kas2ia 08.06.09, 20:38 jak sie maja lutowe blizniaki i ich mamy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monika01065 Re: blizniaki luty 2009 09.06.09, 09:10 Witam,ja urodziłam swoje bliźniaki Malwinka i Błażej 27.01.09.Już mogę powiedzieć że jest wszystko unormowane najgorsze były pierwsze 2 miesiące.Dzieciaczki super rosną są bardzo pogodne.Właśnie jesteśmy na etapie wprowadzania nowych pokarmów no i nawet nie źle nam idzie bo maluchom bardzo smakują te marchewki.A jak u was wygląda rozszerzanie diety.Moje maluchy to wsuwają po pół słoika a jak bym dała cały to pewnie i cały by zjadły ale troszeczkę się boję żeby nie przedobrzyć a jak u to wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
juswen Re: blizniaki luty 2009 10.06.09, 14:33 Witam mamuski lutowe, a raczej styczniowe bo pewnie duzi z nas urodziło wczesniej tak jak ja 12 stycznia moi chłopcy pojawili się na świecie. Cyprian i Marcel już maja prawie 5 miesięcy. Pierwsze 3 to był horror ale już jest ok. 2 tyg pobyt w szpitalu, a Marcela 3 tyg. Mase nerw i niejasności. Ma szczeście teraz już jest ok. Rosną bardzo szybko i zdrowo. Jedza zupki jarzynowe i mleczko z kleikiem. Myslimy juz o odrobinie miąska w diecie. A powiedzcie jakie problemy miałyście?? My nadal walczymy z niskim poziomem żelaza i grorząca niedokrwistością. Jak rodziłyście??pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
monika01065 Re: blizniaki luty 2009 10.06.09, 16:10 Witam ,u nas problemów z niedokrwistością nie ma .Ja urodziłam naturalnie 2 dni przed 38 tyg.Dzieciaczki rosną zdrowo ,na początku też miałam z córeczką przygodę w szpitalu z powodu infekcji od pępka.Też te początki były straszne.Mam pytanko jak karmisz kleikiem z butelki czy łyżeczką,bo też mam chęć im wprowadzić kleik lub kaszkę i jak u was wygląda plan jedzenia?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
juswen Re: blizniaki luty 2009 12.06.09, 21:15 Gratuluje tak długiego utrzymania ciąży. U mnie infekcja byla dość poważna. Uznano infekcje wewnątrzmaciczną i u jednego z bliźniąt było dość nieciekawie. Zrobiono wszystkie badania (posiewy, prześwietlenia nawet punkcje) przyczyny nieodnaleziono za to mały zaczął ulewać potem było to już wymioty wszystkiego co podano. Wylądował w klinice na konsultacji, podejrzenia martwicznego zapalenia jelit. Na szczęście sie nie potwierdziło, małego nakarmiono i wymiotów juz nie było. Sami lekarze nie wiedzią do dziś co to było. Stracił bardzo dużo na wadze. Teraz już nadrobił. Dziś ważone. Cyprian 7600 a Marcel 7700. Kleik daje juz dość długo w mleczku. Najpierw było tylko na wieczór ale jak im zasmakowal to musze dosypywać do każdej butelki. Na 150 wody sypie ok 4 łyż tych od mleka a w dzień po 1-2. Tylko rada, dobrze jest wcześniej wsypać do gorącej wody kleik i rozmieszać on się wtedy rozpuści dolewam chłodnej i sypie mleko. Inaczej zostawał na dnie. Smoczki trójprzepływowe i idzie syper. A poza tym po południu dostają zupke ze słoiczka tak na razie słoik na dwóch. Zaczynamy juz troche miąska. Nie każda zupa jest dobra. I daje soczek marchewkowy. Ale tylko Cyprian go lubi, Marcelowi wciskam troche. Teraz przymierzam się do kaszy manny ale ją chyba trzeba gotować. Wiec nie wiem ja to zrobie. Poradzcie coś. Pozd Odpowiedz Link Zgłoś
e-welinas Re: blizniaki luty 2009 24.06.09, 22:09 witam wszystkie mamusie,ja urodziłam dwóch chłopców w 38 tygodniu.pierwsze dwa miesiące były ciężkie ale teraz chłopcy budzą sie w nocy do karmienia raz.Zaczynamy równiez wprowadzać do diety zupki ,kaszki oraz deserki.Bardzo to lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
alinagaz Re: blizniaki luty 2009 13.05.10, 17:11 hej! Moi chlopcy:Gabriel i Filip przyszli na swiat przez cesarskie ciecie 29 stycznia. Pierwszy miesiac byl koszmarem: niewyspane noce, brak pokarmu, spadek wagi chlopcow, przez ktory nie chcieli nas wypisac ze szpitala ... Ale po miesiacu sie poprawilo. Rosna jak na drozdzach. Karmie piersia i zastanawiam sie kiedy mozna podawac dodatkowe jedzonko? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
deksta Re: blizniaki luty 2009 10.06.09, 17:57 Witam, też mam lutowe bliźniaki, moje już jedzą marchewkę, jabłka i banany.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
24madi09.online Re: blizniaki luty 2009 15.07.09, 17:42 WITAM WSZYSTKIE MAMY BLIZNIAKOW JA SWOJE JEDNOJAJOWE CORECZKI URODZILAM 23.01.2009R PRZEZ CESARSKIE CIECIE W 36 TYGODNIU CIAZY. DZIEWCZYNKI URODZILY SIE ZDROWE I W 3 DOBIE WYSZLYSMY DO DOMKU. PIERSIA KARMILAM DO 3 MIESIACA POTEM GDY ZACZELAM JE DOKARMIAC BUTELKA PIERS POSZLA W ODSTAWKE GDYZ Z BUTELKI BYLO LATWIEJ. JUZ NA POCZATKU CZWARTEGO MIESIACA ZACZELAM PODAWAC WYCISNIETY SOCZEK Z MARCHEWKI, MOZE TYDZIEN PO PIERWSZYM PODANIU SOCZKU DZIEWCZYNKI JADLY JUZ ZUPKE Z GOTOWANEJ MARCHEWKI ZIEMNIAKA PIETRUSZKI I SELERA. MIESKO (CIELECINE) WPROWADZILAM JUZ POD KONIEC CZWARTEGO MIESIACA NAJPIERW PODALAM SAM ROSOLEK Z PRZETARTYMI WARZYWAMI CHCIALAM SPRAWDZIC CZY NIC IM NIE BEDZIE I NA TRZECI DZIEN DZIEWCZYNKI JUZ JADLY ZUPKE Z MIESKIEM- BYLY ZACHWYCONE TERAZ GDY MAMY JUZ PRAWIE POL ROCZKU PODALAM IM TROSZKE ROZDROBNIONEGO MIASZU I SOKU Z ARBUZA UWIELBIAJA GO OCZYWISCIE NOWOSCI WPROWADZAC TRZEBA POWOLI W MALYCH ILOSCIACH, MAM TEZ SZCZESCIE ZE DZIEWCZYNKI NIE MAJA SKAZY I UCZULEN. DZIEWCZYNKI NIE LUBIA PRODUKTOW ZE SLOICZKOW PO DESERKU Z BANANA MIALY ROZWOLNIENIE WIEC WOLE ROBIC WSZYSTKO SAMA. NIESTETY NIE ZAWSZE BYLO TAK PIEKNIE BO PARE TYGODNI TEMU DZIEWCZYNKI MIALY ROZWOLNIENIE I WYMIOTOWALY OKAZALO SIE ZE TO WIRUS ROTA NA SZCZESCIE OBYLO SIE BEZ SZPITALA. PODAWALAM IM SYROP NIFUROKSTAZYD ORAZ LAKCID-L DLA DZIECI I DO PICIA PRZECIW ODWODNIENIU ORSALID O SMAKU BANANOWYM POCZATKOWO DAWALAM DO JEDZENIA TYLKO KLEIK NA WODZIE BO TAK MI PORADZONO POZA TYM MALE MALO CO JADLY NA SZCZESCIE DUZO PILY I NIE DOSZLO DO ODWODNIENIA PO DWUCH DNIACH POLECONEJ "DIETY" PODALAM DZIECIACZKOM MLEKO I ZUPKI PO TYGODNIU WSZYSTKO MINELO NAJGORSZE BYLY ODPARZENIA PUPY DOCHODZILO NAWET DO KRWAWIACYCH RANEK JEDNAK ZNAJOMA POLECILA MI TORMENTIOL KTORY MIESZALAM Z LINOMAGIEM I SMAROWALAM NIM PUPKI ZA KAZDYM RAZEM NA DRUGI DZIEN BYLO O NIEBO LEPIEJ Odpowiedz Link Zgłoś
asiczek66 Re: blizniaki luty 2009 16.07.09, 17:24 Hej.Urodzilam swoje blizniaczki w grudniu,ale termin mialam na luty,wedlug mnie zaliczam sie do grudniowek,wkoncu wtedy urodzilam,a to,a kiedy mialam termin to mniej wazne.Tak uwazalam,ale tu czytam,ze panie rzekomo lutowki,pisza ,ze urodzily w styczniu,to jak to jets.blahe pytanie,ale tak pytam Odpowiedz Link Zgłoś
kas2ia Re: blizniaki luty 2009 14.10.09, 17:17 wszystkie mamy mile widziane... chlopaki jedza zupki, warzywka i owocki ze sloika, ale jesli widza, ze ktos rusza buzia i cos je to oni tak samo otwieraja buzki... probuja wszystkiego... powoli zaczynaja probowac raczkowac.... mam pytanie: jak na blizniaki reaguja wasze starsze dzeci? chodzi mi o to czy zwracaja na siebie wasza uwage, czy dokuczaja blizniakom czy odwrotnie? pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
edytaw20 Re: blizniaki luty 2009 16.11.09, 11:48 witam wszystkie mamy bliżniaków moi chłopcy urodzili sie w 37 tygodniu 2 lutego przez cięcie w czwartwj dobie byliśmy juz w domu.Na początku było ciezko potem starałam sie aby razem jadły i spały i tak jet do dziś teraz właśnie zaczynają chodzić i bardzo im sie to podoba.tydzien temu jednak na bużi jednego z chłopców pojawiła sie wysypka podejzenie skaza białkowa mały bardzo drapie głowe buzka jest czerwona. Prosze o rade jak złagodzić obiawy tej skazy.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
midzia-pl Re: blizniaki luty 2009 13.03.10, 11:23 czesc tez jestem mama blizniakow(chlopaki)urodzone w 38tyg.urodzone21lutego.tez maja podejrzenie skazy bialkowej.caly czas im wyskakuje cos na skorze i buzki maja czerwone(poliki).sa na mleku sojowym wczesniej byly na nutramigenie ale nic nie pomagalo jeszcze bardziej sie zaoszczalo.a teraz to mleko poprawilo kondycje skory troszke ale nadal jeszcze jest czerwona.uzywam olinatum i emalium cale serie ale znacie jeszcze jakies skuteczne sposoby? Odpowiedz Link Zgłoś