Dodaj do ulubionych

Co w podróż nocą?!

30.07.09, 12:46
Dziewczyny!

Pod koniec sierpnia wybieramy się całą rodzinką na drugi koniec Polski do mojej babci. Podróż zaplanowaliśmy nocą, bo z dwójką niespełna trzyletnich szkrabów jakoś nie wyobrażam sobie jazdy przez 12 godzin w dzień. Do tego polskie drogi, korki, roboty drogowe i brak autostrad...
No więc zapadła decyzja, że w nocy.
Zastanawiam się jednak, jak do takiej podróży się przygotować. Co ze sobą zabrać, co się przydaje, a co jest zupełnie zbędne. No i jeszcze jedno- jak zorganizować sobie taką podróż, żeby się nie zamęczyć- ile przystanków, jakich i gdzie?!

Wiem, że moje pytania są zapewne banalne, ale bardzo zależy mi na opiniach mam, które praktykowały takie wojaże ze swoimi bliźniakami. Napiszcie proszę jak dzieci znosiły taką podróż, czy grzecznie spały, a może czymś Was zaskoczyły.

Jednodniowe wypady mam już "obcykane" bo często gdzieś się przemieszczamy. Kilkudniowe też nie są już dla mnie nowością. Ale takiej podróży, gdzie mamy do przejechania dystans ok 750 km (trasa Szczecin- Lublin)jeszcze nie praktykowałam. Dlatego trochę zaczynam panikować i bardzo proszę o rady.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ciri_77 jechałam w podobną trase z roczniakami 30.07.09, 14:08
      no ciut krótsza bo z bielska do lublina, ale za to sama...
      co sie przydaje -
      - dobre zmęczenie dzieci w dzień przed podróżą - jak najwiecej ruchu na
      powietrzu, potem wczesna kąpiel, kolacja i w drogę, tak by wsadzić je do auta
      jeszcze nie śpiące ale zmeczone
      - wazna rzecz ubranie - lekkie, wygodne, nieodgniatające - jakies legginsy czy
      spodenki, lekka bawełniana bluzeczka, na nogi skarpetki bez ściągaczy!
      - kocyki do ewentualnego przykrycia śpiących maluchów - w nocy bywa chłodno, a
      kierowcy lepiej nie usypiac ciepłem w aucie
      - zabierz książeczki, misia, jakies bajki na lytach - posłuchąją sobie, coś im
      poopowiadasz i czas do zaśniecia minie - w nocy raczej będa spąły
      - dla Was przed podróżą mocna herbata - trzyma lepiej niz kawa, kawka do
      termosu, chłodny kompres na czolo (ja trzymam nawilżane chusteczki w schowku
      bagażnika, mam schładzany), sporo pić
      - wypoczynek przed podróżą - koniecznie!
      przystanki - wg waszej potrzeby - ja wole co 1,5 godzinki krótki co 4-5 godzin
      dłuższy, mąż jeździ 3-4 godziny bez przerwy - kwestia upodobań. Przystanki w
      nocy w okolicach oświetlonych, czesto obok mcdonalda - czysto, można skorzystać
      z toalety, maja zawsze dobra kawę. Ew na całodobowych stacjach typu Bp.
      aa, jeśłi jestem pasażerem wkładam klapki, do prowadzenia zmieniam buty, na
      długie trasy wkładam luźne płócienne spodnie, bo w dżinsach puchnę.
      • nochalopagus82 Re: jechałam w podobną trase z roczniakami 30.07.09, 14:50
        Wow!

        Strasznie dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Właśnie o takie rady mi chodziło smile
    • chrust5 Re: Co w podróż nocą?! 30.07.09, 19:23
      A propos korkow: wejdz na strone GDDKiA, tam maja informacje o
      planowanych korkach, remontach drog etc. Niestety, nie maja
      informacji o planowanych wypadkach... sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka