Witam, mój Maciek (22 m-ce) ma zapalenie płuc

. Jedna choroba po drugiej,
nie możemy się opędzić od tego dziadostwa

. Co myślicie na temat stawiania
baniek?? Mam takie bezogniowe z pompeczką

Nie mam pojęcia ile tych
baniek, co jaki czas i czy to jest skuteczne????? Bierzemy antybiotyki i
takie tam jeszcze inne świństwa. Czy znacie może inne sposoby mniej inwazyjne
a skuteczne na zapalenie płuc? POZDRAWIAM