni, nie mogę siedzieć i już nie mowie o normalnym załatwieniu się. Wiem ze muszę coś kupić ale jestem teraz za granica i czekam na kolejna wizytę do lekarza, może on coś mi przepisze. Odżywiam się niby dobrze tzn zdrowo..jogurty, sałatki, owoce ale i tak jest kiepsko. Pozdrawiam wszystkich i tez jestem dobrej myśli, ze by nasze bobaski jak najdłużej przesiadywały w naszych brzuszkach.... Odpowiedz Link Zgłoś
anasc Re: Bliźniaki - październik 2009 01.07.09, 15:30 Oksana, ja mam 26 tydzień, +11 kg, w brzuchu dwóch chłopaków, którzy są więksi niż "normalne dzieci", jak to powiedział mój lekarz. A na hemoroidy polecam maść propolisową Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 01.07.09, 21:24 Witaj anasc tez jestem w 26 tc dzięki za dobra rade i tylko się cieszyć ze dzieci rozwijają się prawidłowo. Szczerze powiem ze nie wiem ile moje dziewczynki teraz maja, ostatnio byłam u gina w 22 tc. Pewnie urosły, potrafią biegać po brzusiu ale to jest wspaniale uczucie. Czekam na ubezpieczenie zdrowotne i odrazu idę do lekarza, bo nie jestem w pl, a tutaj nie są takie częste wizyty jak w pl i to trochę mnie martwi. Dlatego zadaje dużo pytań, w jakims stopniu to uspakaja. Jednak nosimy dwójkę pod sercem. Serdecznie pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
anciakulka Re: Bliźniaki - październik 2009 20.07.09, 20:32 Cześć dziewczyny! Jestem w 31tc, termin mam na 20 września więc nie powinnam się tu udzielać ale wrześniowych mam nie widziałam i postanowiłam się do Was podpiąć jak mówi pan doktor w brzuszku rosną mi "wszystkie dzieci" czyli chłopczyk i dziewczynka ;-D Jak na razie (odpukać) wszystko jest super...choć od kilku dni wyjątkowo czuję ciężar brzuszka.Mam nadzieję, że maluchy po prostu tak przybierają na wadze a nie święci się coś innego.Tak jak i Wy chciałabym je nosić pod serduszkiem jak najdłużej się da! Pozdrawiam gorąco i trzymam za nas wszystkie kciuki! ps. 24.07 idę na usg i mam nadzieje ze się dowiem ile maluszki już ważą. ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
rybcia2309 Re: Bliźniaki - październik 2009 21.07.09, 16:20 Powiedzcie mi dziewczyny, czy to są może bliźniaki, bo ja myślę, ze mogą być? Odpowiedz Link Zgłoś
anciakulka Re: Bliźniaki - październik 2009 24.07.09, 19:33 Hej rybcia2309 Szczerze mówiąc jest to bardzo prawdopodobne. U mnie podobnie to wyglądało na początku to chyba pierwszy miesiąc lub początek drugiego co? Są dwa osobne worki owodniowe a w środku pęcherzyki żółtkowe o ile dobrze pamiętam tak to się nazywa Jeśli to są bliźnięta to gratuluję i pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
anciakulka Re: Bliźniaki - październik 2009 24.07.09, 19:35 A tak na marginesie to lekarz nic Ci nie powiedział na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 28.07.09, 09:36 Cześć dziewczyny, co u was nowego???. Ja właśnie wróciłam ze szpitala, byłam na tygodniowej obserwacji, często brzuszek mi twardniał i bolał.Ale na szczęście za pomocą medykamentów się uspokoiło, no i teraz trzeba zwolnic tempo dużo leżeć i wypoczywać, jednak mamy dwójkę pod serduszkiem. Dziewczynki jak do tej pory rozwijają się prawidłowo 1300 i 1200 gr, a jestem w 30 tc. I teraz nie tylko czuje ale i widzę jak mi biegają w brzusiu wspaniale uczucie, dopóki nie kopia w zebra albo w pęcherz. Witam nowa koleżankę. Jak było na USG ile maja maluchy? A u was dziewczyny co słychać jak brzuszki rosną? Jak samopoczucie?. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 29.07.09, 11:01 Witajcie, Ok.sana.ch, ja też byłam w szpitalu na obserwacji przez 3 dni. Wróciłam do domu wczoraj wczesnym popołudniem. Lekarz do którego wybrałam się z problemem napiętego brzucha dodatkowo mnie nastraszył skracającą się szyjką i zagrożeniem przedwczesnym porodem. W szpitalu okazało się, że wszystko jest w porządku. Szyjka długa i zamknięta. Mam się oszczędzać i brać No-spę. Niestety mam też anemię, z każdym badaniem poziom czerwonyvh krwinek coraz niższy przez co zaczęły mi wypadać włosy W szpitalu dowiedziałam się, że będę miała 2 dziewczynki Mąż będzie miał w domu babiniec, biedaczek Co u pozostałych forumowiczek ? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 29.07.09, 15:27 Arabeska gratuluję dwóch córek! U mnie też dwie córcie. Długo nic nie pisałam, nie miałam żadnego natchnienia. Spędziłam 11 dni w szpitalu. Mam cukrzycę ciążową, co prawda tylko lekko podwyższoną, ale jednak jest. Codziennie badam glukometrem poziom cukru, aby pokazać na wizycie lekarzowi. Z tym swędzeniem lekarz miał rację, to wina wątroby. Wyszła cholestaza ciążowa. Biorę tabletki na to draństwo,swędzenie minęło. Stosuję dietę cukrzycową i beztłuszczową, aby odciążyć wątrobę. To paskudztwo (cholestaza)jeśli będzie rosło-jest groźne dla płodów. Wierzę, że tabletki i dieta pokonają problem, pomogą mi jak najdłużej donosić ciążę i że dzieci będą zdrowe.Teraz czekam na wyniki badań, bo w przyszłym tygodniu wizyta u lekarza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 30.07.09, 11:24 Cześć dziewczyny, pociecha jest jedna, za niedługo będziemy uściskały swoje pociechy. Współczuje Ci Ewcia1907 i gratuluje Arabeske, ja tez dołączam do was z dziewczynkami Moj mąż już się pogodził z ta myślą, chociaż cały czas ma nadzieje ze gdzieś siusiak jest schowany, ze lekarze nie dowidzieli Brzuszek nie mam całkowicie spokojny, ale nie mam tak częstych skurczów jak przed wizyta w szpitalu. Tutaj lekarze nawet nie znają medykamentu no-spa, otrzymałam rozkurczowy Buscopan. Teraz wiem dokładnie co to są skurcze, bardzo nieprzyjemne uczucie. Musimy dziewczyny zwolnic tempo życia dużo leżeć i żadnego stresu (przecież pewnie tez tak szybko się meczycie wazę 68 kg , a przed ciąża 52 kg ) sama nie jadę nawet już po zakupy. Ewcia daj znać po wizycie, jakie wyniki i jak się maja maluchy. Arabeska ile waza Twoje dziewczynki? Pozdrawiam wszystkie trojpaczki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 30.07.09, 15:47 Witajcie, Ewcia, trzymamy kciuki, aby Twoje wyniki były ok. Paskudne są te choroby, które nas dotykają w ciąży U mnie wykryto bakterie Streptoccocus, jestem już leczeniu antybiotykowym. W szpitalu pobrano mi posiew, w poniedziałek okaże się czy się ich pozbyłam. W tej sytuacji przed samym porodem będą mi musieli podać antybiotyk oraz moim dziudzilkom zaraz po porodzie Ok.sana.ch, moje dziewczynki w 21tc ważyły ok. 470g. Jak często masz te skurcze, czy długo trwają ? U mnie to napięcie występowało ok. 2-3 w ciągu dnia i każde z nich trwało ok. godziny, więc u mnie nie były to typowe skurcze. Wszyscy lekarze w szpitalu pocieszali mnie, że to nic groźnego, a nawet normalne szczególnie przy bliźniakach, gdy intensywniej macica się rozciąga. Mój mąż też już pogodził się z myślą, że w domu będzie miał babiniec, w sumie nie ma wyjścia Zastanawiam się gdzie moje i Wasze panny znajdą sobie mężów skoro tak dużo rodzi się kobitek Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 01.08.09, 15:15 Witam wszystkich, naprawdę straszne rzeczy się dzieją z kobietami w ciąży nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad tym. Koleżanki jak były w ciąży to opowiadały tylko o wspaniałych uczuciach, no i to ze w dziewiątym miesiącu jest trochę ciężko. A tak naprawdę ile jeszcze do tego przychodzi rożnych chorób. Arabeska5, co znaczą te bakterii, które wykryto u Ciebie? Skąd się biorą, ze by uważać na przyszłość.Wiesz tak naprawdę to ja nie wiedziałam co się dzieje, kiedy brzuszek mi twardniał, to moja pierwsza ciąża. Ale potniej przeczytałam i magdus81 tu tez pisała ze to są skórze Braxtona, czyli macica, tak jak Tobie lekarze wytłumaczyły się rozciąga i trenuje do porodu. Kiedy miałam trochę więcej napięty dzień, dużo ruchu to wieczorem chwytało mnie (twardniał i podnosił się do góry brzuszek, nawet się dziwnie wykrzywiał) bardzo często, wprawie do 5 razy na godzine i czym raz tym dłużej trzymało, około 2-3 minut. Później przy tych skurczach robiło mi się gorąco, bolało i brakowało tchu. No i wtedy stwierdziłam ze muszę to zgłosić do gina. A lekarze jeżeli chodzi o ciążę bliźniaczą są bardzo ostrożne i dlatego wysłał mnie do szpitala. I słusznie, jak dwa dni przeleżałam spokojnie, to było super, później powiedzieli ze bym wychodziła na spacery, no i było to samo jak w domu. Najważniejsze właśnie przy twardnieniu, obserwować jak często tzn w jakich odstępach, trzeba nawet notowac sobie. W szpitalu jak mnie podłączyli pod ctg, to niektóre skurcze ja nawet nie czułam, a były regularne, czego być w tym tygodniu ciąży jeszcze nie powinno ( właśnie weszłam w 31 tc.) Otrzymałam tabletki rozkurczowe i przeciwbólowe Buskopan i pod warunkiem ze będę leżeć i się oszczędzać puścili mnie do domu. Wiesz co jeszcze pomaga, ciepły kompres z olejkiem lawendy. Zmocz ręcznik w gorącej wodzie z parę kropli olejku, połoz na brzuszek i tak około 30 do 45 min trzymaj. Pomaga!! Tak mi w szpitalu tez robiono, ze by uniknąć właśnie tych mocniejszych leków. Tak ze dziewczyny, tak jak pisałam, trzeba się oszczędzać, niech przyszły tatusie tez poczują ze jesteśmy w ciąży i wezmą obowiązki domowe na siebie miłego i słonecznego weekendu życzę Odpowiedz Link Zgłoś
pamplemousse1 Re: Bliźniaki - październik 2009 01.08.09, 16:58 Dziewczyny, ja wprawdzie z innego forum (kwietniówki 2009), ale chciałam was wesprzeć, bo wiem jak to ważne na tym etapie, kiedy wszystko idzie pod górkę U mnie schodzy zaczęły się w 26 tc: niewydolność ciśnieniowo- szyjkowa, pessar, napinania brzucha co chwilę, małopłytkowość, do tego doszła cholestaza i hipotrofia jednego maluszka i spadki tętna drugiego maluszka, leżenie w łóżku od 26 tc, w tym ok. 1,5 m-ca na patologii, ale... mam dwóch wspaniałych chłopców, urodzeni w 37,5 tc, siłami natury- było ciężko, ale bez komplikacji, pierwszy ważył 2130, drugi 2860, obaj po 10 pkt, bez inkubatora, od razu przy mamusi Dziewczyny, oszczędzajcie się! ja trochę się nadwyrężyłam na początku i żałuję, lepiej poleżeć, a sprzątanie niech poczeka Jesteśmy z mężem zakochani w naszych szkrabach Powodzenia i trzymam kciuki, z rozżewnieniem wspominam ten okres ciąży mimo wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 03.08.09, 21:32 Czesc babeczki Ostatnio brak weny twórczej i jakoś nie pisałam. Ale podczytywałam co tam u was Ja byłam u gina 29.07. i okazało się że moje chłopaki ważą po 1443g i 1433g więc pięknie idą do przodu. Te badanie miałam w 29tc a wyszło że dalej są tydzień do przodu Jeśli chodzi o mnie to jestem ciągle zmęczona, nie mam na nic siły ani ochoty brzuch przeszkadza w spaniu. Ostatnio często mam nie przespane nocki mimo że pozwalam sobie na wypicie meliski przed snem to śpie po niej dwie godzinki i niestety później męczarnia. Do tego moje maluszki cisną mnie w przepone i ciężko oddychać. No ale uroki ciąży bliźniaczej ) dobrze że cały czas mnie kopią to przynajmniej wiem że wszytsko oki z nimi. Ginek powiedział że do 37 tc powinniśmy się rozpakować i to zostało nam 6t 4d do tego 37 tc ale zobaczymy. Ja tam mam zamiar wytrzymać conajmniej do 36 tc. A powiedzcie jak tam wasze brzuszki??? DUże już są?? Ja mam w obwodzie pasa 111cm i szybko teraz rosne!! Waże już prawie 79kg a przed ciążą ważyłam 63 kg. Teraz mój brzuchal mi wystaje bo poszłam całkowicie do przodu a nic w szerz. Nawet się ciesze bo może szybciej wróce do swojej figurki. No i napiszcie jak się czujecie?? No i czy już coś wiecie jak będziecie rodzić?? CC czy SN?? Odpowiedz Link Zgłoś
anciakulka Re: Bliźniaki - październik 2009 04.08.09, 12:23 Witam dziewczyny Niedawno do Was dołączyłam a już długo się nie odzywałam ale to dlatego że w szpitalu wylądowałam niestety. siedziałam sobie na działeczce i nagle poczułam, że jakoś mi tak dziwnie wilgotno, patrzę na bieliznę a tu różowa plama! myślałam że to już ten czop śluzowy mi odszedł ale to by było za wcześnie! pojechałam do szpitala i mnie zostawili na obserwację bo dodatkowo się okazało że miałam regularne skurcze których w ogóle nie czułam!!!! Leżałam tydzień dostawałam no-spe, fenoterol i Isoptin .Wszystko było w porządku do następnego badania ginekologicznego. Zero plamień....a po badaniu znowu to samo. lekarz stwierdził, że będzie mnie badał najrzadziej jak może bo znowu się mu rozkrwawię. Teraz jestem w domku, ale muszę się oszczędzać. Jeszcze pełne 3 tygodnie i moje dzieciaczki mogą przychodzić na świat ,tak powiedział Pan doktor.wtedy już nie będą wcześniaczkami. Teraz zaczął się 34 tydzień, Szymuś ma równe 2kg a Milenka 1950g więc dają czadu Pozdrawiam wszystkie trójpaki buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 04.08.09, 13:17 Witam! Byłam wczoraj na wizycie. Jest dobrze, badania też. Muszę tylko dużo leżeć, dbać o dietę, mierzyć cukier i codziennie liczyć ruchy, bo to bardzo ważne. M<am nadzieję, że wytrzymam do 36tc (bezpieczny termin)i moje dziewczynki urodzą się zdrowe i duże. Odpowiedz Link Zgłoś
anciakulka Re: Bliźniaki - październik 2009 04.08.09, 16:29 hej rybcia i co wiesz już coś więcej na temat fasolki/ek ??? bedzie jedna czy to jednak bliźniaczki??? Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 05.08.09, 17:53 Witam wszystkich dziewczyny same dobre wiadomości!!! super!!! a ja mam termin za tydzień i trochę się martwię, na ostatniej wizycie w 30 tc (lekarze liczą 29+3) dziewczynki miały 1200 i 1300, niby mówią ze w normie. Bo jak czytam u was już sporo więcej. Ale za to ja rosnę jak na drożdżach, prawda teraz tylko do przodu w brzuch. Wyglądam...eeee...jak to opisać jak kulka... Tez właśnie chciałam poruszyć ten temat jak Ty magdus81. Jest mi coraz ciężej, już nie mowie o nocach, na sen się nie skarze, bo mam zdrowy, ale bieganie do łazienki, samoczynne wstawanie i przewracanie się na drugi bok- to piekło. Jeszcze do tego strasznie mi puchną palce u rak, rano to nie mam sil nawet wycisnąć sobie pastę do zębów. Ale to są właśnie uroki ciąży (tak mówi mój maż) i muszę się z tym pogodzić. Lekarze jeszcze nic nie mówią o porodzie, chyba za wcześniej tylko się oszczędzać i dużo leżeć, robię to, aż mnie boki bolą. jestem teraz w 31 tc i jeszcze dobrych półtora miesiąca chce wytrzymać, ze by dzieci były zdrowe. Dzieki za dobre i cieple słowa pamplemousse1 My mamy to jeszcze przed sobą i każdy poród jest indywidualny. Trzymajcie sie cieplutko trojpaczki Odpowiedz Link Zgłoś
ewa22.10 Re: Bliźniaki - październik 2009 08.08.09, 18:44 Cześć dziewczyny cieszę się że odnalazłam przyszłe mamy bliźniaków i mam z kim porozmawiać o maluszkach. Ja mam termin na 12 październik (wg USG, a wg ostatniej miesiączki na 21 październik) więc zaczynam się zastanawiać który termin jest właściwy i przy kolejnej wizycie chce już to potwierdzić chociaż mój lekarz powtarza że z bliźniakami to różnie i może być zawsze wcześniej. Ja postanowiłam jednak trzymać maluchy w brzuszku jak najdłużej a przynajmniej do 37- 38 tc. Jeszcze nie wiemy jaka płeć bo na USG jeden maluch odwrócił się, a drugiego też chcemy wiedzieć na 100%. Więc nie mogę się doczekać kolejnego USG i tu właśnie chce się was dopytać czy w związku z tym że macie bliźniaki lekarz wyznacza wam częstsze wizyty albo USG? Ja mam wizyty u gin raz w miesiącu a ostatnie USG miałam 20 lipca i na szczęście wszystko wyszło OK. maluszki ważyły po ok. 1200g teraz z pewnością są dużo większe pozdrawiam was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 10.08.09, 19:30 Witamy mamusie październikową podwójną )) Mje gratulacje fajnie że jest nas coraz więcej )))) Ewa co do wizyt u gina ja do tej pory miałam raz w miesiącu bo nie było potrzeby a teraz zaczną się już co dwa tygodnie!!! A co do terminów z bliźniakami to nigdy nie wiadomo bo masz wyznaczony termin ale możesz urodzić wcześniej, oczywiście dzieje się tak że się do terminu doczeka. Mój ginek mówi że raczej spotkamy się w szpitalu w 37 tc więc napewno wcześniej niż mój termin!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 12.08.09, 07:32 Witam nową forumowiczkę oraz pozostałe dziewczyny. W poniedziałek niestety znów się wybrałam na IP do szpitala, bo nie czułam jednego dziecka Strasznie się wystraszyłam. Zrobili mi usg i potwierdzili, że serduszka ładnie pracują. Mam do Was pytanko odnośnie aktywności dzieciaczków. U mnie od kilku tygodni spadła ruchliwość jednej z dziewczynek. Jedna ciągle się wierci, a druga tylko sporadycznie. Boję się, że mogłam ją poddusić, bo ciągle śpię na lewym boku, a ona właśnie jest ułożona po tej stronie. Czy to możliwe ?? Proszę Dziewczyny odpowiedzcie mi, bo tylko o tym myślę. A Wy jak śpicie, zmieniacie ułożenie ciała w ciągu nocy i równomiernie obciążacie dzieci ? Nie wiem czy dobrze robiłam śpiąc tylko na lewym boku, ale na prawym nie mogłam, bo odczuwam wtedy jakiś ból pod żebrem. I jeszcze jedno śpiąc na boku niestety leżę w ten sposób, że cały ciężar skupia się na brzuchu, a nie na biodrze, może ja nieumiejętnie się układam - sama już nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
ewa22.10 Re: Bliźniaki - październik 2009 12.08.09, 10:06 Arabeska ja mam ten sam problem, moje malenstwo leżące po lewej stronie brzuch też jest duzo mniej aktywne od drugiego.Niestety tez spie tylko na lewym boku, tym bardziej że mam problemy z prawa nerka i lekarz dodatkowo nie pozwolił jej obciążać. Też bardzo się tym martwie ale nie wiem co poradzić Dziś mam wizytę u gin i jeszcze raz go dopytam dla pewności jak powinnam leżeć aby najmniej bylo to uciążliwe dla obu maluszków więc podziele się jego radami Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Bliźniaki - październik 2009 12.08.09, 13:51 WIdze babeczki że nie tylko ja mam takie objawy bo od paru dni czuje słabiej ruchy i rzadziej. Wcześniej chłopaki całymi dniami się ruszali a teraz sporadycznie się ruszają. Już pare razy się szykowałam do jazdy do szpitala, ale zawsze wtedy dawały znać pary kopiąc. A sneczek z lewej strony odzywa się raz na jakiś czas. Jutro ide do gina i też się zapytam. ALe Ewcia napisz koniecznie!!!!! A ze spaniem to ja też spie na lewej stronie bo jak się przewracam na prawą to nie bardzo się czuje. Babeczki jeszcze troszke czasu i będziemy mieć nasze pociechy koło siebie, ale do tego czasu to ja chyba osiwieje ciągle myśle czy wszytsko jest dobrze itd!!! Wy też tak macie??? Buziaczki miłego dnia!! Ewcia napisz co ci ginek powiedział!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: Bliźniaki - październik 2009 12.08.09, 17:21 Ja mam termin na 30 października wg. USG a 16 listopada wg. okresu. Moje dzieciaczki leżą poprzecznie jeden ma główkę z prawej strony na dole, drugi z lewej na górze. Ja mam tez problem z ruchami. Ten na górze to szaleje jak by chciał wyjść. A ten na dole to przeważnie puka jak siedzę przy komputerze widocznie go trochę ściskam Ale tak to odzywa się tylko kilka razy na dzień a czasami to może wcale chociaż jak przyłożę rękę to czuję. Ostatnio u lekarza chciałam poruszyć ten temat gdy zrobiła mi USG to okazało się że ten na dole szaleje (mimo że nic nie czułam w tym momencie) a drugi lekko się rusza (ale też za bardzo nie czułam) Serduszka biły im prawidłowo ale i tak na następnym USG poruszę ten temat bo nie powiem że mnie to martwi ale nie chcę też za bardzo martwić żeby mój stres nie wpłynął źle na maluszki. A zasypiam na lewym boku a często budzę się na prawym albo na plecach. I męczyło mnie sikanie ale ostatnio 1 godz. przed spaniem nic staram się już nie pić i udaje mi się czasami przespać całą noc albo wstać tylko nad ranem Piszcie co wam powiedzieli wasi lekarze. Ja zdam relację po swojej ale mam ją dopiero 25 sierpnia. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 12.08.09, 18:29 Ewa, Magda, czekam z niecierpliwością co Wam powiedzieli lekarze. U mnie niestety sytuacja cały czas się utrzymuje, czyli jednak kopie a drugiej nie czuję Kasia, ja też mam późno następną wizytę bo dopiero 28 sierpnia, ale w razie gdy nic się nie zmieni to pojadę w ciemno może mnie wtedy lekarz przyjmie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: Bliźniaki - październik 2009 12.08.09, 20:41 Ja jak by co to pojade prywatnie to przyjmie w każdy dzień, ale nie chcę za bardzo panikować , bo zawsze jak jestem na wizycie to coś tam się ten mniej ruchliwy ruszał a ostatnio to wręcz szalał. Ja sobie to tłumacze tak że może tamten jest przekręcony nóżkami do środka i kopie mnie tam w plecy czy gdzieś? no nie wiem albo niżej mam twardziej i aż tak nie czuje bo w końcu jest tam miednica a on tam właśnie leży? /zobaczymy na badaniu ja jestem dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 12.08.09, 20:50 Witam wszystkich "nowych" i "starych" forumowiczek, wczoraj miałam wizytę u gina i za mało nie wylądowałam znów w szpitalu. Szyjka macicy mi się skróciła (tzn była 37 a teraz 32), no i te regularne już dość odczuwalne skurcze. Ale na szczęście po podłączeniu ctg okazało się ze te mocniejsze skurcze są co pól godziny, tak ze "pozwoliła" mi w domu się wylegiwać. A w piątek 14.08 znów idę ze by się upewniła czy macica się nadal skraca. Najważniejsze ze dziewczynki nabierają na wadze 1600 i 1700 gr i nie reagują na te skurcze. A co do waszych zmartwień dziewczyny, to nie wiem. Moj lekarz mi mówiła ze teraz jak dzieci są większe, to ruchy nie są takie chaotyczne i częste, tylko "kontrolowane" i bardziej odczuwalne, ale rzadziej. Bo ja miałam tak w niedziele, w sobotę dostałam skurcze, wzięłam trzy tabletki rozkurczowe i w niedziele rano nie czułam WOGOLE RUCHÓW, później księżniczki się obudziły, ale strachu się najadłam. Dlatego właśnie poruszyłam ten temat wczoraj na wizycie. I tez powiedziała, ze dzieci maja "swoje dni" - raz sa bardziej aktywni, a nie raz potrzebują więcej snu Dziewczyny- najważniejsze ze serduszka pracują, a ruchy nie raz odczuwalne bardziej ( jak leżymy spokojnie), a nie raz wogole, jak jesteśmy w ruchu. Przynajmniej tak jest u mnie. Chociaż teraz nawet jak coś robię, to i tak czuje jak kopia, maja sile. Teraz to nie tylko czuje ale i widzę co robią. Wystawiają nóżki albo raczki, robi im się ciasno. Hmm..a ze spaniem to rożnie, zasypiam zawsze na lewym boku, ale w nocy za każdym razem jak się odwracam na prawy to się budzę, bo jest mi ciężko (przytyłam 17 kg) i jak napinam mięśni ze by się przewrocie, to zawsze mnie złapie skurcz Bez mojej podusi do karmienia, to nie wiem jak bym spala. Polecam dziewczyny, jest o wiele łatwiej, jest opór miedzy nogami i pod brzusiem. Nasze wizyty u lekarza zalezą od samego lekarza i od naszego zdrowia. Ja na początku byłam co trzy tygodni, później jak wyjechałam, to dwa miesięcy wogole nie byłam, bo czekalam na ubezpieczenie zdrowotne. No i teraz co dwa tygodni wizyta - za każdym razem pobieranie krwi, mocz, usg i kontrolowana właśnie szyjka macicy. A jak WY ogólnie się czujecie? Tez jest tak ciężko? Trzy razowe nocne wizyty wc? Puchną ręce i nogi? Bo ja dopiero teraz czuje ze jestem w CIĄŻY Z BLIŹNIAKAMI wszystko wprawie wyraźniej podwójnie odczuwalne Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok do ok.sana.ch i nie tylko :) 13.08.09, 09:59 ok.sana.ch na kiedy masz termin? Ja na razie nie odczuwam aż takiego dyskomfortu, czasami zdarza mi się zapominać że mam brzuch. na razie przyłatam 11 kilo ale termin mam na 30 października więc pewnie te niedogodności jeszcze mnie czekają Ruchy dzieci czuję wyraźniej a drugiego mniej ale są to miłe odczucia raczej nie bolą. Gdy czuję tego jednego często a drugiego raz na jakiś czas to martwię się że coś z tym mniej ruchliwym jest nie tak , ale pocieszam się że na badaniach zawsze wszystko wychodzi dobrze i na tych specjalistycznych też (byłam na badaniach prenatalnych i u kardiologa - profilaktycznie) ale wiadomo martwię się i tak. Wasze komentarze dodają otuchy Piszcie jak najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa22.10 Re: do ok.sana.ch i nie tylko :) 13.08.09, 10:40 Dziewczyny więc po wizycie u mojego gin jestem juz troche spokojniejsza. Maluch który się mniej rusza jest bardzo "niewygodnie" ułożony i jego ruchy są mniej przeze mnie odczuwalne chociaz widziałam jak wczoraj brykał na usg, i serduszka obu dzieciaczków tez w porządku.Więc myśle ze u was jest podobnie. Raczej nie ma możliwości żeby leżąc na lewym boku przydusic tego mniej ruchliwego dzieciaczka, tak mi powiedział gin.Ale żeby trochę było maluszkowi z lewej strony wygodniej kazał kłaśc poduszki pod miednice, tak żeby unieśc ją troche wyżej i oczywiście dalej spać na lewym boku. Wczoraj wieczorem próbowałam to zastosowac..ale nie udało mi się strasznie niewygodnie.Będe próbowała jeszcze dziś ...w końcu to dla dobra moich małych Skarbów. Wam też życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch blizej niz dalej :) 13.08.09, 13:32 czesc trojpaczki, Kasiaszok, ja termin mam na 8.10. tak ze nie daleko uciekłam od Ciebie Z lekarzami jeszcze o niczym nie dyskutowałam co do porodu. Chce cc, ale jak na to lekarze to nie wiem. Jedna leży z główką na dol, a druga do góry takie kolko Tak ze jedna lejdis (w tej pisowni te słowo podoba mi się z filmu ) kopie prosto w zebra a druga w pęcherz. Ale ja nie narzekam, to jest świetne uczucie, mój maż tez już widzi, a nie tylko czuje co robią jego ślicznotki Właśnie jak pisałam ciężkie są tylko nocy Ewa22.10, ciesze się razem z Toba, ze maluszki dobrze i prawidłowo się rozwijają. Najważniejsze nie panikować (chociaż ja tez taka jestem, jak tylko coś to odrazu o jejus ) Magdus81 - to przecież jest świetne ze lekarz "zaprasza" Cie w 37 tc. Nie ma już żadnych zagrożeń dla dzieci, są rozwinięte i gotowi na przyjście do wielkiego światu. Ja mam z kolei takie pytania czy zastanawiałyście się jak rodzic? Rozmawiałyście z lekarzami waszymi, co proponują? Macie juz imiona?? Arabeska, jak się czujesz? Jak maluszki? Trzymajcie się cieplutko...trojpaczki.. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: blizej niz dalej :) 13.08.09, 19:09 ok.sana.ch to masz nieco bliżej niż ja Ja oczywiście zastanawiałam się jak rodzić i najpierw była cesarka, potem naturalnie ale teraz to już nie wiem myślę że po prostu tak jak będzie najbezpieczniej i najlepiej dla maluszków. Wszyscy lekarze mówili mi że raczej bliźniaki to przez cesarkę ale że jeszcze nie pora o tym myśleć jak dotrwam do 36 tc to wtedy pomyślimy- tak mówią jak się pytam. Imion nie mam , mam kilka typów ale chyba zostawię to do porodu i jak na nich spojrzę to będę wiedzieć Nie mam też dlatego bo zawsze wiedziałam tylko jakie mi się podobają imiona dla dziewczynek a tu się okazało że będą chłopcy. Nie dość że dla jednego nie potrafiła bym wybrać to co dopiero dla dwóch . Więc myślę że po narodzinach wszystko się wyjaśni. Ale mam kilka zestawów Oskar i Kacper, Maksymilian i Nikodem, Maksymilian i Tymoteusz, Krystian i Nikodem Jakie są wasze typy? Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: blizej niz dalej :) 14.08.09, 15:21 Czesc babeczki Ja po wczorajszej wizycie jestem bardzo zadowolona ))) Moje dzieciaczki rosną mają już 1900g i 1870g (31tc) także jak dotrwamy do 36 tc to powinny mieć ok 2500g więc źle nie będzie jak tak się rozpakujemy ) Szyjka długa 3,5cm zamknięta. Co prawda skróciła się o 0,5cm przez dwa tygodnie ale lekarz stwierdził że to jest ok ) Wszytsko pięknie pikuje i wiem juz jak są ułożone. Pierwszy do wyjścia jest ułożony pośladkowo a drugi poprzecznie!!! Także jak się już nie obkręcą to raczej będzie cesarka bo napewno przy takim ułożeniu o naturalnym porodzie nie ma mowy. Ja w sumie się ciesze bo będe mieć umówioną date a i dzięki temu nie trafie zbyt wcześnie do szpitala żeby leżeć bez sensu, no chyba że maluchy się zbuntują wczesniej i trzeba będzie się położyć. A jeszcze fajna wiadomość że wczoraj poprosiłam gina żeby zobaczył płeć i potwierdził dwóch siusiaków, no i pierwszy pięknie pokazał siusiaczka natomiast durgi nie pokazał więc nie wiadomo czy to na 100% jest chłopak. Może się okazać że to jest dziewczynka ale tego dowiemy się dopiero jak się urodzą, bo nie za bardzo jest to drugie moje dziecie ułożone żeby je podglądać. Ale co tam najważniejsze żeby były zdrowe czy to będzie parka czy to będzią dwa chłopaki. A moje typy imion to napewno będzie Maksymilian a jeśli drugi chłopak to: Oliwer, Oskar, Adrian, Aleksander a jeśli okazłao by się że druga dziewczynka będzie to mamy typy: Paulina, Patrycja, Natalia!!! Okaże się przy porodzie!! A jeszcze jedna sytuacja bo ostatnio ciągle słysze ale masz mały brzuch jak na ciąże bliźniaczą. No i jakaś fobia mnie złapała i zaczełam się denerwować że może coś nie tak może mam za mało wód płodowych. Na każdej wizycie ginek mówił że jest ok ale ludzie mnie zaczeli wkręcać. No i wczoraj się zapytałam i okazuje się że wszytsko jest ok i brzuchol mam bardzo dobry. Nigdy więcej nie będe słuchać głupich ludzi co myślą że ciąża bliźniacza to musze mieć brzuch jak beczke większą niż nie wiem co!!!!!!!! Zero nerwów!!!!! Buziaczki dla was mamuski już niedługo będziemy mieć nasze Kluseczki koło siebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: blizej niz dalej :) 14.08.09, 18:01 Witajcie Dziewczyny, Wczoraj nie wytrzymałam i wybrałam się do moje lekarza. Zrobił usg, sprawdził tętna i wszystko jest w porządku. U lekarza moja druga córeczka ta mało ruchliwa nagle się ożywiła i widziałam wyraźnie na monitorze się rusza jak trzeba Widocznie nie lubi chodzić do lekarza bo od tamtej pory już ładnie wykonuje ruchy. Cieszę się, że z Waszymi dzieciaczkami również wszystko w porządku. Co do ułożenia to jakieś 2 tyg. temu ta mało ruchliwa panna zmieniła ułożenie. Wcześniej leżały na 69, a teraz obie są łożone miednicowo. W szpitalu, w którym zamierzam rodzić powiedzieli mi, że jest to wskazaniem do cc i w sumie to się cieszę. Jeśli chodzi o imiona to gdy jeszcze nie znałam płci to dla chłopców planowałam Kacper i Marcel, a teraz dla dziewczynek mam tylko jedną propozycję Maja. Niestety jak już się zdecydowałam na to imię to dopiero wówczas przeczytałam w internecie, że to imię jest równie popularne obecnie co Julia Trudno, tak już zostanie. Dla drugiej dziewczynki chciałam wybrać Blanka, ale nie dobrze to brzmi gdybym wołała obie córeczki Majka i Blanka. W tej konfiguracji to odpada, więc muszę poszukać czegoś innego. Jeśli będziecie miały jakieś typy to piszcie, może skorzystam Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Kiedy zakupy ?? 14.08.09, 18:08 Zapomniałam zapytać... kiedy rozpoczęłyście bądź rozpoczniecie szał zakupowy ? Jakie wybrałyście wózki, foteliki samochodowe ? Ja prawdopodobnie zdecyduję się na wózek Kees Twin K2, choć wcześniej myślałam o Teutonii, ale ten drugi jest wizualnie taki duży Jeśli chodzi o ubranka to na razie tylko przeglądam oferty na allegro, bo u mnie to dopiero 25tc, ale powoli już się przymierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: Kiedy zakupy ?? 14.08.09, 20:54 Ja szał zakupowy zaczęłam już dawno. Lubię polowania na ciekawe oferty a na to trzeba mieć czas. Nie lubię wszystkiego kupować na raz więc raz na tydzień coś sobie kupuję a potem cały tydzień oglądam i potem znowu coś. Listę robię i uzupełniam na bieżąco a przy tym szukam opinii na forum. Bo tak naprawdę to się mało znam na tym co jest potrzebne a co nie A ja zdecydowałam się na wózek Peg Perego duette. Ciągle coś kupuję a mam wrażenie że ta lista się nie kurczy. Po moich wstępnych obliczeniach wyszło ze wydam ok. 6000 zł (dobrze że miałam oszczędności Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Kiedy zakupy ?? 16.08.09, 10:42 Czesc babeczki widze że zakupy na topie Ja w sumie moge powiedzieć że już jestem prawie zamknięta pod względem zakupowym. Jutro odbieramy wóżeczek i zdecydowaliśmy się na ABC Zoom. Brałam pod uwagę Per Prego jak Kasia ale jednak przeważyła decyzja o tym że w PP nie ma gondol a ja nie chce żeby dzieci w zimie jeździły w tych wkładanych gndolkach bo ja je widziałam na żywo i są bardzo wąskie. A ja dzieci szybko urosną to musiały by jeździć w spacerówkach a niestety u nas zima czasem potrafi być długa no ale każdy według siebie!!! Słyszałam super opinie i o PP i o ABC. Mamy już dwa łóżeczka i wszytsko do nich, ciuszki (tylko jakieś wyjściowe nam zostały ale to mąż po urodzeniu zakupi bo nie wiemy jakie będą potrzebne rozmiary), i reszta pierdułek do zakupienia typu kosmetyki. Ale to już naprawde niedużo!!! Kurcze Kasia ty niezła jesteś że tylko 6 tyś wydasz na wyprawke, a wózek nowy czy używany?? Bo ja się boje że to wyjdzie u nas więcej ) Udanej niedzieli ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: Kiedy zakupy ?? 16.08.09, 22:08 Wózek nowy znależliśmy za 2045zł no i do tego oczywiście gondolki czyli wyjdzie jakieś 2200zł ale mam na oku używany za 1300 zł. Mam też dwie kuzynki które nie dawno urodziły jedna w kwietniu druga w czerwcu chłopców więc część ciuszków po nich odziedziczę ( gdybym miała wszystkie ciuszki kupować to bym wydała 10 000zł Zdecydowaliśmy się na wózek bez fotelików foteliki kupimy innej firmy. Ja liczyłam 6000 zł ale wyjdzie chyba z 7000 z Pewnych rzeczy zrezygnowałam z tych które mogę kupić po porodzie. A poza tym podczas moich zakupów siedziałam na internecie i szukałam najtańszych i najbardziej opłacalnych ofert np. łóżeczka które w sklepie kosztowały 500 zł(jedno z materacem) ja kupiłam za 360 z materacem (nowe) Nad kupieniem jednej rzeczy zastanawiam się tydzień i szukam tydzień Ja nadal kupuje więc nie wiadomo w ilu się zamknie ta kwota Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Imiona 15.08.09, 11:35 Ja dla dziewczynek miała bym Natalka i Martynka a że się spodziewam chłopców to mam wiele wersji ostatnio przyszło mi do głowy Oskar i Wiktor Podoba mi się też Maksymilian i Tymoteusz ale do porodu pewnie jeszcze wszystko się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
asiolek4.0 Re: Imiona 27.08.09, 01:11 Witam dziewczyny! korzystam z zaproszenia arabeski do tego wątku. mam nadzieję, że mnie przygarniecie. Mam termin na 6 listopada, teraz 30 tc, czekamy na Franka i Tosię. W domu juz sa dwa bąki 7 i 5 lat. W przyszły wtorek zaczynamy rok szkolny, ja chyba mam wiekszego stresa niż oni. Cieszę się, że was znalazłam, bo w kupie raźniej a ja chyba łapie doła bez wyraźnego powodu, tylko ciężka ta ciąża, pojedyncza w porównaniu z nią to pikuś... przynajmniej u mnie. Planuję rodzić na Karowej. moja pani dr z poradni bliźniaczej na Karowej zapewnia mnie, że nie ma tam wcale parcia na poród sn, jeśli dzieci są ułożone inaczej niż głókowo...zobaczymy. CC chyba mnie przeraża. Ubranka juz mam, wóżek mam obiecany od kolegi. Byłam dziś z mężem w sklepie i te ceny przyprawiaja mnie o zawrót głowy. Policzyła,że gdybysmy zdecydowali się na nowy Peg Perego Duette, z fotelikami i bazami, oraz śpiworkami to wychodzi grubo ponad 4 tysie, masakra. Pozdrawiam ciepło i cieszę się, że Arabeska mi pokazała wasz wątek, nie mogłam go wcześniej znależć. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Imiona 27.08.09, 12:15 A my witamy nową koleżankę Ostatnio coś nasz wątek ucichł, więc mam nadzieję, że nastąpi reaktywacja. Muszę Wam się pochwalić, że rozpoczęliśmy z mężem zajęcia w szkole rodzenia. Wczoraj byliśmy już na drugim spotkaniu. Jest fajnie i nawet mojemu mężowi się podoba Co do imion to mam kolejną propozycję tj. Milena i Blanka lub Milena i Maja. Nie wiem czy byłby to dobry wybór gdyby oba imiona rozpoczynały się na tę samą literę, bo miałyby te same inicjały. Na szczęście zostało jeszcze kilka miesięcy więc będę miała nad czym dumać Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: Imiona 28.08.09, 07:05 Mi się podoba Milena i Blanka A byłam ostatnio u mojej pani doktor i pytałam się o te ruchy że jednego czuję mniej a drugiego bardziej. Powiedziała że ten na dole ma dużo miejsca i nóżki schowane pod tego u góry więc kopie niestety jego A gdy tamten dostaje to oddaje mi a poza tym się rozpycha bo ma mało miejsca Ja na razie lubię jak mnie kopią Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Jeszcze troszeczke!! 02.09.09, 21:53 No ja już po wizycie i po pysznych lodach :ico_brawa_01: No więc co u nas: lekarz powiedział że on widzi dwóch chłopaków :- D ja tam nic nie widziałam bo tak szybko to zrobił że nie zdjążyłam, ale jak tak mówi to pewnie tak jest!!! Wic moje dzidziulki rosną pieknie mają teraz po 2390g i 2300g!!!!! Lekarz stwiedził że rosna równiutko do terminu i wszytsko jest w najleszym porządku :ico_brawa_01: Za dwa tygodnie znowu wizyta i na niej lekarz powie w który dzień mam się zgłosić do szpitala. Mam być już w szpitalu w 37tc na samym początku i będe mieć cesarke. Wiec ide do niego w ostatni dzień 36 tygodnia i to oznacza że za dwa tygodnie będe się już rozpakowywać :ico_szoking: jejciuniu szybko zleciało. Teraz tylko wytrzymać jeszcze te dwa tygodnie i będe mieć moje dzieciaczki koło siebie. Jestem zadowolona chociaż naprawde jest już cięzko ciągle gdzieś dostaje kopa w żebra i najgorsze że wychodzą i pchają się w żebra, no i to to twradnie brzucha. Ale damy rade już tak blisko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Rozpakowalam s ie!!!!! 05.09.09, 21:56 Cześć dziewczyny, ja juz się rozpakowałam!!!! I jestem najszczęśliwszą matka!!!! Moje córeczki urodziły się 19.08 KAROLIN o 10.13 waga 1750g 42,5cm i Isabel o 10.15 1620g 41cm Przyszły na świat o dużo za wcześniej niż planowano. Byłam tydzień w szpitalu na podtrzymywaniu ciąży, ale skurczy mialam co raz częściej, nawet po medykamentach. Lekarze, ze by nie ryzykować, zdecydowali dać medykament Cortison, na rozwijania płuc u dzieci. Ja bardzo ule znioslam, woda mi sie zebrala w calym ciele i w plucach, a na koniec bardzo zle sie poczulam. Cala noc przelezalam na obserwacji z bolami, ja juz sama nie wiedzialam czy to skurczy czy bol brzucha, ciesnienie mialam bardzo wysokie. Szczerze powiem ze z tej nocy pamiętam urywki, wiem ze rano przyszła moja lekarz i powiedziała ze nie będziemy dłużej czekać, bo mam właśnie początek zatrucia ciążowego. Pamiętam jeszcze ze zadzwonili po męża i przygotowania do cesarki. Ale dziewczyny wszystkie bolę były zapomniane w chwile jak usłyszałam plącz dzieci i zobaczyłam ich. Ja już jestem w domku, dochodzę do siebie powoli. Dzieci jeszcze w szpitalu ale dobrze się rozwijaj, same pija z buteleczki i z piersi Jestem taaak zakochana!!! Te uczucie nie jest do opisania!!! Pewnie jeszcze trochę i wy będziecie to czuły co ja. Zycze wam powodzenia, bo terminy się zbliżają. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Rozpakowalam s ie!!!!! 06.09.09, 11:47 Ok.sana.ch, ogromne gratulacje, jesteś bardzo dzielną dziewczyną, tyle przeszłaś. Najważniejsze jednak, że Twoje córeczki są zdrowe. W którym tygodniu urodziłaś ? Magdus, czyli teraz już Twoja kolej Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Rozpakowalam s ie!!!!! 06.09.09, 14:47 Arabeska, ogromne dzięki!!!! Urodziłam w 32tc i 5 dni. Dziewczyny trzymajcie jak najdłużej w brzusiu swoje maluszki!!!! Pozdrawiam wszystkich i piszcie co się dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Rozpakowalam s ie!!!!! 07.09.09, 10:06 ok.sana.ch moje serdeczne GRATULACJE!!!! Tylko bidulko szkoda że się tak namęczyłaś i że tak wcześnie dziewczynki się urodziły, ale najważniejsze że wszytsko jest w porządeczku!!! Że jedzą same i że wcale takie małę się nie urodziły trzymaj się dzielnie mamo!!! I domyślam się że to najcudowniejsze uczucie!!! Arabeska teraz chyba ja ale to nigdy nie wiadomo bo z bliźniakami to różnie bywa ) mogą się pojawić kiedy chcą ) moje narazie dzielnie siedzą w brzuszku i chyba dobrze im tam!!! A już mamy u mnie 35t3d więc jeszcze pare dni to tego bezpiecznego terminu!!! Za tydzien ostatni raz do gina i za półtora tygodnia będe mieć Kluseczki przy sobie!!! Nie moge się doczekać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Rozpakowalam s ie!!!!! 09.09.09, 12:38 Magdus, to trzymam kciuki za Ciebie i Twoje maluszki. Fajnie, że niedługo również i Ty będziesz tulić swoje dzieciaczki. U mnie to jeszcze kawał czasu, bo jutro rozpoczynam dopiero 29tc. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: Rozpakowalam s ie!!!!! 12.09.09, 20:24 Magdus gratulacje i wszystko będzie dobrze Ja byłam niedawno u ginekologa i maluszki się dobrze rozwijają i nawet obydwa ułożyły się główkami w dół i okazało się że są duże jak na 33 tydzień a jestem niby w 31 ale z wcześniejszych badań prenatalnych wynikało to samo że 2 tygodnie do przodu więc lekarka powiedziała ze jeszcze 3 tygodnie i spokojnie mogą się rodzić chociaż chciała bym żeby sobie w brzuszku siedziały jak najdłużej. Zobaczymy czy się posłuchają mamy Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Rozpakowalam s ie!!!!! 15.09.09, 17:16 Kasiaszok, super, że Twoje dzieciaczki dobrze się rozwijają. Ze względu na ułożenie dzieci będziesz rodziła sn ? Ok.sana.ch, jak sobie radzisz z dziewczynkami ? Magdus, napisz czego się dowiedziałaś na dzisiejszej wizycie u lekarza. Ja niestety muszę czekać do piątku, wówczas będę miała usg i dowiem się ile dziewczyny ważą. ?Ostatnie usg ze szczegółowymi wymiarami miałam w 21tc dlatego teraz oczekuję tego usg z taką niecierpliwością. A jak często Wasz lekarz robił szczegółowe usg ? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: Rozpakowalam s ie!!!!! 17.09.09, 08:17 Nie wiem jak będę rodziła. Mój lekarz cały czas mówi o cięciu cesarskim ale wybieram się na wizytę do szpitala i zobaczymy co tam powiedzą. Dla mnie najważniejsze jest zdrowie dzieci wiec urodzę tak jak dla nich to będzie najlepsze. A ja miałam USG bardzo rzadko przez całą ciąże miałam chyba 3 USG z pomiarami z czego nie jestem zadowolona no ale cóż ważne że nic się nie dzieje. Teraz to już tak blisko Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Sobota 19.09.09, 12:44 Witajcie, muszę się Wam pochwalić, bo wczoraj byłam na usg z pomiarami. Jestem teraz w 30tc. Dziewczynki dobrze się rozwijają. Jedna waży 1620g, a druga 1550g, więc bardzo podobnie Z czego bardzo się cieszę, bo wreszcie to mnie uspokoiło. Dziewczyny, powiedzcie mi, kiedy kupowałyście większe sprzęty tj. łóżeczka i wózek ? Ja niedługo zamierzam i to skompletować, czy to jeszcze za wcześnie, co o tym sądzicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
magdus-81 Re: Sobota 20.09.09, 09:54 Dzień doberek Ja po ostatnim usg nic nie pisałam bo jakoś weny nie miałam, lekarz nie mierzych tych moich urwisów bo dwa tygo wcześniej w 34tc ważyli po ook 2400g więc powiedział że waga jak najbardziej ok i teraz i tak by nie wyszła bo sa tak poskręcani. Więc zobaczył tylko ilość wód płodowych i przepływy i wszytsko wszytsko w najlpeszym porządku. Jutro ide do szpitala już się położyć i mam nadzieje że do środy będziemy mieć za sobą CC i dzidziulki będą ze mną i męzusiem nie moge się doczekać. Arabeska bardzo się ciesze że dziewczynki tak pięknie rosną waga śliczna!!!I wiem co to znaczy się uspokoić wiedząc że dzieciaczki tak łądnie przybierają na wadze!!! Co do kupowania sprzętów większych typu wózek łózeczka itd. to kochana myśle że już najwyższy czas. WIesz przy bliźniakach to róznie bywa, jeden dzień się czujesz świetnie a w drugim już troszke gorzej. A latanie z wielkim brzuchalem i opuchniętymi nogami to nie lada wyzwanie. Ja łózeczka miałam już w okolicach 25tc wózek kupiliśmy w 30tc i powiem ci że nie musiałam się martwić że czegoś nie mam. Dzisiaj ide sobie dokupić tylko kapcie do szpitala a tak wszytsko mam!!! Nie ma co przeciągać za długo!!! Dzisiaj będe ścielić łózeczka przygotowywać wszytsko do szpitala i oczywiście czekać cały dzień na nadejście jutra Trzymajcie kciuki za nas Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: Sobota 23.09.09, 07:46 Arabeska ja jestem w 33 tg ciąży i wszystko już mam. Oczywiście jeszcze dokupuje sobie drobnostki ale podstawy mam bo właśnie z bliźniakami to nigdy nic nie wiadomo. A jeżeli chodzi o chodzenie po sklepach to ja tego uniknęłam bo zamawiałam większość rzeczy w internecie i przychodziło w ciągu 2-3 dni no i taniej było niż w sklepie W szczególności łóżeczka i wózek opłacało się kupić w ten sposób. Wczoraj byłam u lekarza i sprawdzał moje wyniki. Hemoglobina mi podskoczyła i jest prawidłowa ale za to płytki krwi spadły do 60 i dziś idę do hematologa dowiedzieć się co dalej z tym będzie. Myślę pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Środa 23.09.09, 15:13 Witajcie, Magdus, mam nadzieję, że masz już przy sobie ukochane dzieciaczki i jak tylko poczujesz się na siłach to odezwij się i pochwal nimi oraz zdaj relację z porodu trzymam kciuki za dobre początki bycia mama Kasiaszok, odezwij się po powrocie od hematologa. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. U mnie niestety też są problemy z anemią. Ciągle krwinki czerwone są poniżej normy, ale tak to jest w ciąży. Kasia, w którym tc teraz jesteś ? Pewnie pisałas a mi to po prostu gdzieś umknelo no cóż skleroza. Ok.sana.ch, pochwal się jak Ci idzie opieka córeczkami ? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok hematolog 27.09.09, 07:02 Jestem po wizycie u hematologa i niestety wyniki potwierdziły się. Mam małopłytkowość co definitywnie kwalifikuje mnie do cesarki. Na razie nic lekarka nie kazała mi brać i na szczęście jestem w domu a nie w szpitalu. Jestem pod ścisłą kontrolą i jak zacznie coś bardziej spadać to nie wykluczona jest hospitalizacja i branie sterydów. Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch bycie mama :) 27.09.09, 12:01 Czesc dziewczyny!! mam chwilke czasu, jestem jak pisalam dumna mama ale teraz bardzo zmeczona mama Nocy nie przespane, ajestem sama, maz nie pomaga, bo pracuje a weekend przyjmuje gosci...tak ze co dwie godziny wstaje, bo maja rytm trzygodzinny. Nie karmie piersia, bo mam zamalo mleka na dwojke, przygotowuje pokarm. Duzo pracy, ale i duzo radosci, jak na nich patrze. Powoli normalizuje sie dzien, bo na poczatku trochde mnie przerastalo wszystko, lekarze mowia ze to normalne Jak kazda matka matka na poczatku sie czuje... O i znow placz..musze leciec. Dziewczyny trzymam za was kciuki. I dziekuje wszystkim za gratulacje. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Re: Bliźniaki - październik 2009 05.10.09, 07:19 Coś mi się wydaje że październikowe trójpaki się rozpakowały Bo taka tu cisza. Ja z dnia na dzień czuję się coraz cięższa no i ta mało małopłytkowość. Dzisiaj czekam na decyzje co zemną dalej będą robić Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 05.10.09, 13:23 Kasiaszok, a na kiedy dokładnie masz termin ? Najważniejsze aby jeszcze bardziej Ci nie spadły te płytki, bo wiadomo lepiej być w domu niż w szpitalu. Boisz się cesarki ? Bo ja też będę miała, małe są ułożone miednicowo. Wiadomo to jednak operacja i na dodatek to znieczulenie Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: Bliźniaki - październik 2009 08.10.09, 15:27 Witam Arabeska, niema się czego bac jak tylko usłyszysz plącz Twoich dzieci, wszystko zapomnisz. No i jak wrócisz do domu z maleństwami, to nie będziesz miała czasu na "oblizywanie ran". Bo dzieci będą najważniejsze powodzenia zycze Kasiaszok-zycze Ci lekkiego porodu, zresztą jak i wszystkim. Dziewczyny trzymajcie się i piscie...,które już są w domu, bo pewnie już jestes sie po . Piscie, jak WAM idzie, imiona i jak było w szpitalu. Bo łatwiej jest podzielić sie wrażeniami...tak u mnie przynajmniej bylo. A moje dziewczynki rosną, apetyt maja no i kolki wieczorowe. Kupiłam w aptece jakaś mieszankę na roślinach, jest dobra, ale serce mnie boli jak mam dać dziewczynka, tak sie krzywia biedactwa, bo jest 20%alkoholu i rozne trawy w poniedzialek byly wazone : Karolin 2850 i Isabel 2500!!! Dzien jest unormowany, uregulowany: spacery, kompieli daje tyle radosci. Zaczynaja ciekawic sie wszystkim, dzwieki i kolory bardzo intensywne. Pozdrawiam wszyskich serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1907 Re: Bliźniaki - październik 2009 09.10.09, 16:36 Witajcie! Ja jestem już szczęśliwą mamą od miesiąca. Termin miałam na 15 października, a rozwiązanie było 8 września ze względu na moje dolegliwości (cukrzyca ciążowa, cholestaza, obrzęki, ciśnienie. Urodziłam przez cc w 35 tc. Po cięciu szybko doszłam do siebie, nie ma się czego bać. Najpiękniejsza chwila jak zobaczyłam moje Skarby i mogłam je na sali operacyjnej pogłaskać. Łzy same płynęły z oczu. Córcie ważyły: Dominika 1890, 46 cm i 8 pkt w skali Apgar, Wiktoria 1440, 44 cm i 8 pkt. Dziewczynki urodziły się zdrowe, w szpitalu czekaliśmy dopóki mniejsza będzie miała 2kg. Teraz jesteśmy w domu. Obie karmie, jednej odciągam. Dla wcześniaków to najlepszy pokarm. Apetyty maja niesamowite. Na brak zajęcia nie mogę narzekać. Pozdrawiam wszystkich i życzę szczęśliwego rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Bliźniaki - październik 2009 12.10.09, 08:24 Ewcia, moje szczere gratulacje. No i zazdroszczę Wam Dziewczyny, że już jesteście po i tulicie swoje Maleństwa. Przede mną jeszcze długa droga. W piątek zamierzam wybrać się do ordynatora szpitala i umówić na termin cc. To będzie 34 tc. Jestem bardzo ciekawa kiedy nastąpi ten wielki dzień. A jak na razie dzielnie znoszę wszelkie dolegliwości, czyli opuchniete stopy i trudności podczas próby zaśnięcia. Dziewczyny, życzę Waszym Dzieciaczkom dużo zdrówka, a Wam szybkiego powrotu do formy. Ciekawe co słychać u Kasiszok, czyżby się rozpakowywała ?! Proszę, trzymajcie za mnie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
iwona-28 Re: Bliźniaki - październik 2009 17.10.09, 16:44 Hej dziewczyny, jestem biernym uczesnikiem tego forum poniewaz nigdy sie nie udzielam. Teraz jednak musze podzielic sie moim szczesciem. Moje blizniaki sa juz prawie od miesiaca ze mna. Urodzily sie przez cc w 36 tc i tak Maja 2820 i Maciuś 2720. Sa super! zycze i wam rowniez szczesliwego donoszenia dzieci, jak najmniej bolesnych porodow i co najwazniejsze zdrowych maluszkow.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszok Maleństwa już na świecie 26.10.09, 13:34 15.10.09r na świat przyszły moje kochane maluszki. Oskarek i Błażejek. Niestety płytki krwi mi spadały i dwa tygodnie byłam w szpitalu. W dzień porodu ja i moja rodzina przeżyliśmy horror. Wody mi odeszły, w bardzo szybkim czasie robiło się rozwarcie a ja musiałam mieć cesarke oraz zamówione płytki krwi. Niestety płytki na czas nie przyszły a lekarze musieli już rozpocząć cesarkę pod znieczuleniem ogólnym. Maluszki przyszły na świat zdrowe i bardzo duże obydwa po 2900 i 50/52 cm w 36 tgc. Mi tamowali krwotok przez 5 godz. groziło mi usunięcie macicy ale na szczęście lekarze poradzili sobie z tym problemem. Jednak byłam w złym stanie i trafiłam na "ojom" przez dobę byłam uśpiona i nie widziałam swoich maluszków. Potem powoli wracałam do zdrowia i teraz jest wszystko ok. Maluszki rosną z dnia na dzień i dają mi wiele szczęścia. Pozdrowionka dla wszystkich mam. Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Maleństwa już na świecie 27.10.09, 11:16 Kasiu, ogromne gratulacje. Życzę Ci aby maluszki nadal ładnie rosły i były grzeczne, Tobie szybkiego powrotu do formy sprzed ciąży. Muszę przyznać, że faktycznie wiele przeszłas, ale najważniejsze, że to już za Tobą i niedługo przestaniesz o tym pamiętać ciesząc się każdą chwilą Twoich chłopaków. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
oxsana tyle czasu minelo juz.... 30.04.10, 21:29 Czesc dziewczyny!!! czy ma jeszcze ktos czas na pisanie?? ja wlasnie znalazlam chwilke. Jak wasze pociechy??? Daja pewnie w kosc jak moje, ale tyle radosci rowniez, o 21.00 ja jestem nieprzytomna i ide spac, bo nigdy nie wiadomo jaka noc bedzie. Ale teraz lato tak pieknie spedzamy dosyc czasu na powietrzu, jest inaczej. Dziewczyny rosna, roznica w rozwoju ale ja nie przyjnmuje sie u blizniakow tak jest. Jeszcze nie siedza, ale Karolin juz probuje tak boczkiem boczkiem slodko to wyglada i nawet juz mamy pierwszy zabek!!! Isabel to jeszcze daleko od siedzenia, nie rusza sie nawet z miejsca, ale biedulka tak sie denerwuje jak widzi ze siostra przemieszcza sie. A co u waszych maluszkow??? Jak WY dziewczyny sie czujecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
bardyd Re: tyle czasu minelo juz.... 10.05.10, 11:40 Maluchy rosną ,każde rozwija się w swoim tempie i tylko czasu brak dla siebie.Ale to jest cudowny czas z naszymi szkrabami.Depresja mamusiom bliżniaków nie grozi,a kawa się przydaje żeby normalnie funkcjonować.Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ok.sana.ch Re: tyle czasu minelo juz.... 14.05.10, 22:26 wybacz ale nie wiem kto jestes obejtnnie.. wlasnie to samo u mnie, jak maz nie pomoze w domu to ja padam z nog na koniec dnia. Prysznic to teraz trwa max10 min juz nie mowie o ukladaniu wlosow albo pilingu. Ale wlasnie ciesze jedno ze dziewczynki rosna i kiedys to sie zmieni. Tez jak ty zaczynam dzien od kawy, a wczesniej bez sniadania ani rusz. Moi ksiezniczki spia jeszcze trzy razy dziennie i jak mam szczescie i zasna razem albo pospia dluzej, to cos sie zrobi w domu i nawet jest sie czas dla siebie ale to tylko sporadycznie, bo nie raz jest sie tak zmeczonym ze poprostu klade sie spac, oczewiscie jak maja obiad i przygotowane mleko. Och...skarzyc sie mozna dlugo...jestesmy same z mezem, od nikogo nie mamy pomocy ale jakos juz jest poukladany ten dzien itak sie nie trzese nad maluszkami piszcie dziewczyny jak macie czas, jestem bardzo ciekawa co u was. Odpowiedz Link Zgłoś