Dodaj do ulubionych

Lekarze nie pomogli

30.05.08, 09:50
Witam, pomóżcie mi, bo nie wiem co mam już robić. Kilka miesięcy
temu po wypiciu łyka wina czerwonego(dosłownie łyka) dostałam
silnego pieczenia, chyba w tchawicy, tak,że myślałam że się uduszę.
Potem przeszło po kilku minutach. od tamtego czasu pojawił sie u
mnie suchy kaszel, taki krtaniowy, tchawicowy, ale nie był taki, że
musiałam kaszleć bo mnie dusiło, poprostu coś mi przeszkadzało
(ciężar w klatce - na środku).Byłam u lekarzy ale jeden stwierdził,
że to infekcja i dał recepte na syropek a drugi poweidział, że nie
ma sensu truć mnie antybiotykami i kazał kupić drugi syropek!! Też
stwierdził po obejrzeniu gardła, ze to infekcja a jak powedziałam,
że mnie boli klatka to powiedział, ze po kaszlu i to normalne.
Czułam sie coraz gorzej, nic nie pomogło. Zaczełam szukac w
internecie, i ni wiem czy to astma, czy alergia.Siostra ma alergie
na kurz i tp. Od roku mamy królki, zaczełam bawić się z nimi i
zauważyłam, że odpluwam gęstą, czasem przezroczystą,czasem białą
wydzielinę, myslałam, że to oskrzela i robiłam gorące ogłady ale nie
pomogło. Czasem mam spokój ale jak poczuje silny zapach np, w
samochodzie - choinki zapachowej to w nosie mi wierci i robi sie
duszno. Cały czas mam zapchany nos, nie mogę swobodnie oddychać mimo
tego, że go czyszczę to mi świszczy, jak oddycham, jakiś katar tylko
czasami sie pojawia. Głowa mnie często boli, i kicham ale nie
częściej niż zwykle. No i ta wydzielina, czasem jest tak gęsta, że
czuje jak mi przechodzi przez przełyk, wtedy jest taka lepka albo z
pęcherzykami powietrza- różnie. Jeśli chodzi o świst w oddychaniu to
owszem jest ale dopiero jak wydycham powietrze z całej siły, aż mi
oczy wyłażą ale przy wdechu tego nie ma. Suchość w gardle czasem
jest i czuje takie mrowienie, jakby zimno w oskrzelach(jakbym miała
mrowisko)- to akurat między łopatkami czuje. Jak jestem koło kota
albo królików to właśnie bardziej odpluwam tą przeźroczystą głupią
wydzielinę ale może to z tego, że sobie do głowy to wbiłam. Już nie
wiem co robić, nie chcę iść do lekarza bo znowu mnie oleje a zreszta
nie mam kiedy nawet iśc. Normalnie mogę oddychać, wdech i wydech
całymi płucami, tylko czuję ten ciężar. Nigdy nie miałam robionych
testów na alergie, pamietam tylko, że po komarach miałam OGROMNE
bąble. Jak wspomniałam- moja siostra ma alergię. Mieszkałam w
meście, teraz od prawie 3 lat mieszkam na wsi. Pracuje w biurze,
gdzie nie ma okna i jest dużo komputerów i drukarek/ w domu, w
pokoju jest bardzo wilgotno,i pojawia się pleśń. O właśnie- często
jak odkurzam to czuje ten ciężar w klatce, ostatnio zauważyłam, żę
jak dotknę trawy to mam maluteńkie swędzące krosteczki na rękach ale
znikają po godzinie. Jak wypije alkohol to mam czerwone plamy na
szyi, dekolcie i buzi(tak pod okiem) a kiedyś tego nie było, poza
tym własnie po piwie, winie to na drugi dzień strasznie mnie piecze
i ciężko mi w klatce bardziej niż zwykle. Nie palę, rzuciłam 2 lata
temu ale rodzice palili jak byłam mała. może nie powinnam tak
przytulać królisiów ale sa takie sliczne. poza tym kilka lat
wczesniej miałam miniaturkę i nic mi nie było. Co powoduje, że tak
nagle pojawia się coś takiego? Chociaż przyznam, że od kiedy
zaczełam dłużej "bawić" się z królikami to wtedy sie nasiliło, bo
wczesniej królki były tylko chodziłam do nich rzadko. pomóżcie
proszę, co to moze być? Czy nie wykryta i nie leczona alergia moze
dawac takie objawy, a jeśli to astma to czy moze dawac takie objawy
prawie codziennie? Nie biorę żadnych leków na to bo nie wiem co to
jest a lekarze jak zawsze odeślą mnie z kwitkiem. jeszcze dodam, ze
mam biały nalot na języku. 25 lat mam i te objawy przeszkazją mi w
pracy i studiowaniu. Pomóćie proszę, chociaż kilka słów pocieszenia.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anmarga Re: Lekarze nie pomogli 04.06.08, 11:30
      Koniecznie idź do lekarza-najlepiej alergologa.
      Wiem jacy są lekarze pierwszego kontaktu, bo mnie też taki jeden
      olał, a potem okazało się, że to astma. Nie twierdzę, że u ciebie
      tak jest, ale lepiej to sprawdzić. Alergia może pojawić się w każdym
      momencie życia, a nieleczona może prowadzić do astmy. Mieszkałam
      kiedyś długo z 2 kotkami, a alergia na koty pojawiła się dopiero
      kilka lat temu.
    • doizy Re: Lekarze nie pomogli 04.06.08, 22:57
      dziewczyno nie szukaj diagnozy na forach tylko w gabinecie
      • kasiaadasia22 Re: Lekarze nie pomogli 17.06.08, 15:50
        Byłam u lekarza dzisiaj, narazie Pani doktor mi nie dała skierowania
        na testy alergiczne i inne pod kątem alergii, astmy ale dostałam
        jakiś lek, jesli pomoże to może to być własnie ten problem. Mam
        takie czerwone lewe oko i cały czas łzawi, w gardle miałam WIELKĄ
        gulę po lewej stronie, tak koło migdałków i tam strasznie dużo
        biełej ropy ale dzisiaj już tak wielkiej jej nie ma. Krew z nosa od
        kilku tygodni normalnie prawie bez przerwy i nie mogę już brać leków
        typu polopiryna i takie tam, ale ja je brałam tylko ze 2 razy i już.
        Chrapie w nocy niesamowicie nie wiem czy to wina tej flegmy
        zalegającej w tchawicy, krtani czy to wina nosa, do tego czuje się
        jakbym była przygłucha trochę i główka trochę mnie boli. A może to
        zatoki? Dziwne jest to, że tak jakby głos trochę mi się zmienił i
        ten ciężar w klatce, skąd to wszystko sie bierze? Czy to wszystko
        może byc winą alergii? Wy sie znacie a ja naprawdę nie mogę ciągle
        po lekarzach łazić bo lekarz do 4 a i ja pracuję do 4. Lekarka
        powiedziała, że ciężar w klatce przejdzie po lekach ale dlaczego nie
        powiedziała przyczyny, chociaz mniej więcej. Gorączka 38,5 w
        czwartek wieczorem, w piątek i do tej pory juz tylko ok. 37
        stopni.Ojej mam nadzieję, że leki pomogą a jak nie to we wtorek ide
        znowu do Pani doktor. Piszcie proszę jak mieliście podobne objawy.
        Pozdrawiam Was mocno i dziekuje za wczesniejsze odpowiedzi! Buziaczki
        • e_luska2 Re: Lekarze nie pomogli 03.09.08, 08:27
          Czy już jest lepiej??
          • kasiaadasia22 Re: Lekarze nie pomogli 30.10.08, 14:44
            ....jesień, oczy codziennie rano zaszklone, jak sie położe spać, to
            od razu mam ten gupi ciężar w klatce. Jak sie przejde po dworze to
            od razu chrząkam jak stary chłop i wciąż przełykam tą wydzielinę.
            Nie mogę pobiegać z moim huskim bo po kilku metrach muszę usiąść i
            dysze jak nie wiem co, chociaz muszę przyznać, że bez świstów. tylko
            czasem jak biegnę to słyszę takie ciche ale jak sie zatrzymam to już
            nie. Najgorzej jak poczuje dym papierosowy to strasznie kaszle..ale
            jest o wiele lepiej niż wtedy:) pozdrowionka
            • aleks06 Re: Lekarze nie pomogli 30.10.08, 22:43
              A nie piszesz co ta pani dr ci przepisała. Ja na twoim miejscu bym nawet prywatnie zrobiła testy na alergię, ale to musisz być jekiś czas bez leków. Napisałaś że lekarka Ci nie dała skierowania na testy, ale pytanie czy to była lekarka rejonowa, czy jakaś specialistka. Jeśli rejonowa to Ci napewno nie wystawi takiego skierowania. Byś musiała mieć do Pulmonologa lub alergologa. A czy te objawy zaczęły się po przeprowadzce?
              • kasiaadasia22 Re: Lekarze nie pomogli 31.10.08, 08:32
                To była rodzinna lekarka, nawet moje czerwone oczy nie zrobiły na
                niej wrażenia, teraz żałuję, że nie wymusiłam tego skierowania na
                testy ale ona uważała to wszystko za infekcję. A leki to był
                antybityk od infekcji właśnie (nie wiem po co) i takie zielone małe
                tabletki od alergii (rano i wieczór) na c nazwa. Przepraszam ale nie
                pamietam dokładnie. A to wszystko zaczęło sie od kiedy mój mąż kupił
                sobie króliki, a własciwie kiedy poprosił mnie abym z nim czasem
                chodziła do tych królików. No to się zgodziłam czasem chodzić.
                własnie na początku nie zwróciłam uwagi ale właśnie zaczełam tak
                chrząkać przy tych królisiach. Dziwne jest to, że jak jescze
                mieszkałam w mieście to też miałam królika miniaturke i nic, żadnych
                objawów. Ja sie boje ze to już astma. Prosze nie krzyczęć ale testów
                naprawde nie miałam kiedy zrobić bo wybrałam cały urlop na zjazdy a
                testy własnie robią w godzinach pracy. W lesie jak byłam, na
                grzybach to po jakims czasie tak krtaniowo kaszlałam, że myślałam ze
                mi płuca wyrwie ale to dopiero po jakims czasie zbierania grzybów.
                To vhyba ta wilgotność. dodam jeszcze, że pracuje w biurze, gdzie są
                3 komputery, kilka drukarek i nie ma za bardzo wentylacji. I teraz
                na jesień to czuje ,ze mi sie pogarsza. Niedługo się przeprowadzam
                do miasta i może będzie lepiej trochę. A po winie to zaraz sie robie
                czerwona na buzi i szyi i sie drapie jak nei wiem co więc
                zrezygnowałam z winka, w ogóle alkoholu nie moge za bardzo pić bo
                jest gorzej. Teraz to żeby nie wiem co wybiorę się do specjalisty :)
                • korina76 Re: Lekarze nie pomogli 31.10.08, 09:47
                  Oj kobieto Ty jesteś ciężko chora! Moim zdaniem to już astma i to
                  ciężka! Idź czym prędzej do pulmonologa i alergologa,zrób testy,
                  przyjmuj leki przeciwalergiczne i sterydy + rozkurczające oskrzela.
                  Nie lekceważ swojego stanu zdrowia i nie tlumacz sie brakiem czasu i
                  praca, bo żadna praca nie jest tego warta. GDYBYM BYLA TWOJA MAMĄ
                  LUB MEŻEM TO BYM CIE WZIĘŁA NA KOLANO DAŁA KLAPSA I ZA RĄCZKĘ
                  ZACIĄGNĘŁA DO LEKARZA (WYBACZ, ŻE TAK PROTEKCJONALNIE I, ŻE DUŻYMI
                  LITERAMI, ALE KLAWIATURA MI WLAŚNIE SIADŁA)POZDRAWIAM SERDECZNIE
                • aleks06 Re: Lekarze nie pomogli 31.10.08, 11:09
                  kasiaadasia22 napisała:

                  > To była rodzinna lekarka, nawet moje czerwone oczy nie zrobiły na
                  > niej wrażenia, teraz żałuję, że nie wymusiłam tego skierowania na
                  > testy ale ona uważała to wszystko za infekcję.


                  Od lekarki roddzinnej to wymuś skierowanie do pulmonologa, bo tak jak sie nie myle na testy może wystawić specjalista. Powiedz, że chcesz bo ci sie to należy a czujesz sie coraz gorzej, a jak nie bedzie chciała to powiedz żeby ci napisała oświadczenie, że po powrocie do domu twój stan sie nie pogorszy. Wątpie żeby to podpisała. Albo zmień lekarza.




                  > antybityk od infekcji właśnie (nie wiem po co) i takie zielone małe
                  > tabletki od alergii (rano i wieczór) na c nazwa.

                  To czyli obecnie nawet tych tabletek na alergie nie bierzesz?

                  A to wszystko zaczęło sie od kiedy mój mąż kupił
                  > sobie króliki, a własciwie kiedy poprosił mnie abym z nim czasem
                  > chodziła do tych królików. No to się zgodziłam czasem chodzić.
                  > własnie na początku nie zwróciłam uwagi ale właśnie zaczełam tak
                  > chrząkać przy tych królisiach. Dziwne jest to, że jak jescze
                  > mieszkałam w mieście to też miałam królika miniaturke i nic, żadnych


                  Mi sie wydaje, że niekoniecznie możesz być uczulona na króliki, choć to nie jest powiedziane. Ale te obecne skoro mieszkasz na wsi to są chyba na dworze w klatkach, jest ich wiecej w jednej klatce itd. Chodzi mi o to że możesz być uczulona właśnie na pleśnie, grzyby, wilgoć itp. A one przecież tam się załatwiją, a codziennie chyba im w klatce nie sprzątacie. Z domowym kólikiem wydaje mi sie, że sie o niego więcej dba i sie ma zwykle jednego.

                  W lesie jak byłam, na
                  > grzybach to po jakims czasie tak krtaniowo kaszlałam, że myślałam ze
                  > mi płuca wyrwie ale to dopiero po jakims czasie zbierania grzybów.
                  > To vhyba ta wilgotność.

                  W lasach tez jest dużo pleśni wilgoci. Możesz być uczulona tez na jakieś pyłki. Mojej kuzynki synek tez właśnie jest uczulony na te wzystkie pyłki itp. I najlepsze jest to że mieszkają w lesie i najlepiej właśnie sie czuł w mieście w śród tych spalin :)

                  dodam jeszcze, że pracuje w biurze, gdzie są
                  > 3 komputery, kilka drukarek i nie ma za bardzo wentylacji. I teraz
                  > na jesień to czuje ,ze mi sie pogarsza.

                  Możesz byc też uczulona na kurz. Pulmonolog moich dzieci to jak zaczyna sie okres grzewczy to każe dawać cleritinę (na alergię) i jak zacznie sie kaszel to włączyc wziewy.

                  Niedługo się przeprowadzam
                  > do miasta i może będzie lepiej trochę.


                  Mieszkałaś przedtem w mieście to nie odczuwałaś takich dolegliwości, więc chyba ci lepiej służy. Ale może jak byś znalazła dobrego Pulmonologa i by cie dobrze poprowadził to byś nie musiała sie wyprowadzać. Napisz skąd jesteś to może ktoś ci poleci dobrego pulmonologa.


                  Weź się za siebie bo szkoda zdrowia.

                  POZDRAWIAM
                  • doizy Re: Lekarze nie pomogli 02.11.08, 22:32
                    powiem krótko do lekarza
                    • kasiaadasia22 Re: Lekarze nie pomogli 23.01.09, 17:55
                      no, mineło sporo czasu od mojej ostatniej wizyty na forum :( Poszłam
                      wreszcie do lekarza a raczej lekarzy bo męczyłam się niesamowiecie
                      już. chociaż wczesniej też byłam u lekarza ale nie bardzo mnie
                      słuchali i każdy to tłumaczył inaczej.Ale nie dałam sie i dzisiaj
                      odebrałam rtg płuc i mam iść z tym do lekarki, na opisie jest
                      dokładnie : Narządy klp RTG zmian nie wykazują :-) Wporzo....bo
                      wiecie , jak cżłowiek od roku kaszle aż sie dusi i siły nie ma to
                      nie wiadomo co do głowy przychodzi. ale teraz mam pewność,że to nie
                      jest to najgorsze. Powiedzcie mi czy Wasze rtg też nic nie
                      wykazywały? Lekarka dodatkowo nie słyszy nic jak mnie osłuchuje, nie
                      wiem jak to z tą alergią bo ostatnio to kicham mniej niż przeciętny
                      cżłowiek chyba ALE mam od 3 tygodni powiększone węzły chłonne
                      szyjne. Nie wiem co to wszystko znaczy ale mam nadzieję ze niedługo
                      się dowiem. Pozdrawiam z pięknego roztocza:)
                      • kasiaadasia22 Re: Lekarze nie pomogli 03.02.09, 18:11
                        Kolejne wiadomości...pisze w nadziei że ktoś mnie przeczyta :(
                        Więc dzisiaj W KOŃCU dostałam się do pulmonologa, nie słyszy nic ale
                        z wywiadu alergia, astma. tylko denerwuje sie bo to wszystko tak na
                        szybko i nie zdążyłam wsyzstkiego powiedzieć lekarzowi. dostałam
                        receptę na ALVESCO, Ventolin, Arumys, Floniodin czy cóś takiego. Ale
                        napierw mam do Was kilka pytanek:
                        1) Duszności występują u mnie wieczorem po położeniu spać, rano
                        rzadziej, czy to mozliwe w astmie?
                        2) Te duszności są takie...bardziej jak ból..o nawet teraz to mam,
                        czasem dość silny ból czasem po prostu czuje, że mam oskrzela, no
                        niew iem jak to okreslić taka duszność bólowa :0
                        3) Świstów nie słyszę no chyba, że w takiej sytuacji: Jak bięgne,
                        nawet powoli to przy wydychaniu słysze świst, taki sam krótki jak
                        wydech
                        4.KASZEL przez duże K oj męczy, ale tylko o wyłącznie krtaniowy,
                        taki z tchawicy, nie mam takiego jak w grypie zwykłego tylko właśnie
                        taki krtaniowy
                        5) i wydzielina - przźroczysta i to na okrągło, rano w południe
                        wieczór
                        Czy to jest astma? Wezmę leki ale ja nie wiem czy to astma, chciałam
                        jak nie wiem co na tą spirometrie iść ale cyt: Narazie trzeba leki i
                        zobaczyć a potem spirometrię... no weźcie pomóżice ludzie bo się
                        strasznmie męczę. nie mam siły. Wystarczy wejść na półpiętro a ja
                        już sapie, nawet wtedy jak czytam na głos to zaraz musze odsapnąć,
                        już nie mówie o biegu jakimkolwiek a mam huskiego który MUSI się
                        wybiegać i ja też chce. Od niedawna chodze na piechiotkę do pracy bo
                        mam bliziutko ale przez droge to jestem normalnie cała mokra i nie
                        mam siły, wchodze do biura i ryham (czyt:kaszlę) jak wariatka. Czy
                        to normalne? Jak wychodze na zimno to też ryham i sie patrza na mnie
                        jak na trędowatą. Wy się znacie, czy to jest ta cała astma czy nie?
                        • aleks06 Re: Lekarze nie pomogli 06.02.09, 22:52
                          Troche późno odpisuję, ale mam nadzieje że bierzesz leki. Jeśli tak to czy jest poprawa? Astme można też stwierdzić na podstawie leczenia, tak m.in u dzieci stwierdzają, bo spirometrię nie każde dziecko potrfi prawidłowo wykonac.
                          Napisz jak sie teraz czujesz jak bierzesz leki :)
                          pozdrawiam.
                          • kasiaadasia22 Re: Lekarze nie pomogli 09.02.09, 19:38
                            Nie odpisywałam bo nie brałam jeszcze leków, myślałam że dzisiaj do
                            lekarza sie zarejestruje rodzinnego żeby nie płącić 250 tylko 60 zł
                            za te leki (pan doktor dał mi złą pieczątke i nie mogli tego przyjąć
                            w aptece) ale nie mogłam sie z pracy wyrwać. Więc nie wykupiłam ich,
                            jutro może się na spirometrię załapię to będe pewna tej astmy albo
                            mam nadzieje że nie. Moja mama mówi, że nigdy nie miałam nawet
                            drobnej infekcji ani zapalenia oskrzeli (a jest uczulona strasznie
                            na takie rzeczy bo jest pielęgniarką i od razu nas po lekarzach
                            ciągała) więc ja nie wiem skąd ta astma, rtg ok, jak mówiłam,. Ja
                            nie wiem. Jestem okropnie zła na służbe zdrowia w Polsce, nie można
                            się do lekarza dostać ale składki płacę. Nasuwa mi się myśl: Albo
                            pracować albo chorować...niestety :( Pozdrawiam Ciebue i innych,
                            którzy do mnie zaglądneli
                            • wiesia140 Re: Lekarze nie pomogli 14.03.09, 14:43
                              Niestety to są objawy 100%astmy, bez leków się nie da , bo inaczej dorobisz się
                              powikłań, a te są już mało ciekawe.
                          • gocha078 Re: Lekarze nie pomogli 17.03.09, 15:53
                            witam wszystkich
                            Mam nadzieje ze bierzesz leki i byłas u konkretnego lekarza ? Co do
                            poprzednikow to zgadzam sie -niestety iz moze to byc astma sama na
                            nia choruje i objawy ktore tu czytałam wskazuja na to.... napisze
                            Wam swoj przypadek otoz rtg płuc super spirometria tez a astma
                            sobie mam najprawdopodobniej alergiczna gdyz bedac dzieckiem miałam
                            alergie 12 lat brania zyrtecu potem przerwa na ok 10 lat i
                            bumerangiem astma powrociła w 30 urodziny ;( niespodzianka niezła
                            jestem od 6 miesiecy na leku sterydowym neplit 400 2 razy dziennnie
                            mam dorazny lek buventol na szczesie uzyłam go jak dotad raz!!!;)
                            leku 12 godz rozszezajacego nie potrzebuje czasem pije sol emska
                            niezle nawilza i tez pomaga w oddychaniu -dodam iz dobry lekarz to
                            podstawa i słuchanie go tez !!!ja mam na szczescie bedzo
                            profesjonalna Pani doktor ;0NAPISZ JAK SIE CZUJESZ ZYCZE POWODZENIA
                            JA JUZ SIE PRZYZWYCZAIŁAM DO MYSLI ZE MAM ASTME(NIE MYLIC Z
                            PODDAŁAM!!!! WRECZ PRZCIWNIE) I MYSLE ZE IM MNIEJ NAD NIA SIE
                            SKUPIAM TYM LEPIEJ CZUJE ALE ZALEZY TO OD JEJ CIEZKOSCI JA MA
                            PRZEWLEKŁA LEKKA(DIAGNOZA)POWODZENIA!!!!;)
                            • kasiaadasia22 Re: Lekarze nie pomogli 17.03.09, 20:40
                              Hejka ...no i sie doigrałam. Wylądowałam w szpitalu ale uwaga nie
                              tyle z powodu oskrzeli co powiększonych węzłów chłonnych szyi:) Pech
                              chciał, że akurat w szpitalu nie kaszlałam (sporadycznie) w chałupie
                              za to po powrocie to mi mało płuc nie wyrwało. a najgorzej chyba
                              jest jak jade samochodem...łoj wtedy to mało kierownicy nie puszcze
                              bo mnie rzuca po kabinie całej :) Ale uwaga lekarze całe szczęście
                              nie wykryli mi żadnej astmy za to zapalenie łoskrzeli znaleźli. Dali
                              antybiotyk, który nie pomógł więc nie jestem taka pewna czy to to.
                              Ale ja tam sie nie znam. I jeszcze jakieś zmiany mam w nosie :)
                              alergiczne pani laryngolog mówiła i mam otrivin. Nie wiem co
                              to...dam Wam znać jak sie czegoś dowiem. Bardzo mocno Was wszystkich
                              pozdrawiam i dziękuję za wsparcie :)
                              • gocha078 Re: Lekarze nie pomogli 18.03.09, 08:37
                                witaj ponownie
                                słuchaj bardzo czesto astma jest mylona własnie z zapaleniem
                                oskrzeli jesli nie trafisz na dobrego spacjaliste to tak własnie
                                wyglada wala antybiotyk ktory nie skutkuje wogole -bo nie ma na co
                                zapalenie oskrzeli to inna choroba a astma to co innego przewlekły
                                lub napadowy kaszel dusznosc ucisk w klatce odpluwanie gestej sliny
                                to bardzo czeste objawy - a ataki? moga byc codziennie raz w
                                tygodniu lub kilka razy w roku...zalezy od stopnia ciezkosci wiec
                                mysle ze idz na własna reke do alergologa lub pulmonologa
                                (prywatnie) nie ma na co czekac!!!! jesli astma jest zle leczona
                                moze miec nietety bardzo złe konstkfencje ;( niechce cie straszyc
                                ale niema na co czekac trzeba wziasc sprawy w swoje rece bo chora
                                e/w i tak bedziesz Ty a nie lakarz Ja miałam przypadek w rodzinie
                                osoby ktora miała czeste ataki i konczyły sie bardzo czesto w
                                szpitalu pod tlenem wiec wiem ze to nie zarty!!!!A wracajac do
                                zap.oskrzeli to ja tez trafiłam 6 mies. temu do gabinetu
                                lekarskiego z tego powodu (tak myslałam) a okazało sie ze to astma;
                                ( pozdarwiam i trzymaj sie ciepło ;)
                                • kasiaadasia22 Re: Lekarze nie pomogli 15.06.09, 20:31
                                  AJajaj byłam dzisiaj na testach i mam jakieś małe wartości,
                                  leszczyna 3x4, Trawy/zboża 3x2 trawy 3x3, pleśń 2x2 i pióra 2x3 czy
                                  to dużo? Dostałam Oxodil, Nifronid(coś takiego) na recepcie mam bo w
                                  domu mam symbicort i hardic wa tabletkach. co brać pierwszy czy
                                  drugi zestaw? Oba od lekarzy specjalistów. Czy po to takich lekach
                                  się tyje? bo trochę nie bardzo mi to teraz na rękę. Symbicort i
                                  Oxodil wziewne są więc może nie tyje się co? Wy się znacie..ja się
                                  nie znam na tym.
                                  • aleks06 Re: Lekarze nie pomogli 15.06.09, 22:10
                                    Małe to wcale nie oznacza, że nie jesteś uczulona. Jak pulmonolog moich dzieci powiedziała, że mogą wyjść małe wartości, a objawy bardzo zauważalne i też odwrotnie wartości bardzo duże, a ktoś może wogóle nie odczówać objawów. To mi utkwiło w pamięci po przejściach i opini innej lekarki, że córka nie jest uczulona i należy odstawić wziewy, a wyciąć migdałki.

                                    Co do pleśni to znajduje sie ona np. w kwiatach (w ziemi) ja nie mam żadnego w pokoju. Jak masz poduszki lub kołdrę z pierza to lepiej zmień na jakąś antyalergiczną.


                                    A ze sterydami to różnie, moje dzieci są np. chude, a co do leków to sama się zastanów któremu lekarzowi ufasz i do, którego będziesz chodzić i słuchaj jego zaleceń. Pozdrawiam.
                                    • dorek3 Re: Lekarze nie pomogli 18.06.09, 14:58
                                      Dokładnie. Ja mam bardzo silne odczyny w tesatch i zero objawów na większość. rozkłada mnie tylko kot i świnka morksa aczkolwiek te rzeczywiście są najśliniejsze (5x6). n
                                      Tyje się od sterydów doustnych. Lepeij zacznij nbrać te wziewy bo skończy się enkortonem i będzie klops.
                                  • magiexxx Re: Lekarze nie pomogli 18.06.09, 23:13
                                    Wziewne leki mają dużo mniejsze działanie ogólne niż doustne.
                                    Astma to nie zarty, trzeba ja leczyc.
                                    Jesli chcesz się więcej dowiedziec, wyjasnic watpliwosci, to polecam stronke,
                                    ktora ostatnio odkrylam-abcastma.pl.mozesz tam anonimowo zadac pytanie
                                    ekspertom, poczytac artykuly, historie innych astmatykow, obejrzec filmy
                                    video..mi to bardzo pomoglo.mimo, iz lecze sie od wielu lat i myslalam, ze wiem
                                    juz duzo, dopiero tam znalazlam rzetelna i obfita wiedze o swojej
                                    chorobie.szczerze polecam i zycze zdrowia!
                                    • kasiaadasia22 Re: Lekarze nie pomogli 22.06.09, 08:25
                                      Dzięki..napewno tam zajrzę :)
                                      • marzena123marzena Re: Lekarze nie pomogli 07.07.09, 10:58
                                        Dodam za poprzedniczką astma to nie żarty.Chcesz wylądować w szpitalu na
                                        intensywnej i być intubowana? Tak straszę, na astmę można umrzeć. Nie lekceważ
                                        tego proszę Cię. Musisz mieć jednego zaufanego lekarza (alergologa lub
                                        pulmonologa) i systematycznie się leczyć i wykonywać zalecenia. Jesteś zbyt
                                        młoda by marnować życie. Jeśli lekarz rodzinny nie chce dać skierowania do
                                        specjalisty to powiedz by wydał Ci takie oświadczenie na piśmie i że bierze na
                                        siebie odpowiedzialność za skutki nieleczonej choroby, to wszystko o czym
                                        piszesz to na pewno alergia i raczej astma, ten antybiotyk to tylko obciążenie
                                        dla Twojego organizmu i sama widzisz, że to zła droga leczenia. Antybiotyków
                                        należy unikać ale czasem jest konieczność podania. Poczytaj,jest dużo informacji
                                        na temat astmy, zrozumiesz tą chorobę to lepiej będziesz się leczyć. Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka