Gość: fis
IP: *.adsl.inetia.pl
16.07.13, 09:38
dwa lata szukam pracy jako nauczyciel. Przed chwilą znów dowiedziałem się że nici.
Przyznaję - jestem załamany.
Coś strasznego jak wpływa to destrukcyjnie na samoocenę... .
A na do dodatek - gorzka wiedza o ludziach: sukcesywnie tracę przyjaciół. Nie jestem im do niczego już potrzebny a więc... . Z jednej strony dobrze (prawdziwych poznaje się w biedzie) z drugiej - a po co mi to???
Ktoś z was zna może jakiegoś dyrektora szkoły???