Dodaj do ulubionych

Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa?

11.10.09, 16:08
Mam pytanie. Syn ma ropne zapalenie ucha od czwartku bierze Augmentin, do
dzisiaj gorączkuję wysoko jak tylko nurofen czy paracetamol przestają działać,
nawet na lekach przeciwgorączkowych temperatura nie spada poniżej 37,5
stopnia. Czy to znaczy, że antybiotyk nie działa i trzeba będzie podać inny?
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 11.10.09, 18:50
      A jakie to zapalenie ucha: środkowego, zewnętrznego czy
      wewnętrznego? Byłaś u laryngologa? Ja nie jestem zwolenniczą
      antybiotyków, ale wiem, że gorączka oznacza walkę organizmu z
      chorobą, więc nie wiem czy zbijanie jej do 36,6 jest konieczne.
      • slonko1335 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 11.10.09, 19:07
        Lidek ma ropne zapalenie ucha środkowego. Doszło do perforacji błony i wycieku
        ropy. Byłam u laryngologa, wczoraj też byłam w szpitalu na dyżurze, bo mi
        dziecko z bólu wyło całą noc. Dostaje antybiotyk i na okrągło środki
        przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, jak środek przestaje działać temperatura od
        razu skacze do 40 stopni. Środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe dostaje za
        często jak na mój gust (i jak na to co zapisane jest w ulotce) ale inaczej wyje
        z bólu i ma ta koszmarną temperaturę od razu, więc musze mu dawać częściej.
        • dorek3 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 11.10.09, 22:47
          Mijają już 3 doby i powinna być widoczna poprawa. Nawet jeśli nie radykalna to przynajmniej powinien ból i gorączka ustąpić.
          Co powiedzieli w szpitalu?

          Na Wielkanoc przerabiałam zapalenie ucha, które tez się nie chciało leczyć, ale wyglądało to trochę inaczej. Po Augmentinie gorączka ustapiła (max 37), ale młody wciąż w uchu dłubał i trochę narzekał. W 3 dobie laryngolog stwierdziła, że w ogóle nie ma poprawy i zmieniła na Zinnat +Dalacin. Niestety poprawa nie nastąpiła i tym razem i skończyło się na dożylnym Biotraksonie (święta spędziliśmy w szpitalu).
          Idź koniecznie jutro do laryngologa.
          • slonko1335 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 12.10.09, 08:19
            Dzisiaj wieczorem mamy pojechać na dyżur na kontrolę. Na początku dostał
            zinnat, po jednej dawce nastąpiła wyraźna poprawa co z tego jak drugiej już
            tylko pół udało mu się wcisnąć, potem juz jak tylko poczuł zapach od razu
            zwracał. Lekarka zmieniła więc na augmentin. Po tej zmianie w szpitalu
            stwierdzili, że na razie kolejny raz nie będą podawać innego antybiotyku,
            zobaczymy jak będzie...coś mi się zdaje że wylądujemy w tym szpitalusad nie da
            się podawać leku w przychodni albo w domu? Dzisiaj znowu w nocy gorączkował,
            niecałe 3 godziny po podaniu leku przeciwgorączkowego miał 39,5 stopnia. Ten
            antybiotyk to mam podawać do dzisiaj niby..
            • dorek3 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 12.10.09, 11:39
              Akurat Biotraksonu nie powinno podawać się w domu. Przede wszystkim zastrzyki podobno są koszmarnie bolesne. Poza tym kwestia działań niepożądanych (u nas wszystko było ok).
              Jeśli mały wciąż tak wysoko gorączkuje to nie ma siły, antybiotyk nie działa (choć Augmentin to lek pierwszego rzutu w zapaleniu ucha). Rekomenduje się aby w przypadku nieskuteczności Augmentinu przejść na Zinnat a w przypadku uczulenia na Klacid lub Summamed. W przypadku niepowodzenia leczenia Augmentinem-dożylny Biotrakson.
              Nie wiem co postanowi lekarz ale gdyby chciał Was zostawić w szpitalu to się nie broń. Leczenie dożylne jest dużo szybsze i skuteczniejsze od doustnego (i nie obciąża żołądka) i daje lepszą szansę na wyleczenie jak się coś tak opornie leczy jak u Was teraz. No i chyba lepiej dzieciakowi podać raz dziennie kroplówkę niż męczyć go bolesnymi zastrzykami (stres). Mój dostawał kroplówkę przez 5 dni, później w domu jeszcze na doustnym przez kolejne 5 (Zinnat niestety). U nas ból ucha ustąpił już po pierwszym wlewie.
              Pisz co się dzieje. Trzymam kciuki.
              • slonko1335 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 12.10.09, 11:43
                Bronię się przed tym szpitalem bo mam kłopot ze starszą córką, a dokładniej z
                opieką dla niej. Teoretycznie może moja mama ale jest po operacji i powinna dużo
                leżeć i odpoczywać a znam ją i wiem, że przy Alce nie będzie no i nie dość, że
                nim to jeszcze nią się będę martwićsad
                Mąż ma wyjazd służbowy, chociaż zobaczymy może da się wykręcić z niego jak
                będzie ten szpital. No i kolejna sprawą są warunki jakie tam panują, byłam tam z
                Alą jak miała dokładnie tyle co Szymek, wypisałam na własne żądanie bo to co tam
                się działo to przechodzi ludzkie pojęcie i boje się, że pójdzie z uchem a
                wyjdzie z innymi cudami...
                • dorek3 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 12.10.09, 11:52
                  A nie zrobili wymazu skoro był wyciek? Bo to wręcz "idealna" sytuacja. bo jak nie ma wycieku to trzeba rozważać parecentezę (a to w znieczuleniu ogólnym niestety).
                  Będziesz u laryngologa czy jedziesz po prostu na dyżur?
                  • slonko1335 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 12.10.09, 12:09
                    Nie, nie zrobili. Dzisiaj wieczorem jadę na dyżur laryngologiczny, bo w sobotę
                    kazano nam przyjechać jakby nas na pediatrycznym nie położyli do psrawdzenia (a
                    lekarz z pediatrycznego póki co nie widział wskazań do hospitalizacji).
                    Do laryngologa z przychodni z kolei mam się stawić jutro rano na kontrolę żeby
                    zobaczyć czy dalej lek podawać (teoretycznie dzisiaj wieczorem ma mieć ostatnia
                    dawkę).
                    Ja się tak zastanawiam czy on za małej tej dawki nie dostał albo czy przez
                    biegunkę ten antybiotyk nie działa. On prawie nic nie je, jak coś w niego wcisnę
                    to wylatuje w dość szybkim czasie dołem, choć po probiotyku i smekcie już te
                    kupy lepsze no ale z pieluchy wypływają i taksad nastawiam się więc już
                    psychicznie na to dożylne podawanie....jak długo trzeba leżeć w szpitalu?
                    • dorek3 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 12.10.09, 12:40
                      Na ucho właśnie powinno się dawać dużą dawkę. Jest dostępna wersja Augmentinu ES która me inne proporcje obu składników korzystne właśnie z punktu widzenia leczenia ucha. Powinien dostawać dawkę 90 mg/kg mc/dobę w dwóch dawkach w przeliczeniu na amkosycyklinę.
                      Nie piszę tego z głowy, bez obaw. Sprawdzałam w rekomendacja do antybiotykoterapii wydanych w 2009 w ramach Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków (niezły tytuł...).
                      Ale moim zdaniem zbyt mała dawka ale dobrze dobranego antybiotyku dała by efekt (spadek gorączki, zmniejszenie bólu) choć niepełne wyleczenie. Ten Augmentin raczej więc nie halo.
                      Skoro żołądek tak reaguje to naprawdę lepiej już go doustnie nie męczyć. Szkoda malucha. Podawaj probiotyki (różne w tym Enterol) ze 3 razy dziennie.
                      Mojemu Biotrakson podawali 5 dni, ale wszędzie piszą o 3 dniowym leczeniu. Nie dochodziłam już skąd różnica. W szpitalu byliśmy dokładnie 5 dni i nic poza tym jednym wlewem dziennie mu nie robiono. Ale nie gorączkował i nie było innych sensacji.
                      • slonko1335 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 13.10.09, 11:55
                        Zgodnie z przewidywaniami wylądowaliśmy w szpitalu. Na razie na tydzień. Dostaje
                        3 razy dziennie ZInacef, znowu po pierwszej dawce diametralna poprawa. Nie
                        gorączkuje, nic nie boli, nie dostaje żadnych leków przeciwbólowych ani
                        przeciwgorączkowych.
                        Jedyny problem to to, że oczywiście wylądował na oddziale zakaźnym biegunkowym
                        więc bonus w postaci rota pewnie będzie za dzień lub dwa...
                        • kasia782 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 13.10.09, 12:03
                          mialam wlasnie odp. ze zapewne skonczy sie szpitalem, my tak spedzilismy
                          ostatnie swieta bozego narodzenia koszmar 2 tyg w szpitalu na niekłańskiej, mala
                          zlapala pneumokoka w uszku opornego na wszsytko tylko dozylnie dalo rade
                          oczywisie rota miala cala rodzina
                          • dorek3 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 13.10.09, 12:20
                            My też na laryngologii na Niekłańskiej spędziliśmy święta tyle że wielkanocne. Niczego nie złapaliśmy, ale może dlatego że na oddziale w ogóle łącznie było czworo dzieci
                        • dorek3 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 13.10.09, 12:18
                          Super, że tak dobrze zareagował na leczenie (Zinacef to to samo co Zinnat); ale dlaczego na oddziale zakaźnym.?Takie przepełnienie na laryngologii/pediatrii?
                          Trzymam kciuki aby rota was ominął.
                          • slonko1335 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 13.10.09, 12:28
                            Na laryngologii jest jedna sala dziecięca dla starszych zdrowych dzieci które
                            mają zabiegi reszta leży na pediatrii. Szymek jest traktowany jako infekcyjny.
                            Leży na sali z chłopcem z zapaleniem zatok, który też na antybiotyk doustny nie
                            reagował i musi dostawać dożylny. Stwierdzili, że inne oddziały dziecięce nie są
                            infekcyjne albo na salach gdzie są infekcyjne dzieci nie ma wolnych łóżeczek dla
                            małych dzieci.
                            • slonko1335 problemów ciąg dalszy 16.10.09, 16:37
                              Młody ma najprawdopodobniej uczulenie na antybiotyk. Póki co jest tylko
                              pokrzywka, cały wysypany, niestety coraz bardziej, z nosa się leje. Boję się, że
                              będzie trzeba przerwać ten antybiotyk i podawać jakiś inny od nowa a chcą
                              podawać całe 10 dnisad
                              • dorek3 Re: problemów ciąg dalszy 16.10.09, 23:04
                                Cholera, czyli nie bez powodu dzieciaki odmawiają łyknięcia różnych rzeczy. Coś w tym jest.

                                A ile tej kuracji za wami? Lekarze ogólnie podejrzewają uczulenie na cefalosporyny, czy jakieś inne teorie. Nie brał wcześniej Zinnatu albo Cekloru? Jak się teraz mały miewa?
                                • slonko1335 Re: problemów ciąg dalszy 17.10.09, 19:24
                                  Miewa się ogólnie super. Nawet chodzić zaczął w tym szpitalu.
                                  Dzisiaj 5 doba kuracji. Pokrzywka jest ale blednie, dostaje wapno i zyrtec i na
                                  razie nic poza tym się nie dzieje, no i z nosa cieknie więc może wytrzymamy do
                                  czwartku na tym ...
                                  Nigdy wcześniej nie brał żadnych antybiotyków, w ogóle nie chorował. Raz miał
                                  infekcję jak miał 3,5 m-ca, miałam przepisany antybiotyk ale nie wykupiłam,
                                  inhalowałam, oklepywałam i się wylizał.
                                  • dorek3 Re: problemów ciąg dalszy 17.10.09, 23:55
                                    To dobrze choć uczulenie na tę grupę antybiotyków ogólnie niefajne bo zawęża pole działanie jak już trzeba.
                                    Może się uda nie przerywać kuracji i dotrwać do końca. A ucho się leczy, oglądał ktoś?
                                    • slonko1335 Re: problemów ciąg dalszy 18.10.09, 20:58
                                      No coś Ty sami z siebie mieliby oglądać? to znaczy nie, skłamałabym owszem
                                      oglądała stażystka która od razu się przyznała, że o uszach pojęcia nie ma i
                                      chciała zobaczyć jak zapalenie wygląda....
                                      Założyli, że jest dobrze bo nie gorączkuje ani go nie boli, od podania pierwszej
                                      dawki ani razu nie miał nawet stanu podgorączkowego. Na koniec kuracji wykłócę
                                      się o tą konsultację laryngologiczną coby w ciemno do domu nas nie wypuścili.
                                      Strasznie długo te 10 dni go chcą przetrzymać no ale co robić....martwi mnie
                                      tylko, że tak długo antybiotyk dostajesad
                                      Póki co cały czas poza wysypką i katarem nic się nie dzieje, więc wierzę że
                                      przetrzymamy na tym zinacefie. Zaopatrzyłam się juz w katarek bo ponoć lepszy do
                                      ściągania od fridy...co mogę jeszcze zrobić aby nie było powtórki z rozrywki? on
                                      ma katar niemalże nieustannie...zwłaszcza jak ząbkuje a właśnie trójki idą...jak
                                      można działac profilaktycznie?
                                      • dorek3 Re: problemów ciąg dalszy 18.10.09, 22:29
                                        Katar to przekleństwo po zapaleniu ucha. Musisz robić wszystko aby nos był drożny (czyli rozrzedzać i ściągać) i nie doszło do nadkażenia (jak się zazieleni to działać miejscowo).
                                        Po zapaleniu może być w uchu płyn. To normalne o ile ustąpi w ciągu max 3 miesięcy. Trzeba kontrolować.
                                        Te 10 dni to dobrze. Może i 14 nie byłoby od parady skoro tak opornie szło. Ale to już lekarze decydują.
    • marva Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 15.10.09, 10:14
      Mój syn raz miał takie zapalenie ucha, że mimo brania antybiotyku
      temperatura opadła dopiero po 5 dobie. To była jedna z najgorszych
      jego chorób, poza ospą, kiedy gorączkował 6 dni ponad 39 st.
      • sonia-3 Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 15.10.09, 20:51
        W ubiegłym roku moja córka miała zap. ucha z perforacją błony bębenkowej. Mimo tego że brała już 2-gą dawkęaugmentinu, pojechaliśmy na ostry dyżur do szpitala ( przestraszyłam sie perforacji). Pani doktor powiedziała, że tak na prawdę to córka powinna zostać w szpitalu, aby dostawać antybiotyk dożylnie, ale ponieważ dobrze zareagowała na Augmentin, to nie została w szpitalu i lek jej pomógł. Niestety zapalenia uszu od tego czasu powracały jeszcze 3-krotnie przy każdym katarze,przynoszonym z przedszkola. Na szczęście te następne były już bez perforacji. Ból ucha nasilał się z regóły w nocy. Bardzo córce pomagał wtedy okład z ciepłego woreczka żelowego- z środkiem p/bólowym przynosił niemal natychmiastową ulgę.
        • slonko1335 Re:Jutro wracamy do domu. 19.10.09, 16:30
          Naprzyjmowali tyle dzieci z biegunkami, że lekarka stwierdziła, że jak po
          konsultacji laryngologicznej będzie wsio ok, to wyjdziemy jutro do domu. Już
          wiem, że laryngologicznie w porządku, pobrali jeszcze wymaz z nosa, no i
          najprawdopodobniej po badaniu jutro wracamy. HURA!!!
          Niestety właśnie starsza się rozłożyła to tak żeby za dobrze nie byłosad
    • ha_ppy Re: Zapalenie ucha-antybiotyk, chyba nie działa? 23.11.09, 01:39
      Trzeba byc cierpliwym. Temperatura nie spadnie po antybiotyku w ciagu
      dwoch-trzech dni. Dopiero w okolicach tygodnia bedzie wiadomo czy maly
      zdrowieje smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka